Obecnie toczy się żywiołowa dyskusja wokół co najmniej kilku ruchów Ministerstwa Edukacji Narodowej. Najgłośniej jest o nauczaniu edukacji zdrowotnej i scenariuszach możliwych korekt. Zajęcia z przedmiotu, który w polskich szkołach pojawił się 1 września 2025 r., są obecnie realizowane w trybie nieobowiązkowym, a uczestniczy w nich ok. 30 proc. uprawnionych uczniów. Barbara Nowacka zapowiedziała, że decyzje o ewentualnych zmianach zapadną do końca marca. Inne tematy, które wywołują komentarze, to m.in. zmiany w pracach domowych czy poziom wynagrodzeń dla nauczycieli.
Jednocześnie Barbara Nowacka odbywa serię spotkań, na których informuje o wielkiej reformie polskiej szkoły „Kompas Jutra”. W jej ramach ma zostać m.in. wprowadzona nowa i przejrzysta podstawa programowa, która będzie stawiała na rozwój kluczowych kompetencji uczniów. Ma być także więcej zajęć praktycznych i projektowych, a także należy spodziewać się zmian w ocenianiu, kiedy to większy nacisk będzie stawiany na ocenę opisową i informację zwrotną.
To są największe bolączki polskiej szkoły. Polacy zabrali głos w sondażu
W najnowszym sondażu, który na zlecenie RMF FM przeprowadziła Opinia24, Polki i Polaków zapytano, jakie są największe problemy polskiej szkoły. Dwie odpowiedzi zdecydowanie wychodzą na pierwszy plan. 24 proc. respondentów wskazało na częste zmiany w podstawach programowych, a 22 proc. – poziom nauczania.
Dużo mniej wskazań uzyskały następujące odpowiedzi: zmiany dotyczące prac domowych (11 proc.), pensje pracowników oświaty (10 proc.) oraz planowana likwidacja niektórych szkół i przedszkoli (8 proc.). 6 proc. respondentów uważa, że problemem polskiego systemu edukacji jest coś innego, a 19 proc. nie ma zdania w sprawie.
Analizując szczegółowe wyniki badania, można zauważyć, że osoby z wykształceniem podstawowym rzadziej wskazują na zmiany w podstawach programowych (16 proc.), a częściej deklarują brak zdania (29 proc.). W przypadku ankietowanych z wyższym wykształceniem najczęściej wskazywano, że największy problem stanowią częste zmiany w podstawach programowych (30 proc.), a także poziom pensji pracowników oświaty (15 proc.).
Czytaj też:
„Religijny” problem MEN? Rodzice się skarżą. Resort Nowackiej reagujeCzytaj też:
Szefowa MEN musi przeprosić. Tak Nowacka zareagowała na decyzję sądu
