To największe bolączki polskiej szkoły. Ten sondaż zaboli MEN. Dwóch „faworytów”

To największe bolączki polskiej szkoły. Ten sondaż zaboli MEN. Dwóch „faworytów”

Barbara Nowacka
Barbara Nowacka Źródło: PAP / Marcin Obara
Polki i Polacy wskazali, jakie są największe problemy polskiego systemu edukacji. Przedstawiamy wyniki najnowszego sondażu, który może dać MEN do myślenia.

Obecnie toczy się żywiołowa dyskusja wokół co najmniej kilku ruchów Ministerstwa Edukacji Narodowej. Najgłośniej jest o nauczaniu edukacji zdrowotnej i scenariuszach możliwych korekt. Zajęcia z przedmiotu, który w polskich szkołach pojawił się 1 września 2025 r., są obecnie realizowane w trybie nieobowiązkowym, a uczestniczy w nich ok. 30 proc. uprawnionych uczniów. Barbara Nowacka zapowiedziała, że decyzje o ewentualnych zmianach zapadną do końca marca. Inne tematy, które wywołują komentarze, to m.in. zmiany w pracach domowych czy poziom wynagrodzeń dla nauczycieli.

Jednocześnie Barbara Nowacka odbywa serię spotkań, na których informuje o wielkiej reformie polskiej szkoły „Kompas Jutra”. W jej ramach ma zostać m.in. wprowadzona nowa i przejrzysta podstawa programowa, która będzie stawiała na rozwój kluczowych kompetencji uczniów. Ma być także więcej zajęć praktycznych i projektowych, a także należy spodziewać się zmian w ocenianiu, kiedy to większy nacisk będzie stawiany na ocenę opisową i informację zwrotną.

To są największe bolączki polskiej szkoły. Polacy zabrali głos w sondażu

W najnowszym sondażu, który na zlecenie RMF FM przeprowadziła Opinia24, Polki i Polaków zapytano, jakie są największe problemy polskiej szkoły. Dwie odpowiedzi zdecydowanie wychodzą na pierwszy plan. 24 proc. respondentów wskazało na częste zmiany w podstawach programowych, a 22 proc. – poziom nauczania.

Dużo mniej wskazań uzyskały następujące odpowiedzi: zmiany dotyczące prac domowych (11 proc.), pensje pracowników oświaty (10 proc.) oraz planowana likwidacja niektórych szkół i przedszkoli (8 proc.). 6 proc. respondentów uważa, że problemem polskiego systemu edukacji jest coś innego, a 19 proc. nie ma zdania w sprawie.

Analizując szczegółowe wyniki badania, można zauważyć, że osoby z wykształceniem podstawowym rzadziej wskazują na zmiany w podstawach programowych (16 proc.), a częściej deklarują brak zdania (29 proc.). W przypadku ankietowanych z wyższym wykształceniem najczęściej wskazywano, że największy problem stanowią częste zmiany w podstawach programowych (30 proc.), a także poziom pensji pracowników oświaty (15 proc.).

Czytaj też:
„Religijny” problem MEN? Rodzice się skarżą. Resort Nowackiej reaguje
Czytaj też:
Szefowa MEN musi przeprosić. Tak Nowacka zareagowała na decyzję sądu

Opracowała:
Źródło: WPROST.pl / rmf24.pl