Za dużo wolnego uczniów? Rodzice „wywołują” MEN. „Szkoły teraz więcej nie ma, niż jest”

Za dużo wolnego uczniów? Rodzice „wywołują” MEN. „Szkoły teraz więcej nie ma, niż jest”

Dodano: 
Barbara Nowacka
Barbara Nowacka Źródło: PAP / Marcin Obara
Część rodziców zwraca uwagę na kumulację dni wolnych w polskich szkołach. – Mam wrażenie, że szkoły teraz więcej nie ma, niż jest. Ciągle jakieś wolne – mówi pani Ewa.

Dla większości uczniów każdy dzień wolny od szkoły to mały powód do świętowania. Inną perspektywę patrzenia na tę kwestię mają rodzice, a przynajmniej ich część. – Były święta, były ferie, a teraz za pasem jeszcze Wielkanoc. Dzieciaki w szkole mają tyle wolnego, a my rodzice wieczny problem. Mam wrażenie, że szkoły teraz więcej nie ma, niż jest. Ciągle jakieś wolne – mówi w rozmowie z portalem edziecko.pl pani Ewa. Kobieta ma dwóch synów w klasach V i VI szkoły podstawowej.

Uczniowie mają za dużo wolnego? Rodzice zgłaszają „ale”

– Nie wiem, czy to czasy się zmieniły, ale mam wrażenie, że dzieciaki teraz zamiast się uczyć, ciągle mają wolne. A to jakiś długi weekend, a to zaraz święta. Po drodze jeszcze ferie i oczywiście wakacje. A ja? Mam 26 dni urlopu, a zwyczajowo już od listopada biorę bezpłatny. I nie mówię o jakimś długim wypoczynku. Swój grafik dostosowuję do wolnych dni od szkoły, ale czasem i to nie pomaga. Wspieram się pomocą moich rodziców – kontynuuje pani Ewa.

Wiosenna przerwa świąteczna została zaplanowana na 2-7 kwietnia. – Znów muszę wziąć trzy dni urlopu, by siedzieć z dziećmi w domu, bo szkoły są wtedy przecież zamknięte – dodaje pani Ewa. – Kiedy te dzieci mają się uczyć, skoro co chwila jest jakieś wolne? Bo przecież to nie koniec. Zaraz majówka (wypada od piątku do niedzieli – red.), wolne na czas egzaminów, a potem jeszcze długi weekend czerwcowy. A potem co? Dwa miesiące wakacji. Tu wspierać się będę pomocą dziadków i letnimi półkoloniami, chociaż to nie należy do najtańszych opcji, ale cóż, wyjścia nie mam – komentuje.

Wakacje zostaną przesunięte? Nauczyciele zwracają uwagę na problem. MEN reaguje

O wakacjach mówi się także w innym kontekście. W środowisku nauczycieli pojawiają się pytania, czy nie powinny one zaczynać się – m.in. ze względów klimatycznych – w połowie czerwca, aby rok szkolny rozpoczynał się w połowie sierpnia. – Prace nad opisaną ewentualną zmianą organizacji roku szkolnego nie są aktualnie prowadzone – mówi w rozmowie z „Rzeczpospolitą” Ewelina Gorczyca, rzeczniczka Ministerstwa Edukacji Narodowej.

Czytaj też:
Ta ocena zniknie ze szkół? Polacy podpowiadają MEN. Miażdżące wyniki sondażu dla „Wprost”
Czytaj też:
Wtedy głośna zmiana MEN stanie się faktem. Ujawniono szczegóły

Źródło: WPROST.pl / edziecko.pl