PiS przegrało spór o miliony. NSA wyjaśnił swoją decyzję

PiS przegrało spór o miliony. NSA wyjaśnił swoją decyzję

Jarosław Kaczyński na kongresie PiS
Jarosław Kaczyński na kongresie PiS Źródło: X / PiS
NSA uznał, że minister finansów zgodnie z prawem nie wypłacił PiS trzeciej raty subwencji. Partia domagała się także 10,8 mln zł dotacji.

Naczelny Sąd Administracyjny opublikował uzasadnienia dwóch prawomocnych wyroków dotyczących pieniędzy z budżetu państwa dla Prawa i Sprawiedliwości. Sąd 5 sierpnia oddalił skargi kasacyjne partii w sprawach niewypłaconej raty subwencji oraz pomniejszonej dotacji za kampanię wyborczą.

NSA uznał, że minister finansów nie pozostawał bezczynny. Działał na podstawie informacji otrzymanych od Państwowej Komisji Wyborczej i nie mógł samodzielnie ustalać, jaką kwotę należy przekazać partii.

PiS domagało się niemal 6,5 mln zł subwencji

Pierwsza sprawa dotyczyła trzeciej raty subwencji za 2024 r. w wysokości 6 483 343,76 zł. W kwietniu i lipcu Ministerstwo Finansów wypłaciło PiS dwie pełne raty – każda wynosiła prawie 6,5 mln zł. Sytuacja zmieniła się w sierpniu 2024 r., gdy PKW odrzuciła sprawozdanie finansowe komitetu PiS z wyborów parlamentarnych. Komisja stwierdziła nieprawidłowości związane z finansowaniem kampanii o wartości około 3,6 mln zł.

Konsekwencją było zmniejszenie rocznej subwencji z około 25,9 mln zł do 15,1 mln zł. Ministerstwo Finansów uznało, że dwie przekazane wcześniej raty były wyższe niż łączna kwota należna PiS za pierwsze trzy kwartały po dokonaniu korekty. Dlatego trzeciego przelewu nie wykonano.

NSA podzielił tę argumentację. Jak wynika z opublikowanego uzasadnienia, minister finansów wykonuje w tej procedurze czynności techniczne – wylicza ratę i zleca wypłatę na podstawie danych przekazanych przez PKW. Nie ustala natomiast samodzielnie wysokości subwencji. Sąd uznał więc, że niewypłacenie trzeciej raty było zgodne z prawem. Skargę kasacyjną PiS ocenił jako obarczoną „niedoskonałościami konstrukcyjnymi i argumentacyjnymi”.

Kolejne 10,8 mln zł sporu dotyczyło dotacji

Drugi wyrok dotyczył dotacji podmiotowej, czyli jednorazowego zwrotu części kosztów poniesionych podczas kampanii parlamentarnej. PiS miało pierwotnie otrzymać niemal 28 mln zł.

Po odrzuceniu sprawozdania wyborczego kwota została jednak pomniejszona o ponad 10,8 mln zł – trzykrotność wartości nieprawidłowości wskazanych przez PKW. Partia domagała się od ministra finansów wypłacenia brakujących pieniędzy.

Również w tym przypadku NSA uznał, że szef resortu finansów nie decyduje autonomicznie o wysokości świadczenia. Jest związany oficjalnymi informacjami PKW, na podstawie których wykonuje przelew. Oba wyroki utrzymały w mocy rozstrzygnięcia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 4 czerwca 2025 r.

NSA nie rozstrzygnął sporu o izbę Sądu Najwyższego

PiS zaskarżyło uchwałę PKW z sierpnia 2024 r. do Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego. Izba przychyliła się do skargi partii, a PKW 30 grudnia przyjęła jej sprawozdanie wyborcze. Komisja zastrzegła jednak, że nie przesądza, czy Izba Kontroli Nadzwyczajnej jest sądem w rozumieniu konstytucji oraz prawa europejskiego, ani czy jej orzeczenie było skuteczne. Minister finansów uznał wówczas uchwałę PKW za wewnętrznie sprzeczną.

NSA nie rozstrzygał obecnie ważności orzeczenia tej izby ani późniejszej uchwały PKW. Zwrócił uwagę, że PiS złożyło skargi na bezczynność ministra 23 grudnia 2024 r., a więc tydzień przed wydaniem nowej uchwały przez komisję. Sąd oceniał zatem działania ministra zgodnie ze stanem istniejącym w dniu wniesienia skarg. Obowiązywała wtedy sierpniowa uchwała PKW odrzucająca sprawozdanie komitetu PiS.

Wyroki NSA kończą te dwa postępowania dotyczące zarzucanej ministrowi finansów bezczynności. Nie oznaczają jednak całkowitego pozbawienia PiS finansowania. Za 2024 r. partia otrzymała około 15 mln zł subwencji zamiast pierwotnie przewidywanych 25,9 mln zł. Czwartą, pomniejszoną ratę wypłacono w styczniu 2025 r.

Czytaj też:
Klęska PiS w walce o subwencję. Sąd nie miał wątpliwości
Czytaj też:
To oni chronią Jarosława Kaczyńskiego. Wiadomo, ile przelewa im PiS

Źródło: WPROST.pl / Gazeta.pl, RMF24, WSA