Bunt w TK przeciwko Święczkowskiemu? Grupa sędziów liczy na Kaczyńskiego

Bunt w TK przeciwko Święczkowskiemu? Grupa sędziów liczy na Kaczyńskiego

Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński Źródło: Flickr / PiS
W Trybunale Konstytucyjnym rośnie niepokój przed finansowym paraliżem. Według Onetu część byłych sędziów oczekuje interwencji prezesa PiS.

Część sędziów Trybunału Konstytucyjnego w stanie spoczynku miała za pośrednictwem innych osób sugerować Jarosławowi Kaczyńskiemu, aby „poświęcił” prezesa TK Bogdana Święczkowskiego – ustalił Onet. Powodem ma być groźba całkowitego odcięcia Trybunału od pieniędzy w 2027 roku.

Według portalu wśród pracowników instytucji panuje coraz większe napięcie. Bez środków pozostać może zarówno administracja TK, jak i urzędujący oraz byli sędziowie. Problem dotyczyłby między innymi Julii Przyłębskiej, Krystyny Pawłowicz i Mariusza Muszyńskiego, którzy jako sędziowie w stanie spoczynku otrzymują świadczenia z budżetu Trybunału.

To właśnie sędziowie „z zaciągu PiS” mają kierować sugestie do Jarosława Kaczyńskiego.

TK chce 78 mln zł. W projekcie zapisano zero

W projekcie przyszłorocznego budżetu nie uwzględniono pieniędzy dla Trybunału Konstytucyjnego. Minister finansów Andrzej Domański tłumaczył, że resort nie otrzymał skutecznie przyjętego planu dochodów i wydatków instytucji.

TK przygotował plan przewidujący wydatki w wysokości 78,05 mln zł. Dla porównania jego budżet na 2026 rok wynosi około 67,4 mln zł. Dokument zatwierdził jednak sam Bogdan Święczkowski, ponieważ Zgromadzenie Ogólne sędziów TK nie przyjęło go z powodu braku kworum. Rząd kwestionuje prawidłowość takiej procedury.

Spór o decyzje prezesa TK

Źródłem kryzysu jest konflikt dotyczący nowych sędziów. Święczkowski nie dopuszcza do orzekania Krystiana Markiewicza, Marcina Dziurdy, Anny Korwin-Piotrowskiej i Macieja Taborowskiego. To sędziowie, od których Karol Nawrocki nie odebrał ślubowania i którzy złożyli je następnie podczas uroczystości w Sejmie. Kancelaria Prezydenta również nie uznaje tego ślubowania, gdyż odbyło się ono bez udziału głowy państwa.

Jednocześnie Magdalena Bentkowska, Dariusz Szostek i Sławomir Patyra nie chcą uczestniczyć w Zgromadzeniu Ogólnym bez udziału całej pozostałej czwórki. Pierwsze posiedzenie tego organu przerwał sam Święczkowski, podczas kolejnego zabrakło kworum. Bez przyjętej przez Zgromadzenie uchwały pieniądze zapisane w budżecie państwa nie mogą zostać przekazane Trybunałowi.

– Stawimy się jedynie na prawidłowo zwołanym Zgromadzeniu, czyli takim, na którym obecni będą wszyscy wybrani sędziowie – przekazał Onetowi Dariusz Szostek. Jego zdaniem Święczkowski bezpodstawnie nie uznaje części nowych członków TK.

Policja wejdzie do Trybunału?

Rozmówcy portalu przewidują, że sytuacja może zaostrzyć się w drugiej połowie października. Jednym z rozważanych scenariuszy ma być wejście nowych sędziów do siedziby Trybunału w asyście policji.

Najbardziej radykalny wariant miałby zakładać również zatrzymanie Bogdana Święczkowskiego na 48 godzin, a następnie próbę uchylenia mu immunitetu. Osoba związana z TK nazwała takie rozwiązanie opcją „na grubo” i oceniła, że staje się ono coraz bardziej prawdopodobne.

Dodatkowym punktem zapalnym pozostaje sytuacja Macieja Berka. Sejm wybrał go na sędziego TK, ale Kancelaria Prezydenta domaga się dokumentów potwierdzających wymagany staż zawodowy. Berek uważa, że prezydent nie może przez odwlekanie ślubowania faktycznie unieważnić decyzji Sejmu. Zapowiada też, że nie zamierza pozostawać w prawnym „niebycie”.

Sienkiewicz chce wejścia do TK. Bogucki odpowiada

O możliwości wejścia nowych sędziów do siedziby Trybunału mówił publicznie Bartłomiej Sienkiewicz. Europoseł KO przekonywał w TVP Info, że powinni oni rozpocząć orzekanie, nawet jeżeli wywoła to protesty PiS. Stwierdził również, że „nie uroni łzy”, jeśli policja wyniesie Święczkowskiego

Szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki odpowiedział, nazywając byłego ministra „politycznym łomiarzem”. Ostrzegł też obóz rządzący przed próbami siłowego przejęcia instytucji.

Czytaj też:
Politycy walczą o TK, a obywatele tracą pieniądze. „Wstyd na skalę światową”
Czytaj też:
Ile Berek będzie czekał na ruch Nawrockiego? Sędzia TK zapowiada

Źródło: WPROST.pl / Onet, TVP Info, Kanał Zero, Ministerstwo Finansów