Wyrok na Jana Pawła II

Wyrok na Jana Pawła II

Dodano:   /  Zmieniono: 9
Tajne służby PRL wiedziały o planowanym zamachu na papieża Polaka, ale go nie ostrzegły
Przez ponad ćwierć wieku nie udało się zdobyć niepodważalnych dowodów na udział tajnych służb ZSRR i jego wasali w przygotowaniu zamachu na papieża Jana Pawła II. Nic dziwnego. KGB i pozostałe tajne służby Układu Warszawskiego przeprowadziły bezprecedensową kampanię dezinformacyjną. Wszelkie tropy prowadzące do Moskwy starano się podważyć, zatrzeć lub pogmatwać. W gąszczu wątków prowadzących donikąd śledztwo władz włoskich musiało utknąć w martwym punkcie. Zwłaszcza że śledczy z Rzymu nie zbadali relacji o nieznanych kulisach przygotowań do zamachu na papieża. Informację o tym oficerowi włoskich służb specjalnych przekazał przedstawiciel wywiadu wojskowego PRL. Dziennikarze "Wprost" odbyli serię rozmów z tym świadkiem. Przez wiele miesięcy weryfikowaliśmy jego historię. Wynika z niej, że wywiad wojskowy PRL kilka tygodni przed zamachem na Jana Pawła II uzyskał od swojego agenta informację o przygotowywanym spisku i jego wykonawcach. Dlaczego więc polskie władze nie ostrzegły papieża Polaka?

Kilka lat po zamachu o bezczynności tajnych służb PRL dowiedział się włoski wywiad. Ale i z tą wiedzą nic nie zrobiono. Czy dlatego, że - jak twierdzi dzisiaj włoska prasa - w Italii od lat działała rozbudowana szpiegowska sieć KGB? Jaką rolę w tym wszystkim odegrał Giuseppe Cucchi, obecnie koordynator włoskich służb specjalnych i jeden z zaufanych współpracowników premiera Romano Prodiego? Czy on sam był kontaktem Rosjan, czy padł ofiarą kreta KGB?

Znikająca notatka
Informację o tym, że w szeregach tureckiej organizacji terrorystycznej Szare Wilki planowano zabójstwo Jana Pawła II, wywiad wojskowy PRL zdobył, zanim padły strzały na placu św. Piotra. - Notatka z taką informacją trafiła na moje biurko kilka tygodni przed zamachem - twierdzi wieloletni oficer Zarządu II Sztabu Generalnego Wojska Polskiego (wywiadu wojskowego PRL). Poszczególne elementy relacji tego oficera (w stopniu pułkownika) potwierdzają dokumenty, do jakich udało nam się dotrzeć. Po raz pierwszy skontaktowaliśmy się z nim w październiku 2006 r. Kilka miesięcy zajęło nam badanie przebiegu jego kariery i wszystkich wątków relacji, którą nam przedstawił. Dotarliśmy do jego współpracowników, potwierdziliśmy też podane nam nazwiska oficerów, którzy razem z nim byli na kursie GRU, a potem pracowali w Zarządzie II SG WP. Przebadaliśmy archiwalne dokumenty wojskowe, które charakteryzują ścieżkę służby pułkownika w wywiadzie. Nie znaleźliśmy niczego, co podważałoby wiarygodność jego wersji wydarzeń. Nasz informator zgodził się złożyć zeznania przed prokuratorami IPN, którzy prowadzą śledztwo w sprawie udziału tajnych służb w zamachu na Jana Pawła II. Na początku stycznia w katowickim oddziale IPN pułkownik złożył zeznania. Na ich podstawie prokuratorzy rozpoczęli zbieranie nowych dowodów. Odmawiają jednak ujawnienia szczegółów.
Według przedstawionej nam przez pułkownika relacji, w 1981 r., gdy służył w pionie informacyjnym Zarządu II, który przetwarzał i analizował dane zebrane przez pion operacyjny, otrzymał notatkę oficera działającego w krajach arabskich. Notatka pochodziła prawdopodobnie z Damaszku, dokąd w 1976 r. po wybuchu wojny w Libanie trafiło kilku naszych oficerów rezydujących wcześniej w Bejrucie. Napisana na maszynie notatka zajmowała niespełna stronę i składała się z dwóch akapitów. Czerwonym kolorem oznaczono kryptonim źródła informacji. Pierwszy akapit informował o planach zamachowców z Szarych Wilków. Drugi w kilku zdaniach charakteryzował turecką organizację ekstremistyczną.
Rzeczywiście z archiwalnych dokumentów wojskowych, do których dotarł "Wprost", wynika, że po ukończeniu szkoły oficerskiej przyszły pułkownik został skierowany do służby w jednostkach wojskowych podległych Zarządowi II. W 1975 r. rozpoczął służbę w oddziale studiów NATO-wskich, zajmującym się analizą wywiadowczą danych dotyczących krajów Paktu Północnoatlantyckiego. Później służył w podobnym oddziale, który analizował informacje spływające z krajów socjalistycznych i arabskich. Według nomenklatury używanej w Zarządzie II, oficjalnie zajmował stanowisko "redaktora". Był to rodzaj wewnętrznej konspiracji w wywiadzie, bo w rzeczywistości był starszym specjalistą od analiz. To właśnie w tym okresie na jego biurko trafiła notatka o przygotowaniach do zamachu na Jana Pawła II. Pułkownik, jak twierdzi, natychmiast zaniósł ją do swojego przełożonego, którym był płk Karol Szeląg.
Gdy tylko skontaktowaliśmy się z płk. Szelągiem, do redakcji przyniósł on pismo z opisem zawału i licznych operacji, które przeszedł. "Jedno pytanie o przeszłość może wywołać lawinę następnych, na które mogę udzielić niepełnych lub błędnych odpowiedzi, a na to nie pozwala mi honor oficera. Przeto z przyczyn głównie zdrowotnych, ale i innych wyżej wymienionych nie mogę i nie chcę wracać pamięcią do przeszłości" - napisał Szeląg. Na koniec dodał: "Treść niniejszego listu oraz załączników przedstawiam tylko do pana wiadomości i zniszczenia". Odmawiając rozmowy o Szarych Wilkach, płk Szeląg skierował nas do innego oficera. Okazał się nim "nasz" pułkownik. Wspomina on, że Szeląg po kilku godzinach od otrzymania notatki oddał ją swemu podwładnemu. Kilka tygodni później, 13 maja 1981 r., wszystkie światowe media przerwały nadawanie programów, informując, że próbowano zastrzelić papieża. Po informacji o zamachu pułkownik udał się do pracy, jednak notatki z informacją od agenta z Bliskiego Wschodu nie znalazł już w dokumentach. Gdy poprosił o wyjaśnienia płk. Szeląga, ten natychmiast uciął dyskusję.
Zdarzenia, które potem nastąpiły, wskazują na to, że w Zarządzie II usiłowało zatrzeć ślady informacji o planach zamachu. Oficerowie, którzy mieli do niej dostęp, zostali przeniesieni do innych oddziałów lub wyjechali na placówki zagraniczne. Karol Szeląg - jak wynika z dokumentów MON - w 1983 r. został attaché wojskowym w Belgradzie. Z kolei nasz informator trafił do wydziału ds. koordynacji działalności wywiadowczej państw Układu Warszawskiego. Formalnie był to awans: wielokrotnie wyjeżdżał z szefami wywiadu w delegacje. Był też informowany o zagranicznych wojażach kierownictwa Sztabu Generalnego. W pamięci utkwiła mu wizyta w Sofii powołanego w 1983 r. na stanowisko szefa sztabu gen. Józefa Użyckiego. Pułkownik zastanawiał się, czy ten wyjazd miał związek z tzw. bułgarskim śladem we włoskim śledztwie w sprawie spisku na życie papieża.

Attaché Cucchi
O historię pułkownika i losy zaginionej notatki z Bliskiego Wschodu zapytaliśmy gen. Romana Misztala, szefa Zarządu II Sztabu Generalnego w latach 1981-90. Generał oświadczył, że nigdy nie słyszał o notatce dotyczącej zamachu na Jana Pawła II. Nie wykluczył, że zastępca szefa wywiadu ds. operacyjnych, nieżyjący już płk Bronisław Wilczak, mógł uznać, iż informacja jest nieważna i nie przekazać jej dalej. Zastrzegł, że to tylko jego hipoteza, i dodał, że wywiad wojskowy nie miał nic wspólnego z morderstwami. Czy można uwierzyć, że notatka informująca o przygotowaniach do zamachu na papieża została zignorowana przez szefów wojskowych służb specjalnych, a potem zwyczajnie zaginęła?
Gen. Misztal bez trudu przypomniał sobie naszego informatora i jego wyjazd do Egiptu. Było to w 1985 r. Pułkownik został attaché wojskowym w Kairze. Tam zrozumiał, że trafiła mu się szansa, by o notatce, która nie dawała mu spokoju od 1981 r., poinformować przedstawicieli NATO. Okazją stała się znajomość z płk. Giuseppe Cucchim, attaché wojskowym Włoch. 45-letni oficer wzbudził w Polaku zaufanie. Podczas jednej z imprez dla korpusu dyplomatycznego, już w 1986 r., polski pułkownik poinformował, że ma Włochowi do przekazania wiadomość wyjątkowej wagi. Spotkali się w ambasadzie Włoch. Kiedy Polak opowiadał o treści notatki o zamachu na papieża, Włoch kilkakrotnie wychodził do sąsiednich pomieszczeń. Polak nie miał złudzeń, że rozmowę nagrywano.
Sprawdziliśmy - oficjalny życiorys Giuseppe Cucchiego, który dosłużył się stopnia trzygwiazdkowego generała, jest zgodny z relacją pułkownika. Rozpoznał on bez trudu Cucchiego na zdjęciu. Z wywiadem wojskowym SISMI Cucchi związał się w połowie lat 70., gdy służył w pionie sztabu generalnego odpowiadającym za sprawy międzynarodowe i ataszaty obrony przy placówkach dyplomatycznych. W latach 90. kierował wojskowym centrum studiów strategicznych. Doradzał też w sprawach wojskowych lewicowym premierom Romano Prodiemu i Massimo d'Alemie. Jego pobyt w Brukseli na stanowisku przedstawiciela Włoch w Komitecie Wojskowym NATO zbiegł się z rządami Prodiego w Komisji Europejskiej. - To był mocny włoski zespół z adm. Guido Venturonim jako przewodniczącym Komitetu Wojskowego NATO - mówi "Wprost" gen. Henryk Tacik, dowódca Dowództwa Operacyjnego, który poznał Giuseppe Cucchiego, będąc polskim przedstawicielem w Komitecie Wojskowym NATO. Tacik charakteryzuje Cucchiego jako osobę łatwo nawiązującą kontakty.
Od 2000 r. Cucchi był jednocześnie wojskowym przedstawicielem Włoch przy Komisji Europejskiej. Od 2003 r. służył w dowództwie obrony cywilnej. Jako zaufany Romano Prodiego w listopadzie 2006 r. stanął na czele CESIS, komitetu wykonawczego, który koordynuje pracę włoskich służb specjalnych - wojskowych i cywilnych. Giuseppe Cucchi ma podobną pozycję w strukturze władzy jak w Polsce Zbigniew Wassermann. Nie jest tylko członkiem rady ministrów.

Włoski ślad
Pułkownik, nasz informator, nie przewidział, że treść przeprowadzonej w ambasadzie Włoch rozmowy wycieknie do służb specjalnych Układu Warszawskiego. Że stało się coś niedobrego, zrozumiał, gdy mniej więcej dwa miesiące po wizycie we włoskiej placówce w Kairze, latem 1986 r., został pilnie wezwany do kraju bez podania przyczyn. Na nagłe zniknięcie polskiego attaché uwagę zwrócili attaché wojskowi Czechosłowacji i Węgier, którzy raportowali o tym swoim szefom w kraju, ci zaś pytali swych polskich partnerów, co się stało. W Warszawie okazało się, że przeciwko pułkownikowi toczy się tajne postępowanie wewnętrzne.
Odwołany z Egiptu pułkownik nigdy się nie dowiedział, czy jest podejrzewany o ujawnienie istnienia notatki z informacją o przygotowaniach do zamachu na Jana Pawła II. Według naszych ustaleń, w Zarządzie II Sztabu Generalnego w sprawę wtajemniczeni byli zastępca szefa wywiadu ds. operacyjnych płk Bronisław Wilczak i jego prawa ręka płk Janusz Puchta (w latach 1991-1992 wiceszef Wojskowych Służb Informacyjnych). - Trafiliście na twardego oficera, który wam nic nie powie. To są sprawy objęte tajemnicą państwową - usłyszeliśmy od płk. Puchty.
Naszego informatora przesłuchiwał oficer operacyjny Jan Szczęsny (niedawno był attaché wojskowym w Tokio), który prowadził pułkownika podczas jego pobytu w Egipcie. Śledztwo trwało do końca 1986 r. Odwołanego z placówki zagranicznej oficera nie udało się wprawdzie oskarżyć o szpiegostwo, ale pozbyto się go z wywiadu wojskowego.
W teczce personalnej pułkownika zachowały się dokumenty świadczące o postępowaniu dyscyplinarnym wobec niego. To kolejny dowód potwierdzający relację naszego rozmówcy. Tym bardziej że postępowanie prowadzono w związku z podejrzeniem "utrzymywania nieuprawnionych kontaktów z przedstawicielami NATO". Usunięty z Zarządu II Sztabu Generalnego pułkownik znalazł zatrudnienie w Inspektoracie Obrony Terytorialnej Kraju. Potem, gdy ministrem obrony był Janusz Onyszkiewicz, krótko pracował w MON. O historii tajnej notatki opowiedział kiedyś ówczesnemu szefowi WSI gen. Bolesławowi Izydorczykowi. Po jakimś czasie do mieszkania pułkownika ktoś się włamał. Skradziono dyskietki z komputera. Izydorczyk odmówił rozmowy z "Wprost".
Podczas jednego z wyjazdów służbowych do Paryża pułkownik nieoczekiwanie spotkał swego dawnego kolegę z ambasady włoskiej w Kairze - już w mundurze generała. Polaka uderzyło, że mimo upływu wielu lat Włoch pamiętał jego imię. Zapytał też, dlaczego nagle wyjechał z Egiptu. Gdy pułkownik odpowiedział, że powodem był wyciek po stronie włoskiej - najpierw do Sowietów, a potem od nich do Polaków - przekazanej przez niego informacji o przygotowaniach do zamachu na papieża, Cucchi wyraźnie się zmieszał i szybko zakończył rozmowę. Obaj oficerowie już się więcej nie spotkali.

Śpiochy KGB
Czy sowieckie służby specjalne miały w Rzymie kreta, dzięki któremu szybko dowiedziały się, o czym w 1986 r. podczas poufnej wizyty we włoskiej ambasadzie w Kairze opowiedział polski oficer wywiadu wojskowego? Zagadka ta wymaga wyjaśnienia, zwłaszcza że od kilkunastu tygodni na łamach włoskiej prasy pojawiają się artykuły sugerujące związki obecnej ekipy rządzącej z wywiadem ZSRR i Rosji. Niedawno brytyjskie stacje telewizyjne ITV i BBC, powołując się na napromieniowanego śmiertelnie polonem Aleksandra Litwinienkę, podały, że premier Włoch Romano Prodi był powiązany z KGB. Litwinienko był oficerem FSB - Federalnej Służby Bezpieczeństwa. Świadkiem w sprawie zabójstwa Litwinienki jest jego przyjaciel Mario Scaramella, doradca tzw. komisji Mitrochina (Walerij Mitrochin to były oficer wywiadu KGB, który zbiegł do Wielkiej Brytanii, wywożąc tysiące tajnych dokumentów), organu śledczego włoskiego parlamentu, powołanego do zbadania działalności służb byłego bloku wschodniego na terenie Włoch. Scaramella jest znienawidzony przez lewicę Prodiego. Wielu publicystów tym właśnie tłumaczy jego kłopoty z włoskim wymiarem sprawiedliwości, który zarzuca mu składanie fałszywych zeznań obciążających agenta KGB.
W niektórych artykułach odwołujących się do informacji Scaramelli i Litwinienki pojawiły się sugestie, że gen. Cucchi najnowsze stanowisko zawdzięcza lobbingowi rosyjskiego wywiadu. Włoskie media przypominają, że jego ojciec był deputowanym Komunistycznej Partii Włoch, a on sam zna wielu przedstawicieli Służby Wywiadu Rosji. Ekipa Prodiego tłumaczy falę publikacji prasowych nagonką prawicowych mediów. O komentarz poprosiliśmy samego generała. Zapytany, w jaki sposób służby specjalne Układu Warszawskiego dowiedziały się o treści jego rozmowy z attaché wojskowym ambasady PRL w Kairze w 1986 r., w mailu do naszej redakcji napisał: "Sądzę, że ani mnie osobiście, ani panów raczej nie usatysfakcjonują wysłane pocztą elektroniczną krótkie odpowiedzi na pytania dotyczące historii płk. [tu padło nazwisko Polaka], odległego w czasie epizodu mojego życia, który pamiętam bardzo dobrze".
Jako koordynator włoskich służb specjalnych gen. Giuseppe Cucchi ma teraz jedyną w swoim rodzaju okazję, by powiedzieć polskiej opinii publicznej, jaką rolę służby specjalne PRL odegrały w zacieraniu śladów prowadzących do mocodawców zamachowców z placu św. Piotra. Wyjaśnienie tego - w świetle ostatnich publikacji włoskiej prasy - to także interes samego generała.



O polskim i włoskim śladzie w zamachu na papieża Polaka także w programie "Warto rozmawiać" w TVP 2 w poniedziałek 5 lutego o godz. 22.39.
Więcej możesz przeczytać w 6/2007 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 9

Spis treści tygodnika Wprost nr 6/2007 (1259)

  • Na stronie - Poglądacze4 lut 2007, 23:45Brak poglądów jest u nas najbardziej rozpowszechnionym poglądem3
  • Wprost od czytelników4 lut 2007, 23:45Błogosławiona wina arcybiskupaZ wielkim zainteresowaniem przeczytałem artykuły na temat lustracji w Kościele "Błogosławiona wina arcybiskupa", "Agent Ignacy" (nr 2). Chciałbym jednak zwrócić uwagę na pewien - w moim...3
  • Skaner4 lut 2007, 23:458
  • Ustawa4 lut 2007, 23:45Szeregowy Jaruzelski8
  • Serial4 lut 2007, 23:45Klonowanie Klossa9
  • Estrada4 lut 2007, 23:45Rosiewicz wiecznie żywy9
  • Nowy Sącz4 lut 2007, 23:45Miasteczko multimedialne9
  • Książka4 lut 2007, 23:45Redaktor Urbański?10
  • Komputery4 lut 2007, 23:45Piraci w policji?10
  • Sawka czatuje4 lut 2007, 23:45Henryk Sawka (www.przyssawka.pl)10
  • Prezydentura jest nudna4 lut 2007, 23:45Rozmowa z Kazimierzem Marcinkiewiczem12
  • Dyplomacja4 lut 2007, 23:45Chusta Angeli14
  • Obyczaje4 lut 2007, 23:45Gafy Sego14
  • Zanieczyszczenia4 lut 2007, 23:45Toksyczny śnieg15
  • Włochy4 lut 2007, 23:45Kto strzelił gola?15
  • Wprost Online4 lut 2007, 23:45Wojewoda w sieci16
  • Poczta4 lut 2007, 23:45Szkoły niesamodzielnościPrzyznam szczerze, że jestem zszokowany artykułem "Szkoły niesamodzielności" głównie z tego powodu, że w tym roku podjąłem studia na Politechnice Śląskiej na kierunku tak skrytykowanym przez...18
  • Playback4 lut 2007, 23:45Wojciech Dąbrowski, były wojewoda mazowiecki© A. JAGIELAK18
  • Ryba po polsku - Socjalizmu i żywca!4 lut 2007, 23:45Dla polityka nie ma nic bardziej podniecającego niż wydanie cudzych pieniędzy19
  • Z życia koalicji4 lut 2007, 23:45Wicepremier Andrzej Lepper żąda, żeby rząd zgodził się na skup trzody chlewnej. Jeśli się nie zgodzi, najsłynniejszy polski Mulat grozi rozpadem koalicji. Hm, jest coś symbolicznego w tym, że o losie koalicji z Samoobroną mogą...20
  • Z życia opozycji4 lut 2007, 23:45Zaczepił nas ostatnio pewien platformers J.S. i gorąco zachęcał, byśmy zajęli się pochodzeniem Anny Fotygi. A bo jej dziadek, a babcia, to już ho, ho! Mówił serio. Wiele chamówy widzieliśmy w Sejmie, ale takie numery rzadko tam...21
  • Wprost przeciwnie - Nie przegrzać!4 lut 2007, 23:45Lepiej zatrzymać się na lata na wzroście 5-procentowym, niż po wskoczeniu na 7 proc. stoczyć się do zera22
  • Fotoplastykon4 lut 2007, 23:45Henryk Sawka (www.przyssawka.pl)23
  • Wyrok na Jana Pawła II4 lut 2007, 23:45Tajne służby PRL wiedziały o planowanym zamachu na papieża Polaka, ale go nie ostrzegły24
  • Archiwum Gustka4 lut 2007, 23:45Autor książki o zamachu na papieża przez trzydzieści lat współpracował z wywiadem PRL31
  • Ucieczka księży4 lut 2007, 23:45Co piąty duchowny porzucający w Europie kapłaństwo jest Polakiem32
  • Polska Bawaria4 lut 2007, 23:45Ściana wschodnia przeprowadza się na zachód36
  • Giełda4 lut 2007, 23:4542
  • Rosja obiecana?4 lut 2007, 23:45Aż 60 mld USD łącznie wyniosły w ubiegłym roku zagraniczne inwestycje w Rosji. Połowę z nich stanowiły inwestycje bezpośrednie, co stawia Rosję na trzecim miejscu wśród gospodarek rozwijających się - za Chinami i Singapurem....42
  • Polski tygrys4 lut 2007, 23:45Aż o 5,8 proc. wzrósł w ubiegłym roku produkt krajowy brutto Polski - wynika ze wstępnych danych GUS. Ten najlepszy od dziewięciu lat wynik zaskoczył większość analityków. Jeszcze trzy tygodnie temu Ministerstwo Finansów prognozowało...42
  • Merkel jak Thatcher4 lut 2007, 23:45Osiem ostatnich kopalń węgla kamiennego w Niemczech zostanie zamkniętych do 2018 r. Porozumienie w tej sprawie podpisała koalicja CDU/CSU-SPD z przedstawicielami Nadrenii Północnej-Westfalii i Kraju Saary. Na przełomie XIX i XX wieku...42
  • Tesco w Ameryce4 lut 2007, 23:45Tesco, największa brytyjska sieć hipermarketów, wkracza na amerykański rynek. Pierwsze sklepy (pod marką Fresh and Easy) zostaną otwarte w Kalifornii. Mają konkurować z sieciami średnich marketów, takimi jak 7-Eleven. Nie będzie to...42
  • Big mBang4 lut 2007, 23:45MBank, największy polski bank wirtualny, po sukcesie odniesionym w Polsce (1,3 mln klientów) chce wejść na rynki Czech i Słowacji. Pierwsi klienci będą mogli zakładać konta w obu krajach już w drugiej połowie tego roku. MBank rozwija...42
  • Gdzie jest 265 milionów?4 lut 2007, 23:45Fatum wisi nad sprzedażą Orlenowi rafinerii Możejki. Jednym z warunków zgody amerykańskiego sądu federalnego na sprzedaż akcji litewskiej rafinerii polskiemu koncernowi było to, by pieniądze z transakcji trafiły do depozytu sądu w...42
  • Szkoleniowy survival4 lut 2007, 23:45Co jest jedną z największych zmór pracowników? Marek i Wojciech Wareccy sugerują, że są to przymusowe szkolenia. I dlatego napisali "Praktyczny przewodnik dla uczestników szkoleń, czyli jak przeżyć każde szkolenie". Autorzy...42
  • Usterkiada4 lut 2007, 23:45Konsumenci zaakceptowali nową regułę na rynku: za niższą cenę - niższą jakość44
  • Nie chcę recenzować rządu4 lut 2007, 23:45Rozmowa ze Sławomirem Skrzypkiem, prezesem Narodowego Banku Polskiego50
  • Program Psucia Rzeczypospolitej4 lut 2007, 23:45Jan Rokita wpadł w pustkę, rzucając się od ściany liberalnej do konserwatywnej52
  • Świńskie doły4 lut 2007, 23:45Lepper wpadł w pułapkę, którą sam na siebie zastawił54
  • Supersam4 lut 2007, 23:4556
  • Anglik w Paryżu4 lut 2007, 23:45Połączeniem stylów Harry'ego Pottera i księcia Harry'ego (syna księcia Karola) nazwano najnowszą kolekcję mody Paula Smitha. Legenda brytyjskiego krawiectwa na zeszłotygodniowym paryskim tygodniu mody męskiej przypomniała Francuzom, że...56
  • Powrót GT4 lut 2007, 23:45Gdy w 1968 r. zaczęła się produkcja samochodu opel GT, wyglądającego jak miniatura chevroleta corvette, był to jeden ze zwiastunów nadejścia w Niemczech ery beztroskiej konsumpcji. Samochód ten zyskał popularność nawet w USA. Teraz, po...56
  • Dotknięcie wiosny4 lut 2007, 23:45Francuska marka Lacoste promuje limitowaną edycję kosmetyków Lacoste Vitality, w której skład wchodzą perfumy i balsam do ciała Touch of Spring oraz perfumy i żel pod prysznic Hot Play. Touch of Spring, czyli "dotknięcie...56
  • Kolor iPoda4 lut 2007, 23:45Doda Elektroda lubi się ubierać na różowo, więc jej laptop też jest różowy. Gadżety elektroniczne coraz częściej stają się nieodłącznym elementem stylu i muszą pasować do stroju. Producenci wiedzą o tym i dlatego iPod Shuffle...57
  • Parcie na skalpel4 lut 2007, 23:45Chirurgia plastyczna ma coraz mniej przeciwników. Jej upowszechnianiu się sprzyjają akceptacja społeczna i malejące koszty operacji - w Polsce w ciągu 5 lat spadły o jedną czwartą. W rezultacie Polacy znajdują się w czołówce...57
  • Władza z kapelusza4 lut 2007, 23:45Historyk mody mógłby nazwać polski rząd partyzantką60
  • Wojna polsko-ruska4 lut 2007, 23:45Mecze narodowych drużyn są najlepszym barometrem stosunków Polski z Niemcami i Rosją66
  • Międzynarodowy Dzień Głupoty4 lut 2007, 23:45Swoje święta mają nawet koty, znaczki pocztowe, toalety i musztarda68
  • Pazurem - Przegięcie symfoniczne4 lut 2007, 23:45Rubik na mecenasów z RFN raczej nie ma co liczyć. Wie o tym i kręci się koło swoich spraw, jak potrafi70
  • Krótko po Wolsku - Ladacznica monumentalna4 lut 2007, 23:45Różne już wznoszono pomniki - ludziom, zwierzętom, widziałem nawet swego czasu (w Detroit) pomnik opony, a w Rosji (gdzieżby indziej) jest podobno pomnik wódki. Jednak pomysł holenderskiej feministki, aby postawić w Amsterdamie monument...70
  • Żałuję, że musiałem4 lut 2007, 23:45Trudno było nie zostać zdrajcą i świnią72
  • Ożywianie serca4 lut 2007, 23:45"Gdyby ratownicy nie mieli defibrylatora, pewnie już bym nie żył" - mówi 57-letni Ryszard Szelest z Sanoka. Jest on jedną z pierwszych osób w Polsce, której udało się przywrócić akcję serca za pomocą automatycznego...76
  • Know-how4 lut 2007, 23:4576
  • Zakupy z lustra4 lut 2007, 23:45Już wkrótce przymierzając sukienkę w sklepie, będzie można zapytać przyjaciółkę o ocenę za pomocą lustra. Amerykańska firma opracowała interaktywne lustro, które wysyła obraz do telefonu komórkowego lub przez Internet na konto...76
  • Rak - dziecko ewolucji?4 lut 2007, 23:45Ewolucja jest kojarzona ze znakomitym przystosowaniem do środowiska, tymczasem w przyrodzie występuje mnóstwo organizmów, które przeczą tej teorii. Przykładem jest ciało człowieka, któremu daleko do biologicznego majstersztyku. Tchawica...76
  • Amnezja przyszłości4 lut 2007, 23:45Osoby cierpiące na amnezję nie tylko nie pamiętają przeszłości, ale także nie potrafią sobie wyobrazić przyszłości. Uczeni z uniwersytetu w Toronto badali osoby z uszkodzeniami hipokampu - obszaru mózgu odpowiedzialnego za...76
  • Prehistoryczny dwupłatowiec4 lut 2007, 23:45Żyjący 125 mln lat temu przodek ptaków Microraptor gui rozpościerał cztery kończyny pokryte piórami i szybował od drzewa do drzewa. Jednym susem mógł pokonać 40 m. Jack Templin i Sankar Chatterjee z Museum of Texas Tech University...77
  • Filar zdrowia4 lut 2007, 23:45To minister Religa ma rację, a nie premier Kaczyński78
  • Mowa krwi4 lut 2007, 23:45Grupa krwi jest tak samo istotna dla zdrowia jak geny czy tryb życia84
  • Łotr Kolumb4 lut 2007, 23:45Inwestycja w wyprawy Kolumba dała Hiszpanii największe przebicie w dziejach - 1,7 miliona razy86
  • Wiosna świstaka4 lut 2007, 23:45Świstak Phil z Punxsutawney w amerykańskim stanie Pensylwania nie zobaczył w tym roku swojego cienia. To oznacza, że do USA dużymi krokami zbliża się wiosna. Według legendy, jeżeli świstak w Święto Ofiarowania Pańskiego (2 lutego)...88
  • Bez granic4 lut 2007, 23:4588
  • Dziurawy bankier4 lut 2007, 23:45Podczas niedawnej wizyty w Turcji Paul Wolfowitz, szef Banku Światowego, pokazał się z nowej strony. Kiedy przed wejściem do meczetu Selimiye w Edirne zdjął buty, oczom osób towarzyszących mu ukazały się dwie dziury w skarpetkach...88
  • Muzeum myśli Busha4 lut 2007, 23:45Południowy Uniwersytet Metodystyczny z Dallas chce utworzyć bibliotekę, muzeum i think tank imienia George'a W. Busha. Projekt wartej 500 mln USD inwestycji podzielił środowisko uniwersyteckie. Plany budowy centrum skrytykowało 68...88
  • Błękitne sari4 lut 2007, 23:45Służbę w ramach misji pokojowej Narodów Zjednoczonych w Liberii rozpoczął batalion 103 policjantek z Indii. To pierwszy oddział sił ONZ złożony wyłącznie z kobiet. Batalion będzie pomagał w utrzymaniu porządku w Monrowii, stolicy...88
  • Oś Putina4 lut 2007, 23:45Prezydentowi Rosji nie udało się zwerbować Angeli Merkel90
  • Batalia perska4 lut 2007, 23:45Sytuacja w Zatoce Perskiej przypomina Europę tuż przed wybuchem I wojny światowej94
  • Bajki pięknej Julii4 lut 2007, 23:45Wiktor Juszczenko definitywnie przegrywa ukraińską wojnę na górze96
  • Barbarzyńcy i winowajcy4 lut 2007, 23:45Niemcy i Rosja to ofiary wojny, a wszystkiemu winna jest Polska98
  • ŻARÓWKA W USTACH4 lut 2007, 23:45/Po latach lekceważenia czeskie kino stało się ulubionym obiektem adoracji polskich recenzentów. Tymczasem filmy, które docierają do nas ostatnio z ojczyzny Szwejka, są przewidywalne jak niedzielny rosół. Ekran zaludniają wciąż tacy...100
  • Recenzor4 lut 2007, 23:45100
  • OD BETLEJEM DO HIROSZIMY4 lut 2007, 23:45Twórcy tego 13-odcinkowego serialu, przedstawiającego historię chrześcijaństwa, nie pragnęli za wszelką cenę być oryginalni. Nie starali się udowadniać, że z powodu ewangelii Judasza czy odkrycia manuskryptów z Kumran należałoby...100
  • MAFIOSI NIE PŁACZĄ4 lut 2007, 23:45Pan Blachowski z Pruszkowa, ksywa Blacha (Robert Więckiewicz), to skruszony gangster, który żyje w luksusach i odosobnieniu, bo jest świadkiem koronnym. Gawędzi z nim dziennikarz Kruk (Paweł Małaszyński), który szuka pomsty za zabitą...100
  • DŻIHAD - PIERWSZA KREW4 lut 2007, 23:45To była prawdziwa sensacja. Tureckie imperium, przed którym w XVI wieku drżała chrześcijańska Europa, połamało sobie zęby na małej skalistej wysepce. Maltę obronił zakon rycerski św. Jana, będący reliktem ery wypraw krzyżowych....101
  • ŚMIERĆ KOKOSIAKOM4 lut 2007, 23:45Mianem Londonistanu określa się nad Tamizą przybyszów z południowej Azji, którzy nie chcą się asymilować z brytyjskim społeczeństwem. Ich młodość i zapalczywość stanowią podatny grunt dla wszelkich fundamentalizmów i...101
  • PAMIĘTNIK OBCEGO4 lut 2007, 23:45Bohaterem nowego albumu Bloc Party jest Londyn. Wokalista Kele Okereke, syn nigeryjskich imigrantów, patrzy na metropolię oczami wyobcowanego kolorowego o nie całkiem zdefiniowanych preferencjach seksualnych. Po debiutanckim frenetycznym...102
  • ŚWIATŁA DYSKOTEKI4 lut 2007, 23:45Kylie Minogue wygrała walkę z nowotworem i dokończyła przerwane tournée "Showgirl". Znów tysiące osób klaskały, gdy spod sceny nagle wyjeżdżały kabiny z biorącymi prysznic tancerzami, a piosenkarka, leżąc na koźle,...102
  • DZIEWICA Z ODZYSKU4 lut 2007, 23:45Właściwie nie zdarza się, by muzykę do filmu nagrywała jedna z najlepszych - i najdroższych - orkiestr świata pod batutą wielkiego dyrygenta. Lecz widowisko Tykwera musiało przede wszystkim pachnieć, zaś obrazowi mogła w tym pomóc...102
  • Tymizacja Barei4 lut 2007, 23:45Im gorzej zostanie przyjęty "Ryś", tym lepszy będzie się nam wydawał "Miś"104
  • Czarna rozpacz4 lut 2007, 23:45Im bardziej filmowcy chcą się przymilić Afrykanom, tym bardziej rasistowskie dzieła im wychodzą109
  • Stary dziki4 lut 2007, 23:45Picasso był pierwszą supergwiazdą popkultury110
  • Wencel gordyjski - Fusstracja4 lut 2007, 23:45Każdy antysemita to homofob, a każdy homofob to katolik112
  • Ueorgan Ludu4 lut 2007, 23:45Nr 6 (223) Rok wyd. 6 WARSZAWA, poniedziałek 5 lutego 2007 r. Cena + VAT + ZUS + akcyzaSensacja Anety K.: Ojcem ktoś z "GW"!Adwokat Anety K. oświadczyła dla "Ueorganu Ludu": - Moja klientka ujawni prawdę, choć niecałą...113
  • Skibą w mur - Terror telefoniczny4 lut 2007, 23:45Głośne pytlowanie przez telefon to najnowszy koszmar podróży pociągiem114