Mitt Romney i mity prawicy

Mitt Romney i mity prawicy

Dodano:   /  Zmieniono: 6
Nasza prawica﹐ PiS przede wszystkim﹐ coraz bardziej przypomina amerykańską partię republikańską﹒ Niestety, to nie komplement.
Republikańskie prawybory pokazują, jak poważna partia może być wzięta w jasyr przez grupę fanatyków. Większość startujących w nich kandydatów bardziej niż do batalii o prezydenturę pasowałaby do plebiscytu „oszołom roku". I naprawdę trudno byłoby wskazać w nim faworyta. Jedyny przytomny polityk w tym stadku, Mitt Romney, nie może się przebić przez sufit 25-procentowego poparcia, a przy okazji dorobił się wizerunku kameleona. Dlaczego? Bo musi tak lawirować, by być akceptowanym przez coraz bardziej radykalizujących się wyborców prawicy, a jednocześnie nie stracić szans na pokonanie Obamy.

Obamy nie da się pokonać bez poparcia umiarkowanych wyborców. Republikańscy fanatycy są zaś oddaleni od amerykańskiego centrum mniej więcej tak, jak fanatycy PiS od polskiego centrum. W Partii Republikańskiej dominuje pogląd, że rząd ma w USA za dużo do powiedzenia i szkodzi Ameryce, a już rząd demokratów szkodzi jej totalnie. W PiS zaś – że rząd w Polsce jest generalnie antypolski. Dość wstrząsające – przecież republikanie to partia Lincolna, a Jarosław Kaczyński chciał być kiedyś liderem CDU.

Talibizacja polskiej prawicy nie nastąpiła przez przypadek. To nieuchronny skutek metodycznej pracy szefa PiS. Bojąc się, że zostanie oskrzydlony z prawej flanki i że straci monopol na logo Polaka katolika, najpierw wpadł w objęcia ojca biznesmena, a ostatnio przytulił patriotycznego kibola. I pomyśleć, że było kiedyś PiS partią wielu ludzi naprawdę poważnych, autentycznych konserwatystów, a nie populistów. Resztka nadziei na racjonalną prawicę w Polsce (w każdym razie w dającym się przewidzieć czasie) zginęła w Smoleńsku. Nie dlatego, że tę szansę uosabiał Lech Kaczyński, lecz dlatego, że ta katastrofa uaktywniła w prawicy gen irracjonalizmu i autodestrukcji.

każdych okolicznościach publicystoagitatorów. Stał się jednak zakładnikiem prawicowych mediów, gdy ich radykalizm zamienił się ostatnimi czasy w obsesję. Objawem ocierającej się o szaleństwo obsesji jest trwająca teraz licytacja histerii, infantylizmu, pseudopatriotycznego patosu i fanatyzmu. Kto walnie mocniej i bardziej bez sensu, ten ma większy fanklub. Kto zgłasza wątpliwości i kwestionuje prawicowy bełkot o alternatywnym państwie i drugim obiegu, jest albo kandydatem na zdrajcę, albo zdrajcą. Zagadką jest oczywiście, jak można być w podziemiu, pisząc do ogólnopolskiego tabloidu, ogólnopolskiego dziennika czy ogólnopolskiego tygodnika, ale rozwikłanie tej zagadki lepiej pozostawić specjalistom z innej dziedziny.

PiS długo narzucało naszym prawicowym mediom melodię, ale coraz częściej gra na melodię, które narzucają one. Nie stawia więc już problemów, ale potępia. Nie używa myślników, a wyłącznie wykrzykników. Do tego szachowany jest przez Solidarną Polskę, która kwestionuje sensowne stanowisko PiS w niektórych kwestiach (nawet jeśli rodziło się ono w bólach), typu podatki czy traktat lizboński.

Ktoś powie, że pozostawanie naszej prawicy w fanatycznym rezerwacie i na marginesie jest jak najbardziej pożądane. Nie zgadzam się. Po pierwsze, w sytuacji skrajnej, np. gospodarczego krachu, margines mógłby przestać być marginesem. Po drugie, talibizacja prawicy pozbawiła PO realnej politycznej konkurencji. A ta bardzo by się jej przydała – historia z nieszczęsną ustawą refundacyjną i z sześciolatkami w szkole pokazuje, że obecna władza potrafi być skrajnie nieporadna, gdy przychodzi jej rozwiązywać problemy zwykłych ludzi. Tylko gdzie jest dla niej alternatywa? Mamy więc swego rodzaju dualistyczną demoralizację. Opozycja jest zdemoralizowana, bo nie ma szans na zdobycie władzy, a władza demoralizuje się przez brak realnego oponenta. Polityczne centrum jest dramatycznie osłabione, więc następuje degradacja polityki, która zamienia się w mordobicie. Zamiast pola do kompromisu jest pole minowe. Widać to w USA, widać to w Polsce.

Każda forma politycznego i medialnego pluralizmu wydaje się dobra, ale czasem jego wykwity wychodzą demokracji bokiem. Tak jak o emocjach prawicowego elektoratu w Polsce decydują dziś prawicowe media, tak o emocjach i poglądach wśród republikanów w Ameryce decyduje telewizja Fox News, amerykańskie skrzyżowanie Radia Maryja, „Gazety Polskiej" i „Uważam Rze”. Fox News rozstrzyga w praktyce, który polityk republikański ma wyborcze szanse, a który nie. A telewizja ta jest i skrajna, i niemądra, czym zaraża też swych widzów – ostatnie badania pokazały, że należą oni do najgorzej poinformowanych Amerykanów. Za to poglądy mają twarde, że ho, ho.

Oczywiście, porównywanie naszej prawicy i PiS do Partii Republikańskiej ma tylko ograniczony sens. Mitt Romney, choć jest politykiem umiarkowanym, prawdopodobnie w strasznych mękach, ale zdobędzie jednak nominację radykalizującej się partii. Ktoś taki jako kandydat naszej prawicy w wyborach prezydenckich? Nie do pomyślenia.

Więcej możesz przeczytać w 2/2012 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 6

Spis treści tygodnika Wprost nr 2/2012 (1508)

  • Mitt Romney i mity prawicy8 sty 2012, 12:00Nasza prawica﹐ PiS przede wszystkim﹐ coraz bardziej przypomina amerykańską partię republikańską﹒ Niestety, to nie komplement.4
  • Na skróty8 sty 2012, 12:00Radosław Sikorski planuje kadrową rewolucję. W MSZ trwają poszukiwania kilkudziesięciu kandydatów na ambasadorów – dowiedział się „Wprost". Do zmian dojdzie na najważniejszych placówkach: w Waszyngtonie, Londynie,...7
  • Postanawiam zaapelować8 sty 2012, 12:00Rok 2012 będzie realizacją moich postanowień. Postanawiam, że mimo osaczającej mnie rzeczywistości nie przestanę palić, chociaż w tej sprawie prawie działam w podziemiu, ale jak się coś kocha, to mówi się trudno. Postanawiam, że w...9
  • Polska zapłacze8 sty 2012, 12:00Proszę państwa, witam was w 2012 r. To będzie bardzo ciekawy rok, bo jaki ma być, skoro zaczął się od internetowej deklaracji nawrócenia Mai „Frytki" Frykowskiej. Pramatka polskich celebrytek zadeklarowała, że koniec z wódą,...10
  • 200 tysięcy godzin życia8 sty 2012, 12:00Patrzysz sobie﹐ czytelniku﹐ na Miecugowa w telewizorze﹐ Wkurza cię albo rozbawia. I nawet nie wiesz, że mówi do ciebie człowiek, którego życie wisiało i wisi na włosku. A czasem na żetonie w kasynie.14
  • Ciao, Bartek!8 sty 2012, 12:00Bartosz Arłukowicz nie chciał być ministrem zdrowia﹐ Ale był za słaby, żeby wybrzydzać﹒ Zresztą co tu wybrzydzać. Poprzedniczka zostawiła po sobie straszną żabę, którą Arłukowicz musi teraz zjeść.21
  • Leczenie strachem8 sty 2012, 12:00Dwa tysiące leków staniało﹐ A chorzy płacą w aptekach więcej niż wcześniej﹒ Lekarze boją się, że zapłacą kary, jeśli źle wypiszą receptę. A farmaceuci – że nikt im nie odda za leki, które wydadzą ze zniżką . Zapowiedź premiera,...24
  • Wiplerjugend, pupilek i cwany gapa8 sty 2012, 12:00Oni dopiero się rozkręcają﹒ na razie badają grunt i zbierają się w sobie﹐ ale – możecie być pewni – to już długo nie potrwa﹒ W 2012 r. będzie o nich głośno: Przemysław Wipler, Andrzej Rozenek i Marcin Korolec.30
  • Zagłada to temat nie dla Hollywood8 sty 2012, 12:00do dyskusji o tym﹐ czy polacy pomogli Zydom﹐ czy nie pomogli﹐ nowy film agnieszki Holland nic nie wnosi﹒ Była znacząca grupa Żydów, którzy ocaleli dzięki Polakom, ale też dosyć duża grupa osób, które zginęły z rąk...33
  • Podskoki8 sty 2012, 12:00SKOK płaci﹐ SKOK wymaga﹒ Czyli: jak doszło do tego, że apologeci IV RP i smoleńscy mściciele stali się lobbystami.36
  • Budowniczowie drugiej Polski8 sty 2012, 12:00Prawicowi dziennikarze chcą nowej Polski﹒ Właśnie podpalili lont przekonani, że wysadzą wreszcie beczkę z prochem, na której siedzi odwieczny wróg – twórcy III RP.40
  • W kwestii seksu i Matki Boskiej8 sty 2012, 12:00Wymierający naród nie poderwie się ani w obronie krzyża﹐ Ani czegokolwiek innego, a zniechęcanie narodu do seksu jest samobójcze!43
  • Uwaga, uwaga, nadszedł!8 sty 2012, 12:00Czego tak naprawdę chce nasza prawicowa opozycja? Przede wszystkim odejścia od demokracji, która funkcjonuje u nas trochę kulawo, ale nie najgorzej.44
  • Jestem wielobożny8 sty 2012, 12:00O przeprowadzkach, swoim plemieniu i o tym, skąd się wzięła orkiestra – Jerzy Owsiak, twórca Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, opowiada Zbigniewowi Hołdysowi.47
  • Idą, skacząc po górach8 sty 2012, 12:00Męczarnia i ryzyko. Podchodzi się kilometrami w kopnym śniegu, potem zjeżdża tak, że bolą płuca i wysiadają nogi. Po co te dziewczyny z Podhala biegną na nartach w wysokie Tatry?51
  • Ludzie słuchawki8 sty 2012, 12:00Pracują w nocy, w dzień śpią. Godzinami rozmawiają przez telefon w obcych językach. Pracownicy call center szybko tracą kontakt z rzeczywistością. Żyją jak zombie.54
  • Gianni8 sty 2012, 12:00Był twardzielem, regularnie faulował przeciwników. Słynął z niewyparzonego języka i ciągle pakował się w kłopoty. Teraz chce zacząć w życiu nowy rozdział. Na razie jako trener białostockiej Jagiellonii.56
  • Karierowicze książęta8 sty 2012, 12:00Jeden reprezentuje komunistyczną arystokrację, drugi to rzutki ekonomista z pospólstwa. Duet Xi i Li jest na ostatniej prostej do przejęcia władzy w Chinach.58
  • Gra na wielu szachownicach8 sty 2012, 12:00Zaczęło się! Z chrzęstem ruszyły tryby potężnej amerykańskiej machiny wyborczej. Na razie trzeba wybrać republikanina, który spróbuje pozbawić pracy prezydenta Obamę.61
  • Żelazna Dama zekranizowana8 sty 2012, 12:00Nowy film o Margaret Thatcher nie zadowolił na Wyspach nikogo. Wedle jednych trzeba było się skupić na jej politycznych triumfach, innym brakuje opowieści o klęskach.64
  • Mistrz kierownicy za sterem8 sty 2012, 12:00Sobiesław Zasada za kołem sterowym swego luksusowego katamaranu – to zdjęcie mogłoby ilustrować broszurę reklamową funduszu emerytalnego. Ale byłemu rajdowcowi na emeryturę niespieszno. Wciąż zawiaduje ponad 40 spółkami, lubi szybką jazdę...68
  • Sortujący Holender8 sty 2012, 12:00Od 15 stycznia polscy szczypiorniści będą walczyć o mistrzostwo Europy. Mają spore szanse na medal! A to dzięki pewnemu holenderskiemu biznesmenowi… z Kielc.71
  • Knajpa nasza codzienna8 sty 2012, 12:00Dla dzisiejszych „pięknych dwudziestoletnich” to miejsce spotkań, pracy i odpoczynku. Nie rozumieją pytania o to, czy czują się tu bardziej jak w domu, czy jak w świetlicy albo biurze. – Jak to jak? Jak w knajpie! –...74
  • Nieustraszeni łowcy gwiazd8 sty 2012, 12:00Za pomocą amatorskiego sprzętu w przydomowych garażach odkrywają obce światy, tropią komety, tworzą mapy gwiazd. Raz w roku spotykają się w egipskich ciemnościach, żeby razem pogapić się w niebo.76
  • „Millennium”: instrukcja obsługi8 sty 2012, 12:00Hollywood zabrało się do najpopularniejszej kryminalnej powieści wszech czasów. Do kin trafia właśnie „Dziewczyna z tatuażem”, a saga Stiega Larssona ostatecznie podbija cały świat. Jak do tego doszło?80
  • Pijacy z Karaibów8 sty 2012, 12:00Johnny Depp w „Dzienniku zakrapianym rumem” po raz drugi wciela się w bohatera stworzonego przez pisarza Huntera S. Thompsona. Co takiego aktor widzi w narkotycznej prozie legendy kontrkultury?84
  • Z brzucha8 sty 2012, 12:00„Ten film może ranić uczucia widzów” – kartka z takim napisem pojawiła się przed pokazem „Code blue” na festiwalu w Cannes. – To jest film z brzucha – mówi jego autorka Urszula Antoniak. Poznajcie jedną z...86
  • Gucio i Cezar wiecznie żywi8 sty 2012, 12:00Butenko pinxit znaczy: prostota, absurd, ciepły humor, dziwaczne postacie. Legendarny twórca polskich komiksów dla dzieci przypomina o sobie w nowym zbiorze przygód „Gucia i Cezara”.88
  • Polski bitnik8 sty 2012, 12:00Był kultowym poetą. Potem pokłócił się ze wszystkimi i obraził na cały świat. Jacek Podsiadło, dla którego bunt nigdy się nie kończy, wydał właśnie nowy tom wierszy.90
  • Normalność8 sty 2012, 12:00Właśnie czytam depeszę o tym, że eksperci uznali Breivika za normalnego. Dla prawników i komentatorów to kolejna zagwozdka: nie można go będzie zamknąć w psychiatryku na resztę życia. Czuć wielkie rozczarowanie i próby kwestionowania...94
  • Nasza wojna jądrowa8 sty 2012, 12:00Gdy kończy się serial „Rzym", a życie Marka Antoniusza i Kleopatry zmierza do niechybnego już kresu, po kolejnym orgiastycznym szaleństwie jedno z nich rzuca: „Ale cośmy przeżyli, to nasze!”. Przypomniała mi się ta...95
  • Mandarynkowa rozkosz8 sty 2012, 12:00Początek karnawału to czas szczególny. spragnieni zmysłowych doznań tęsknimy za odrobiną szaleństwa, czemu dajemy wyraz już na sylwestrowych balach i zabawach. Żyjemy w przekonaniu, że szalony czas karnawału rozgrzesza nas z...96
  • Horrorskop 2012 (część druga i ostatnia)8 sty 2012, 12:00SŁOWO SIĘ RZEKŁO i masz babo placek. Nakarm nim, proszę, kobyłkę, a ja w tym czasie dokończę wróżenie. SKORPION 23.10 – 21.11: TOMASZ NAŁĘCZ (29 PAŹDZIERNIKA 1949), JANUSZ PALIKOT (26 PAŹDZIERNIKA 1964) Zaczniesz i skończysz...97
  • W sprawie służby zdrowia, z ostatniej chwili8 sty 2012, 12:00Trwa protest lekarzy, który został zawieszony, bo został odwołany97
  • Upadek irokeza8 sty 2012, 12:00W kulturze znane jest pojęcie wędrówki symboli. Symbole, znaki, godła same jednak nie wędrują, są przechwytywane lub wchłaniane przez konkurencyjne szczepy, nacje czy grupy. Najsłynniejszym przykładem takiego przejmowania jest swastyka....98