Drang nach Osten

Drang nach Osten

Niemcy kolonizują Wschód, uciekając przed Zachodem


Kapitał nie ma ojczyzny - twierdził Karol Marks. Także w tym wypadku głęboko się mylił. Kapitał wciąż ma narodowość. Gospodarka narodowa, interes narodowy - te pojęcia brzmią w Polsce podejrzanie i niestosownie. Słowo "naród" zostało wręcz wyparte z języka polskiej polityki. Ktoś, kto mówi o interesie narodowym, zwłaszcza w gospodarce, jest podejrzewany co najmniej o protekcjonizm i nacjonalizm. Pojęcie "interes narodowy" zostało wyklęte przez partie uznawane za umiarkowane i proeuropejskie, praktycznie zniknęło też z publicznej debaty. Z jednym wyjątkiem: przez wszystkie przypadki odmieniają je samozwańczy następcy Dmowskiego z Ligi Polskich Rodzin, Samoobrony czy części PSL. Tymczasem każde państwo określa swój interes narodowy, a bieżąca polityka - także gospodarcza - jest podporządkowana temu interesowi. "W razie potrzeby będę brutalnie reprezentował niemieckie interesy" - stwierdził kanclerz Gerhard Schröder po wyborze na pierwszą kadencję cztery lata temu, a potem wielokrotnie to powtarzał. "W rokowaniach z Unią Europejską będę twardo bronił węgierskiego interesu narodowego" - powiedział były węgierski premier Viktor Orbán poprzedniemu przewodniczącemu Komisji Europejskiej, Jacques'owi Santerowi. Żadnemu polskiemu premierowi takie słowa nie przeszłyby przez gardło.
O prymacie interesu narodowego nad unijnym wielokrotnie wypowiadali się prezydent Jacques Chirac, premierzy Tony Blair, Silvio Berlusconi, José Maria Aznar czy kanclerz Austrii Wolfgang Schüssel.

[ kliknij na powyższy obrazek,
aby zobaczyć większą wersję ]
Stoen, czyli zakłamana debata
Spór toczący się wokół sprzedaży warszawskiego Stoenu niemieckiej firmie RWE Plus przypomniał pojęcie interesu narodowego, ale też natychmiast uruchomił politycznie poprawne reakcje. To, w jaki sposób przeciwnicy tej prywatyzacji zaczęli bronić interesu narodowego, bardzo ułatwia podważanie sensu prowadzenia publicznej debaty na ten temat. Nic łatwiejszego, jak machnąć ręką i uznać styl Gabriela Janowskiego za niepoważny i niewart polemiki. Albo zacytować Andrzeja Leppera, z którym - w domyśle - żaden rozsądny człowiek zgadzać się nie może. Tymczasem to, że Janowski czy Lepper obniżają poziom debaty, nie oznacza, że nie ma problemu. Problem jest, bo w Polsce, Czechach i na Węgrzech wyraźnie widać sprzeczność między interesem narodowym Niemiec a interesami tych krajów. W Czechach niemieckie inwestycje w tym roku stanowią aż 77 proc. wszystkich inwestycji, zaś w Polsce i na Węgrzech - około 25 proc. Nie chodzi o to, żeby nie wpuszczać do Polski zagranicznego kapitału, w tym kapitału niemieckiego - to byłoby głupie. Chodzi o to, żeby zachować równowagę - tak samo, jak powinno być w dostawach gazu czy ropy.



Jak Schröder broni interesu Niemiec?
Za Odrą wciąż obowiązuje zasada: "Wszystko, co wasze, to nasze, a co nasze, to wam nic do tego". Karykaturzysta "Die Zeit" narysował Niemcy jako warowną twierdzę, nad którą unosi się flaga państwowa i wielki napis: "Nic na sprzedaż!". Do czasu przejęcia w 2000 r. przez brytyjski Vodafone Airtouch koncernu Mannesmanna rząd Schrödera nie dopuszczał do tzw. wrogiego przejmowania niemieckich koncernów przez obce podmioty gospodarcze. Robił to głównie pod presją Volkswagena i DaimlerChryslera. Próby utrzymania Mannes-manna w niemieckich rękach nie powiodły się tylko dlatego, że w przeżywających stagnację Niemczech nie było inwestora, który dysponowałby wystarczającymi środkami. Koncern Volkswagena kupował renomowane zagraniczne marki - na przykład brytyjskiego Bentleya czy włoskie Lamborghini, ale sam nigdy nie rozważał przejęcia firmy przez obcy kapitał. Nie pozwala na to statut koncernu oraz fakt, że 18,6 proc. udziałów ma w nim rząd Dolnej Saksonii.
"Mimo proeuropejskiej retoryki obecny rząd Niemiec brutalnie forsuje w Brukseli niemieckie interesy narodowe, usiłuje narzucać UE niemieckie struktury organizacyjne i dąży do renacjonalizacji wielu dziedzin wspólnej polityki unii" - napisał w "Die Zeit" Christian Wernicke, brukselski korespondent tygodnika. Broniąc narodowego interesu, Niemcy od lat nie realizują dyrektyw regulujących rynek wewnętrzny UE.

Czym jest polski interes narodowy?
W Polsce debaty parlamentarne o polskiej racji stanu nie wychodziły poza wyliczenie banałów w stylu: trzeba mieć dobre stosunki ze wszystkimi krajami, a gospodarka powinna się przede wszystkim rozwijać. Charakterystycznym pomieszaniem pojęć jest nieustanne podkreślanie, że strategiczne cele Polski to członkostwo w NATO i Unii Europejskiej. Większość partii, szczególnie z lewej strony sceny, nie jest w stanie pojąć, iż przynależność do tych czy innych struktur międzynarodowych powinna być traktowana jako środek do osiągnięcia narodowych celów, a nie jako cel sam w sobie. Bezradne stwierdzenie minister Danuty Hübner, że rząd nie ma planu awaryjnego na wypadek nieprzyjęcia Polski do unii, to typowy przykład mieszania celów i środków w polityce.
W gospodarce interes narodowy jest rozumiany jako pozyskiwanie pieniędzy dla bud-żetu. Sprzedaje się więc to, co sprzedać najłatwiej. Na przykładzie największych prywatyzacji można powiedzieć, że często nie sprzedaje się majątku, tylko nas, obywateli RP. A to dlatego, że sprzedaje się rynek oraz monopolistyczną pozycję na tym rynku, co nabywcom pozwala czerpać rentę monopolową. Tak było w wypadku prywatyzacji Stoenu, która de facto była sprzedażą monopolu na warszawskim rynku energii. Podobnie jest w prasie regionalnej, w jednej czwartej kontrolowanej przez Passauer Neue Presse. Koncern Bauera jest monopolistą na rynku pism telewizyjnych (należy do niego ponad połowa tych wydawnictw). Axel Springer Verlag opanował około 45 proc. rynku kolorowych magazynów. Gruner+Jahr to potentat w dziedzinie prasy kobiecej. Z kolei niemieckie banki kontrolują bezpośrednio już 15 proc. sektora finansowego.

O czyje interesy dba zagraniczny kapitał?
Można się tylko cieszyć, kiedy do Polski napływa zagraniczny kapitał, bo to oznacza szansę na modernizację gospodarki. Nie zwalnia to jednak rządu i klasy politycznej z obowiązku dbania o interes narodowy. A długofalowo rozumiany interes narodowy to m.in. swoboda dyskursu publicznego. Czy nie ogranicza jej dominacja niemieckich koncernów na rynku prasy regionalnej i kolorowej? Zagraniczny kapitał dominuje jednocześnie w wielkich agencjach reklamowych, co znakomicie ułatwia zwalczanie konkurencji. Nastawione wyłącznie na zysk pisma obniżają poziom rynku prasowego. Świat polityczny jednak koncentruje się głównie na zwalczaniu własnych konkurentów (najczęściej widząc ich wśród podmiotów krajowych). Pozbawione poglądów i nastawione na kohabitację z aktualną władzą koncerny zagraniczne politykom nie przeszkadzają.
W Polsce niewiele osób dostrzega, że kapitał zagraniczny realizuje przede wszystkim narodowe interesy - zwykle w ścisłej symbiozie z własnymi rządami. Z czasów, kiedy byłem czynnym politykiem, pamiętam dziesiątki rozmów z przedstawicielami najwyższych władz różnych krajów, w których chodziło o interwencje na rzecz konkretnych firm i inwestorów z ich państw. Jeszcze więcej było interwencji odwiedzających Polskę ministrów czy rezydujących w Warszawie ambasadorów. Tak się składa, że w niemieckim banku łatwiej uzyska kredyt przedsiębiorca z Niemiec niż jego polski konkurent. We francuskiej firmie wynajmującej powierzchnie biurowe Francuz uzyska upusty, o których polski najemca może tylko marzyć. W czasopiśmie samochodowym przeczytamy z kolei "obiektywne" analizy, z których jasno wynika, że samochody produkowane w kraju wydawcy są najlepsze.

Interes narodowy kontra ekonomiczny nacjonalizm
Czy obrona interesu narodowego w gospodarce to ekonomiczny nacjonalizm? Nie. To zachowanie normalne w zachodnim świecie. Unia Europejska wciąż pozostaje gigantycznym forum gry narodowych interesów. Kiedy Margaret Thatcher borykała się z kryzysem gospodarczym, postawiła unii ultimatum: albo wychodzi ze wspólnot albo Brytyjczycy uzyskają wysoką zniżkę we wpłatach do wspólnej kasy. Londyn dawno wydobył się z kryzysu, ale prawo do zniżki jest twardo bronione przez premiera Blaira. Próby kupienia przez policję bądź administrację samochodów innych niż produkowane przez krajowe firmy wzbudzają dzikie awantury zarówno w Europie, jak i w Stanach Zjednoczonych. Inny przykład: pracownicy instytucji publicznych w większości państw mają obowiązek podróżowania narodowymi liniami lotniczymi. I często latają dłuższymi trasami, aby pieniądze podatników pozostały w rodzimej, niekoniecznie państwowej firmie.
Na Zachodzie już dawno nauczono się, że za wpływami gospodarczymi idzie polityczne uzależnienie. Wszyscy starają się więc pozyskiwać obcy kapitał, ale trzymają się dwóch zasad. Po pierwsze, zachowują narodową (a nie państwową) kontrolę nad sektorami strategicznymi (na przykład media i telekomunikacja). Po drugie, ściśle dba się o dywersyfikację wpływów, czyli nie dopuszcza do wyraźnej dominacji jednego państwa jako inwestora. O złych skutkach pomijania tych zasad przekonują się coraz częściej Czesi i Węgrzy, których rynki zostały zdominowane przez inwestycje niemieckie. Czechy stały się właściwie częścią gospodarki Niemiec, ale częścią traktowaną wyraźnie po macoszemu. Przykładem takiego traktowania może być niedawna decyzja Volkswagena o ograniczeniu produkcji dużych modeli Škody (octavii i superb), bo stanowią konkurencję dla passata. Czechy mają być wytwórcą tanich modeli i koniec.

Co oferuje Polsce niemiecki kapitał?
Niemiecka ekspansja na Polskę, Czechy i Węgry nie jest eksportem nowoczesności. "Jeśli wierzyć czołowej amerykańskiej gazecie 'Wall Street Journal', Niemcy nie mają już praktycznie szans. Przemysł jest związany z przestarzałymi technologiami, społeczeństwo nastawione wro-go do postępu technicznego i niechętne wszelkiemu ryzyku. (...) Zdumiewa zakres, w jakim nadal podtrzymujemy gałęzie przemysłu od dawna przestarzałe, a przynajmniej zanikające (...), o których powszechnie wiadomo, że nie wyrosną z nich nowe przyszłościowe gałęzie gospodarki" - pisał o swoim kraju prof. Arnulf Baring w książce "Czy Niemcom się uda". Niemiecka gospodarka nieuchronnie przegrywa z innymi. Na liście najbardziej konkurencyjnych gospodarek świata Niemcy co rok przesuwają się w dół - obecnie są na 17. miejscu.
Niemcy ratują się przed zapaścią ucieczką na Wschód, próbując zrobić z Europy Środkowej swój wewnętrzny rynek. Tym, czego należy się bać, nie jest germanizacja w sensie bismarckowskim, ale uczynienie z Polski biedniejszej i marniejszej kopii Niemiec, rynku zbytu dla nienowoczesnych niemieckich produktów. Tak uzależniona od Niemiec Polska będzie stabilizatorem dla gospodarki sąsiada, sama nie będzie jednak konkurencyjna.
"Powiedzieć, że państwo nie ma swoich interesów narodowych, więc nie ma potrzeby ich bronić, to tak, jakby zakwestionować sens istnienia suwerenności oraz sens obrony niepodległości. Międzynarodowa polityka i wymiana gospodarcza to wielkie starcie interesów narodowych. Kto tego nie dostrzega, przegrywa" - napisał prof. Samuel P. Huntington, politolog z Uniwersytetu Harvarda.


Najważniejsze gazety i tygodniki wydawane przez niemieckie firmy
Polska

"Newsweek Polska"

"Dziennik Zachodni" (największy dziennik na Śląsku)

"Dziennik Bałtycki" (największy dziennik na Pomorzu)

"Gazeta Poznańska" (największy dziennik w Wielkopolsce)
Czechy

"Mlada Fronta Dnes" (największy dziennik w kraju)

"Hospodárske Noviny" (dziennik numer dwa w kraju)

"Lidové Noviny" (dziennik numer trzy w kraju)

"TyŹden" (największy magazyn informacyjny)
Węgry

"Népszabadság" (największy dziennik ogólnokrajowy)

"Magyar Hírlap" (dziennik numer dwa w kraju)

"Világgazdaság" (gazeta uznawana za numer 3-4 w kraju)

"Auto Motor" (największy magazyn motoryzacyjny)

Gorzej niż pod zaborami
Pod zaborem pruskim ukazywało się więcej tytułów gazet i czasopism wydawanych przez polskie podmioty niż obecnie w Wielkopolsce. Polskie gazety wydawał na przykład przedsiębiorca Hipolit Cegielski. Niemieckie pisma - "Germania", "Berliner Neunste Nachrichten", "Berliner Tageblatt" czy "Posener Tageblatt" - miały wprawdzie większe nakłady, ale mniejszy zasięg czytelniczy. Największymi polskimi gazetami w Wielkopolsce były "Przewodnik Katolicki", "Kurier Poznański", "Goniec Wielkopolski", "Tygodnik Wielkopolski", "Wielkopolanin", "Przegląd Wielkopolski", "Orędownik", "Oświata". Źródło: "Prasa polska 1864-1918", pod redakcją Jerzego Łojka

LECH KACZYŃSKI,
lider Prawa i Sprawiedliwości
Czy ekspansja obcego kapitału służy polskiemu interesowi narodowemu? Niestety, do tej pory zewnętrzny kapitał inwestuje głównie w handel i sektor finansowy, a w znacznie mniejszym stopniu w produkcję, więc raczej nie przyczynia się do naszego rozwoju technologicznego. Inwestycje związane z produkcją to głównie montownie wyrobów wytwarzanych gdzie indziej. Istnieje niebezpieczeństwo, że Polska stanie się krajem montowni. Nie powinniśmy do tego dopuścić! Niezależnie od wstąpienia do Unii Europejskiej musimy zadbać o zachowanie jak najszerszego zakresu suwerenności.

GERHARD SCHRÖDER
kanclerz Niemiec
"W razie potrzeby będę brutalnie reprezentował niemieckie interesy, bo z tego rozliczają mnie wyborcy i taka jest rola szefa państwa".

JACQUES CHIRAC
prezydent Francji
"To jasne, że Francja ma swoje interesy narodowe w gospodarce i o nie przede wszystkim musi dbać. Dbałość ta nie wynika z narodowego egoizmu. Przeciwnie - egoizmem jest zaniedbywanie tych interesów".

SILVIO BERLUSCONI
premier Włoch
"Gdybym nie był premierem, a szefem Komisji Europejskiej, może bym się zastanawiał, czy powinienem eksponować włoskie interesy narodowe. Jako premier nie mam wyboru - w końcu nie wybrano mnie po to, żebym umacniał mglistą europejskość, tylko dbał o swój kraj i naród".

TONY BLAIR
premier Wielkiej Brytanii
"Pytanie, czy ważniejsze są interesy narodowe czy ponadnarodowe, jest pozorne. Zawsze przede wszystkim bronię interesu narodowego. Sprawy ponadnarodowe wynikają z kompromisu między różnymi interesami narodowymi, ale nigdy ich całkowicie nie eliminują".

VIKTOR ORBÁN
były premier Węgier
"W rokowaniach z Unią Europejską będę twardo bronił węgierskiego interesu narodowego".

Okładka tygodnika WPROST: 45/2002
Więcej możesz przeczytać w 45/2002 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 45/2002 (1041)

  • Wprost od czytelników 10 lis 2002 Gorzka KubaUpadek ostatnich cukrowni kubańskich ("Gorzka Kuba", nr 44) każe przypomnieć, że do czasów słynnej revolución permanente cukrownictwo było jednym z podstawowych źródeł bogactwa Kuby. Podczas boomu... 3
  • Germanowce Europy 10 lis 2002 Gdyby na naszej drodze na Zachód leżały i dużo w Polsce inwestowały szybko rozwijające się Stany Zjednoczone, Irlandia lub Finlandia, patrzyłbym w przyszłość z ufnością. Niestety, coraz częściej patrząc w przyszłość,... 3
  • Peryskop 10 lis 2002 Redaktor PutinDo redakcji wpadli agenci Federalnej Służby Bezpieczeństwa. Spytali, gdzie się znajduje główny serwer komputerowy, odłączyli go i zabrali - opowiada Rustam Arifdjanow, redaktor naczelny tygodnika "Wersija". W... 6
  • Święto pracy 10 lis 2002 Polska jest bogatym krajem. Gospodarka rozkwita, a obywatele państw Europy Zachodniej przyjeżdżają, aby pracować w Ursusie i w zamożnych wiejskich gospodarstwach na ścianie wschodniej. Można by tak sądzić, skoro 63 proc.... 6
  • Dossier 10 lis 2002 ALEKSANDER KWAŚNIEWSKI,prezydent RP"Nikt chyba nie oczekuje, że drzwi do Pałacu Prezydenckiego będą otwarte dla ludzi, którzy nie dość, że łamią prawo, bo to się może przydarzyć komuś nieszczęśliwie, ale którzy... 7
  • Z życia koalicji 10 lis 2002 Tak generalnie Naród się nie sprawdził i w wyborach samorządowych raczej spuścił SLD ze schodów. Nie można już liczyć nawet na tradycyjny Koszalin, Włocławek czy Sosnowiec. Co prawda, nieoczekiwanie dobrze wypadł sojusz w... 8
  • Z życia opozycji 10 lis 2002 Straszliwa klęska Lecha Kaczyńskiego! Liderowi PiS nie udało się wygrać w Warszawie w pierwszej turze wyborów. W drugiej deptać będzie mu po piętach kandydat lewicy Marek Balicki, który znokautował Andrzeja Olechowskiego z... 9
  • M&M 10 lis 2002 POZYTYWNE KONSEKWENCJE ABSENCJIZważywszy, iż uparcie, choć nie ma przymusu,bierze się do liczenia komputery z ZUS-u,to szczęście, że ciut wyższej nie było frekwencji,bo wynik byłby znanypod koniec kadencji. 10
  • Playback 10 lis 2002   10
  • Kongres Narodów Europy 10 lis 2002 Przedstawiciele Polski w Konwencie Europejskim skrytykowali propozycje zmian w UE, przedstawione przez szefa konwentu, byłego prezydenta Francji Valéry'ego Giscarda d'Estaing. 10
  • Fotoplastykon 10 lis 2002 12
  • Poczta 10 lis 2002 Zabójcza bogini Fenomen Callas ("Zabójcza bogini", nr 43) polegał głównie na tym, że tworzyła kreacje wokalno-aktorskie. Jako pierwsza śpiewaczka w historii budowała postać za pomocą mimiki, ruchu i barwy... 14
  • Kadry 10 lis 2002 15
  • Drang nach Osten 10 lis 2002 Niemcy kolonizują Wschód, uciekając przed Zachodem 16
  • Radą w prezydenta 10 lis 2002 W co trzeciej gminie dojdzie do wojny między burmistrzami a radami 22
  • Nie jestem prokuratorem 10 lis 2002 Andrzej Kropiwnicki: Czy po pańskim sukcesie w Warszawie jest szansa, aby prawica wygrała następne wybory prezydenckie i parlamentarne? Lech Kaczyński: Stworzyliśmy nową jakość polityczną. Znaczące zwycięstwo Prawa i Sprawiedliwości na... 25
  • Kurierzy białej śmierci 10 lis 2002 Ponad dwadzieścia tysięcy młodych Polaków wybrało zawód narkotykowych kurierów. Są wśród nich licealiści, studenci, młodzi pracownicy naukowi, nauczyciele, bezrobotni absolwenci. 26
  • Nie czyń drugiemu 10 lis 2002 Trzeba przyjąć takie reguły funkcjonowania Sejmu, które przetrwają co najmniej kilka kadencji 31
  • Giełda i wektory 10 lis 2002 Hossa ŚwiatDrugie życie DaewooGeneral Motors Daewoo Auto & Technology Co. chce odzyskać pozycję, jaką zajmowała na rynku firma Daewoo Motor - powiedział Nick Reilly, prezes GM Daewoo. Amerykanie nie liczą jednak na zyski w... 32
  • Rotchgrywka 10 lis 2002 Jeśli ktoś chciałby nakręcić telenowelę o prywatyzacji, powinien zająć się historią sprzedaży Rafinerii Gdańskiej. W tej historii jest wszystko: wielkie pieniądze... 34
  • Jak Fin z popiołów 10 lis 2002 Recepta na cud gospodarczy: obciąć wydatki socjalne, zainwestować w edukację 40
  • Pompowanie oszczędności 10 lis 2002 Jak zapłacić dwie trzecie mniej za ogrzanie domu 42
  • Zafundować wędkę 10 lis 2002 Raport magazynu "Business Week": jak sprawić, żeby nędzarze zaczęli zarabiać W latach 70. Noor Jahan Begum i jej rodzina, ze wsi Bharariya w Bangladeszu, nie miała ziemi, opieki medycznej ani szans na zdobycie wykształcenia. Dziś... 44
  • Odtrutka na populizm 10 lis 2002 Źródłem problemów dotychczasowych liderów przemian w Europie Środkowej nie jest nadmiar reform, lecz ich zablokowanie 48
  • Czy Polacy są niebezpieczni? 10 lis 2002 Polacy zafundowali sobie płace i świadczenia na poziomie wyższym od ich wydajności 49
  • Technoholicy 10 lis 2002 W internetowej kafejce w Kwangdzu (Korea Południowa) znaleziono zwłoki 24-letniego mężczyzny. Przyczyną zgonu było wyczerpanie organizmu po 86 godzinach spędzonych bez przerwy przed ekranem komputera. Młody Koreańczyk był jednym z ponad stu milionów technoholików, czyli osób... 54
  • Tanie państwo 10 lis 2002 Informatyka sposobem na deficyt budżetowy i korupcję 58
  • Pies na chipach 10 lis 2002 Psy roboty mogą sprzątać, chronić nasz dom bądź przynosić piwo 60
  • Survival show 10 lis 2002 Ogromnym powodzeniem zaczynają się cieszyć w Ameryce podręczne zestawy survivalu. Na czele listy znajdują się oczywiście spadochrony dla mieszkańców wyższych pięter oraz mierniki do mierzenia skażeń, promieniowania itp.... 62
  • Wszechnica Wiedzy Wszelakiej 10 lis 2002 Pocztówki nadziei www.kartkidobroczynne.org.pl Mimo rozwoju Internetu i SMS-ów, wciąż kultywowana jest u nas tradycja wysyłania kartek świątecznych. Dwanaście organizacji dobroczynnych postanowiło zorganizować akcję pomocy... 62
  • Supersam 10 lis 2002 Banani nie dla każdego Woda toaletowa o przekornej nazwie "Bruno Banani not for Everybody" Bruno Bananiego jest przeznaczona dla mężczyzn energicznych, pewnych siebie. Optymistyczne nastawienie do życia mają sugerować mocne aromaty... 63
  • Pandemia lęku 10 lis 2002 Aż 89 procent Polaków odczuwa codziennie strach i niepokój 66
  • Kulinarny obwarzanek 10 lis 2002 Drogi Robercie! Przedstawiam Ci nowy bŁyskotliwy pomysł na ruskie pierogi: do farszu z ziemniaków, białego sera i smażonej cebuli dodaje się trochę kwasu buraczanego, a do ciasta - drobno posiekanego koperku. Buraczany ekstrakt wnosi... 70
  • Przykazania Herberta 10 lis 2002 Lepsza jest para szczęśliwych kochanków niż powikłany związek subtelnych neurasteników 71
  • Homo de luxe 10 lis 2002 Możni tego świata - przewodnik zoologiczny 72
  • Mów mi you 10 lis 2002 Formy "pan" i "pani" będą powoli traciły na znaczeniu 74
  • Druga płeć - Góra - dół 10 lis 2002 Skoki poziomu testosteronu powodują, że mężczyźnie co 20 minut wszystko kojarzy się z tym, na czym siedzi Maryna, czyli z miłością 76
  • Węzeł zaolziański 10 lis 2002 Przez 70 lat Zaolzie było terenem zimnej wojny polsko-czeskiej Jan Jacek Bruski Doktor historii na Uniwersytecie Jagiellońskim, zajmuje się stosunkami polsko-czechosłowacko-ukraińskimi w dwudziesto-leciu międzywojennym Honor dziejów... 78
  • Know-how 10 lis 2002 Niezdrowy smak Zbyt duża ilość glutaminianu monosodowego (MSG), używanego w przetwórstwie spożywczym w celu podkreślenia smaku, prowadzi do utraty wzroku - twierdzą japońscy uczeni. U szczurów, które przez sześć... 81
  • Koszmar na jawie 10 lis 2002 Zbyt krótki sen grozi chorobami cywilizacyjnymi 82
  • Łowca planet 10 lis 2002 Aleksander Wolszczan Odkrywca pierwszego układu planetarnego we wszechświecie poza naszym układem słonecznym, wybitny badacz pulsarów. Studia astronomiczne ukończył na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. Od lat związany z... 86
  • Brat Zbawiciela? 10 lis 2002 Naukowcy piszą Najnowszy Testament 88
  • Najlepsza przyjaciółka mężczyzny 10 lis 2002 Wkrótce pojawi się pigułka antykoncepcyjna dla mężczyzn 90
  • Bez granic 10 lis 2002 Nowe Pompeje? Tegoroczna erupcja sycylijskiej Etny wzbudziła prawdziwy popłoch wśród okolicznych mieszkańców. Wulkan wybucha już po raz 136. w czasach historycznych, ale tym razem towarzyszy mu seria trzęsień ziemi.... 92
  • Życie za kopiejkę 10 lis 2002 Człowiek to tylko kopiejka - mawiali wielkoruscy możnowładcy. Putin, stojąc na czele Rosji, to potwierdza podczas akcji odbijania zakładników. 94
  • Biesy rąbią sad 10 lis 2002 Rozmowa z André Glucksmannem, francuskim filozofem André Glucksmann (ur. 1937) - francuski filozof, pisarz, publicysta. Uczestnik rewolty studenckiej w maju 1968 r. Przedstawiciel nowej filozofii, lewicowego nurtu krytykującego... 96
  • Bałkańskie rany Europy 10 lis 2002 "The Times" i "Wprost" wzdłuż dawnej żelaznej kurtyny 102
  • Kredyt dla Busha 10 lis 2002 Wybory uzupełniające do Kongresu: polityczne tsunami Ameryce nie grozi 106
  • Ciżba wyborcza 10 lis 2002 W Brukseli znaleziono kozła ofiarnego, który karany jest za grzechy struktur lokalnych i narodowych 109
  • Menu 10 lis 2002 Świat Ojciec chrzestny IV Wydawnictwo Random House uzyskało sądowe pozwolenie na opublikowanie dalszego ciągu "Ojca chrzestnego". Paramount Pictures, dotychczasowy producent filmów o rodzinie Corleone, będzie miał... 110
  • Nazywam się Bond, James Bond 10 lis 2002 40 lat w tajnej służbie Jej Królewskiej Mości 114
  • Rodzina Bondów 10 lis 2002 Pięć twarzy agenta 007 Terminator to Arnold Schwarzenegger, Indiana Jones - Harrison Ford, Rocky i Rambo - Sylvester Stallone. Trudno sobie wyobrazić, by te role zagrali inni aktorzy. Inaczej jest z Bondem. Nie liczy się aktor, lecz postać.... 118
  • Muzeum megabajtów 10 lis 2002 Sztuka cyfrowa doczekała się własnych muzeów 120
  • Płyty Kuby Wojewódzkiego 10 lis 2002 JUSTYNA STECZKOWSKA Alkimja Gdyby album ten pojawił się trzy lata temu, okrzyknąłbym go wydarzeniem. Dziś jest tylko miłą niespodzianką. Inwazja etniczno-folklorystyczna - od generalissimusa Bregovicia po szeregowców Golców -... 121
  • Nieprawda Hosenfelda 10 lis 2002 Nigdy się nie dowiemy, czy Hosenfeld, ratując Szpilmana, próbował zrobić interes, czy uległ niegodnej hitlerowca słabości 122
  • Muzyka morderców 10 lis 2002 Żaden morderca nie słucha jazzu. To nawet zrozumiałe. W jazzie jest za dużo improwizacji, a morderca działa na ogół zgodnie z planem 124
  • Organ Ludu 10 lis 2002 TRYBUNA PRZYMIERZA MIĘDZY DAWNYMI A MŁODYMI 126

ZKDP - Nakład kontrolowany