Rosja tkwi w ZSRR

Rosja tkwi w ZSRR

Czekają nas ciężkie czasy. Gdy reżim Putina dokończy sprawy na Ukrainie, weźmie się do dokręcania śruby w Rosji – mówi Oleg Orłow, były szef Centrum Praw Człowieka przy stowarzyszeniu Memoriał.

300 czołowych działaczy rosyjskiej kultury wyraziło poparcie dla Putina w opublikowanym w prasie liście otwartym. Co myślą Rosjanie o sytuacji na Krymie?

Oleg Orłow: Rosyjskie społeczeństwo jest podzielone, inteligencja też. Jedni są przekonani o słuszności działań Putina. Wierzą, że Krym jest częścią Rosji, i oczekują, że właśnie teraz nastąpi moment sprawiedliwości historycznej. Drudzy, o czym milczą media, wychodzą na ulicę, żeby poprzeć demonstracje antywojenne. Tych jest znacznie mniej. W Rosji nie każdy decyduje się bronić swoich poglądów. Za udział w niezarejestrowanej manifestacji można dostać gigantyczny mandat albo iść do więzienia na kilka dni lub kilka lat. W ciągu ostatnich tygodni na komisariaty trafiło około tysiąca osób, głównie aktywistów z demonstracji antywojennych.

Jeszcze w grudniu notowano najniższe od 2001 r. poparcie dla Putina, a teraz nastąpił gwałtowny wzrost sympatii dla prezydenta. To zdumiewająca zmiana.


Duża część społeczeństwa przeżywa teraz patriotyczne uniesienie. Kremlowscy specjaliści umiejętnie sprzedali ludziom wizję, że banderowcy w Kijowie „biją naszych”, a przecież my jesteśmy mocarstwem, powinniśmy coś zrobić. Takie hasła zawsze miały wzięcie. Uważam, że wszystkie działania na Ukrainie były skierowane tylko na wewnętrzny rynek. Kreml chciał wzniecić falę pseudopatriotyzmu i to się udało.

Ludzie nie uważają, że to jest ingerencja w wewnętrzne sprawy sąsiada?

Putin jak każdy dyktator łączy kłamstwa z prawdą. Prawdą jest, że Rosjanie na wschodzie Ukrainy mogli się poczuć zagrożeni. Prawdą jest również to, że wielu mieszkańców Krymu nie ma nic przeciwko obecności rosyjskich żołnierzy na półwyspie. Wiele osób szczerze wierzy, że trzeba bronić języka i kultury rosyjskiej na Ukrainie. Kłamstwem jest mowa o ochronie Rosjan na Ukrainie. Są pretekstem dla Putina, żeby mógł ingerować w sprawy tego państwa.

Krym ma być kubłem zimnej wody dla Ukraińców i opozycji w Rosji?

Na Kremlu bardzo się wystraszyli skutków Majdanu, choć wiedzą, że kijowski scenariusz nie jest możliwy w Moskwie. Z drugiej strony, Rosja stoi u progu kryzysu gospodarczego, a to zawsze powoduje niezadowolenie, fale protestów. Kreml o tym wie i od kilku lat konsekwentnie prowadzi czystkę. W ostatnich latach niszczono niezależne media, zamykano organizacje pozarządowe, aktywistów wsadzano do łagrów. Przed olimpiadą nastąpiłakrótka odwilż, po niej planowano dokręcanie śruby. Ale nagle wybuchły protesty na Ukrainie. Dla Kremla ta sytuacja była absolutnie nie do zaakceptowania. Wysłanie wojsk na Krym było próbą siłowego przełamania impasu. Szczęście w nieszczęściu, że podczas wydarzeń w Kijowie w Rosji odbywały się igrzyska olimpijskie. Gdyby nie to, wojsko mogło wylądować na Majdanie.

Dlaczego Majdan nie jest możliwy w Moskwie? Przeciętny Rosjanin nie chciałby zobaczyć pałaców, w jakich mieszkają Putin i jego świta?

Rosjanie mają inny stosunek do władzy. Pokolenie za pokoleniem wychowywano w przekonaniu, że państwo zawsze ma rację. Poza tym w ostatnich latach znacząco się poprawiła sytuacja materialna Rosjan. W Rosji tam, gdzie brakuje wolności, pojawiają się pieniądze.

Oglądam rosyjską telewizję i dziwię się, że w dobie internetu propaganda wciąż działa.

Telewizja wciąż pozostaje głównym źródłem informacji dla większości Rosjan. A propaganda jest stałym elementem. Przyzwyczailiśmy się do tego. Ale przez kilka ostatnich tygodni telewizja kłamała wyjątkowo bezwstydnie. Takiego intensywnego wtłaczania nienawiści w głowy ludzi nie było od czasów ZSRR.

Czy rosyjska telewizja też opowiada, że na Krymie nie ma rosyjskich wojsk, tylko oddziały „samoobrony”?

Rosjanie wiedzą, że na Krymie jest nasze wojsko, i niestety to popierają. Nie padły jeszcze strzały, nie ma poszkodowanych. To jest dowodem na rzekomą skuteczność i nieszkodliwość działań wojskowych na Krymie.

Czy Rosjanie są gotowi rozpocząć wojnę z Ukrainą o Krym?

Raczej nie. W Rosji nie ma tematu wojny. Nikt nie wierzy, że ten konflikt mógłby mieć takie rozwiązanie. Ludzie do końca nie rozumieją zagrożeń wynikających ze stacjonowania żołnierzy na Krymie.

Wierzy pan w powrót Związku Radzieckiego? Według badań chciałoby tego aż 40 proc. Rosjan.

Rosja nigdy nie wyszła ze Związku Radzieckiego. Zostaliśmy spadkobiercami prawa, historii i tradycji. Kiedy wspominamy o ZSRR, mówimy w kategoriach „my”. Na tym polega problem. Kraj niby się rozwija i idzie do przodu, ale jednocześnie się cofa. Z każdym rokiem dostrzegam coraz więcej podobieństw do Związku Radzieckiego. Trzydzieści lat temu tak samo interpretowano historię i uważano, że świat zewnętrzny jest zagrożeniem. Ale chociaż powrót do pełnej wersji ZSRR nie jest możliwy, Kreml gra na tych nastrojach i próbuje stworzyć okrojoną wersję. Wcześniej dołączyli Abchazję i Osetię. Teraz pewnie dołączą Krym.

Tylko Krym czy cały wschód Ukrainy?

Jestem pesymistą. Nie wykluczam siłowego scenariusza i na wschodzie Ukrainy.

Wielu komentatorów uważa, że Putin może połamać zęby na Ukrainie. Widzi pan początek końca putinowskiej Rosji?

Chciałbym wierzyć, że będę świadkiem tego przełomu. Z pewnością nie wydarzy się to prędko. Siły opozycyjne w Rosji są zbyt nieliczne, aby stawiać mu czoło. W Memoriale jesteśmy przekonani, że odwrotnie, czekają nas teraz ciężkie czasy. Gdy reżim Putina dokończy sprawy na Ukrainie, weźmie się do dokręcania śruby w Rosji.

Czy Rosjanie mają świadomość, że ich państwo jest postrzegane na świecie jako autorytarne?

Wiedzą, że Putin stworzył reżim, i widzą, że ten system się teraz betonuje. Tak, większość ludzi powie, że reżim autorytarny jest zły, ale jednocześnie doda: „Zobaczcie jednak, ile Putin zrobił dla Rosjan, przywrócił Krym w objęcia matuszki Rosji. I ilu naszych obronił na Ukrainie”. Putin sprzedaje ludziom wizję państwa zwycięskiego. Mamy mówić tylko o naszej wielkiej przeszłości i nie mniej wielkiej przyszłości. To automatycznie wyłącza u ludzi krytyczny sposób myślenia. Ta mała zwycięska wojna, taka jak w 2008 r., da Putinowi gwarancję wygranej w następnych wyborach. Choć jeszcze pół roku temu jego szanse były bardzo niewielkie.

Sankcje i możliwość izolacji nie otrzeźwiają ludzi?

Po pierwsze, propaganda tłumaczy obywatelom, że te sankcje nie dotkną nas poważnie. Na przykład Kanada zerwała współpracę wojskową i odesłała do Rosji dziewięciu żołnierzy. Naśmiewają się z tego. Po drugie, wszyscy widzą, jak bardzo niejednolite stanowisko zajmuje Europa. Mam jednak nadzieję, że Zachód w końcu wyciągnie wnioski.

Jakie wnioski?

Zachód przymykał oko na powstający w Rosji reżim. Pieniądze, inwestycje, rura gazowa – to zawsze było najważniejsze. Ile przy tym znaczą prawa człowieka? Kiedy o tym rozmawiam z europejskimi politykami, słyszę, że oni nie chcą się wtrącać, boją się wywołać nową zimną wojnę. Dlatego wolą rozmawiać z rosyjskimi liderami językiem dyplomacji, w kuluarach. Nie przyjmują do wiadomości, że to jest nieskuteczne. Rosyjscy politycy cynicznie, z premedytacją łamią prawa człowieka. Chciałbym, żeby teraz Zachód zrozumiał, że łamanie praw człowieka nigdy nie jest sprawą wewnętrzną. Prędzej czy później agresja przekracza granice państwa. Zdajemy sobie sprawę, że tylko społeczeństwo może walczyć o demokrację. Ale to Zachód ma wszystkie instrumenty, aby wpływać na ten proces.

Z Kremla w kierunku Europy (pomijając Polskę i Litwę) płynie umiarkowana krytyka. Wrogiem numer jeden tradycyjnie są USA. Skąd tyle niechęci do Amerykanów?

USA stały się głównym wrogiem jeszcze za czasów Związku Radzieckiego. I tak zostało do dziś. Wszystko, co złe, przychodzi ze Stanów Zjednoczonych. Z kolei Unia Europejska nas przyciąga, fascynuje. A jednocześnie mamy poczucie odrzucenia, bo Europejczycy nie są w stanie nas zrozumieć. Tu się odzywa nasz postimperialny syndrom. Przeciętny Rosjanin większą część życia przeżył w mocarstwie, a teraz ciągle ma poczucie, że ktoś z zewnątrz dyktuje nam warunki. Ten sposób myślenia zmieniamy tylko wtedy, kiedy sami zaczynamy mieć problemy. Na przykład w rosyjskich sądach nie sposób niczego udowodnić, nie da się obronić. Wtedy chcemy jechać do trybunału europejskiego i automatycznie stajemy się zdrajcami.

Czy młode pokolenie Rosjan też cierpi na ten syndrom?

Młode pokolenie ma już inną mentalność, nie należy do gatunku homo sovieticus. Chce żyć w państwie demokratycznym. I to daje nam nadzieję na poważne zmiany w przyszłości. Problem jednak w tym, że młodzi, natrafiając na opór ze strony władz, szybko się zniechęcają. Wolą wyjechać za granicę, niż walczyć z dyktaturą putinizmu. Pod koniec 2011 r. państwo wywierało ogromną presję na liberalnie myślących działaczy społecznych. Było ciężko, kolejne wybory zostały sfałszowane. Ale właśnie wtedy, na tej fali, utworzył się wspólny front przeciw Putinowi i jego rządowi. Włączyły się organizacje zajmujące się ekologią, prawami człowieka, historią, opozycyjne siły polityczne, a nawet niektóre ruchy nacjonalistyczne. Razem zbieraliśmy ludzi na protestach. Młodzi Rosjanie uwierzyli, że można odwrócić Rosję w kierunku demokracji. Było więcej wolności słowa, przyjęto kilka liberalnych ustaw. Ale wkrótce nastąpiła reakcja władz i fala aresztów. Tydzień temu odbyły się ostatnie sądy nad uczestnikami tamtych protestów. Rozprawy były publiczne, pokazali, co będzie z nami, jeśli znowu zaczniemy się przeciwstawiać. Co z tego zostało? Poczucie bezsilności i strachu wobec władz. ■

Oleg Orłow, ur. w 1953 r., działacz społeczny, z wykształcenia biolog, współzałożyciel stowarzyszenia Memoriał, jednej z najważniejszych organizacji pozarządowych w Rosji. Memoriał zajmuje się m.in. obroną praw człowieka i upowszechnianiem wiedzy o zbrodniach stalinowskich. Oleg Orłow do 2012 r. był szefem Centrum Praw Człowieka przy Memoriale, obecnie jest członkiem zarządu tego stowarzyszenia.

Okładka tygodnika WPROST: 12/2014
Więcej możesz przeczytać w 12/2014 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 12/2014 (1620)

  • Patologiczna lojalność premiera 16 mar 2014, 20:00 Sławomir Neumann, wiceminister zdrowia, nieporadnie kłamie w sprawie wielkiego kontraktu, który pomógł załatwić klinice naciągającej swoich pacjentów – piszą Agnieszka Burzyńska i Michał Majewski. Ustalenia dziennikarskiego... 4
  • Pętla na szyi Piechocińskiego 16 mar 2014, 20:00 Marek Sawicki wraca do resortu rolnictwa. Czy sięgnie też po władzę w rozchwianym PSL? Takie powroty z politycznego niebytu zdarzają się rzadko. Raptem półtora roku temu Sawicki wychodził z kancelarii premiera z dymisją, po tym jak... 4
  • Skaner 16 mar 2014, 20:00 INTERNET Goli Polacy i zdrowe Polki Polscy mężczyźni najczęściej szukają w internecie stron porno, a Polki – witryn o zdrowiu, domu i rodzinie. Firma badawcza Gemius postanowiła sprawdzić, czego w sieci szukają mieszkańcy Europy... 6
  • Kumplowi kontrakt załatwię 16 mar 2014, 20:00 Dobry kolega przegrywa walkę o milionowy kontrakt w służbie zdrowia? Zmieńmy dla niego interpretację przepisów, wtedy wygra – taki skandaliczny patent zastosował szef NFZ. 13
  • Nowe szaty premiera 16 mar 2014, 20:00 DONALD TUSK jako przywódca na trudne czasy. Platforma liczy na to, że ten nowy wizerunek szefa rządu poniesie kampanię. 14
  • Historia jednej prowokacji 16 mar 2014, 20:00 Działacze partii Palikota sięgają do dorobku SB. Bo w romans i nieślubne dziecko bezpieka próbowała wrobić papieża już w latach 80. Szykowała też prowokację przeciwko ks. Dziwiszowi. 18
  • Konkurs o Lotto 16 mar 2014, 20:00 Rozpoczął się konkurs na stanowisko prezesa Totalizatora Sportowego. To dobra okazja, żeby wyjaśnić KONTROWERSYJNE WYDATKI reklamowe w tej spółce. 22
  • Szaleństwo Władimira 16 mar 2014, 20:00 Dobra, powiem pani, odczuwam to, co odczuwa wielu z nas, czyli zagrożenie. Od dawna. Dlatego nagrałem „Vladimira” – mówi MACIEJ MALEŃCZUK. 24
  • Metody Dochnala 16 mar 2014, 20:00 Od rosyjskiego oligarchy dostał na ładne oczy 2 mln dolarów. Prezesem jego spółek był prosty kierowca z Bejrutu. Marek Dochnal jest oskarżony o gigantyczne oszustwa i przywłaszczenia. 27
  • Wpaść do Tomaszowa 16 mar 2014, 20:00 Nie wiem, czy jakikolwiek „najmilszy” chciałby wpaść do Tomaszowa (ten z wiersza Tuwima – niechętnie), ja wpadłam – z interwencją w sprawie głuchej dziewczyny, którą tamtejszy urząd miasta wyrzucił z pracy. To... 31
  • (Nie)słodki los cukrzyków 16 mar 2014, 20:00 Cukrzycę u wielu osób można skutecznie leczyć tabletkami. Ale do czasu. Gdy trzeba sięgnąć po kolejne tabletki, okazuje się, że są zbyt drogie dla przeciętnego Polaka. 31
  • Koniec eldorado 16 mar 2014, 20:00 Czy wydawcom uda się utopić pomysł bezpłatnego podręcznika? Zrobią wszystko, by odzyskać rynek wart prawie miliard złotych. 32
  • Chocholi taniec nad gazową rurą 16 mar 2014, 20:00 W Polsce w drukarniach prasowych wylano dotychczas tysiące hektolitrów farby drukarskiej, aby opisać naszą pilną potrzebę uniezależnienia się od dostaw gazu ziemnego ze Wschodu. Tymczasem do spełnienia tego celu zamiast farby nasz kraj... 36
  • Fundacja i manipulacja 16 mar 2014, 20:00 Jak ekscentryczna wolontariuszka wpędziła w poważne kłopoty jedną z najważniejszych fundacji walczących z nowotworami. 38
  • Ból polski 16 mar 2014, 20:00 Mówi się: jak boli, to znaczy, że żyjesz. Tyle że z bólem czasem żyć się nie da. A w Polsce często trzeba. 42
  • Królowie życia 16 mar 2014, 20:00 Wojciech Frykowski uważał pośpiech za znak złego smaku. Kiedyś nad ranem wracał z libacji na dachu triumpha, krzycząc do idących dziewcząt: Robotnice łódzkie! Dlaczego tak rano wstajecie? – fragment książki Sławomira kopra „Skandaliści PRL”. 46
  • Putin i Puszkin, czyli przemoc w rodzinie 16 mar 2014, 20:00 Luty 2014. Na ulicach Kijowa reżim Janukowycza masakruje nieuzbrojonych ludzi, a rosyjski pisarz Siergiej Łukjanienko, autor m.in. kultowej „Straży nocnej”, uwielbiany w Rosji i popularny również w Polsce, pisze w swoim blogu:... 50
  • Zamknięte drzwi 16 mar 2014, 20:00 Prawie w całej Europie statystyki samobójstw spadają. U nas rosną. W ostatnim roku wyjątkowo drastycznie. 52
  • Krwawy sen mordercy 16 mar 2014, 20:00 W sprawie zabójstwa filozofa z Uniwersytetu Jagiellońskiego Artura R. i jego rodziny wydano pięć wyroków. O każdym decydowali biegli psychologowie i psychiatrzy. 56
  • Rosja tkwi w ZSRR 16 mar 2014, 20:00 Czekają nas ciężkie czasy. Gdy reżim Putina dokończy sprawy na Ukrainie, weźmie się do dokręcania śruby w Rosji – mówi Oleg Orłow, były szef Centrum Praw Człowieka przy stowarzyszeniu Memoriał. 60
  • Scenariusze przetrwania 16 mar 2014, 20:00 Dobra wiadomość jest taka, że w razie ataku jądrowego jako ludzkość przetrwamy, zła – że PRZEŻYJĄ TYLKO NAJBOGATSI. 64
  • Wierzę, że będziemy gościć w Krakowie najlepszych sportowców świata! 16 mar 2014, 20:00 Żeby zarabiać, trzeba inwestować – mówi Katarzyna Rogowiec, dwukrotna mistrzyni paraolimpijska, przekonując do organizowania zimowych igrzysk olimpijskich i paraolimpijskich w Małopolsce. 66
  • Zarobić na rewolucji 16 mar 2014, 20:00 Na protestach na Majdanie Mark Zuckerberg wzbogacił się o półtora miliona dolarów. Informacja, zboże i energia nabierają wartości w niespokojnych czasach. 68
  • Król juan 16 mar 2014, 20:00 Chiny skupują złoto, bo chcą, by juan zastąpił dolara i stał się główną walutą rezerwową świata. 72
  • Elektryczna przyszłość 16 mar 2014, 20:00 Napęd elektryczny dziś wydaje się idealnym rozwiązaniem dla części rynku 76
  • Samochód czy mobilność 16 mar 2014, 20:00 Czego tak naprawdę potrzebują mieszkańcy miast? 77
  • Auta z Polski 16 mar 2014, 20:00 Choć ostatnio omijają nas nowe inwestycje w branży motoryzacyjnej, nie znaczy to, że nasz kraj nie ma się czym w tej dziedzinie pochwalić. Przeciwnie – wszędzie jest doceniana wysoka jakość produkowanych w Polsce samochodów i komponentów do ich produkcji. Szkoda tylko,... 78
  • Nieustanna pogoń 16 mar 2014, 20:00 Producenci aut nieustannie poprawiają samochody, by były bezpieczniejsze i oszczędniejsze. Pracują także nad alternatywnymi źródłami napędu. 82
  • Elektryczne auta w inteligentnych miastach 16 mar 2014, 20:00 Samochody elektryczne w inteligentnych miastach to przyszłość, która rozgrywa się na naszych oczach. 84
  • Nowoczesna i bezpieczna 16 mar 2014, 20:00 Nowoczesny design, przestronne i funkcjonalne wnętrze, bogate wyposażenie i wiele rozwiązań służących bezpieczeństwu. Te atuty Škody Octavii od miesięcy zapewniają jej pierwsze miejsce pod względem sprzedaży na polskim rynku. 86
  • Auta coraz bezpieczniejsze 16 mar 2014, 20:00 Wprowadzenie pasów bezpieczeństwa, poduszek powietrznych czy systemu ABS było dopiero początkiem starań o zwiększenie bezpieczeństwa samochodów. 88
  • Łupkowe prawo 16 mar 2014, 20:00 Gaz łupkowy może zmienić świat. Ile go mamy? Dowiemy się za kilka lat. Rząd właśnie przyjął projekt ustawy, która przyspieszy poszukiwania i wydobycie tego gazu. 89
  • Łupki bez mitów 16 mar 2014, 20:00 Wizja Polski czerpiącej korzyści z wydobycia cennego bogactwa naturalnego, jakim jest gaz z łupków, wśród niektórych obywateli nie budzi entuzjazmu. Ich obawy nie są jednak poparte żadnymi dowodami. A biorą się z mitów narosłych wokół tej sprawy. 92
  • Trzecia wojna światowa 16 mar 2014, 20:00 Analitycy i ich komputery dzień i noc testują SCENARIUSZE KONFLIKTÓW, które mogą spowodować kolejną wojnę światową. Gdzie i kiedy wybuchnie konflikt? 94
  • Dobre życie 16 mar 2014, 20:00 Aktorzy nie przechodzą na emeryturę. Tylko czasem ich telefon przestaje dzwonić – mówi Pierce Brosnan, gwiazda „Nauki spadania” i dawny agent 007. 96
  • Amerykański pustelnik 16 mar 2014, 20:00 J.D. Salinger ostatni tekst opublikował przed blisko półwieczem, ale jego postać wciąż budzi emocje. Dlaczego? Właśnie ukazuje się biografia, która próbuje to wyjaśnić. 100
  • Kalejdoskop kulturalny 16 mar 2014, 20:00 SZTUKA Sentymenty i refleksje Świecąca cienka neonowa rurka, pocztówki z wzorami swetrów do wydziergania, sploty w tkaninie na sprzedaż – to tylko niektóre z tworzyw, po które sięga Paulina Ołowska. „Czar Warszawy”... 102
  • Bomba tygodnia 16 mar 2014, 20:00 Romansowy serial To publika kocha – romans na ekranie i na planie. Energia iskrzy, a ludzie drżą przed telewizorami z podniecenia. Ma to sens, kiedy obie strony romansu mają spory talent, poczucie humoru i znają granice obciachu. Bo... 106

ZKDP - Nakład kontrolowany