Zbrodnia zaniechania

Zbrodnia zaniechania

Stalin rękoma zbrodniarzy niemieckich ukrzyżował Warszawę Jest błogosławieństwem, że Polacy to robią. Po pięciu, sześciu tygodniach wybrniemy z tego. A po tym Warszawa, stolica, głowa, inteligencja tego byłego 16-17-milionowego narodu Polaków będzie zniszczona. Tego narodu, który od 700 lat blokuje nam wschód i od czasu pierwszej wojny pod Tannenbergiem [Grunwald - red.] leży nam na drodze. A wówczas historycznie polski problem nie będzie już wielkim problemem dla naszych dzieci i dla wszystkich, którzy po nas przyjdą" - powiedział Hitlerowi Heinrich Himmler, Reischfuehrer SS, 1 sierpnia 1944 r. na wieść o wybuchu powstania w Warszawie.
Dokładnie ten sam cel, zniszczenia głowy, czyli inteligencji polskiej, przyświecał Stalinowi, kiedy podejmował decyzję o skazaniu Warszawy na śmierć.
I to właśnie Stalin rękoma zbrodniarzy niemieckich plan ten zrealizował, po to, by osadzić nad Wisłą swoje kukły, które przez mafijne struktury, terror i ogłupianie, tworzenie podziałów i konfliktów społecznych przez dziesiątki lat miały strzec interesów Sowietów.

AK to wróg
Stosunek Stalina do Polski i powstania warszawskiego był zdecydowanie wrogi. Było ono sprzeczne z rolą, jaką wyznaczył on Polsce po wyzwoleniu. Prawdopodobnie decyzja o zaniechaniu pomocy Warszawie zapadła po jednym z pierwszych spotkań Stalina z premierem Mikołajczykiem, który od 30 czerwca do 9 sierpnia przebywał w Moskwie i prosił o pomoc dla powstania, oraz po konsultacjach Stalina z polskimi komunistami - Bierutem, Bermanem, Osóbką-Morawskim, Wasilewską, Andrzejem Witosem. Decyzje o nieudzieleniu pomocy Warszawie znalazły odzwierciedlenie w publikacji agencji TASS z 12 sierpnia: "Ze strony londyńskich kół ponoszących odpowiedzialność za wydarzenia w Warszawie nie czyniono żadnych prób, aby zawczasu powiadomić i uzgodnić z sowieckim dowództwem wojskowym jakiekolwiek wystąpienia w Warszawie. Wobec powyższego odpowiedzialność za wydarzenia w Warszawie spada wyłącznie na polskie koła emigracyjne w Londynie". Wyraźniej odmowę podjęcia działań wojskowych zawarł Stalin w depeszy z 16 sierpnia do premiera Mikołajczyka: "Na skutek tego wszystkiego dowództwo sowieckie postanowiło otwarcie odciąć się od warszawskiej awantury, ponieważ nie powinno i nie może ono ponosić jakiejkolwiek odpowiedzialności za sprawę warszawską".
Wyrazem tej samej zbrodniczej polityki był brak zgody na loty wahadłowe oraz pozorowana pomoc udzielana miastu w drugiej połowie września. 25 września Stefan Jędrychowski, przedstawiciel PKWN w Moskwie, zrelacjonował rozmowę z Mołotowem: "Mołotow powiedział, że rząd sowiecki nadal uważa pomoc w postaci zrzutów za nieefektywną (wyraził nawet opinię, że jest to oszukiwanie walczących i dawanie im złudnych nadziei) (...). Pomoc zaś udzielona przez rząd sowiecki jest jedynie ustępstwem na rzecz zachodnich sojuszników, którzy w tą formę pomocy wierzą".

Nie udzielać pomocy Warszawie
Stalin uniemożliwiał zachodnim aliantom udzielenie pomocy walczącej Warszawie; wykluczał też wsparcie Armii Radzieckiej dla miasta. Podczas operacji białoruskiej niemiecka 9. Armia poniosła 70-procentowe straty. O tym, że zamierzano zdobyć Warszawę na początku sierpnia, świadczy rozkaz z 27 lipca 1944 r.: "Kwatera Naczelnego Dowództwa rozkazuje: 1. Po opanowaniu Brześcia i Siedlec rozwijać natarcie w ogólnym kierunku na Warszawę z zadaniem opanowania Pragi nie później niż 5-8 sierpnia i uchwycenia przyczółka na zachodnim brzegu rzeki Narew".
Co spowodowało, że rozkaz ten nie został wykonany i oddziały radzieckie zatrzymały się 18 km na południe i 30 km na wschód od Pragi? Dominuje pogląd, że to przegrana bitwa pancerna w rejonie Radzymina, Okuniewa i Wołomina zadecydowała o zatrzymaniu frontu. Czy aby na pewno? W rejonie Radzymina doszło na przełomie lipca i sierpnia do bitwy pancernej, w której 3. Korpus 2. Armii Pancernej Gwardii poniósł dotkliwe straty, głównie na skutek braku paliwa. Czy straty te uniemożliwiały kontynuowanie bitwy bądź uderzenie na Pragę? 2. Armia Pancerna nie utraciła zdolności bojowej. Mówi o tym dokument powstały już po bitwie: "Informacja sztabu 2. Armii Pancernej o jej składzie i wyposażeniu na dzień 4. 08.1944. Ogółem w armii (bez 3. Korpusu Pancernego) czołgów T 34 - 186 (...). Razem czołgów 344. Poza tym w 3. Korpusie Pancernym 50 czołgów". Było i paliwo. Po tej bitwie część sił 2. Armii Pancernej zamiast na Warszawę została skierowana w przeciwnym kierunku - na Mińsk Mazowiecki. Po przesunięciu części odwodów gen. Vormann dysponował na warszawskim kierunku operacyjnym 172 czołgami - siłami dwukrotnie mniejszymi niż radzieckie. Podejścia z południa do Pragi broniły słaba dywizja i brygada. Na południe od Warszawy stacjonowały też 1. Armia Pancerna gen. Katukowa i 3. Armia Pancerna gen. Rybałki. Ich użycie przełamałoby opór niemiecki. Trzeba było tylko chcieć wyzwolić Warszawę.
Plan taki mieli marszałkowie Rokossowski i Żukow. 8 sierpnia przedstawili Stalinowi zarys operacji warszawskiej: "Meldujemy rozważania o dalszych działaniach wojsk 1. Frontu Białoruskiego i zarysie planu przeprowadzenia operacji warszawskiej. (...) 4. Uwzględniając niezbędny czas na przygotowanie, operację warszawską możemy rozpocząć najwcześniej 25 sierpnia wszystkimi siłami frontu w celu wyjścia na rubież Ciechanów, Płońsk, Wyszogród, Sochaczew, Skierniewice, Tomaszów i zajęcia Warszawy. (...) Prosimy o zatwierdzenie naszych rozważań dotyczących kolejnych operacji zaczepnych 1. Frontu Białoruskiego i naszych kalkulacji czasu na ich przeprowadzenia. (...) Żukow, Rokossowski".
Opracowany przez marszałków zarys planu operacji zakładał "wykonanie kleszczy" od południa i na północ od Warszawy. Stalin nie zaakceptował tej inicjatywy. Brakowało także planów operacji lokalnej - ratunkowej - dla Warszawy. Mogła być ona podjęta w każdym czasie przez czołowe natarcie na Pragę oraz uchwycenie przyczółka na północnym bądź południowym krańcu miasta. Jeżeli się to udało niemal nie dysponującej środkami do przeprawy 1. Armii WP we wrześniu, kiedy siły niemieckie w Warszawie były już olbrzymie, dlaczego taka operacja miałaby się nie udać w pierwszych dniach sierpnia, gdy siły niemieckie były znacznie skromniejsze?

Stalin wiedział
Nieprawdziwy był i pozostaje pogląd sugerujący, że dowództwo radzieckie i alianci nie wiedzieli, co się dzieje w Warszawie. Podczas wojny do Polski zrzucono 791 radiostacji oraz 311 odbiorników. W zakładach konspiracyjnych wyprodukowano 200 radiostacji oraz 700 odbiorników. Podczas powstania pracowało sześć radiostacji konspiracyjnych w Warszawie i cztery pod Warszawą. Utrzymywały one łączność z ośrodkami w Stanmore pod Londynem oraz w Bari we Włoszech. Przed powstaniem radiostacje AK nadawały i odbierały przeciętnie 1400 meldunków miesięcznie. Podczas powstania liczba meldunków radiowych wzrosła łącznie do 6600 meldunków (około 100 meldunków dziennie). Istotne wiadomości pochodzące z Polski przekazywano Brytyjczykom. Ci zaś przekazywali je misji wojskowej przy ambasadzie ZSRR w Londynie. W Warszawie znajdowały się też dwie radiostacje podległe wywiadowi radzieckiemu. Jedna, na Żoliborzu, obsługiwana przez radiotelegrafistę z grupy wywiadowczej kpt. Karola Więckowskiego, nadawała meldunki do wyłączenia elektrowni. Druga radiostacja - Siewier, zrzucona wraz z oficerem wywiadu kpt. Kaługinem, została uszkodzona podczas lądowania na spadochronie. Naprawił ją krótkofalowiec Włodzimierz Markowski. W nocy z 3 na 4 sierpnia zaczęła nadawać z Warszawy radiostacja foniczna "Burza", którą było słychać nawet w Londynie. Od 8 sierpnia rozpoczęła zaś pracę "Błyskawica", którą można było odbierać także w USA, co potwierdza ówczesny marynarz, dziś zaś krótkofalowiec Piotr Piłat. Jeżeli radiostacje te - informujące o sytuacji w Warszawie - słyszane były w Londynie i Nowym Jorku, to należy przyjąć, że były słyszane 30 km za Wisłą.

Oczy i uszy Rokossowskiego
Armia Radziecka miała wystarczające środki rozpoznania. Wywiadem agenturalnym ZSRR zajmował się Zarząd Wydziałów Specjalnych NKWD. Przynajmniej kilku agentów NKWD działało w Polsce. Rozpoznanie wojskowe organizował Zarząd VI Wywiadowczy Sztabu Generalnego, którym kierował gen. mjr Cekurin. Zarząd Rozpoznawczy 1. Frontu Białoruskiego (87 osób, w tym 68 oficerów) dysponował czterema batalionami i sześcioma armijnymi grupami rozpoznania radiowego. Dzięki temu można było zlokalizować siedziby dowództw korpusów, dywizji, batalionów i prowadzić nasłuch meldunków przekazywanych otwartym tekstem przez oddziały niemieckie w Warszawie. Równie istotne było rozpoznanie lotnicze. 1. Front Białoruski miał kilkadziesiąt samolotów rozpoznawczych. Podczas lotów można było fotografować linie obrony, lotniska, stanowiska artylerii, a nawet pojedyncze działa z wysokości od 70 m do 8000 m. Przelot kilku samolotów nad Warszawą był wystarczający dla zlokalizowania pozycji powstańczych oraz sił niemieckich w Warszawie.
Pogląd, który dominował przez 60 lat w nauce, publicystyce i propagandzie, wskazujący na brak możliwości udzielenia przez Armię Radziecką pomocy Warszawie, jest nieprawdziwy. Tak samo nieprawdziwe jest twierdzenie o rzekomym braku wiadomości z Warszawy oraz braku łączności z dowództwem powstania. Kolejny raz zbrodnicze reżimy, tym razem w sposób wcześniej nie uzgodniony, zrealizowały świadomie i wspólnie plan zagłady Warszawy, wymordowania jej ludności, a przede wszystkim resztek polskiej inteligencji.
Okładka tygodnika WPROST: 31/2005
Więcej możesz przeczytać w 31/2005 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 1
  • bez-nazwy IP
    Bardzo trafne i ścisłe historycznie. gdyby dodać żródła cytowanych wypowiedzi byłby niezły materiał źródłowy !

    Spis treści tygodnika Wprost nr 31/2005 (1183)

    • Przewodnik po Muzeum Powstania Warszawskiego 7 sie 2005 Muzeum Powstania Warszawskiego 1 prawdziwy mundur dowódcy powstania, gen. Chruściela - "Montera", znajduje się wśród eksponatów muzeum 25 metrów długości ma replika kanału, którym poruszali się... 1
    • Na stronie - Polskandia czy Polskaruś? 7 sie 2005 Z Polski jest teraz niemal dokładnie tak samo daleko (i tak samo blisko) na Białoruś jak do Irlandii Każdy ma takiego Łukaszenkę, na jakiego zasługuje; nasz nazywa się Lepper. Andrzej Lepper cieszy się w Polsce mniej więcej piętnastoprocentowym poparciem, a Aleksander... 3
    • Skaner 7 sie 2005 SKANER - POLSKA AFERA ORLENU Makler Cimoszewicz Marszałek Sejmu Włodzimierz Cimoszewicz powiedział przed komisją śledczą ds. Orlenu, że akcje płockiej spółki, które nabył w 2000 r., kupił za pieniądze i w imieniu... 6
    • Dossier 7 sie 2005 ALEKSANDER KWAŚNIEWSKI prezydent RP "Wiele osób, które powoływał i odwoływał Leszek Miller, czuło się nie jak mebel, tylko chyba jeszcze gorzej" Program III Polskiego Radia JAN ROKITA lider PO "Ten Sejm jest... 7
    • Sawka czatuje 7 sie 2005 8
    • Okiem barbarzyńcy - Kto nas wpuścił w rurę? 7 sie 2005 Chcę w Polsce dobrze funkcjonującego prawa, chcę więc kolejnych komisji śledczych Sejmowe komisje w Polsce mają dziwną moc stymulowania prokuratury. Dopiero po zakończeniu prac komisji w sprawie Rywina prokuratura postawiła pierwsze zarzuty uwikłanym w nią postaciom. Zaczęła... 12
    • Poczta 7 sie 2005 Rak umysłu Autorka artykułu "Rak umysłu" (nr 30) pisze, iż "nawet buddyjscy mnisi zaczynają odradzać mieszkańcom Zachodu medytowanie według wschodnich technik". To stwierdzenie ma być jakoby ostatecznym uzasadnieniem... 13
    • Playback 7 sie 2005 13
    • Z życia koalicji 7 sie 2005 Nieustraszony milicjant obywatelski Dziewulski Jerzy (tak, pamiętamy, że sami ogłosiliśmy bojkot dziennikarski tej postaci, ale na chwilę go zawieszamy) przestraszył się nie na żarty, że ktoś dybie na jego życie, i rozpowiada o tym na... 14
    • Z życia opozycji 7 sie 2005 W ostatni czwartek, przed południem, byliśmy w Sejmie świadkami historycznego wydarzenia. Konsumując sernik na zimno, słuchaliśmy ostatniego w kilkusetletnich dziejach polskiego parlamentaryzmu przemówienia Romana Jagielińskiego.... 15
    • Nałęcz - Elita kontra motłoch 7 sie 2005 W 1980 r. można było akceptować PRL i jednocześnie wspierać "Solidarność" Sejm przyjął ustawę ustanawiającą 31 sierpnia Dniem Solidarności i Wolności. Będzie to święto państwowe, upamiętniające wielki historyczny zryw, który w 1980 r. zapoczątkował upadek komunizmu w Europie... 16
    • Fotoplastykon 7 sie 2005 17
    • Tyranienko Białorusi 7 sie 2005 Łukaszenka wypowiada Polakom zimną wojnę Nie wygraliśmy zimnej wojny - ostrzega na łamach "Wprost" Władimir Bukowski, rosyjski pisarz emigracyjny, były więzień łagrów. A białoruski pisarz Sokrat Janowicz powiada, że to, co się obecnie dzieje między Polską a Białorusią, to... 18
    • Bezkarność Łukaszenki 7 sie 2005 Europolitycy w mdłych słowach dają dobre rady, na które sami już wpadliśmy Władza białoruska, która na co dzień łamie prawa człowieka i jest uwikłana w układy przestępcze, może utrzymać swoją pozycję tylko dzięki izolowaniu społeczeństwa od niezależnych źródeł informacji.... 24
    • Rubikon 7 sie 2005 Izolacja Białorusi, do której doprowadza Łukaszenka, jest wygodna dla Moskwy No i stało się. Do opisania sytuacji wokół Związku Polaków na Białorusi potrzeba nowych słów. Trzech działaczy ZPB wtrąca się do więzienia, przez co stają się "sutacznikami", czyli skazanymi. Do... 26
    • Centrum przeciw winie 7 sie 2005 Jeśli w Berlinie powstanie Centrum przeciw Wypędzeniom, niech w Warszawie stanie Europejskie Centrum Pamięci Zbrodni Niemieckich Niech nikt nie ma złudzeń. Próby przesunięcia Niemców z obozu sprawców do obozu ofiar nie skończą się tym, że największa jatka w dziejach, druga... 28
    • Prywatne leczy 7 sie 2005 Sprywatyzowano już de facto około 70 proc. polskiej służby zdrowia Polska służba zdrowia przypomina dziś handel z czasów późnej PRL, gdy powstały sklepy komercyjne. Jest niby państwowa, ale w dużej części już prywatna. Jest taką hybrydą dlatego, że z PRL-owskiej konstytucji... 30
    • Moda na liberalizm 7 sie 2005 Manifest Millera - polemika Próba wchodzenia w buty Schroedera czy Blaira przez polskich polityków lewicy wygląda groteskowo W Polsce zapanowała moda na etykietki: ten - liberał, tamten - socjalista, ten - beton, tamten - reformator. Po pewnym czasie nikt już nie wie, co te... 36
    • Giełda 7 sie 2005 Hossa Świat Znaki Dziwne znaki, które pojawiły się na szwedzkich polach, okazały się dziełem nie kosmitów, lecz pracowników kolei SJ. Wycięli w trawie na wynajętych nieużytkach gigantyczne loga firmy oraz cenniki... 38
    • Pistolet na wodę 7 sie 2005 Rachunki Polaków za wodę wzrosną nawet o 1000 zł rocznie Oszczędzajcie wodę, bierzcie krótkie prysznice, nauczcie się zakręcać kran podczas mycia zębów. Każda kropla wody jest cenna" - tak w czerwcu 2005 r. apelował do Włochów szef Obrony Cywilnej Guido Bertolaso. Upalne lato... 40
    • Dr Hartz i Mr Schroeder 7 sie 2005 Tandem, który zatopił Volkswagena i gospodarkę Niemiec Volkswagen jest obecnie lustrzanym odbiciem stanu niemieckiej gospodarki: przynosi straty, zatrudnia kilkadziesiąt tysięcy ludzi za dużo, produkcja aut kosztuje o 40 proc. więcej niż u konkurentów, a fabryka koncernu w... 46
    • Górnik w portfelu 7 sie 2005 250 zł rocznie na górnicze emerytury pomostowe - tyle posłowie wyłudzili od każdego pracującego Polaka Przedwyborcza Polska jest jak spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, gdzie wspólnicy nie odpowiadają za zobowiązania spółki, za to ona odpowiada za długi całym swoim... 48
    • 2 x 2 = 4 - Choroba zakaźna 7 sie 2005 Sukcesy populistycznych haseł mają źródło w niewiedzy, w niedokształceniu ich adresatów Szczególnie ostre objawy choroby zakaźnej - populizmu - występują u polityków w okresie przedwyborczym. Niestety, nie tylko u tych, którzy od dawna obiecują gruszki na wierzbie, lecz także... 50
    • Człowiek, który nie chciał być papieżem 7 sie 2005 100 dni Benedykta XVI To najmniej wdzięczna rola na świecie. Być następcą Jana Pawła II, być codziennie doń porównywanym - to wyzwanie, któremu trudno sprostać. Może dlatego kwietniowe konklawe było tak krótkie: nie było chętnych do objęcia tej funkcji. Kandydatura Josefa... 52
    • Polskie motyle 7 sie 2005 Otylia Jędrzejczak lubi poleniuchować, a Paweł Korzeniowski to filozof nie zawsze słuchający poleceń trenera Jaka jest najnowsza polska specjalność? Hydraulik? Pielęgniarka? Wreszcie liczymy się w dziedzinie, która nie tylko cieszy się prestiżem, ale wymaga też zdawałoby się... 56
    • Koniec końca świata 7 sie 2005 10 miejsc, które musisz zobaczyć Budrewicz odkrywa Hierro i Gomerę Miejsc, gdzie kończy się świat, mamy pod dostatkiem - kilka nawet w Polsce. Jeden z nich, a właściwie dwa mało znane zakamarki na końcu świata, w które warto wetknąć nos, to El Hierro i La Gomera - dwie rzadko... 60
    • Zbrodnia zaniechania 7 sie 2005 Stalin rękoma zbrodniarzy niemieckich ukrzyżował Warszawę Jest błogosławieństwem, że Polacy to robią. Po pięciu, sześciu tygodniach wybrniemy z tego. A po tym Warszawa, stolica, głowa, inteligencja tego byłego 16-17-milionowego narodu Polaków będzie zniszczona. Tego narodu,... 64
    • Know-how 7 sie 2005 Unia zwierząt Dzikie zwierzęta coraz częściej osiedlają się na terenach rolniczych porzuconych przez ludzi, którzy w poszukiwaniu pracy przenoszą się do miast. Coraz więcej wilków zamieszkuje porzuconą przez ludzi... 68
    • Kaczka trojańska 7 sie 2005 Niektóre kraje zaczęły robić zapasy leków skutecznych w leczeniu ptasiej grypy Ponad trzydzieści osób zmarło już na tajemniczą epidemię atakującą hodowców świń w chińskiej prowincji Siczuan. Objawy choroby przypominają grypę, ale władze utrzymują, że schorzenie wywołuje... 70
    • Chór rafy koralowej 7 sie 2005 Trzaski, którymi krewetki straszą swoich wrogów, zakłócają działanie sonarów okrętów podwodnych Wbrew popularnemu powiedzeniu ryby mają głos. I to całkiem donośny. Toczą kłótnie o to, komu przypadnie kawałek morskiego dna, smakowity robak lub atrakcyjna samica. Spośród 40... 74
    • Pierwsi Amerykanie 7 sie 2005 Ameryka mogła być zasiedlona, gdy w Europie królował neandertalczyk! Przed 40 tys. lat grupa ludzi przemieszczała się brzegiem jeziora opodal wulkanu Cerro Toluquilla w dzisiejszym Meksyku. Nie wiadomo, czy polowali, czy uciekali przed erupcją wulkanu. Ślady ich stóp... 76
    • Bez granic 7 sie 2005 Krwiożercze arbuzy Kuwejt zakazał importu irackich arbuzów. Władze obawiają się, że w owocach będą przemycane narkotyki lub materiały wybuchowe. Ta decyzja to odpowiedź na niedawne zamachy w Mosulu, kiedy wybuch ukrytej w... 78
    • Triumf postkomunizmu 7 sie 2005 Siedem lat temu myślałem, że Jaruzelski wyląduje w więzieniu. Teraz widzę, jak w telewizji dowodzi, że jest bohaterem Prezydent Reagan, przemawiając w brytyjskim parlamencie, powiedział, że komunizm jest skazany na śmierć i zapomnienie. Po 20 latach nawet słowo komunizm jest... 80
    • Skok kangura 7 sie 2005 Australia staje się "zastępcą amerykańskiego szeryfa" w rejonie Pacyfikui Jeszcze dziesięć lat temu Lee Kuan Yew, ówczesny premier Singapuru, ostrzegał Australię, że jeśli ten kraj nie weźmie się do reform, niedługo zostanie "białym śmieciem Azji". Dziś to Canberra jest... 86
    • Dzieci króla Fahda 7 sie 2005 W renomowanej muzułmańskiej szkole w Niemczech uczniowie szkoleni są w nienawiści do Zachodu W Niemczech można publicznie drwić z Osamy bin Ladena, ale przecież nie ma on nic wspólnego z "prawdziwym", a więc pokojowym islamem. Ktoś, kto śmiałby skrytykować Mohameta czy Koran,... 88
    • Zabójcza kroplówka 7 sie 2005 W Nigerii od 1960 r. rozkradziono 375 mld dolarów - sześć razy więcej, niż kosztował plan Marshalla Są tak wygłodzone, że ich mięśnie zanikają, a przez skórę prześwitują kości. Ich organizmy nie są w stanie nawet regulować temperatury ciała. To powoduje, że podczas... 90
    • Menu 7 sie 2005 KRAJ Prawdziwy Riedel Miał naturę hipisa i nosił się jak hipis, fascynowali go Indianie i legendarni rockmani. Okazał się jednym z najlepszych wokalistów polskiego rocka. Nagrał kilkanaście albumów z grupą Dżem (mając... 94
    • Recenzje 7 sie 2005 96
    • Ojciec chrzestny z Detroit 7 sie 2005 ****Iggy Pop należy do tych nielicznych i godnych najwyższego szacunku wykonawców, którzy dowiedli, że i w muzyce rockowej można starzeć się z klasą i urągającą metryce urodzenia żywotnością legendarnych bluesmanów z pokolenia... 96
    • Seks, zbrodnia i Sycylia 7 sie 2005 ***Bohater telewizyjnego serialu "Ośmiornica" komisarz Corrado Cattani ma groźnego konkurenta. Salvo Montalbano jest mniej przystojny, lecz równie dociekliwy, a z pewnością bardziej oczytany. W rozwiązaniu jednej z kryminalnych... 96
    • Kurczak z supermarketu 7 sie 2005 ***1/2*Są młodzi, piękni, zamożni i... bardzo sobą znudzeni. Dopiero kiedy odkrywają, kim są w tym drugim, sekretnym życiu, ich małżeństwo nabiera smaku - jak kurczak z supermarketu posypany obficie curry. Okazuje się bowiem, że za... 96
    • Czuła Renee 7 sie 2005 *****Do wycieczek wielkich gwiazd opery w krainę piosenki zdążyliśmy się już przyzwyczaić. Z mniejszym lub większym powodzeniem czynili to Trzej Tenorzy, Kathleen Battle, Jessye Norman czy nasza Małgorzata Walewska. Zawsze jednak były to... 96
    • Fruwająca gitara 7 sie 2005 ****Nawet jeśli ktoś uważa, że grupa Deep Purple to dinozaury, nie może odmówić jej miejsca w rockowym panteonie. Członkowie tego długowiecznego brytyjskiego zespołu, tak ważnego dla hard rocka, nie tylko zajmują się odcinaniem... 96
    • Galeria Ameropa 7 sie 2005 Aby zobaczyć największe dzieła europejskiej sztuki, trzeba pojechać do USA Wystawa Cezanne'a i Pissarra, czyli tych gejów?". Preferencje seksualne wielkich malarzy najbardziej interesowały uczestników parady odbywającej się na zakończenie tygodnia Gay Pride w Nowym Jorku. Ich... 98
    • Muzyka gangsterów 7 sie 2005 Hip-hop na stałe wprowadził mentalność i przestępczy kodeks getta do muzycznego mainstreamu Rap i hip-hop to już nie biedni, rymujący młodzieńcy z obskurnych spelunek w czarnych gettach. To płytowy biznes szacowany na 1,6 mld dolarów rocznie. Nie wspominając o ściśle... 102
    • Teatr Edynburg 7 sie 2005 5 lat, 3 miesięcy i 25 dni potrzebowałby widz na obejrzenie 1800 spektakli pokazywanych w stolicy Szkocji Trudno uwierzyć, że w sierpniu w Edynburgu może się toczyć normalne życie. Bo jak normalnie żyć, kiedy odbywa się tam nie tylko teatralny Międzynarodowy Festiwal... 104
    • Ueorgan Ludu 7 sie 2005 TRYBUNA PRZYMIERZA MIĘDZY DAWNYMI A MŁODYMI Nr 31 (146) Rok wyd. 4 WARSZAWA, poniedziałek 1 sierpnia 2005 r. Cena + VAT + ZUS + akcyza Nadajemy na fali Tu Radio Wolna Białoruś 7.00 Pogadanka religijna abpa T. Gocłowskiego: Miłuj... 105
    • Skibą w mur - Ci straszni Polacy! 7 sie 2005 Po powrocie z urlopu chwalimy niemieckie drogi, greckie knajpki, hiszpańskie plaże i narzekamy na rodaków Najgorszą opinię o Polakach - jak wiadomo - mają sami Polacy. Potwierdzają to liczne badania i ankiety, w których sami siebie strasznie nie lubimy, sami sobą okrutnie... 106

    ZKDP - Nakład kontrolowany