Zabójcza kroplówka

Zabójcza kroplówka

W Nigerii od 1960 r. rozkradziono 375 mld dolarów - sześć razy więcej, niż kosztował plan Marshalla Są tak wygłodzone, że ich mięśnie zanikają, a przez skórę prześwitują kości. Ich organizmy nie są w stanie nawet regulować temperatury ciała. To powoduje, że podczas zbliżającej się pory deszczowej, gdy ryzyko infekcji jeszcze wzrośnie, dzieci w Nigrze będą umierać tysiącami - mówi Isabelle de Fourny z organizacji Lekarze bez Granic. Jedna czwarta z 12 milionów mieszkańców Nigru cierpi głód, a milionowi grozi śmierć głodowa, jeśli nie otrzyma natychmiastowej pomocy.
Kiedy dwuletni Faroukou trafił do kliniki pod Niamej, ważył niewiele ponad pięć i pół kilograma. Jego organizm był tak osłabiony głodem i malarią, że chłopiec mimo wysiłków lekarzy zmarł. Tu nie ma dyskusji. Potrzebna jest pomoc zewnętrzna. Tyle że na krótko i dla ratowania życia. Potem dary serca zaczną zabijać.



Karabiny z dobrego serca
Zwiastunem tego, jakie skutki przynoszą wielkie akcje solidarności z pogrążoną w problemach Afryką, była kampania Live Aid w 1985 r. Chciano ratować ofiary głodu w Etiopii, ale zamiast najbiedniejszych skorzystał komunistyczny dyktator płk Mengistu Haile Mariam, który pieniądze i dary przekazał sprzyjającym mu plemionom. Do tych, które go nie poparły, słał wojsko, by niszczyło pola, pogłębiając klęskę głodu.
Przykładów marnotrawienia pomocy w Afryce nie trzeba szukać w aż tak odległej przeszłości. Zeszłego lata po apelach ONZ cały Zachód, również Polska, organizował akcje solidarności z mieszkańcami Darfuru. Mówiło się, że ta sudańska prowincja jest objęta największym kryzysem humanitarnym na świecie. Ulicami przeszło kilka manifestacji, zebrano trochę pieniędzy, a na forum Rady Bezpieczeństwa przeprowadzono długą debatę, która nie przyniosła żadnego wymiernego rezultatu. Stosowne uchwały potępiające rząd w Chartumie (wyrażane na tyle oględnie, by tamtejsi twardogłowi nie poczuli się za bardzo urażeni) przyjął Parlament Europejski, a nawet nasz Sejm. I co? Kryzys trwa. Tylko zabitych przez dżandżawidów nasyłanych przez sudański rząd jest teraz nie 250 tys., jak przed rokiem, ale dwa razy tyle. Dżandżawidzi są lepiej uzbrojeni, a większość z nich wcielono do sił państwowych. Rząd w Chartumie trzyma się doskonale i otrzymuje nowe datki na pomoc Darfurczykom. Wiadomo, do czyich kieszeni trafiają pieniądze, nawet nazwiska poszczególnych ministrów i generałów są znane.

Naród się nie wyżywi...
Dzięki pomocy Zachodu od lat utrzymują się rozbuchane biurokracje w większości państw afrykańskich, uważane obok korupcji za największą zmorę tego kontynentu. W Nigerii od czasu uzyskania niepodległości w 1960 r. rozkradziono 375 mld dolarów - to po uwzględnieniu zmiany wartości dolara sześć razy więcej, niż w ramach planu Marshalla dostała powojenna Europa. W Kenii można zwolnić dwie trzecie urzędników bez szkody dla funkcjonowania państwa - wyliczyli to wysłannicy Unii Europejskiej, przyzwyczajeni do rozbudowanej machiny biurokratycznej.
Bardziej niż biurokracja Afrykę psują jednak amerykańska kukurydza, francuskie ziemniaki oraz niemieckie bawełniane podkoszulki. Liczba darów z Zachodu jest wprost proporcjonalna do liczby likwidowanych miejsc pracy. Znaczna część żywności z USA i Europy jest wyprzedawana po cenach dumpingowych. W rezultacie afrykański rolnik swoją motykę może odwiesić na kołek. Podobnie jest ze sprzedawaną za grosze odzieżą z darów. Lokalny producent nie ma szans konkurować z takimi towarami. A efekt? Brak inicjatyw gospodarczych i pogłębiająca się stagnacja.
Przyzwyczajenie Afrykańczyków do rozdawnictwa Zachodu rodzi takie dramaty jak sytuacja w Nigrze. Od ubiegłego października, gdy skończyła się skąpa pora deszczowa, klęska głodu była do przewidzenia. - Można jej było zapobiec - mówi Kassoum Issa z opozycyjnej organizacji Democratic Coordination of Niger Civil Society. - Problem polega na tym, że nasz rząd był przekonany, iż pomoc z Zachodu i tak dostanie, więc nie musi nic robić. Nie upominał się jednak o nią wystarczająco głośno, bo prezydent był na to zbyt dumny. Tymczasem Zachód zajęty swoimi sprawami o pomaganiu zapomniał. W efekcie setki tysięcy ludzi umierają z głodu.
Wszelkie plany Marshalla dla Afryki, nawet najhojniejsze, nie mają szans na powodzenie. Pieniądze nadal będą przejadane. W dodatku powojenna Europa odbudowywała infrastrukturę, a w Afryce nie tylko nie ma czego odbudowywać, ale też z powodu niekończącej się pomocy z Zachodu nie ma bodźca, by cokolwiek budować.

Test na żywym organizmie
Coraz więcej ekspertów, nie zważając na poprawność polityczną, zaczyna mówić otwarcie, że Afryka musi sobie sama pomóc, a sponsorowanie jej przez Europę czy USA tylko pogłębia permanentny kryzys. Przywódcy Afryki twierdzą, że kontynent świetnie potrafi to zrobić, a nawet że podjęli w tym celu pierwsze kroki. Dowody miały być przedstawione podczas szczytu w libijskiej Syrcie, gdzie rządzący najbiedniejszymi krajami debatowali w tym samym czasie co przywódcy G-8 na szczycie w Gleneagles. W Syrcie mówiono m.in. o programie African Peer Review Mechanism realizowanego pod egidą Unii Afrykańskiej. Jego celem jest analiza sytuacji politycznej i ekonomicznej na kontynencie oraz wytknięcie błędów 23 państwom, które włączyły się do programu. Na przyszły miesiąc zapowiadano opublikowanie pierwszych raportów o sytuacji Rwandzie i Ghanie oraz Kenii. Z Nairobi nadeszły jednak informacje, że gdy eksperci UA zaczęli pytać o szczegóły wydawania pieniędzy z państwowych rezerw, zostali wyrzuceni z kraju.
Zresztą, jeśli African Peer Review Mechanism nie wypali, nie będzie to pierwsza porażka Unii Afrykańskiej w naprawianiu Afryki przez Afrykańczyków. Unia toleruje fałszerstwa wyborcze i terror w Zimbabwe oraz morderstwa opozycjonistów w Etiopii. Za sukces uznano zapobieżenie w tym roku przewrotowi w Togo, gdy władzę po zmarłym prezydencie Gnassingbe Eyademie próbował przejąć jego syn. Pod "czujnym okiem" obserwatorów Unii Afrykańskiej zorganizowano tam wybory. Tyle że w zgodnej opinii niezależnych komentatorów sfałszowano je, a władzę przejął i tak Faure Eyadema. - Nie ma się co czarować, African Peer Review Mechanism to mydlenie oczu donatorom - oświadczył niedawno Moeletsi Mbeki, biznesmen, brat prezydenta RPA Thabo Mbekiego.

Marshall wybiera między złym a gorszym
Brytyjski premier wymyślił i przeforsował na szczycie G-8 kolejny już projekt nowego planu Marshalla dla Afryki. Mocarstwa postanowiły stosować metodę kija i marchewki. Na początek darowano wszystkie długi 18 krajom Trzeciego Świata, w tym 15 z Afryki. Łącznie 40 mld dolarów. Państw typowanych do oddłużenia nie wybierano jednak z klucza politycznego, choć sytuację polityczną uwzględniano. Z tego powodu Zimbabwe czy nie próbująca nawet zwalczyć korupcji Kenia prezentów w postaci oddłużenia nie dostały. Tym razem najważniejsze były warunki gospodarcze: choćby próby wprowadzenia wolnego rynku, walki z inflacją i korupcją. Tylko czy takie podejście do problemu ma sens? Przykładem może być Uganda, która cierpiała pod dwoma prawdopodobnie najokrutniejszymi reżimami w historii Afryki: psychopaty Idi Amina oraz skrajnie niekompetentnego i przekupnego Miltona Obote. Dziś sytuacja ekonomiczna tego kraju nazywana jest "najbardziej obiecującą we wschodniej Afryce". Problem w tym, że rządzący przez dwie kadencje prezydent Yoweri Museveni, któremu Uganda w znacznej mierze zawdzięcza sukces gospodarczy, zaczął ostatnio majstrować przy konstytucji, by umożliwić sobie pozostanie na trzecią kadencję.
Oddłużone państwa pieniądze zaoszczędzone dzięki umorzeniu kredytów będą musiały zainwestować. Większość już poinformowała, na co przeznaczy fundusze. Diabeł tkwi w szczegółach, w tym, by stworzyć mechanizm, który sprawi, że oszczędności zostaną mądrze wydane, i kolejny mechanizm, który będzie kontrolował ten pierwszy. Większość specjalistów jest sceptycznie nastawiona do planów Tony'ego Blaira. "Financial Times" po szczycie G-8 napisał: "Groteskowa jest myśl, że politycy mogą sprawić, by bieda przeszła do historii, tylko tej mocy dotychczas nie użyli".
Andrew Bernstein, filozof z kalifornijskiego Ayn Rand Institute, uważa, że historia dosadnie pokazuje, że "brutalne reżimy i barbarzyńskie plemiona zajęte morderstwami nie są zdolne do jakiejkolwiek transformacji. A udowodniliśmy to sobie, marnując w płonnej nadziei miliardy dolarów". - Zachód powinien porzucić myśl, że jesteśmy odpowiedzialni za ten kontynent i jego wyjście z biedy, i wreszcie powiedzieć, że nasze bogactwo i siłę zawdzięczamy kapitalizmowi - twierdzi Bernstein. Afryka nie jest wcale w szczególnej sytuacji. Francja 13 razy w XVI wieku przecierpiała klęskę głodu, w XVII wieku - 11 razy, 18 razy w wieku XVIII. Zarazy zabijały setki, a nawet setki tysięcy Europejczyków. W XVII wieku zaledwie 58 proc. Francuzów dożywało 15. roku życia, a średnia wieku wynosiła 20 lat. Na początku XVII wieku 74 proc. dzieci umierało przed piątym rokiem życia. - Między rokiem 1750 a 1820 liczba umierających noworodków niespodziewanie spadła o 31 proc. Coś się wydarzyło i nagle ludzie zaczęli żyć! - uważa Bernstein. - Co to było? A czego najbardziej brakuje dziś w Afryce, a co ma Zachód? Kapitalizm! Kapitalizm to system, w którym wolno posiadać, produkować, handlować i czerpać profity z własnej pracy. To system, który kultywuje indywidualizm, szanuje życie, wolność, własność i szczęście.
Afryka musi przestać czuć się w swym nieszczęściu wyjątkowa. Musi sama walczyć ze swoimi problemami. Możemy się z nią podzielić pieniędzmi, ale - jak pokazują doświadczenia ostatnich dekad - bezmyślne rozdawnictwo owocuje tylko jednym - dobrym samopoczuciem Zachodu.
Okładka tygodnika WPROST: 31/2005
Więcej możesz przeczytać w 31/2005 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 31/2005 (1183)

  • Przewodnik po Muzeum Powstania Warszawskiego 7 sie 2005 Muzeum Powstania Warszawskiego 1 prawdziwy mundur dowódcy powstania, gen. Chruściela - "Montera", znajduje się wśród eksponatów muzeum 25 metrów długości ma replika kanału, którym poruszali się... 1
  • Na stronie - Polskandia czy Polskaruś? 7 sie 2005 Z Polski jest teraz niemal dokładnie tak samo daleko (i tak samo blisko) na Białoruś jak do Irlandii Każdy ma takiego Łukaszenkę, na jakiego zasługuje; nasz nazywa się Lepper. Andrzej Lepper cieszy się w Polsce mniej więcej piętnastoprocentowym poparciem, a Aleksander... 3
  • Skaner 7 sie 2005 SKANER - POLSKA AFERA ORLENU Makler Cimoszewicz Marszałek Sejmu Włodzimierz Cimoszewicz powiedział przed komisją śledczą ds. Orlenu, że akcje płockiej spółki, które nabył w 2000 r., kupił za pieniądze i w imieniu... 6
  • Dossier 7 sie 2005 ALEKSANDER KWAŚNIEWSKI prezydent RP "Wiele osób, które powoływał i odwoływał Leszek Miller, czuło się nie jak mebel, tylko chyba jeszcze gorzej" Program III Polskiego Radia JAN ROKITA lider PO "Ten Sejm jest... 7
  • Sawka czatuje 7 sie 2005 8
  • Okiem barbarzyńcy - Kto nas wpuścił w rurę? 7 sie 2005 Chcę w Polsce dobrze funkcjonującego prawa, chcę więc kolejnych komisji śledczych Sejmowe komisje w Polsce mają dziwną moc stymulowania prokuratury. Dopiero po zakończeniu prac komisji w sprawie Rywina prokuratura postawiła pierwsze zarzuty uwikłanym w nią postaciom. Zaczęła... 12
  • Poczta 7 sie 2005 Rak umysłu Autorka artykułu "Rak umysłu" (nr 30) pisze, iż "nawet buddyjscy mnisi zaczynają odradzać mieszkańcom Zachodu medytowanie według wschodnich technik". To stwierdzenie ma być jakoby ostatecznym uzasadnieniem... 13
  • Playback 7 sie 2005 13
  • Z życia koalicji 7 sie 2005 Nieustraszony milicjant obywatelski Dziewulski Jerzy (tak, pamiętamy, że sami ogłosiliśmy bojkot dziennikarski tej postaci, ale na chwilę go zawieszamy) przestraszył się nie na żarty, że ktoś dybie na jego życie, i rozpowiada o tym na... 14
  • Z życia opozycji 7 sie 2005 W ostatni czwartek, przed południem, byliśmy w Sejmie świadkami historycznego wydarzenia. Konsumując sernik na zimno, słuchaliśmy ostatniego w kilkusetletnich dziejach polskiego parlamentaryzmu przemówienia Romana Jagielińskiego.... 15
  • Nałęcz - Elita kontra motłoch 7 sie 2005 W 1980 r. można było akceptować PRL i jednocześnie wspierać "Solidarność" Sejm przyjął ustawę ustanawiającą 31 sierpnia Dniem Solidarności i Wolności. Będzie to święto państwowe, upamiętniające wielki historyczny zryw, który w 1980 r. zapoczątkował upadek komunizmu w Europie... 16
  • Fotoplastykon 7 sie 2005 17
  • Tyranienko Białorusi 7 sie 2005 Łukaszenka wypowiada Polakom zimną wojnę Nie wygraliśmy zimnej wojny - ostrzega na łamach "Wprost" Władimir Bukowski, rosyjski pisarz emigracyjny, były więzień łagrów. A białoruski pisarz Sokrat Janowicz powiada, że to, co się obecnie dzieje między Polską a Białorusią, to... 18
  • Bezkarność Łukaszenki 7 sie 2005 Europolitycy w mdłych słowach dają dobre rady, na które sami już wpadliśmy Władza białoruska, która na co dzień łamie prawa człowieka i jest uwikłana w układy przestępcze, może utrzymać swoją pozycję tylko dzięki izolowaniu społeczeństwa od niezależnych źródeł informacji.... 24
  • Rubikon 7 sie 2005 Izolacja Białorusi, do której doprowadza Łukaszenka, jest wygodna dla Moskwy No i stało się. Do opisania sytuacji wokół Związku Polaków na Białorusi potrzeba nowych słów. Trzech działaczy ZPB wtrąca się do więzienia, przez co stają się "sutacznikami", czyli skazanymi. Do... 26
  • Centrum przeciw winie 7 sie 2005 Jeśli w Berlinie powstanie Centrum przeciw Wypędzeniom, niech w Warszawie stanie Europejskie Centrum Pamięci Zbrodni Niemieckich Niech nikt nie ma złudzeń. Próby przesunięcia Niemców z obozu sprawców do obozu ofiar nie skończą się tym, że największa jatka w dziejach, druga... 28
  • Prywatne leczy 7 sie 2005 Sprywatyzowano już de facto około 70 proc. polskiej służby zdrowia Polska służba zdrowia przypomina dziś handel z czasów późnej PRL, gdy powstały sklepy komercyjne. Jest niby państwowa, ale w dużej części już prywatna. Jest taką hybrydą dlatego, że z PRL-owskiej konstytucji... 30
  • Moda na liberalizm 7 sie 2005 Manifest Millera - polemika Próba wchodzenia w buty Schroedera czy Blaira przez polskich polityków lewicy wygląda groteskowo W Polsce zapanowała moda na etykietki: ten - liberał, tamten - socjalista, ten - beton, tamten - reformator. Po pewnym czasie nikt już nie wie, co te... 36
  • Giełda 7 sie 2005 Hossa Świat Znaki Dziwne znaki, które pojawiły się na szwedzkich polach, okazały się dziełem nie kosmitów, lecz pracowników kolei SJ. Wycięli w trawie na wynajętych nieużytkach gigantyczne loga firmy oraz cenniki... 38
  • Pistolet na wodę 7 sie 2005 Rachunki Polaków za wodę wzrosną nawet o 1000 zł rocznie Oszczędzajcie wodę, bierzcie krótkie prysznice, nauczcie się zakręcać kran podczas mycia zębów. Każda kropla wody jest cenna" - tak w czerwcu 2005 r. apelował do Włochów szef Obrony Cywilnej Guido Bertolaso. Upalne lato... 40
  • Dr Hartz i Mr Schroeder 7 sie 2005 Tandem, który zatopił Volkswagena i gospodarkę Niemiec Volkswagen jest obecnie lustrzanym odbiciem stanu niemieckiej gospodarki: przynosi straty, zatrudnia kilkadziesiąt tysięcy ludzi za dużo, produkcja aut kosztuje o 40 proc. więcej niż u konkurentów, a fabryka koncernu w... 46
  • Górnik w portfelu 7 sie 2005 250 zł rocznie na górnicze emerytury pomostowe - tyle posłowie wyłudzili od każdego pracującego Polaka Przedwyborcza Polska jest jak spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, gdzie wspólnicy nie odpowiadają za zobowiązania spółki, za to ona odpowiada za długi całym swoim... 48
  • 2 x 2 = 4 - Choroba zakaźna 7 sie 2005 Sukcesy populistycznych haseł mają źródło w niewiedzy, w niedokształceniu ich adresatów Szczególnie ostre objawy choroby zakaźnej - populizmu - występują u polityków w okresie przedwyborczym. Niestety, nie tylko u tych, którzy od dawna obiecują gruszki na wierzbie, lecz także... 50
  • Człowiek, który nie chciał być papieżem 7 sie 2005 100 dni Benedykta XVI To najmniej wdzięczna rola na świecie. Być następcą Jana Pawła II, być codziennie doń porównywanym - to wyzwanie, któremu trudno sprostać. Może dlatego kwietniowe konklawe było tak krótkie: nie było chętnych do objęcia tej funkcji. Kandydatura Josefa... 52
  • Polskie motyle 7 sie 2005 Otylia Jędrzejczak lubi poleniuchować, a Paweł Korzeniowski to filozof nie zawsze słuchający poleceń trenera Jaka jest najnowsza polska specjalność? Hydraulik? Pielęgniarka? Wreszcie liczymy się w dziedzinie, która nie tylko cieszy się prestiżem, ale wymaga też zdawałoby się... 56
  • Koniec końca świata 7 sie 2005 10 miejsc, które musisz zobaczyć Budrewicz odkrywa Hierro i Gomerę Miejsc, gdzie kończy się świat, mamy pod dostatkiem - kilka nawet w Polsce. Jeden z nich, a właściwie dwa mało znane zakamarki na końcu świata, w które warto wetknąć nos, to El Hierro i La Gomera - dwie rzadko... 60
  • Zbrodnia zaniechania 7 sie 2005 Stalin rękoma zbrodniarzy niemieckich ukrzyżował Warszawę Jest błogosławieństwem, że Polacy to robią. Po pięciu, sześciu tygodniach wybrniemy z tego. A po tym Warszawa, stolica, głowa, inteligencja tego byłego 16-17-milionowego narodu Polaków będzie zniszczona. Tego narodu,... 64
  • Know-how 7 sie 2005 Unia zwierząt Dzikie zwierzęta coraz częściej osiedlają się na terenach rolniczych porzuconych przez ludzi, którzy w poszukiwaniu pracy przenoszą się do miast. Coraz więcej wilków zamieszkuje porzuconą przez ludzi... 68
  • Kaczka trojańska 7 sie 2005 Niektóre kraje zaczęły robić zapasy leków skutecznych w leczeniu ptasiej grypy Ponad trzydzieści osób zmarło już na tajemniczą epidemię atakującą hodowców świń w chińskiej prowincji Siczuan. Objawy choroby przypominają grypę, ale władze utrzymują, że schorzenie wywołuje... 70
  • Chór rafy koralowej 7 sie 2005 Trzaski, którymi krewetki straszą swoich wrogów, zakłócają działanie sonarów okrętów podwodnych Wbrew popularnemu powiedzeniu ryby mają głos. I to całkiem donośny. Toczą kłótnie o to, komu przypadnie kawałek morskiego dna, smakowity robak lub atrakcyjna samica. Spośród 40... 74
  • Pierwsi Amerykanie 7 sie 2005 Ameryka mogła być zasiedlona, gdy w Europie królował neandertalczyk! Przed 40 tys. lat grupa ludzi przemieszczała się brzegiem jeziora opodal wulkanu Cerro Toluquilla w dzisiejszym Meksyku. Nie wiadomo, czy polowali, czy uciekali przed erupcją wulkanu. Ślady ich stóp... 76
  • Bez granic 7 sie 2005 Krwiożercze arbuzy Kuwejt zakazał importu irackich arbuzów. Władze obawiają się, że w owocach będą przemycane narkotyki lub materiały wybuchowe. Ta decyzja to odpowiedź na niedawne zamachy w Mosulu, kiedy wybuch ukrytej w... 78
  • Triumf postkomunizmu 7 sie 2005 Siedem lat temu myślałem, że Jaruzelski wyląduje w więzieniu. Teraz widzę, jak w telewizji dowodzi, że jest bohaterem Prezydent Reagan, przemawiając w brytyjskim parlamencie, powiedział, że komunizm jest skazany na śmierć i zapomnienie. Po 20 latach nawet słowo komunizm jest... 80
  • Skok kangura 7 sie 2005 Australia staje się "zastępcą amerykańskiego szeryfa" w rejonie Pacyfikui Jeszcze dziesięć lat temu Lee Kuan Yew, ówczesny premier Singapuru, ostrzegał Australię, że jeśli ten kraj nie weźmie się do reform, niedługo zostanie "białym śmieciem Azji". Dziś to Canberra jest... 86
  • Dzieci króla Fahda 7 sie 2005 W renomowanej muzułmańskiej szkole w Niemczech uczniowie szkoleni są w nienawiści do Zachodu W Niemczech można publicznie drwić z Osamy bin Ladena, ale przecież nie ma on nic wspólnego z "prawdziwym", a więc pokojowym islamem. Ktoś, kto śmiałby skrytykować Mohameta czy Koran,... 88
  • Zabójcza kroplówka 7 sie 2005 W Nigerii od 1960 r. rozkradziono 375 mld dolarów - sześć razy więcej, niż kosztował plan Marshalla Są tak wygłodzone, że ich mięśnie zanikają, a przez skórę prześwitują kości. Ich organizmy nie są w stanie nawet regulować temperatury ciała. To powoduje, że podczas... 90
  • Menu 7 sie 2005 KRAJ Prawdziwy Riedel Miał naturę hipisa i nosił się jak hipis, fascynowali go Indianie i legendarni rockmani. Okazał się jednym z najlepszych wokalistów polskiego rocka. Nagrał kilkanaście albumów z grupą Dżem (mając... 94
  • Recenzje 7 sie 2005 96
  • Ojciec chrzestny z Detroit 7 sie 2005 ****Iggy Pop należy do tych nielicznych i godnych najwyższego szacunku wykonawców, którzy dowiedli, że i w muzyce rockowej można starzeć się z klasą i urągającą metryce urodzenia żywotnością legendarnych bluesmanów z pokolenia... 96
  • Seks, zbrodnia i Sycylia 7 sie 2005 ***Bohater telewizyjnego serialu "Ośmiornica" komisarz Corrado Cattani ma groźnego konkurenta. Salvo Montalbano jest mniej przystojny, lecz równie dociekliwy, a z pewnością bardziej oczytany. W rozwiązaniu jednej z kryminalnych... 96
  • Kurczak z supermarketu 7 sie 2005 ***1/2*Są młodzi, piękni, zamożni i... bardzo sobą znudzeni. Dopiero kiedy odkrywają, kim są w tym drugim, sekretnym życiu, ich małżeństwo nabiera smaku - jak kurczak z supermarketu posypany obficie curry. Okazuje się bowiem, że za... 96
  • Czuła Renee 7 sie 2005 *****Do wycieczek wielkich gwiazd opery w krainę piosenki zdążyliśmy się już przyzwyczaić. Z mniejszym lub większym powodzeniem czynili to Trzej Tenorzy, Kathleen Battle, Jessye Norman czy nasza Małgorzata Walewska. Zawsze jednak były to... 96
  • Fruwająca gitara 7 sie 2005 ****Nawet jeśli ktoś uważa, że grupa Deep Purple to dinozaury, nie może odmówić jej miejsca w rockowym panteonie. Członkowie tego długowiecznego brytyjskiego zespołu, tak ważnego dla hard rocka, nie tylko zajmują się odcinaniem... 96
  • Galeria Ameropa 7 sie 2005 Aby zobaczyć największe dzieła europejskiej sztuki, trzeba pojechać do USA Wystawa Cezanne'a i Pissarra, czyli tych gejów?". Preferencje seksualne wielkich malarzy najbardziej interesowały uczestników parady odbywającej się na zakończenie tygodnia Gay Pride w Nowym Jorku. Ich... 98
  • Muzyka gangsterów 7 sie 2005 Hip-hop na stałe wprowadził mentalność i przestępczy kodeks getta do muzycznego mainstreamu Rap i hip-hop to już nie biedni, rymujący młodzieńcy z obskurnych spelunek w czarnych gettach. To płytowy biznes szacowany na 1,6 mld dolarów rocznie. Nie wspominając o ściśle... 102
  • Teatr Edynburg 7 sie 2005 5 lat, 3 miesięcy i 25 dni potrzebowałby widz na obejrzenie 1800 spektakli pokazywanych w stolicy Szkocji Trudno uwierzyć, że w sierpniu w Edynburgu może się toczyć normalne życie. Bo jak normalnie żyć, kiedy odbywa się tam nie tylko teatralny Międzynarodowy Festiwal... 104
  • Ueorgan Ludu 7 sie 2005 TRYBUNA PRZYMIERZA MIĘDZY DAWNYMI A MŁODYMI Nr 31 (146) Rok wyd. 4 WARSZAWA, poniedziałek 1 sierpnia 2005 r. Cena + VAT + ZUS + akcyza Nadajemy na fali Tu Radio Wolna Białoruś 7.00 Pogadanka religijna abpa T. Gocłowskiego: Miłuj... 105
  • Skibą w mur - Ci straszni Polacy! 7 sie 2005 Po powrocie z urlopu chwalimy niemieckie drogi, greckie knajpki, hiszpańskie plaże i narzekamy na rodaków Najgorszą opinię o Polakach - jak wiadomo - mają sami Polacy. Potwierdzają to liczne badania i ankiety, w których sami siebie strasznie nie lubimy, sami sobą okrutnie... 106

ZKDP - Nakład kontrolowany