Nagły zwrot ws. kandydata do TK? „Trzeba będzie też zweryfikować, czy w ogóle ma kompetencje”

Nagły zwrot ws. kandydata do TK? „Trzeba będzie też zweryfikować, czy w ogóle ma kompetencje”

Trybunał Konstytucyjny
Trybunał Konstytucyjny Źródło: Shutterstock / PawelCebo
Marcin Przydacz powątpiewał, czy Maciej Berek spełnił wymagania niezbędne do tego, aby zostać sędzią TK. – Trzeba będzie znaleźć wyjście, jeśli się okaże, że ta kandydatura nie spełnia przesłanek ustawowych – mówił.

W piątek rano Sejm będzie głosował nad kandydaturą nowego sędziego TK. KO zgłosiła Macieja Berka. Sprawę komentował w TV Republika szef Biura Polityki Międzynarodowej Prezydenta. Marcin Przydacz zwrócił uwagę, że wątpliwości ma Lewica. – Przez osiem lat atakowano Trybunał, lekceważono go w poprzednich latach mówiąc, że „tam nie może być żadnych polityków, mogą być tylko sędziowie”. No widać, że to środowisko jest przegryzione hipokryzją – powiedział szef BPM.

Przydacz odniósł się również do słów Donalda Tuska, który podczas Campusu Polska Przyszłości powiedział, że „we wrześniu musi mieć pewność, że jego sędziowie wejdą do gmachu Trybunału Konstytucyjnego i że to będzie wszystko zgodne z prawem”. Prezydencki minister mówił, że „rozgrzany sędzia ma tam już orzekać i może mieć nawet wyroki napisane, albo premier ma już ustalone, że będzie SMS-ami wysyłać sędziemu, jak ma orzekać”.

Minister Nawrockiego o kandydacie na sędziego TK. „Jeśli są wątpliwości, to trzeba je rozwiać”

Jeśli Berek zostanie wybrany to głowa państwa będzie „weryfikować sposób jego wyboru, tak jak to było w poprzednich miesiącach”. Chodzi m.in. o uchybienia proceduralne. – Jeśli są jakieś wątpliwości, to najpierw trzeba je rozwiać. W przypadku poprzednich sędziów został skierowany odpowiedni wniosek do Trybunału Konstytucyjnego, aby rozstrzygnął te sprawy – mówił Przydacz. Podkreślił, że nie ma jeszcze informacji zwrotnej z TK.

– Trzeba będzie też zweryfikować, czy pan Berek w ogóle ma kompetencje do tego, w sensie ustawowym, bo ustawa mówi wprost, że musi być profesorem albo sędzią z wieloletnim doświadczeniem albo zdaje się adwokatem, co najmniej 10-letnim zdaje się doświadczeniem – przypomniał szef Biura Polityki Międzynarodowej prezydenta. Przydacz wymieniał, że Berek był politykiem startującym z PO i ministrem, ale miał wątpliwości co do innych wymagań.

Maciej Berek kandydatem do TK. Marcin Przydacz z niecodziennym porównaniem Donalda Tuska

Minister Nawrockiego zaznaczył, że „trzeba będzie znaleźć wyjście jeśli się okaże, że ta kandydatura nie spełnia przesłanek ustawowych”. Przydacz wyraził „głębokie przekonanie, że to nie jest naprawa wymiaru sprawiedliwości tak jakby chciał tego Tusk”. Szef Biura Polityki Międzynarodowej prezydenta zarzucił szefowi rządu, że „z praworządnością ma tyle wspólnego, ile klucz francuski z francuską delikatnością”.

Czytaj też:
Sejm szykuje się na ostrą przepychankę. W tle nowy sędzia TK i weto Nawrockiego
Czytaj też:
I prezes SN o stanie TK: Rządzący sami skomplikowali sytuację

Źródło: TV Republika