Awantura w siedzibie Telewizji Republika. „Proszę mnie nie dotykać!”

Awantura w siedzibie Telewizji Republika. „Proszę mnie nie dotykać!”

Reporter TVP Info w TV Republika
Reporter TVP Info w TV Republika Źródło: X / @tvp_info
Dziennikarze TVP Info weszli z kamerą do siedziby TV Republika. Chcieli znaleźć Tomasza Sakiewicza, ale zatrzymali ich Olechowski z Rachoniem.

Reporter TVP Info Paweł Kursa wybrał się z kamerzystą stacji do siedziby Telewizji Republika w Warszawie. Szukali prezesa stacji Tomasza Sakiewicza, którego chcieli zapytać o jego rolę w aferze Zondacrypto.

TVP Info z kamerą w siedzibie TV Republiki

Zainteresowanie osobą Sakiewicza ponownie spotęgowali Szymon Jadczak z WP i Michał Fuja z TVN24. Dziennikarze we wtorek 15 września ujawnili, że to szef Republiki miał składać Przemysławowi Kralowi z Zondycrypto obietnicę ułaskawienia przez prezydenta Karola Nawrockiego.

„Pan X obiecywał mi, że jak Nawrocki zostanie prezydentem, to on załatwi mi ułaskawienie, gdybym został skazany w tej sprawie” – mówił Donald Tusk, cytując zeznania Krala. „Ta obietnica ułaskawienia to było za te wszystkie płatności, tj. CPAC, reklamy i kongres organizowany w Stanach Zjednoczonych” – dodawał.

Panem X miał być właśnie Tomasz Sakiewicz. Biznesmen zaprzeczył tym rewelacjom, dlatego przedstawiciel TVP Info udał się do siedziby jego telewizji, chcąc zadać mu pytanie bezpośrednio.

Sakiewicz „panem X”? Dziennikarz TVP Info szukał szefa Republiki

Reporter Paweł Kursa już przy wejściu natknął się na szefa wydawców Republiki Jarosława Olechowskiego. – Chcemy porozmawiać z dyrektorem Sakiewiczem, bo chcemy zapytać o ustalenia Wirtualnej Polski i TVN24. Jesteśmy na żywo. Są pewne pytania – mówił Kursa.

– Jeżeli pan pozwoli, chcielibyśmy bezpośrednio porozmawiać z panem prezesem. Oglądałem dzisiaj program „Jedziemy” Michała Rachonia, usłyszeliśmy nieco więcej, ale mamy możliwość nagrać indywidualnie – kontynuował.

– Szanowni państwo, ja chciałbym się zwrócić do widzów TVP Info w likwidacji. Zachęcam państwa, każdego z was: włączcie Telewizję Republika – odpowiadał Olechowski. Dziennikarz TVP Info stwierdził wtedy, że nie chodzi o „odbijanie piłeczki” oraz narzekał na trudne warunki pracy. – Proszę mnie nie dotykać, panowie! – powtórzył kilka razy.

Rachoń zaprosił dziennikarza TVP Info do Republiki

Do Olechowskiego dołączył dyrektor programowy stacji Michał Rachoń, który zaprosił Kursę do środka. – Wchodzimy na żywo do Telewizji Republika. Przyznam szczerze, że jest to debiut, jeśli o to chodzi – mówił dziennikarz Telewizji Polskiej.

– Panie redaktorze, proszę mnie nie dotykać. Prosimy nas nie popychać. Chcemy porozmawiać z panem dyrektorem, nie z panami – powtarzał Kursa, wracając do osoby Sakiewicza. – Chcemy porozmawiać i zadać pytania. Mamy ku temu możliwość. Państwo macie swoją antenę. Panie redaktorze, pan ma swój program. My chcemy porozmawiać z panem Sakiewiczem, a nie z państwa widzami – podkreślał.

Ostatecznie widzowie TVP Info nie zobaczyli Tomasza Sakiewicza. Reporter zakończył zapewnieniem, że wróci na antenę, gdy uda mu się porozmawiać z szefem TV Republika. Do takiej sytuacji jednak nie doszło.

Czytaj też:
Telewizja Republika znów prosi o wsparcie. W zamian daje „certyfikat obrońcy”
Czytaj też:
Reporterka TV Republika w pogoni za Tuskiem. W końcu jej odpowiedział

Źródło: Wirtualne Media