Nawrocki zablokował decyzję parlamentu. „Kategorycznie nie”

Nawrocki zablokował decyzję parlamentu. „Kategorycznie nie”

Karol Nawrocki
Karol Nawrocki Źródło: Mikołaj Bujak/KPRP
KRRiT pozostanie w obecnym składzie. Sejm i Senat odrzuciły sprawozdanie Rady, ale Karol Nawrocki podjął inną decyzję.

Karol Nawrocki zablokował wygaśnięcie kadencji członków Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Prezydent przedstawił swoje stanowisko w specjalnym oświadczeniu i zakwestionował argumenty, które znalazły się w uchwałach Sejmu i Senatu.

Nawrocki zablokował uchwałę Sejmu i Senatu

„Po zapoznaniu się z uchwałą Sejmu z 18 września oraz oraz uchwałą Senatu z 8 lipca w sprawie Sprawozdania Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji z działalności w 2025 roku i argumentacją przedstawioną przez parlament na poparcie stanowisk o odrzuceniu sprawozdania KRRiT, oświadczam, że kategorycznie nie zgadzam się z argumentacją zawartą we wskazanych wyżej uchwałach i w związku z tym nie potwierdzam wygaśnięcia kadencji członków KRRiT” — napisał Karol Nawrocki.

Zarzuty parlamentu wobec KRRiT

Parlament, uzasadniając decyzję w sprawie sprawozdania, wskazywał na kilka kwestii dotyczących działalności KRRiT. Senatorowie zwracali uwagę m.in. na postępowania związane z przekazywaniem mediom publicznym pieniędzy pochodzących z abonamentu. W uzasadnieniu przywołano orzeczenia sądów, które stwierdzały bezczynność lub przewlekłość postępowań, określając je jako rażące naruszenie prawa.

Kolejny zarzut dotyczył reakcji Rady na skargi związane z treściami pojawiającymi się w mediach. Chodziło m.in. o materiały o charakterze homofobicznym oraz treści, które mogły nosić znamiona mowy nienawiści.

Senat wskazywał również na kwestię opłat koncesyjnych. Zdaniem senatorów KRRiT niewystarczająco egzekwowała obowiązek ich terminowego regulowania. W uzasadnieniu wymieniono w tym kontekście m.in. TV Republika.

Mimo odrzucenia sprawozdania przez obie izby parlamentu członkowie KRRiT pozostaną więc na swoich stanowiskach. Przepisy przewidują bowiem, że w takiej sytuacji kadencja Rady wygasa, ale konieczne jest jeszcze potwierdzenie tego przez prezydenta.

Nie jest to pierwsza taka decyzja Karola Nawrockiego. Analogiczna sytuacja miała miejsce rok wcześniej. Prezydent również nie zgodził się wówczas na wygaśnięcie kadencji członków KRRiT, mimo że Sejm i Senat odrzuciły sprawozdanie Rady za 2024 r.

Czytaj też:
Lawina komentarzy po decyzji Nawrockiego ws. szefa SOP. „Przeszkadza, gdzie może”
Czytaj też:
Walka o wpływy u Nawrockiego. „Emisariusz” Kaczyńskiego w Pałacu

Źródło: WPROST.pl