Rosja ogłosiła tymczasowe zawieszenie broni w Ukrainie. Znane szczegóły

Rosja ogłosiła tymczasowe zawieszenie broni w Ukrainie. Znane szczegóły

Władimir Putin
Władimir Putin Źródło: kremlin.ru
Rosja ogłosiła zawieszenie broni od północy 8 do 10 maja. Powodem są obchody 81. rocznicy Wielkiej Wojny Ojczyźnianej. Decyzję podjął Władimir Putin. Zareagował już Wołodymyr Zełenski.

Rosyjskie Ministerstwo Obrony poinformowało, że „zgodnie z decyzją prezydenta Władimira Putina, który jest jednocześnie naczelnym dowódcą sił zbrojnych, w dniach obchodów 81. rocznicy zwycięstwa narodu radzieckiego w Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej, od godziny 00:00 8 do 10 maja strona rosyjska ogłasza zawieszenie broni”. Jak wyjaśniono, w tym okresie rosyjska armia całkowicie wstrzyma na terytorium Ukrainy działania bojowe.

Rosja chce zawieszenie broni na obchody zakończenia II wojny światowej

Wstrzymane mają zostać również ataki rakietowe i artyleryjskie oraz dronów na ukraińskie siły zbrojne i infrastrukturę związaną przemysłem zbrojeniowym oraz ukraińską armią. Wielka wojna ojczyźniana to propagandowy termin określający część II wojny światowej obejmujący okres od ataku Niemiec na Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich 22 czerwca 1941 r. do 9 maja 1945, czyli daty kapitulacji Niemiec i końca II wojny światowej, przyjmowanej przez ZSRR.

Rosja wezwała władze w Kijowie do przestrzegania zasad rozejmu. Ministerstwo Obrony Rosji ostrzegło też, że „udzielą adekwatnej odpowiedzi w przypadku naruszenia przez ukraińskie siły zbrojne zawieszenia broni w strefie działań wojennych oraz prób zadawania ciosów na rosyjskie miejscowości i obiekty w kraju”. Gdyby Kijów „próbował zakłócić obchody w Moskwie, wówczas rosyjska armia przeprowadzi zmasowany atak rakietowy na centrum stolicy Ukrainy”.

Wołodymyr Zełenski: Chcą wyjść na godzinę, a potem wrócić do zabijania i wojny

„Po raz kolejny ostrzegamy ludność cywilną Kijowa oraz pracowników zagranicznych placówek dyplomatycznych o konieczności opuszczenia miasta w odpowiednim czasie” – podsumowało rosyjskie Ministerstwo Obrony. „Rosjanie chcą uzyskać zgodę Ukrainy na zorganizowanie swojej parady – aby raz w roku mogli bezpiecznie wyjść na plac na godzinę, a potem wrócić do zabijania »naszych« ludzi i prowadzenia wojny” – skomentował propozycję Wołodymyr Zełenski.

Ukraiński prezydent podkreślił, że Rosjanie „już mówią o atakach” po zakończeniu zawieszenia broni. „Dziwna i z pewnością pokręcona logika rosyjskich przywódców. Pojawiają się również komunikaty z niektórych państw sąsiadujących z Rosją, że ich przedstawiciele zamierzają udać się do Moskwy. To dziwne pragnienie w takich czasach. Nie zalecamy tego” – podsumował Zełenski w mediach społecznościowych.

Czytaj też:
Moskwa drży przed obchodami Dnia Zwycięstwa. „Nad Placem Czerwonym mogą przelecieć drony”
Czytaj też:
Zełenski powiedział to wprost. Obchody 9 maja w Moskwie zagrożone

Źródło: WPROST.pl