Musimy przewodzić

Musimy przewodzić

Ameryka nie może rozwiązać wszystkich problemów świata, ale nie można ich rozwiązać bez przywództwa Ameryki – mówi Tomaszowi Lisowi sekretarz stanu USA Hillary Clinton
Tomasz Lis: Minęło półtora roku prezydentury Baracka Obamy. Jak przez ten czas zmieniło się nastawienie Ameryki do świata?

Hillary Clinton: Staramy się przywrócić Ameryce przywództwo. Staramy się dorównać własnym ideałom i współpracować z różnymi krajami, niezależnie od tego, czy się z nimi zgadzamy, czy nie, wszędzie tam, gdzie możemy sprzyjać pokojowi i dobrobytowi, demokracji i wolności. Chcemy też pogłębiać stosunki z przyjaciółmi i sojusznikami, takimi jak Polska. To  było bardzo intensywne półtora roku. Jest wiele przykładów na to, że  zaczęliśmy budować nowe partnerskie porozumienia wokół konkretnych spraw. Jeśli chodzi o Polskę, z którą zawsze łączyły nas silne więzy, to  zobowiązaliśmy się do obrony i zapewnienia bezpieczeństwa waszego kraju. Staramy się też pomóc Polsce zwiększyć niezależność energetyczną, wykorzystać jej zasoby, np. gaz łupkowy.

Tuż przed wojną w Iraku prezydent Bush często mówił o „strategicznym sojuszu" między Ameryką a Polską, co – mam wrażenie – było na wyrost. W  ostatnich latach coraz więcej Polaków myśli, że nie jesteśmy strategicznym sojusznikiem,ale średnio ważnym partnerem. Jak pani ocenia stosunki między naszymi krajami?
Myślę, że są bardzo solidne. Z całą pewnością widzimy w Polsce strategicznego sojusznika. Polscy żołnierze walczyli ramię w ramię z  Amerykanami w Iraku, a teraz walczą w Afganistanie. To o Polskę chodziło, gdy staraliśmy się utworzyć w NATO system obrony przed rakietami krótkiego i średniego zasięgu. Polska była naszym bliskim sojusznikiem w negocjacjach, w których próbowaliśmy „wyzerować" stosunki z Rosją, i pokazuje, że sama się o to stara, zwłaszcza po tragedii 10 kwietnia. Postrzegamy Polskę jako jednego z liderów w Europie, kraj o znaczeniu regionalnym i globalnym. I, jak to jasno powiedziałam na spotkaniu z ministrem Sikorskim, sądzimy, że nasze stosunki czeka jeszcze lepsza przyszłość.

Co odpowiedziałaby pani Polakom, którzy twierdzą, że od dawna Ameryka uznaje za coś zbyt oczywistego, że byliśmy w Iraku, jesteśmy w  Afganistanie. I że nasi przywódcy idą na rękę Ameryce za uścisk dłoni albo za wspólne zdjęcie w Białym Domu?
Z pewnością nie dostrzegam niczego takiego w tej administracji. Weźmy na  przykład sprawę obrony antyrakietowej. Wiem, że w Polsce było wielu sceptyków, gdy administracja prezydenta Obamy zapowiedziała, że chcemy do tej kwestii podejść inaczej. Ale teraz, po przeanalizowaniu całej sprawy, nawet minister Sikorski, który był sceptyczny, powiedział, że  nowe rozwiązanie jest znacznie lepsze dla Polski. Więc to, co zrobiła administracja prezydenta Obamy, lepiej służy obronności Polski. Jak pan wie, pracujemy teraz nad rozwojem współpracy w dziedzinie bezpieczeństwa, mówimy o bateriach rakiet Patriot, o znaczących dostawach samolotów F-16 i C-130, o ściślejszej współpracy przy zabezpieczeniu waszego wojska w Afganistanie. A teraz dowiadujemy się, że Polska przystąpi do globalnej inicjatywy na rzecz gazu łupkowego. Chcemy, by Polska przodowała w wykorzystaniu energii alternatywnej, i  zamierzamy służyć pomocą. Więc jeśli są tacy, którzy mieli wątpliwości co do naszego podejścia, to – mam nadzieję – już je porzucili.

Jak zareagowała pani na oświadczenie pełniącego obowiązki głowy państwa Bronisława Komorowskiego, że Polska zakończy wycofywanie swych wojsk z  Afganistanu w 2012 r., choć ani Ameryka, ani NATO nie ustaliły, kiedy ta  misja się zakończy?
Najlepiej będzie, gdy rozmowy o utrzymaniu wojska w Afganistanie czy o  harmonogramie wycofywania go rozpoczną się po ukonstytuowaniu się nowej władzy. My chcemy rozmawiać i wspólnie się naradzić, jak to należy zrobić.

Pytanie brzmi, czy mamy realistyczny scenariusz, jak uniknąć katastrofy w Afganistanie, która zaszkodziłaby wiarygodności Ameryki i NATO?
 Jak pan wie, dowodzenie w Afganistanie przejął właśnie gen. David Petraeus. Prezydent i ja mamy do niego duże zaufanie. Odniósł sukces w  Iraku i wierzy, że my wszyscy, międzynarodowe siły bezpieczeństwa, NATO, Stany Zjednoczone, Polska, możemy to powtórzyć w Afganistanie. Oczywiście, nikt nie lekceważy trudności. Ale jesteśmy tam, ponieważ uświadamiamy sobie zagrożenie, jakie dla nas wszystkich stanowi niewydolne państwo w stanie chaosu, które zapewnia schronienie terrorystom. I jakkolwiek trudny jest to konflikt, można liczyć na  powolny, ale systematyczny postęp. Sondaże wskazują, że ludność Afganistanu nie chce powrotu rządów talibów, choć równocześnie jest stale przedmiotem ataku stosunkowo niewielkiej, ale groźnej grupy ekstremistów. Chodzi więc o to, aby tworzyć warunki, w których ludzie poczują się na tyle bezpieczni, aby przeciwstawić się talibom. I tak jest w znacznej części kraju. Ale w wielu rejonach, zwłaszcza na  południu, nadal trwa trudna walka.

W Kijowie powiedziała pani, że drzwi do NATO są dla Ukrainy otwarte. Ale  niemal w tym samym momencie parlament ukraiński stwierdził, że Ukraina wcale nie chce wstępować do NATO. Najwyraźniej Kijów przechyla się coraz bardziej w stronę Moskwy. Czy nie sądzi pani, że właśnie tracimy Ukrainę?
 Nie sądzę. Ukraina stara się wytyczyć własny kurs i powiedziała jasno, że chce wstąpić do Unii Europejskiej. A Unia zareagowała pozytywnie i  ustanowiła dla Ukrainy wiele kroków przejściowych. Ukraina zgodziła się na wspólne amerykańsko-ukraińskie ćwiczenia wojskowe tego lata. Ukraina bierze udział w operacjach NATO i pokojowych operacjach ONZ. Sądzę więc, że Ukraina stara się zachować równowagę, która umożliwi jej pójście własną drogą i uchroni ją przed pozostawaniem na łasce Rosji lub pod jej wpływem.

Już 18 miesięcy minęło od momentu, gdy naciśnięto guzik „reset" w  stosunkach z Rosją. Z jednej strony, mamy serdeczne spotkanie prezydentów Obamy i Miedwiediewa, z drugiej – nowe przykłady rosyjskiego szpiegostwa w Ameryce. Czy Rosja zmienia się na lepsze, czy wraca do  starych nawyków?
W ciągu ostatniego półtora roku widzieliśmy wiele korzystnych oznak. Nowy traktat o ograniczeniu broni jądrowej negocjowany przez Rosję i USA, rosnąca pomoc Rosji w Afganistanie, współpraca ze Stanami Zjednoczonymi i ze społecznością międzynarodową w sprawie sankcji wobec Iranu, tak by  nie miał on broni jądrowej. Jest więc wiele przykładów korzystnych skutków tego naszego „wyzerowania". Jeśli chodzi o aresztowanie rosyjskich szpiegów w USA, to, oczywiście, nadal będziemy bronić swych interesów, co oznacza ściganie tych, którzy chcieliby nam zagrozić. Ci ludzie zostali aresztowani i zajmuje się nimi nasz wymiar sprawiedliwości. Ale nie chcemy, aby taki wypadek nadawał ton całokształtowi naszych stosunków, aby to podkopało nasze starania na  rzecz ograniczenia broni jądrowej, co jest w interesie naszym i całego świata. Czyli i tu staramy się stosować podejście wyważone.

Autorzy książki „Wyścig życia" twierdzą, że długo wahała się pani, czy  objąć funkcję sekretarza stanu. Jak teraz, z perspektywy czasu, ocenia pani tę decyzję?
Cieszę się bardzo, że służę swemu krajowi. Mówiliśmy tu tylko o  niektórych sprawach, a moglibyśmy mówić dosłownie godzinami o tym, co  się dzieje na świecie… Proszę pana, Stany Zjednoczone muszą przewodzić. Ameryka nie może rozwiązać wszystkich problemów świata, ale nie można ich rozwiązać bez przywództwa Ameryki. Chcemy tak przewodzić, aby  przyciągać ludzi do nas i do siebie nawzajem. Myślę, że i prezydent Obama, i ja zadeklarowaliśmy to bardzo jasno. Mamy do czynienia ze  skomplikowaną sytuacją geopolityczną. Pojawiają się i rosną mocarstwa, kryzys gospodarczy ma bardzo poważne następstwa, a więc jest wiele do  roboty. A czasami mam trochę dość podróżowania po świecie, biorąc pod  uwagę, jak dużo podróżuję. Ale wiem, że to ważne, i wierzę w wysiłek, jaki podejmujemy. I wierzę też, że ważne jest, by spotykać się twarzą w  twarz nie tylko z innymi urzędnikami państwowymi, ale z prasą, z ludźmi w różnych krajach.

Wspomniała pani, że bez przerwy podróżuje po świecie. A jednocześnie musi się pani zajmować przygotowaniami do zbliżającego się ślubu córki Chelsea. Jak radzi sobie pani z tymi dwoma poważnymi zadaniami?
Poważnymi, ważnymi i stresującymi. Cóż, na szczęście jest e-mail, przysyłają mi zdjęcia układów kwiatów i innych rzeczy, o których trzeba zdecydować. To bardzo szczęśliwy czas dla mojej rodziny, oczekiwanie na  małżeństwo naszej córki. I teraz jest to naprawdę najważniejsza rzecz w  moim życiu. Córka i mąż bardzo mi pomagają, udało mi się wszystko obejrzeć, sprawdzić, wybrać suknię i załatwić to, co należy do matki panny młodej.
Okładka tygodnika WPROST: 29/2010
Więcej możesz przeczytać w 29/2010 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 2
  • ruch040404@wp.pl   IP
    CZY ktoś mi może powiedzieć wprost, dlaczego NR T.LIS zamknął SWOJE złote MYŚLI O AMERYCE na kłódkę. A inaczej mówiąc, czy w/OD dacie tego wydania papierowego i do dzisiaj można nabyć papierowe wydanie WPROST.
    INNYMI jeszcze słowy, czy blokada KŁÓDKOWA ma sens , aż 4-ry wydania wstecz, kiedy mój kioskarz nie przechowuje miesięcznego wydania WPROST.
    A ESTIME
    mgr inż. mechaNIC TADEUSZ PIECZONKA \"60+2\"-ZIELONY
    11/13-cie years SANStravail/JOBless-jobLESS , non sans TRAVAIL WHISTLEblower
    ul. SZMARAGDOWA 31
    59 900 ZGORZELC / 0048 75 649 30 44 / WWW.ROPOIWZK.COM / ruch040404@wp.pl
    AD VOCEM:
    A w dodatku kiedy LIS puścił wywiad z panią CLINTON w TVP-bodajże???
    SAM słyszałem ostatni wątek rozmowy o ślubie córki pani LADY CLINTON.
    • Maciek   IP
      Szkoda, że ten wywiad zrobił Lis. Mógłby być ciekawy.

      Spis treści tygodnika Wprost nr 29/2010 (1432)

      • Stu trędowatych? 11 lip 2010, 19:00 W wystąpieniu tuż po ogłoszeniu wyniku wyborów Bronisław Komorowski z wielkim przejęciem powtarzał pewne zdanie zawierające dwa piękne słowa i jedną całkowicie nieprawdziwą tezę – „Nie ma wolności bez solidarności i nie ma solidarności bez wolności”. 6
      • Na skróty - wydarzenia 11 lip 2010, 19:00 Wakacje w Grecji? Raczej nie w Atenach, gdzie trwa strajk generalny przeciwko reformie emerytalnej oraz działaniom oszczędnościowym rządu. W ostatni czwartek 24-godzinny protest sparaliżował transport lotniczy, kolejowy i morski. Nie działa... 9
      • Wybory – czas cudów 11 lip 2010, 19:00 Marszałkiem Sejmu został znajomy Zdzicha, Mira i Zbycha, czyli Grzegorz Schetyna. Mirosław Drzewiecki już się ucieszył i dał temu wyraz, publicznie mówiąc o pseudoaferze hazardowej. Sam Schetyna pytany, czy nowe zajęcie to awans, czy... 11
      • Matka Polka od celebrytów 11 lip 2010, 19:00 Agnieszka Chylińska będzie rodzić – dzięki Bogu kolejne dziecko, a nie kolejną płytę spod znaku aerobic dance pop. Artysta upadły Maciek Maleńczuk upada dalej: jego występ będzie główną atrakcją tegorocznego Pikniku Country.... 12
      • Wańka wstańka 11 lip 2010, 19:00 Był skończony w polityce już nieraz. Zawsze się podnosił. Właśnie minimalnie przegrał wybory prezydenckie. A przegrany Jarosław Kaczyński jeszcze bardziej chce wygrać. 14
      • Mąż Marty i jego lista 11 lip 2010, 19:00 Jestem skromną, prywatną osobą, która po prostu zna trochę ludzi – mówi Marcin Dubieniecki, mąż Marty Kaczyńskiej 18
      • To, co nas podzieliło 11 lip 2010, 19:00 Po wyborach zostało nam wrażenie, że żyjemy w dwóch Polskach." Ale czy rzeczywiście Polska A głosowała na Komorowskiego, a Polska B – na Kaczyńskiego? I czy ten podział jest czymś więcej niż wymysłem specjalistów od politycznego marketingu? 24
      • Czuły barbarzyńca 11 lip 2010, 19:00 Nigdy się nie poddaje i zawsze wraca po swoje. Właściwie już wrócił – został marszałkiem Sejmu. Czy Grzegorz Schetyna zdecyduje się na wojnę z premierem? 28
      • Najsztub pyta: Zasztyletowany ma nadzieję 11 lip 2010, 19:00 Marcinkiewicz radzi Tuskowi szaloną odwagę, a Kaczyńskiemu podróż dookoła świata. Sam nie wraca z dalekiej podróży. 32
      • Turystyka grobowa 11 lip 2010, 19:00 Zobaczyć, opowiedzieć znajomym, a jeszcze lepiej pokazać zrobione komórką zdjęcie. Zwiedzanie grobu Lecha i Marii Kaczyńskich to hit tegorocznego sezonu turystycznego w Krakowie. Szybko, sprawnie i za darmo, a przy okazji można obejrzeć Wawel. 38
      • Wielki sukces PSiK 11 lip 2010, 19:00 Wielki sukces PSiK Kościół katolicki dojrzał nareszcie do tego, by założyć własną partię. Sprawdzianem tej dojrzałości były ostatnie wybory, w których instytucja ta okazała się skuteczna, przedsiębiorcza, zaangażowana i nie trwoniła energii na inne zajęcia niż wytrwałe dążenie... 41
      • Kościół: złe myśli, złe tematy 11 lip 2010, 19:00 Nie bardzo mam ochotę żyć w kraju, w którym lekarza, który dokonywał w wyjątkowych przypadkach aborcji, nie można pochować po katolicku, chociaż był człowiekiem wierzącym. 42
      • Milionerzy znad Wisły 11 lip 2010, 19:00 82,5 mld zł – taki majątek zgromadziła wspólnie setka najbogatszych polaków. W 2009 r. wartość ich aktywów wzrosła o 4,5 mld zł. 44
      • 100 najbogatszych Polaków 11 lip 2010, 19:00 Miejsce pierwsze na liście najbogatszych zostało obronione – kolejny już raz – przez Jana Kulczyka, który rozbudował swoje imperium (m.in. spółki wydobywcze) i pomnożył jego wartość do 7,1 mld zł (z 5,9 mld zł w 2009 r.). 46
      • Co Bóg połączył… 11 lip 2010, 19:00 W polskich sądach kościelnych rozpatrywanych jest ponad 11 tys. wniosków o stwierdzenie nieważności małżeństwa. Jesteśmy w tej statystyce na pierwszym miejscu na świecie, wyprzedzamy nawet katolickie Włochy i Brazylię. Uzyskanie u nas „kościelnego rozwodu” nie jest... 78
      • Grill, baby, grill 11 lip 2010, 19:00 Jedni preferują kiełbasę i karkówkę, inni wolą rzucić na ruszt krewetki i kurczaka w sosie teriyaki. Jednych stać tylko na najtańszy sprzęt, inni zaś są gotowi wydać na niego kilka tysięcy złotych. Wszystkich łączy pasja grillowania – najnowszy narodowy sport Polaków. 82
      • Znaczy kapitan 11 lip 2010, 19:00 Przez 32 lata pływał po morzu. Mimo to żona go nie zostawiła, a dzieci nie wyklęły. 84
      • Świat według Hillary 11 lip 2010, 19:00 Hillary Clinton podpadła ludowi jako mówiąca własnym głosem feministka." Ten sam lud zaakceptował ją jako zdradzoną żonę. Kapitał społecznego współczucia zainwestowała w politykę. I wygrała. 86
      • Musimy przewodzić 11 lip 2010, 19:00 Ameryka nie może rozwiązać wszystkich problemów świata, ale nie można ich rozwiązać bez przywództwa Ameryki – mówi Tomaszowi Lisowi sekretarz stanu USA Hillary Clinton 90
      • Sarkogate? Uchowaj Boże! 11 lip 2010, 19:00 Jaka jest różnica między elitą futbolu a elitą władzy? We Francji niewielka," ale istotna. Obie ekipy się kompromitują, w obu rządzą cwaniacy, naciągacze i szubrawcy. Tylko z tej drugiej nikogo się nie wyrzuca. 92
      • Multikulti po niemiecku 11 lip 2010, 19:00 Nie wiadomo, co jest większym zaskoczeniem – to, że Niemcy są tak wielokolorowe rasowo, czy to, że zaczynają być lubiane, także przez samych Niemców. Wielobarwna reprezentacja piłkarska zdziałała więcej niż politycy. 94
      • To był ich mundial! 11 lip 2010, 19:00 Piłkarze, w których niewielu wierzyło, a błysnęli." Trenerzy, których kiedyś skreślono, a zadziwili świat. I ci, którzy mieli porywać tłumy, a zawiedli i chcą zapomnieć, że w ogóle grali w RPA. To oni byli bohaterami. 97
      • Piękny umysł po rosyjsku 11 lip 2010, 19:00 Kilkanaście dni temu Grigorij Perelman oficjalnie oświadczył, że nie przyjmie miliona dolarów nagrody przyznanej mu przez amerykański Instytut Matematyczny Claya. Geniusz czy wariat? Pytanie tym bardziej zasadne, że Perelman żyje niemal w nędzy w mikroskopijnym mieszkanku na... 100
      • Has nieśmiertelny 11 lip 2010, 19:00 W tym roku mija 10 lat od śmierci Wojciecha Jerzego Hasa. Stąd w programie festiwalu Era Nowe Horyzonty retrospektywa jego twórczości. Będzie można zobaczyć odnowioną wersję „Sanatorium pod klepsydrą” i zwiastun odrestaurowanego „Rękopisu znalezionego w... 102
      • Oczyszczanie oka 11 lip 2010, 19:00 Powinniśmy chwalić się nim jak Polańskim czy Komedą. Tworzone ponad 40 lat temu jego projekty wciąż wyglądają zadziwiająco świeżo. Wrażenie robi zresztą nie tylko jego sztuka, ale też jego biografia. W Londynie w tym tygodniu otwiera się wystawa Romana Cieślewicza, jednego z... 107
      • Erudyta czy celebryta? 11 lip 2010, 19:00 Jedni widzą w nim błyskotliwego akademika, inni sprzedającego pseudofilozofię celebrytę, który do perfekcji opanował umiejętność medialnej gry. Kim jest Alain de Botton, autor bestsellerów z dziedziny „filozofii życia codziennego”? W Polsce ukazała się właśnie jego... 108
      • Zalegalizować kłamstwo 11 lip 2010, 19:00 O tym, że Janusz Palikot się nie nadaje do świata polityki, mówiłem chyba od pierwszego dnia, kiedy się w tym świecie znalazł. 110
      • Młode ziemniaki – lato w mundurkach 11 lip 2010, 19:00 Początek lipca to idealny czas na młode ziemniaki." W sklepach powitaliśmy już polskie odmiany, bo do tej pory jedliśmy głównie ziemniaki marokańskie. Długa zima w Polsce powoduje, że rodzime kartofelki pojawiają się u nas najwcześniej w czerwcu. 112
      • Winny jest Miś Uszatek! 11 lip 2010, 19:00 Opis: Miś Uszatek w dobrze znanym nam pokoju kładzie się do łóżka. Jego piżama jest oczywiście idealnie wyprasowana. Jak zwykle w tej sytuacji Miś przekazuje całemu narodowi Ważną Wskazówkę. 113
      • Być z Palikotem na bezludnej wyspie 11 lip 2010, 19:00 Być z Palikotem na bezludnej wyspie Taka sytuacja trafia się często prawdziwemu dżentelmenowi. Mam na myśli wylądowanie na bezludnej wyspie. Jest wiele powodów, by uznać, że idealnym towarzyszem niedoli byłby w tym położeniu Janusz Palikot. 113
      • Wielki ryk 11 lip 2010, 19:00 Wielki ryk to coś, co kojarzy się z krzykiem kibiców i odgłosami stadionu." Ryk rykowi nierówny. Są ryki radości i ryk jelenia na rykowisku. 114

      ZKDP - Nakład kontrolowany