Ciała moc

Ciała moc

Trafiają się nam supertalenty i tylko na supertalenty Polskę stać. Bo supertalent nie jest kosztowny – mówi lekarz Justyny Kowalczyk Robert Śmigielski.
TOMASZ MACHAŁA: Czy ludzkie ciało ma jakieś ograniczenia?

ROBERT ŚMIGIELSKI: Zapewne tak, tylko my ich nie znamy. Każdy obecny rekord jest do pobicia? Myślę że tak. Niech pan popatrzy na sprint na 100 metrów. Wynik cały czas się zmienia. Wydawało się, że osiągnięte rezultaty są nie do ruszenia. Tymczasem Bolt potrafił poprawić swój rekord świata dwa razy na jednych zawodach.

Czym sportowcy różnią się od reszty świata?

Głową.

Patrząc kilka dni temu na zdjęcia Marit Bjørgen, miałem wrażenie, że raczej ciałem.

Ona jest teraz w szczycie formy, więc jest maksymalnie odtłuszczona. Gdyby ją troszeczkę przykryć delikatnym tłuszczykiem, toby w ten sposób nie wyglądała. Byłaby bardziej kobieca. Sport na bardzo wysokim wyczynowym poziomie jest trochę nienaturalny. 

Justyna Kowalczyk wygląda przy Bjørgen jak normalnie rozwinięta dziewczyna, a nie gladiator.

Są różne metody uprawiania sportu. Jedni muszą postawić na moc, inni na technikę. Mnie zdjęcia umięśnionych kajakarek czy pływaczek nie bulwersują. To jest część życia, część tej gry. Mnie to nie bulwersuje, choć nie wybrałbym Bjørgen na swoją dziewczynę.

Czy coś, co jest nienaturalne dla wyglądu, może być naturalne dla zdrowia?

Sport na wysokim poziomie nie jest neutralny dla zdrowia.

Powiedział pan kiedyś, że 99,9 proc. siatkarzy trafi do lekarza z powodu nieustannego obciążania stawów i kręgosłupa.

Mógłbym nawet powiedzieć, że 100 proc. Czasem zdarza się jakiś wyjątek.

Jakie koszty poniesie Justyna Kowalczyk?

Każdy rodzaj sportu niesie z sobą inne ryzyko. W sportach wytrzymałościowych, takich jak bieg na nartach, jest obciążony głównie układ krążenia. Występuje przerost lewej komory serca. Po zakończeniu kariery częściej zdarzają się problemy sercowe.

Po zakończeniu kariery serce nie wraca już do stanu przed startów?

Problemy zostają i bardzo często trzeba pewnej dawki wysiłku, by można było normalnie funkcjonować. Uprawiając sport, produkujemy endorfiny, produkujemy całą masę różnych hormonów, które regulują nasze normalne funkcjonowanie. Proszę zwrócić uwagę, co się dzieje z ludźmi, którzy nagle przerywają sport. Zaczynają tyć.

Adam Małysz nie zaczął.

Chyba ma takie geny. Proszę jednak spojrzeć na Leszka Blanika, jak wyglądał na igrzyskach w Pekinie i jak wygląda teraz. To ten sam człowiek.

Odczuwa niedostatek endorfin?

Najlepiej to widać w sportach walki w najlżejszych kategoriach. Pół roku po zakończeniu kariery z bokserów, zapaśników robi się kulka. I zaczynamy pytać kto to jest? Mistrz świata, Europy, mistrz olimpijski? W krótkim czasie następuje kompletna zmiana metabolizmu. Zostaje nam podobny apetyt, ale nie spalamy tyle.

To zależy od genetyki?

Niech pan popatrzy dookoła. Są ludzie, którzy mogą zjeść duży obiad i są szczupli. A są ludzie, którzy mówią, że nic nie mogą jeść. Zjem pół czekoladki dziennie i momentalnie brzuch mi rośnie. I tak jest.

Justynie Kowalczyk po zakończeniu kariery grozi, że zrobi się jak kulka?

Ona już zawsze będzie musiała być aktywna. Jej organizm będzie się o to dopominać. Jeżeli zupełnie przestanie trenować, organizm się upomni o to, żeby się ruszała, biegała. Poza tym to jest kobieta i jak ją znam, to wiem, że chce być kobietą i chce wyglądać kobieco. Nie pozwoli sobie na to, żeby zacząć wyglądać inaczej.

Roztyć się przy stole?

Nie potrafi się tak zachować. Proszę zwrócić uwagę, jak bardzo dba o swoją kobiecość. Widziałem parę okładek w magazynach. Chylę przed nią czoła za to, że dba o kobiecość. Wiele zawodniczek o tym zapomina. Koncentrują się na sporcie. Tymczasem to mają być kobiety w kobiecym sporcie, a nie mężczyźni w kobiecym sporcie.

Justyna Kowalczyk jeszcze szybciej może wbiec na tę górę?

Oczywiście. W sportach wytrzymałościowych granice się przesuwają. Bo jest wiele czynników niezależnych od zawodnika. Smarowanie nart, pogoda.

To są możliwości ciała, techniki czy nowoczesnej medycyny?

Trudno powiedzieć. Nie znamy odpowiedzi na pytanie, dlaczego ten biega lepiej niż tamten. Mimo że są podobnie zbudowani, są podobnego wzrostu, mają podobne mięśnie.

Robert Kubica wróci?

W głowie jest nastawiony tylko na sukces. Przede wszystkim mu życzę, żeby wrócił do normalnego życia. Żeby mógł normalnie zjeść, pójść na spacer. Potem będzie wracał do sportu. Oczywiście sport jest dla niego wielką motywacją powrotu do normalnego życia. Sportowcy mają motywację, by niezależnie od tego, co by się działo, wrócić do tego, co było.

To musi ich spalać.

Oni często nie mają prywatnego życia. Całe prywatne życie jest podporządkowane celowi sportowemu.

To szczęście czy nieszczęście?

Trudno powiedzieć. Zależy, co ten sport daje. Jeśli daje spełnienie, to jest to szczęście. Jeżeli rodzi frustrację, to jest nieszczęście. Jest jeszcze syndrom zakończonej kariery. Występuje u ludzi, którzy nie potrafi ą poradzić sobie z normalnym życiem. Nie potrafi ą zrobić zakupów, nawiązać relacji, opłacić rachunków, bo nigdy tego nie robili.

Dokładnie nad tym zastanawiam się w przypadku Kubicy. Czy będzie potrafi ł poradzić sobie z sytuacją, gdy jego kariera została tak wcześnie gwałtownie przerwana.

Ludzie tacy jak on nie potrafią sobie wyobrazić życia bez sportu, więc mają ogromną motywację do powrotu. Dlatego widzimy wyczynowych sportowców, którzy wracają w sytuacjach, kiedy człowiek normalnie by się dawno poddał. Hermann Maier to jeden z przykładów.

W wypadku prawie stracił nogę.

Miał paskudnie złamany piszczel. I wrócił do narciarstwa. Bo sport był dla niego całym życiem.

Czego uczy sport?

Cierpliwości. Nigdy nie ma efektów z dnia na dzień. Uczy też pracy. Talent, jak twierdzą holenderscy specjaliści, to jest tylko 1 proc. Trzeba go mieć, ale trzeba też umieć pracować.

Jak Justyna Kowalczyk, biegnąc pod górę, wybiera moment na atak?

Ona zna możliwości swojego ciała. Jest wsłuchana w swój organizm i wie, kiedy zapala się żółta czy czerwona lampka.

Co te lampki znaczą?

Mówią, kiedy co można zrobić z własnym organizmem. Czy mogę przyspieszyć, czy muszę poczekać. Bo jeżeli ona zbyt wcześnie przyspieszy, to nie skończy. Jeżeli zbyt późno przyspieszy, to nie wygra. Na tym polega profesjonalizm. Ona wsłuchuje się w swój organizm i wie, że w tym momencie zostały trzy minuty. Myśli sobie: mam siłę na te trzy minuty czy nie mam? Czy poczekać jeszcze minutę i wtedy finiszować, czy przyspieszyć teraz?

Ale ona nie ma tego, co każdy amator biegnący pod tę górę, czyli wielkiej czerwonej lampy z syreną wzywającej, żeby przestać?

Amatorowi włącza się taka ciemnopomarańczowa lampa. Nam się wydaje, że ona jest czerwona, ale de facto jeszcze nie jest czerwona. I ci, którzy potrafią rozróżnić tę ciemnopomarańczową od czerwonej, często wygrywają. Bo jak pan te dwie lampki pomyli, to się może skończyć tragicznie. Jeżeli nie, to zrobi pan postęp. Bo trzeba pokonywać pewne bariery. Justyna Kowalczyk wie, że lampa nie jest jeszcze czerwona i do czerwonej zostało jej na przykład 300 metrów. U nas, amatorów, psychika decyduje, kiedy mówimy „stop".

Czyli znów to jest głowa, a nie mięśnie.

Mięśnie są wtórne. Bo jak pan zrobi postęp? Gdyby pan sobie dziś powiedział, że za chwilę przebiegnie maraton, to byłoby to nierealne. Ale to jest nierealne w pana głowie. Gdyby od tego zależało pana życie, to pewnie by pan przebiegł. Bo mamy pewne rezerwy. Cała praca trenera i zawodnika polega na tym, żeby je mobilizować. Żeby jak najwięcej z nich korzystać.

Pierwszy człowiek, który przebiegł maraton, myślał, że da radę, ale przecież umarł na mecie.

Ale swoje zrobił. To jest myślenie sportowe. To jest właśnie fascynujące w pracy ze sportowcami. Otwierają oczy na to, że nie ma rzeczy niemożliwych. Sport bardzo wielu osobom otwiera oczy na możliwości ich samych. Jest cudownym lekiem na wiele rzeczy.

À propos cudownych leków, to czytaliśmy przed ostatnim Tour de Ski o norweskich autobusach z zapleczem ich biegaczek…

Że tam pewnie koksują…

I że Polka bez tego wszystkiego wygrała. Jak kiedyś Małysz na bułce z bananem.

To jest takie polskie. Justyna pokonała całą Norwegię. Fantastycznie. A ile było miejsc na podium? Trzy. A ile było Norweżek? Dwie. Justyna zdobyła złoty medal, ale gdyby była w trochę gorszej dyspozycji, to może na podium stałyby trzy Norweżki. Co byśmy wtedy powiedzieli?

Pewnie, że koksowały.

Na podium stały dwie Norweżki, a jedna Polka, bo oni mają zaplecze. Cywilizowany sport nierozerwalnie związany jest z medycyną i nauką. I tego w Polsce jeszcze nie ma. My jesteśmy małe fi aty przy mercedesach. Trafi ają nam się supertalenty i tylko na supertalenty Polskę stać. Bo supertalent nie jest kosztowny. Nie stać nas, by mieć wielu zawodników na światowym poziomie, bo to już wymaga systemu.

Justyna Kowalczyk pana słucha?

Tak i nie. Każdy sportowiec jest trochę mędrcem dla siebie. Były sytuacje, kiedy Justyna słuchała bez żadnego problemu. Są sytuacje, kiedy nie słucha. Ja to szanuję.

Sportowcy, którzy przychodzą do lekarza, uważają, że warto było zniszczyć organizm?

Przychodzą do mnie pacjenci sportowcy. Jeden nie może wstać z krzesła, drugi powinien mieć protezę kolana. Ale na pytanie, czy warto było, zawsze mówią, że warto. Bo to była treść ich życia. Lekkoatleta Piotr Małachowski jest z Bieżunia. Wie pan, gdzie to jest?

Nie mam pojęcia.

No właśnie. Co pan by robił w Bieżuniu? Z jego posturą mógłby być szefem mafii albo się zapić na śmierć. Ale jest wicemistrzem świata, mistrzem Europy. Jest kimś. Sport wyczynowy to są gladiatorzy, którzy na tym ołtarzu się poświęcają. Sport wyczynowy jest też po to, żebyśmy mieli wzorce, tak po prostu.

Okładka tygodnika WPROST: 3/2012
Więcej możesz przeczytać w 3/2012 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 1
  • Marcin IP
    Ja wiem gdzie jest Bieżuń...jakieś 12 km ode mnie i raczej na mafie to nie ma tam miejsca :-)

    Spis treści tygodnika Wprost nr 3/2012 (1509)

    • Wojna przymiotnikowa 15 sty 2012, 12:00 Każdy poważniejszy problem w Polsce nazywany jest od razu totalną kompromitacją państwa. To co mają o ostatnich totalnych kompromitacjach swoich państw powiedzieć Niemcy, Francuzi i Szwajcarzy? 6
    • Na skróty 15 sty 2012, 12:00 Pawlak i Boni walczą o kosmos W rządzie trwa spór o kosmos – nieofi cjalnie dowiedział się „Wprost". Toczą go wicepremier Waldemar Pawlak i minister cyfryzacji Michał Boni. Na razie nadzór nad polityką kosmiczną sprawuje... 8
    • Poseł pod kwitnącą jabłonią 15 sty 2012, 12:00 Ciężko się pisze, kiedy najbardziej dramatyczne wydarzenie tygodnia okazuje się materiałem satyrycznym, a walczący o honor polskiego prokuratora wojskowego biedny pułkownik obiektem niewybrednych żartów. À propos żartów, to... 12
    • Wszystko będzie odwołane 15 sty 2012, 12:00 Krzysztof Varga przypomniał mi w „Dużym Formacie", że właśnie mija dekada od płytowego debiutu zespołu Cool Kids of Death, który swój bunt przeciwko pustce kultury masowej manifestował m.in. w dwutygodniku „Viva!".... 14
    • Nikopol 15 sty 2012, 12:00 Cztery dni przed samobójczą próbą wykuwał w piwnicy nowy miecz. Potem pociągnął za spust. Podobno w imię zasad. 18
    • Samobójstwo i co dalej? 15 sty 2012, 12:00 Kim jest samobójca i kiedy chce się zabić, a kiedy przeżyć – tłumaczy psycholog i terapeuta Wojciech Eichelberger. 22
    • Miotła 15 sty 2012, 12:00 Gdyby nie to, że premierem wciąż jest Donald Tusk, można by pomyśleć, że wybory wygrał ktoś inny. Wpływy tracą liderzy partyjnych frakcji i koalicjanci. Odchodzą prezesi państwowych spółek i agencji. Lecą wiceministrowie oraz szefowie najważniejszych instytucji. Trwa wielkie... 26
    • Triumf mimo woli 15 sty 2012, 12:00 Niespodziewany wzlot, bolesny upadek, sukces. Jerzy Buzek nie bardzo pasuje do roli bohatera dramatu, ale polityczne losy tego poczciwego i dobrego człowieka są naprawdę niezwykłe. 32
    • Europrostytucja 2012 15 sty 2012, 12:00 Nawet jeśli między meczami kibic ma bardzo dużo czasu, to najczęściej spędza go na piwie i seksie. 38
    • Dziki jest ten świat 15 sty 2012, 12:00 Cywilizowana otoczka jest bardzo cienka i jak tylko przyjdą nieco trudniejsze czasy, natychmiast znika. 40
    • Uzależnione od skalpela 15 sty 2012, 12:00 Zdeformowane piersi, źle wykonane liftingi czy odsysanie tłuszczu. Polki wydają dziesiątki tysięcy złotych na zabiegi, które zamiast upiększyć, mogą je oszpecić. Nie sprawdzają, czy lekarz ma kwalifikacje do wykonywania operacji plastycznych. I nie chcą słuchać ostrzeżeń przed... 42
    • O chciwości i glonojadach 15 sty 2012, 12:00 Dla niektórych pacjentów pieniądze nie są problemem. Problem leży w głowie. Mam prawo odmówić operacji. Nie ratuję życia – mówi dr Maciej Kuczyński, wiceprezes Polskiego Towarzystwa Chirurgii Plastycznej, Rekonstrukcyjnej i Estetycznej. 46
    • Trafieni 15 sty 2012, 12:00 Kto ma HIV mówi o sobie, że złapał „plusa”, albo że został „trafiony”. W Polsce „trafień” jest coraz więcej – kiedyś rejestrowano 500 rocznie, teraz codziennie średnio trzy. Tak jakby wszyscy zapomnieli, że mimo coraz lepszych leków... 48
    • Ciała moc 15 sty 2012, 12:00 Trafiają się nam supertalenty i tylko na supertalenty Polskę stać. Bo supertalent nie jest kosztowny – mówi lekarz Justyny Kowalczyk Robert Śmigielski. 51
    • Pożegnanie z Claudią Szofer 15 sty 2012, 12:00 Podium nigdy nie było tak blisko. Był jednym z bohaterów morderczego Rajdu Dakar. Gdyby nie dzień pechowych awarii… Krzysztof Hołowczyc udowadnia, że jest nie tylko celebrytą, lecz także sportowcem z krwi i kości. 54
    • Zdrastwuj, Zakopane! 15 sty 2012, 12:00 Dla misia z Krupówek i gaździny spod Gubałówki Wania z Moskwy i Wiktor z Odessy to bohaterowie. Bo wraz z armią innych Rosjan i Ukraińców najechali w styczniu Zakopane. I odkopali z depresji. 57
    • Najważniejsze to rządzić 15 sty 2012, 12:00 Kiedyś był liberałem i gwiazdą antykomunistycznej opozycji. Dziś stał się w Europie symbolem autokraty. 60
    • Wiceoszołom 15 sty 2012, 12:00 Ma dar popełniania gaf i kocha Polskę. Dzięki republikańskim prawyborom Rick Santorum ma swoje pięć minut. W Iowa zajął drugie miejsce i choć później spadł na piąte, nie rezygnuje z walki. 64
    • Upadek prezydenta 15 sty 2012, 12:00 Jeszcze niedawno uchodził w Niemczech za wzór kandydata na zięcia. Dziś połowa Niemców chce odwołania prezydenta Christiana Wulff'a. 66
    • Strzał przerywany 15 sty 2012, 12:00 Był fantastycznym zawodowcem futbolu. Potem okazał się pełnym fantazji naturszczykiem ekranu, reklamy, teatru. Teraz być może chce kandydować na prezydenta Francji. Ale jako polityk Eric Cantona jest co najwyżej fantastą. 68
    • Uwięziony geniusz 15 sty 2012, 12:00 Wybitny fizyk Stephen Hawking od lat przykuty do inwalidzkiego wózka, skończył 70 lat. Skąd się bierze jego choroba? Gdzie skrywa się jego geniusz? Zapraszamy w podróż do jego mózgu. 70
    • Pan Zara 15 sty 2012, 12:00 Nikomu nie udało się namówić go na wywiad. Jego jedyna biografia nie została autoryzowana. Trudno nawet o jego aktualne zdjęcie. Ale wiadomo, że jest jednym z najbogatszych ludzi na świecie i że jego firmie grozi utrata niezwykle prestiżowego klienta. Księżnej Kate Middleton. 73
    • Zanim nas zdrowie zrujnuje 15 sty 2012, 12:00 Mechanizm rynkowy w służbie zdrowia niekoniecznie dobrze służy pacjentom. Posiadacz dobrego ubezpieczenia często dostaje więcej świadczeń niż to potrzebne, a nie ma kto zapłacić za leczenie biednych. 76
    • Rzeź, na którą czekamy 15 sty 2012, 12:00 Roman Polański znów nakręcił film, który wywołuje wielkie kontrowersje. Dlaczego? Cztery opowieści o „Rzezi”. 78
    • Piękna i bestia 15 sty 2012, 12:00 Królowa wywiadu i dziennikarska ekstremistka. Krzyczała na ajatollaha, cesarza wyprowadziła z równowagi. W końcu ukazują się u nas wywiady Oriany Fallaci. 84
    • Koreańska fala 15 sty 2012, 12:00 Tu nie chodzi o gwiazdorstwo, tu chodzi o dyscyplinę. Koreański pop podbija Zachód. 87
    • Dżentelmen ze skazą 15 sty 2012, 12:00 Sprawia wrażenie, jakby się nie starzał, mimo sześćdziesiątki na karku. Potwierdzają to kolejne świetne role w „Rodzinie Borgiów” i „Chciwości” oraz kolejna nominacja do Złotych Globów. 90
    • Inteligent kupuje pasztetową 15 sty 2012, 12:00 Zapytany, kto pali najwięcej papierosów na świecie, odpowiedziałbym oczywiście, że Maria Czubaszek. I jak co roku złożyła sylwestrowe postanowienie, że nie zgłupieje w 2012 i nie rzuci tego przepięknego nawyku. Być może mogliby z... 94
    • Conan Barbarzyńca 15 sty 2012, 12:00 Taką ksywę dostał w internecie Radosław Sikorski, minister spraw zagranicznych i były wojownik antytalibski w Afganistanie, którego głównym życiowym credo jest od kilku lat hasło „Zburzyć Pałac Kultury i stworzyć tam... 95
    • Królowie karnawału 15 sty 2012, 12:00 Zajadając niedawno w gorącym Zihuatanejo pyszne, świeże nachos z cudownie zielonym, chłodnym guacamole, doszłam do wniosku, że choć Meksykanie nie mają pojęcia o naszych faworkach, to karnawał na końcu świata równie dobrze może... 96
    • Narodowy PiS powszechny 15 sty 2012, 12:00 Emigranci, jak państwo na pewno pamiętają, wyjechali z powodów politycznych. 97
    • Trzy zdrowaśki za zdrowie pacjenta 15 sty 2012, 12:00 OPIS: Jesteśmy w jednym z polskich domów. „Skromnie, ale schludnie i czysto”. Jedno statystyczne dziecko gra na pianinie „Requiem” Mozarta, drugie maluje zimowy pejzaż, a trzecie wsiada właśnie do piecyka. Pomagają mu w tym dwie zatroskane statystyczne... 97
    • Cysterna żółci 15 sty 2012, 12:00 Co roku w dniu finału wielkiej orkiestry świątecznej pomocy tysiące młodych wolontariuszy zbiera na ulicach datki do puszek. Każdy, kto wrzuci grosz do puszki, otrzymuje w zamian nalepkę z czerwonym serduszkiem. Z zebranych pieniędzy... 98

    ZKDP - Nakład kontrolowany