Uwięziony geniusz

Uwięziony geniusz

Wybitny fizyk Stephen Hawking od lat przykuty do inwalidzkiego wózka, skończył 70 lat. Skąd się bierze jego choroba? Gdzie skrywa się jego geniusz? Zapraszamy w podróż do jego mózgu.
Stephena Hawkinga w dniu 70. urodzin zamiast krewnych i przyjaciół otaczali lekarze i pielęgniarki, a funkcję sali bankietowej pełniła szpitalna izolatka. Kiedy goście zgromadzeni w Lady Mitchell Hall na uniwersytecie w Cambridge śpiewali dla niego „Sto lat", on walczył o oddech uwięziony w bezwładnym, chorym ciele. Ciele, które zaczęło szwankować pół wieku temu i które wciąż utrzymywane jest przy życiu przez niezwykły umysł naukowca. Mózg. To siła tego człowieka. I przyczyna jego słabości.

Śmierć neuronów

Psychologowie i neurobiolodzy od lat usiłują zgłębić tajemnicę wybitnych uzdolnień, analizując mózgi geniuszy i przeciętniaków. Dzięki temu wiemy, że mózg Alberta Einsteina ważył 1230 g (podczas gdy statystyczny męski mózg ma ciężar ok. 1375 g). Jednak mimo kolejnych prób zrozumienia jego anatomii naukowcom nie udało się odpowiedzieć na pytanie, gdzie w zwojach szarych komórek krył się geniusz uczonego. Co powiedzą, kiedy przyjdzie im zajrzeć do mózgu Hawkinga – naukowca równie wybitnego i podziwianego jak Albert Einstein?

Można się spodziewać, że to, co ujrzą, będzie dość przygnębiające. Bo mózg Hawkinga znika. Trawi go choroba, która zaatakowała, kiedy naukowiec skończył 21 lat.

Nazywa się stwardnienie zanikowe boczne (SLA). Najkrócej rzecz ujmując, polega ona na niszczeniu pewnej grupy komórek nerwowych, które odpowiadają za zależną od naszej woli pracę mięśni i siłę mięśniową.

Bo nie wszystkie mięśnie potrafi my kontrolować: serce czy niektóre mięśnie w jamie brzusznej działają niezależnie od tego, czy o nich myślimy, czy nie. Na mięśnie ręki, nogi, grzbietu oraz inne – odpowiedzialne za oddychanie – wpływamy świadomie. Informacje o naszym zamiarze ich użycia i sposobie, w jaki chcemy to zrobić, są przenoszone z mózgu tzw. motoneuronami. I to właśnie one giną w SLA.

Dlatego objawem choroby jest powolne pogarszanie się sprawności ruchowej, utrata zdolności mówienia, przełykania, a nawet całkowity paraliż i śmierć z powodu zatrzymania pracy mięśni oddechowych.

Co zabija neurony? Dokładnie nie wiemy. Pomysłów jest kilka i nie muszą się wzajemnie wykluczać. Około 5-10 proc. przypadków wynika z mutacji w genie o nazwie SOD1. Odpowiada on za produkcję pewnego enzymu, który pełni funkcję służby oczyszczania tkanki nerwowej z rozmaitych szkodliwych substancji. Zmutowany gen sprawia, że enzym nie dość, że nie sprząta, to sam szkodzi. Zlepia się i odkłada w mózgu, jest toksyczny dla komórek nerwowych, które pod jego wpływem popełniają samobójstwo.

W mózgu niektórych chorych zauważono zbyt dużą ilość substancji nazywanej glutaminianem. To neuroprzekaźnik, rodzaj „mózgowego hormonu". Podejrzewa się, że jego nadmiar też może niszczyć neurony. Przyczyn SLA upatruje się także w nieprawidłowym działaniu mitochondriów – komórkowych elektrowni – jak również w wadliwej budowie szkieletu komórki. Co jednak jest skutkiem, a co przyczyną? Jak temu zapobiec? Tego wciąż nie wiemy. Umiemy nieco opóźniać i trochę łagodzić niektóre objawy choroby.

Pozytywną stroną jej przebiegu jest to, że nie dotyka ona (albo czyni to niezwykle rzadko) funkcji poznawczych, świadomości, inteligencji.

Kiedy Stephen Hawking, jeszcze na studiach, dowiedział się, co mu dolega, poddał się testowi na inteligencję. Jego wyniku jednak nigdy nie ujawnił. Nagabywany o to wielokrotnie przez dziennikarzy odpowiadał: – Ludzie, którzy chełpią się swoim IQ, to zwykle życiowi nieudacznicy.

Stwardnienie zanikowe boczne nie zaburza także funkcji seksualnych. Stephen Hawking miał dwie żony. W 1965 r. ożenił się z Jane Wilde. Związek trwał 30 lat, rozpadł się, jak donosiły media, z powodu „ciśnienia sławy, różnic religijnych i postępującej choroby".

Drugą żonę Elaine Mason (rozstali się w 2006 r.) poznał dzięki temu, że jej mąż skonstruował dla fi zyka pierwszy syntezator mowy. Elaine jest pielęgniarką i opiekowała się Stephenem.

Z pierwszego związku Hawking ma troje dzieci. Z córką Lucy napisał dwie popularnonaukowe książki dla dzieci o wszechświecie.

Wymiana głosu

Mimo problemów ze zdrowiem – infekcji, kłopotów z układem oddechowym czy całkowitego paraliżu (dotknął go trzy lata temu) – jest pogodny. – Zawsze jest pan taki wesoły? – zapytała go dziennikarka „The New York Times". – Życie byłoby nieznośnie tragiczne, gdyby nie było zabawne – odpowiedział. – Serio, jak utrzymuje pan pogodę ducha? – Moje oczekiwania zostały zredukowane do zera, kiedy miałem 21 lat – odparł Hawking. – Wszystko od tego czasu traktuję jako bonus.

Nie udzielił wielu wywiadów, rzadko mówi coś publicznie. Trwa to zwykle długo, bo metaliczny głos już dawno nie płynie z jego gardła. Tworzy go za niego syntezator mowy. Hawking wybiera za pomocą dwóch palców, jedynych, które pozostały w miarę władne, wyrazy z listy, która jest wyświetlana na ekranie przymocowanym do jego wózka. Czyni to za pomocą specjalnego pilota sterującego kursorem. Tak układa zdania, które potem odczytuje maszyna. Stworzenie jednego słowa zajmuje mu dziś blisko minutę. Zdolność mówienia utracił w 1985 r., dostał zapalenia płuc i musiano mu wprowadzić do tchawicy rurkę umożliwiającą oddychanie.

Przetrwamy tylko w kosmosie

Mimo że Hawking jest całkowicie zależny od opieki, nie rezygnuje z marzeń i przyjemności. W 2007 r. był pierwszą niepełnosprawną osobą, która doświadczyła stanu nieważkości. Zapewniła mu to firma Zero Gravity Corporation. Należący do niej boeing 727 wznosił się na wysokość około 8 km, by po chwili ostro zanurkować. Dzięki temu pasażerowie, w sumie przez mniej więcej cztery minuty, mogli się uwolnić od grawitacji. Wtedy właśnie, pierwszy raz od 40 lat, Hawking poruszał się bez wózka. To nie koniec jego lotniczych planów. Richard Branson, właściciel fi rmy Virgin Galactic, która ma oferować komercyjne loty w kosmos, obiecał badaczowi podczas jego 65. urodzin, że zabierze go w taką wyprawę. Po co ?

– Wielu ludzi mnie o to pytało – odpowiadał dziennikarzom BBC i CNN. – Myślę, że przestrzeń kosmiczna jest dla ludzi jedyną nadzieją na przetrwanie. Życie na Ziemi jest związane z rosnącym ryzykiem zmiecenia przez kataklizm w rodzaju nagłej wojny nuklearnej czy genetycznie zmodyfikowanego wirusa. Dlatego chcę zwiększyć zainteresowanie eksploracją kosmosu.

To już na pewno mu się udało. To dzięki niemu wielu laików wie dziś, czym są czarne dziury, zastanawia się, co było przed Wielkim Wybuchem („To jak pytać, co jest na północ od bieguna północnego" – komentuje Hawking takie dywagacje) i czy wszechświat ma granice („Jeżeli wszechświat nie ma żadnych granic ani brzegów, to nie ma też początku ani końca, po prostu istnieje” – pisze w książce „Krótka historia czasu”. „Gdzież jest wtedy miejsce dla Stwórcy?” – zastanawia się przy tym ten zadeklarowany ateista).

Jego badania dotyczą kosmologii kwantowej, macierzy gęstości wszechświata, piany czasoprzestrzeni, tuneli czasoprzestrzennych, teorii strun i supergrawitacji („Odkrycie naukowe nie jest może lepsze od seksu, ale satysfakcja trwa dłużej" – żartuje na temat swojej pracy). Jego mózg toczony przez neurodegeneracyjną chorobę zdaje się nie zauważać żadnych ograniczeń. Być może nawet, paradoksalnie, to ona jest w jakimś stopniu odpowiedzialna za jego osiągnięcia intelektualne („Zacząłem myśleć o czarnych dziurach, kiedy kładłem się do łóżka. Moje inwalidztwo sprawia, że jest to bardzo powolny proces, więc miałem dużo czasu” – wyznał dziennikarzowi „Guardiana”).

Czy czuje się z tym niesprawiedliwie? – Irytowanie się na moją niesprawność byłoby niepotrzebnym marudzeniem – odpowiada na takie sugestie. – Ludzie nie mają czasu dla kogoś, kto się zawsze złości lub narzeka. Trzeba iść ze swym życiem do przodu i myślę, że udawało mi się to całkiem nieźle.

Kiedy pół wieku temu stawiano mu rozpoznanie, lekarze dawali mu kilka lat życia. Ale tak niezwykła osoba jak Hawking nawet chorować musi niestandardowo. Świętując 70. urodziny, jest najdłużej żyjącym człowiekiem z SLA.

Sto lat, panie Hawking!

Okładka tygodnika WPROST: 3/2012
Więcej możesz przeczytać w 3/2012 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 3/2012 (1509)

  • Wojna przymiotnikowa 15 sty 2012, 12:00 Każdy poważniejszy problem w Polsce nazywany jest od razu totalną kompromitacją państwa. To co mają o ostatnich totalnych kompromitacjach swoich państw powiedzieć Niemcy, Francuzi i Szwajcarzy? 6
  • Na skróty 15 sty 2012, 12:00 Pawlak i Boni walczą o kosmos W rządzie trwa spór o kosmos – nieofi cjalnie dowiedział się „Wprost". Toczą go wicepremier Waldemar Pawlak i minister cyfryzacji Michał Boni. Na razie nadzór nad polityką kosmiczną sprawuje... 8
  • Poseł pod kwitnącą jabłonią 15 sty 2012, 12:00 Ciężko się pisze, kiedy najbardziej dramatyczne wydarzenie tygodnia okazuje się materiałem satyrycznym, a walczący o honor polskiego prokuratora wojskowego biedny pułkownik obiektem niewybrednych żartów. À propos żartów, to... 12
  • Wszystko będzie odwołane 15 sty 2012, 12:00 Krzysztof Varga przypomniał mi w „Dużym Formacie", że właśnie mija dekada od płytowego debiutu zespołu Cool Kids of Death, który swój bunt przeciwko pustce kultury masowej manifestował m.in. w dwutygodniku „Viva!".... 14
  • Nikopol 15 sty 2012, 12:00 Cztery dni przed samobójczą próbą wykuwał w piwnicy nowy miecz. Potem pociągnął za spust. Podobno w imię zasad. 18
  • Samobójstwo i co dalej? 15 sty 2012, 12:00 Kim jest samobójca i kiedy chce się zabić, a kiedy przeżyć – tłumaczy psycholog i terapeuta Wojciech Eichelberger. 22
  • Miotła 15 sty 2012, 12:00 Gdyby nie to, że premierem wciąż jest Donald Tusk, można by pomyśleć, że wybory wygrał ktoś inny. Wpływy tracą liderzy partyjnych frakcji i koalicjanci. Odchodzą prezesi państwowych spółek i agencji. Lecą wiceministrowie oraz szefowie najważniejszych instytucji. Trwa wielkie... 26
  • Triumf mimo woli 15 sty 2012, 12:00 Niespodziewany wzlot, bolesny upadek, sukces. Jerzy Buzek nie bardzo pasuje do roli bohatera dramatu, ale polityczne losy tego poczciwego i dobrego człowieka są naprawdę niezwykłe. 32
  • Europrostytucja 2012 15 sty 2012, 12:00 Nawet jeśli między meczami kibic ma bardzo dużo czasu, to najczęściej spędza go na piwie i seksie. 38
  • Dziki jest ten świat 15 sty 2012, 12:00 Cywilizowana otoczka jest bardzo cienka i jak tylko przyjdą nieco trudniejsze czasy, natychmiast znika. 40
  • Uzależnione od skalpela 15 sty 2012, 12:00 Zdeformowane piersi, źle wykonane liftingi czy odsysanie tłuszczu. Polki wydają dziesiątki tysięcy złotych na zabiegi, które zamiast upiększyć, mogą je oszpecić. Nie sprawdzają, czy lekarz ma kwalifikacje do wykonywania operacji plastycznych. I nie chcą słuchać ostrzeżeń przed... 42
  • O chciwości i glonojadach 15 sty 2012, 12:00 Dla niektórych pacjentów pieniądze nie są problemem. Problem leży w głowie. Mam prawo odmówić operacji. Nie ratuję życia – mówi dr Maciej Kuczyński, wiceprezes Polskiego Towarzystwa Chirurgii Plastycznej, Rekonstrukcyjnej i Estetycznej. 46
  • Trafieni 15 sty 2012, 12:00 Kto ma HIV mówi o sobie, że złapał „plusa”, albo że został „trafiony”. W Polsce „trafień” jest coraz więcej – kiedyś rejestrowano 500 rocznie, teraz codziennie średnio trzy. Tak jakby wszyscy zapomnieli, że mimo coraz lepszych leków... 48
  • Ciała moc 15 sty 2012, 12:00 Trafiają się nam supertalenty i tylko na supertalenty Polskę stać. Bo supertalent nie jest kosztowny – mówi lekarz Justyny Kowalczyk Robert Śmigielski. 51
  • Pożegnanie z Claudią Szofer 15 sty 2012, 12:00 Podium nigdy nie było tak blisko. Był jednym z bohaterów morderczego Rajdu Dakar. Gdyby nie dzień pechowych awarii… Krzysztof Hołowczyc udowadnia, że jest nie tylko celebrytą, lecz także sportowcem z krwi i kości. 54
  • Zdrastwuj, Zakopane! 15 sty 2012, 12:00 Dla misia z Krupówek i gaździny spod Gubałówki Wania z Moskwy i Wiktor z Odessy to bohaterowie. Bo wraz z armią innych Rosjan i Ukraińców najechali w styczniu Zakopane. I odkopali z depresji. 57
  • Najważniejsze to rządzić 15 sty 2012, 12:00 Kiedyś był liberałem i gwiazdą antykomunistycznej opozycji. Dziś stał się w Europie symbolem autokraty. 60
  • Wiceoszołom 15 sty 2012, 12:00 Ma dar popełniania gaf i kocha Polskę. Dzięki republikańskim prawyborom Rick Santorum ma swoje pięć minut. W Iowa zajął drugie miejsce i choć później spadł na piąte, nie rezygnuje z walki. 64
  • Upadek prezydenta 15 sty 2012, 12:00 Jeszcze niedawno uchodził w Niemczech za wzór kandydata na zięcia. Dziś połowa Niemców chce odwołania prezydenta Christiana Wulff'a. 66
  • Strzał przerywany 15 sty 2012, 12:00 Był fantastycznym zawodowcem futbolu. Potem okazał się pełnym fantazji naturszczykiem ekranu, reklamy, teatru. Teraz być może chce kandydować na prezydenta Francji. Ale jako polityk Eric Cantona jest co najwyżej fantastą. 68
  • Uwięziony geniusz 15 sty 2012, 12:00 Wybitny fizyk Stephen Hawking od lat przykuty do inwalidzkiego wózka, skończył 70 lat. Skąd się bierze jego choroba? Gdzie skrywa się jego geniusz? Zapraszamy w podróż do jego mózgu. 70
  • Pan Zara 15 sty 2012, 12:00 Nikomu nie udało się namówić go na wywiad. Jego jedyna biografia nie została autoryzowana. Trudno nawet o jego aktualne zdjęcie. Ale wiadomo, że jest jednym z najbogatszych ludzi na świecie i że jego firmie grozi utrata niezwykle prestiżowego klienta. Księżnej Kate Middleton. 73
  • Zanim nas zdrowie zrujnuje 15 sty 2012, 12:00 Mechanizm rynkowy w służbie zdrowia niekoniecznie dobrze służy pacjentom. Posiadacz dobrego ubezpieczenia często dostaje więcej świadczeń niż to potrzebne, a nie ma kto zapłacić za leczenie biednych. 76
  • Rzeź, na którą czekamy 15 sty 2012, 12:00 Roman Polański znów nakręcił film, który wywołuje wielkie kontrowersje. Dlaczego? Cztery opowieści o „Rzezi”. 78
  • Piękna i bestia 15 sty 2012, 12:00 Królowa wywiadu i dziennikarska ekstremistka. Krzyczała na ajatollaha, cesarza wyprowadziła z równowagi. W końcu ukazują się u nas wywiady Oriany Fallaci. 84
  • Koreańska fala 15 sty 2012, 12:00 Tu nie chodzi o gwiazdorstwo, tu chodzi o dyscyplinę. Koreański pop podbija Zachód. 87
  • Dżentelmen ze skazą 15 sty 2012, 12:00 Sprawia wrażenie, jakby się nie starzał, mimo sześćdziesiątki na karku. Potwierdzają to kolejne świetne role w „Rodzinie Borgiów” i „Chciwości” oraz kolejna nominacja do Złotych Globów. 90
  • Inteligent kupuje pasztetową 15 sty 2012, 12:00 Zapytany, kto pali najwięcej papierosów na świecie, odpowiedziałbym oczywiście, że Maria Czubaszek. I jak co roku złożyła sylwestrowe postanowienie, że nie zgłupieje w 2012 i nie rzuci tego przepięknego nawyku. Być może mogliby z... 94
  • Conan Barbarzyńca 15 sty 2012, 12:00 Taką ksywę dostał w internecie Radosław Sikorski, minister spraw zagranicznych i były wojownik antytalibski w Afganistanie, którego głównym życiowym credo jest od kilku lat hasło „Zburzyć Pałac Kultury i stworzyć tam... 95
  • Królowie karnawału 15 sty 2012, 12:00 Zajadając niedawno w gorącym Zihuatanejo pyszne, świeże nachos z cudownie zielonym, chłodnym guacamole, doszłam do wniosku, że choć Meksykanie nie mają pojęcia o naszych faworkach, to karnawał na końcu świata równie dobrze może... 96
  • Narodowy PiS powszechny 15 sty 2012, 12:00 Emigranci, jak państwo na pewno pamiętają, wyjechali z powodów politycznych. 97
  • Trzy zdrowaśki za zdrowie pacjenta 15 sty 2012, 12:00 OPIS: Jesteśmy w jednym z polskich domów. „Skromnie, ale schludnie i czysto”. Jedno statystyczne dziecko gra na pianinie „Requiem” Mozarta, drugie maluje zimowy pejzaż, a trzecie wsiada właśnie do piecyka. Pomagają mu w tym dwie zatroskane statystyczne... 97
  • Cysterna żółci 15 sty 2012, 12:00 Co roku w dniu finału wielkiej orkiestry świątecznej pomocy tysiące młodych wolontariuszy zbiera na ulicach datki do puszek. Każdy, kto wrzuci grosz do puszki, otrzymuje w zamian nalepkę z czerwonym serduszkiem. Z zebranych pieniędzy... 98

ZKDP - Nakład kontrolowany