Polak Polakowi pasożytem

Polak Polakowi pasożytem

Dodano:   /  Zmieniono: 3
Odpowiedzialność to coś, co powinni ponosić inni - kpił Napoleon Bonaparte. W Polsce uczyniono z tej kpiny niemal zasadę współżycia społecznego: mniejszość ponosi odpowiedzialność za większość wyzyskiwaczy. "Być wolnym, to ponosić odpowiedzialność za to, co się czyni" - zauważył amerykański eseista Robert A. Heinlein. Nie jesteśmy narodem wolnym, bo tylko nieliczni między Odrą a Bugiem biorą w pełni odpowiedzialność za swoje czyny i swój los. Aby się o tym przekonać, nie trzeba wcale pamiętać, że na cele socjalne III RP wydaje najwięcej pieniędzy na świecie (porównując odsetek PKB), a co drugi Polak w sile wieku nie pracuje; wystarczy wsiąść do samochodu i wyjechać z garażu.
Nieodpowiedzialna większość wyzyskuje odpowiedzialną mniejszość

Odpowiedzialność to coś, co powinni ponosić inni - kpił Napoleon Bonaparte. W Polsce uczyniono z tej kpiny niemal zasadę współżycia społecznego: mniejszość ponosi odpowiedzialność za większość wyzyskiwaczy. "Być wolnym, to ponosić odpowiedzialność za to, co się czyni" - zauważył amerykański eseista Robert A. Heinlein. Nie jesteśmy narodem wolnym, bo tylko nieliczni między Odrą a Bugiem biorą w pełni odpowiedzialność za swoje czyny i swój los. Aby się o tym przekonać, nie trzeba wcale pamiętać, że na cele socjalne III RP wydaje najwięcej pieniędzy na świecie (porównując odsetek PKB), a co drugi Polak w sile wieku nie pracuje; wystarczy wsiąść do samochodu i wyjechać z garażu. Na polskich drogach można bez bardziej dotkliwych konsekwencji finansowych szarżować, szafując własnym i cudzym życiem. Absurdalne prawo nie pozwala zwiększyć piratom drogowym składki na ubezpieczenie OC. Za leczenie ofiar wypadków spowodowanych ułańską fantazją kierowców płacimy wszyscy - z budżetu państwa. W Polsce nie można też podwyższyć składki na ubezpieczenie zdrowotne palaczom, którzy świadomie rujnują własne zdrowie, a ich leczenie kosztuje przeciętnie o połowę więcej niż osób niepalących. 2,5 mln Polaków pracujących na czarno korzysta z ubezpieczenia wypadkowego, za które płacą legalnie zatrudnieni, i nie widzi w tym niczego nagannego.
"Ludzie, jeśli tylko mogą, chcą żyć i prosperować na cudzy koszt. Ta żądza ma źródło w naturze człowieka, w prymitywnym, powszechnym i nie stłumionym instynkcie każącym zaspokajać potrzeby jak najmniejszym wysiłkiem" - zauważył już ponad 150 lat temu francuski ekonomista Frédéric Bastiat, jeden z twórców współczesnego liberalizmu. Nieodpowiedzialność i niefrasobliwość rodaków kosztuje tymczasem tych, którym jeszcze chce się chcieć, którzy nie łamią prawa, dbają o własne bezpieczeństwo i zdrowie, kilkadziesiąt miliardów złotych rocznie. - Mamy w Polsce do czynienia z dyktaturą nieodpowiedzialnych - komentuje prof. Andrzej Koźmiński, rektor Wyższej Szkoły Przedsiębiorczości i Zarządzania im. Leona Koźmińskiego w Warszawie.

Podatek na nieodpowiedzialnych
18 mld zł rocznie wydajemy w Polsce na leczenie chorób związanych z paleniem papierosów. Wysokość stawki na ubezpieczenie zdrowotne jest uzależniona od dochodu, a nie od stanu zdrowia i trybu życia pacjenta. Za skutki tego, że 10 mln Polaków truje się nikotyną, płacą wszyscy.
12 mld zł rocznie kosztują nas, według szacunków Banku Światowego, wypadki samochodowe. Gigantyczne sumy pochłania leczenie i rehabilitacja osób poszkodowanych na drogach. Kasy chorych co roku wydawały na ten cel 600 mln zł (średnio ponad 5,5 tys. zł na pacjenta). Tymczasem klienci kupujący bezpieczniejsze samochody nie mogą z tego tytułu liczyć na żadne zniżki składki OC. Oznacza to, że płacą za szkody spowodowane przez jeżdżące po polskich drogach wraki. Stary polonez i nowoczesna toyota należą u nas do tej samej kategorii ubezpieczeniowej!
Na 8,5 mld zł rocznie szacuje się koszty leczenia chorób zawodowych i skutków wypadków 2,5 mln osób, które pracują nielegalnie (w szarej strefie). Nie płacą one składek emerytalnych i nie są ubezpieczone. Jeżeli w czasie pracy stanie się im coś złego, za ich leczenie płacą wszyscy podatnicy. W firmach transportowych wypadki pochłaniają prawie 40 proc. zysków, a w branży budowlanej przeciętnie 5 proc. kosztów budowy. W tych sektorach zatrudnianie na czarno jest najpowszechniejsze.

Państwo reketierem i dealerem narkotykowym
Kiedyś taksówkarz wiozący Wojciecha Kossaka, otrzymawszy 10 zł napiwku, pożalił się, że córka malarza zwykle daje 20 zł. W odpowiedzi usłyszał: "Ona może, ma bogatego ojca. Ja jestem sierotą". Za dzieci mające bogatego ojca, którym jest państwo, uważa się znakomita większość Polaków. 81 proc. badanych przez CBOS w marcu 2003 r. oświadczyło, że oczekuje od państwa wysokiego poziomu świadczeń socjalnych. Z kolei z badań OBOP wynika, że prawie dwie trzecie Polaków uważa, iż za los ich rodziny przede wszystkim odpowiedzialne jest... państwo. - Po co zakładać firmę, ryzykować, samemu się o siebie troszczyć, kupując ubezpieczenie, skoro można niewielkim kosztem dostać od państwa rentę i żyć z kombinowania? - pyta prof. Zyta Gilowska, posłanka Platformy Obywatelskiej. Największym problemem jest to, że państwo wzmacnia postawy roszczeniowe. Zachowuje się z jednej strony jak reketier, obdzierając ze skóry najbardziej przedsiębiorczych, z drugiej - jak narkotykowy dealer, podtrzymując z ich pieniędzy wegetację pasożytów, w jakimś sensie uzależniając ich od siebie. Trudno o przejaw bardziej krótkowzrocznej i samobójczej polityki.

Choroba wyuczonej bezradności
System prawny, który stworzono w Polsce, zachęca do brania wszystkiego z wyjątkiem odpowiedzialności za samego siebie. W artykule 20 naszej konstytucji napisano (a w zasadzie przepisano z niemieckiej ustawy zasadniczej), że "społeczna gospodarka rynkowa" stanowi podstawę ustroju RP. Do konstytucji wpisano "bezpłatną" naukę (także na uczelniach), "bezpłatną" służbę zdrowia, prawo do pomocy państwa, jeżeli "nie z własnej winy znajdziemy się w trudnej sytuacji materialnej", prawo do pracy itp.
Skoro nie trzeba się troszczyć o własny byt, nic dziwnego, że Polacy rocznie na ubezpieczenia wydają 23 razy mniej (140 USD) niż Amerykanie (3266 USD), 17 razy mniej niż Irlandczycy i 7 razy mniej niż Hiszpanie. Tak niskie wydatki wcale nie wynikają z tego, że jesteśmy biedniejsi. Przeciętny Amerykanin zarabia cztery i pół razy więcej niż przeciętny Polak, Irlandczyk trzy razy więcej, a Hiszpan dwa razy. Sęk w tym, że do drzwi Amerykanów, Irlandczyków czy Hiszpanów od dawna puka rynek, a my na ten sygnał wciąż pozostajemy głusi.
Biorąc pod uwagę to, że mniej więcej tyle co my na ubezpieczenia przeznaczają obywatele byłych tzw. demokracji ludowych (bogatsi od nas Węgrzy 142,7 USD rocznie, Czesi 206,4 USD, a mający o jedną trzecią większy PKB per capita Słowacy 122,5 USD), staje się oczywiste, że brak odpowiedzialności za swój los jest w dużej mierze dziedzictwem półwiecza spędzonego w komunizmie. Państwo "realnego socjalizmu" wskazywało miejsce pracy, dawało cztery kąty (to prawda, że ciasne albo po 20 latach czekania), zwalniało obywateli z obowiązku podejmowania decyzji. Polacy zapadli wtedy - twierdzą niektórzy socjologowie - na chorobę tzw. wyuczonej bezradności. I wciąż na nią cierpimy.

Memento Cimoszewicza
"Potwierdza się, że trzeba być przezornym i trzeba się ubezpieczać, a ta prawda jest ciągle mało powszechna" - powiedział w 1997 r. ówczesny premier Włodzimierz Cimoszewicz, pytany, czy rząd przewiduje wypłaty odszkodowań z budżetu dla powodzian, którzy się nie ubezpieczyli. Wypowiedź premiera została publicznie okrzyknięta "bezczelnością". Cimoszewicz kajał się potem, tłumacząc, że wypowiedź została źle zrozumiana, że wyrwano ją z kontekstu... Wielka szkoda, że zabrakło mu odwagi i konsekwencji, bo potwierdzenie - zwłaszcza w ówczesnych dramatycznych okolicznościach - banalnej konstatacji, że każdy jest kowalem własnego losu, wyniosłoby go do rangi męża stanu, a Polakom otworzyło oczy.

Ryzyko na własny rachunek
W USA, nim ktokolwiek zostanie ubezpieczony, sprawdza się szczegółowo stan jego zdrowia i styl życia. Trwa to do trzech miesięcy! Kłamstwo czy zatajenie istotnych informacji o stanie zdrowia może spowodować odmowę wypłaty świadczeń i zerwanie umowy. Nieco bardziej liberalne przepisy obowiązują w wypadku ubezpieczeń grupowych - nie można odmówić ubezpieczenia chorego na AIDS czy raka, ale kosztami nadmiernego ryzyka obciąża się pozostałych członków grupy, którzy muszą się na to zgodzić. Cena ryzyka wynikającego z niefrasobliwego stylu życia jest dość wysoka. Składka ubezpieczenia osoby z nadwagą jest od 10-20 proc. wyższa od standardowej, wysokie ciśnienie podwyższa ją dodatkowo o 20 proc., uzależnienie od nikotyny o 30-50 proc.
Składka palacza jest o połowę wyższa niż osoby niepalącej: zamiast 1000 USD zapłaci on 1500 USD. Efekt? Wśród najbardziej rozwiniętych państw (nie uwzględniając Szwecji) to właśnie w USA jest najmniej palących! Bank Światowy wyliczył, że jeśli koszty bycia palaczem wzrosłyby o 10 proc., palenie rzuciłoby na świecie 40 mln osób.
Ubezpieczenie sportowej corvetty jest za oceanem dwunastokrotnie wyższe od średniej stawki. Mandaty, na przykład za zbyt szybką jazdę, policja przesyła do firmy ubezpieczeniowej, która natychmiast przenosi kierowców do kategorii osób z tzw. wyższym ryzykiem spowodowania wypadku. Bywa nawet, że umowa OC zostaje rozwiązana. Pirat może dalej szaleć, ale na własny rachunek. Przykre? Wcale nie! Koszty ubezpieczeń dla dbających o zdrowie i niepalących są znacznie niższe niż w Europie.
Jan M. Fijor, Chicago

Drodzy królowie szos
Absurdalne polskie prawo nie pozwala na podniesienie piratom drogowym składki na ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej więcej niż o 160 proc. To stawka, jakkolwiek liczyć, zdecydowanie mniejsza niż życie. Maksymalna zniżka w wypadku składki OC jest ograniczona do 60 proc., chociaż po 20 latach jeżdżenia bez wypadku mogłaby - jak w niektórych krajach Europy Zachodniej - wynosić 90 proc. Aby ratować swoje finanse, towarzystwa ubezpieczeniowe co roku podwyższają składki o kilka, kilkanaście procent. Efekt? Ci, którzy jeżdżą najbezpieczniej, coraz więcej płacą za kierowców łamiących prawo.

Góry kosztów
Płacimy wszyscy za brawurę górskich turystów. 3 tys. zł liczy sobie czeski odpowiednik GOPR za zawiezienie do szpitala narciarza po wypadku. Alpejskie pogotowia ratunkowe wystawiają słone rachunki za usługi. Aby uniknąć bankructwa, turyści wykupują ubezpieczenie w prywatnych firmach. Tymczasem polscy ratownicy, jako jedni z nielicznych na świecie, są finansowani z budżetu państwa. Utrzymanie w gotowości śmigłowca Sokół kosztuje milion złotych rocznie. Do tego należy doliczyć koszty paliwa (helikopter spala 300 l na godzinę). Prywatne towarzystwa ubezpieczeniowe dbają o to, by maksymalnie ograniczyć wydatki. Jeżeli turysta zachowa się zbyt ryzykownie, na przykład wyruszy w wysokie góry bez przewodnika, firma odmówi zapłaty za akcję ratunkową. W Polsce budżet to pieniądze niczyje, a więc spokojnie można z niego finansować lekkomyślność domorosłych taterników.
Więcej możesz przeczytać w 22/2003 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 3

Spis treści tygodnika Wprost nr 22/2003 (1070)

  • Wprost od czytelników1 cze 2003, 1:00Listy od czytelników3
  • Na stronie - OSTalgia1 cze 2003, 1:00Życie musi nas wziąć za pysk3
  • Peryskop1 cze 2003, 1:00[ kliknij na powyższą grafikę, aby ściągnąć większą wersję ]Luśnia kłamcą lustracyjnym? Posłowi Robertowi Luśni zarzucono kłamstwo lustracyjne. 15 maja rzecznik interesu publicznego skierował do sądu lustracyjnego wniosek o...6
  • Dossier1 cze 2003, 1:00KRZYSZTOF JANIK, minister spraw wewnętrznych i administracji "Każda partia rządząca ma swoje afery. Natura rzeczy jest taka i trzeba ją uszanować, że to, co ujdzie posłowi czy politykowi partii opozycyjnej, nie uchodzi na sucho ani na...7
  • Z życia koalicji1 cze 2003, 1:00Mieczysław Rakowski będzie miał talk show w telewizji! W jakiej telewizji? Głupie pytanie, oczywiście, w Telewizji Białoruskiej oddział w Warszawie, w regionalnej Trójce, w prime time, w soboty wieczorem. Proponujemy jako hostessę...8
  • Z życia opozycji1 cze 2003, 1:00Nasze słowo znowu ciałem się stało. O ile w cyberprzestrzeni coś ma ciało. Kilka miesięcy temu napisaliś-my, że powstała kultowa strona www.spieprzajdziadu.pl, na której młodzież czci Lecha Kaczyńskiego jako lidera...9
  • M&M1 cze 2003, 1:00NOWY RODZAJ AFERY - felieton Marka Majewskiego10
  • Playback1 cze 2003, 1:0010
  • Maria Danilewicz-Zielińska (1907-2003)1 cze 2003, 1:00Była nazywana archiwistką polskiej emigracji - część tych archiwów spłonęła w pożarze, który wybuchł w jej portugalskim domu w 2001 r. (mieszkała tam od 1973 r.). Urodziła się w 1907 r. w Aleksandrowie Kujawskim. Skończyła polonistykę. Przed wojną...10
  • Fotoplastykon1 cze 2003, 1:0012
  • Poczta1 cze 2003, 1:00Listy od czytelników14
  • Kadry1 cze 2003, 1:0015
  • Dynamiczny bezruch1 cze 2003, 1:00Ranking polityków: tylko dwóch polityków ma więcej ocen pozytywnych niż negatywnych16
  • Trzeci filar1 cze 2003, 1:00Czy Polska może rządzić Unią Europejską?22
  • Idę, więc jestem1 cze 2003, 1:00Co piąty pielgrzym w Europie jest Polakiem24
  • Zmierzch Gdańska1 cze 2003, 1:00Gdańsk przegrywa z Kilonią, Rostokiem, Tallinem i Kłajpedą28
  • Parobek z przyszłością1 cze 2003, 1:0010 proc. gospodarstw wytwarza aż 90 proc. całej produkcji rolnej RP. Pół miliona miejsc pracy stworzyli polscy farmerzy.32
  • Zawracanie gitary - Cienie gabinetu1 cze 2003, 1:00Tylko prywatyzacja ukróci państwowe złodziejstwo36
  • Nałęcz - Świadectwo faktów1 cze 2003, 1:00Ilekroć Polska otwierała się na Europę, zawsze zyskiwała36
  • Giełda i wektory1 cze 2003, 1:00Hossa Świat Trzej pancerni Uważni obserwatorzy niemieckiego rynku dostrzegli tam oznaki koniunktury. Na razie jedynie na pancerne samochody. Volkswagen, DaimlerChrysler i BMW sprzedały o 20 proc. więcej takich aut niż rok wcześniej....38
  • Polak Polakowi pasożytem1 cze 2003, 1:00Odpowiedzialność to coś, co powinni ponosić inni - kpił Napoleon Bonaparte. W Polsce uczyniono z tej kpiny niemal zasadę współżycia społecznego: mniejszość ponosi odpowiedzialność za większość wyzyskiwaczy. "Być wolnym, to ponosić odpowiedzialność...40
  • Dolaroekonomika1 cze 2003, 1:00Słabszy dolar wzmacnia Amerykę46
  • PIT-ania zasadnicze1 cze 2003, 1:00Rząd odłożył przyjęcie programu Kołodki. I słusznie! Po co drażnić społeczeństwo przed referendum?50
  • Reklama wolności1 cze 2003, 1:00Telewizje kończą wojnę o reklamę - zyskują widzowie, czytelnicy i słuchacze54
  • Słońce w bojlerze1 cze 2003, 1:00Dzięki zastosowaniu energii słonecznej o połowę zmniejszymy opłaty za ciepłą wodę58
  • Załatwione odmownie1 cze 2003, 1:00Socjalizm w Ameryce został wypróbowany i upadł 380 lat temu60
  • Supersam1 cze 2003, 1:00Gingo ratunkowy Fiat gingo to model, który ma uratować przed upadkiem turyński koncern samochodowy. Samochód zaprezentowano na tegorocznym salonie w Genewie. Produkowany w Polsce gingo będzie kosztował około 27 tys. zł. Auto...62
  • Wrażliwy macho1 cze 2003, 1:00Całe życie byłem jak zaciśnięta pięść: waliłem, miażdżyłem, wymierzałem ciosy. Teraz chcę rozluźnić te zaciśnięte dłonie i swobodnie dotykać rzeczy" - wyznaje jeden z bohaterów sztuki Tennessee Williamsa "Kotka na rozpalonym blaszanym dachu". To...64
  • Weekend z przyjemnością1 cze 2003, 1:00Praga, Amsterdam i Wiedeń wyrosły na stolice europejskiej rozrywki68
  • Rekiny konsumpcji1 cze 2003, 1:00Sześć miliardów złotych rocznie wydają Polacy na dzieci w wieku 6-18 lat72
  • Bikont do Makłowicza, Makłowicz do Bikonta - Lament z przypalonego garnka1 cze 2003, 1:00Drogi Robercie, CzujĘ siĘ fatalnie, bo przedwczoraj przypaliŁem sos. Jest to rodzaj tragedii, który potrafi mnie wpędzić w długotrwałą depresję. Sos był pomidorowy, zdążyłem w niego zainwestować dużo produktów i masę pracy.74
  • Szwajcaria narodów1 cze 2003, 1:00"Nowa Unia Europejska" - konkurs "Wprost" i Polskiej Fundacji im. Roberta Schumana76
  • Pasztet z Edyty1 cze 2003, 1:00Edyta Górniak na naszych oczach została zmielona i rozsmarowana na zagranicznych grzankach tak cieniutko, że już jej prawie nie widać78
  • Ameryka w czerwonej sieci1 cze 2003, 1:0050 lat temu stracono w USA Rosenbergów, fa ktycznych twórców sowieckiej bomby atomowej80
  • Know-how1 cze 2003, 1:00Remont serca Poznańscy lekarze pod kierownictwem prof. Tomasza Siminiaka z Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Poznaniu pierwsi na świecie przeszczepili do serca wyhodowane w laboratorium komórki, nie otwierając klatki...83
  • Nakłuwanie miłorzębu1 cze 2003, 1:00Leczenie astmy lekami homeopatycznymi to strata pieniędzy - stwierdzili ostatnio specjaliści z Peninsula Medical School w Exeter w Wielkiej Brytanii. Brytyjscy uczeni przebadali 93 dzieci w wieku 5-15 lat, cierpiących na tę chorobę. U żadnego z...84
  • Grypą w raka1 cze 2003, 1:00Wirusy zwalczają nowotwory, choroby serca i infekcje90
  • Bez granic1 cze 2003, 1:00Ziemia zadrżała Całe rodziny zostały uwięzione w ruinach domów - mówił zdenerwowany algierski premier Ahmed Ouyahia. Jego kraj nawiedziło jedno z największych trzęsień ziemi w historii. W katastrofie zginęło prawie 1,6...92
  • Architekt nowego świata1 cze 2003, 1:00Dla Polski George W. Bush gotów jest nawet założyć smoking94
  • Upiór Saddama1 cze 2003, 1:00Prawdę o Husajnie skrywają masowe groby. W nich Irakijczycy szukają dziś swych bliskich - Agata Jabłońska z Iraku.100
  • Ambasador nadzwyczajny1 cze 2003, 1:00Szewach Weiss zbudował polski dom pod izraelską flagą104
  • Iwan rządzi Niemcami1 cze 2003, 1:00Schröder zawiązał sobie pętlę na szyi106
  • Irlandzkie lustro1 cze 2003, 1:00Czy będziemy jak Irlandczycy, tylko trochę bardziej?108
  • Ostry zakręt1 cze 2003, 1:00Ukraina oddala się od Europy. Ten nie wypowiedziany wniosek ciążył nad odbywającą się w krakowskiej Willi Decjusza konferencją dotyczącą trójkąta weimarskiego i Ukrainy.110
  • Cytat dyplomatyczny - Papież z dziwnego kraju1 cze 2003, 1:00Co sprawia, że niektórzy rodacy papieża wciąż mają kłopot z rozpoznaniem białego i czarnego?110
  • Menu1 cze 2003, 1:00Kraj Gaiman w krainie czarów Być może następny komiks, wiersz lub scenariusz Neila Gaimana opowie o portfelu skradzionym w biały dzień w centrum Warszawy. Gdy sławny Brytyjczyk podpisywał swoją "Koralinę", stołeczni...112
  • Młot bogów1 cze 2003, 1:00Ojcowie-założyciele" współczesnego rocka, którzy dla tego gatunku zrobili tyle, ile razem Mahler i Webern dla XX-wiecznej muzyki klasycznej - tak ocenia się znaczenie Led Zeppelin.116
  • Błazen Europy1 cze 2003, 1:00Roberto Benigni: hochsztapler czy geniusz kina?118
  • Kino Tomasza Raczka1 cze 2003, 1:00Matrix -Reaktywacja, W poniedziałek rano119
  • (Nie)użyteczni idioci1 cze 2003, 1:00Lewicowi intelektualiści i artyści uważają bezmyślne krytykowanie Ameryki za kwintesencję wolności120
  • Polski Rosjanin1 cze 2003, 1:00Walczyliśmy przeciw faszystom, a przecież sami byliśmy faszystami - odkrył Bułat Okudżawa122
  • Płyty Kuby Wojewódzkiego1 cze 2003, 1:00Recenzje płyt123
  • Seks w polityce1 cze 2003, 1:00Życie seksualne polskich polityków tradycyjnie owiane było mgiełką tajemnicy. O sekretarzu Gomułce było jedynie wiadomo, że żonę ma. Raz nawet padło z trybuny jej imię, a było ono: "Zofia". Szary obywatel wizerunku Zofii nie znał. Być może...124
  • Towarzysze i koledzy - Krótka instrukcja1 cze 2003, 1:00Zgłosiła się do mnie nie tak dawno grupa młodych działaczy z pytaniem, czy ja wiem, jak się tworzy w naszym kraju grupę osób sprawujących władzę. A ponieważ widzę społeczne zainteresowanie w tym temacie, po wielu wywiadach środowiskowych...124
  • Organ Ludu1 cze 2003, 1:00TRYBUNA PRZYMIERZA MIĘDZY DAWNYMI A MŁODYMI Nr 22 (35) Rok wyd. 2 WARSZAWA, poniedziałek 26 maja 2003 r. Cena + VAT + ZUS + akcyza ZostaŁo 12 dni Alarm niebieski Najwyższe władze partyjne i państwowe ogłosiły w Polsce "alarm...125
  • Polacy nie sypią1 cze 2003, 1:00Stara rymowanka: "Przeżyliśmy potop szwedzki, przeżyjemy i radziecki" mogłaby dzisiaj brzmieć: "Przeżyliśmy różne zera, przeżyjemy i Leppera"126