Dynamiczny bezruch

Dynamiczny bezruch

Dodano:   /  Zmieniono: 
Ranking polityków: tylko dwóch polityków ma więcej ocen pozytywnych niż negatywnych
Jeszcze nigdy w historii rankingu "Wprost" nie zdarzyło się, by tylko dwóch polityków (Aleksander Kwaśniewski i Marek Borowski) miało więcej ocen pozytywnych niż negatywnych. Jeszcze nigdy nie zdarzyło się, by tylko trzem politykom (na dwudziestu) wzrosły notowania, a pozostałym spadły, i to często o ponad 10 proc. Jeszcze nigdy nie było tak, żeby straciły wszystkie partie (tylko Platforma Obywatelska zachowała stan posiadania). Jeszcze nigdy co trzeci wyborca nie deklarował, że nie chce głosować na żadną z istniejących partii.
"Już dawno tak niewielu nie wyrządziło tak wiele zła tak wielu" - tak 4 lipca 2001 r. w Lublinie Leszek Miller, wówczas szef SLD i kandydat na premiera, podsumował rządy AWS-UW, parodiując słynne powiedzenie byłego premiera Wielkiej Brytanii Winstona Churchilla. "AWS jest najgorszym rządem, jaki miała Polska w ostatnim dziesięcioleciu" - dodawał Miller. "Jedna grupa AWS-owskich polityków walczy z drugą grupą - szkoda, że konflikt między działaczami AWS przenosi się na struktury państwa. Prowadzi to do jego destabilizacji, ośmiesza Polskę" - tak Miller przedstawiał sytuację w mniejszościowym rządzie AWS w sierpniu 2001 r. "Wygłaszam exposé w sytuacji, kiedy w fotelach sejmowych nie ma mojego poprzednika ani liderów partii poprzedniej koalicji. To pierwszy taki przypadek od początku transformacji. To wynik surowej, ale sprawiedliwej oceny poprzedniego rządu" - mówił 25 października 2001 r. premier Leszek Miller. I dodawał: "Bałagan, marnotrawstwo publicznego dobra, konflikty, niekompetencja i nieudolność były cechami minionej kadencji. Trudno było znaleźć miesiąc bez skandalu, podejrzeń o korupcję, przykładów prywaty i kłótni o władzę". Leszek Miller bardzo trafnie antycypował ocenę własnego rządu. I tak jak wzywał Jerzego Buzka do ustąpienia, tak teraz sam siebie powinien wezwać do dymisji.

Miller musi odejść
Rację ma Jarosław Kaczyński, gdy apeluje do prezydenta Kwaśniewskiego, by pomógł Millerowi odejść, a wręcz na nim to wymusił. W oczach opinii publicznej (6 proc. poparcia dla rządu) i własnego zaplecza politycznego Leszek Miller jest już byłym premierem. To w poprzednim systemie politycy trzymali się władzy do końca, bo odejście oznaczało śmierć polityczną. Kiedy w 1970 r. Władysławowi Gomułce oznajmiono, że nie jest już szefem PZPR, chciał się mścić na domniemanych spiskowcach. Wielu polityków SLD - podobnie jak Gomułka - odczuwa lęk przed tym, co się stanie, gdy stracą władzę, dlatego tak kurczowo się jej trzymają. Dlatego prezydent rzeczywiście mógłby pomóc Leszkowi Millerowi odspawać się od fotela premiera, wspierając go na przykład w utrzymaniu stanowiska szefa partii. Miller więcej zyska, poświęcając się - głównie dla dobra unijnego referendum - niż trwając przy władzy.
Leszek Miller i jego rząd nie tylko stracili możliwość sprawnego rządzenia, ale ciągną w dół całą klasę polityczną - tylko 11,6 proc. obywateli (wedle badania Pentora dla "Wprost") ma zaufanie do polityków, a nie ufa im aż 82,8 proc. - W trakcie przesłuchań przed sejmową komisją powołaną do wyjaśnienia sprawy Rywina padały rozmaite nazwiska, także prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego i Lecha Kaczyńskiego. Obserwatorzy mogą więc odnieść wrażenie, że wszyscy politycy są umoczeni - mówi dr Mirosława Grabowska z Instytutu Socjologii UW. Mało tego, przeciętni ludzie wręcz nienawidzą polityków, dlatego nawet zdeklarowani zwolennicy Unii Europejskiej mogą nie wziąć udziału w referendum, wyrażając w ten sposób wotum nieufności dla rządu i Millera, a także dla polityków w ogóle. - Polacy są generalnie zniechęceni do całej klasy politycznej - podkreśla prof. Edmund Wnuk-Lipiński, socjolog z Collegium Civitas.

Sprzątanie po Millerze
Bardzo szybko sprawdziły się słowa Leszka Millera, że "trudno znaleźć miesiąc bez skandalu, podejrzeń o korupcję". Ostatnio trudno znaleźć nawet taki tydzień. W grudniu 2002 r. wybuchła największa afera korupcyjna w III RP (właściwie zdarzyła się w lipcu) - tzw. sprawa Rywina. Kto wie, czy sprawą większego kalibru nie okaże się wpisywanie farmaceutyków na listę leków refundowanych. Do tego dochodzą dziesiątki skandali w spółkach skarbu państwa i setki w samorządach. Gabinet Millera nie tylko nie nauczył się niczego na błędach rządu Buzka, ale popełnia błędy o wiele większego kalibru.
"Cały rząd Jerzego Buzka powinien stanąć przed Trybunałem Stanu. Nie może być tak, że każdy, kto popełni w Polsce przestępstwo, jest ścigany, a ekipa, która doprowadziła państwo do takiej sytuacji, jak to zrobiła ekipa Buzka, odchodzi, bierze odprawy i jest zadowolona"- mówił pod koniec 2001 r., tuż po objęciu władzy przez koalicję SLD-UP-PSL, Marek Olewiński, poseł sojuszu. "Posprzątamy po Buzku: ogłosimy program ratunkowy dla ofiar reform. Przygotujemy raport o stanie państwa" - zapowiadał podczas kampanii wyborczej w 2001 r. Leszek Miller. W ramach sprzątania przygotowano raport o poczynaniach AWS w spółkach skarbu państwa. Potem do akcji przystąpiła prokuratura. W listopadzie 2001 r. premier Leszek Miller zażądał od Barbary Piwnik, ówczesnej minister sprawiedliwości, raportu o toczących się postępowaniach w sprawie nadużyć i korupcji urzędników poprzedniej ekipy. W marcu 2002 r. prokuratura oskarżyła Ewę Lewicką, byłą pełnomocnik ds. reformy zabezpieczeń społecznych, o nieinformowanie rządu o zagrożeniach w realizacji reformy. W tym samym śledztwie kilka miesięcy wcześniej zarzucono Stanisławowi Alotowi, byłemu prezesowi ZUS, i Adamowi Kapicy, jego zastępcy, niedopełnienie obowiązków i przekroczenie uprawnień. W lutym 2002 r. warszawska prokuratura zarzuciła Andrzejowi Karwackiemu, byłemu wiceministrowi edukacji, niewłaściwe wyliczenie pieniędzy na nauczycielskie podwyżki, co spowodowało niedobór w wysokości 1,2 mld zł. Potem do aresztu trafił Jacek Turczyński, były szef Poczty Polskiej, związany z AWS, podejrzewany o przyjęcie 20 tys. zł łapówki. Poświadczanie nieprawdy w dokumentach zarzucono Marianowi Krzemińskiemu, byłe-mu prezesowi KGHM Polska Miedź. Żadna z tych spraw nie skończyła się sądowym wyrokiem (kilka jest na wokandzie). Wielkie sprzątanie okazało się w dużej części blefem. Czy rząd Millera potrafi posprzątać po samym sobie?

Klęska obietnic
"W imieniu rządu SLD-UP-PSL deklaruję, że za cztery lata pozostawimy gospodarkę w stanie umożliwiającym jej dalszy rozwój, a państwo dobrze zorganizowane i w stanie należytego porządku (...) Zamierzamy uczynić państwo tańszym i sprawniejszym. W morzu ludzkiej biedy, bezrobocia, braków budżetowych władza nie może być wyspą samozadowolenia i zasobności" - mówił Leszek Miller w exposé. Po półtora roku władza jest bodaj jedyną wyspą samozadowolenia i zasobności (o tej ostatniej przekonują choćby oświadczenia majątkowe posłów SLD).
"Należy uszczelnić system, zracjonalizować wydatki, sprawić, by szczupłe środki przynosiły jak najlepsze efekty. Doprowadzimy do oszczędnego gospodarowania środkami w ochronie zdrowia przez wprowadzenie rejestru usług medycznych, a także racjonalnej polityki lekowej" - obiecywał Miller w exposé. "Przywróćmy normalność, wygrajmy przyszłość" - z takim hasłem wkroczyli do Sejmu politycy SLD. Przywracanie normalności okazywało się często próbą reanimacji PRL, co z definicji nie mogło niczego poprawić. Do czegokolwiek się ten rząd wziął, wszystko zepsuł: bałagan w służbie zdrowia grozi wręcz zapaścią całego systemu opieki medycznej, prywatyzacja stanęła, cofnięto reformę edukacji - do poziomu sprzed reform Mirosława Handkego, wrócił centralizm (socjalistyczny) w zarządzaniu kulturą, fiaskiem okazały się wdrożone przez ministra Hausnera programy zwalczania bezrobocia, żadnego problemu komunikacyjnego nie rozwiązał minister infrastruktury Marek Pol, nie zreformował podatków i finansów publicznych Grzegorz Kołodko itp., itd. Rząd tylko obiecał to wszystko zrobić. Po co było nakręcać oczekiwania społeczeństwa zaklęciami, że "gdy SLD obieca gruszki na wierzbie, to one tam wyrosną"? Może klęska obietnic (i poparcia) rządu Millera i SLD uświadomi politykom, że nie opłaca się oszukiwać wyborców? Może wreszcie ktoś położy tamę demagogii obietnic bez pokrycia?
- Obecnie nie ma żadnej wizji rozwoju, a skoro jej nie ma, to jest tylko gra interesów. Można knocić na lewo i prawo i ciągle utrzymywać się w grze, bo od czternastu lat widzimy w polityce tych samych ludzi, którzy otaczają się miernotami. To przerażające, bo pod tym względem nawet grupy przestępcze są lepiej zorganizowane od instytucji politycznych. W świecie przestępczym najlepsi w swoim fachu mają szansę się przebić, w polskim życiu publicznym będą skasowani - mówi prof. Antoni Kamiński, politolog.

Cisza przed burzą?
Czujący obrzydzenie do polityków obywatele wycofują się w prywatność i popadają w apatię. Czy z apatii zrodzi się bunt? Czy tak jak we Włoszech, gdzie wymieniono ponad 80 proc. klasy politycznej i wprowadzono większościową ordynację wyborczą, sami politycy są w stanie coś zmienić? - Nie widzę sił, które mogłyby spowodować zmiany i nimi pokierować - uważa dr Mirosława Grabowska. Kiedy w 1996 r. nazwaliśmy Leszka Millera kanclerzem, sądziliśmy, że będzie pierwszym politykiem zdolnym sprawować kanclerską władzę. Niestety, Miller nie okazał się kanclerzem. Ustępując, Leszek Miller dałby dowód, że jest jednak mężem stanu, dałby sygnał do sanacji państwa. Mężów stanu często poznaje się po tym, jak kończą, czyli wiedzą, kiedy odejść - jak Charles de Gaulle, który ustąpił w 1969 r.



Czy należy wynająć polityków z zagranicy do rządzenia Polską?
TAK NIE
Zbigniew Religa
senator, kardiochirurg
Rozważając rzecz teoretycznie, można by przyklasnąć temu pomysłowi. Powinniśmy jednak zrobić wszystko, abyśmy sami zawsze decydowali o sobie.
Tadeusz Pieronek
rektor Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie
Takich praktyk nie stosuje się w państwach suwerennych. Jeśli rządzący politycy nie sprawdzają się, należy wybrać innych.
Stanisław Sojka
muzyk, piosenkarz
Może rzeczywiście należałoby wynająć taką ekipę, która za jeden procent naszego PKB zgodziłaby się kierować państwem. Wolę jednak być realistą, dlatego czekam, aż obywatele zaczną mądrzej korzystać z dobrodziejstw demokracji i uważniej wybierać ludzi, którzy mają nami rządzić.
Krzysztof Pawłowski
rektor Wyższej Szkoły Biznesu - National-Louis University w Nowym Sączu
To nie byłby mądry pomysł. W Polsce jest wielu odpowiednich ludzi, tylko system jest niesprawny. Trzeba szukać osób nie tylko dobrze przygotowanych, ale też mających charyzmę i uczciwość we krwi. Bez tego nie można być politykiem budzącym społeczne zaufanie.
Więcej możesz przeczytać w 22/2003 wydaniu tygodnika e-Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 22/2003 (1070)

  • Wprost od czytelników 1 cze 2003, 1:00 Listy od czytelników 3
  • Na stronie - OSTalgia 1 cze 2003, 1:00 Życie musi nas wziąć za pysk 3
  • Peryskop 1 cze 2003, 1:00 [ kliknij na powyższą grafikę, aby ściągnąć większą wersję ]Luśnia kłamcą lustracyjnym? Posłowi Robertowi Luśni zarzucono kłamstwo lustracyjne. 15 maja rzecznik interesu publicznego skierował do sądu lustracyjnego wniosek o... 6
  • Dossier 1 cze 2003, 1:00 KRZYSZTOF JANIK, minister spraw wewnętrznych i administracji "Każda partia rządząca ma swoje afery. Natura rzeczy jest taka i trzeba ją uszanować, że to, co ujdzie posłowi czy politykowi partii opozycyjnej, nie uchodzi na sucho ani na... 7
  • Z życia koalicji 1 cze 2003, 1:00 Mieczysław Rakowski będzie miał talk show w telewizji! W jakiej telewizji? Głupie pytanie, oczywiście, w Telewizji Białoruskiej oddział w Warszawie, w regionalnej Trójce, w prime time, w soboty wieczorem. Proponujemy jako hostessę... 8
  • Z życia opozycji 1 cze 2003, 1:00 Nasze słowo znowu ciałem się stało. O ile w cyberprzestrzeni coś ma ciało. Kilka miesięcy temu napisaliś-my, że powstała kultowa strona www.spieprzajdziadu.pl, na której młodzież czci Lecha Kaczyńskiego jako lidera... 9
  • M&M 1 cze 2003, 1:00 NOWY RODZAJ AFERY - felieton Marka Majewskiego 10
  • Playback 1 cze 2003, 1:00 10
  • Maria Danilewicz-Zielińska (1907-2003) 1 cze 2003, 1:00 Była nazywana archiwistką polskiej emigracji - część tych archiwów spłonęła w pożarze, który wybuchł w jej portugalskim domu w 2001 r. (mieszkała tam od 1973 r.). Urodziła się w 1907 r. w Aleksandrowie Kujawskim. Skończyła polonistykę. Przed wojną pracowała w Bibliotece... 10
  • Fotoplastykon 1 cze 2003, 1:00 12
  • Poczta 1 cze 2003, 1:00 Listy od czytelników 14
  • Kadry 1 cze 2003, 1:00 15
  • Dynamiczny bezruch 1 cze 2003, 1:00 Ranking polityków: tylko dwóch polityków ma więcej ocen pozytywnych niż negatywnych 16
  • Trzeci filar 1 cze 2003, 1:00 Czy Polska może rządzić Unią Europejską? 22
  • Idę, więc jestem 1 cze 2003, 1:00 Co piąty pielgrzym w Europie jest Polakiem 24
  • Zmierzch Gdańska 1 cze 2003, 1:00 Gdańsk przegrywa z Kilonią, Rostokiem, Tallinem i Kłajpedą 28
  • Parobek z przyszłością 1 cze 2003, 1:00 10 proc. gospodarstw wytwarza aż 90 proc. całej produkcji rolnej RP. Pół miliona miejsc pracy stworzyli polscy farmerzy. 32
  • Zawracanie gitary - Cienie gabinetu 1 cze 2003, 1:00 Tylko prywatyzacja ukróci państwowe złodziejstwo 36
  • Nałęcz - Świadectwo faktów 1 cze 2003, 1:00 Ilekroć Polska otwierała się na Europę, zawsze zyskiwała 36
  • Giełda i wektory 1 cze 2003, 1:00 Hossa Świat Trzej pancerni Uważni obserwatorzy niemieckiego rynku dostrzegli tam oznaki koniunktury. Na razie jedynie na pancerne samochody. Volkswagen, DaimlerChrysler i BMW sprzedały o 20 proc. więcej takich aut niż rok wcześniej.... 38
  • Polak Polakowi pasożytem 1 cze 2003, 1:00 Odpowiedzialność to coś, co powinni ponosić inni - kpił Napoleon Bonaparte. W Polsce uczyniono z tej kpiny niemal zasadę współżycia społecznego: mniejszość ponosi odpowiedzialność za większość wyzyskiwaczy. "Być wolnym, to ponosić odpowiedzialność za to, co się czyni" -... 40
  • Dolaroekonomika 1 cze 2003, 1:00 Słabszy dolar wzmacnia Amerykę 46
  • PIT-ania zasadnicze 1 cze 2003, 1:00 Rząd odłożył przyjęcie programu Kołodki. I słusznie! Po co drażnić społeczeństwo przed referendum? 50
  • Reklama wolności 1 cze 2003, 1:00 Telewizje kończą wojnę o reklamę - zyskują widzowie, czytelnicy i słuchacze 54
  • Słońce w bojlerze 1 cze 2003, 1:00 Dzięki zastosowaniu energii słonecznej o połowę zmniejszymy opłaty za ciepłą wodę 58
  • Załatwione odmownie 1 cze 2003, 1:00 Socjalizm w Ameryce został wypróbowany i upadł 380 lat temu 60
  • Supersam 1 cze 2003, 1:00 Gingo ratunkowy Fiat gingo to model, który ma uratować przed upadkiem turyński koncern samochodowy. Samochód zaprezentowano na tegorocznym salonie w Genewie. Produkowany w Polsce gingo będzie kosztował około 27 tys. zł. Auto... 62
  • Wrażliwy macho 1 cze 2003, 1:00 Całe życie byłem jak zaciśnięta pięść: waliłem, miażdżyłem, wymierzałem ciosy. Teraz chcę rozluźnić te zaciśnięte dłonie i swobodnie dotykać rzeczy" - wyznaje jeden z bohaterów sztuki Tennessee Williamsa "Kotka na rozpalonym blaszanym dachu". To najkrótszy opis mężczyzny... 64
  • Weekend z przyjemnością 1 cze 2003, 1:00 Praga, Amsterdam i Wiedeń wyrosły na stolice europejskiej rozrywki 68
  • Rekiny konsumpcji 1 cze 2003, 1:00 Sześć miliardów złotych rocznie wydają Polacy na dzieci w wieku 6-18 lat 72
  • Bikont do Makłowicza, Makłowicz do Bikonta - Lament z przypalonego garnka 1 cze 2003, 1:00 Drogi Robercie, CzujĘ siĘ fatalnie, bo przedwczoraj przypaliŁem sos. Jest to rodzaj tragedii, który potrafi mnie wpędzić w długotrwałą depresję. Sos był pomidorowy, zdążyłem w niego zainwestować dużo produktów i masę pracy. 74
  • Szwajcaria narodów 1 cze 2003, 1:00 "Nowa Unia Europejska" - konkurs "Wprost" i Polskiej Fundacji im. Roberta Schumana 76
  • Pasztet z Edyty 1 cze 2003, 1:00 Edyta Górniak na naszych oczach została zmielona i rozsmarowana na zagranicznych grzankach tak cieniutko, że już jej prawie nie widać 78
  • Ameryka w czerwonej sieci 1 cze 2003, 1:00 50 lat temu stracono w USA Rosenbergów, fa ktycznych twórców sowieckiej bomby atomowej 80
  • Know-how 1 cze 2003, 1:00 Remont serca Poznańscy lekarze pod kierownictwem prof. Tomasza Siminiaka z Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Poznaniu pierwsi na świecie przeszczepili do serca wyhodowane w laboratorium komórki, nie otwierając klatki... 83
  • Nakłuwanie miłorzębu 1 cze 2003, 1:00 Leczenie astmy lekami homeopatycznymi to strata pieniędzy - stwierdzili ostatnio specjaliści z Peninsula Medical School w Exeter w Wielkiej Brytanii. Brytyjscy uczeni przebadali 93 dzieci w wieku 5-15 lat, cierpiących na tę chorobę. U żadnego z nich po roku leczenia... 84
  • Grypą w raka 1 cze 2003, 1:00 Wirusy zwalczają nowotwory, choroby serca i infekcje 90
  • Bez granic 1 cze 2003, 1:00 Ziemia zadrżała Całe rodziny zostały uwięzione w ruinach domów - mówił zdenerwowany algierski premier Ahmed Ouyahia. Jego kraj nawiedziło jedno z największych trzęsień ziemi w historii. W katastrofie zginęło prawie 1,6... 92
  • Architekt nowego świata 1 cze 2003, 1:00 Dla Polski George W. Bush gotów jest nawet założyć smoking 94
  • Upiór Saddama 1 cze 2003, 1:00 Prawdę o Husajnie skrywają masowe groby. W nich Irakijczycy szukają dziś swych bliskich - Agata Jabłońska z Iraku. 100
  • Ambasador nadzwyczajny 1 cze 2003, 1:00 Szewach Weiss zbudował polski dom pod izraelską flagą 104
  • Iwan rządzi Niemcami 1 cze 2003, 1:00 Schröder zawiązał sobie pętlę na szyi 106
  • Irlandzkie lustro 1 cze 2003, 1:00 Czy będziemy jak Irlandczycy, tylko trochę bardziej? 108
  • Ostry zakręt 1 cze 2003, 1:00 Ukraina oddala się od Europy. Ten nie wypowiedziany wniosek ciążył nad odbywającą się w krakowskiej Willi Decjusza konferencją dotyczącą trójkąta weimarskiego i Ukrainy. 110
  • Cytat dyplomatyczny - Papież z dziwnego kraju 1 cze 2003, 1:00 Co sprawia, że niektórzy rodacy papieża wciąż mają kłopot z rozpoznaniem białego i czarnego? 110
  • Menu 1 cze 2003, 1:00 Kraj Gaiman w krainie czarów Być może następny komiks, wiersz lub scenariusz Neila Gaimana opowie o portfelu skradzionym w biały dzień w centrum Warszawy. Gdy sławny Brytyjczyk podpisywał swoją "Koralinę", stołeczni... 112
  • Młot bogów 1 cze 2003, 1:00 Ojcowie-założyciele" współczesnego rocka, którzy dla tego gatunku zrobili tyle, ile razem Mahler i Webern dla XX-wiecznej muzyki klasycznej - tak ocenia się znaczenie Led Zeppelin. 116
  • Błazen Europy 1 cze 2003, 1:00 Roberto Benigni: hochsztapler czy geniusz kina? 118
  • Kino Tomasza Raczka 1 cze 2003, 1:00 Matrix -Reaktywacja, W poniedziałek rano 119
  • (Nie)użyteczni idioci 1 cze 2003, 1:00 Lewicowi intelektualiści i artyści uważają bezmyślne krytykowanie Ameryki za kwintesencję wolności 120
  • Polski Rosjanin 1 cze 2003, 1:00 Walczyliśmy przeciw faszystom, a przecież sami byliśmy faszystami - odkrył Bułat Okudżawa 122
  • Płyty Kuby Wojewódzkiego 1 cze 2003, 1:00 Recenzje płyt 123
  • Seks w polityce 1 cze 2003, 1:00 Życie seksualne polskich polityków tradycyjnie owiane było mgiełką tajemnicy. O sekretarzu Gomułce było jedynie wiadomo, że żonę ma. Raz nawet padło z trybuny jej imię, a było ono: "Zofia". Szary obywatel wizerunku Zofii nie znał. Być może pokazała ją kiedyś Kronika Filmowa na... 124
  • Towarzysze i koledzy - Krótka instrukcja 1 cze 2003, 1:00 Zgłosiła się do mnie nie tak dawno grupa młodych działaczy z pytaniem, czy ja wiem, jak się tworzy w naszym kraju grupę osób sprawujących władzę. A ponieważ widzę społeczne zainteresowanie w tym temacie, po wielu wywiadach środowiskowych postanowiłem napisać i upowszechnić... 124
  • Organ Ludu 1 cze 2003, 1:00 TRYBUNA PRZYMIERZA MIĘDZY DAWNYMI A MŁODYMI Nr 22 (35) Rok wyd. 2 WARSZAWA, poniedziałek 26 maja 2003 r. Cena + VAT + ZUS + akcyza ZostaŁo 12 dni Alarm niebieski Najwyższe władze partyjne i państwowe ogłosiły w Polsce "alarm... 125
  • Polacy nie sypią 1 cze 2003, 1:00 Stara rymowanka: "Przeżyliśmy potop szwedzki, przeżyjemy i radziecki" mogłaby dzisiaj brzmieć: "Przeżyliśmy różne zera, przeżyjemy i Leppera" 126