Komu bił dzwon

Komu bił dzwon

Cudzoziemscy ochotnicy walczący w Hiszpanii mieli dwóch wrogów: generała Franco i republikę, której przyjechali bronić Latem 1938 r. gdzieś w Katalonii setki wycieńczonych mężczyzn usypywały w polu wały obronne. Umocnienia miały powstrzymać nacierające oddziały gen. Franco. Nieszczęśnicy pracowali dzień i noc w głodzie, bez wytchnienia i bez jakiejkolwiek opieki medycznej. Między nimi krążyli strażnicy, obrzucając pracujących wyzwiskami i bijąc ich kolbami karabinów. Republikańskim żołnierzom, którzy zajęli pozycje obronne, wmówiono, że usypujący umocnienia mężczyźni są faszystami. W rzeczywistości więźniowie byli zwolennikami republiki, a niekiedy jej aktywnymi obrońcami. Stali się jednak ofiarami terroru rozpętanego przez republikański rząd. Jednym z nich był niemiecki komunista Karl Bräuning. W jego aktach więziennych zapisano: "Do unicestwienia fizycznego za pomocą dostępnych środków". "Poznaliśmy najwyższy stopień barbarzyństwa - tak Bräuning wspominał czas spędzony pod rządami republiki. - Faszyzm może się jeszcze wiele nauczyć od tych bandytów, a nawet może pokusić się o luksus przedstawiania siebie jako nosiciela kultury". Bräuning, który przybył do Hiszpanii, by bronić republiki, zdołał się otrząsnąć ze złudzeń o robotniczym raju budowanym przez rewolucyjny rząd. Ale w 1936 r. - podobnie jak tysiące radykałów z całej Europy - był gotów umrzeć za czerwoną Hiszpanię.
KuŹnia stalinowców
Gdy w 1936 r. wybuchła wojna domowa w Hiszpanii, na europejskiej i amerykańskiej lewicy zawrzało. Hasło walki z nacjonalistyczną rebelią gen. Franco pojawiło się spontanicznie. Maurice Thorez, szef Francuskiej Partii Komunistycznej, szybko docenił ten potencjał. Przejęcie kontroli nad grupami ochotników miało dla komunistów znaczenie propagandowe i dawało im szansę na wzmocnienie wpływów w środowiskach lewicowych. Stalin, który początkowo przejawiał niewielkie zainteresowanie sytuacją w Hiszpanii, szybko zmienił zdanie. Kontrolowany przez niego Komintern (Międzynarodówka Komunistyczna) ogłosił we wrześniu 1936 r. rozpoczęcie formowania oddziałów ochotniczych do walki z "faszystami Franco". Tak powstały Brygady Międzynarodowe.
"Brygady są historyczną odpowiedzią demokratów z całego świata na zagrożenie dla demokracji" - entuzjazmował się Bill Paytner, zwolennik republiki. Na czele tego oddziału "demokratów" stanął sowiecki gen. Emilio Kleber alias Manfred Stern. "Partia komunistyczna miała najsilniejszą pozycję w Brygadach Międzynarodowych. Należeli do niej prawie wszyscy oficerowie i komisarze polityczni" - pisał holenderski komunistyczny pisarz i dziennikarz Jef Last.
Do punktów zbornych we Francji przysłano szpicli Kominternu. Ich rolą było sprawdzanie "czystości politycznej" ochotników. Jak piszą w "Czarnej księdze komunizmu" Stéphane Courtois i Jean-Louis Panné, "wydziały kadr różnych partii komunistycznych zajęły się zwalczaniem prowokatorów, czyli wyłuskiwaniem wszystkich myślących inaczej, krytycznych i niezdyscyplinowanych".
Ochotników posegregowano na różne kategorie. Informacje o kandydatach na członków brygad docierały z całej Europy, policja w Zurychu znalazła u niemieckiego komunisty Alphreda Adolpha listę niepożądanych ochotników sporządzoną dla agentury komunistycznej w Hiszpanii. Potem nazwiska niepewnych trafiały na specjalną listę. W Hiszpanii czekał ich smutny los.

GoŚcie z katowni
W październiku pierwsze grupy ochotników przedarły się przez Pireneje do Hiszpanii. Zgrupowano ich w obozie w Albacete. "Zgotowano nam iście królewskie przyjęcie - wspominał przyjazd tam Julius Toab, ochotnik z amerykańskiej Brygady im. Abrahama Lincolna. - Inni ludzie zaczęli przyjeżdżać tej samej nocy. Uciekali z faszystowskich Niemiec, przepływając rzeki, pokonując góry, wędrując setki mil. Przybywali ze wszystkich zakątków świata. Wciąż przybywali. Antyfaszyści. Brygady Międzynarodowe".
W ciągu kilku miesięcy sformowano kilka batalionów. Rzucano je na front stopniowo - zwłaszcza pod Madryt, na który z ogromną furią nacierali falangiści Franco.
Jednocześnie do czerwonej Hiszpanii zaczęli przybywać inni "goście". 15 października 1936 r. do portu w Barcelonie przybiły trzy statki transportowe: "Georgij Dymitrow", "Newa" i "Bolszewik". Na ich pokładach oprócz broni znajdowali się sowieccy instruktorzy wojskowi i komisarze polityczni. W ciągu całej wojny przez Hiszpanię przewinęło się ponad dwa tysiące sowieckich doradców, wśród których znaleźli się m.in. późniejsi marszałkowie ZSRR Rodion Malinowski i Nikołaj Woronow. Większość z nich używała w Hiszpanii fałszywych nazwisk.
Oprócz nich do Hiszpanii przybyli wysocy funkcjonariusze sowieckiej tajnej policji. Przewodził im Aleksander Orłow (w rzeczywistości Lew Feldbin), który został szefem misji NKWD w Barcelonie. Wśród enkawudzistów był też Polak - Artur Staszewski. Sowieci nie przyjechali, by walczyć za rewolucyjną Hiszpanię. Celem, który postawił im Stalin, było zorganizowanie tajnej policji politycznej i wsparcie komunistycznego skrzydła Frontu Ludowego. "Zbudujemy demokratyczną i parlamentarną republikę nowego typu" - wrzeszczała na wiecu Dolores Ibarruri - La Pasionaria, hiszpańska komunistka.

Rozpoczyna się polowanie
Republika "nowego typu" powstawała w zdumiewającym tempie. Moskwa postawiła w stan gotowości wszystkich działających w Hiszpanii agentów NKWD, w tym Ernö Gerö, po II wojnie światowej jednego z przywódców komunistycznych Węgier, oraz Palmiro Togliattiego, późniejszego szefa włoskich komunistów. Ich zadaniem była inwigilacja cudzoziemców przebywających w republikańskiej Hiszpanii, przede wszystkim ochotników Brygad Międzynarodowych.
Jeszcze w pierwszym półroczu wojny agentom udało się przejąć kontrolę nad republikańską policją. Niemiec Alfred Hertz miał nadzór nad wydziałem paszportów, dzięki temu Sowieci wiedzieli, kto i kiedy przyjeżdża do Hiszpanii, i mogli uniemożliwiać ucieczkę osobom uznanym za wrogów ludu. Hertz zorganizował też służbę bezpieczeństwa - SIM, która zbierała donosy na przebywających w Hiszpanii cudzoziemców i sporządzała listy osób do likwidacji. Funkcjonariuszami SIM byli wyłącznie komuniści, niekoniecznie hiszpańscy. Jej "zbrojnym ramieniem" była tzw. Gwardia Szturmowa.
Gwardia bez przerwy prowokowała starcia z anarchistami i trockistami. Podczas jednego z incydentów w Barcelonie 6 maja 1937 r. zginęło 500 osób, a około 1000 było rannych. Niektóre ofiary były porywane i mordowane w republikańskich koszarach, a w rzeczywistości katowniach, które nosiły znamienne nazwy: Carlos Marx i Vorochilov. Doszło w końcu do tego, że oddziały podejrzane o nieprawomyślność były rozbijane, a ich żołnierze mordowani. Zamiast walczyć z frankistami, musiały się chronić przede wszystkim przed własną policją. W zasadzkę zorganizowaną przez Gwardię Szturmową wpadł oddział anarchistów, w którym znalazł się angielski pisarz i dziennikarz George Orwell. Cudem ocalały całkowicie wyleczył się z komunistycznych iluzji.
Najbardziej zaciekle polowano jednak na trockistów, najczęściej wyimaginowanych. "Trockizm to obsesja komunistów w Hiszpanii - wspominał Franz Borkenau, jeden z ochotników. - W komunistycznej mentalności jakakolwiek własna opinia w kwestiach politycznych oznacza ciężką zbrodnię, a każdy zbrodniarz jest trockistą. W komunistycznym słowniku trockista to człowiek, który zasługuje jedynie na śmierć. W tej kwestii hiszpańscy komuniści niczym się nie różnią od niemieckich nazistów. Tworzy się atmosferę podejrzeń. Jej koszmaru nie da się opisać komuś, kto tego nie doświadczył".

Najukochańszy Francuz Stalina
Rzezie i egzekucje organizowano także w obozie Brygad Międzynarodowych w Albacete. Kierował nimi francuski komunista i delegat Kominternu przy republikańskim rządzie Hiszpanii André Marty, zwany rzeźnikiem z Albacete lub - łagodniej - ukochanym Francuzem Stalina. Marty dokładnie studiował akta ochotników, którzy przybywali do obozu, i na tej podstawie wydał rozkaz rozstrzelania prawie pięciuset osób. Skala egzekucji przeraziła nawet jego kompanów z Francuskiej Partii Komunistycznej, którzy zażądali wyjaśnień. Marty wcale się jednak nie kajał. Przeciwnie, miał pretensje do towarzyszy, że nie zadbali o rozstrzelanie niepewnych politycznie ochotników, zanim ci dotarli do jego obozu: "Ubolewam nad tym, że przysyła mi się do Albacete szpiegów i faszystów, którzy mieli zostać zlikwidowani w Walencji. Dobrze wiecie, że Brygady Międzynarodowe nie mogą tego robić tu w Albacete". Dlatego Marty wysyłał nieświadomych niczego ochotników do pobliskiego Alcala de Henares "na leczenie". Tam czekał na nich rosyjski pluton egzekucyjny. "Dla Marty'ego - pisał jeden z jego współpracowników - wrogów w Brygadach Międzynarodowych jest więcej niż po drugiej stronie frontu". Ernest Hemingway dodawał, że Marty ma manię rozstrzeliwania ludzi. Aby ukryć zbrodnie, rozstrzelanych żołnierzy Brygad Międzynarodowych wpisywano na listę poległych lub zmarłych z powodu chorób.
Hemingway, jak większość innych cudzoziemskich uczestników wojny, starał się jednak udawać, że nie widzi barbarzyństwa, jakiego się dopuszczano w imieniu republiki. Jak pisze brytyjski historyk Paul Johnson, "Hemingway poparł od początku do końca stanowisko partii komunistycznej w sprawie wojny w całej jej brutalności (...). Zgodnie z polityką partii komunistycznej, linia postępowania Hemingwaya polegała na współbrzmieniu z rolą Związku Sowieckiego, zwłaszcza w kierowaniu bezwzględnymi działaniami partii komunistycznej w splamionej krwią polityce wewnętrznej Republiki Hiszpańskiej".

Zagrabione złoto
W 1938 r. Stalin miał już w nosie losy Republiki Hiszpańskiej. Jej niedobitki dogorywały w Katalonii, a wódz Sowietów przygotowywał się do zawarcia sojuszu z Hitlerem. 17 czerwca na łamach "Prawdy" ukazał się artykuł Ilii Erenburga, który nazwał falangistów gen. Franco "hiszpańskimi patriotami". Republika była skończona.
Stalin drogo sobie policzył za "pomoc" republice. Zanim padła, Rosjanie wywieźli z niej dwie trzecie rezerw złota. Oficjalnie była to zapłata za przestarzałe sowieckie uzbrojenie, w rzeczywistości kradzież. Tragiczny los spotkał także żołnierzy republikańskich, którzy wyjechali do Rosji na szkolenie wojskowe. W 1938 r. Stalin zakazał hiszpańskim lotnikom powrotu do ojczyzny. Ci, którzy mimo to nalegali na wyjazd, zostali zamordowani lub zesłani do łagrów.
Zginęło także wielu sowieckich agentów, którzy zamienili Hiszpanię w państwo terroru. Stalin dbał o zatarcie śladów. Przyszłe pokolenia miały się dowiedzieć, że republika wraz Brygadami Międzynarodowymi bohatersko poległa w obronie demokracji.


Dąbrowszczacy
Polacy w Brygadach Międzynarodowych zostali sformowani w batalion im. Jarosława Dąbrowskiego, potem przekształcony w XIII Brygadę. Jej dowódcą był Karol Świerczewski, ps. Walter. Jak pisze historyk Marek J. Chodakiewicz: "Świerczewski nadużywał alkoholu, miał zwyczaj dowodzić w samych majtkach, a dezerterów rozstrzeliwał. Rozkazywał likwidować jeńców, lecz nie szczędził też własnych ludzi. Kazał na przykład zastrzelić oficera, który usiłował utrzymywać wśród rozwydrzonych rewolucjonistów dyscyplinę".
Wśród podwładnych Waltera znaleźli się m.in. Bolesław Mołojec (w 1942 r. zastrzelił szefa PPR Marcelego Nowotkę), Stefan Kilianowicz (ps. Grzegorz Korczyński), po wojnie wiceminister bezpieki, Wacław Komar, powojenny szef wywiadu wojskowego, Henryk Toruńczyk, jeden z szefów obstawy Bieruta, a potem zastępca dowódcy KBW, oraz Eugeniusz Szyr, w PRL wicepremier i członek KC PZPR. Spośród 5 tys. polskich żołnierzy Brygad Międzynarodowych zginęło około tysiąca. Jak wielu padło ofiarą egzekucji wykonanych w Hiszpanii przez NKWD - nie wiadomo.
Okładka tygodnika WPROST: 49/2003
Więcej możesz przeczytać w 49/2003 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 49/2003 (1097)

  • Na stronie - Władza odmładza 7 gru 2003 Lepiej wiedzieć, jak robi się pasztet, niż jak w Polsce prawo. Ludzie, którzy lubią pasztety i stosują prawo, nie powinni patrzeć na powstawanie tych rzeczy. Nie powinni także patrzeć na stosowanie prawa w Polsce i Europie, gdyż grozi to trwałą utratą apetytu na życie.... 3
  • Peryskop 7 gru 2003 Wielcy bracia Czy przywództwo francusko-niemieckie jest do uratowania? - pyta z niekłamaną troską na łamach "Rzeczpospolitej" (nr 276 z 27 listopada) były ambasador Janusz Reiter. I zapewnia: "Europie nie grozi dominacja... 6
  • Dossier 7 gru 2003 Aleksander KWAŚNIEWSKI prezydent RP "26 czerwca miała miejsce premiera 'Pianisty' (...), na którą było bardzo niewiele miejsc i trwała walka o zaproszenia (...) Moi współpracownicy kontaktowali się z biurem Rywina celem... 7
  • Poczta 7 gru 2003 Wdychanie śmierci W nawiązaniu do artykułu "Wdychanie śmierci" (nr 45) pragnę przyłączyć się do krytycznej opinii mych kolegów fizjologów na temat tzw. tlenoterapii serwowanej w barach tlenowych. Podzielam ich... 9
  • Kadry 7 gru 2003 "Jezeli tak właśnie Polska zacyna cłonkostwo w Unii Eulopejskiej, to ja załuję swoich działań na zec Polski" - Günterchen Verheugen, komisarz Unii Europejskiej ds. rozszerzenia Fot. D. Krupa, M. Stelmach 9
  • M&M 7 gru 2003  KTO PIERWSZY (oskarży) TEN LEPSZY Naskarżył Jasio pani w trybie tajemniczym, że wkrótce coś się wyda. Teraz głośno krzyczy: To lobbing wywarł na nich taki wpływ zwodniczy! Mówiłem, że naskarżą! To się już nie... 10
  • Playback 7 gru 2003 Jan Rokita, poseł Platformy Obywatelskiej, i Andrzej Barcikowski, szef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego EPAPAP/Forum, K. Mikula 10
  • Z życia koalicji 7 gru 2003 Mazurek & Zalewski Ludzie, ludzie, mamy 30 km autostrady wiĘcej!!! I to nie byle jakiej autostrady, bo święcili ją osobiście minister Pol i premier Miller, a wzruszone do łez koparki wykonały układ baletowy. (Nie kpimy, naprawdę... 12
  • Z życia opozycji 7 gru 2003 Renata Beger z Samoobrony wspaniałomyślnie zrzekła się immunitetu. Zrobiła to w swoim stylu: trochę popłakała, wspomniała coś o Polsce i zapewniła, że jest niewinna. Niewinna? Jak to? Z tymi kurwikami i temperamentem to była lipa?... 13
  • Fotoplastykon 7 gru 2003 14
  • Zwyciężył niezwyciężonych 7 gru 2003 Dał nam przykład Kluska... Gdyby przedsiębiorcy mylili się tak często jak urzędnicy skarbowi i prokuratorzy, większość byłaby bankrutami. Czy jednak urzędnicy i prokuratorzy tylko się mylą? Czy wielka swoboda interpretacji przepisów jest przyczyną łamania prawa przez... 16
  • Awangarda Giscarda 7 gru 2003 Twardo broniącego naszych interesów narodowych Leszka Millera straszy się zesłaniem Polski do unii B Polska jest najprzykrzejszą niespodzianką ostatnich lat dla unijnej awangardy. Awangarda Giscarda to w żargonie dyplomatycznym Francja, Niemcy, kraje Beneluksu oraz Włochy.... 22
  • Mafia hazardowa 7 gru 2003 Już trzy lata temu tygodnik "Wprost" opisał korumpowanie posłów przy uchwalaniu ustawy o grach losowych Ustawę o grach losowych pisano i nowelizowano wedle życzeń hazardowego lobby, które reprezentowali posłowie niemal wszystkich partii. Na łapówki w ostatnich dziesięciu... 24
  • Pruska pycha, polski niepokój 7 gru 2003 Kto odmawia dialogu między Polakami i Niemcami To zdumiewające! Prof. Heinrich Olschowsky ("Gazeta Wyborcza" z 25 listopada 2003 r.) przypisuje polskiej stronie odmowę dialogu. Drogi profesorze, nie jestem tu nikim po tej stronie, mam jakiś tam swój wpływ na polską opinię... 26
  • Dyktatura sondaży 7 gru 2003 Zbyt często kontrolując temperaturę, zdrowa demokracja może się stać hipochondryczką Prawdopodobnie nie ma na świecie polityka na poziomie parlamentarnym lub samorządowym, który nie śledziłby wyników sondaży. Nie ma polityka, który nie analizowałby sondaży pod kątem pozycji... 28
  • Nałęcz 7 gru 2003 Niech panie z ZUS podziwiają sobie męskie wdzięki, ale za własne pieniądze Wielu emerytów zbulwersowała wiadomość podana przez jedną z gazet, że krakowski oddział ZUS funduje swoim pracownikom bilety na pokazy męskiego striptizu. Rzecznik firmy potwierdził sensacyjną... 30
  • Poczta 7 gru 2003 Instytut kolaboracji Jestem zmuszony się odnieść do artykułu "Instytut kolaboracji" Sławomira Sieradzkiego (nr 13) poświęconego w części mojemu ojcu prof. dr. hab. Janowi Ernstowi (wówczas doktorowi geografii)... 30
  • Giełda i wektory 7 gru 2003 Hossa Świat Życiowy numer W Stanach Zjednoczonych abonent, który zmieni operatora sieci komórkowej, będzie mógł zachować stary numer telefonu. Wejście w życie nowego prawa stało się impulsem do rozpoczęcia... 34
  • Autodestrukcja 7 gru 2003 1000 złotych rocznie traci przeciętny polski kierowca na skutek "chrzczenia" paliwa Jedna trzecia paliwa sprzedawanego w Polsce to wyrób benzynopodobny, niszczący samochody i budżet państwa. To trzy razy więcej, niż szacowano do tej pory. Używane w naszym kraju samochody... 36
  • Nasza szkapa 7 gru 2003 Następuje wzrost PKB iluzji Chowanie termometru przed chorym - tak można nazwać zachowanie władzy rozkoszującej się coraz lepszymi wskaźnikami ekonomicznymi. Owszem, trochę drgnęło, ale nie na tyle, by głosić, że złe czasy mamy już za sobą. Bo cóż teraz mamy? Wzrost PKB w... 42
  • Pakt stabilizacji i rozwoju fikcji 7 gru 2003 Francja i Niemcy nałożyły haracz na resztę Unii Europejskiej Początek XXI wieku miał być dla Europy czasem wspaniałym. Miała się rodzić Wielka Europa. Jeden organizm polityczny i ekonomiczny, jednoczący 27 państw prowadzących wspólną politykę, mających (m.in. dzięki wspólnej... 46
  • Gubernia Czernomyrdina 7 gru 2003 "Wprost" i "The Times" penetrują Ukrainę oligarchów W gabinecie Wadyma Rabinowycza, znanego kijowskiego oligarchy, wszystko było przygotowane: na wypolerowanym stole kartki, długopisy, magnetofon, przy ścianie dwóch asystentów czekających na skinienie szefa. W paru zdaniach... 48
  • Balcerowicz wprost 7 gru 2003 "Spodlenie" pieniądza osiągnęło szczyt w socjalizmie, który ograniczył wymienialność złotego na towary i dewizy Denar, grosz, dukat, talar, tynf, szeląg, marka polska, złoty - takie m.in. jednostki pieniężne funkcjonowały w ponadtysiącletniej historii Polski. Przez pierwsze... 52
  • 2 x 2 = 4 Singapuru! 7 gru 2003 Sejm stał się areną, na której może się produkować każdy ignorant i chuligan Zorientowany czytelnik domyśli się natychmiast, o co mi chodzi. Oczywiście, nie o wyprawę turystyczną do Singapuru ani o jego aneksję przez Polskę. Otóż mam absolutnie dość wszechobecnej w Polsce... 53
  • Supersam 7 gru 2003 Pierwszy polski maybach W Polsce jest już maybach, jeden z najdroższych i najbardziej luksusowych samochodów świata, produkowany przez Mercedesa. Auto odebrano w październiku. Maybach nr 1, wartości prawie 2 mln zł, pojawił się w... 54
  • Za-palenie mózgu 7 gru 2003 Nie palą Lech Wałęsa, Leszek Miller, Józef Glemp - nie pal i ty! Obaliłeś komunizm, jesteś laureatem Nagrody Nobla i byłeś prezydentem, a palenia nie potrafisz rzucić. Co z ciebie za przywódca? Gdzie twój charakter? - spytałem sam siebie i postanowiłem zerwać z nałogiem. Bo... 56
  • Zbigniew I Grodziski 7 gru 2003 Jestem oszczędny, bo wolę budować fabryki, niż je zamykać - mówi Zbigniew Drzymała Kilka lat temu Zbigniew Drzymała, prezes Groclinu Grodzisk Wielkopolski, wyrzucił z zespołu piłkarza Piotra Rockiego, który zamiast trenować, uczestniczył w niezliczonych balangach. Piłkarz... 62
  • Makłowicz do Bikonta, Bikont do Makłowicza - Bajki z Jamajki i deser na zakąskę 7 gru 2003 Piotrusiu! Ty nadal zgłębiasz tajniki śląskiej kuchni, a ja wróciłem z kuchennych antypodów, gdzie rolada ze słoniną i ogórkiem budzi takie samo zdumienie, jak u nas pieczeń z aligatora. Jak Ci już pisałem, bawiłem na Jamajce, gdzie dominują zwyczaje potomków niewolników... 68
  • Druga płeć 7 gru 2003 Kobiety, gdyby tylko chciały, mogłyby się stać swoimi najlepszymi adwokatami - w sprawach małżeńskich i zawodowych Kiedyś życie kobiet było ciężkie i ponure. Dziś życie kobiet bywa równie ciężkie i ponure. Niemożliwe? Bo czasy inne i nie trzeba już prać na tarce mężowskich... 69
  • Komu bił dzwon 7 gru 2003 Cudzoziemscy ochotnicy walczący w Hiszpanii mieli dwóch wrogów: generała Franco i republikę, której przyjechali bronić Latem 1938 r. gdzieś w Katalonii setki wycieńczonych mężczyzn usypywały w polu wały obronne. Umocnienia miały powstrzymać nacierające oddziały gen. Franco.... 70
  • Know-how 7 gru 2003 Ebola unieszkodliwiona Pierwszą szczepionkę przeciwko śmiertelnemu wirusowi Ebola testuje na 27 ochotnikach amerykański National Institute of Allergy and Infectious Diseases. W sierpniu tego roku przedstawiciele instytutu oświadczyli, że... 73
  • Odkurzacz miażdżycy 7 gru 2003 Cholesterol chroni przed zawałem serca! 40 wiekowych mieszkańców włoskiego miasteczka Limone sul Garda paliło na potęgę, fatalnie się odżywiało, a mimo to u nikogo z nich nie wykryto żadnych objawów miażdżycy, choć - teoretycznie - pierwszy atak serca powinni mieć już w wieku... 74
  • Igłą w raka 7 gru 2003 Skuteczna szczepionka na czerniaka made in Poland? Pierwsze szczepionki pomocne w leczeniu raka prostaty i raka nerki będą dostępne już w przyszłym roku. W Kanadzie, Europie i Stanach Zjednoczonych testuje się około pięćdziesięciu preparatów do walki z chorobami... 78
  • Autoloty 7 gru 2003 Jak za milion dolarów pofrunąć, żeby się przejechać Skycar M400 to czerwony, opływowy samolot, który przypomina niewielki myśliwiec lub pojazd Batmana. Może pomieścić cztery osoby i będzie latać z prędkością 480 km/godz. na wysokości do dziewięciu kilometrów. Na ziemi zmienia... 81
  • Gwiazdoholicy 7 gru 2003 Co trzeci z nas wpada w obsesję patologicznego uwielbienia dla sławnych i bogatych Na 25 lat więzienia skazano ogarniętego obsesją na punkcie Stevena Spielberga mężczyznę, który wdarł się do domu reżysera z zamiarem jego zamordowania. Wyrok 10 lat pozbawienia wolności zapadł... 84
  • Bez granic 7 gru 2003 Z indykiem do Iraku Tylko dwie i pół godziny trwała wizyta George'a W. Busha w Iraku. "Przyjechałem, by podziękować naszym żołnierzom za obronę Ameryki" - mówił prezydent. Zaraz jednak dorzucił: "I chciałem... 86
  • Imperium George 7 gru 2003 Nasi sojusznicy nie są wystarczająco uczciwi, by przyznać, że żyją pod parasolem ochronnym amerykańskiej potęgi Po zakończeniu zimnej wojny i upadku imperium sowieckiego historyk Paul Kennedy mówił, że cierpiąca na imperializm Ameryka chyli się ku upadkowi. Z kolei entuzjaści... 88
  • Brygady śmierci 7 gru 2003 Czerwone potwory zrodziła włoska lewica Poczterech latach śledztwa włoska policja aresztowała dziewięciu lewicowych terrorystów, oskarżonych o dwa morderstwa i wiele mniejszych akcji. Ich organizacja nosi złowieszczo znajomą nazwę - Czerwone Brygady. Starzy terroryści... 92
  • Ekstradycja z raju 7 gru 2003 Syn Bohdana Kozija na wieść o zbrodniach ojca popełnił samobójstwo Oskarżony Kozij jest mordercą! - oświadczył amerykański sędzia James C. Paine z West Palm Beach na Florydzie 20 lat temu, odbierając Ukraińcowi Bohdanowi Kozijowi obywatelstwo Stanów Zjednoczonych. 81-letni... 96
  • Rozkład jazdy po bezdrożu 7 gru 2003 Idąc Karradą, główną ulicą Bagdadu, słyszy się: "Saddam był zły, ale Amerykanie są jeszcze gorsi" Kiedy w ubiegłym tygodniu w holu hotelu Palestyna zagadnął mnie przybyły niedawno do Iraku Amerykanin, okazało się, że jest "specem od propagandy", pracującym dla firmy PR... 100
  • Menu 7 gru 2003 film Z Wrocławia do buszu Kinomanom Czarny Kontynent kojarzy się przede wszystkim ze słynnym melodramatem "Pożegnanie z Afryką". Bohaterowie filmu Caroline Link "Nigdzie w Afryce" również żyją na farmie w Kenii,... 102
  • Pies, który tropi 7 gru 2003 Franc Maurer kontra porucznik Borewicz To nie komisarz Olgierd Halski, twardy glina z III RP, lecz porucznik Sławomir Borewicz z czasów PRL przyczynił się do odrodzenia telewizyjnego serialu kryminalnego. Podczas niedawnej, dwunastej z kolei powtórki przygód dzielnego... 104
  • Gladiator oceanów 7 gru 2003 Peter Weir XIX-wiecznym żaglowcem płynie wprost po kosz Oscarów Peter Weir nigdy nie był królem box-office'ów i nigdy nie nakręcił filmu "z rozdzielnika". A mimo to producenci zainwestowali 160 mln dolarów w najnowszy film w reżyserii Australijczyka. Z kolei widzowie coraz... 106
  • Morski wilk z lepianki 7 gru 2003 Świetna marynistyczna saga Patricka O'Briana powstała z dala od morza - w marnej chacie na południu Francji Porównywano go do Marcela Prousta, Jane Austen, a nawet do Homera. Krytycy okrzyknęli zmarłego przed trzema laty Patricka O'Briana najlepszym anglojęzycznym... 108
  • Rock według blondynki 7 gru 2003 Gdyby nie Debbie Harry i Blondie, nie byłoby Madonny i Britney Spears "Greta Garbo punk rocka" i "Marilyn Monroe nowej fali" - mówiono o niej. Była ozdobą nowojorskiej udergroundowej sceny rockowej połowy lat 70. i dziewczyną "Playboya". Była maskotką artystycznej kliki... 110
  • Płyty Kuby Wojewódzkiego 7 gru 2003 ANITA LIPNICKA & JOHN PORTER Nieprzyzwoite piosenki - **** Najbardziej szokujący duet od czasów wspólnych występów Nicka Cave'a i Kylie Minogue czy Michała Wiśniewskiego i Huberta Urbańskiego. Legenda polskiego... 111
  • Wielka trójka książkowa 7 gru 2003 Sienkiewicz i Prus wygrywają z Mickiewiczem i Żeromskim Co właściwie rozumiemy pod pojęciem "najważniejsza książka"? Po pierwsze, może to być książka zbójecka: napadająca jak zbójca, po spotkaniu z którą wszystko się widzi inaczej. Wyobrażam sobie, że tak właśnie rozumieli... 112
  • Sława i chała 7 gru 2003 KsiĄŻki Królowa jest naga Nina Andrycz w drugim tomie biograficznych zapisków robi co może, by do ewen-tualnego trzeciego tomu nikt już nie chciał zajrzeć. Miała życie długie i ciekawe, zarówno jeśli chodzi o... 114
  • Perły do lamusa? 7 gru 2003 Film "Good bye, Lenin" idealnie trafia w narastającą wśród Niemców tęsknotę za byłą NRD Tomasz Raczek: Panie Zygmuncie, mamy na ekranach film pt. "Good bye, Lenin", który bynajmniej nie powstał w Rosji. Wyreżyserował go Niemiec Wolfgang Becker i jest to opowieść o Niemcach -... 115
  • Nowowizja - Okiem Szarika 7 gru 2003 Dwa sprzeczne sygnały napłynęły ostatnio z niespokojnego jak zwykle Kaukazu. W Azerbejdżanie zwyciężyła komunistyczna dynastia, a w Gruzji aksamitna rewolucja. Śledząc z zapartym tchem owe 48 godzin, które wstrząsnęły Tbilisi, obserwowałem je oczywiście pod kątem poloników - w... 116
  • Śmiesznoty -  Utajnić Sejm przed społeczeństwem! 7 gru 2003 Sejm przechodzi do konspiracji. Jak donoszą zdezorientowane media, nie wiadomo dlaczego, nie wiadomo kiedy odbyły się nocne tajne obrady Sejmu, w których trakcie główny agent bezpieczeństwa wewnętrznego zaskoczył posłów porażającą dawką ściśle poufnych informacji. Odnalazłszy... 116
  • Organ Ludu 7 gru 2003 TRYBUNA PRZYMIERZA MIĘDZY DAWNYMI A MŁODYMI Nr 49 (62) Rok wyd. 2 WARSZAWA, poniedziałek 1 grudnia 2003 r. Cena + VAT + ZUS + akcyza Cała prawda o tzw. niezależnej prasie "Organ Ludu" w obcych rękach Wobec zdemaskowania knowań... 117
  • Skibą w mur - głowa do wymiany 7 gru 2003 Przeszczep całej głowy to nadzieja dla tych, którzy się skompromitowali, ale chętnie by coś jeszcze pokazali światu Ostatnio nic tak dobrze się nie rozwija, jak korupcja i chirurgia plastyczna. Cięcia chirurgiczne stają się coraz bardziej modne nie tylko przy konstruowaniu... 118

ZKDP - Nakład kontrolowany