Gdzie jest "dwużydzian Polaków"

Gdzie jest "dwużydzian Polaków"

Dodano: 1
Podczas seansów nienawiści ojciec Rydzyk zagrzewa do walki ekipę Radia Maryja.
Czterohektarowy teren Radia Maryja przy ulicy Żwirki i Wigury w Toruniu to prawdziwa twierdza. Wzdłuż ogrodzenia zainstalowano kamery. Żeby się dostać do jakiegokolwiek pomieszczenia w siedzibie stacji, trzeba mieć odpowiednią kartę magnetyczną. Budynki, dziedziniec i ogród cały czas są monitorowane przez kamery. Każdy gość radia jest też obserwowany przez ubranych po cywilnemu ochroniarzy. Obserwowani i sprawdzani są również pracownicy. Mimo to dziennikarzowi "Wprost" udało się przeniknąć do twierdzy ojca Rydzyka. Pierwsi zdobyliśmy dźwiękowy zapis seansu nienawiści z udziałem ojca Tadeusza Rydzyka. Rozmawialiśmy też z ludźmi, którzy dla niego pracują.

Orwell 2004
Nawet jeśli ojciec Tadeusz Rydzyk nie czytał "Roku 1984" George'a Orwella, mógłby kierować przedstawionymi tam mediami. "Zapanować nad językiem człowieka to zapanować nad jego duszą" - pisał Orwell. Tadeusz Rydzyk, twórca Radia Maryja i telewizji Trwam, stara się zapanować nad duszami odbiorców i pracowników swojego medialnego imperium. Jak u Orwella, u Rydzyka też odbywają się sean-se nienawiści - co środę o 13.30. Można się wtedy dowiedzieć, który z wysokich dostojników Kościoła katolickiego jest "kamerdynerem". Można się przekonać, co to jest "dwużydzian Polaków" i "Żydownik Powszechny".
O ile Rydzyk mityguje się przed mikrofonem, operując aluzjami i niedopowiedzeniami, o tyle do pracowników swojego radia i telewizji mówi bez zahamowań i autocenzury. Zachęca ich do manipulowania dźwiękiem i obrazem niczym w telewizji stanu wojennego. Bez żenady kreśli przed nimi swoją wizję Kościoła, który w artykule z września 2002 r. nazwaliśmy Kościołem toruńskokatolickim ("Rozłam w kościele", nr 37). O Kościele toruńskokatolickim Rydzyka rozmawialiśmy z pracownikami Radia Maryja i telewizji Trwam. Opowiadali o nakręcaniu spirali nienawiści, mobilizowaniu przeciwko prawdziwym i urojonym wrogom, o antysemickich wybrykach ojca dyrektora.

Kamerdyner Dziwisz
"Jak rozmawiam z Ojcem Świętym, to nigdy mi nie pozwalają być z nim sam na sam. Zawsze jakieś ucho słucha, co ten Rydzyk powie Ojcu Świętemu. Oni tam się nas boją" - skarży się swoim pracownikom Tadeusz Rydzyk. Za przeciwnika Radia Maryja i telewizji Trwam w Watykanie ojciec dyrektor uważa arcybiskupa Stanisława Dziwisza, osobistego sekretarza i najbliższego współpracownika papieża. Dlatego nazywa go kamerdynerem. W kontaktach z papieżem stara się pomijać Dziwisza. "Uważacie, że będę z kamerdynerem rozmawiał?" - pyta retorycznie swoich pracowników.
Z wyjątkiem niektórych opinii słuchaczy, wygłaszanych podczas audycji "Rozmowy niedokończone", na antenie mediów Rydzyka nie słyszymy wprost antysemickich wypowiedzi. - Język, którego używa Tadeusz Rydzyk, jest tym niebezpieczniejszy, że służy nie tyle sianiu nienawiści w sposób jawny, ile sączeniu jadu. Służy budowaniu atmosfery spisku wrogich sił, najczęściej utożsamianych z Żydami - zauważa Rafał Maszkowski, od wielu lat dokumentujący manipulacje Radia Maryja na stronie internetowej www.radiomaryja.pl.eu.org. Wobec swoich pracowników Rydzyk nie ma już zahamowań. Dwużydzianem Polaków nazywa środowiska liberalnych katolików. "Tygodnik Powszechny" to dla niego "Żydownik Powszechny" lub "Obłudnik Powszechny". "Zapraszają do tych komentarzy ciągle tych samych dyżurnych katolików. A oni ciągle narzekają i utyskują. Taki dyżurny katolik, obojętnie, czy ksiądz, czy świecki, to taki dwużydzian Polaka. Wiecie o co chodzi? Dzisiaj jest pełno takich dwużydzianów, zwłaszcza w mediach, ale nie tylko tam. Nawet wysoko w Kościele są. Tyle wam mogę powiedzieć" - mówił podwładnym toruński redemptorysta.

Sztuka manipulacji
W otoczeniu Rydzyka istnieją dwa kręgi wtajemniczenia. Najwięcej o swoich celach i sposobach działania mówi on kilku najbliższym współpracownikom. Drugim kręgiem są zespoły przygotowujące audycje Radia Maryja i telewizji Trwam. Ojciec Rydzyk często podkreśla, że kierowane przez niego media są jedynymi, które nie manipulują informacją. Telewizja Trwam reklamuje się jako "telewizja bez cięć i retuszy". Tymczasem na zebraniach pracowników Tadeusz Rydzyk wręcz namawia do manipulowania informacjami: "Tych innych wiadomości nie da się oglądać. Manipulacja na manipulacji. Tam są spece, a co myślicie. I tego też się trzeba uczyć. Takie 'Fakty' czy inne takie - tam wszystko jest przemyślane. O to, jak to robić, trzeba zapytać, popatrzeć. Od wrogów też się trzeba uczyć" - mówił swoim pracownikom ojciec Rydzyk.
Zarówno sygnał Radia Maryja, jak i telewizji Trwam jest opóźniony. - To opóźnienie nie wynika z przyczyn technicznych. Służy ono jedynie do tego, by cenzurować wypowiedzi, które pojawiają się w audycjach prowadzonych rzekomo na żywo - opowiada jeden z pracowników telewizji Trwam. Zdarza się, że ktoś dostanie się na antenę i zaczyna głosić poglądy, które nie podobają się ojcu Rydzykowi. Wtedy w kilkanaście sekund usuwa się taką wypowiedź. W telewizji trudniej ukryć szybkie cięcia, więc tzw. sklejkę przykrywa się grafiką. Zdarza się, że cięć nie da się ukryć. Gdy sprawa jest ewidentna, prowadzący informuje o tym na antenie. Zdarzyło się tak na przykład 28 grudnia 2003 r. Podczas jednej z audycji słuchacz zdążył powiedzieć "to jest jedna wielka ściema", po czym przerwano jego wypowiedź. Prowadzący audycję ojciec Jacek Cydzik tak to skomentował: - Jest opóźniacz, który wycina ludzi robiących takie wybryki.

Toruński urząd cenzury
Większość pracowników holdingu Rydzyka opanowała sztukę zgadywania woli szefa - nawet podczas transmisji na żywo. W czasie ubiegłorocznego koncertu w Gdańsku, z okazji 25-lecia pontyfikatu Jana Pawła II, zrobiono wszystko, by nie pokazać wystąpienia arcybiskupa Tadeusza Gocłowskiego, którego ojciec dyrektor nie cierpi. Kiedy rozpoczęło się jego przemówienie, kamery telewizji Trwam zostały skierowane na księdza Henryka Jankowskiego, proboszcza parafii św. Brygidy. Wystąpienie abp. Gocłowskiego zagłuszono wywiadem z księdzem Jankowskim. Do właściwej transmisji powrócono, gdy skończył przemawiać zarówno gdański hierarcha, jak i występujący po nim ambasador Stanów Zjednoczonych Christopher Hill, którego ojciec Rydzyk również nie chciał pokazywać.
Nawet byłych sojuszników Rydzyk potrafi usuwać z ekranu. Spotkało to na przykład Alicję Grześkowiak, byłą marszałek Senatu. W ubiegłym roku grafik pracujący w telewizji Trwam otrzymał polecenie usunięcia Alicji Grześkowiak ze zdjęcia, na którym towarzyszy ona ojcu Rydzykowi podczas audiencji u papieża. O dawniejszych sojusznikach ojciec dyrektor wypowiada się zresztą ostrzej niż o ideowych przeciwnikach. "Ci karierowicze. Taki Giertych, jak on się uśmiechał, jak zachwalał, książkę nawet napisał. A to wszystko dla kariery. A Grześkowiak to samo" - opowiadał Rydzyk podczas jednego ze środowych spotkań. Osoby, które sprzeciwią się mu choćby słowem, są karane, by zaraza się nie rozeszła. Na tej zasadzie ojciec dyrektor wyrzucił z pracy wieloletniego lektora i reportera, który popełnił niewybaczalny błąd, nie przychodząc w ubiegłym roku na imieniny Rydzyka. Ojciec dyrektor nie chciał nawet słuchać, że reporter realizował wtedy materiał.

Wpuszczanie szczurów
Środowe seanse nienawiści są czasem odwoływane, bo Tadeusz Rydzyk co pewien czas znika na kilka dni. Wtedy nikt z rozgłośni, nawet najbliżsi współpracownicy, nie ma z nim kontaktu. Pracownicy, z którymi rozmawialiśmy, twierdzą, że ich szef cierpi na gwałtowne zmiany nastrojów uniemożliwiające mu normalne funkcjonowanie. Wtedy dochodzi do siebie w jednym z klasztorów redemptorystów.
Tadeusz Rydzyk wszędzie wietrzy prowokację. "Nie myślcie, że zostawią was w spokoju. Nie dadzą wam spokoju. Zobaczycie, będą was podchodzić, będą mili, będą wypytywać. Myślicie, że do nas nie dotrą? Wpuszczą szczura, poprzegryzają wszystkie kable w studio" - mówił swoim pracownikom na jednym ze spotkań. "Człowiek musi zostać sprawdzony. Czy ja wiem, kto on jest? Może jakiś obrzezany" - przestrzegał w grudniu 2003 r.
Środowe seanse ojca Rydzyka z zespołem są także okazją do połajanek. "To nagranie jest do dupy" - mawia ojciec Rydzyk. "Jak się nie podoba, to proszę, do widzenia, wynocha" - mówi pracownikom, gdy w ich wypowiedziach dostrzeże niezadowolenie.

Na czarno
Oficjalnie pracownicy Radia Maryja i telewizji Trwam są wolontariuszami. W rzeczywistości osoby pracujące dla ojca Rydzyka otrzymują wynagrodzenie, tyle że na czarno, bez żadnych umów, bez płacenia podatków i składek na ZUS czy opiekę zdrowotną. - Kiedy przyszedłem do pracy w telewizji Trwam, dowiedziałem się, że nie będę miał żadnej umowy. Wytłumaczono mi, że nie chcą umów, bo podpisanie umowy mogłoby skutkować kontrolami - mówi jeden z pracowników telewizji. Pieniądze za pracę wypłaca nieformalny kasjer mediów Tadeusza Rydzyka, ojciec Jan Król.
Na stałe w telewizji Trwam pracuje osiemnaście osób świeckich. Zakonnicy działający w niej i Radiu Maryja, podobnie jak rolnicy ubezpieczeni w KRUS, płacą minimalne składki zapewniające emeryturę i ubezpieczenie zdrowotne. Najbardziej uzależnione od Rydzyka są osoby spoza Torunia. Ojciec Rydzyk daje im mieszkania służbowe, które w każdej chwili może odebrać. Mieszkania znajdują się w budynku należącym do mecenasa Stefana Libiszewskiego, szarej eminencji holdingu Rydzyka, jego doradcy prawnego.
Materiały emitowane w mediach Rydzyka nie są podpisywane, co ma chronić przed ewentualnymi roszczeniami z tytułu praw autorskich. Kilka tygodni temu ojciec Rydzyk wpadł w szał, bo materiały nadane przez telewizję Trwam zostały podpisane nazwiskami ich autorów. Od tamtej pory nikt już tego błędu nie powtórzył.
W "Roku 1984" wysoki urzędnik Ministerstwa Prawdy jest nazywany dwaplusdobrym kwakmówcą. Oznacza to, że tak dobrze potrafi się posługiwać "dwumyśleniem" (co innego prywatnie, co innego publicznie), że słuchacze są jednomyślni. Gotowi zrobić wszystko, co podpowiada im zniewolony język. Czy tego od swoich wyznawców oczekuje ojciec Tadeusz Rydzyk?


Ludzie ojca dyrektora
  • Jan Król - osoba numer dwa w holdingu. Szef fundacji Lux Veritatis, właściciela koncesji telewizji Trwam. Siedziba fundacji mieści się we Wrocławiu, ale o. Król mieszka w Toruniu. Odpowiedzialny za stronę biznesową holdingu.
    - Gdyby nie był zakonnikiem, byłyby świetnym biznesmenem - taką opinią cieszy się wśród pracowników. To właśnie on wypłaca pieniądze zatrudnionym na czarno pracownikom stacji.
  • Stefan Libiszewski - bydgoski prawnik, doradca ojca Rydzyka. Jest współautorem koncepcji rejestrowania poszczególnych segmentów holdingu w różnych województwach, co bardzo utrudnia ewentualną kontrolę holdingu.
  • Janusz Kawecki - szef Zespołu Wspierania Radia Maryja. Profesor, specjalista w zakresie budownictwa z Politechniki Krakowskiej. Odpowiedzialny za public relations radia.
  • Ewa Sołowiej - redaktor naczelna "Naszego Dziennika". Cieszy się zaufaniem ojca dyrektora i ma dość dużą samodzielność. Reporterzy tej gazety stanowią zarazem trzon serwisu informacyjnego telewizji Trwam.
  • Zdzisław Klafka - formalny zwierzchnik ojca Rydzyka, prowincjał warszawskiej prowincji redemptorystów. W rzeczywistości zapewnia Rydzykowi parasol ochronny w stosunkach z władzami kościelnymi.

Zdjęcie: Agencja Gazeta
Więcej możesz przeczytać w 5/2004 wydaniu tygodnika e-Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 1
  • Skuteczna reklama Lublin to odpowiedni sposób na poprawę pozycji firmy oraz pozyskanie większej ilości odbiorców. Z jej pomocą można zwiększyć własne zyski i osiągnąć sukces. https://reklama-lublin.pl/

    Spis treści tygodnika Wprost nr 5/2004 (1105)

    • Wprost od czytelników 1 lut 2004 List czytelnika 3
    • Uwodzę, więc jestem 1 lut 2004 Kto nie uwodzi, ten nie istnieje. Są tylko dwie grupy ludzi, którzy już nie mogą tego robić, a więc uwodzić. 3
    • Peryskop 1 lut 2004 "Wprost" z Willą Decjusza Laur dla Mecenasa otrzymał tygodnik "Wprost" za wspieranie inicjatyw Stowarzyszenia Willa Decjusza. Stowarzyszenie powstało w 1995 r. w Krakowie i szybko stało się centrum politycznych,... 6
    • Dossier 1 lut 2004 Jan Maria ROKITA lider Platformy Obywatelskiej "Większość sejmowa uchwaliła budżet, który idzie dokładnie w poprzek planu Hausnera" Program III Polskiego Radia Jerzy HAUSNER minister gospodarki "Jakie są polityczne... 7
    • Kadry 1 lut 2004 8
    • Jestem, więc piszę - Dziady europejskie 1 lut 2004 By zostać Europejczykiem, trzeba poddać się zbiorowemu otumanieniu jedynie słuszną ideą jedynie właściwej europejskości 9
    • Nałęcz - Buty Millera 1 lut 2004 Popularność Platformy Obywatelskiej wynika z kolejnych porażek SLD, a nie z jej własnych dokonań 10
    • Playback 1 lut 2004 11
    • Kto po Oleksym 1 lut 2004 Marek Majewski 11
    • Nasz Chirac 1 lut 2004 Nasz Chirac Andrzej Olechowski po raz kolejny udowodnił, że jest w pełni przygotowany do członkostwa w Unii Europejskiej. Jarosław Kaczyński, prezes PiS, zarzucił mu wprawdzie, że wobec unii "wywiesza białą flagę", ale... 11
    • Z życia koalicji 1 lut 2004 Marek Pol utrzymał swoje stanowisko. Nadal jest wicepremierem i ministrem infrastruktury, czyli tej ruiny dookoła. Utrzymał stanowisko, chociaż dookoła mówią mu, że jest beznadziejny. Ciekawe, jak Pol radzi sobie z tą morderczą... 12
    • Z życia opozycji 1 lut 2004 Platforma Obywatelska domaga się przyspieszonych wyborów. Najlepiej już w czerwcu tego roku. Oczywiście, nie ma to nic wspólnego z wysokimi notowaniami PO - tak przynajmniej zapewnia wielbiciel Jolanty Pieńkowskiej Donald Tusk.... 13
    • Fotoplastykon 1 lut 2004 Henryk Sawka www.przyssawka.pl 14
    • Szpital przemienienia 1 lut 2004 Wojna trzydniowa Millera. Z Millerem źle, ale bez Millera jeszcze gorzej - tak można podsumować dotychczasowe rządy obecnego premiera. Miller jest jak zwiadowca i saper dla wojska: najpierw określa stopień ryzyka, a potem rozbraja miny. 16
    • Telegratka 1 lut 2004 Politycznym łupem i polityczną maczugą na wroga wciąż jest publiczna telewizja 20
    • Gdzie jest "dwużydzian Polaków" 1 lut 2004 Podczas seansów nienawiści ojciec Rydzyk zagrzewa do walki ekipę Radia Maryja. 22
    • Generator Kaczmarka 1 lut 2004 Wiesław Kaczmarek przehandlował stołeczną energetykę z kanclerzem Schröderem? 26
    • Żydzi pod flagą biało-czerwoną - polemika 1 lut 2004 Żydzi pod flagą biało-czerwoną Optymizm jest bardzo potrzebny w dyskusji polsko-żydowskiej. Taki optymizm wyraża w swoich wypowiedziach ustępujący ambasador Izraela (i mój przyjaciel) Szewach Weiss, ale niektóre jego uwagi w artykule "Żydzi pod flagą biało-czerwoną" (nr 3)... 30
    • Giełda i wektory 1 lut 2004 HossaŚwiat Przebój przodowników pracy Shaka japońskiej firmy Nihon Break Kogyo, hymn sławiący zalety przedsiębiorstwa, śpiewany na początku dnia pracy, stał się przebojem. Utwór zyskał popularność po wyemitowaniu... 32
    • Wróblen konsoliduje 1 lut 2004 W wyścigu wygrywa ten, komu najbardziej zależy na transakcji, a Orlenowi Unipetrol jest bardziej potrzebny niż Shellowi. 34
    • Syndrom zŻerania 1 lut 2004 Na czym się przejedziemy? 38
    • OFErta dla niezależnych 1 lut 2004 Nie dajmy się okradać, sami zadbajmy o swoje emerytury 42
    • Szkoła zysku 1 lut 2004 Nauka to biznes, a wykształcenie to produkt - udowodniła nowa generacja amerykańskich szkół wyższych 46
    • Demagodzy mówią greką 1 lut 2004 Idea nieograniczonej władzy większości jest nie do pogodzenia z zasadą podziału władz i koncepcją rządów prawa 48
    • Chory fundusz 1 lut 2004 Prywatne ubezpieczenia zdrowotne to jedyna droga do uzdrowienia służby zdrowia 49
    • Supersam 1 lut 2004 Szczoteczka na podróż Jednorazową szczoteczkę do zębów wyprodukowała polska firma Plastpol. Pod specjalną kapsułką znajduje się porcja pasty do zębów. Dzięki hermetycznemu zamknięciu szczoteczkę można bez obaw... 50
    • Twarzą w twarz 1 lut 2004 Powiedz, kogo chcesz widzieć w reklamie, a powiem ci, kim chcesz być - mówią pracownicy agencji reklamowych. Joanna Brodzik jest obecnie najbardziej pożądaną przez reklamodawców gwiazdą, bo 62 proc. Polek chciałoby wyglądać tak jak ona i żyć tak, jak stworzona przez nią Kasia... 52
    • Narty na bok 1 lut 2004 Saneczkarstwo alpejskie kontra narciarstwo alpejskie 58
    • Makłowicz do Bikonta, Bikont do Makłowicza - Waga pomarańczy 1 lut 2004 Gdziekolwiek stanę i wstecz spojrzę (niczym inżynier Ossowiecki), widzę jasno i ostro, jak długą i cudowną drogę przeszliśmy ostatnimi laty. 62
    • Przezroczyste 1 lut 2004 Operacja plastyczna staje się dziś stałym punktem kobiecej biografii i coraz więcej w tym ostentacji 63
    • 1 lutego 2004 1 lut 2004 Na Marsie mogą się ukrywać żywe organizmy! Uczeni z Europejskiej Agencji Kosmicznej twierdzą, że mają dowody na to, że na lodowcach okołobiegunowych na Czerwonej Planecie jest woda. 64
    • Azja Pandory 1 lut 2004 Nie ma wygasających epidemii, są tylko ich nowe odmiany 66
    • Zastrzyk koncepcji 1 lut 2004 Szczepionki na raka, cukrzycę, chorobę Alzheimera i nałogi? 70
    • Mówię, więc jestem 1 lut 2004 Porozmawiaj ze swoim dzieckiem już w jego kołysce! 72
    • Bez granic 1 lut 2004 Dean na dnie Wśród demokratycznych kandydatów na prezydenta USA nastąpiło spore przetasowanie. Po prawyborach w Iowa Howard Dean, uznawany za faworyta wyścigu po nominację Partii Demokratycznej, nagle spadł na trzecią... 74
    • Polish american dream 1 lut 2004 Dlaczego nie wykorzystujemy hossy za oceanem? 76
    • Blair na minie 1 lut 2004 Czy śmierć Davida Kelly'ego pociągnie premiera Wielkiej Brytanii do politycznego grobu? 80
    • Rok małpy 1 lut 2004 Skończyła się w Davos dekada Rosji. Przez ostatnie lata podczas Światowego Forum Gospodarczego ludzie biznesu i polityki najczęściej dyskutowali z rosyjskimi politykami i oligarchami. I ciągle opowiadali, jak to w Rosji rozwija się gospodarka rynkowa i demokracja. Zapraszano... 83
    • Dublińska strategia lizbońska 1 lut 2004 Rozmowa z Bertiem Ahernem, premierem Irlandii 84
    • Komuszenkaland 1 lut 2004 60 procent Białorusinów chce przystąpienia ich kraju do Unii Europejskiej 86
    • Menu 1 lut 2004 Płyta Zimerman zakochany Krystian Zimerman nagrywa mało i rzadko: do studia wchodzi po latach przygotowań i wcale nie spieszy się z publikowaniem efektów swych sesji nagraniowych. Kontrakt na rejestrację dwóch koncertów... 88
    • Trzeszcząca płyta 1 lut 2004 60 milionów bezpłatnych kompaktów i kaset zniszczyło polski rynek muzyczny 90
    • Polskie chmury 1 lut 2004 Sztuka buduje mosty między Polską a Izraelem, między Jerozolimą a Warszawą 94
    • Rock bez majtek 1 lut 2004 Wojujące feministki chwyciły za gitary 96
    • Płyty Kuby Wojewódzkiego 1 lut 2004 MINIMAX PL Piotr Kaczkowski poleca Jeśli miałbym znaleźć nauczyciela muzyki mojego pokolenia, wskazałbym to nazwisko. To on otwierał nam uszy na piękno muzyki. Dziś radiowy kreator występuje w roli mecenasa nie znanych krajowych... 97
    • Perły do lamusa? - Nikczemni, głupi i źli 1 lut 2004 Ubu król" Piotra Szulkina zachwyca, choć nie zachwyca 98
    • Książki, Wystwa, DVD 1 lut 2004 KsiĄŻki Sprawa Hudsona-Crichtona Trzydzieści sześć lat temu w USA ukazała się powieść "A Case of Need" autorstwa niejakiego Jeffreya Hudsona. Ten thriller medyczny opublikowało teraz wydawnictwo Amber - tyle że jako pierwsze... 99
    • Z grzędy zrzędy - Pif-paw narodowy 1 lut 2004 Wicepremier Pol jest teraz jak pochyłe drzewo, na które wszyscy skaczą. Nie on jeden zresztą. Miller też jest pochyłym drzewem. I Jaskiernia jest pochyłym drzewem. I Łapiński, Jagiełło, Długosz... kto tam jeszcze?... Rzec można... 100
    • Gra w kolory 1 lut 2004 Do niedawna społeczeństwo amerykańskie - mimo panowania poprawności politycznej - dzieliło się w zasadzie na białych, czarnych i żółtych. Już niedługo ma zacząć obowiązywać zgoła inny podział: na czerwonych,... 100
    • Organ Ludu 1 lut 2004 TRYBUNA PRZYMIERZA MIĘDZY DAWNYMI A MŁODYMI Nr 5 (70) Rok wyd. 3 WARSZAWA, poniedziałek 26 stycznia 2004 r. Cena + VAT + ZUS + akcyza Partia wygrywa w Sejmie W sejmowym głosowaniu nad przyznaniem dotacji dla PKP i metra Partia wygrała!... 101
    • Skibą w mur - Cycem w prawicę 1 lut 2004 Nie ma już nic trwałego, skoro teksty pisane ręką gwiazdy prawicowej publicystyki turlają się między sutkami bezpruderyjnych panienek 102