Agent non grata

Agent non grata

Dodano:   /  Zmieniono: 
Za uwolnienie szpiega przed sądem mogą stanąć prezydent Kwaśniewski, były premier Cimoszewicz i kilku ministrów jego rządu.
Szpieg, który po latach wygodnego życia za granicą sam wraca, staje przed sądem i jest zadowolony z wyroku, nie pojawia się nawet w powieściach Johna le Carré. Zbigniewa Sz., oficera Wojskowych Służb Informacyjnych, na szpiegostwie na rzecz CIA polski wywiad przyłapał w 1996 r. Po przesłuchaniu nie postawiono mu żadnych zarzutów i pozwolono uciec do USA. Sprawę zatuszowano, ale nieudolnie - w 1999 r. dowiedziały się o niej media. Prokuratura wszczęła śledztwo, wystawiono listy gończe. I na tym się skończyło. Pół roku temu, łamiąc zasady programu ochrony zdekonspirowanych agentów CIA, Zbigniew Sz. nieoczekiwanie oddał się do dyspozycji polskiego sądu. Na początku marca 2004 r. sąd uznał go za winnego zbrodni szpiegostwa, skazał na degradację i pięć lat więzienia. Skoro skazano Zbigniewa Sz., realne staje się pociągnięcie do odpowiedzialności karnej tych, którzy umożliwili mu ucieczkę. A chodzi o prezydenta Kwaśniewskiego, ówczesnego premiera i kilku ministrów jego rządu.
W aktach sprawy znajdują się dowody na to, że chociaż ministrowie ówczesnego rządu uzyskali od służb specjalnych informacje, że płk Sz. od września 1993 r. do 28 stycznia 1996 r. przekazywał tajemnice państwowe i wojskowe CIA, zatuszowali tę sprawę. Za wiedzą prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego nie powiadomili prokuratury i pozwolili szpiegowi wyjechać do USA. - Prokuratura musi teraz z urzędu wszcząć śledztwo w sprawie nadużycia władzy przez funkcjonariuszy państwowych, którzy działając z pobudek politycznych, postawili się ponad prawem i uczynili wyłom w bezwzględnej zasadzie ochrony suwerenności państwa - mówi Zbigniew Ziobro, poseł PiS, wiceminister sprawiedliwości w rządzie Jerzego Buzka. To samo twierdzi Konstanty Miodowicz (poseł PO), który do końca 1995 r. kierował kontrwywiadem Urzędu Ochrony Państwa.

SLD kontra SLD
Powrót pułkownika Sz. do Polski był szokiem dla wszystkich stron. Sz. złamał bowiem zasady programu CIA, które wymagają konsultowania wszystkich ważniejszych kroków życiowych z wywiadem USA. Dla Amerykanów było to tym bardziej zdumiewające, że zgodzili się - zgodnie ze swymi zasadami - przyjąć w USA rodzinę pułkownika. Jego bliscy jednak nie chcieli opuścić Polski. Pytany przez "Wprost" o przyczynę złamania umowy z CIA Sz. stwierdził jedynie, że "nie widzi sensu rozmowy na ten temat". Powrót płk. Sz. w bardzo kłopotliwej sytuacji stawia polskie władze. Kiedy Sz. zjawił się na Okęciu, straż graniczna, która miała jego nazwisko na tzw. liście zastrzeżeń, chciała go od razu zatrzymać. Agent CIA przedstawił jednak list żelazny wydany przez Wojskowy Sąd Okręgowy w Warszawie. Co wojskowi sędziowie chcieli osiągnąć, skoro przyjazd i osądzenie szpiega zagraża tym, którzy zadecydowali o jego uwolnieniu? W dodatku okazuje się, że sąd wydał list żelazny wbrew intencjom ministrów sprawiedliwości i obrony narodowej. Wygląda to tak, jakby części polityków SLD zależało na postraszeniu partyjnych kolegów.
- Nie mogło być mowy o żadnych okolicznościach usprawiedliwiających w rodzaju racji stanu. Możliwa była tylko jedna ocena prawna i wyrok skazujący - mówi ppłk Sławomir Puczyłowski, wiceprezes Wojskowego Sądu Okręgowego w Warszawie, który przewodniczył składowi orzekającemu. Dzięki listowi żelaznemu skazany szpieg nie trafi do więzienia do czasu uprawomocnienia się wyroku, co ma nastąpić na początku kwietnia. Do tego czasu Sz. może wrócić do USA albo zgłosić się do więzienia. Prezydent Kwaśniewski może go ułaskawić, uwzględniając, że wprawdzie dopuścił się zbrodni szpiegostwa, ale współpracował z wywiadem naszego głównego sojusznika. Ułaskawić Sz. można było zresztą osiem lat temu, gdyby nie zatuszowano sprawy i w normalnym trybie powiadomiono prokuraturę. Ówczesnego ministra obrony Stanisława Dobrzańskiego (PSL), który 15 lutego 1996 r. zwolnił szpiega na własną prośbę z wojska, informował o tym przełożony Sz., gen. Konstanty Malejczyk, ówczesny szef WSI.

Agent za 30 tysięcy dolarów
Zbigniew Włodzimierz Sz. w WSI był zastępcą szefa Biura Ataszatów Wojskowych - nadzorował pracę wszystkich attaché wojskowych RP za granicą. Od połowy lat 70. służył w Zarządzie II Sztabu Generalnego WP (wywiad wojskowy PRL). Specjalizował się w problematyce amerykańskiej i bałkańskiej. Pełnił misję w ataszacie w Sofii, a potem w Belgradzie. Przesłuchującym go w 1996 r. oficerom UOP i WSI wyznał, że czuł się szykanowany przez przełożonych jako oficer identyfikujący się wcześniej z systemem komunistycznym (w wydziale politycznym zajmował się ewidencją partyjną). Początek jego współpracy z CIA we wrześniu 1993 r. zbiega się ze zwycięstwem SLD w wyborach parlamentarnych. Sz. niespełna przez dwa i pół roku działalności jako "kret" CIA w wywiadzie WSI otrzymał około 30 tys. dolarów. Rusłan Rasiak, oficer prowadzący z rezydentury przy ambasadzie USA, przekazywał mu po 700-800 dolarów. W zamian Sz. dostarczał Amerykanom informacje o sytuacji w polskiej armii, zwłaszcza w Sztabie Generalnym, którym kierował wtedy gen. Tadeusz Wilecki, krnąbrny wobec cywilnych szefów MON.
Okoliczności zdemaskowania podwójnego agenta w WSI nadają się na scenariusz kolejnego filmu o Jamesie Bondzie. Jesienią 1995 r. w Warszawie pojawiła się groźna szajka złodziei samochodów. Przed sylwestrem 1995 r. w ręce złodziei wpadł van ambasady USA. Gdy policja odszukała auto, znalazła w nim koperty z karteczkami, na których wypisane były pytania i instrukcje wywiadowcze. Kontrwywiad UOP objął 24-godzinną obserwacją Rusłana Rasiaka, który korzystał z odzyskanego samochodu, oraz właściciela numeru telefonu zapisanego w znalezionych notatkach. Tym ostatnim okazał się płk Zbigniew Włodzimierz Sz. Jego inwigilacja potwierdziła, że jest agentem CIA. Zatrzymany 28 stycznia 1996 r. przyznał się do szpiegostwa na rzecz wywiadu USA (za wynagrodzeniem). W wyniku afery Polskę musiał opuścić oficer prowadzący agenta. On sam po decyzji podjętej za wiedzą prezydenta w kilkuosobowym gronie (szefowie: MON Stanisław Dobrzański, MSZ Dariusz Rosati i MSW Zbigniew Siemiątkowski) został zwolniony ze służby wojskowej, zachowując prawo do emerytury. Gdy dostał około 100 tys. zł rocznej odprawy, wyjechał za ocean.

Sąd nad prezydentem i premierem
Gdyby Sz. wrócił do Polski w 1999 r., bezpośrednio po publikacjach prasowych, kłopot miałby jednak tylko on. Z niewiadomych przyczyn prokuratura nie ścigała z urzędu wysokich funkcjonariuszy publicznych, którzy popełnili przestępstwo niepowiadomienia organów ścigania. Prokuratura uznała wówczas błędnie, że obowiązuje przepis mówiący, że ministrowie konstytucyjni (szefowie resortów) mogą odpowiadać jedynie przed Trybunałem Stanu i dlatego umorzyła wątek odpowiedzialności urzędników. Zresztą postawienie ich przed Trybunałem Stanu (Od redakcji: W drukowanej wersji tygodnika omyłkowo podaliśmy "przed Trybunałem Konstytucyjnym". Za błąd serdecznie przepraszamy!) było niemożliwe, gdyż wymagało to politycznego konsensusu i zebrania większości głosów w Sejmie.
Pora więc naprawić błędy prokuratury i jeśli sprawa nie uległa przedawnieniu, wdrożyć ją z urzędu. Prezydent, ówczesny premier i ministrowie mogą nie tylko stanąć przed sądem, ale i zostać skazani na więzienie.

Więcej możesz przeczytać w 14/2004 wydaniu tygodnika e-Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 14/2004 (1114)

  • Euroonaniści 4 kwi 2004, 1:00 Nareszcie! - odetchnęli z wielką ulgą nasi miłośnicy eurokonstytucji. 3
  • Skaner 4 kwi 2004, 1:00 Ranking trutniów 1600 zł miesięcznie ma dostawać były poseł lub senator, który nie może znaleźć pracy. Mimo że najpilniej nad tym pomysłem pracują politycy SLD, mogą liczyć na wsparcie innych partii. Na tę specjalną... 6
  • Sawka 4 kwi 2004, 1:00 7
  • Dossier 4 kwi 2004, 1:00 KRZYSZTOF JANIK przewodniczący SLD Proszę nie wymagać od szefa partii rządzącej, żeby zamieniał się we wróżkę Radio Zet JERZY STUHR aktor, reżyser Mnie się wydaje, że Słowianie w ogóle nie są zbyt czyści Program I... 7
  • Licznik 4 kwi 2004, 1:00 1 stosunek seksualny zdarzył się w "Big Brother" 2 filmy fabularne nakręcono z bohaterami "Big Brother" 3 edycje miał w Polsce "Big Brother" 4 razy pokazywano "Bar" 15 programów typu reality show... 8
  • Kadry 4 kwi 2004, 1:00 9
  • Nałęcz - Gorączka ludowców 4 kwi 2004, 1:00 Liderzy PSL usiłują schwytać wiatr w żagle, kokietując Samoobronę i otwarcie romansując z LPR 12
  • Playback 4 kwi 2004, 1:00 13
  • M&M 4 kwi 2004, 1:00 MÓJ SKRÓT ŚWIADCZY O MNIE 13
  • Poczta 4 kwi 2004, 1:00 List od czytelnika 13
  • Z życia koalicji 4 kwi 2004, 1:00 Ze trzy tygodnie powoływał nową partię Marek Borowski i w końcu powołał. Socjaldemokracja Polska narodziła się w nocy i ma już pierwszy sukces na koncie: nie wstąpił do niej Wiesław Kaczmarek. Nie wstąpił, bo SLD obiecało mu... 14
  • Z życia opozycji 4 kwi 2004, 1:00 Główny specjalista od politycznej nawalanki Jan Maria Rokita poboksował się tym razem z Andrzejem Olechowskim. Panowie pokłócili się o Niceę. Pierwszy uważa, że trzeba twardo, drugi - że miękko. Wspomniano coś o... 15
  • Fotoplastykon 4 kwi 2004, 1:00 Henryk Sawka www.przyssawka.pl 16
  • Kompromisowa kapitulacja 4 kwi 2004, 1:00 Kompromis jest zaprzeczeniem słowa kapitulacja. Jest podstawą kultury politycznej w unii - powiedział Leszek Miller rankiem 26 marca. Myliłby się jednak ten, kto potraktowałby te słowa jako ciąg dalszy wypowiedzi premiera z grudnia ubiegłego roku, kiedy "kompromis nazywał się... 18
  • Mielony z Millera 4 kwi 2004, 1:00 Zero wzrostu, sto procent podatków i słonina na kartki 24
  • Agent non grata 4 kwi 2004, 1:00 Za uwolnienie szpiega przed sądem mogą stanąć prezydent Kwaśniewski, były premier Cimoszewicz i kilku ministrów jego rządu. 26
  • Niewierni wierni 4 kwi 2004, 1:00 Pod hasłem "To my jesteśmy Kościołem" polscy katolicy zaczynają wypowiadać posłuszeństwo biskupom 28
  • Ziemie obiecane 4 kwi 2004, 1:00 Prawdziwa historia polskich ziem zachodnich 32
  • Giełda i wektory 4 kwi 2004, 1:00 HossaŚwiat Zwolniony zamówiony Donald Trump, amerykański potentat nieruchomości, zamierza zastrzec w biurze patentowym zdanie "You're fired!", czyli "jesteś zwolniony". Trump używa tego zwrotu w reality show... 36
  • Fotel z katapultą 4 kwi 2004, 1:00 Zbigniew Drzymała - Menedżer Roku 2003 38
  • Drapieżny pingwin 4 kwi 2004, 1:00 Linuksowcy detronizują Microsoft Bill Gates, najbogatszy człowiek świata, zawsze powtarzał, że każdy może dokonać tego co on. Gdy jego proroctwo zdaje się spełniać, twórca Microsoftu, najpotężniejszego producenta oprogramowania na świecie, nie chce w to uwierzyć. 42
  • Wojna światów 4 kwi 2004, 1:00 Rozmowa z Linusem Torvaldsem, twórcą systemu operacyjnego Linux 44
  • Wirtualny bazar 4 kwi 2004, 1:00 Ponad 1,5 mln Polaków buszuje po internetowych sklepach. 46
  • Polisa na bank 4 kwi 2004, 1:00 Ślub PZU i PKO BP, czyli jak przegrać z obcym kapitałem 50
  • Załatwione odmownie - Dwie prędkości donikąd 4 kwi 2004, 1:00 Jeśli nie odpowiemy sobie na pytanie, czego właściwie chcemy od UE, możemy się obudzić z ręką w... drugiej prędkości 54
  • Supersam 4 kwi 2004, 1:00 Ścienny telewizor Kto raz zobaczył film wyświetlany przez domowy rzutnik, temu już nigdy nie spodoba się obraz ze zwykłego telewizora. Oczywiście, jeśli warunki projekcji były wystarczająco dobre, a nie są one wcale łatwe do... 58
  • E-Seksfilia 4 kwi 2004, 1:00 Zdrada w Internecie niczym nie różni się od zdrady w rzeczywistości. Tak Stolica Apostolska zareagowała na masowe uprawianie seksu w sieci, bez cielesnego kontaktu kochanków. - Zmierzamy ku seksualnej samowystarczalności. Seks uprawiany za pośrednictwem nowoczesnej technologii... 60
  • Różowe zagłębie 4 kwi 2004, 1:00 Seks stał się w Dąbrowie Górniczej ważniejszym przemysłem niż wydobycie węgla 64
  • Mister Formuła 1 4 kwi 2004, 1:00 Bernie Ecclestone z wyścigów samochodowych uczynił globalny przemysł zarabiający miliardy 66
  • Polska kuchnia żydowska 4 kwi 2004, 1:00 Izrael jest jak czulent, czyli potrawa składająca się z resztek posiłków z całego tygodnia 70
  • Makłowicz do Bikonta, Bikont do Makłowicza - Łyk na apetyt 4 kwi 2004, 1:00 Wiosna już za pasem i ptactwo kwili radośnie, więc tematy winniśmy podejmować promienne jak pocztówka z Dalmacji. Lecz cóż poradzę, że oblicze mam chmurne niczym niż skandynawski. I optymizmu póki co wykrzesać z siebie nie potrafię. Otóż wczoraj wydawałem przyjęcie. Poważne... 72
  • Ekran osobisty - Pożegnanie szczura 4 kwi 2004, 1:00 Politycy powinni w dwuszeregu pomaszerować do kina na "Nigdy w życiu!", by zobaczyć, o czym marzy przynajmniej 1,5 mln wyborców 74
  • Papież ze skazą 4 kwi 2004, 1:00 Pius XII chciał ratować Kościół, przymykając oczy na okrucieństwa Hitlera 76
  • Know-how 4 kwi 2004, 1:00 Motyle dinozaurów Motyle mogły latać już w czasach dinozaurów! Do niedawna badacze uważali, że pierwsze takie owady mogły się pojawić około 40-50 milionów lat temu. Badania znalezionych ostatnio pięciu... 80
  • Harfa na moście 4 kwi 2004, 1:00 Rozwiązania stosowane przy budowie statków kosmicznych wykorzystują konstruktorzy mostów 82
  • Pocałunek raka 4 kwi 2004, 1:00 Zarazki wywołują schizofrenię, depresję i miażdżycę? 86
  • Pies z naszego psa 4 kwi 2004, 1:00 50 tys. dolarów za sklonowanie ulubionego czworonoga 88
  • Bez granic 4 kwi 2004, 1:00 Atomowe rozgrywki Ten okręt jesta w takim stanie, że może w każdej chwili wybuchnąć - rzucił po wizytacji "Piotra Wielkiego" admirał Władimir Kurojedow, naczelny dowódca floty rosyjskiej. "Piotr Wielki" to... 90
  • Izrael w stanie Alef 4 kwi 2004, 1:00 Henryk Szafir z Jerozolimy Przywódca Hamasu szejk Ahmed Jasin już od kilku tygodni był namierzony przez pilotów izraelskich helikopterów Apache, ale premier Ariel Szaron i jego generałowie zwlekali. Dopiero niedawno zamach w porcie w Aszdodzie, w czasie którego samobójcy... 92
  • Wszyscy wrogowie prezydenta 4 kwi 2004, 1:00 Bush mógł zapobiec atakowi na World Trade Center - oskarża Car Antyterroryzmu. 96
  • Imperium dobra 4 kwi 2004, 1:00 Rozmowa z Condoleezzą Rice, doradcą prezydenta George'a W. Busha ds. bezpieczeństwa narodowego 98
  • Czarne dzieci Proroka 4 kwi 2004, 1:00 Radykalni mułłowie przejmują władzę nad Afrykanami 100
  • Urna z sukcesem 4 kwi 2004, 1:00 Vladimír Meciar i Robert Fico lepperyzują Słowację 104
  • Menu 4 kwi 2004, 1:00 Kraj Beethoven jak Zygmunt III Waza "Kiedyś przeniesiono stolicę z Krakowa do Warszawy, teraz festiwal. Szalenie się z tego cieszę. Zainteresowanie melomanów z zagranicy jest ogromne" - powiedziała Elżbieta Penderecka,... 108
  • Tańczący z Abbą 4 kwi 2004, 1:00 Abba to emocjonalna intensywność, melancholia i mroczny motyw dominacji-uległości między kochankami 110
  • Stopy Liz Taylor 4 kwi 2004, 1:00 Autentyczną psią kupę zjada bohater jednego z filmów Johna Watersa 114
  • Nie-ludzka komedia 4 kwi 2004, 1:00 Polski "Folwark zwierzęcy" ćwierć wieku przed Orwellem napisał Władysław Reymont 116
  • Milioner z Antwerpii 4 kwi 2004, 1:00 Najlepszą inwestycją Lille w ostatnich dziesięcioleciach jest wystawa 170 najwybitniejszych dzieł Rubensa 118
  • Sława i chała 4 kwi 2004, 1:00 Płyty, Komiks, Książki 120
  • Organ Ludu 4 kwi 2004, 1:00 TRYBUNA PRZYMIERZA MIĘDZY DAWNYMI A MŁODYMI Nr 14 (79) Rok wyd. 3 WARSZAWA, poniedziałek 29 marca 2004 r. Cena + VAT + ZUS + akcyza W nocy z soboty na niedzielę nastąpiło historyczne przyspieszenie - z godziny drugiej od razu na trzecią.... 121
  • Skibą w mur - Opylić Stalina 4 kwi 2004, 1:00 Jeśli uda się sprzedać PKiN, będzie można zbudować 8 mostów i kupić 300 tramwajów, a w dodatku Stalin wkurzy się w piekle 122