Dziesięć minut Andersa

Dziesięć minut Andersa

Dodano:   /  Zmieniono: 
Warto było umierać pod Monte Cassino 23 marca 1944 r. ostatecznie załamali się Nowozelandczycy i Gurkowie. Nic nie dało zbombardowanie klasztoru na Monte Cassino, który 15 lutego stał się wielką kupą gruzów. Nie pomogło ośmiogodzinne przygotowanie artyleryjskie, podczas którego prawie tysiąc dział wystrzeliło 200 tys. pocisków. Wszystkie ataki - lutowe i marcowe - przynosiły tylko dramatyczne straty. Ostatnie natarcie trwało nieprzerwanie osiem dni. Bez skutku. 2. Dywizja Nowozelandzka notowała 50 proc. strat w kompaniach strzeleckich, 4. Dywizja Indyjska - ponad 40 proc. Gen. Bernard Freyburg, o którym Churchill mówił: "Był jak starożytni bohaterowie", postanowił zrezygnować. Jego wyczerpanych do cna żołnierzy trzeba było znosić z gór na noszach. Monte Cassino po trzech miesiącach bezskutecznych ataków okazywało się nie do zdobycia. Wcześniej w styczniu na piekielnych wzgórzach wykrwawił się 2. Korpus Amerykański ze słynną 36. Dywizją Teksańską. Zginęły tysiące żołnierzy. O niemieckim ryglu na Monte Cassino, zamykającym drogę na Rzym, mówił cały świat. Nieoczekiwanie ten peryferyjny odcinek frontu, który miał przede wszystkim odwrócić uwagę Niemców od przygotowań do lądowania we Francji, urastał do rangi symbolu. Dla Niemców był to symbol ich odwagi i oporu, dla Amerykanów i Brytyjczyków - symbol bezradności i nieudolności. W tej sytuacji Monte Cassino musiało zostać zdobyte. To zadanie stawało się już nie tylko sprawą honoru sprzymierzonych, lecz wymogiem wielkiej polityki, bowiem ta nieudolnie prowadzona i dowodzona bitwa zyskała rozgłos, jakiego nie miały wcześniejsze wydarzenia tej wojny. I jeśli jeszcze w styczniu planowano obejście niemieckiej Linii Gustawa, to teraz nikt już nie myślał o manewrach. Następne frontalne natarcie na Monte Cassino zaplanowano na maj.

Sprzeciw Sosnkowskiego

24 marca 1944 r. gen. Władysław Anders, dowódca 2. Korpusu Polskiego, został wezwany do sztabu dowódcy 8. Armii Brytyjskiej, gen. sir Olivera Leese'a. Przebieg tej historycznej rozmowy znany jest z kilku dość zgodnych przekazów. Gen. Leese po krótkim wstępie o tej "cholernej górze", o piekle, które pochłonęło już tyle ofiar, o pośmiewisku, na które zostały wystawione wojska brytyjskie i amerykańskie, zwrócił się do gen. Andersa o "oddanie 2. Korpusu celem ratowania sytuacji". Najważniejsze słowa, które padły w tej rozmowie i do dzisiaj budzą spory historii, wiernie zapisał płk Kazimierz Wiśniowski, szef sztabu gen. Andersa: "(...) 8. Armia otrzymała zadanie otwarcia drogi do Rzymu, co wymaga zdobycia wzgórz klasztornych zamykających tę drogę, oraz sforsowania rzeki Rapido na południe od klasztoru. Zdobycie klasztoru oraz wzgórz klasztornych postanowiłem powierzyć 2. Korpusowi Polskiemu. Zdaję sobie sprawę, jak trudne i ważne jest to zadanie. Gdyby pan generał nie podjął się tego zadania, będę zmuszony powierzyć je innemu korpusowi, a Korpusu Polskiego użyć na innym odcinku. Zechce się pan generał udać wraz z szefem sztabu do pokoju obok, naradzić się i dać mi odpowiedź w ciągu 10 minut".

Według niektórych przekazów, było to 12 minut, a być może nawet kwadrans. Dowódca armii decyzję o polskim udziale w bitwie, w co nie może uwierzyć wielu historyków, oddał w ręce gen. Andersa. 24 marca 1944 r., ponad sześć tygodni przed polskim zwycięstwem w bitwie o Monte Cassino, Anders zadecydował o wielkiej historii. Nie mógł wiedzieć, że dla niego bitwa rozpocznie się następnego dnia. "Anders zdecydował, może w ciągu 10 minut, może mniej, może więcej, ale podjął decyzję samowolnie, samodzielnie, poza naczelnym wodzem, co jest już wystarczającym powodem do usunięcia go ze stanowiska. Kiedy mąż mój się o tym dowiedział - opowiadała Jadwiga Sosnkowska, żona gen. Kazimierza Sosnkowskiego - pierwszą reakcją jego było wyrzucić Andersa, wyrzucić natychmiast i z trzaskiem, i pojechał do Włoch..."

Pióropusz generała

Naczelny wódz przybył do Włoch 26 marca. O rozmowie, którą odbył z Andersem, wiadomo tyle, że była przykra. Gen. Sosnkowski w irytacji miał wykrzyczeć: "Pióropusz biały panu się śni!". Miał również, czemu po wojnie zaprzeczał, powiedzieć: "A Monte Cassino i tak nie zdobędziecie!". Rozpoczynała się zwyczajna polska wojna urażonych ambicji i zranionej miłości własnej. 5 kwietnia wódz naczelny zażądał wyjaśnień w sprawie warunków wykorzystania 2. Korpusu na froncie włoskim. W ciągu czterech dni gen. Anders miał mu przedstawić referat zawierający myśl przewodnią, a także dezyderaty, które dowódca korpusu zamierza skierować do swych przełożonych operacyjnych, na przykład ewentualną zmianę zadania. Z dziennika czynności Andersa można wnosić, że generał na ten rozkaz nie zareagował.

12 kwietnia gen. Sosnkowski przesłał dowódcy 2. Korpusu jeden z najdziwniejszych chyba dokumentów wojskowych w naszej historii, zatytułowany "Sugestie Naczelnego Wodza gen. Kazimierza Sosnkowskiego dla gen. Władysława Andersa w sprawie przygotowań do działań w rejonie Cassino". Naczelny wódz domagał się od sprzymierzonych ciężkiej artylerii, przydziału tzw. trzecich brygad, jakimi z powodu braku rekrutów polskie dywizje nie dysponowały. Żądał także równoczesnego natarcia 13. Korpusu Brytyjskiego i Korpusu Francuskiego. Czytając dziś ten dokument, można odnieść wrażenie, że to nie gen. Alexander, gen. Clark, gen. Leese czy gen. Anders dowodzą tą bitwą, lecz sam gen. Sosnkowski zza londyńskiego biurka. "Monte Cassino jest zbyt trudnem do opanowania ze wschodu i południa, a więc przez jednostki brytyjskie, znajdujące się na lewym skrzydle korpusu. Monte Cassino - pisał gen. Sosnkowski, polecając Andersowi przekazanie tych uwag dowódcy 8. Armii - musi być zatem skutecznie obezwładnione ogniem artylerii i lotnictwa..." Nie wiadomo, czy gen. Anders przekazał - zgodnie z rozkazem - "sugestie" gen. Leese'owi i czy Brytyjczycy choćby za nie podziękowali.

Tymczasem Polacy - nieświadomi wojny, jak rozgorzała między dowódcami - zajmowali pozycje wzdłuż rzeki Sangro, z dala od morderczych wzgórz. Wygodne pozycje. Dochodziło do wymiany ognia artyleryjskiego, czasem do starcia patroli rozpoznawczych. Od kilku miesięcy docierały na włoski front oddziały 2. Korpusu przewożone statkami z Aleksandrii, Suezu i Port Saidu. W początkach kwietnia miało ich stanąć nad Sangro ponad 40 tys. żołnierzy.

3. Dywizja Strzelców Karpackich gen. Bronisława Ducha, 5. Kresowa Dywizja Piechoty gen. Nikodema Sulika, brygada pancerna, pułk kawalerii pancernej, pułk artylerii. O planowanym ataku na Monte Cassino nikt nie wiedział. Gen. Leese zażądał utrzymania tajemnicy w sprawie ofensywy. Pozwolił wtajemniczyć w sztabie 5-6 oficerów. O tym, że pójdą do szturmu na Monte Cassino, żołnierze mieli się dowiedzieć dwa tygodnie przed bitwą.

Przez Rzym do Warszawy

O co walczyli Polacy i dlaczego ryzykowali własne życie? To jedna z najważniejszych kwestii i jedno z najważniejszych pytań historii o Monte Cassino. Nie chodziło przecież o drogę na Rzym. "Zapał Polaków nie wynikał wyłącznie ze zrozumiałego pragnienia odwetu - napisali po latach brytyjscy historycy. - Polacy mieli ogromną świadomość polityczną. Nawet najskromniejszy żołnierz wierzył, iż jeśli pomoże aliantom odnieść zwycięstwo, droga do wolnej, niepodległej Polski może się jeszcze raz otworzyć".

Sam Anders, wyjaśniając we wspomnieniach, dlaczego zdecydował się pchnąć oddziały 2. Korpusu do tej ryzykownej, krwawej bitwy, dlaczego położył na szali własną sławę, ryzykując konflikt z przełożonymi, odpowiedział prosto: "Wykonanie tego zadania ze względu na rozgłos, jaki Monte Cassino zyskało wówczas w świecie, mogło mieć duże znaczenie dla sprawy polskiej". Sprawą polską w tych dniach było przekonanie świata, że wbrew agresywnej i wszechobecnej sowieckiej propagandzie Polacy chcą walczyć i walczą z Niemcami. Wbrew komunikatowi TASS z 21 marca 1944 r., stwierdzającemu, że "w Armii Polskiej wszyscy ci, którzy wyrażają chęć natychmiastowej walki przeciwko Niemcom, są z całą bezwzględnością prześladowani. Tysiące oficerów i żołnierzy zniknęło bez śladu z szeregów polskiej armii na Środkowym Wschodzie. Ponad 700 oficerów i żołnierzy armii Andersa zostało skazanych na dożywotnie więzienie lub na więzienie od 10 do 14 lat na podstawie fałszywych dowodów". W podobnych celach publikowane było w prasie światowej oświadczenie Nikity Chruszczowa, stwierdzające, że działające na Kresach partyzanckie oddziały sowieckie nigdy nie spotkały żadnego polskiego oddziału partyzanckiego podległego Londynowi. Dziesiątki artykułów o Polsce ukazujących się w centralnej prasie sowieckiej, skwapliwie przedrukowywanych przez lewicowe gazety na świecie, nosiły tytuły w rodzaju: "Sojusznicy Hitlera" czy "Na pasku Hitlera". Choć trudno w to uwierzyć, w trakcie jednej z rozmów z gen. Leese'em pod Monte Cassino Anders poinformował, że "zakazał w oddziałach polskich kolportażu gazety frontowej 8. Armii Brytyjskiej, gdyż nie może dopuścić do zepsucia się stosunków między żołnierzami polskimi i Brytyjczykami, co niewątpliwie będzie miało miejsce, jeśli żołnierz nasz będzie widział w gazecie mapki, na których Polski już nie ma".

Zamknąć usta Sowietom

Dla Polaków bitwa o Monte Cassino w maju 1944 r. była przede wszystkim bitwą o honor, którego próbowano nas pozbawić. Co najważniejsze, była to bitwa wygrana. Wraz z polskim zwycięstwem pod Monte Cassino zamilkła napastliwa sowiecka propaganda. Moskwa przerwała nawet kłamliwą nagonkę zarzucającą Polakom antysemityzm w armii Andersa. Światowa prasa donosiła o wyjątkowym bohaterstwie Polaków, "którzy szli do ataku z lekkim sercem i z pogardą śmierci, jakiej nikt nigdy nie widział u innych żołnierzy". Sam Anders przechodził do legendy wojny, a jego komentarze: "Piękna bitwa, zabiliśmy ponad dwa tysiące Szwabów. Czuć ich wszędzie", powtarzali żołnierze.

Historycy zapewne nadal toczyć będą spór na temat przebiegu tej operacji, błędów, które w jej trakcie popełniono i sensu straszliwej polskiej ceny za zwycięstwo. Ofiary prawie 4 tys. zabitych, rannych i zaginionych. Nawet ci, którzy nie podzielają racji gen. Andersa, nigdy nie zmienią tego, że w tej wojnie okazał się on jedynym zwycięskim polskim wodzem w jedynej polskiej zwycięskiej bitwie tamtych czasów.

Okładka tygodnika WPROST: 21/2004
Więcej możesz przeczytać w 21/2004 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 21/2004 (1121)

  • Na stronie - Polska półrządem stoi 23 maj 2004, 1:00 Oto miara postępu: kiedyś, w czasach przedrozbiorowych, Polska nierządem stała, a teraz stoi półrządem. Półpremier Marek Belka stoi na czele półrządu wspieranego w pół-Sejmie przez półkoalicję półrządową, złożoną z dwóch półpartii, a nad naszym półpaństwem na wpół czuwa coraz... 3
  • Wprost od czytelników 23 maj 2004, 1:00 Dziura Raczki W związku z artykułem "Dziura Raczki" (nr 16) przedstawiającym najgłupsze pomysły ekonomiczne I kwartału 2004 r. chciałbym poinformować, że rozporządzenie ministra środowiska z 10 grudnia 2003 r. "w sprawie... 3
  • Skaner 23 maj 2004, 1:00 Jazda na czas - Ranking premierów III RP Tylko premierowi Jerzemu Buzkowi udało się przetrwać na stanowisku całą kadencję Sejmu. Najkrócej - 33 dni - rządził Waldemar Pawlak. Czy Marek Belka pobije jego rekord? 1448 dni JERZY... 8
  • Sawka 23 maj 2004, 1:00 9
  • Dossier 23 maj 2004, 1:00 ANDRZEJ LEPPER lider Samoobrony Polityk taki jak ja musi dbać o dwie dziedziny: więziennictwo i szpitalnictwo. Prędzej czy później trafi w jedno z tych miejsc PAP STANISŁAW LEM pisarz Na ulicach i w sklepach widać zastrzyki... 9
  • Licznik 23 maj 2004, 1:00 1 redaktor naczelny prowadzi "Gazetę Wyborczą" od początku 2,8 zł kosztuje gazeta w stolicy 8 stron miał pierwszy numer "GW" 15 lat temu powstała "GW" 20 osób przygotowało pierwszy numer 21 miast ma... 10
  • Kadry 23 maj 2004, 1:00 Triumwirat © K. Mikuła 11
  • Ryba po polsku - Albo konstytucja, albo Szwajcaria 23 maj 2004, 1:00 Jeden z członków Komisji Europejskiej postraszył Brytyjczyków, że jeśli odrzucą konstytucję, skończą jak Szwajcarzy. W Londynie panika Nie możemy narzekać, że Europa się o nas nie troszczy. Europa wstaje rano, zjada śniadanie, a potem się troszczy, z przerwą na obiad, aż do... 13
  • Nałęcz - Probierz demokracji 23 maj 2004, 1:00 Rosyjski słup graniczny powinien stanąć w krakowskiej siedzibie PO, skoro jej działacze reprezentują poglądy z czasów Mikołaja II Od kilkunastu dni jesteśmy dumni z tego, że należymy do Unii Europejskiej. W naszym uczestnictwie w tym potężnym organizmie politycznym widzimy... 14
  • Playback 23 maj 2004, 1:00 15
  • M&M 23 maj 2004, 1:00   PO PODPISANIU KONTRAKTU Rząd Belki chce mieć kontrakt, więc wyjaśnić pora, co różni kontrakt rządu i kontrakt aktora. Rzecz w udawaniu. Aktor ZACZNIE udawanie, kiedy dostanie kontrakt, rząd wtedy PRZESTANIE. 15
  • Poczta 23 maj 2004, 1:00 Półgłówek regulowany Nie tylko wysokość "stosownych opłat" ("Półgłówek regulowany", nr 19) jest udręką dla przedsiębiorców - także sposób ich uiszczania bywa kuriozalny.... 15
  • Z życia koalicji 23 maj 2004, 1:00 Biedny osamotniony Plecak, Boski Tadeo Iwiński, nie ma się do kogo przykleić (bo Miller już nie Miller), a zawsze chciałby być w świetle kamer. Opowiadali nam posłowie, jak to w Brukseli Tadeo przypałętał się na uroczystość... 16
  • Z życia opozycji 23 maj 2004, 1:00 Coraz więcej dziwnych stworów przyjmuje pod swe skrzydła najsłynniejszy polski Mulat. Ostatnio z Andrzejem Lepperem o wspólnym programie rozmawiali sobie Roman Jagieliński z FKP i Tomasz Mamiński z Krajowej Partii... 17
  • Fotoplastykon 23 maj 2004, 1:00 Henryk Sawka www.przyssawka.pl 18
  • Polski apartheid 23 maj 2004, 1:00 6 milionów obywateli żyje w gettach beznadziei Tu się kończy prawo" - taki napis widnieje na murach wielu bloków w łódzkich dzielnicach Bałuty i Widzew. To stąd pochodzi większość uczestników niedawnych starć ze studentami i policją na tzw. Lumumbowie. Nazywają siebie białymi... 20
  • Ostatnia Belka ratunku 23 maj 2004, 1:00 Marek Belka ma zabezpieczyć interesy prezydenta i SLD, zanim stracą władzę Wrócę do polityki za trzy lata na osiem miesięcy" - powiedział "Wprost" w grudniu 2002 r. Marek Belka, kilka miesięcy po tym, jak odszedł z posady wicepremiera i ministra finansów w rządzie Leszka... 26
  • Pęknięta prezerwatywa 23 maj 2004, 1:00 Polska lewica znajduje się obecnie tam, gdzie prawica była w 1993 r. Listy śmierci, konwent św. Katarzyny, targowica, proces zjednoczeniowy - to słowa-klucze z języka polskiej prawicy w latach 90. Teraz takim językiem posługuje się lewica, która właśnie zdała egzamin do... 30
  • Dobry jak Niemiec 23 maj 2004, 1:00 Coś złego zaczyna się dziać z niektórymi niemieckimi mózgami Dzisiejsze Niemcy mają dla Polaków, zwłaszcza młodszych, twarz telewizyjnego ulubieńca Steffena Möllera. Starsi Polacy pamiętają pomoc niemieckich przyjaciół sprzed roku 1989. Często wręcz wzruszającą, bo od ludzi,... 32
  • Bezpieka Urbana 23 maj 2004, 1:00 Prymus kursów KGB i pogromca demokratycznej opozycji jest najbliższym współpracownikiem Jerzego Urbana 36
  • Giełda 23 maj 2004, 1:00 Hossa Świat Tajski Liverpool Thaksin Shinawatra, multimilioner i premier Tajlandii, kupił 30 proc. akcji angielskiego klubu piłkarskiego FC Liverpool. Wartość transakcji wyniosła ponad 100 mln USD. Shinawatra, najbogatszy mieszkaniec... 40
  • Wzrost mniemany 23 maj 2004, 1:00 Jak dzięki wejściu do unii napompowano naszą gospodarkę Od stycznia do mar-ca tempo naszego wzrostu gospodarczego wyniosło 6,4 proc. - wynika z danych NBP. Czy to już boom gospodarczy? Jeżeli nawet tak, to opisują go dwa prawa ekonomii: pierwsze twierdzi, że normalna... 42
  • Spółki kominiarzy 23 maj 2004, 1:00 Na płytkim rynku polskich menedżerów średniacy oka zują się najlepsi Chciwość jest dobra" - to powiedzenie Gordona Geco, specjalisty giełdowego granego przez Michaela Douglasa w filmie "Wall Street", zdobyło w Stanach Zjednoczonych niezwykłą popularność. Stało się mottem... 46
  • Autobus w przestworzach 23 maj 2004, 1:00 Europa może zacząć dominować na niebie dzięki amerykańskiej strategii 50
  • Miss Wall Street 23 maj 2004, 1:00 Jak Mariola Haggar-Górska zrobiła karierę na nowojorskiej giełdzie Na początku lat 90. Louis Rukeyser prowadzący popularny w USA telewizyjny program giełdowy ("Wall Street Week with Louis Rukeyser"; obecnie w stacji CNBC) zaprosił do studia Mariolę Haggar, którą przedstawił... 52
  • Słabe ogniwo 23 maj 2004, 1:00 Im wcześniej podwyższymy akcyzę na paliwa, tym więcej będzie pieniędzy na budowę dróg 56
  • Doktryna Sorosa 23 maj 2004, 1:00 Dostrzegłem niedoskonałości światowego systemu kapitalistycznego i stwierdziłem, że można im zaradzić przez zreformowanie i wzmocnienie międzynarodowych instytucji finansowych. Naturalnie moja argumentacja kłóciła się ze stanowiskiem administracji George'a W. Busha" - pisze w... 56
  • Unia ma konstytucję! 23 maj 2004, 1:00 Bogaty repertuar praw socjalnych w projekcie unijnej konstytucji pozbawi Europę dynamiki i konkurencyjności 58
  • Supersam 23 maj 2004, 1:00 Kombajn biurowy Zgromadzenie sprzętu niezbędnego w każdym biurze: kopiarki, drukarki, faksu i skanera, jest dość drogim przedsięwzięciem. Komplet tych urządzeń zajmuje dużo miejsca, a połączenie go w jeden sprawnie działający... 60
  • Humanitarni idioci 23 maj 2004, 1:00 Surowe kary bardziej niż resocjalizacja przemawiają do przestępców Co na nich działa?" - pytał w 1974 r. Robert Martinson, znany amerykański kryminolog. I odpowiadał: "Nic na nich nie działa". Martinson zbadał efekty ponad dwustu amerykańskich programów resocjalizacji... 62
  • Gates z Krakowa 23 maj 2004, 1:00 Jak z profesora zrobić milionera Profesor krakowskiej Akademii Górniczo-Hutniczej zarabiający milion złotych rocznie? Janusz Filipiak już na początku lat 90. miał takie dochody dzięki systemom informatycznym wykonywanym przez uczelnię dla różnych firm. Filipiak zarabiał... 66
  • Makłowicz do Bikonta, Bikont do Makłowicza - Sensacyjne orzechy 23 maj 2004, 1:00 Piotrusiu! Gdybyś miał teraz zdjęcia z amerykańskiego satelity szpiegowskiego lustrującego okolicę, w której właśnie przebywam, zobaczyłbyś wiele interesujących rzeczy, ale daję głowę, że najbardziej zainteresowałaby Cię buteleczka, którą w dłoni dzierżę. Cóż tam mój... 68
  • Odnawiamy nadzieję 23 maj 2004, 1:00 Wilki, Anita Lipnicka i John Porter oraz Ich Troje zagrają dla Centrum Zdrowia Dziecka Dlaczego trzydziestoletnia, przeciętna mieszkanka Słubic występuje w reklamówce głośnej akcji "Odnawiamy nadzieję"? Przed rokiem Katarzyna Jachimska dowiedziała się w programie telewizji... 69
  • Druga płeć - Za górami, za lasami... 23 maj 2004, 1:00 Książka Paulo Coelho "Jedenaście minut" chlubnie wpisuje się w prostytucyjną hagiografię Co trzeci Niemiec płaci za miłość. Większość z nich ma żony, narzeczone i kochanki na mieście. W ciągu roku niewierni wydają na grzeszną miłość około 30 miliardów euro. Nic w tym... 70
  • Dziesięć minut Andersa 23 maj 2004, 1:00 Warto było umierać pod Monte Cassino 23 marca 1944 r. ostatecznie załamali się Nowozelandczycy i Gurkowie. Nic nie dało zbombardowanie klasztoru na Monte Cassino, który 15 lutego stał się wielką kupą gruzów. Nie pomogło ośmiogodzinne przygotowanie artyleryjskie, podczas... 72
  • Know-how 23 maj 2004, 1:00 Kolory dla niewidomych Osoby niewidome dzięki polskiemu programowi komputerowemu będą mogły "rozróżniać" kolory... palcami. Algorytm, który to umożliwia, opracował Artur Rataj z Instytutu Informatyki Teoretycznej i... 75
  • Rzeźbiarze ludzi 23 maj 2004, 1:00 Najnowsze hity chirurgii plastycznej Wiele osób płaci ogromne pieniądze za lifting twarzy, ale gdy tylko się odezwą, od razu słychać, że mają 75 lat, a nie 50" - mówi prof. Robert Sataloff, chirurg plastyczny z Graduate Hospital w Filadelfii. Lekarze potrafią jednak odmłodzić... 76
  • Via-gra wstępna 23 maj 2004, 1:00 Trwa wielki wyścig koncernów farmaceutycznych do łóżka Ostatnio lekarze coraz częściej podają pacjentom zyban, lek przeciwdepresyjny ułatwiający rzucenie palenia, który jednocześnie zwiększa... popęd seksualny. Niektóre środki dostępne na receptę mogą być znakomitymi... 80
  • Supercyberwłamywacze 23 maj 2004, 1:00 Polska drugą po Chinach światową wylęgarnią hakerów! Wirusa o nazwie Sasser, który w ciągu kilku dni zainfekował miliony komputerów z systemem Windows, napisał 18-latek z niemieckiego miasteczka. Policja podejrzewa, że jest on członkiem grupy Skynet, która ma na koncie... 82
  • Bez granic 23 maj 2004, 1:00 Powrót dynastii To jeden z najbardziej zaskakujących zwrotów w indyjskiej polityce ostatnich kilkudziesięciu lat. Atal Behari Vajpayee, twórca indyjskiego cudu ekonomicznego, lider nacjonalistów i dotychczasowy... 84
  • Fatamorgana pokoju 23 maj 2004, 1:00 Arabowie nie wybaczyliby Zachodowi wycofania wojsk z Iraku Ocena tymczasowej administracji Iraku (CPA), która miała pokierować rozwojem politycznym i gospodarczym po wojnie, jest jednoznaczna. Po roku jej działalności można powiedzieć bez ogródek: to kompletna klapa.... 86
  • Unia z Kremlem 23 maj 2004, 1:00 Moskwę zmuszono, by dostrzegła Brukselę Guliwer musiał się czuć podobnie. Gdzie wzrokiem sięgnąć - odległy horyzont, szeroka perspektywa, poczucie siły i nieograniczonej przestrzeni. A wkoło liliputy. Przez długie lata Rosja nie traktowała Unii Europejskiej poważnie.... 90
  • Władimir Grozny 23 maj 2004, 1:00 Czeczenią rządzi już tylko prawo zemsty Jeszcze oddychają, jeszcze palą parlamenty [marka papierosów], ale to już żywe trupy - mówi działacz czeczeńskiej organizacji humanitarnej o umundurowanych na czarno, uzbrojonych po zęby żołnierzach czekających na kogoś na lotnisku w... 92
  • Kompromis über alles 23 maj 2004, 1:00 Rozmowa z prof. Gesine SCHWAN, kandydatką SPD na prezydenta Niemiec, rektorem Uniwersytetu Europejskiego Viadrina we Frankfurcie nad Odrą 96
  • Klucz francuski - Z życia masochistów 23 maj 2004, 1:00 Pracownicy France Télécom cierpią w pracy, bo firma jest restrukturyzowana, a od nich wymaga się wydajności Francuscy ludzie pracy mają już i tak imponujący dorobek w dziedzinie pomysłów na uzasadnianie strajków i manifestacji, ale 27 kwietnia tego roku postanowili dokonać w... 97
  • Menu 23 maj 2004, 1:00 Świat Giorgione prześwietlony Giorgio Da Castelfranco, znany jako Giorgione (1476-1510), to najbardziej tajemnicza postać włoskiego renesansu. Weneckiemu malarzowi przypisuje się 25 obrazów, chociaż na żadnym się nie podpisał. Do... 98
  • Amerykanin w Cannes 23 maj 2004, 1:00 Cannes, bastion nudnego kina europejskiego, poddał się Hollywood 100
  • Sfera całkowicie erogenna 23 maj 2004, 1:00 Ciało ludzkie jest jedynym źródłem wszelkiej radości, bólu i prawdy - mówiła Alina Szapocznikow Zobacz, jaki mam ładny brzuch, mogę ci pozować do obrazu" - powiedziała Alina Szapocznikow do malarza Jerzego Tchórzewskiego. I podniosła spódnicę, obnażając brzuch. Tchórzewski... 104
  • Rebeliantka rocka - Patti Smith 23 maj 2004, 1:00 Patti Smith przez 30 lat utrzymała pozycję numer jeden damskiego rocka Przed jej pojawieniem się młode dziewczyny mogły co najwyżej stać się groupies, czyli materacykami dla znużonych herosów gitary. Trzydzieści lat temu Patti Smith zmieniła kierunek ewolucji rocka. Sukces... 106
  • Płyty Kuby Wojewódzkiego 23 maj 2004, 1:00 WESTLIFE Turnaround Irlandzki kwintet zarobił podobno na śpiewaniu więcej pieniędzy, niż może to sobie wyobrazić profesor Balcerowicz (to ten, który musi odejść). Trudno. Każdy kolejny album anielskich chórzystów... 107
  • Seks ze Stalinem 23 maj 2004, 1:00 Rosyjski desant literacki na Polskę Rosjanie podbijają Warszawę. Aż 40 proc. powierzchni handlowej 49. Międzynarodowych Targów Książki w Pałacu Kultury i Nauki (20-23 maja) zarezerwowali nasi wschodni sąsiedzi, gość honorowy imprezy. Do Warszawy przyjeżdża ponad sto... 108
  • Sława i chała 23 maj 2004, 1:00 Książki Suka z Buchenwaldu Co takiego zrobił Rasputin, że zasłużył na miano największego zbrodniarza w historii? Otóż, nie używał on sztućców, miał zbyt czarne zęby i zbyt jasne oczy, a poza tym za bardzo podniecał... 110
  • Ueorgan Ludu 23 maj 2004, 1:00 TRYBUNA PRZYMIERZA MIĘDZY DAWNYMI A MŁODYMI Nr 21 (86) Rok wyd. 3 WARSZAWA, poniedziałek 17 maja 2004 r. Cena + VAT + ZUS + akcyza Niecny mobbing prezydenta Prezydent Kwaśniewski wielokrotnie ostatnio mobbingował posłów, grożąc... 112
  • Skibą w mur - Krwawa zabawa 23 maj 2004, 1:00 Jakaś destrukcyjna siła pcha nas zawsze tam, gdzie można dostać w zęby Zawsze wiedziałem, że Polacy uwielbiają krwawe zabawy. Jest w narodzie jakaś destrukcyjna siła, która pcha nas wszędzie tam, gdzie można dostać w zęby. Nie potrafimy się już bawić bez rozróby. Na wsi... 114

ZKDP - Nakład kontrolowany