Szanghaj w Tatrach

Szanghaj w Tatrach

Dodano:   /  Zmieniono: 
Słowacja wygrywa z Polską, bo realizuje plan Balcerowicza Słowacy poczuli zapach pieniędzy. Wystarczy wejść do domu towarowego Jednota w centrum Trnavy, aby się poczuć jak w Polsce w połowie lat 90. Schowany za postmodernistyczną bryłą domu kultury budynek z okresu czechosłowackiego komunizmu tętni życiem. W bladym blasku świetlówek pamiętających "aksamitną rewolucję" 1989 r. na każdym wolnym skrawku podłogi Słowacy, sprzedając szminki, rajstopy albo tostery, budują swoje fortuny. Biorą sprawy we własne ręce tak jak my na początku lat 90. Kraj, który siedem lat temu Madeleine Albright, ówczesna sekretarz stanu USA, nazwała "czarną dziurą w sercu Europy", ma najbardziej dynamiczną gospodarkę w naszej części kontynentu. Tylko w ubieg-łym roku powstało tam 60 tys. nowych firm (wszystkich jest około 600 tys.). Od tego roku obowiązuje nowoczesny system podatkowy. Nic więc dziwnego, że Bank Światowy uznał właśnie Bratysławę za lidera przemian na świecie, a Ivanowi Miklosowi, "słowackiemu Balcerowiczowi", przyznał tytuł najlepszego ministra finansów Europy Środkowo-Wschodniej. Wystarczy się przejść ulicami Bratysławy czy Trnavy, aby poczuć entuzjazm bijący od ludzi, którzy właśnie odkryli satysfakcję z obracania pieniędzmi. - Gdy planowałem nasze przemiany, bardzo dokładnie analizowałem wasze doświadczenia. Reformatorski program Leszka Balcerowicza inspiruje mnie do tej pory - Miklos w rozmowie z "Wprost" nie ukrywa podziwu dla ojca polskich przemian.
Bierny jak Słowak
Słowacja przez większość swej historii znajdowała się pod czyjąś dominacją: najpierw węgierską, a później czeską. Fakt, że zawsze była jakaś siła, która podejmowała za Słowaków decyzje, oduczył ich samodzielnego myślenia. - Z Bratysławy do Pragi czy Budapesztu zawsze było daleko. Słowacy przyzwyczaili się, że nie mają wpływu na decyzje dotyczące ich losu - tłumaczy Jan Carnogursky, były premier Słowacji.
Brak samodzielności u Słowaków można było zauważyć zarówno w polityce (stąd rządy Vladimira Mećiara w latach 1993--1998, gwarantujące wszystkim status quo z czasów komunizmu), jak i w gospodarce. - W Polsce zaraz po 1989 r. było źle. Mieliście jednak świadomość, że jeśli natychmiast nie weźmiecie się do roboty, to umrzecie z głodu. Na Słowacji sytuacja była lepsza i nikt nie odczuwał potrzeby zmiany - tłumaczy Michal Vaśećka, dyrektor programowy bratysławskiego Instytutu Spraw Publicznych (IVO).
- Słowacja cierpi na brak elit, które nadawałyby ton codziennemu życiu - podkreśla w rozmowie z "Wprost" Grigorij Meseżnikov, szef IVO. Ten kraj nie przeżył rewolucji burżuazyjnej, która zmieniła Europę na przełomie XVIII i XIX wieku. Pod koniec XIX stulecia na Słowację zaczęli napływać kupcy, głównie z Wiednia, przywożąc nowe wzorce życia. Gdy Bratysława stała się częścią komunistycznej Czechosłowacji, rozbito tę tworzącą się klasę średnią. - Pojawiła się ona zbyt późno i odeszła zbyt wcześnie, aby wyrobić u Słowaków nawyk przedsiębiorczości - mówi "Wprost" Péter Hunćik, socjolog i psycholog.

Wykuwanie narodu
Gdy "aksamitna rewolucja" objęła Europę Środkowo-Wschodnią, właściwie tylko Słowacy nie odczuwali potrzeby zmian. Sytuacja stała się do tego stopnia paradoksalna, że gdy pojawiła się możliwość oddzielenia Bratysławy od Pragi, 70 proc. Słowaków było temu przeciwnych. - Ludzie zwyczajnie bali się samodzielności - twierdzi Hunćik. Mimo to od początku 1993 r. Słowacja stała się samodzielnym państwem. "Dzieckiem" tych czasów był jednak Mećiar. Okres jego rządów wiąże się z kolejnymi skandalami, próbami zamienienia Słowacji w kraj, jakim dziś jest Białoruś. Z czasem jednak taka wegetacja przestała wystarczać. Słowacy widzieli, że w Polsce, Czechach czy na Węgrzech szybko rośnie poziom życia, coraz bardziej bolały ich porównania słowackiej gospodarki do rumuńskiej. Kroplą, która przelała czarę goryczy, była odmowa przyjęcia Bratysławy do NATO w jednej grupie z Warszawą, Pragą i Budapesztem. - Ludzie stawali się coraz bardziej sfrustrowani brakiem zmian. Właśnie ta frustracja sprawiła, że udało się odsunąć Mećiara od władzy, a o Słowacji mówi się dziś "tygrys Tatr" - przekonuje Vasećka.

Reformy z książki
Ulica Obchodna, "bratysławski Nowy Świat", nie przypomina prestiżowych deptaków handlowych w innych europejskich stolicach. Bez problemów mogłaby natomiast być chińską dzielnicą w amerykańskim filmie. Właściwie każdy metr kwadratowy ciągnących się po obu stronach ulicy kamienic jest zagospodarowany. Każde wolne miejsce zamieniono w sklep z konfekcją, knajpkę z piwem czy punkt sprzedaży fast foodów. Obchodna wygląda jak jeden długi neon, wzdłuż którego ciągnie się potok bratysławian szukających okazji w identycznych sklepach bez nazwy. O jej prestiżowej lokalizacji przypomina tylko zamek górujący nad ulicą. Z tej ulicy bije jednak entuzjazm, nikomu nie przeszkadza tłok czy marny asortyment. - Tak naprawdę Słowacy zaczęli masowo pracować na własny rachunek dopiero kilka lat temu. Dlatego ciągle cieszy nas sama możliwość zarabiania i wydawania pieniędzy - mówi "Wprost" Luboś Vagać, dyrektor bratysławskiego Centrum Rozwoju Gospodarczego.
Zmiany w sposobie myślenia Słowaków wiążą się z dojściem do władzy w 1998 r. proreformatorskiej ekipy premiera Mikulaśa Dzurindy. To była dość dziwaczna koalicja. Tworzyły ją: SDKÚ (Słowacka Unia Demokratyczna i Chrześcijańska) Dzurindy i SDL (Partia Lewicy Demokratycznej) Petera Weissa, wspierana przez partię mniejszości węgierskiej. Można powiedzieć, że była to zmiana podobna do zastąpienia rządów Leppera przez koalicję Kaczyńskiego, Borowskiego, Giertycha i Krolla.
- Ta ekipa po prostu wzięła się do roboty natychmiast po objęciu władzy. Od razu uruchomiła program reform - mówi Magda Vaśaryova, ambasador Słowacji w Warszawie. - W pierwszych dwóch latach rząd zrealizował 90 proc. zaplanowanych reform - tłumaczy Carnogursky. Koalicyjny rząd, mimo że cały czas balansował na politycznej grani i kilkakrotnie o mało nie upadł, zrealizował przyzwoity program stabilizacyjny, a jego zasadniczy człon - partia SDKÚ - w wyborach uzyskał aż 15 proc. (sondaże dawały mu najwyżej 8 proc.), formując rząd w koalicji z ANO (liberałowie), SMK (mniejszość węgierska), KDH (Ruch Ludowo-Chrześcijański, partia podobna do naszego PSL) i DS (partia nieco bardziej prawicowa niż Unia Wolności, ale o podobnym poparciu społecznym). - Nasz rząd to ewenement pod każdym względem. Tworzy go koalicja, która nie powinna przetrwać kilku miesięcy. Tymczasem z pewnymi zmianami trwa już sześć lat - ocenia Carnogursky. Opracowany przez Miklosa program reform okazał się niezwykle skuteczny, czego najlepszym dowodem było przyjęcie Słowacji do Unii Europejskiej - jeszcze niedawno nikt nie dawał jej na to szans. Stopa bezrobocia, która w końcu 2002 r. wynosiła 18 proc., spadła w sierpniu do 13,2 proc., a wzrost PKB w pierwszej połowie bieżącego roku wyniósł aż 5,5 proc. Od początku tego roku wprowadzono liniowe, 19-procentowe podatki dochodowe (PIT i CIT) oraz ujednolicono na tym samym poziomie stawkę VAT (poprzednio 20 proc. i 14 proc.). Jednocześnie dość znacznie, bo dwuipółkrotnie (do 80 832 koron), powiększono kwotę wolną od podatku.
Wbrew opiniom polskich "ekonomistów społecznych" (Marek Belka et consortes) podatek liniowy nie okazał się wcale "niesprawiedliwy" i "zabójczy" dla budżetu, a ujednolicenie VAT nie było trudne. Przez pierwszy kwartał tego roku wiecznie deficytowy budżet Słowacji wykazywał wręcz nadwyżkę, a po dziewięciu miesiącach ma niewielkie ujemne saldo wynoszące 29,4 mld koron (37,5 proc. rocznego planu i 10 mld koron mniej niż przed rokiem). Plan dochodów podatkowych po trzech kwartałach jest wykonany w ponad 80 proc., w tym PIT i CIT w całości, a VAT w 75 proc. - Nie zrobiliśmy niczego nadzwyczajnego, po prostu zastosowaliśmy rozwiązania, które okazały się skuteczne gdzie indziej. Nasze reformy były wręcz podręcznikowe. Na przykład wszędzie jest napisane, że system podatkowy powinien być prosty, więc taki wprowadziliśmy - tłumaczy Mikloś.

Magnes dla inwestycjiI
Słowacka gospodarka wyszła na prostą, bowiem rząd odważnie postawił na sektor prywatny. Obecnie wytwarza on prawie 90 proc. PKB (w Polsce - około 65 proc.). Cud gospodarczy Słowacja zawdzięcza przede wszystkim inwestycjom zagranicznym. W 1992 r. w Bratysławie montownię samochodów zbudował Volkswagen. Słowacy do perfekcji opanowali sztukę zachęcania wielkich firm do budowania fabryk w ich kraju. - W 2000 r. staraliśmy się, aby swoją montownię otworzyło u nas BMW. Nie udało się, Niemcy wybrali dawną NRD. Walczyliśmy o Toyotę, ale Japończycy zdecydowali się na Czechy. Wyciągnęliśmy z porażek wnioski i gdy Peugeot szukał miejsca dla swej montowni, konkurencja nie miała z nami szans - opowiada Vladimir Butko, wiceprezydent Trnavy ds. inwestycji zagranicznych. Trnayę coraz częściej nazywa się słowackim Szanghajem.
Przykład Trnavy pokazuje, jak należy sobie radzić z problemami, jakie dotknęły większość miast w Europie Środkowej po 1989 r. W czasach komunistycznych można ją było porównywać ze Starachowicami. W obu miastach mieszkało ponad 60 tys. osób, głównym pracodawcą były wielkie zakłady samochodowe. W latach 90. władze obu miast zmagały się z problemem bezrobocia po plajcie przedsiębiorstw motoryzacyjnych. Starachowice wciąż nie mogą stanąć na nogi, a Trnava wyrasta na najprężniejszy ośrodek przemysłowy na Słowacji. Od 1993 r. w tym mieście swoje fabryki otworzyło 14 zagranicznych firm, które zainwestowały 1,4 mld USD! Władze miasta umiały wykorzystać jego atuty: dogodne położenie (blisko Bratysławy), tradycje przemysłowe, wykwalifikowani pracownicy oraz tanie grunty. Pomocne okazało się reklamowanie miasta na międzynarodowych targach i kongresach. Potencjalni inwestorzy musieli też brać pod uwagę, że przez Trnayę przebiega autostrada.

Słowackie Detroit
Dla zagranicznych inwestorów duże znaczenie ma zdyscyplinowana i nierozpolityzowana siła robocza na Słowacji. Jednym z głównych powodów, które skłoniły koncern Hyundai/Kia do zbudowania fabryki w Żylinie był fakt, że na Słowacji właściwie nie ma związków zawodowych. Dlatego już słychać o kolejnych zagranicznych inwestycjach u naszego południowego sąsiada. Volkswagen zwiększa produkcję w fabryce w Bratysławie (początkowo była to montownia samochodów z części wyprodukowanych w Niemczech, dziś prawie 60 proc. podzespołów powstaje na Słowacji), swoje fabryki zamierzają otworzyć firmy Continental (producent systemów hamulcowych), Johnson Controls (dostawca foteli samochodowych) czy Visteon (dostawca podzespołów dla Peugeota i Kii). Według Banku Światowego, za kilka lat Słowacja stanie się największym producentem w branży motoryzacyjnej w Europie.
- Bratysława ma szansę utrzymać obecne tempo rozwoju nawet przez dziesięć lat - prognozuje Nicolas Doisy, ekonomista analizujący słowacką gospodarkę dla Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju. Ivan Mikloś, najlepszy minister finansów Europy Środkowo-Wschodniej, jest przekonany, że Słowakom nie zagrodzą drogi bariery, które wyrosły na przykład w Polsce.

LESZEK BALCEROWICZ, prezes NBP
Przykład Bratysławy pokazuje, że o tempie wprowadzania reform nie decydują cechy narodowe, lecz dobór odpowiednich ludzi; takim właśnie Słowacy teraz powierzyli władzę. Obecne reformy na Słowacji mogą być wzorem także dla Polski. Duża w tym zasługa Ivana Mikloša, ministra reprezentującego młodsze pokolenie polityków w naszej części Europy. Program słowackich przemian jest przełomowy - ich reformy podatkowe czy zdrowotne przecierają szlaki w tej dziedzinie. Pod tym względem Słowacy są liderami i Polacy mogliby się od nich wiele nauczyć.
Więcej możesz przeczytać w 45/2004 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 45/2004 (1145)

  • Na stronie - Paragraf 221/27 lis 2004Każdy, kto twierdzi, że nie chciał czegoś sprzedać, niechybnie chciał to zrobić lub zrobił. No, chyba że jest wariatem Nie musisz więcej latać [na akcje bombardowania], jeśli jesteś szalony, ale nie chcąc latać, dowodzisz, że nie jesteś szalony,...3
  • Skaner7 lis 2004Świadek koronny Kulczyka. Czy Marek Modecki z zarządu spółki Rotch, to źródło Agencji Wywiadu?8
  • Dossier7 lis 2004W Polsce wszystko zaczyna stać na głowie MAREK BELKA, premier RP "Dziennik Zachodni" W podstawówce bytem wielokrotnie karany listwą na łapę. Mimo to bytem prymusem JÓZEF OLEKSY, marszałek Sejmu RP "Super...9
  • Sawka7 lis 200410
  • Kadry7 lis 200411
  • Playback7 lis 200413
  • Poczta7 lis 2004KOSZENIE GADAJĄCYCH GŁÓW Nie rozumiem, dlaczego przeszkadzają Wam ludzie wykształceni, którzy chcą oglądać polityczno-ekonomiczne programy ("Koszenie gadających głów", nr 41). Przecież jest dziesięć razy...13
  • M&M7 lis 2004 OPLUTOKRACJA Raz opluł Lesio Lesia i opluł także Miecia, i ktoś do pani Zosi na skargę z tym poleciał, więc były przeprosiny, jednakże tylko Lesia, bo zaparł się nasz starszak, by dalej pluć na Miecia. A my utrzymujemy...13
  • Nałęcz - Między piekłem a rajem7 lis 2004Polski wulkan niezadowolenia zaczyna już pomrukiwać i dymić Uchwalenie przez Sejm 50-procentowego podatku dla osób o najwyższych dochodach wywołało falę krytyki ze strony części komentatorów i polityków. Oskarżają oni zwolenników tego rozwiązania...14
  • Ryba po polsku - Wolny wybór bin Ladena7 lis 2004Niemcy w 1933 r. wybrali Hitlera, a nie komunistów, dlatego zamiast łagrów powstały obozy koncentracyjne Całe dzieje ludzkości to historia wyborów. Pan Bóg pokazał Adamowi Ewę i rzekł: Wybierz sobie żonę"....15
  • Z życia koalicji7 lis 2004Tydzień po wypowiedzeniu wojny opozycji Aleksander Kwaśniewski ruszył na Belgię. Już spodziewaliśmy się Blitzkriegu, ale to Belgowie szybko go spacyfikowali. Na lotnisku w Brukseli na prezydencką parę czekali król, królowa i...16
  • Z życia opozycji7 lis 2004Podczas TVN-owskiego testu na inteligencję okazało się, że najwyższe IQ spośród partii ma... Zgadliście! Unia Wolności. Z tej okazji prowadzący Szymon Majewski pozdrowił pana Bronka. Prowadząca Magda Mołek sprytnie zagaiła:...17
  • Fotoplastykon7 lis 200418
  • Komisja Rzeczypospolitej7 lis 2004Kto kłamie, ten rzadko widzi, że aby jedno kłamstwo obronić, musi wynaleźć dwadzieścia innych" - mawiał angielski pisarz Jonathan Swift, autor "Podróży Guliwera". "Kto robi ciemne interesy, ten rzadko widzi, że aby jeden lewy interes...20
  • Pakt Kwaśniewskiego7 lis 2004Kto się boi Jana Kulczyka Jan Kulczyk nagle wyjeżdża za granicę. Zwaśnieni dotychczas politycy lewicy padają sobie w ramiona i zawierają swoisty pakt o nieagresji. Przypadek czy też zaplanowany scenariusz? "Wiesław Kaczmarek jest absolutnie...26
  • Trzęsienie elit7 lis 2004Kto może się znaleźć na ławie oskarżonych w aferze Orlenu? Specjalnie dla "Wprost" znani prawnicy - prof. Piotr Kruszyński, dr Janusz Kochanowski i Zbigniew Ziobro - mówią, kto i za jakie przestępstwo mógłby stanąć przed sądem. Katalog zarzutów...28
  • Salon usług policyjnych7 lis 2004Najlepiej pracują policjanci we Wrocławiu, Poznaniu i Gdańsku Z polską policją jest tak jak z naszym kinem. Im trudniejsze ma warunki funkcjonowania, tym lepsze osiąga efekty. Choć w ostatnich latach udział tzw. wydatków rzeczowych (na utrzymanie...32
  • Triumwirat Józefów7 lis 2004Od 15 lat polskim Kościołem rządzi ten sam układ Jakie jest trzecie najważniejsze święto, obok Wielkanocy i Bożego Narodzenia, dla polskich biskupów? To - nie występujące w kalendarzu kościelnym - święto Trzech Józefów. Przypada ono 19 marca,...36
  • Współczucie dla zbrodni7 lis 2004Resocjalizacja przestępców działa tylko wyjątkowo, jako skuteczny system jest mrzonką Humanitaryzm wobec przestępców i potrzeba ich resocjalizacji - to główne hasła naszych humanitarystów, I z zapałem wzywających do I zwycięskiego ataku przeciw...38
  • Giełda7 lis 2004Hossa Świat Silni jak stal Ispat International NV, firma wchodząca w skład hinduskobrytyjskiej Grupy LNM, chce przejąć LNM Holdings NV, a następnie przeprowadzić fuzję z International Steel Group Inc. Powstanie największy koncern stalowy...40
  • Ciastkarnia Belki7 lis 2004Przy prywatyzacji PKO BP gangsterzy mogli wyprać kilkadziesiąt milionów złotych Już niedługo liczba zwolenników rządu Marka Belki powiększy się prawie o 250 tys. osób! Rząd kierowany przez profesora ekonomii (uważającego się za liberała)...42
  • Koncesja na mafię7 lis 2004Nasze afery paliwowe sprowokowało Ministerstwo Finansów Stefan Kisielewski stwierdził kiedyś, że socjalizm to ustrój, który bohatersko zmaga się z problemami nie znanymi w ogóle w kapitalizmie. Ta myśl Kisiela pasuje jak ulał do zmagań organów...46
  • Szanghaj w Tatrach7 lis 2004Słowacja wygrywa z Polską, bo realizuje plan Balcerowicza Słowacy poczuli zapach pieniędzy. Wystarczy wejść do domu towarowego Jednota w centrum Trnavy, aby się poczuć jak w Polsce w połowie lat 90. Schowany za postmodernistyczną bryłą domu...50
  • Balcerowicz wprost - Choroba ustrojowa7 lis 2004Polskie klony Łukaszenki mają tym większe szanse, im więcej ludzi uwierzy, że w socjalizmie żyło się dostatnio Jeżeli nie jesteśmy zwolennikami poglądu, że świat wygląda tak, jak my sobie to wyobrażamy, musimy uznać, iż nasz odbiór rzeczywistości...56
  • 2 x 2 = 4 - Zezowate szczęście7 lis 2004Oskar Lange usiłował ulepszyć to, co było nie do naprawienia: komunistyczną gospodarkę planową Sto lat temu urodził się Oskar Lange, ciekawa i w istocie jakże tragiczna postać ekonomii XX wieku. Niezwykle zdolny ekonometryk, statystyk i teoretyk...58
  • Supersam7 lis 2004Salon na kółkach Chrysler voyager jest jednym z najpopularniejszych vanów świata. Jego nowy model grand, z najmocniejszą wersją silnikową o pojemności 3,3 l i napędem na cztery koła, osiąga moc 174 KM i rozpędza się do 179...60
  • Władza inteligencji7 lis 2004Wyborcy Platformy Obywatelskiej są inteligentniejsi od sympatyków Samoobrony wynika z Narodowego Testu Inteligencji Czy wąsy mogą mieć wpływ na poziom inteligencji? Gdyby brać serio wyniki Narodowego Testu Inteligencji w TVN (patronat "Wprost"),...64
  • Mason ofiarny7 lis 2004Polscy masoni to nie delegatura światowego rządu, lecz nic nie znaczący klub towarzyski Wiemy już, gdzie się mieści jedno z centrów dyspozycyjnych światowego rządu. Miejsce wybrano bardzo sprytnie - to pałac w prowincjonalnej wielkopolskiej...68
  • U babyniu i zajdy7 lis 2004Polskie słowo "fasola" przeniknęło nawet do dialektu Żydów sefardyjskich Porównanie języków polskiego i jidysz udowadnia, że choć obydwa rozwijały się obok siebie, ich wzajemny wpływ był ograniczony. W pewnym sensie źródłem jidysz jest język...72
  • Makłowicz do Bikonta, Bikont do Makłowicza - Gdzieś Hiszpania za górami7 lis 2004Piotrusiu! Piszę do Ciebie te słowa z motelu przy autostradzie koło Piacenzy we Włoszech. Dzień miałem dość męczący, bowiem rozpocząłem go jeszcze w Barcelonie. Szybka jazda bez zbaczania z głównych szlaków, zatem wrażenia kulinarne żadne, z...74
  • Druga płeć - Sól z pieprzem7 lis 2004Czy to tylko iluzja, czy słuszne przekonanie, że mimo wszystkich różnic istnieje jakieś wspólne "my"? My, kobiety. Całkiem niedawno poproszono Johna F. Kerry`ego, by w odpowiedniej ankiecie wpisał kolor swoich włosów. Po chwili zastanowienia...75
  • Operacja "Ucieczka Mikołajczyka"7 lis 2004Prezesowi PSL udało się zbiec z Polski, chociaż cały czas szpiegowało go 30 bezpieczniaków76
  • Know-how7 lis 2004Ostrożnie ze zgagą Zażywanie leków zmniejszających kwaśność soku żołądkowego może być niekorzystne dla zdrowia. Holenderscy lekarze z Universitair Medisch Centrum St Radboud w Nijmegen wykazali, że osoby stosujące takie...80
  • Nie ujdzie płazom7 lis 2004Gwałtownie ubywa żab zwinek, traszek grzebieniastych i żab trawnych Płazy były świadkami pojawienia się i wyginięcia dinozaurów. Teraz - podobnie jak tyranozaury i brontozaury przed milionami lat - znikają w niepokojącym tempie. W ostatnich...82
  • Wilcza choroba7 lis 2004Zawał serca może być wynikiem autoagresji organizmu Najpierw na skórze twarzy pojawia się charakterystyczny rumień w kształcie motyla, nadający choremu wygląd wilka. Później zaatakowane mogą zostać niemal wszystkie stawy, tkanki i narządy...86
  • Planeta hobbitów7 lis 2004Rewolucja w ewolucji człowieka Hobbici, opisywani w podaniach ludowych i spopularyzowani przez Tolkiena, nie byli wyłącznie legendą. Na indonezyjskiej wyspie uczeni znaleźli szczątki istot ludzkich, które miały metr wzrostu i do niedawna żyły...88
  • Bez granic7 lis 2004Defilada Było jak za dawnych, dobrych (sowieckich) czasów. Na Chreszczatyku, głównej ulicy Kijowa, z okazji 60. rocznicy wyzwolenia Ukrainy spod okupacji niemieckiej pojawili siź żołnierze w galowych mundurach. Co prawda, byli...90
  • Stawka większa niż Biały Dom7 lis 2004Kilkanaście tysięcy republikańskich i demokratycznych prawników czeka na sądową dogrywkę po wyborach Amerykanie mówią otwarcie: prezydentura USA to najważniejsze polityczne stanowisko świata. To pozycja głowy państwa, szefa władzy wykonawczej i...92
  • Stany Rozdzielone Europy7 lis 2004Tylko zamrożenie integracji może uratować Unię Europejską Koniec świata. Pedały mają większość w Europie - oznajmił włoski minister Mirko Tremaglia na wieść o odrzuceniu przez Parlament Europejski kandydatury Rocco Buttiglionego na komisarza UE -...96
  • Unia kompromisu7 lis 2004Rozmowa z José Manuelem Barroso, nowym przewodniczącym Komisji Europejskiej98
  • Kidnaping show7 lis 2004Teresa Chalifa została porwana czy tylko gra rolę porwanej? Porwana w Iraku Polka nie jest naiwną wolontariuszką, której apel o uwolnienie poruszy serca rodaków, jak stało się w wypadku Włoszek Simony Pari i Simony Torretty. Wygląda też na to, że...100
  • Okopy ziemi obiecanej7 lis 2004Ewangelicy są bardziej izraelscy od Izraelczyków Gdy niedawno z okazji święta Sukkot chrześcijanie skupieni w ewangelickiej organizacji Skrzydła Orła zorganizowali w stolicy Izraela wielką demonstrację pod hasłem "Kochamy starszych braci",...102
  • Menu7 lis 2004MENU WYDARZENIA KRÓTKO PO WOLSKU Encyklopedia głupoty Ukazała się "Encyklopedia głupoty" Matthijsa van Boxsela. I dobrze, choć wydaje mi się, że jak na książkę o głupocie jest zbyt mądra. Poza tym, po co taką...104
  • Koniec świata prezenterów7 lis 2004Muzyczni gawędziarze radiowi trafiają do lamusa - tak jak wodzireje z czasów Michała Bałuckiego Gdy John Peel, najsłynniejszy na świecie radiowy prezenter muzyczny, zmarł kilka dni temu na atak serca, była to śmierć wręcz symboliczna. Wraz z...108
  • Biedny Hitler patrzy na upadek7 lis 2004"Macie, czego chcieliście, przecież sami nas wybraliście" - mówi Niemcom filmowy Goebbels Adolf Hitler zjada makaron w sosie pomidorowym, chwali kucharkę za "świetny posiłek", czyści zęby, głaszcze psa, zabija...112
  • Ucieczka od Bridget7 lis 2004Helen Fielding porzuciła swoją bohaterkę, mimo że jeszcze długo mogłaby na niej zarabiać miliony Bridget Jones przechodzi do historii. Nie znaczy to, że tłustawa, naiwna i roztrzepana postać, z którą identyfikują się miliony kobiet na świecie,...116
  • Ueorgan Ludu7 lis 2004Kandydat najbardziej kompetentny AŁGAN0W NA PREZYDENTA Wybory prezydenckie za rok i "UL" proponuje bezkonkurencyjnego kandydata - Włodzimierza Ałganowa. Ma wąsy jak Wałęsa, a gra w tenisa jak Kwaśniewski. Tego ostatniego...120
  • Skibą w mur - Czas notatek7 lis 2004Z badań naukowców wynika, że wszyscy chcą czytać poezję anonimowych agentów wywiadu Wydarzeniem kulturalnym jesieni jest z pewnością pojawienie się nowego gatunku literackiego zwanego tajną notatką. Czytanie tajnych notatek zrobiło się ostatnio...122