Prezydent obywateli

Prezydent obywateli

Dodano:   /  Zmieniono: 
LECH WAŁĘSA
były prezydent RP, Człowiek Roku 1995
Wiktor Juszczenko zasługuje na tytuł Człowiek Roku "Wprost", bo ożywił ukraińskie społeczeństwo i doprowadził do tego, że zaprotestowało ono przeciwko łamaniu demokratycznych standardów. Pytanie tylko, czy ożywił Ukraińców na trwałe, czy też był to jednorazowy zryw, który rozmieni się na drobne w bieżącej polityce. Idee i wzniosłe wartości są ważne, lecz jeszcze ważniejsze są programy i struktury. I tego życzę Juszczence - stworzenia trwałych, strukturalnych podstaw demokracji i wolnego rynku.

JERZY BUZEK
były premier, Człowiek Roku 1998
Wspólnie z Wiktorem Juszczenką przełamywaliśmy polsko-ukraińskie bariery. Jako prezes Narodowego Banku Ukrainy Juszczenko ustabilizował hrywnę i stworzył podstawy rozwoju ukraińskiej gospodarki. Jako premier porządkował wewnętrzne sprawy Ukrainy, budował jej międzynarodową pozycję. Jako przywódca ukraińskiej opozycji walczył natomiast o suwerenność swojego kraju, o prawdziwą demokrację i zwykłą uczciwość w polityce. Dlatego w pełni zasługuje na tytuł Człowiek Roku tygodnika "Wprost".

LESZEK MILLER
były premier, Człowiek Roku 2001 i 2002
Juszczenkę trzeba podziwiać za determinację i hart ducha w dążeniu do celu. I to wystarczy, żeby uznać go za godnego tytułu Człowiek Roku tygodnika "Wprost". Wszystko jednak jeszcze przed Juszczenką. Podczas kampanii wyborczej złożone zostały obietnice stworzenia 5 mln miejsc pracy i dziesięciokrotnego wzrostu inwestycji. To ambitne, ale trudne do zrealizowania zadania i ewentualne niepowodzenie może przynieść znane efekty. Należy życzyć Juszczence, aby mu się udało. Mnie interesuje to w dwójnasób, bo mam ukraińską rodzinę, która będzie recenzować poczynania nowych władz. Juszczenko odniósł wielki triumf i przyniósł swoim rodakom nadzieję, ale prawdziwy egzamin będzie zdawał dopiero jako prezydent.


HANNA SUCHOCKA
była premier, ambasador RP w Watykanie, Człowiek Roku 1992
Wiktor Juszczenko zasłużył na wielkie pochwały i tytuł Człowiek Roku "Wprost" za wytrwałość. Za to, że udało mu się przekonać dużą część społeczeństwa do podjęcia walki o swoją przyszłość. Dzięki temu wyszło na jaw, że wybory zostały sfałszowane, a po powtórzonym głosowaniu jest szansa, że Ukraina obierze drogę ku demokracji. Życzę Juszczence, żeby nie zabrakło mu determinacji i nie dopuścił do tego, by rozsypało się to, co z takim mozołem budował. Czeka go trudne zadanie zjednoczenia narodu i przekonania go, że warto utrzymać się na demokratycznej drodze.


ZBIGNIEW BRZEZIŃSKI
były doradca ds. bezpieczeństwa narodowego USA
Zwycięstwo Wiktora Juszczenki to historyczny triumf, którego skutki będą dobre nie tylko dla Ukrainy, ale dla całej Europy, a zwłaszcza dla Polski. Na dłuższą metę także dla Rosji. To zwycięstwo wyraźnie pokazuje, że kultura polityczna na Ukrainie znajduje się na wyższym poziomie niż w Rosji. Miałem okazję dobrze poznać Juszczenkę - pod koniec lat 90. gościł u mnie w domu w USA, a w maju 2003 r. zjedliśmy wspólnie obiad pod Kijowem. Prywatnie jest taki sam jak publicznie: bezpośredni, żywiołowy, emanujący siłą naturalnego przywódcy. Jako człowieka ukształtowały go trzy sytuacje. Pierwsza to zamordowanie w 1998 r. Wadima Hetmana, ówczesnego szefa banku centralnego Ukrainy, przeciwnika Leonida Kuczmy. Hetman był mentorem Juszczenki, więc ta śmierć mocno nim wstrząsnęła. Druga to małżeństwo z Ukrainką wychowaną w USA - to ona zaszczepiła w obecnym prezydencie bakcyla wolności i demokracji. Trzecia to niedawna próba otrucia: po niej Juszczenko zrozumiał, że nadrzędny cel życia jest najważniejszy, ważniejszy nawet od samego życia. Takiemu celowi należy podporządkować wszystko. To dlatego Juszczenko był tak zdeterminowany i tak konsekwentnie walczył z próbami fałszerstw wyborczych.

DONALD TUSK
przewodniczący Platformy Obywatelskiej, wicemarszałek Sejmu
Mam potrójną satysfakcję z wyboru Juszczenki na prezydenta Ukrainy i Człowieka Roku tygodnika "Wprost". Po pierwsze, kilka lat temu Juszczenko był gościem Platformy Obywatelskiej i już wówczas był zdeterminowany, by pokonać układ prezydenta Kuczmy. Jednocześnie przewidywał, że będzie mu bardzo trudno tego dokonać. Po drugie, Juszczenko udowodnił, że nawet najmniej realne marzenia mogą się spełnić. Przeżywaliśmy jego walkę, trzymaliśmy kciuki, ale chyba mało kto wierzył, że uda się pokonać arogancję władzy, która dysponowała przecież realną siłą. Przypominało to wszystko polski Sierpień. Okazuje się, że ludzie pozornie bezsilni, mający za sobą tylko poczucie racji mogą wygrywać. I trzecia rzecz, dowodząca trafności wyboru "Wprost": dzięki Juszczence i kilkunastu dniom "pomarańczowej rewolucji" nastąpił przełom w polsko-ukraińskich relacjach. Dotychczas mieliśmy same problemy: a to z cmentarzem we Lwowie, a to z odkładaniem wspólnego stanowiska w sprawie Wołynia. Mam nadzieję, że zrodzone spontanicznie poczucie solidarności z narodem ukraińskim okaże się trwałe.

JAN ROKITA
przewodniczący Klubu Parlamentarnego Platformy Obywatelskiej, Człowiek Roku 2003
Juszczenko jest dla mnie nietypowym politykiem na Wschodzie, takim rarogiem. Nie ma w nim nic z cynicznego gracza żądnego władzy i pieniędzy. Ma silną osobowość, ale jest delikatny, wrażliwy, przyzwoity, wręcz introwertyczny. Rozmowy z nim nieraz otwierały mi nowe horyzonty pozwalające lepiej rozumieć politykę wschodnią. Jeśli zrodził nam się taki polityk w tej części Europy, to powinniśmy go otoczyć czułą troską. Tytuł Człowiek Roku tygodnika "Wprost" przyczyni się do budowania międzynarodowego autorytetu Juszczenki. Pomoże mu uwierzyć, że to, co robi, jest słuszne. A tytuły przyznawane Juszczence za granicą będą wzmacniać u Ukraińców poczucie dumy, że mają takiego prezydenta. To ważne, bo Juszczenko będzie miał kłopoty: z oligarchami, z Rosją, z Zachodem, z częścią ludzi z własnego otoczenia, którzy pojmują politykę na sposób wschodni, czyli jako drogę do bogacenia się.

LESZEK BALCEROWICZ
prezes Narodowego Banku Polskiego, były wicepremier i minister finansów, Człowiek Roku 1991
Wiktora Juszczenkę znam przede wszystkim jako reformatorsko nastawionego ekonomistę i polityka gospodarczego. Jako premier Ukrainy w latach 1999-2001, wspierany przez Julię Tymoszenko, przyspieszył reformy i w ten sposób walnie przyczynił się do poprawy sytuacji gospodarczej kraju. Potem stał się przywódcą politycznym, z którym miliony ludzi na Ukrainie związały swoje nadzieje na lepsze życie oraz na prawdę i godność w polityce. Wykazał niesłychany hart ducha w skrajnie trudnych okolicznościach i już to uzasadnia przyznanie mu tytułu Człowiek Roku tygodnika "Wprost". Prowadził kampanię wyborczą, doznając fizycznych cierpień z powodu - jak się powszechnie sądzi - otrucia dioksynami. Już to, co zrobił, lokuje go - obok Lecha Wałęsy i Vaclava Havla - na kartach wielkiej historii.

WŁADYSŁAW BARTOSZEWSKI
były minister spraw zagranicznych
Wiktor Juszczenko w 2004 r. to odpowiednik Lecha Wałęsy z 1980 r. Nieoczekiwany przełom na Ukrainie uczynił z niego postać historyczną, w pełni godną tytułu Człowiek Roku "Wprost". Dla milionów Ukraińców stał się symbolem, uosobieniem demokratycznych przemian. I tego już nic nie zmieni, niezależnie od dalszych losów Ukrainy. Rozmawiałem z Juszczenką kilka lat temu w Warszawie, kiedy byłem przewodniczącym senackiej Komisji Spraw Zagranicznych. Zapamiętałem go jako człowieka rozsądnego, twardego i niezwykle zdeterminowanego w działaniu na rzecz ukraińskiego społeczeństwa. Zmiany, które łączą się symbolicznie z jego nazwiskiem, dają nadzieję na wyeliminowanie niedopowiedzeń w polsko-ukraińskich stosunkach.

HANNA GRONKIEWICZ-WALTZ
była prezes Narodowego Banku Polskiego
Juszczenkę poznałam w 1992 r. na zjeździe Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju. Potem współpracowaliśmy jako szefowie banków centralnych. W Polsce panuje przekonanie, że na Wschodzie nie można niczego dobrze zorganizować, tymczasem Juszczenko przeskoczył w tej mierze całą epokę. Był otwarty na techniczne nowinki, wyposażył bank w wysokiej jakości komputery, wprowadził nowoczesny system rozliczeń. Jest spokojnym, szlachetnym człowiekiem i dojrzałym politykiem. Nie ma mowy, by mścił się na swoich przeciwnikach. Byłam, o czym mało kto pamięta, promotorem jego doktoratu honoris causa na UMCS w Lublinie, a teraz w pełni popieram przyznanie mu przez "Wprost" tytułu Człowiek Roku. Pamiętam również, jak oprowadzał mnie w Ławrze po grobowcach zakonników.

BRONISŁAW GEREMEK
były minister spraw zagranicznych, Człowiek Roku 1999
Poznałem Wiktora Juszczenkę, gdy pełnił jeszcze funkcje prezesa banku centralnego i premiera. Prowadzone z nim wówczas rozmowy wskazywały, że ma wolę uczestniczenia w procesie transformacji Ukrainy, jakiej u innych tamtejszych polityków nie można było zauważyć. Zawsze podkreślał, jak bliskie są mu polskie reformy gospodarcze przeprowadzone przez Leszka Balcerowicza. To był punkt wyjściowy naszej znajomości. Wspominam też z wdzięcznością, że postanowił uczestniczyć w pogrzebie Jacka Kuronia. Jego dokonania podczas ukraińskiej "pomarańczowej rewolucji" spowodowały, że stał się jednym z czołowych polityków europejskich, w pełni zasługującym, na tytuł Człowiek Roku "Wprost". W dramatycznej sytuacji umiejętnie walczył o to, by Ukraina była wolnym i niezależnym państwem, i potrafił to robić bez stosowania przemocy. Połączenie tych dwóch elementów dowodzi, jak bardzo europejskim politykiem jest Juszczenko.

LECH KACZYŃSKI
prezydent Warszawy
Juszczenko wiele przeszedł, by stać się przywódcą swojego kraju, a przecież działo się to już po upadku komunizmu, kiedy wydawało się, że demokracja zaczyna działać. Imponuje mi to, że nie poddał się nawet po zbrodniczym zamachu na swoje życie. I zwyciężył w pokojowej walce, co w tej części Europy nie jest standardem i co zasługuje na uznanie oraz tytuł Człowiek Roku tygodnika "Wprost". Wierzę, że stanie się ojcem demokratycznej Ukrainy. "Pomarańczowa rewolucja" wywołała jednak olbrzymie nadzieje i oczekiwania, które w krótkim czasie trudno będzie spełnić. Mam nadzieję, że Juszczenko nie popełni błędów części "Solidarności", która po 1990 r. sprzymierzyła się z obozem komunistycznym.

STANISŁAW SZUSZKIEWICZ
twórca niepodległej Białorusi, lider białoruskiej opozycji
Wielki naród ukraiński ma wreszcie wielkiego polityka. Juszczenkę poznałem w 1996 r., z podziwem wysłuchiwałem jego opowieści o tym, jak udaje mu się utrzymać kurs hrywny. Od tamtej pory spotykaliśmy się kilkanaście razy, najczęściej w Polsce. To z jednej strony ekonomista, wybitny specjalista w swojej dziedzinie i pragmatyk, z drugiej - ideolog i idealista. Ma rzadko spotykaną charyzmę, umie też jasno i klarownie przedstawiać swoje poglądy. Podczas "pomarańczowej rewolucji" dwa razy udowodnił swój zmysł polityczny: umiał porwać za sobą naród, nie odwołując się do populistycznych haseł, a w momencie krytycznym zachował trzeźwość umysłu i spokój (choć prywatnie jest bardzo wybuchowy), dzięki czemu Ukraina uniknęła rozlewu krwi. To, co się za sprawą Juszczenki stało na Ukrainie, może wywrzeć wpływ na Białoruś. Ukraińcy zdali egzamin z demokracji. Usilne popieranie przez Rosję Janukowycza pokazało, że Moskwa nie chciała łatwo wypuścić Ukrainy ze swojej strefy wpływów. Obawiam się, że z tego względu Rosja tym bardziej będzie pilnować Białorusi. Ale za to dzięki Ukrainie Białorusini uwierzyli, że i u nich demokracja stanie się kiedyś rzeczywistością i że od nich samych wiele zależy.

MARIAN KRZAKLEWSKI
były przewodniczący "Solidarności", Człowiek Roku 1997
Spotykałem się z Wiktorem Juszczenką w 2001 r., kiedy został już odwołany z funkcji premiera. Namawiałem go wówczas, by przed wyborami parlamentarnymi założył centroprawicowy blok i nawiązał współpracę ze związkami zawodowymi. Wydawał się człowiekiem o mocnych korzeniach ideowych, spokojnym i wyważonym, dlatego cieszę się, że to on otrzymał tytuł Człowiek Roku tygodnika "Wprost". Zapamiętałem też jego osobliwe hobby, na przykład to, że bardzo lubi zbierać grzyby i zioła. Mówił wtedy również, że do walki o wzmocnienie ukraińskiej waluty zainspirował go widok... hrywien porozrzucanych w szalecie pod Kijowem.

VALDAS ADAMKUS
prezydent Litwy
Juszczenko to bardzo silny lider z jasną wizją przyszłości Ukrainy. Nie boi się podejmować trudnych wyzwań i ma na tyle mocny charakter, żeby umieć im sprostać. Tak jak ja nowy ukraiński prezydent jest zwolennikiem państwa zbudowanego na zasadach demokratycznych. To dlatego tak aktywnie włączyłem się w negocjacje między rządem i opozycją na Ukrainie - chciałem, aby także w tym kraju zapanowała demokracja. Ukraińcy muszą jednak pamiętać, że demokratycznego ustroju nie zaprowadza się w jedną noc. To długi proces, który może trwać nawet kilkanaście lat.
Kierowana przez Juszczenkę rewolucja sprawiła, że Ukraińcy zjednoczyli się jako naród. Gdy Polska, Litwa i inne kraje naszego regionu zrzucały sowieckie jarzmo na przełomie lat 80. i 90., Ukraińcy, mimo że bezspornie są częścią Europy, mentalnie tkwili wewnątrz radzieckiego imperium. Dopiero teraz wiedzą, że to imperium nie ma przyszłości. To pomogło im uświadomić sobie narodową więź, która dała im siłę do zerwania ze starym układem.

IVAN GASPAROVIC
prezydent Słowacji
Nie miałem jeszcze okazji rozmawiać z Wiktorem Juszczenką, ale mam wiele szacunku dla konsekwentnej walki nowego prezydenta o wolność na Ukrainie. Słowacja, podobnie jak Polska, graniczy z Ukrainą, więc lepiej, gdy nasz sąsiad to państwo demokratyczne. Teraz Juszczenko stoi przed zadaniem konsekwentnej realizacji obietnic, które złożył w czasie kampanii wyborczej. Przede wszystkim nie może dopuścić do rozpadu Ukrainy na dwie części. Musi się też starać utrzymywać dobre stosunki z Rosją, dążąc jednocześnie do członkostwa w Unii Europejskiej i NATO. Cieszę się, że Ukraina znów stała się częścią europejskiej rodziny.

DOMINIQUE MOISI
politolog, wicedyrektor Francuskiego Instytutu Stosunków Międzynarodowych (IFRI)
Zwycięstwo Wiktora Juszczenki w wyborach prezydenckich na Ukrainie to najważniejsze wydarzenie polityczne w Europie w 2004 r. Zwłaszcza dla Polski, która sąsiaduje z Ukrainą. Obawiam się tylko, że Europa Zachodnia nie do końca rozumie, co tak naprawdę wydarzyło się w Kijowie. Wybór Juszczenki podważył autorytet Putina, pokazał, że nie jest on wszechmocny. Widzę, że we Francji ludzie cały czas boją się Rosji, robią wszystko, by jej nie urazić. Sposób myślenia o Europie Wschodniej na Zachodzie zmienia się bardzo powoli. Ale Juszczenko zapoczątkował proces zmian na lepsze.

FRANCO FRATTINI
komisarz UE ds. sprawiedliwości, wolności i równouprawnienia
Wiktora Juszczenkę czeka być może zadanie jeszcze trudniejsze niż wygrana w wyborach: musi sprawić, by zmiana władzy stała się naturalnym, demokratycznym procesem, a nie traumą. Czeka go wielka praca, aby przywrócić narodową jedność wszystkich Ukraińców. Mogę tylko wyrazić wielkie zadowolenie, że w swoim pierwszym oświadczeniu po zwycięstwie w wyborach Juszczenko stwierdził, że priorytetem jego mandatu będzie rozpoczęcie procesu integracji Ukrainy z Unią Europejską.
Więcej możesz przeczytać w 1/2005 wydaniu tygodnika e-Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 1/2005 (1153)

  • Na stronie - Człowiek na pętaków 9 lis 2005, 14:00 Nikomu z naszych Ludzi Roku nie trzęsły się portki ani spódnice 3
  • Dzika lustracja Kieresa i Balcerowicza - Skaner 9 lis 2005, 14:00 Dzikiej lustracji prezesa Instytutu Pamięci Narodowej prof. Leona Kieresa i szefa Narodowego Banku Polskiego prof. Leszka Balcerowicza dokonał na początku 2002 r 8
  • Dossier 9 lis 2005, 14:00 Mówienie, że lewica to skrzynka zdrowych gruszek, w której jest tylko czapka zgniłych, to nieprawda "Gazeta Wyborcza" WŁODZIMIERZ CIMOSZEWICZ minister spraw zagranicznych  Jestem politykiem dla ludzi. Kocham ludzi... 9
  • Sawka 9 lis 2005, 14:00 Henryk Sawka 10
  • Kadry 9 lis 2005, 14:00 11
  • Playback 9 lis 2005, 14:00 13
  • Poczta 9 lis 2005, 14:00 List do redakcji 13
  • M&M 9 lis 2005, 14:00 Z ŻYCIA GRZYBÓW (DUSZONYCH)-wiersz Marka Majewskiego 13
  • Nałęcz - Odór ekshumacji 9 lis 2005, 14:00 Liderzy LPR w swoich działaniach obsesyjnie nawiązują do ciemnych kart polskiej historii 14
  • Ryba po polsku - Pytia domowa, czyli Nostradamus dla każdego 9 lis 2005, 14:00 Sejm przegłosuje poprawkę uznającą Józefa Oleksego za dożywotni, konstytucyjny i nieusuwalny organ państwa 15
  • Z życia koalicji 9 lis 2005, 14:00 Odejdzie, nie odejdzie? Naród wstrzymał oddech, bo Józef się wahał. W końcu Józef zdecydował: dla dobra narodu może ewentualnie odejść z funkcji marszałka Sejmu, ale pod warunkiem że go bardzo poproszą, a nowym... 16
  • Z życia opozycji 9 lis 2005, 14:00 Drodzy państwo, czas traktować nas poważniej! Od dawna piszemy o narkotycznych skłonnościach LPR i wszyscy myśleli, że to żarty. Tymczasem w Brukseli eurodeputowani ligi, z Bogdanem Pękiem na czele, poparli bardzo liberalną strategię... 17
  • Fotoplastykon 9 lis 2005, 14:00 18
  • Wiktoria Wiktora 9 lis 2005, 14:00 Piętnaście lat po polskim "okrągłym stole", po "aksamitnej rewolucji" w Pradze i po upadku muru berlińskiego bez zdziwienia czytaliśmy sondaże wskazujące, że coraz więcej obywateli krajów Europy Środkowej tęskni za "dobrymi czasami komuny". Ostatnie tygodnie 2004 r. przełamały... 20
  • Przebudzenie Ukrainy 9 lis 2005, 14:00 Rozmowa z WIKTOREM JUSZCZENKĄ, prezydentem elektem Ukrainy 22
  • Hetman wolności 9 lis 2005, 14:00 Wiktor Juszczenko był już faszystą, zdrajcą, agentem CIA, a nawet mesjaszem. To ostatnie miano nadali mu spece od czarnej propagandy, najęci w Moskwie przez obóz władzy, który za wszelką cenę próbował zatrzymać marsz kandydata opozycji do ukraińskiej prezydentury. Rosjanie... 24
  • Prezydent obywateli 9 lis 2005, 14:00 LECH WAŁĘSA były prezydent RP, Człowiek Roku 1995 Wiktor Juszczenko zasługuje na tytuł Człowiek Roku "Wprost", bo ożywił ukraińskie społeczeństwo i doprowadził do tego, że zaprotestowało ono przeciwko łamaniu... 34
  • Deteczkizacja 9 lis 2005, 14:00 Opublikujmy teczki Służby Bezpieczeństwa w Internecie 38
  • Grzech grubej kreski 9 lis 2005, 14:00 Oskarżani o współpracę z bezpieką często postępują tak, jakby nic się nie stało, a akta były sfałszowane 40
  • Od hitu do kitu 9 lis 2005, 14:00 HossaŚwiat Bankowa wyprzedaż Mimo dnia wolnego od pracy brytyjski bank HSBC otworzył 28 grudnia 90 z 1,5 tys. swoich oddziałów. Wzorem domów towarowych bank postanowił tego dnia zorganizować wyprzedaże, oferując tanie kredyty... 42
  • Alfabet Friedmana 9 lis 2005, 14:00 W 2005 r. rozpoczyna się ogólnoświatowa hossa. Ameryka Wkroczyła w nowy okres rozwoju po krótkiej i płytkiej recesji odziedziczonej po administracji poprzedniego prezydenta, demokraty Billa Clintona. 44
  • Plan H 9 lis 2005, 14:00 Hausner i Hartz kontra państwo opiekuńcze 48
  • Wielka Finlandia - mała Ameryka Europy 9 lis 2005, 14:00 Mała Ameryka Europy - Estonia, Łotwa, Litwa, Polska, Słowacja, Czechy, Węgry i Słowenia razem 52
  • Niepotrzebna nauka? 9 lis 2005, 14:00 Nawet najlepszym autorom zdarzają się czasem nietrafione teksty. Do takich z przykrością zaliczam artykuł prof. Leszka Balcerowicza "Renta zacofania" ("Wprost", 49/2004) o roli badań naukowych w Polsce. Teza artykułu przedstawiona jest czytelnie i dobitnie - czas skończyć z... 56
  • Centrum doskonałości 9 lis 2005, 14:00 Oczekiwana od lat ustawa o innowacyjności znalazła się wreszcie w Sejmie i wiele wskazuje na to, że po latach dreptania w miejscu nauka stanęła przed realną szansą rozwinięcia skrzydeł. 57
  • Balcerowicz wprost - Gry nie tylko słowne 9 lis 2005, 14:00 Przyszłość Polski zależy od tego, ilu ludzi powie "nie" cynikom i szarlatanom garnącym się do polityki 60
  • 2 x 2 = 4 - Róbmy lepsze interesy 9 lis 2005, 14:00 Polska klasa polityczna odwraca się tyłem do gospodarki 61
  • Supersam 9 lis 2005, 14:00 62
  • Nauka i relaks 9 lis 2005, 14:00  System SITA umożliwia szybką naukę języka obcego - w ciągu tygodnia zapamiętuje się 1000 słów i zwrotów. Istotą metody jest połączenie nauki z relaksem, gdyż w stanie odprężenia półkule mózgowe pracują synchronicznie, co... 62
  • Whisky na kulig 9 lis 2005, 14:00 Johnnie Walker Green Label jest mieszanką najszlachetniejszych gatunków słodowej whisky - każdy z nich leżakował co najmniej 15 lat w dębowej beczce. Jak doradzają kiperzy Green Label, whisky powinno się pić na świeżym powietrzu, w... 62
  • Irena dla mężczyzn 9 lis 2005, 14:00  Nowość Dr Ireny Eris Moister-gel do twarzy o właściwościach kojących zawiera wyciąg z agawy i cytryny. Można go stosować wraz z Protectorem - balsamem po goleniu z filtrem SPF 8 opóźniającym efekty starzenia. Zawarty w nim... 62
  • Torebka a la Bolonia 9 lis 2005, 14:00  Torby z rączkami zdobionymi perłami to najnowszy pomysł bolońskiej firmy galanteryjnej Furla. W kolekcji wiosna - lato oprócz pereł dominują detale stylizujące torby codzienne na wieczorowe, m.in. jedwab i kryształy Svarowskiego. Do... 62
  • Poszaleć z głową 9 lis 2005, 14:00  Kosmetyki Tecni.art Professionnel firmy L'Oreal pozwalają uzyskać różne rodzaje fryzur i pozostawiają włosy lekkie i puszyste. W skład serii wchodzą żele, pianki i spraye. Nowością jest A-head Fever, kremowy żel dający efekt... 62
  • Hipisowski busik 9 lis 2005, 14:00  Koncepcyjny projekt Volkswagena - westfalia - o estetyce flower-power, nawiązujący do mikrobusa Westfalia z 1973 r. powstał przy współpracy stylistów z firmy Veridier. Od początku założono, że busik może stanowić wakacyjny dom na... 62
  • Dyrygent dobroczynności 9 lis 2005, 14:00 Fenomen Owsiaka to połączenie menedżerskiej precyzji Billa Gatesa z estradową charyzmą Bono 64
  • Ujawniacze i donosiciele 9 lis 2005, 14:00 Pierwszy Nadwiślański Ranking Ujawnień 68
  • Skopany futbol 9 lis 2005, 14:00 Problemy futbolu z pieniędzmi biorą się stąd, że przez dziesiątki lat nie myślano o piłce w kategoriach interesu 72
  • Deser królowej Karoliny 9 lis 2005, 14:00 Jabłka w sosie waniliowym 74
  • Aleksander 9 lis 2005, 14:00 Aleksander Wielki do końca życia nie mógł się wyzbyć kompleksu Edypa 75
  • Zaproszenie do Jałty 9 lis 2005, 14:00 O przyszłość swojej przeszłości Polacy muszą zadbać sami 76
  • Know-how 9 lis 2005, 14:00 Siwizna rodzicielska Samcom amerykańskich pleszek Setophaga ruticilla, zwanych w USA ptakami bożonarodzeniowymi, ojcostwo nie służy. Naukowcy z Queens University i Smithsonian Institution odkryli, że jeśli ptaki pod koniec lata zajmują się... 79
  • Boska cząstka na celowniku 9 lis 2005, 14:00 Pigułka na otyłość i zderzenie sondy NASA z kometą - to hity naukowe 2005 roku 80
  • Superniewypał 9 lis 2005, 14:00 Leki na reumatyzm są tak samo skuteczne jak placebo!Nowej generacji leki przeciwbólowe na reumatyzm reklamowano jako największe osiągnięcie farmakoterapii od czasu odkrycia aspiryny. Zaledwie po pięciu latach stosowania okazały się jedynie największym w dziejach medycyny... 82
  • Potop 9 lis 2005, 14:00 Przed nami 10-20 lat silnych trzęsień ziemi i tsunami 84
  • Oswajanie hinduskiego lwa 9 lis 2005, 14:00 Pomimo zniszczeń po niedawnym tsunami Indie stają się światowym mocarstwem 92
  • Kapitan dziurawego kajaka 9 lis 2005, 14:00 Wystarczyły niespełna dwa miesiące, by Mahmud Abbas, czyli Abu Mazen, stał się symbolem palestyńskiego sukcesu. Udało mu się wygrać wybory długo przed ustawieniem pierwszej urny wyborczej. 94
  • Saddam na kozetce 9 lis 2005, 14:00 We własnych oczach był dziedzicem Nabuchodonozora i Saladyna 96
  • Menu Wydarzenia 9 lis 2005, 14:00 Felieton 100
  • Polański atakuje 9 lis 2005, 14:00 Najciekawsze wydarzenia kulturalne 2005 roku 104
  • Opera za trzy grosze 9 lis 2005, 14:00 Gdyby nie śpiewacy z zagranicy, polska opera przestałaby istnieć 108
  • Potwornie miły potwór 9 lis 2005, 14:00 Godzilla skończyła 50 lat. Jest najbardziej rozpoznawalną gwiazdą japońskiego kina - większą niż Toshiro Mifune i Akira Kurosawa. 110
  • Płyn do zmywania grzechów 9 lis 2005, 14:00 Jezus będzie najsilniejszym orężem Zachodu w walce z wojowniczym islamem 112
  • Ueorgan Ludu 9 lis 2005, 14:00 TRYBUNA PRZYMIERZA MIĘDZY DAWNYMI A MŁODYMI Nr 1 (118) Rok wyd. 4 WARSZAWA, poniedziałek 3 stycznia 2005 r. Cena + VAT + ZUS + akcyza Cała nadzieja w planetoidzie Nadzieję na to, by Józef Oleksy przestał byś marszałkiem, daje pewna... 113
  • Skibą w mur -  Szpiedzy rządzą światem! 9 lis 2005, 14:00 Dziś, jeśli ktoś chce być trendy, organizuje bale szpiegowskie lub imprezy w stylu "Ałganow party" 114