Wszyscy wrogowie Tuska

Wszyscy wrogowie Tuska

Dodano:   /  Zmieniono: 1
Donald Tusk w kampanii prezydenckiej będzie walczył nie tylko z konkurentami, ale też z dorabianymi mu od 15 lat gębami To nie Roman Giertych ani bracia Kaczyńscy są obecnie najzacieklej zwalczanymi polskimi politykami. Wrogiem numer jeden partyjno-pałacowo-medialnej koalicji jest Donald Tusk. Choć jest jednym z najbardziej doświadczonych i najlepiej przygotowanych liderów na politycznej scenie, robi mu się gębę polityka z przypadku. Choć jest autorem najbardziej udanej politycznej inicjatywy ostatnich lat, przedstawia się go jako politycznego nieudacznika.
Choć jest bardzo aktywnym i zapracowanym politykiem, a jeszcze napisał jedenaście książek i kilkadziesiąt artykułów, przypięto mu łatkę lenia, którego bardziej obchodzi piłka nożna niż sprawy kraju. Powód jest prosty: to nie Zbigniew Religa, Jolanta Kwaśniewska czy Tomasz Lis - jak sugerują media i ośrodki badania opinii - są faworytami w wyścigu do Pałacu Prezydenckiego, lecz właśnie lider Platformy Obywatelskiej Donald Tusk.
Im zacieklej zwalcza się Tuska, tym bardziej świadczy to o jego sile. Bardzo łatwo zauważyć, że wraz ze wzrostem politycznego znaczenia Donalda Tuska rośnie liczba członków Ponadpartyjnego Bloku Zwalczania Tuska (PBZT). Co zaskakujące, w skład PBZT wchodzi także część polityków PO. PBZT uaktywnił się kilkanaście miesięcy temu, gdy Tusk wyraził wolę startu w wyborach prezydenckich. Niemal równocześnie na salonach warszawki powstał pomysł stworzenia nowego ugrupowania centrolewicowego - ze środowisk Unii Wolności i części postkomunistów. Od tego czasu część mediów z uporem godnym lepszej sprawy lansuje tezę o rzekomej radykalizacji Platformy Obywatelskiej. Teza ta uderza głównie w Donalda Tuska, bo to on uchodzi za lidera umiarkowanego trzonu platformy. W obliczu rzekomego marszu PO na prawo Tusk ma być politykiem nieskutecznym, który jak dziecko daje się kiwać cwanemu Rokicie. Ten polityczny czarny PR jest robiony po to, aby osłabić prezydenckie szanse lidera platformy, a jednocześnie przygotować na politycznej scenie miejsce dla Partii Demokratycznej.

Mit pierwszy: nieudacznik w rękach radykałów
Wielu publicystów, zwłaszcza "Gazety Wyborczej" i "Polityki", twierdzi, że Platforma Obywatelska stała się zakładnikiem radykalnego Romana Giertycha. "Najpierw do szturmu na III RP gotowały się Samoobrona i LPR. Szybko dołączyło do nich PiS, a teraz PO" - ostrzegali na łamach "GW" Andrzej Brzeziecki i Krzysztof Burnetko. Sprawcą tego prawicowo-nacjonalistycznego odchylenia ma być oczywiście Jan Rokita, który - według Witolda Gadomskiego, publicysty "Gazety" - "stanowi dla platformy problem", bo "zradykalizował ją, przesuwając w kierunku PiS i LPR". Zdaniem przeciwników PO, winę za to ponosi właśnie Donald Tusk - polityczny mięczak, którym manipuluje przebiegły Rokita. Kropkę nad "i" postawiła na łamach "Polityki" niezawodna Janina Paradowska. Twierdzi ona, że Tusk nie ma już w platformie praktycznie żadnej władzy. "Kim tak naprawdę jest przewodniczący? Kimś, kto honorowo przewodzi już tylko z racji pewnej historycznej zaszłości?" - pyta retorycznie Paradowska. I wieszczy, że być może już za kilka miesięcy będziemy mieli następującą sytuację: "Rokita zostaje formalnym przewodniczącym, a Tusk być może wraca do pisania książek o Gdańsku".

Mit drugi: polityczny figurant
Sugestie, że Donald Tusk traci kontrolę nad Platformą Obywatelską, są tyleż efektowne, co nieprawdziwe. W ramach tropienia szkodliwego radykalizmu na polskiej scenie politycznej platformie wyciąga się najczęściej hasło "Nicea albo śmierć", podobno zabójcze dla polskiej racji stanu. Wypomina się jej populistyczny pomysł odebrania posłom trzynastek oraz akcję na rzecz zmian w konstytucji, które miałyby doprowadzić m.in. do zmniejszenia liczby posłów i zniesienia immunitetu parlamentarnego. W rzeczywistości za większością pomysłów PO stał jej lider Donald Tusk. To Tusk podjął ostateczną decyzję o tym, że w sejmowej debacie na temat konstytucji europejskiej platformę będzie reprezentował Rokita, któremu niesłusznie przypisuje się autorstwo hasła "Nicea albo śmierć". Tak naprawdę twórcą sloganu "Niza o muerte" był ówczesny premier Hiszpanii Jose Maria Aznar. Przeniesienie hasła na polski grunt i użycie go w sejmowej debacie to z kolei pomysł Jacka Saryusza-Wolskiego, wiceprzewodniczącego Parlamentu Europejskiego i głównego eksperta platformy do spraw integracji. - Twierdzenie, że hasło "Nicea albo śmieć" jest przejawem eurosceptycyzmu, to manipulacja. Tym bardziej że padło ono w konkretnej sytuacji historycznej i w określonym kontekście. Było to w przeddzień negocjacji w sprawie ostatecznych zapisów w unijnej konstytucji. Premier Leszek Miller skutecznie powoływał się na nie w rozmowach z przywódcami państw unii, a później dziękował w Sejmie opozycji parlamentarnej za to, że jej "wątpliwości, krytycyzm, a nawet otwarta negacja pomagały rządowi rozbudowywać potrzebną argumentację negocjacyjną" - przypomina Tusk.
Podobnie rzecz się miała z odebraniem parlamentarzystom trzynastek. W rzeczywistości autorami tego pomysłu byli Zyta Gilowska i Donald Tusk, którzy długo przekonywali do niego Jana Rokitę. Także kampanię "4 x tak", promującą zmiany w konstytucji, firmował Donald Tusk. "Radykalny" Rokita w prywatnych rozmowach nie krył zresztą pewnego dystansu wobec całego przedsięwzięcia. - Stawiana przez naszych przeciwników teza o radykalizacji platformy jest tyleż wygodna, co nieprawdziwa. Nie zauważyłam, żebyśmy ulegali jakimś skrajnościom - zapewnia Zyta Gilowska.

Mit trzeci: wojna z Rokitą
Z fałszywą tezą o niebezpiecznym skręcie platformy w prawo ściśle wiąże się inny rozpowszechniany w części mediów mit - o rzekomej wojnie toczonej między Tuskiem a Rokitą. Ma być ona dowodem na polityczne awanturnictwo obu polityków i zwiastować rozpad obozu władzy po wyborach. Tymczasem w platformie rzeczywiście mamy do czynienia z silnymi napięciami, ale zupełnie innego rodzaju. Od kilku miesięcy daje się zauważyć konflikt między Rokitą a większością parlamentarzystów PO. Mocno iskrzy też na linii Rokita - Gilowska. Na obu tych frontach Tusk zdecydowanie broni Rokity, co nie osłabia jego roli w partii, ale wręcz ją wzmacnia.
Paradoksalnie, to właśnie w swoim klubie Rokita ma dziś najwięcej wrogów. Partyjni koledzy zazdroszczą mu trwającego od czasów pierwszej komisji śledczej festiwalu w mediach, denerwuje ich także duża samodzielność szefa klubu PO. Czarę goryczy przelały jednak przymiarki do stworzenia przez Rokitę przyszłego rządu. Gdy Donald Tusk ogłosił, że Rokita będzie kandydatem platformy na premiera, posłowie zaczęli dzielić między sobą rządowe stanowiska. Tymczasem Rokita powołał sztab własnych ekspertów, którzy przygotowują program przyszłego rządu. Zrobił to za zgodą i radą Tuska, ale bez wiedzy większości parlamentarzystów. Dziś nie kryje, że to właśnie część swoich ekspertów widzi jako przyszłych ministrów.
Napięcie między Rokitą a posłami platformy było widoczne zwłaszcza na ostatnich trzech posiedzeniach klubu, kiedy posłowie zbiorowo wylewali żale pod jego adresem. - Być może wielu parlamentarzystów będzie rozczarowanych tym, że nie usiądą w ławach rządowych. Muszą jednak zrozumieć, że praca sejmowa różni się od zarządzania resortem. Myślę, że dzięki pracy Rokity i jego doradców rząd platformy ma szansę być najlepiej przygotowaną do rządzenia ekipą od piętnastu lat - ocenia Donald Tusk.
Wbrew obiegowej opinii Rokita nawet nie próbuje osłabić przywództwa Tuska w partii. Wie, że bez Tuska jego pozycja byłaby zagrożona. Rolę Tuska jako arbitra najlepiej obrazują napięcia między Janem Rokitą a Zytą Gilowską. Gdy dochodzi do ostrych sporów między nimi, Tusk niemal zawsze twardo broni Rokity. Ale to dzięki Tuskowi Rokita ostatecznie zrezygnował z pomysłu powierzenia funkcji ministra finansów Stefanowi Kawalcowi (byłemu współpracownikowi Leszka Balcerowicza) i zdecydował, że resort ten dostanie Gilowska, która w dodatku ma być jedynym obok Jarosława Kaczyńskiego wicepremierem.

Mit czwarty: leniwy trampkarz
"Powiedziano o nim kiedyś, że to takie polityczne dziecię" - tymi słowami we wrześniu 2001 r. rozpoczynał reportaż o Donaldzie Tusku Paweł Smoleński w "Gazecie Wyborczej". Tekst kończył się puentą: "Gdy ma się ponad czterdzieści lat i sprawuje funkcje wicemarszałka, nie można być trampkarzem. Nawet jeśli się grywa w piłkę". Etykietkę niepoważnego politycznego żółtodzioba, w dodatku leniwego, przyklejono Donaldowi Tuskowi, gdy rzucił rękawicę Bronisławowi Geremkowi, jednemu ze świętych mężów Unii Wolności. W 2001 r. Tusk postanowił bowiem konkurować z Geremkiem o stanowisko szefa tej partii. Po przegranej stworzył Platformę Obywatelską. "Pomimo wieku chłopakowaty: gra w piłkę, spotyka się w pubach, znakomicie czuje się między młodszymi" - to inny fragment tekstu Smoleńskiego. Według Marty Fogler, jego partyjnej koleżanki, to również pozostałość po Kongresie Liberalno-Demokratycznym. - Działacze KLD byli zbyt młodzi, zbyt przystojni, zbyt szczęśliwi i zbyt uśmiechnięci. Nie pasowali do smutnej i zmęczonej Polski początku lat 90. - ocenia Fogler. A lenistwo? - To już w ogóle bzdura, bo Donald pracuje po kilkanaście godzin na dobę. I w przeciwieństwie do innych nigdy nie sprawia wrażenia zmęczonego i wymiętego - dodaje posłanka.
Podczas prowadzonej przez PO kampanii konstytucyjnej "4 x tak" Donald Tusk odwiedził około stu powiatów, spotkał się z kilkudziesięcioma tysiącami osób, przemierzył kilkanaście tysięcy kilometrów. Żaden inny polski polityk nie wykonał w tym czasie tak intensywnej pracy w terenie. Ale Tuska w tym czasie nie było w mediach, więc powstało wrażenie, że nic nie robi. - Poza działalnością sejmową opublikowałem dziesiątki artykułów, jestem autorem i wydawcą książek, które sprzedały się w ponad 100 tys. egzemplarzy, założyłem najsilniejszą dziś partię polityczną, której szefuję. Z żoną wychowaliśmy dwójkę dzieci, z których każdy rodzic byłby dumny, z grupą przyjaciół prowadzę działalność pomocową na rzecz dzieci z rodzin alkoholowych, poza tym znajduję jeszcze czas na piłkę nożną. Powiem nieskromnie: daj Boże, aby każdy był takim leniem - mówi Donald Tusk.

Mit piąty: jeden z wielu
Z najnowszego badania CBOS wynika, że Donaldowi Tuskowi ufa 42 proc. Polaków. Wśród potencjalnych kandydatów na prezydenta Tusk ma zdecydowanie najmniejszy wskaźnik nieufności - zaledwie 17 proc. Dla porównania: Lechowi Kaczyńskiemu nie ufa 22 proc. Polaków, Włodzimierzowi Cimoszewiczowi - 27 proc., Markowi Belce - 35 proc., Markowi Borowskiemu - 23 proc., a Andrzejowi Lepperowi - aż 46 proc. Mimo to w sondażach prezydenckich Tusk wypada nieco gorzej niż Kaczyński czy Borowski. Powodem jest m.in. to, że w ankietach jego nazwisko umieszcza się obok Tomasza Lisa, który nigdy nie deklarował startu w wyborach, a niekiedy także obok Jana Rokity i Andrzeja Olechowskiego, którzy nigdy startować nie mieli zamiaru. - To tak, jakby pytać oddzielnie o prezydenckie szanse wyborcze Lecha Kaczyńskiego i jego brata Jarosława oraz Ludwika Dorna i Zbigniewa Ziobry - mówi Maciej Grabowski, doradca PO ds. mediów.

Uczciwy, odważny, odpowiedzialny
W obawie przed falstartem oficjalne ogłoszenie początku kampanii prezydenckiej Donalda Tuska przełożono z marca na maj. Podczas kampanii przeciwnicy Tuska będą zapewne chcieli wykazać, że to niepoważny polityk w krótkich portkach. Wyciągną pewnie wypowiedzi prasowe, w których Tusk mówił o kryzysie swego małżeństwa oraz zagrożeniu problemem alkoholowym, co dostrzegł u siebie kilka lat temu. Tyle że szef Platformy Obywatelskiej nigdy tych spraw nie ukrywał i z obydwoma kłopotami dał sobie radę. - Skoro nie można znaleźć na mnie haka obyczajowego, oskarżyć o udział w aferze gospodarczej ani wyciągnąć nic z przeszłości, pewnie znów zechcą mi dorobić wizerunek lenia - przewiduje Tusk.
Gwoli prawdy trzeba jednak przyznać, że Donald Tusk też nie jest bez winy. Żeby mieć realne szanse na zastąpienie Aleksandra Kwaśniewskiego w Pałacu Prezydenckim, nie może poprzestać na odrywaniu przyklejonych mu przez politycznych przeciwników etykietek. Musi zademonstrować to, co jest jego największą siłą: uczciwość, samodzielność, odwagę i odpowiedzialność. Musi też pokazać, że stoi za nim partia ciesząca się największym poparciem. Innymi słowy, musi dowieść, że nie jest politykiem znikąd ani uczestnikiem konkursu piękności ogłoszonego przez niektóre media.

Marcin Dzierżanowski
Anita Blinkiewicz
Więcej możesz przeczytać w 11/2005 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

-
 1

Spis treści tygodnika Wprost nr 11/2005 (1163)

  • Na stronie - Emanacja mutacji 20 mar 2005 III RP była postpeerelem, od konstytucji począwszy,a na systemie sprawowania władzy skończywszy Długotrwały wiatr, wiejący od rana do wieczora przez kilka dni, ma potworny wpływ na psychikę ludzi. Jedni wpadają w szał, stają się agresywni jak rottweiler, innych depresja może... 3
  • Skaner 20 mar 2005 Szpieg spod kolumny Zygmunta Czy Marcin Tylicki, 25-letni działacz Polskiego Stronnictwa Ludowego, były asystent szefa sejmowej komisji śledczej ds. Orlenu, rzeczywiście był szpiegiem? Jest faktem, że zatrzymany 3 marca Tylicki kontaktował... 8
  • Dossier 20 mar 2005 Decyzja pana Kwaśniewskiego [odmowy zeznań przed komisją] skończyła jego działalność polityczną. Skończył się Aleksander Kwaśniewski, prezydent Polski, zaczął się Aleksander K. Radio Zet ROMAN GIERTYCH lider LPR Kontaktować się,... 9
  • Sawka 20 mar 2005 10
  • Kadry 20 mar 2005 11
  • Playback 20 mar 2005 12
  • M&M 20 mar 2005 SZCZĘŚLIWEJ DROGI, JUŻ CZAS 12
  • Poczta 20 mar 2005 KLIKNIJ MNIE! Jestem użytkownikiem forum internetowego poświęconego fantastyce. Od jakiegoś czasu - podobnie jak Tomaszowi Raczkowi ("Kliknij mnie!", nr 8) - dają nam się we znaki maturzyści, którzy zakładają nowe posty... 12
  • Ryba po polsku - Leciała pani z panem aeroplanem 20 mar 2005 Zachęcony przez Prezydenta postanowiłem się przeciwstawić machinacjom mutantów. Dość już tych afer, komisji i procesów A on jej puszczał pszczołę na nogi gołe. Jest wesoło. Długo nie wiedziałem, kim są ci dwaj faceci ubrani na ciemno, porośnięci szczeciną, z czerwonymi... 13
  • Nałęcz - Gwałt impotenta 20 mar 2005 Nawet gdyby prawica zrobiła stójkę na dwunastnicy, nie zdoła obalić gabinetu Belki Niedawne sejmowe głosowanie nad projektem uchwały wzywającej premiera Marka Belkę do rezygnacji z zajmowanego stanowiska skłania do niewesołych refleksji. Trudno o inne odczucia, gdy posłowie... 14
  • Fotoplastykon 20 mar 2005 15
  • Z życia koalicji 20 mar 2005 ALEKSANDER KWAŚNIEWSKI ZUPEŁNIE JAK NAPOLEON - żeby nie wymieniać innych postaci historycznych - prowadzi wojnę na kilku frontach. Na specjalnej konferencji prasowej pokrzyczał na komisję śledczą, naubliżał "Wprost" i... 16
  • Z życia opozycji 20 mar 2005 GRUSZKA WYHODOWAŁ SZPIEGA.I to jest nius, proszę państwa, w odróżnieniu od informacji, że szpieg wyhodował gruszki. W ZWIĄZKU ZE SWOIM SZPIEGIEM Józef Gruszka (PSL) postanowił podać się bohatersko do dymisji i nie kierować... 17
  • Koniec świata Kwaśniewskiego 20 mar 2005 7 marca 2005 r. skończyła się III Rzeczpospolita Trzecia Rzeczpospolita nie trwała nawet pięciu lat. Ostatnie dwunastolecie to panowanie lub współistnienie systemu Kwaśniewskiego. Ten system można nazwać olkizmem, bo ma on w sobie coś kumplowskiego, ferajnianego - elementy... 18
  • Wszyscy wrogowie Tuska 20 mar 2005 Donald Tusk w kampanii prezydenckiej będzie walczył nie tylko z konkurentami, ale też z dorabianymi mu od 15 lat gębami To nie Roman Giertych ani bracia Kaczyńscy są obecnie najzacieklej zwalczanymi polskimi politykami. Wrogiem numer jeden partyjno-pałacowo-medialnej koalicji... 28
  • Huba Balickiego 20 mar 2005 Minister zdrowia uniemożliwił wyrzucenie ze szpitali pasożytujących na nich fundacji medycznych Ciężko chory pacjent w państwowym szpitalu dostaje ulotkę zachęcającą do skorzystania z działającego na miejscu zakładu pogrzebowego. Czarny humor? Nic podobnego. Tak będzie przez... 34
  • Nieposłuszeństwo adwokackie 20 mar 2005 POLEMIKA Doktor Janusz Kochanowski w artykule "Czarne owce palestry" (nr 9) obrzuca występujących w procesie FOZZ adwokatów niewybrednymi epitetami w rodzaju "bezczelni, niesubordynowani, ośmieszający wymiar sprawiedliwości obrońcy" czy "święte krowy". Kazus kolejnego... 36
  • Giełda 20 mar 2005 Hossa Świat Niemcy płacą za nazistów 20 mln euro odszkodowania dostanie rodzina Wertheimów, spadkobiercy wywłaszczonego w Trzeciej Rzeszy przez nazistów żydowskiego właściciela domu towarowego - orzekł berliński sąd.... 38
  • Demokraci: paser z etosem 20 mar 2005 Jak nas urządzi Partia Demokratyczna Gdy w roku 1997 chylił się pomału ku upadkowi pierwszy rząd SLD, trwały prace nad wiekopomnym projektem ordynacji podatkowej. Ówczesna opozycja - tworząca się właśnie z mozołem AWS i UW (primo voto ROAD, secundo voto Unia Demokratyczna) -... 40
  • Wrota Europy 20 mar 2005 Zyski polskich banków są najwyższe od ośmiu lat! Kiedy na początku lat 90. Jan Krzysztof Bielecki przeprowadził się do Londynu, za jedno z najważniejszych ułatwień życia na Zachodzie uznał nowoczesne, przyjazne klientowi banki. - To był szok, gdy przypominałem sobie godziny,... 44
  • Juan nadchodzi 20 mar 2005 W roku 2015 Chiny dogonią USA i Unię Europejską Czy tak odległe zjawiska jak słaby dolar, mocny złoty, drogie ropa, stal, cement i węgiel, wzrost temperatury w Japonii i boom na warszawskiej giełdzie mogą mieć wspólną przyczynę? Okazuje się, że tak, i jest nią szybki wzrost... 48
  • 2 x 2 = 4 - Inny plan 20 mar 2005 Gospodarka nierynkowa i pozornie planowa była w istocie podporządkowana zaspokajaniu potrzeb politycznych Gdzie te czasy, proszę Państwa, kiedy towarzysz I sekretarz proklamował kolejny plan roczny czy pięcioletni! Zadania były jasne: wyprodukujemy w tym roku 20 mln ton... 52
  • Supersam 20 mar 2005 54
  • Kosmetyki szczęścia 20 mar 2005 Już w XVII wieku słynny filozof Kartezjusz podejrzewał, że pewne substancje produkowane przez szyszynkę odpowiadają za szczęście i urodę człowieka. Kilkaset lat później okazało się, że substancje te - endorfiny - produkuje także... 54
  • Błysnąć na wiosnę 20 mar 2005 Makijaż w połyskliwych odcieniach zaprezentowały podczas tegorocznych Oscarów Penelope Cruz i Hilary Swank. Trudno o lepszą inspirację. Wiosenna linia kosmetyków Maybelline to połyskujące cienie do powiek, błyszczyki i róże - klasyka... 54
  • Odkurzacz inhalacyjny 20 mar 2005 20 procent mieszkańców Europy jest uczulonych na kurz. W XVII wieku poradzono by im jedynie usunąć ze swojego otoczenia dywany i zasłony. Dzisiaj wystarczy, że wyposażą się w antyalergiczny odkurzacz Oxy3System firmy Electrolux. Dzięki... 54
  • Mądry jak but 20 mar 2005 Adidas1 to pierwszy w historii "inteligentny" but, którego podeszwa wyposażona jest w silnik, system linek i przekładni oraz układ elektroniczny działający w sposób podobny do ludzkiego układu nerwowego. Dzięki możliwościom... 54
  • Muzyczny robot 20 mar 2005 Philips Personal Sound System 110 - połączenie odtwarzacza plików mp3 z radiobudzikiem i specjalnym systemem akustycznym - podbił serca amerykańskich gadżeciarzy, którzy porównują go z muzycznym robotem. Czy w Polsce urządzenie to też... 54
  • Przyjaciele Jennifer Lopez 20 mar 2005 Miny i gesty Marka Belki pochodzą z XVII-wiecznej komedii dell'arte "Koniec politycznego teatru, do roboty" - pouczał niedawno posłów premier Marek Belka. Paradoksalnie, Belka, który udawał, że nie jest politykiem, w tym wystąpieniu pierwszy raz wcielił się w rolę polityka.... 56
  • Germania w Pekinie 20 mar 2005 Albert Speer senior fascynował Hitlera, Albert Speer junior podbija serca rządzących Chinami Nie jest tak znany jak Frank Gehry, Norman Foster czy Santiago Calatrava, ale to on buduje całe miasta i dzielnice. W tym ostatnim przypomina swego ojca, który najpierw był głównym... 60
  • Inuici z bieli 20 mar 2005 Zaniechanie koczownictwa jest dla Eskimosów najgłębszą kulturową rewolucją Niemal dokładnie w sercu Ottawy, stolicy Kanady, przy alei Laurier, znajduje się światowa siedziba Eskimosów. Tu spotykam młodą dziewczynę o ciemnożółtej twarzy i skośnych oczach - Irinę Appa. Pytam, z... 64
  • Bikont do Makłowicza, Makłowicz do Bikonta 20 mar 2005 Drogi Przyjacielu! Pamiętasz ludową przypowieść o chłopie i diable, którzy na spółkę obsiewali pole? Co rok umawiali się, jak się będą dzielić plonem - jednemu przypadało to, co w ziemi, drugiemu zaś to, co nad ziemią. Za każdym razem siali co innego i za każdym razem chłop... 67
  • Druga płeć - Jabłko miłości 20 mar 2005 Miłość trwa najwyżej cztery lata. Potem do istoty funkcjonowania związku można już tylko dopisywać ideologię Mężczyzna i kobieta byli kiedyś jednością, ale potem zostali rozdzieleni i odtąd poszukiwanie i pragnienie tej jedności jest nazywane miłością" - napisał Platon. Jak... 68
  • Know-how 20 mar 2005 Świński ród To nieprawda, że ojczyzną domowych świń jest tylko Bliski Wschód. Ludzie udomowili dziki co najmniej w siedmiu różnych rejonach Eurazji - m.in. w Indiach, Tajlandii, we Włoszech, a także w Nowej Gwinei. Do... 70
  • Inteligencja odkurzacza 20 mar 2005 Współczesne roboty wciąż są na etapie raczkującego niemowlęcia Japoński premier Junichiro Koizumi na oficjalną wizytę do Czech zabrał robota Asimo. Podobna do małego kosmonauty maszyna przedstawiła się po czesku jako "ambasador dobrej woli", wznosiła toasty, wręczyła kwiaty... 72
  • Długowieczna przyroda 20 mar 2005 Trzy czwarte najbardziej zagrożonych na Ziemi zwierząt żyje na obszarze wielkości Indii Wiele ptaków, które do niedawna żyły tylko kilkanaście lat, ze względu na cieplejsze zimy ginie dopiero w wieku kilkudziesięciu lat. Łabędzie, gęsi, mewy, czaple, a nawet wróble, jaskółki... 77
  • Sumo z mieczem 20 mar 2005 Pojedynki gladiatorów były jedynie pokazami zręczności Cesarz Kommodus wystąpił aż 735 razy jako gladiator przebrany za Herkulesa, w lwiej skórze i uzbrojony w maczugę. Nigdy nie został nawet draśnięty, nie tylko dlatego, że władcy rzymskiego imperium nie mógł spaść włos z... 80
  • Bez granic 20 mar 2005 Wodzu, na Tajwan! Nie pozwolimy, by Tajwan był niepodległym państwem" - mówił premier Chin Wen Jiabao, rozpoczynając coroczne obrady Ogólnochińskiego Zgromadzenia Przedstawicieli Ludowych. Chiński parlament uchwalił tzw.... 82
  • Euroimperializm 20 mar 2005 W Wielkiej Brytanii traktat konstytucyjny został poddany druzgocącej krytyce Zwolennicy ratyfikacji traktatu konstytucyjnego stosują perfidną propagandę, stawiając znak równości między tym dokumentem a akceptacją naszej przynależności do Unii Europejskiej. Jesteśmy chyba... 84
  • Putinek Chiraca 20 mar 2005 Villepin - kolejny zderzak prezydenta Francji? Dla Jeana-Pierre`a Raffarina najpiękniejszym dniem tygodnia jest środa. Wtedy tradycyjnie odbywa się posiedzenie francuskiego rządu. Przed każdym spotkaniem premier udaje się do Pałacu Elizejskiego, gdzie w cztery oczy rozmawia z... 88
  • Czeczeńska pułapka 20 mar 2005 Czeczeni przegrywają wojnę, ale nie jest pewne, czy wygrają ją Rosjanie Rosjanie zabili prezydenta. Legalnie wybranego przywódcę Czeczenii. Sami go kiedyś uznali. Potem sami wpisali na czoło listy najgroźniejszych terrorystów świata. Rosyjska polityka wobec niedużego... 90
  • Ropa za wino 20 mar 2005 Mołdawską rewolucję powstrzymał rosyjski bojkot wina Z czym u was kojarzy się nasz kraj? - pytali Mołdawianie. Trudno ukryć, że jeśli w ogóle kojarzy się z czymkolwiek, to z prostytucją, handlem żywym towarem i mężczyznami, którzy za grosze sprzedają własne nerki. Od czasu... 92
  • Menu 20 mar 2005 KRÓTKO PO WOLSKU Marsz żałobny Szopen(hauer)a Arthur Schopenhauer w swojej słynnej "Erystyce, czyli sztuce prowadzenia sporów" wymienia wiele subtelnych i mniej subtelnych metod prowadzenia dialogu. Podaje na przykład,... 96
  • Orły nieloty 20 mar 2005 Polskie Nagrody Filmowe Orły są takie jak nasza branża filmowa - wiele hałasu o nic W Polsce coraz trudniej być satyrykiem. Konkurencja jest wręcz nieprawdopodobna. Już nie tylko politycy, ale i artyści odbierają chleb satyrykom. A przodują w tym filmowcy, którzy na każdym... 100
  • Kino moralnego odrodzenia 20 mar 2005 Racja polskiego kina jest polską racją stanu Łukasz Radwan wysuwa poważne argumenty przeciwko projektowi ustawy o reformie kinematografii ("Kino niemoralnego spokoju", nr 8). Zgadzam się z autorem, kiedy krytykuje stan moralny i warsztatowy polskiego środowiska filmowego.... 102
  • Hollywood w Warszawie 20 mar 2005 Przedwojenne polskie kino bez dotacji produkowało więcej filmów niż obecnie Za czterdzieści lat będziecie mogli jeszcze raz obejrzeć jedyne znośne chwile waszego małżeństwa". Taki komentarz towarzyszył pierwszemu rysunkowemu dowcipowi na temat kina. Na satyrycznym obrazku... 103
  • Świątynia Imion 20 mar 2005 - Chcemy wyrwać ofiary Zagłady z mgły anonimowości - mówi Avner Shalev, szef Muzeum Zagłady w Yad Vashem Na kilkunastometrowym betonowym ekranie odżywa żydowskie życie w przedwojennej Europie. Nawet chmury nad Białymstokiem są autentyczne. Nie ma mowy o żadnych retuszach czy... 106
  • Zapaśnik literatury 20 mar 2005 Przyczyną porażek twórców jest przecenianie talentu i niedocenianie ciężkiej pracy oraz warsztatu - twierdzi John Irving Sławny, bogaty, uwielbiany przez czytelników i szanowany przez krytykę literacką - taki chciałby być każdy pisarz. I taki jest John Irving, dziś 63-letni... 108
  • Komedia namiętności 20 mar 2005 Kochankowie Hoffmana to nie manekiny z hollywoodzkich filmów Jego rysunki są wypełnione nagimi ciałami mężczyzn i kobiet. Czasem kobieta przybiera postać ptaka z piersiami, to znów kocicy albo żaby. Wyrastają jej gałęzie migoczące liśćmi, kiedy indziej skrzydełka - nie z... 110
  • Ueorgan Ludu 20 mar 2005 Jesteśmy niezawodnym ogniwem UE, ale bigosu nie oddamy TRYBUNA PRZYMIERZA MIĘDZY DAWNYMI A MŁODYMI Nr 11 (128) Rok wyd. 4 WARSZAWA, poniedziałek 14 marca 2005 r. Cena + VAT + ZUS + akcyza Cała prawda o "redaktorach" "UL"... 112
  • Skibą w mur - Stary woli młode 20 mar 2005 Czy brzydki, gruby i z głupiej partii nie ma prawa się zakochać? Na starość człowiek parszywieje" - pisał Boy-Żeleński i miał rację. Po przekroczeniu pewnego wieku ludziom wielu rzeczy się odechciewa. Nie chce się im ani walczyć o lepsze jutro, ani brać prysznic. Są... 114