Hollywood w Warszawie

Hollywood w Warszawie

Dodano:   /  Zmieniono: 
Przedwojenne polskie kino bez dotacji produkowało więcej filmów niż obecnie Za czterdzieści lat będziecie mogli jeszcze raz obejrzeć jedyne znośne chwile waszego małżeństwa". Taki komentarz towarzyszył pierwszemu rysunkowemu dowcipowi na temat kina. Na satyrycznym obrazku opublikowanym w 1896 r. w jednej z francuskich gazet mężczyzna obdarowuje nowożeńców kamerą i ironicznie to komentuje. W tym samym roku w Polsce po raz pierwszy zaprezentowano wynalazek braci Lumiere, a Kazimierz Prószyński zapoczątkował filmowe eksperymenty, które dały początek kinu nad Wisłą. Choć mariaż polskich twórców z kinem trwa już ponad sto lat, to pierwsze jego lata, czyli okres II RP, opisywane są do dziś jako nieudane. Fakty przynajmniej częściowo przeczą tezie o mizerii przedwojennego polskiego kina.
Spadek po Hitlerze
Niechęć do przedwojennego polskiego kina wywołali przede wszystkim krytycy przejęci słynnym leninowskim powiedzeniem, że "kino jest najważniejszą ze sztuk". Przez lata udowadniano, że dopiero w Polsce Ludowej film zyskał wysoką rangę artystyczną, a wytwory "burżuazyjnego ośrodka", czyli II Rzeczypospolitej, były nastawione przede wszystkim na miernej jakości rozrywkę i zapewnianie zysku producentowi. Oczywiście, lewicujący krytycy uznawali to za kamień obrazy. Tymczasem przedwojenne kino polskie na tle ówczesnej produkcji europejskiej prezentowało się całkiem dobrze. Nie powstały u nas, co prawda, dzieła na miarę niemieckiego ekspresjonizmu, jednak przeciętny poziom polskiej produkcji nie był niski. Pierwsze ekranizacje klasyki polskiej literatury, na przykład "Chłopów" Reymonta czy "Pana Tadeusza", to produkcje przedwojenne zrealizowane za pieniądze prywatnych producentów. Panujący dziś w Europie model produkcji filmowej tak naprawdę jest spadkiem po dwóch reżimach: nazistowskim oraz sowieckim - całkowicie znacjonalizowanym.

Amerykański wzór
Obecnie, kiedy toczą się ostre dyskusje nad tym, jak opodatkować obywateli, by zapewnić fundusze dla rodzimych filmowców, warto przypomnieć, że tuż przed wojną polskie kino produkowało ponad dwadzieścia filmów rocznie. To tyle, ile kino powojenne produkowało do połowy lat 70. (wtedy produkcja skoczyła do 30 filmów rocznie). Działo się tak, mimo że nie przyznawano dotacji państwowych,a Polska dopiero tworzyła kinematografię. Już wówczas wzorcem dla polskich producentów był amerykański rynek filmowy, najbardziej rozwinięty na świecie. Polacy tak jak Amerykanie postawili na gwiazdy. To właśnie kino przyniosło sławę takim aktorom jak Jadwiga Smosarska, Mieczysława Ćwiklińska, Elżbieta Barszczewska, Eugeniusz Bodo, Adolf Dymsza, Kazimierz Junosza-Stępowski. Ich status gwiazdorski był niemal taki jak hollywoodzkich aktorów. Na przykład Smosarska cieszyła się tak wielkim powodzeniem, że pewnego razu zdziwiony recenzent uznał za wydarzenie... pojawienie się filmu bez niej.
W międzywojniu kino funkcjonujące według rynkowych reguł często bywało sztuką. Odnotowywali to wybitni recenzenci: Antoni Słonimski i Karol Irzykowski. Współdecydowali o tym pisarze: Władysław Reymont, Kornel Makuszyński czy Jalu Kurek. Mało kto wie, że także Stefan Żeromski próbował sił w filmie - jest autorem nie zrealizowanego scenariusza "Wieczna fala". Sfilmowano wiele utworów Żeromskiego, na przykład "Dzieje grzechu".

Ósmy rynek świata
Jak było możliwe produkowanie kilkudziesięciu filmów rocznie bez dotacji państwowych i przy silnej konkurencji z zagranicy? "Amerykański przemysł filmowy, w który inwestowany jest kapitał dwóch miliardów dolarów, rozporządza rocznym budżetem w wysokości 200 milionów dolarów, zajmuje po konserwach i autach trzecie miejsce w ogólnej produkcji Stanów Zjednoczonych. Siedemdziesiąt procent światowej produkcji filmowej przypada na USA" - pisał w 1936 r. Zygmunt Tonecki, krytyk filmowy.
Już w międzywojniu amerykańska kinematografia nie miała sobie równych i zalewała rynki europejskie swoimi produkcjami. W Polsce niedługo po odzyskaniu niepodległości pojawiły się oddziały największych amerykańskich wytwórni. Promowały one swoje dzieła, ale współfinansowały też polskie produkcje. Dwudziestodwumilionowa Polska była dla Hollywood ósmym pod względem wielkości rynkiem zbytu. Polacy próbowali się bronić przed Amerykanami, proponując wprowadzenie kontyngentu ograniczającego liczbę wyświetlanych filmów zagranicznych. Na sprowadzanych filmach zarabiali wszyscy, więc kontyngentu nie wprowadzono.
W USA przemysł filmowy opierał się na wielkich korporacjach, które wpływały na wszystkie etapy produkcji i dystrybucji filmu. Korporacje były właścicielami wytwórni filmowych, central wynajmu i kin. Banki udzielały im pożyczek na wyprodukowanie filmu. W Polsce, podobnie jak w całej Europie, system przypominał dzisiejsze amerykańskie produkcje niezależne: atelier filmowe, hale produkcyjne, studia dźwiękowe i kina były oddzielnymi, samofinansującymi się firmami.

Pełna kasa
Produkcja filmu kosztowała około 150 tys. ówczesnych złotych. Ale krajowi producenci przeważnie nie mieli takich pieniędzy, dlatego przed nakręceniem filmu podpisywali kontrakty z kinami na jego dystrybucję. Wypłata następowała w wekslach, taśm na kredyt użyczały Agfa lub Kodak, a kolejne umowy podpisywano z atelier i laboratorium, gdzie filmy wywoływano. Część weksli zamieniano na gotówkę u dyskonterów. Jeśli film okazywał się klapą, tracili na tym wszyscy. Często producenci zmieniali nazwy firm producenckich, żeby znaleźć nowych inwestorów. Jak podaje Edward Zajic˙ek, "w latach 1919-1939 powstało 321 długometrażowych filmów fabularnych. Były one dziełem 146 firm. Z nich przeszło dziewięćdziesiąt zakończyło swój żywot wraz z realizacją pierwszego filmu". Większość producentów na filmach jednak zarabiała. Jeśli film trafiał w gusta publiczności, jak w wypadku "Znachora", "Trędowatej", zyski bywały duże - jak podaje Zajic˙ek, na filmie "Pod Twoją obronę" producenci zarobili ponad pół miliona złotych.
Choć kiniarze płacili różnego rodzaju podatki, liczba kin w Polsce rosła: w 1921 r. było ich około 400, w 1938 r. - 807. Kina płaciły do budżetów miast tzw. podatek widowiskowy. Wysokość podatku zależała od tego, do jakiego gatunku zakwalifikowano film. Na przykład od 1932 r. właściciele kin płacili 10 proc. wpływów z biletów od zagranicznych filmów popularnonaukowych, do 25 proc. - od filmów artystycznych i do 60 proc. - od komercyjnych. Stawka dla polskich produkcji była odpowiednio niższa - od 5 proc. do 40 proc. wpływów z biletów. W 1936 r. ustalono górną granicę podatku niezależnie od typu filmu: przy filmach zagranicznych - do 35 proc., przy filmach polskich - 3 proc. Do tego dochodziły opłaty: podatek na odbudowę Teatru Rozmaitości, na Polski Czerwony Krzyż, na fundusz pracy itd. Według obliczeń Zajicek, z każdej zarobionej przez kino złotówki po uiszczeniu wszystkich obciążeń zostawało około 17 groszy zysku, który można było podwoić, jeśli korzystało się z ulg przyznawanych za propagowanie polskiej produkcji.
W 1934 r. Sejm uchwalił ustawę filmową, która m.in. regulowała obrót filmami, ustalała wymogi nadzoru cenzorskiego przed publicznymi pokazami. Był to jeden z pierwszych na świecie aktów prawnych dotyczących kinematografii. Zakładał on utworzenie funduszu, który miałby wspierać polskie produkcje. Proponowano opodatkowanie w tym celu zagranicznych filmów sprowadzonych do Polski (po złotówce od metra taśmy). Dystrybutorzy uznali jednak, że takie opłaty zawyżyłyby ceny kopii filmowych i zmniejszyły ich zyski. Protestowali też przedstawiciele Związku Przemysłowców Filmowych i firm amerykańskich, grożąc likwidacją swoich filii.
Fundusz filmowy nie powstał do wybuchu wojny, ale polskie produkcje były uprzywilejowane. Zarządzenie z 1936 r. stwierdzało, że kina, w których 10 proc. rocznego repertuaru stanowią pełnometrażowe filmy rodzime, otrzymają 25 proc. zniżki w opłatach ponoszonych przy wyświetlaniu filmów obcych. Wspierano też dubbingowanie filmów zagranicznych w Polsce. Ustawa filmowa i ograniczenie podatku widowiskowego zwiększyły liczbę produkowanych polskich filmów - w 1937 r. było to 28 obrazów.
W Polsce prężnie działało kino żydowskie, produkujące filmy w języku jidysz. Dzięki temu łatwo było je eksportować do innych krajów, gdzie istniały liczne gminy żydowskie. Józef Green kręcił filmy w Polsce, sprowadzając gwiazdy filmów żydowskich z USA, a swoje dzieła pokazywał również w Ameryce. Jak podkreśla Natan Gross, "polskim przemysłem filmowym zajmowali się w większości Żydzi". Byli producentami (Leo Norbert), reżyserami (Henryk Szaro, Aleksander Ford), operatorami (Seweryn Steinwurzel). Wielu z nich z powodzeniem odnalazło się potem w Hollywood. Tam już nikt nie traktował zysku jak grzechu.
Więcej możesz przeczytać w 11/2005 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

-
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 11/2005 (1163)

  • Na stronie - Emanacja mutacji 20 mar 2005 III RP była postpeerelem, od konstytucji począwszy,a na systemie sprawowania władzy skończywszy Długotrwały wiatr, wiejący od rana do wieczora przez kilka dni, ma potworny wpływ na psychikę ludzi. Jedni wpadają w szał, stają się agresywni jak rottweiler, innych depresja może... 3
  • Skaner 20 mar 2005 Szpieg spod kolumny Zygmunta Czy Marcin Tylicki, 25-letni działacz Polskiego Stronnictwa Ludowego, były asystent szefa sejmowej komisji śledczej ds. Orlenu, rzeczywiście był szpiegiem? Jest faktem, że zatrzymany 3 marca Tylicki kontaktował... 8
  • Dossier 20 mar 2005 Decyzja pana Kwaśniewskiego [odmowy zeznań przed komisją] skończyła jego działalność polityczną. Skończył się Aleksander Kwaśniewski, prezydent Polski, zaczął się Aleksander K. Radio Zet ROMAN GIERTYCH lider LPR Kontaktować się,... 9
  • Sawka 20 mar 2005 10
  • Kadry 20 mar 2005 11
  • Playback 20 mar 2005 12
  • M&M 20 mar 2005 SZCZĘŚLIWEJ DROGI, JUŻ CZAS 12
  • Poczta 20 mar 2005 KLIKNIJ MNIE! Jestem użytkownikiem forum internetowego poświęconego fantastyce. Od jakiegoś czasu - podobnie jak Tomaszowi Raczkowi ("Kliknij mnie!", nr 8) - dają nam się we znaki maturzyści, którzy zakładają nowe posty... 12
  • Ryba po polsku - Leciała pani z panem aeroplanem 20 mar 2005 Zachęcony przez Prezydenta postanowiłem się przeciwstawić machinacjom mutantów. Dość już tych afer, komisji i procesów A on jej puszczał pszczołę na nogi gołe. Jest wesoło. Długo nie wiedziałem, kim są ci dwaj faceci ubrani na ciemno, porośnięci szczeciną, z czerwonymi... 13
  • Nałęcz - Gwałt impotenta 20 mar 2005 Nawet gdyby prawica zrobiła stójkę na dwunastnicy, nie zdoła obalić gabinetu Belki Niedawne sejmowe głosowanie nad projektem uchwały wzywającej premiera Marka Belkę do rezygnacji z zajmowanego stanowiska skłania do niewesołych refleksji. Trudno o inne odczucia, gdy posłowie... 14
  • Fotoplastykon 20 mar 2005 15
  • Z życia koalicji 20 mar 2005 ALEKSANDER KWAŚNIEWSKI ZUPEŁNIE JAK NAPOLEON - żeby nie wymieniać innych postaci historycznych - prowadzi wojnę na kilku frontach. Na specjalnej konferencji prasowej pokrzyczał na komisję śledczą, naubliżał "Wprost" i... 16
  • Z życia opozycji 20 mar 2005 GRUSZKA WYHODOWAŁ SZPIEGA.I to jest nius, proszę państwa, w odróżnieniu od informacji, że szpieg wyhodował gruszki. W ZWIĄZKU ZE SWOIM SZPIEGIEM Józef Gruszka (PSL) postanowił podać się bohatersko do dymisji i nie kierować... 17
  • Koniec świata Kwaśniewskiego 20 mar 2005 7 marca 2005 r. skończyła się III Rzeczpospolita Trzecia Rzeczpospolita nie trwała nawet pięciu lat. Ostatnie dwunastolecie to panowanie lub współistnienie systemu Kwaśniewskiego. Ten system można nazwać olkizmem, bo ma on w sobie coś kumplowskiego, ferajnianego - elementy... 18
  • Wszyscy wrogowie Tuska 20 mar 2005 Donald Tusk w kampanii prezydenckiej będzie walczył nie tylko z konkurentami, ale też z dorabianymi mu od 15 lat gębami To nie Roman Giertych ani bracia Kaczyńscy są obecnie najzacieklej zwalczanymi polskimi politykami. Wrogiem numer jeden partyjno-pałacowo-medialnej koalicji... 28
  • Huba Balickiego 20 mar 2005 Minister zdrowia uniemożliwił wyrzucenie ze szpitali pasożytujących na nich fundacji medycznych Ciężko chory pacjent w państwowym szpitalu dostaje ulotkę zachęcającą do skorzystania z działającego na miejscu zakładu pogrzebowego. Czarny humor? Nic podobnego. Tak będzie przez... 34
  • Nieposłuszeństwo adwokackie 20 mar 2005 POLEMIKA Doktor Janusz Kochanowski w artykule "Czarne owce palestry" (nr 9) obrzuca występujących w procesie FOZZ adwokatów niewybrednymi epitetami w rodzaju "bezczelni, niesubordynowani, ośmieszający wymiar sprawiedliwości obrońcy" czy "święte krowy". Kazus kolejnego... 36
  • Giełda 20 mar 2005 Hossa Świat Niemcy płacą za nazistów 20 mln euro odszkodowania dostanie rodzina Wertheimów, spadkobiercy wywłaszczonego w Trzeciej Rzeszy przez nazistów żydowskiego właściciela domu towarowego - orzekł berliński sąd.... 38
  • Demokraci: paser z etosem 20 mar 2005 Jak nas urządzi Partia Demokratyczna Gdy w roku 1997 chylił się pomału ku upadkowi pierwszy rząd SLD, trwały prace nad wiekopomnym projektem ordynacji podatkowej. Ówczesna opozycja - tworząca się właśnie z mozołem AWS i UW (primo voto ROAD, secundo voto Unia Demokratyczna) -... 40
  • Wrota Europy 20 mar 2005 Zyski polskich banków są najwyższe od ośmiu lat! Kiedy na początku lat 90. Jan Krzysztof Bielecki przeprowadził się do Londynu, za jedno z najważniejszych ułatwień życia na Zachodzie uznał nowoczesne, przyjazne klientowi banki. - To był szok, gdy przypominałem sobie godziny,... 44
  • Juan nadchodzi 20 mar 2005 W roku 2015 Chiny dogonią USA i Unię Europejską Czy tak odległe zjawiska jak słaby dolar, mocny złoty, drogie ropa, stal, cement i węgiel, wzrost temperatury w Japonii i boom na warszawskiej giełdzie mogą mieć wspólną przyczynę? Okazuje się, że tak, i jest nią szybki wzrost... 48
  • 2 x 2 = 4 - Inny plan 20 mar 2005 Gospodarka nierynkowa i pozornie planowa była w istocie podporządkowana zaspokajaniu potrzeb politycznych Gdzie te czasy, proszę Państwa, kiedy towarzysz I sekretarz proklamował kolejny plan roczny czy pięcioletni! Zadania były jasne: wyprodukujemy w tym roku 20 mln ton... 52
  • Supersam 20 mar 2005 54
  • Kosmetyki szczęścia 20 mar 2005 Już w XVII wieku słynny filozof Kartezjusz podejrzewał, że pewne substancje produkowane przez szyszynkę odpowiadają za szczęście i urodę człowieka. Kilkaset lat później okazało się, że substancje te - endorfiny - produkuje także... 54
  • Błysnąć na wiosnę 20 mar 2005 Makijaż w połyskliwych odcieniach zaprezentowały podczas tegorocznych Oscarów Penelope Cruz i Hilary Swank. Trudno o lepszą inspirację. Wiosenna linia kosmetyków Maybelline to połyskujące cienie do powiek, błyszczyki i róże - klasyka... 54
  • Odkurzacz inhalacyjny 20 mar 2005 20 procent mieszkańców Europy jest uczulonych na kurz. W XVII wieku poradzono by im jedynie usunąć ze swojego otoczenia dywany i zasłony. Dzisiaj wystarczy, że wyposażą się w antyalergiczny odkurzacz Oxy3System firmy Electrolux. Dzięki... 54
  • Mądry jak but 20 mar 2005 Adidas1 to pierwszy w historii "inteligentny" but, którego podeszwa wyposażona jest w silnik, system linek i przekładni oraz układ elektroniczny działający w sposób podobny do ludzkiego układu nerwowego. Dzięki możliwościom... 54
  • Muzyczny robot 20 mar 2005 Philips Personal Sound System 110 - połączenie odtwarzacza plików mp3 z radiobudzikiem i specjalnym systemem akustycznym - podbił serca amerykańskich gadżeciarzy, którzy porównują go z muzycznym robotem. Czy w Polsce urządzenie to też... 54
  • Przyjaciele Jennifer Lopez 20 mar 2005 Miny i gesty Marka Belki pochodzą z XVII-wiecznej komedii dell'arte "Koniec politycznego teatru, do roboty" - pouczał niedawno posłów premier Marek Belka. Paradoksalnie, Belka, który udawał, że nie jest politykiem, w tym wystąpieniu pierwszy raz wcielił się w rolę polityka.... 56
  • Germania w Pekinie 20 mar 2005 Albert Speer senior fascynował Hitlera, Albert Speer junior podbija serca rządzących Chinami Nie jest tak znany jak Frank Gehry, Norman Foster czy Santiago Calatrava, ale to on buduje całe miasta i dzielnice. W tym ostatnim przypomina swego ojca, który najpierw był głównym... 60
  • Inuici z bieli 20 mar 2005 Zaniechanie koczownictwa jest dla Eskimosów najgłębszą kulturową rewolucją Niemal dokładnie w sercu Ottawy, stolicy Kanady, przy alei Laurier, znajduje się światowa siedziba Eskimosów. Tu spotykam młodą dziewczynę o ciemnożółtej twarzy i skośnych oczach - Irinę Appa. Pytam, z... 64
  • Bikont do Makłowicza, Makłowicz do Bikonta 20 mar 2005 Drogi Przyjacielu! Pamiętasz ludową przypowieść o chłopie i diable, którzy na spółkę obsiewali pole? Co rok umawiali się, jak się będą dzielić plonem - jednemu przypadało to, co w ziemi, drugiemu zaś to, co nad ziemią. Za każdym razem siali co innego i za każdym razem chłop... 67
  • Druga płeć - Jabłko miłości 20 mar 2005 Miłość trwa najwyżej cztery lata. Potem do istoty funkcjonowania związku można już tylko dopisywać ideologię Mężczyzna i kobieta byli kiedyś jednością, ale potem zostali rozdzieleni i odtąd poszukiwanie i pragnienie tej jedności jest nazywane miłością" - napisał Platon. Jak... 68
  • Know-how 20 mar 2005 Świński ród To nieprawda, że ojczyzną domowych świń jest tylko Bliski Wschód. Ludzie udomowili dziki co najmniej w siedmiu różnych rejonach Eurazji - m.in. w Indiach, Tajlandii, we Włoszech, a także w Nowej Gwinei. Do... 70
  • Inteligencja odkurzacza 20 mar 2005 Współczesne roboty wciąż są na etapie raczkującego niemowlęcia Japoński premier Junichiro Koizumi na oficjalną wizytę do Czech zabrał robota Asimo. Podobna do małego kosmonauty maszyna przedstawiła się po czesku jako "ambasador dobrej woli", wznosiła toasty, wręczyła kwiaty... 72
  • Długowieczna przyroda 20 mar 2005 Trzy czwarte najbardziej zagrożonych na Ziemi zwierząt żyje na obszarze wielkości Indii Wiele ptaków, które do niedawna żyły tylko kilkanaście lat, ze względu na cieplejsze zimy ginie dopiero w wieku kilkudziesięciu lat. Łabędzie, gęsi, mewy, czaple, a nawet wróble, jaskółki... 77
  • Sumo z mieczem 20 mar 2005 Pojedynki gladiatorów były jedynie pokazami zręczności Cesarz Kommodus wystąpił aż 735 razy jako gladiator przebrany za Herkulesa, w lwiej skórze i uzbrojony w maczugę. Nigdy nie został nawet draśnięty, nie tylko dlatego, że władcy rzymskiego imperium nie mógł spaść włos z... 80
  • Bez granic 20 mar 2005 Wodzu, na Tajwan! Nie pozwolimy, by Tajwan był niepodległym państwem" - mówił premier Chin Wen Jiabao, rozpoczynając coroczne obrady Ogólnochińskiego Zgromadzenia Przedstawicieli Ludowych. Chiński parlament uchwalił tzw.... 82
  • Euroimperializm 20 mar 2005 W Wielkiej Brytanii traktat konstytucyjny został poddany druzgocącej krytyce Zwolennicy ratyfikacji traktatu konstytucyjnego stosują perfidną propagandę, stawiając znak równości między tym dokumentem a akceptacją naszej przynależności do Unii Europejskiej. Jesteśmy chyba... 84
  • Putinek Chiraca 20 mar 2005 Villepin - kolejny zderzak prezydenta Francji? Dla Jeana-Pierre`a Raffarina najpiękniejszym dniem tygodnia jest środa. Wtedy tradycyjnie odbywa się posiedzenie francuskiego rządu. Przed każdym spotkaniem premier udaje się do Pałacu Elizejskiego, gdzie w cztery oczy rozmawia z... 88
  • Czeczeńska pułapka 20 mar 2005 Czeczeni przegrywają wojnę, ale nie jest pewne, czy wygrają ją Rosjanie Rosjanie zabili prezydenta. Legalnie wybranego przywódcę Czeczenii. Sami go kiedyś uznali. Potem sami wpisali na czoło listy najgroźniejszych terrorystów świata. Rosyjska polityka wobec niedużego... 90
  • Ropa za wino 20 mar 2005 Mołdawską rewolucję powstrzymał rosyjski bojkot wina Z czym u was kojarzy się nasz kraj? - pytali Mołdawianie. Trudno ukryć, że jeśli w ogóle kojarzy się z czymkolwiek, to z prostytucją, handlem żywym towarem i mężczyznami, którzy za grosze sprzedają własne nerki. Od czasu... 92
  • Menu 20 mar 2005 KRÓTKO PO WOLSKU Marsz żałobny Szopen(hauer)a Arthur Schopenhauer w swojej słynnej "Erystyce, czyli sztuce prowadzenia sporów" wymienia wiele subtelnych i mniej subtelnych metod prowadzenia dialogu. Podaje na przykład,... 96
  • Orły nieloty 20 mar 2005 Polskie Nagrody Filmowe Orły są takie jak nasza branża filmowa - wiele hałasu o nic W Polsce coraz trudniej być satyrykiem. Konkurencja jest wręcz nieprawdopodobna. Już nie tylko politycy, ale i artyści odbierają chleb satyrykom. A przodują w tym filmowcy, którzy na każdym... 100
  • Kino moralnego odrodzenia 20 mar 2005 Racja polskiego kina jest polską racją stanu Łukasz Radwan wysuwa poważne argumenty przeciwko projektowi ustawy o reformie kinematografii ("Kino niemoralnego spokoju", nr 8). Zgadzam się z autorem, kiedy krytykuje stan moralny i warsztatowy polskiego środowiska filmowego.... 102
  • Hollywood w Warszawie 20 mar 2005 Przedwojenne polskie kino bez dotacji produkowało więcej filmów niż obecnie Za czterdzieści lat będziecie mogli jeszcze raz obejrzeć jedyne znośne chwile waszego małżeństwa". Taki komentarz towarzyszył pierwszemu rysunkowemu dowcipowi na temat kina. Na satyrycznym obrazku... 103
  • Świątynia Imion 20 mar 2005 - Chcemy wyrwać ofiary Zagłady z mgły anonimowości - mówi Avner Shalev, szef Muzeum Zagłady w Yad Vashem Na kilkunastometrowym betonowym ekranie odżywa żydowskie życie w przedwojennej Europie. Nawet chmury nad Białymstokiem są autentyczne. Nie ma mowy o żadnych retuszach czy... 106
  • Zapaśnik literatury 20 mar 2005 Przyczyną porażek twórców jest przecenianie talentu i niedocenianie ciężkiej pracy oraz warsztatu - twierdzi John Irving Sławny, bogaty, uwielbiany przez czytelników i szanowany przez krytykę literacką - taki chciałby być każdy pisarz. I taki jest John Irving, dziś 63-letni... 108
  • Komedia namiętności 20 mar 2005 Kochankowie Hoffmana to nie manekiny z hollywoodzkich filmów Jego rysunki są wypełnione nagimi ciałami mężczyzn i kobiet. Czasem kobieta przybiera postać ptaka z piersiami, to znów kocicy albo żaby. Wyrastają jej gałęzie migoczące liśćmi, kiedy indziej skrzydełka - nie z... 110
  • Ueorgan Ludu 20 mar 2005 Jesteśmy niezawodnym ogniwem UE, ale bigosu nie oddamy TRYBUNA PRZYMIERZA MIĘDZY DAWNYMI A MŁODYMI Nr 11 (128) Rok wyd. 4 WARSZAWA, poniedziałek 14 marca 2005 r. Cena + VAT + ZUS + akcyza Cała prawda o "redaktorach" "UL"... 112
  • Skibą w mur - Stary woli młode 20 mar 2005 Czy brzydki, gruby i z głupiej partii nie ma prawa się zakochać? Na starość człowiek parszywieje" - pisał Boy-Żeleński i miał rację. Po przekroczeniu pewnego wieku ludziom wielu rzeczy się odechciewa. Nie chce się im ani walczyć o lepsze jutro, ani brać prysznic. Są... 114