Do końca lipca 2026 roku lubelski urząd marszałkowski zawarł z Telewizją Republika cztery umowy za łącznie 692 tys. zł – wynika z ustaleń RadioZET.pl. Rok wcześniej kontrakty opiewały już na 2,76 mln zł. To spadek o około 75 proc. Tegoroczne zlecenia dotyczą programów promujących turystykę, tradycje wielkanocne i kuchnię regionu. Blisko 200 tys. zł przeznaczono na odcinki cyklu „Smaki Polski – Kuchnia Dworska”, w których występuje marszałek Jarosław Stawiarski. Jesienna odsłona ma kosztować kolejne 275 tys. zł. Skala współpracy jest jednak znacznie mniejsza niż wcześniej. W 2025 roku urząd przekazał Republice prawie 4 mln zł, m.in. na programy, reklamy i organizację sylwestra w Chełmie. W 2024 roku było to blisko 2 mln zł.
Urząd wyjaśnia, dlaczego ograniczył współpracę z TV Republiką
Biuro prasowe urzędu tłumaczy różnicę zakończeniem zaplanowanych cykli poświęconych przyrodzie, turystyce, kuchni i mieszkańcom Lubelszczyzny. Samorząd chce szukać nowych grup odbiorców i współpracować także z innymi stacjami.
Na pytanie o kolejne kontrakty Anna Nycz z biura prasowego odpowiedziała wprost: „Na ten moment nie ma planów zawarcia nowych umów z TV Republika”. Podobne deklaracje padały jednak w 2025 roku, po czym podpisywano następne umowy.
Rozłam w PiS wpłynął na decyzję marszałka?
Ograniczenie wydatków zbiegło się w czasie z napięciami wewnątrz PiS. Wszystkie cztery tegoroczne umowy zawarto między końcem lutego a początkiem kwietnia. Później współpraca wyhamowała.
Anonimowy polityk z Lubelszczyzny wiąże ostrożność marszałka z partyjnym konfliktem, powstaniem stowarzyszenia Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego oraz krytycznym przekazem TV Republiki wobec byłego premiera. To nieoficjalna i niepotwierdzona przez urząd ocena. Biuro prasowe nie odpowiedziało, czy mniejsze wydatki mają związek z rozłamem w partii.
Jarosław Stawiarski pojawi się w programie Ewy Wachowicz
Jesienią marszałek ma promować Lubelszczyznę w Polsacie. Zgodnie z umową wartą blisko 180 tys. zł wystąpi w czterech odcinkach programu „Ewa Gotuje”. Rozmowy z Ewą Wachowicz mają dotyczyć regionalnej kuchni i turystyki kulinarnej.
Mniej pieniędzy trafiło też do telewizji wPolsce24. W 2025 roku stacja otrzymała 2,2 mln zł, a do końca lipca 2026 roku – 184 tys. zł na spoty. Samorząd zmienia więc sposób promocji regionu, a Republika traci pozycję głównego beneficjenta.
Czytaj też:
Republika przekroczyła granice absurdu. Tak pokazała Tuska i Giertycha Czytaj też:
Ta umowa mogła zmienić historię TV Republika. Sakiewicz o „sfałszowanym dokumencie”
