Damski napęd Tuska

Damski napęd Tuska

Gabinet Donalda Tuska to najbardziej sfeminizowany rząd w historii Polski
Kiedy w 1995 r. Alain Juppé wziął do swego rządu 12 kobiet, stało się to sensacją na skalę europejską. Nawet francuska prasa nie kryła zdziwienia, nazywając żeńską ekipę premiera juppetkami (po francusku „jupe" oznacza spódnicę). Już kilka miesięcy później szef rządu musiał większość juppetek z rządu usunąć. Tłumaczył to tym, że wziętym z politycznej drugiej ligi paniom brakowało zaplecza politycznego. Teraz śladem premiera Francji poszedł Donald Tusk. W żadnym polskim rządzie kobiety nie stanowiły tak dużego odsetka wszystkich ministrów jak w gabinecie Tuska. Czy postawienie na kobiety było, jak w wypadku francuskiego kolegi, tylko marketingowym zabiegiem, z którego za jakiś czas premier po cichu się wycofa? Czy też przeciwnie – ministrowie w spódnicach ocieplą wizerunek rządu, umożliwiając Tuskowi podejmowanie trudnych decyzji? I dodatkowo wytrącą część amunicji opozycji? Tym bardziej że braciom Kaczyńskim znacznie trudniej przychodzi atakowanie kobiet niż mężczyzn.

Pułap Kaczyńskiego
Donalda Tuska z Alainem Juppé łączy jeszcze jedno: z wyjątkiem Ewy Kopacz nie miał w swojej partii oczywistych kandydatek na ministerialne urzędy. Zyta Gilowska dwa lata temu przeszła do obozu PiS, rok później Hanna Gronkiewicz-Waltz została prezydentem stolicy, a Julia Pitera nie mogła objąć resortu sprawiedliwości, gdyż nie miała prawniczego wykształcenia.
Tymczasem Jarosław Kaczyński ustawił poprzeczkę wysoko: w jego gabinecie aż pięć ważnych stanowisk ministerialnych piastowały kobiety. Tusk nie mógł być gorszy, dlatego przez kilkanaście dni poszukiwał kobiet, które mogłyby zasiąść w rządowych ławach. – Nie obrażam się na rzeczywistość – mówi w rozmowie z „Wprost" prof. Barbara Kudrycka, minister nauki i szkolnictwa wyższego. – Wiem, że gdybym nazywała się „Kudrycki", a nie „Kudrycka", ministrem bym nie została. Pocieszam się jednak, że to swoista sprawiedliwość dziejowa. W przeszłości wielokrotnie miałam trudniej. Żeby na uczelni objąć funkcję, do której mężczyźnie wystarczał doktorat, ja musiałam mieć tytuł doktora habilitowanego. Poza tym gdybym była kobietą bez kwalifikacji, nie weszłabym do rządu – dodaje.
Dlatego gdy Jarosław Kaczyński zarzucił Tuskowi, że bierze do rządu kobiety z łapanki, część pań ministrów zaprotestowała. – Tusk ma intuicję do ludzi. Nie postawił na nas, by statystycznie przebić Kaczyńskiego – mówi Ewa Kopacz, szefowa resortu zdrowia. I dodaje, że nie zamierza w rządzie pełnić funkcji paprotki. – Stworzyłyśmy silną grupę. W damskim gronie udało się nam już spotkać dwukrotnie. Raz w Sejmie, raz po nominacji. Przeszłyśmy na ty – opowiada.

Miękka agresja
Po kilku tygodniach funkcjonowania najbardziej znaną twarzą rządu stała się Julia Pitera. Rzeczniczką gabinetu jest Agnieszka Liszka, która wcześniej pracowała jako szefowa biura prasowego Andrzeja Olechowskiego. To nie przypadek, lecz przemyślany zabieg marketingowy: wynik ostatnich wyborów pokazał, że Polacy są zmęczeni agresywnym stylem polityki. W tej sytuacji kobiety w rządzie wpływają na jego wizerunek w dwojaki sposób. Z jednej strony, ostra krytyka rządu ze strony opozycji staje się dzięki nim trudniejsza. Z drugiej – wyborcy kobietom więcej wybaczają. Jeśli mężczyzna uderzy w politycznego konkurenta, jest oskarżany o „brutalny atak". O kobiecie mówi się, że jest „twarda". Przykład? Pitera, która z uśmiechem na ustach rozdaje przeciwnikom politycznym kolejne razy.
Agnieszka Liszka zapewnia, że ani ona, ani inne panie minister nie będą pełniły w rządzie funkcji dekoracyjnej. – Podjęłyśmy się ciężkiej pracy. Zdrowie, edukacja, rozwój regionalny, sprawy społeczne czy rozwój społeczny to dziedziny, które wymagają silnej ręki i kompetencji. Myślę, że to były kryteria doboru kandydatek – przekonuje. – Zresztą, kobiety w rządzie to już nie sensacja, tylko standard. Tak jest w Europie Zachodniej, tak też, na szczęście, jest już u nas – dodaje.
Gabinet Donalda Tuska to najbardziej sfeminizowany rząd w historii Polski. Czy wchodzące w jego skład kobiety okażą się „paprotkami z łapanki", jak mówi o nich PiS, czy „silną ekipą", jak określa je Ewa Kopacz? Jeśli potwierdzi się ta druga wersja, być może za cztery lata udział kobiet w polskiej polityce będzie już taką oczywistością, że nikt nie będzie przeliczał, jaki odsetek ministrów w nowym rządzie stanowią kobiety.

Katarzyna Hall – zaufana prałata Jankowskiego
Jej kandydatura na stanowisko ministra edukacji była jednym z największych zaskoczeń w tworzącym się gabinecie. Do tej pory Katarzyna Hall była kojarzona głównie jako żona znanego gdańskiego polityka Aleksandra Halla. To drugie małżeństwo pani minister. Pierwszy mąż, z którym ma trzech synów, zmarł na raka. Halla poznała czternaście lat temu, gdy polityk przyszedł na zorganizowane przez nią spotkanie z uczniami. Sama mówi, że zaimponował jej wiedzą i poczuciem humoru. Późne małżeństwo okazało się też późnym mariażem z polityką: dzięki mężowi poznała czołówkę polskich polityków, w tym związanych z Trójmiastem prezydenta i premiera.
Wcześniej Hall działała, tyle że społecznie. Właściwie cała niepubliczna edukacja w Gdańsku to jej dzieło. W 1989 r. założyła Gdańską Fundację Oświatową, z której pieniędzy powstała pierwsza prywatna szkoła – Gdańskie Liceum Autonomiczne. Przy przedsięwzięciu pomógł jej prałat Henryk Jankowski. Duchowny hojnie wspierał fundację. Bez niego nie udałoby się znaleźć odpowiedniej lokalizacji szkoły. – W Gdańsku nie było wtedy jeszcze prywatnych szkół, więc kiedy pani Kasia się do mnie zgłosiła, pomyślałem, że warto w to wejść – przyznaje w rozmowie z „Wprost" prałat Jankowski. Placówkom Hall duchowny patronuje do dziś: przekazuje pieniądze na podręczniki i pomoce naukowe. Co roku uczestniczy też w szkolnym opłatku. Jedyne polityczne stanowisko, jakie dotychczas piastowała Katarzyna Hall, to funkcja wiceprezydenta Gdańska. Do rządu Tuska polecił ją wieloletni przyjaciel domu Jarosław Gowin. Kandydatka o propozycji premiera dowiedziała się od… dziennikarzy. Chyba za szybko zdecydowała się na pierwszą konferencję prasową, bo gdy zapytano ją o plany resortu, tłumaczyła, że „najpierw musi się zapoznać z programem platformy". Sam premier, przedstawiając ją, stwierdził: „To genialna kobieta".
– Co jak co, ale genialna to Kasia nie jest – polemizuje z premierem Piotr Gierszewski, radny PiS i szef komisji edukacji w radzie miasta Gdańska. – Jej pomysły wprawiały w osłupienie, bo wszystko chciała prywatyzować. Nawet przedszkola – wyjaśnia Gierszewski. Ale i on dodaje: – Bardzo pracowita. Zawsze pierwsza przychodzi do pracy, a ostatnia wychodzi.

Ewa Kopacz – medyczny detektyw
Gdy Ewa Kopacz została szefową resortu zdrowia, postanowiła, że rzuci palenie. – Powiedziałam sobie, że jeśli mi się uda, odniosę też sukces w ministerstwie. To działa. Choć męczę się potwornie – przyznaje w rozmowie z „Wprost". Na decyzję o rzuceniu palenia wraz z objęciem ministerstwa miała dużo czasu: piastowała bowiem funkcję ministra zdrowia w gabinecie cieni PO. Od początku było zatem wiadomo, że gdy platforma wyjdzie z cienia, ona przejmie tekę w prawdziwym resorcie. Choć nie firmowała partii swoją twarzą na billboardach, szef PO ma do niej duże zaufanie. Tak duże, że w powierzeniu jej stanowiska nie przeszkodził nawet fakt, iż w nagranych przez CBA rozmowach Beaty Sawickiej, dotyczących robienia interesów przy prywatyzacji szpitali, Kopacz była określana mianem frontmanki. Sama Sawicka publicznie przeprosiła za te słowa i zaprzeczyła, jakoby Kopacz miała cokolwiek wspólnego z jej korupcyjną działalnością.
Obok polityki Kopacz specjalizuje się… w medycynie sądowej. Na tak zwane zdarzenia milicja zabierała ją jeszcze za komuny. – Fascynuje mnie medycyna sądowa. Kilka razy udało mi się stwierdzić, że osoba nie zmarła śmiercią naturalną, lecz została zamordowana – mówi Kopacz. I ze spokojem opowiada najbardziej makabryczne historie. – Pamiętam sprawę staruszki, którą uduszono, wciskając jej reklamówkę do gardła. Początkowo wszystko wskazywało na to, że zgon był naturalny. Dopiero moje dokładne oględziny pozwoliły ustalić prawdę. Reklamówka wystawała dosłownie centymetr zza języka. Mordercę schwytano – opowiada „Wprost" Ewa Kopacz. Tą profesją nieświadomie zaraziła swoją kilkuletnią córkę. – Któregoś wieczoru poprosiła mnie: „Mamo, zabierz mnie na trupa". Byłam przerażona – wspomina Ewa Kopacz. Zainteresowanie zawodem lekarza zostało córce do dziś: właśnie kończy medycynę. Od połowy lat 90. obecna minister kierowała ZOZ w Szydłowcu. W tej samej miejscowości objęła też opieką lokalną drużynę piłkarską. – W każdą niedzielę dyżurowałam na stadionie. Teraz będą musieli sobie poradzić beze mnie. Ale meczów nie odpuszczę. Przyzwyczaiłam się, że siedzę na trybunach – podkreśla.
W przeciwieństwie do sporej części pań w rządzie Kopacz ma polityczne doświadczenie. Działała w UW, ale gdy Donald Tusk postanowił odejść z unii, bez zastanowienia przeszła na jego stronę. Zdaniem partyjnych kolegów, właśnie jej lojalność wobec szefa PO miała decydujący wpływ na nominację.

Barbara Kudrycka – minister rektor
„Barbara Kupiecka" – tak dziennikarze zanotowali nazwisko nowej minister nauki, gdy Donald Tusk kilka dni po wyborach ogłaszał kandydatury do rządu. – Być może wcześniej za mało udzielałam się w mediach – komentuje pomyłkę zainteresowana. Do polityki trafiła przypadkiem. Choć przez chwilę była członkiem PZPR, w 1980 r. oddała partyjną legitymację i zapisała się do „Solidarności". Potem skupiła się na karierze naukowej. Kiedy w 2004 r. białostocka PO poszukiwała kandydata do Parlamentu Europejskiego, wybór padł na nią. – Konserwatywne Podlasie stanowiło wtedy dla platformy bardzo trudny okręg, wiedzieliśmy więc, że musimy postawić na kogoś nie do końca utożsamianego z polityką. Wybór okazał się trafny: profesor zdystansowała m.in. Krzysztofa Hołowczyca i weszła do europarlamentu – wspomina poseł Robert Tyszkiewicz, lider podlaskiej PO.
Kudrycka była wówczas kojarzona głównie z sukcesem zajmującej pierwsze miejsce w rankingach szkół niepublicznych Wyższej Szkoły Administracji Publicznej w Białymstoku. Kiedy w 1998 r. zostawała jej rektorem, uczelnia miała jeden kierunek, niespełna 200 studentów, a zajęcia odbywały się w niedogrzanej, ciemnej sali miejscowego kina Syrena. Dziś studiuje tam 5 tys. osób, szkoła dysponuje reprezentacyjnym pałacem Lubomirskich i nowoczesnym Collegium Novum.
Nawet krytyczny wobec rządu Tuska Jarosław Kaczyński wymienił Kudrycką jako jedynego dobrego ministra w rządzie PO‑PSL. Może dlatego, że zna ją jeszcze z antykorupcyjnych konferencji organizowanych m.in. przez Fundację Batorego. Kudrycka widnieje też z numerem jeden na liście założycieli Transparency International, była inicjatorką powstania kodeksu etyki parlamentarzysty oraz współtwórcą kodeksu etyki służby cywilnej.
– Jest bardzo kontaktowa. Mimo sukcesów naukowych nie uosabia stereotypu oderwanego od życia naukowca – ocenia poseł Tyszkiewicz. Potwierdza to Krzysztof Falkowski, podlaski działacz PO, który pracował przy kampanii wyborczej do europarlamentu. – Na wyborczym wiecu radzi sobie równie dobrze jak w sali wykładowej. Co ważne, nie brzydzi się zabiegami marketingowymi. Zdecydowała się na przykład polecieć nad Białymstokiem specjalnym wyborczym balonem, co miało symbolizować, że wznosi się ponad podziałami – wspomina Falkowski.
Sama Kudrycka jeszcze kilka dni przed propozycją od Tuska w gronie eurodeputowanych PO rozważała, kto z Parlamentu Europejskiego może trafić do rządu. – Obstawialiśmy Jacka Saryusza‑Wolskiego i Jerzego Buzka. Do głowy nam nie przyszło, że z Brukselą pożegnamy się ja i Bogdan Klich – żartuje pani minister.

Elżbieta Bieńkowska – urzędniczka na koncercie
Minister rozwoju regionalnego to największa personalna niespodzianka rządu Tuska. Jest jedynym ministrem w Polsce, a pewnie i jednym z nielicznych w Unii Europejskiej, mówiącym po persku. Dziś tłumaczy, że w czasie stanu wojennego wybór orientalistyki na Uniwersytecie Jagiellońskim był „ucieczką od parszywej rzeczywistości". Ucieczką, jak się okazało, tylko teoretyczną. Gdyby bowiem Elżbieta Bieńkowska kończyła studia kilka lat wcześniej, być może wyjechałaby, jak jej starsze koleżanki, na stypendium do Iranu. Niestety, po rewolucji islamskiej wstrzymano wszelkie wyjazdy naukowe do tego kraju. – Mieliśmy pecha, ale nie żałuję. Zajęcia były super, choć studia nigdy mi się nie przydały w pracy zawodowej – wspomina Bieńkowska.
Nic dziwnego, że po kilku latach musiała pomyśleć o całkowitej zmianie drogi zawodowej. – Ktoś mi kiedyś powiedział, że orientaliści są cenni, bo skoro nauczyli się takiego trudnego języka, to nauczą się wszystkiego. Dlatego gdy w 1993 r. znalazłam ogłoszenie o naborze do Krajowej Szkoły Administracji Publicznej, postanowiłam spróbować. I tak zostałam urzędnikiem – wspomina Bieńkowska. Potem był staż w MSZ i w Wielkiej Brytanii. W końcu trafiła do śląskiego samorządu, gdzie zajęła się funduszami strukturalnymi. Polecił ją ówczesny marszałek województwa Jan Olbrycht, dziś eurodeputowany PO, ale zatrzymał przy sobie lewicowy następca marszałka.
Bieńkowska chwali swoją ministerialną poprzedniczkę z PiS Grażynę Gęsicką. – My tworzymy dość specyficzne środowisko. Nie jesteśmy politykami, tylko urzędnikami o konkretnej specjalizacji – mówi. Bieńkowska, mieszkanka Mysłowic, jest bezgraniczną fanką zespołu Myslovitz. – Uwielbiam taką muzykę, chodzę na wszystkie koncerty. A w Chorzowie na Red Hot Chili Peppers rozbujałam całą trybunę – opowiada.

Jolanta Fedak – postać historyczna
Nikt się nie spodziewał, że na jedno z trzech przypadających PSL stanowisk ministerialnych Waldemar Pawlak wyśle kobietę. Stronnictwo uchodzi bowiem za najbardziej męską partię w Polsce: w poprzedniej kadencji Sejmu nie miało w klubie ani jednej posłanki, w obecnym ma tylko jedną. – Jestem pierwszą kobietą ministrem w historii polskiego ruchu ludowego, więc poniekąd stałam się postacią historyczną – żartuje Jolanta Fedak. – Nie czuję się jednak feministką. Zresztą nie jest prawdą, że PSL jest partią antykobiecą. Na szczeblu ogólnopolskim, owszem, dominują mężczyźni, ale w samorządach jest nas znacznie więcej – zapewnia. Nowa minister pracy i polityki społecznej trafiła na polityczne salony właśnie dzięki pracy w lubuskim samorządzie. I dzięki wsparciu Józefa Zycha, którego przed laty była prawą ręką. Dzięki politycznemu protektorowi, kiedy w 2001 r. zawiązała się koalicja SLD-PSL, została wicewojewodą. Koalicja rozpadła się jednak przed końcem kadencji, a Jolanta Fedak straciła pracę. Wtedy niespodziewanie zadzwonił do niej burmistrz Krosna Odrzańskiego i zaproponował posadę sekretarza miasta. – Burmistrz nie był nawet z PSL, a ja w pierwszej chwili nie kojarzyłam go z Krosnem. Mimo to się zdecydowałam – wspomina minister. Po wyborach samorządowych w 2006 r. wróciła do Zielonej Góry i została członkiem zarządu województwa. Wcześniej bez powodzenia startowała na prezydenta Zielonej Góry, a ostatnio także do Senatu.
Kobiety w rządach po 1989 roku
Rząd Tadeusza Mazowieckiego – 4% | Jana Krzysztofa Bieleckiego – 0% | Jana Olszewskiego – 0% | Hanny Suchockiej – 4% | Waldemara Pawlaka – 5% | Józefa Oleksego – 5% | Włodzimierza Cimoszewicza – 5% | Jerzego Buzka – 14% | Leszka Millera – 12% | Marka Belki – 6% | Kazimierza Marcinkiewicza – 19% | Jarosława Kaczyńskiego – 22% | Donalda Tuska – 25%

Katarzyna Hall, minister edukacji narodowej. Zwolenniczka prywatyzacji szkolnictwa; jej dziełem jest cała niepubliczna edukacja w Gdańsku

Ewa Kopacz, minister zdrowia. Oprócz polityki specjalizuje się... w medycynie sądowej. Wielbicielka futbolu

Elżbieta Bieńkowska, minister rozwoju regionalnego. Jest jedynym ministrem w Polsce, który mówi po persku. „Ktoś mi kiedyś powiedział, że orientaliści są cenni, bo skoro nauczyli się tak trudnego języka, to nauczą się wszystkiego" – żartuje pani minister

 

Okładka tygodnika WPROST: 51/52/2007
Więcej możesz przeczytać w 51/52/2007 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 51/52/2007 (1304)

  • Na stronie - List otwarty do psychiatry 16 gru 2007, 22:00 Polityczno-emocjonalny kicz staje się dominującym sposobem bycia 3
  • Skaner 16 gru 2007, 22:00 8
  • Sukcesy i klęski roku 2007 16 gru 2007, 22:00 Donald Tusk jest największym wygranym, a Jarosław Kaczyński największym przegranym 2007 r. – wynika z sondażu przeprowadzonego przez Pentor na zlecenie „Wprost”. 8
  • Poseł PO zamyka IPN dla dziennikarzy 16 gru 2007, 22:00 Lustracja 8
  • Pitera: Kamiński złamał prawo 16 gru 2007, 22:00 Raport 8
  • Rządzenie nie szkodzi Tuskowi 16 gru 2007, 22:00 Partie 9
  • Nowe trunki prałata Jankowskiego 16 gru 2007, 22:00 Alkohole 9
  • Dossier 16 gru 2007, 22:00 Jest pan dziobakiem polskiej sceny politycznej. Pan bez przerwy dziobie i żeby panu ten dziób nie odpadł od dziobaniaMichał Kamiński o krytykującym PiS Stefanie Niesiołowskim w programie „Kawa na ławę" w TVN 24Głosowali, jak... 10
  • PYTANIA NIEPOLITYCZNE - Prowadzę akcję promocji kolęd 16 gru 2007, 22:00 Rozmowa z Tadeuszem Cymańskim, posłem PiS 10
  • Ludzie 16 gru 2007, 22:00 Kraczkowski odlatuje Poseł PiS Maks Kraczkowski z powodu braku Samoobrony i LPR w nowym Sejmie najwyraźniej cierpi na deficyt adrenaliny i zamierza uzupełniać ją w chmurach. Jak dowiedział się „Wprost", poseł zdaje niebawem... 11
  • Zabaw się z gwiazdą! 16 gru 2007, 22:00 Sylwester 11
  • Coraz bardziej wierzymy 16 gru 2007, 22:00 Wyznania 12
  • Kaczmarek poświadczył nieprawdę? 16 gru 2007, 22:00 Śledztwo 12
  • Schumacher taksówkarzem 16 gru 2007, 22:00 Niemcy 14
  • Szachy z prezerwatywą 16 gru 2007, 22:00 Reklama 14
  • Płód anorektyczny 16 gru 2007, 22:00 Choroby 14
  • Sawka czatuje 16 gru 2007, 22:00 Henryk Sawka (www.przyssawka.pl) 14
  • Poczta 16 gru 2007, 22:00 Jubileuszowy kalendarz „Wprost"Doczęści egzemplarzy naszego jubileuszowego kalendarza z ilustracjami Rafała Olbińskiego, który dołączyliśmy do poprzedniego wydania „Wprost", wkradł się chochlik drukarski. Błędnie... 16
  • Playback 16 gru 2007, 22:00 Premier Polski Donald Tusk i kanclerz Niemiec Angela MerkelFot. R. Gardziński/Fotorzepa 16
  • Wprost przeciwnie - Jak dobrze mieć sąsiada 16 gru 2007, 22:00 Jedyną nadzieją Polski na dobrosąsiedztwo jest zagrożenie z kosmosu 18
  • Fotoplastykon 16 gru 2007, 22:00 Henryk Sawka (www.przyssawka.pl) 20
  • Alfabet koalicji 16 gru 2007, 22:00 Beger taśmy – co rok muszą być jakieś. Na tegorocznych Pierwsza Dama Wolnego Słowa kupuje podpisy pod listami poparcia dla Samoobrony, używając przy tym brzydkiego słowa na k. Powiedziała: koalicja. Podobno w przyszłym roku... 22
  • Alfabet opozycji 16 gru 2007, 22:00 Alkohol – substancja, z którą nie ma problemu Aleksander Kwaśniewski. Po jego występach na Ukrainie i w Szczecinie moglibyśmy sądzić co innego, ale na szczęście sprawę wyjaśniła Aleksandra Kwaśniewska w programie „Dzień... 24
  • Wydarzenia Polska 16 gru 2007, 22:00 Styczeń – marzec Grzech arcybiskupaPod wpływem zarzutów o współpracę z SB abp Stanisław Wielgus zrezygnował z funkcji metropolity warszawskiego. Następcą został abp Kazimierz Nycz.Luty Szafa MacierewiczaPrezydent Lech Kaczyński... 26
  • Wydarzenia Świat 16 gru 2007, 22:00 Styczeń Adopcja europejska Bułgaria i Rumunia zostały członkami Unii Europejskiej, zwiększając liczbę państw UE do 27.Luty Szantaż kremlaPrezydent Rosji skrytykował w Monachium amerykańskie plany rozmieszczenia w Europie tarczy... 28
  • Gra w Kaczyńskiego 16 gru 2007, 22:00 Pięć politycznych środowisk toczy bój o zaufanie prezesa Prawa i Sprawiedliwości 30
  • Płaczki polityczne 16 gru 2007, 22:00 Media korzystają z zawodowych żałobników, ale politycy, którzy dają się w taką rolę wpisać, źle na tym wychodzą 34
  • Nowe zamknięcie 16 gru 2007, 22:00 Premier Tusk pokazał w Berlinie, że nie ma pojęcia, jak otworzyć „nowy rozdział” w stosunkach z Niemcami 36
  • Taśmy Krauzego 16 gru 2007, 22:00 Ryszard Krauze załatwiał z Andrzejem Lepperem obsadę stanowisk – wynika z podsłuchów, którymi dysponuje prokuratura 38
  • Damski napęd Tuska 16 gru 2007, 22:00 Gabinet Donalda Tuska to najbardziej sfeminizowany rząd w historii Polski 40
  • Nasza wielka stabilizacja 16 gru 2007, 22:00 Polski okręt od 1989 r. płynie jednym kursem i zapewne w najbliższej przyszłości tak pozostanie 48
  • Wdzięczni niewdzięcznicy 16 gru 2007, 22:00 Radek Sikorski powinien dziękować Annie Fotydze, a Donald Tusk – Jarosławowi Kaczyńskiemu 52
  • Wojna mitologiczna 16 gru 2007, 22:00 Sposób, w jaki reagujemy na nazwiska Michnik, Wałęsa czy Macierewicz, określa naszą polityczną tożsamość 54
  • Cnota lustracji 16 gru 2007, 22:00 O prawdę i słowo „przepraszam” toczy się spór w polskim społeczeństwie i polskim Kościele 58
  • Honor gangstera 16 gru 2007, 22:00 Polscy mafiosi nie przestrzegają zasad, które sami wymyślili 60
  • Ryba po polsku - Prezenta na święta 16 gru 2007, 22:00 Z okazji Bożego Narodzenia Liga Ateistów i Wolnomyślicieli wyda orędzie dla niewierzących. Astronomowie europejscy sprawdzą, czy pierwsza gwiazdka nie jest jednak pięcioramienna. Nowe kierownictwo Ministerstwa Zdrowia ma dla Polaków miłą... 62
  • Giełda 16 gru 2007, 22:00 66
  • Szybcy 16 gru 2007, 22:00 Tempo rozwoju gospodarczego (w proc. PKB rocznie)Azerbejdżan imponujące tempo rozwoju zawdzięcza wzrostowi cen ropy. Wydobycie tego surowca stanowi 70 proc. produkcji kraju. Podobnie dzieje się w Gwinei Równikowej. Malediwy rozwijają się z... 66
  • Wielcy 16 gru 2007, 22:00 Produkt krajowy brutto na mieszkańca (w tys. USD)Luksemburg bogactwo zawdzięcza sektorowi bankowemu, Gwinea Równikowa – ropie naftowej, a Zjednoczone Emiraty Arabskie – i bankowości, i ropie. O ile jednak bogactwo Luksemburga i ZEA... 66
  • Turniej miast 16 gru 2007, 22:00 Najbogatsze metropolie świata według wielkości PKB (w mld USD)O jedną trzecią zmniejszy się do 2020 r. różnica między zamożnością dwóch najbogatszych dziś miast świata – Tokio i Nowego Jorku. Szósty obecnie Londyn wyprzedzi... 66
  • Demograficzny niewypał 16 gru 2007, 22:00 Liczba dzieci przypadających na kobietę 66
  • Pracowici 16 gru 2007, 22:00 Bezrobocie (w proc.)W kilku krajach, takich jak Monako czy Andora, bezrobocie nie istnieje. Ich mieszkańcy mogą znaleźć zatrudnienie po drugiej stronie ulicy – we Francji. Dużo gorzej mają mieszkańcy Nauru. Jeszcze ćwierć wieku temu... 66
  • Tani 16 gru 2007, 22:00 Inflacja (w proc.)Występująca w Vanuatu deflacja to wynik problemów tego kraju ze zbytem wyprodukowanych w nim towarów. Z kolei w Zimbabwe brak towarów na rynku spowodował, że inflacji nie da się wyliczyć, można ją jedynie oszacować na... 66
  • HOSSA 16 gru 2007, 22:00 Fiacik rokuProdukowany jedynie w Tychach nowy Fiat 500 został uznany za samochód roku 2007. Zainteresowanie następcą legendarnej „pięćsetki" produkowanej w latach 1957-1975 jest tak duże, że na zamówione auto trzeba czekać... 66
  • BESSA 16 gru 2007, 22:00 Domy w dółO 4,5 proc. spadły ceny domów w USA w trzecim kwartale 2007 roku, to największy spadek od 19 lat. Wcześniej zbankrutowało kilka instytucji udzielających pożyczek hipotecznych, a dziesiątki następnych zanotowały... 66
  • Duża bańka 16 gru 2007, 22:00 Jak długo pracują na milion dolarów 66
  • Polak w liczbach 16 gru 2007, 22:00 Na stu Polaków… 66
  • Mocni 16 gru 2007, 22:00 Największe gospodarki świata według globalnego PKB po uwzględnieniu parytetu siły nabywczej (w mld USD)Unia Europejska 130801. Stany Zjednoczone 130602. Chiny 102103. Japonia 42184. Indie 41645. Niemcy 26326. Wielka Brytania 19287. Francja... 66
  • Alfabet Hillary Clinton 16 gru 2007, 22:00 Co się dzieje, a co się dziać powinno w Ameryce i na świecie 70
  • Trylogia winiarska 16 gru 2007, 22:00 1. Mit w butelce, czyli jak francuscy winiarze walczą o życie 2. Rewolucja kalifornijska, czyli jak butelka wina za dwa dolary podbiła rynek 3. Winny napęd, czyli jak Chilijczycy stali się mistrzami w produkcji wina 78
  • Biedni bogacze 16 gru 2007, 22:00 Zmniejszanie się nierówności w globalnym podziale bogactwa to efekt niezwykłego wzrostu dochodów Chińczyków i Hindusów 84
  • Nasze drogie święta 16 gru 2007, 22:00 IV Indeks Krakusa „Wprost” 88
  • 2x2=4 Traktat o życzeniach 16 gru 2007, 22:00 Pobożne życzenia mają mało wspólnego z pobożnością, a dużo z nieznajomością realiów 91
  • Know-how 16 gru 2007, 22:00 92
  • Śpiew na wodzie 16 gru 2007, 22:00 Kolędnicy, pijcie dużo wody! – radzi prof. Joseph Spiegel, laryngolog z Thomas Jefferson University Hospital. Ta rada dotyczy zwłaszcza tych osób, które chcą śpiewać na zewnątrz. Suche i zimne powietrze wysusza gardło, nie pomaga... 92
  • Siła spisku 16 gru 2007, 22:00 Wirus HIV nie wydostał się z laboratorium, w którym pracowano nad nową bronią biologiczną. Za wypadkiem lady Diany nie kryją się tajne służby. Im usilniej jednak specjaliści o tym przekonują, tym więcej pojawia się zwolenników... 92
  • Demon Judasz 16 gru 2007, 22:00 Judasz był zaufanym uczniem Jezusa – przekonywał „National Geographic". Wywnioskowano to z odkrytego rok temu rękopisu „Ewangelii Judasza". Po ponownym przełożeniu dokumentu, okazuje się, że Judasz nie był... 92
  • Ptasia ludzka grypa 16 gru 2007, 22:00 Po śmierci z powodu ptasiej grypy 24-letniego Chińczyka chorobę tę wykryto u jego ojca. Czy wirus H5N1 zaczął się roznosić między ludźmi? Takie podejrzenia pojawiły się już wcześniej m.in. w Hongkongu i Wietnamie. WHO bada te... 92
  • Gitara samostrojka 16 gru 2007, 22:00 Gitara może się nastroić sama. Firma Gibson wyprodukowała gitary elektryczne, których struny w ciągu kilku sekund osiągają właściwy ton. Naciąg strun reguluje urządzenie sterowane przez komputer. Taki instrument przyda się nie tylko... 92
  • Choinka alzacka 16 gru 2007, 22:00 Tradycja przynoszenia choinek do domów i ozdabiania ich narodziła się w Alzacji w XVI wieku. Do Polski dotarła na przełomie XVIII i XIX. Choinka zastąpiła u nas podłaźniczkę – tradycyjną polską ozdobę świąteczną. Był to... 92
  • Człowiek z butli 16 gru 2007, 22:00 Naukowcy już wiedzą, jak ożywić dinozaury i wyhodować sztucznych ludzi 94
  • Kod umysłu 16 gru 2007, 22:00 Rozmowa z prof. Stevenem Pinkerem, psychologiem ewolucyjnym z Uniwersytetu Harvarda 100
  • Kosmici z amoniaku 16 gru 2007, 22:00 Na naszej planecie mogą się ukrywać organizmy przybyłe z innych rejonów Wszechświata 104
  • Spacerujące węgorze 16 gru 2007, 22:00 Niektóre ryby potrafią przeżyć bez wody nawet kilka miesięcy 108
  • Spisek na Bajkowego Króla 16 gru 2007, 22:00 Czy władca Bawarii Ludwik II został zamordowany? 110
  • Kryptonim „Watażka” 16 gru 2007, 22:00 Generał Władysław Anders był legendą z którą komuniści nie mogli dać sobie rady 114
  • Górna półka - Na tropie księdza 16 gru 2007, 22:00 Maciej UrbanowskiHistoryk literatury polskiej, krytyk literacki, współzałożyciel i redaktor dwumiesięcznika "Arcana"Licealista, pytany o „bohaterów w habitach", wymieni mnichów z „Monachomachii", ks. Robaka z... 118
  • Bez granic 16 gru 2007, 22:00 120
  • Rower dla Busha 16 gru 2007, 22:00 Politycy i głowy państw też mają święta. I też dostają prezenty. Ale co można ofiarować najpotężniejszemu człowiekowi na świecie? Prezenty dla George’a W. Busha nie są zbyt wyszukane i koncentrują się głównie wokół jego... 120
  • Prezenty George’a W. Busha 16 gru 2007, 22:00 Anders Fogh Rasmussen – premier Danii podarował biało-czerwony golf do jazdy na rowerze – na plecach widniał napis George W. Bush- Ferenc Gyurcsány – premier Węgier ofiarował buty do jazdy na rowerze marki Huszár- Nouri... 120
  • Wojny republikańskie 16 gru 2007, 22:00 Mitt Romney, mormon i kandydat na prezydenta USA, oskarżył swego republikańskiego rywala Michaela Huckabee o obrazę uczuć religijnych. Huckabee, baptysta, w czasie telewizyjnej debaty w stanie Iowa skrytykował mormonów za to, że wierzą,... 120
  • Różowa minister 16 gru 2007, 22:00 Rachida Dati, francuska minister sprawiedliwości, naraziła się prawnikom sesją zdjęciową dla magazynu „Paris Match". Dati wystąpiła w niej w różowej sukience Diora i wysokich szpilkach. Sesja zbiegła się w czasie z protestem... 120
  • Cytat tygodnia 16 gru 2007, 22:00 „Wyrażając gotowość kandydowania na prezydenta Rosji, zwracam się do niego z prośbą, aby wyraził wstępną zgodę na objęcie funkcji szefa rządu po wybraniu nowego prezydenta naszego kraju"Dmitrij Miedwiediew, pierwszy... 120
  • Supermocarstwo Europa 16 gru 2007, 22:00 Unia Europejska nie może pomylić popularności z potęgą 122
  • Wzloty i upadki 2007 16 gru 2007, 22:00 Sarkozy najwięcej zyskał, Bush najwięcej stracił 126
  • Wampiry Putina 16 gru 2007, 22:00 Władimir Putin obdarzył władzą głównie byłych pracowników "organów siłowych". 6 tysięcy "czekistów" zajęło wpływowe pozycje w państwie 132
  • Nowy niebezpieczny świat 16 gru 2007, 22:00 Realistyczny pokój można osiągnąć tylko siłą 136
  • Polska mnie interesuje 16 gru 2007, 22:00 Rozmowa z Haraldem Schmidtem, telewizyjnym showmanem 140
  • Pasaż 16 gru 2007, 22:00 142
  • Amerykańskie polskie święta 16 gru 2007, 22:00 Polacy coraz bardziej upodabniają się do Amerykanów. Na Boże Narodzenie nie tylko ubierają choinkę, ale dekorują cały dom – wieszają girlandy, stroiki i zmieniają firanki na bardziej „gwiazdkowe". Zdarza się, że nawet... 142
  • Renifer stołowy 16 gru 2007, 22:00 Projektanci manufaktury Goebel wychodzą z założenia, że na świątecznym stole nie można postawić zwykłej solniczki. Ich propozycja to porcelanowa solniczka renifer ze złotym porożem. Naczynie może równie dobrze służyć jako... 142
  • Wigilia kompletna 16 gru 2007, 22:00 Projektanci marki Habitat stworzyli kompletną kolekcję gwiazdkową. Znajdziemy w niej wszystko, co potrzebne, by stworzyć w domu świąteczny nastrój: ozdoby choinkowe, świeczniki (np. czerwony Lab), stroik na drzwi Meribel, drzewka... 142
  • Bombka eksportowa 16 gru 2007, 22:00 Polskie bombki cieszą się ogromną popularnością na świecie. Zwłaszcza w USA, gdzie kupuje się je nie tylko z okazji Bożego Narodzenia. Fascynację polskimi bombkami łatwo zrozumieć, oglądając ofertę warszawskiego sklepu Bombkarnia.... 142
  • Na siano 16 gru 2007, 22:00 Pod obrusem musi być siano, ale jaki ma być sam obrus? Sklep internetowy Wdobrymstylu.pl proponuje na gwiazdkę obrusy Andropol z typowo bożonarodzeniowym wzorem. Zaprojektowali je młodzi polscy designerzy z grupy projektowej Ebba, którzy... 142
  • Gwiazdka z Versace 16 gru 2007, 22:00 Versace Christmas to świąteczna kolekcja porcelany, ozdobiona wzorem zaprojektowanym przez twórcę słynnego domu mody, nieżyjącego już Gianniego Versace. Złoto-karminowe naczynia powinny ucieszyć fanów marki, a są wśród nich takie... 142
  • Zgoda klas 16 gru 2007, 22:00 Maciej Popowicz, twórca portalu nasza-klasa.pl, otrzymał tytuł Człowieka Roku polskiego internetu 2007. Ta pierwsza jego inwestycja biznesowa wymagała zaledwie 200 zł 146
  • Laser 16 gru 2007, 22:00 150
  • Krótko po Wolsku - Małżeństwo humanistyczne 16 gru 2007, 22:00 Liczne media w entuzjastycznym tonie doniosły o pierwszym w Polsce małżeństwie humanistycznym. Zrazu podejrzewałem literówkę i przestraszyłem się, że być może pani prezydent Warszawy pobłogosławiła małżeństwo... 150
  • 25 lat pędzlem Olbińskiego 16 gru 2007, 22:00 Kalendarz „Wprost"Koniec komunizmu, inwazja telefonów komórkowych, powstanie tanich linii lotniczych, wynalezienie viagry. To tylko kilka z najważniejszych przemian politycznych i cywilizacyjnych minionego ćwierćwiecza, którymi... 150
  • Cytroneta na plaży 16 gru 2007, 22:00 FotografiaNajpierw był Zbigniew Kosycarz, niestrudzony kronikarz życia na Pomorzu. Kontynuatorem pracy nieżyjącego już ojca jest uznany fotograf Maciej Kosycarz. Kiedy w zeszłym roku odbyła się prezentacja pierwszej części albumu... 150
  • Dziesiątka na piątkę 16 gru 2007, 22:00 Najważniejsze wydarzenia kulturalne roku 2007 154
  • Nie kręcę współczesnych historii 16 gru 2007, 22:00 Rozmowa z Angiem Lee, zdobywcą Oscarów za filmy „Przyczajony tygrys, ukryty smok” i „Tajemnica Brokeback Mountain” 160
  • Świąteczny kanał 16 gru 2007, 22:00 Dlaczego Polacy tak lubią oglądać telewizję w Boże Narodzenie 162
  • Kalendarz Sawki 16 gru 2007, 22:00 164
  • Wencel gordyjski - Dzień króliczka 16 gru 2007, 22:00 Zwierzęta są przerażone akcją „Lepiej nago niż w futrze” 166
  • Ueorgan Cudów - Kolęda obywatelska w wykonaniu grupy kolędniczej w składzie: ob. Klawe i ob. Paulukiewicz 16 gru 2007, 22:00 Dzisiaj w Warszawie, dzisiaj w Warszawie Wesoła nowina Że Tusk z Schetyną, że Tusk z Schetyną Rządzić rozpoczyna PO nadchodzi - nas oswobodzi Media w to grają, chórem witają Elity śpiewają, niektórzy klękają Cuda, cuda ogłaszają 168
  • Skibą w mur - Ostatnia nadzieja satyry 16 gru 2007, 22:00 Rzadko się zdarza, by żona tak znanego polityka zrobiła sobie z niego kotylion na kapeluszu 170

ZKDP - Nakład kontrolowany