Śpiewać każdy może?

Śpiewać każdy może?

Dodano:   /  Zmieniono: 67
Znacząca część posłów jest przekonana, że poza katolicyzmem nie ma etyki. Otóż jest.
Ostatnie debaty poświęcone in vitro były prawdziwym popisem filozoficznych talentów posłów i posłanek, głównie z PiS, oraz posła Gowina (posła z Watykanu). Zamiast debatować o tym, która ustawa skuteczniej przyczyni się do dobra obywateli, a zwłaszcza obywatelek, posłowie z wielkim upodobaniem oddawali się quasi-filozoficznym rozważaniom o człowieczeństwie, początkach życia, o ludzkiej godności, o  sumieniu, wolności i innych pojęciach abstrakcyjnych. Mówili, co im  ślina na język przyniosą, z absolutnym przekonaniem o słuszności i głębi własnych tez. Bo to tak już jest, że o fizyce, matematyce czy ekonomii dyletant najczęściej nie się wypowiada, bo wie, że nic nie wie, natomiast o wartościach i filozofii – mówi bez kompleksów, bo przecież „śpiewać każdy może", a to, że nie umie? Tym lepiej. Ignorancja z reguły wzmacnia pewność siebie. W każdym razie w polskim parlamencie.

Gdy w  latach siedemdziesiątych Simone Weil, minister konserwatywnego rządu, katoliczka, osoba głęboko wierząca, walczyła we francuskim parlamencie o  prawo do aborcji, starannie omijała temat „początków człowieczeństwa" czy „statusu zarodka” (określenie „życie poczęte” istnieje tylko w  języku polskim) i innych kwestii filozoficznych, bo wiedziała, że  parlament nie jest miejscem, w którym się je stawia. Jej główna argumentacja dotyczyła tego, co powinno być troską wszystkich, a  mianowicie: szacunku wobec prawa. Weil mówiła, że zakaz aborcji, który stworzył ogromne podziemie aborcyjne, powoduje, że prawo nie tylko nie  jest przestrzegane, ale też jest wystawiane na pośmiewisko i co za tym idzie – szacunek obywateli wobec prawa, a więc zarazem autorytet i  władza państwa wystawione są na szwank.

Nasi religijni posłowie szacunkiem wobec prawa się nie przejmują (po co nam prawo, mamy dekalog), dobrem obywatelek również nie, a trybuny sejmowe traktują jako przestrzeń do prezentacji tez (ze zbiorku „Mały katecheta"), co do  których są przekonani, że są jedyne i uniwersalne.

Tymczasem nie ma powszechnie ważnych metod ustalania, kiedy zaczyna się życie ludzkie i kiedy zarodkowi zaczynają przysługiwać prawa. Tak jak nie ma jednej koncepcji wolności, sumienia czy godności ludzkiej.

Argumenty w sprawie statusu zarodka mogą mieć prócz religijnego charakter metafizyczny, konwencjonalny, pozytywistycznoprawny, ale nie po prostu „obiektywny i niepodważalny". Zarodek jest potencjalnie człowiekiem, tak jak jajo jest potencjalnie kurą, ale czy to znaczy, że  jest nam wszystko jedno, czy mamy jajo, czy kurę? Obiektywnie można się zastanawiać, co wprowadza zmianę jakościową w rozwój zarodka, natomiast o tym, która z jakościowych zmian rozstrzyga o człowieczeństwie, a tym bardziej o posiadaniu praw, obiektywnie rozstrzygnąć nie można, tak jak nie można uniwersalnie osądzać, na czym polega ludzka wolność, godność czy sumienie. Mamy wiele różnych teorii tych wartości (koncepcje stoickie, kantowskie, utylitarystyczne, egzystencjalne). I są one, z  poznawczego punktu widzenia, równoprawne.

Katolik musi oczywiście podążać za nauką św. Tomasza, zgodnie z którą wolność jest poszukiwaniem zbawienia. Nie jest to szczególnie atrakcyjna koncepcja wolności, a  przekonanie, że jest ona jedyna – absolutnie mylne. Wszelako utarło się już w Polsce, że każdy, kto myśli inaczej, niż zapisano to w  katechizmie, jest relatywistą moralnym żyjącym w kręgu „cywilizacji śmierci" (tego straszaka nader często używał „nasz papież”). Znacząca część posłów jest przekonana, że poza katolicyzmem nie ma etyki. Otóż jest. I to niezwykle bogata w systemy, stanowiska, argumentacje. I gdyby którykolwiek z panów i pań posłanek miał okazję zetknąć się z nią w  szkole, to może poziom naszej debaty parlamentarnej i publicznej byłby nieco wyższy. I być może posłowie, śladem Sokratesa, wiedzieliby, że  zasada „wiem, że nic nie wiem” jest najlepszą dewizą pokory i  wstrzemięźliwości. Bo śpiewać oczywiście każdy może, ale nie każdy ma  talent.
Więcej możesz przeczytać w 45/2010 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 67

Spis treści tygodnika Wprost nr 45/2010 (1448)

  • Zaduszkowo, za duszno2 lis 2010Kiedyś, co powtarzano u nas z częstotliwością czyniącą z tego sprany banał, rządziły Polską trumny Piłsudskiego i Dmowskiego. Dziś też rządzą Polską trumny. Czyje? Czyjekolwiek.4
  • Na skróty2 lis 2010Hazardowa do lamusa Sejm zakończył pracę hazardowej komisji śledczej. Dziesięć miesięcy obrad i 812 stron raportu nie wniosło wiele do wiedzy o aferze, która miała zachwiać rządem Donalda Tuska w stopniu, w jakim afera Rywina...7
  • Szydło wyszło z worka2 lis 2010Bronisław Komorowski postanowił błysnąć przy okazji koncertu laureatów Konkursu Chopinowskiego. Cytując Roberta Schumanna, prezydent stwierdził, że utwory Chopina to „armaty ukryte w krzakach". Schumann mówił wprawdzie o...9
  • Zdejmując kominiarę2 lis 2010Zdejmując kominiarę Parafrazując znanego internetowego polskiego rapera, Weronika Marczuk w nowej „Vivie!" całkowicie zdejmuje kominiarę. Wiemy już wszystko – jak wrobił ją agent Tomek, jak to było z tymi striptizami na...10
  • Zapis śmierci2 lis 2010Asia, Asia. W tle słychać było trzaski, a właściwie to głos mojego męża był w tle. Słychać było głos tłumu, krzyk ludzi. Nagranie trwało 2-3 sekundy. Trzaski były krótkie, ostre dźwięki. Tak jakby łamał się wafel lub plastik. Oto wybrane...14
  • Inny świat2 lis 2010„Gazeta polska” i „Nasz dziennik” od kwietnia zajmują się niemal wyłącznie katastrofą smoleńską. To, co piszą, może wskazywać na trwałą utratę kontaktu z rzeczywistością. Ale mimo wszystko to fascynujące – co piszą i...26
  • Odkleić gębę2 lis 2010PiS oczekuje, że światło ma być dla nas zielone. A jak nie jest zielone, to tym gorzej dla światła – mówi posłanka PiS Joanna Kluzik-Rostkowska.30
  • Solidarni 20102 lis 2010Idziemy w kondukcie pogrzebowym. Wokół wyłącznie „solidarni”. Tysiąc albo i więcej, z flagami, transparentami, plakietkami PiS. Suną środkiem ulicy, a „liberalna” Łódź przygląda im się z odległości chodnika. Przepraszam...35
  • Najsztub pyta: Gdy gada dziad do gada2 lis 2010Po Polsce chodzą trzy rodzaje Polaków, a ci, którym reszta się nie podoba, mogliby resztę przykryć czapkami. Jacek Santorski mówi, czy zabójstwo w Łodzi może spowodować, że zdejmą czapki z wieszaków.39
  • Śpiewać każdy może?2 lis 2010Znacząca część posłów jest przekonana, że poza katolicyzmem nie ma etyki. Otóż jest.43
  • Lepiej nie będzie2 lis 2010Nie ma innego wyjścia, niż czekać do następnych wyborów i liczyć na to, że opozycja powoli sama siebie wykończy.44
  • Łykanie pryncypała2 lis 2010BOR-owcy dzielą polityków na dwie kategorie – buców i tych, których można połknąć, czyli oswoić. Połknąć dają się prawie wszyscy.46
  • Rysiek milioner2 lis 2010Całe Wydminy zastanawiają się, gdzie jest Rysiek milioner. Przepadł z rodziną w jedną noc. Ale w sumie nic dziwnego, przecież – jak miejscowi sami przyznają – z taką fortuną życia w Wydminach by nie miał.50
  • Mam piękne życie2 lis 2010Najmłodszy zdobywca biegunów w wolnych chwilach pisze miłosne listy na papierze toaletowym i robi galaretkę w wannie. Ale nie jest już małym Jasiem z soplami wiszącymi u nosa. Jan Mela właśnie wrócił z kolejnej wyprawy, wydał książkę i jest...52
  • Dwie twarze JFK2 lis 2010Biały Com Johna F. Kennedy’ego, wybranego na prezydenta dokładnie 50 lat temu, nazywano camelotem – jak baśniowy zamek króla artura.Ameryka była piękna i młoda. Wszyscy mieli żyć długo i szczęśliwie. Sielankę przerwało brutalne...55
  • Program poważnie rozrywkowy2 lis 2010Tylko on może sobie pozwolić, żeby w telewizyjnym wywiadzie zwrócić się do prezydenta USA „dude" – koleś. Jednak Barack Obama nie obraża się na Jona Stewarta. Rozumie tę konwencję – program poważny, ale na luzie,...58
  • Król przecieków2 lis 2010Są tacy, którzy nazywają go jedną z najbardziej intrygujących osób na świecie i „internetowym bojownikiem o wolność". Inni uważają za niebezpiecznego wichrzyciela, zagrażającego życiu tysięcy osób, w tym amerykańskich...60
  • Więzień Kremla2 lis 2010W kolonii karnej spędził już siedem lat. Teraz grozi mu kolejny wyrok, wiele wskazuje na to, że zostanie w więzieniu do 2017 r. Michaił Chodorkowski – kiedyś najbogatszy człowiek w Rosji, dziś – najbardziej znany więzień.62
  • Lepiej już było2 lis 2010Francuski parlament ostatecznie podniósł wiek emerytalny z 60 do 62 lat. – Sarkozy chce, żebyśmy zdechli w robocie! – skandują manifestujący związkowcy. Coraz ciszej, bo przegrali.64
  • Terapia doktora Jana2 lis 2010Najbogatszy Polak, numer jeden z ostatniego rankingu tygodnika „Wprost”, Jan Kulczyk wraca do wielkiej gry. I do tego, co przyniosło mu najwięcej pieniędzy i wrogów – wielkich transakcji z rządem.66
  • Pożyczyć za wszelką cenę2 lis 2010Zadłużonym lekkoduchom, studentom czy emerytom banki nie dają pożyczek. Daje Provident. Przyparty do muru desperat to dla tej firmy wymarzony klient, bo zgadza się na lichwiarskie odsetki.70
  • Gadżet muzealny2 lis 2010Przez lata królował na rynku niepodzielnie, ale w końcu zdetronizował go ipod. Po trzech dekadach firma Sony właśnie postanowiła zakończyć produkcję walkmanów w Japonii. Ikona popkultury mówi: sayonara.72
  • Gwiazda w szponach życia2 lis 2010Gdy Krystyna Janda postawiła wszystko na jedną kartę i otworzyła pierwszy w kraju prywatny teatr dramatyczny, niemal wszyscy stukali się w czoło. Wróżono jej rychłe bankructwo. Tymczasem Teatr Polonia obchodzi właśnie piąte urodziny. A sama Janda...74
  • Blues Brothers2 lis 2010Wiele razy chciałem zabić Micka Jaggera – przyznaje w wydanej właśnie autobiografii Keith Richards. Co go powstrzymało?79
  • Amant z misją2 lis 2010Hollywoodzki gwiazdor, polityczny aktywista, ambitny filmowiec. To wszystkie wcielenia George’a Clooneya. Właśnie pojawia się u nas w nowym filmie „Amerykanin”.82
  • Niepotrzebność człowieka2 lis 2010Zapasy polskich polityków odbywają się w oderwaniu od codzienności milionów ludzi.86
  • Karuzela z walutami2 lis 2010Dom Maklerski Ostatnie lata na rynku złotego nie należały do stabilnych. Globalny kryzys zakończył wyjazdy na zakupy do USA i w krótkim czasie sprawił, że słabością złotego, dotykającą m.in. zadłużone we frankach gospodarstwa...88
  • Dolar, juan i ożywienie2 lis 2010Analiza opracowana przez Economist Intelligence Unit88
  • Tanie chińskie hamburgery2 lis 2010Tanie chińskie hamburgery Analiza opracowana przez „The Economist" Chiński juan należy do walut o najbardziej zaniżonej wartości, jeśli za kryterium oceny brać indeks Big Maca, prosty wskaźnik informujący o...92
  • Chińska góra dolarów2 lis 2010Analiza opracowana przez ośrodek Economist Intelligence Unit94
  • Między jagnięciną a baraniną2 lis 2010Ktoś, kto nigdy nie próbował baraniny, powinien zacząć od jej łagodniejszej wersji i zdecydować się na mięso jagnięce.96
  • Pies Cywil na tropie Frazesa i Hipokrytesa2 lis 2010Opis: Widzimy trzy postacie zanurzone w porannej mgle. Dwóch mężczyzn i jednego psa. Sierżant Walczak (zerkając na porucznika Zubka):" W naszej ojczyźnie pojawili się dwaj bardzo groźni, międzynarodowi przestępcy. Ich pseudonimy to...97
  • Mój szałek. To znaczy Palikota2 lis 2010Na stanowisku dyrektora Muzeum Narodowego w Warszawie doszło w końcu do zmiany. Szkoda! Bo przecież jest zupełnie jasne, że najlepszym kandydatem na następcę Piotra Piotrowskiego byłby Janusz Palikot.97
  • Wyprawa2 lis 2010To miała być wyjątkowa wyprawa. Podróż, która zadziwi świat. Wspinaczka, która nie może się równać z żadnym znanym do tej pory osiągnięciem sportowym.98