Dolar, juan i ożywienie

Dolar, juan i ożywienie

Analiza opracowana przez Economist Intelligence Unit
W gospodarce panuje napięcie, bo nie ma równowagi w wymianie handlowej, a niektóre państwa starają się zaniżać wartość swoich walut. Z nierównowagą w handlu trzeba walczyć, aby pobudzać trwałe ożywienie gospodarki światowej i zmniejszyć ryzyko cyklu tzw. konkurencyjnych dewaluacji. W tych sprawach widać jednak różnice zdań. Międzynarodowa współpraca kuleje.

Spotęgowały się napięcia wywoływane przez politykę walutową, gdyż w wielu państwach coraz większe obawy budzi wzrost notowań ich walut w stosunku do dolara. Do tego dochodzą wcześniejsze pretensje, wyrażane szczególnie przez USA, o zaniżanie wartości chińskiego juana. Z powodu dążeń polityków do osłabienia walut ich państw albo utrzymania ich na zaniżonym poziomie Guido Mantega, brazylijski minister finansów, ostrzegał przed „międzynarodową wojną walutową". Później Dominique Strauss-Kahn, dyrektor zarządzający Międzynarodowego Funduszu Walutowego, mówił, że niektóre państwa próbują wykorzystywać swoje waluty jako broń. Jego zdaniem brak współpracy w tej sprawie stwarza „autentyczne zagrożenie" dla światowego ożywienia gospodarczego.

Tłem jest utrzymująca się nierównowaga w handlu zagranicznym. Chiny i kilku innych najważniejszych eksporterów świata mają olbrzymie nadwyżki na rachunku obrotów towarowych. W pewnej mierze równoważą to znaczne deficyty na innych rachunkach, ale i tak państwa mające nadwyżki gromadzą wielkie rezerwy walutowe. Takie przypadki nierównowagi po części wynikają z nieodpowiednich kursów walutowych. Ponieważ należy się obawiać spadku zapotrzebowania na towary konsumpcyjne w części państw z ujemnym bilansem handlowym, oznacza to, że aby to zrekompensować – przy założeniu, że ma się utrzymać poważne ożywienie gospodarki światowej – musi wzrosnąć zapotrzebowanie w  państwach z nadwyżkami. Spadek obrotów w handlu zagranicznym na skutek kryzysu gospodarczego w pewnym stopniu przyczynił się do poprawy sytuacji, jeśli chodzi o nierównowagę, ale zasadniczy schemat się utrzymuje. Np. w Chinach nadwyżki na rachunku obrotów bieżących spadły wprawdzie z 11 proc. PKB w 2007 r. do 6 proc. PKB w 2009 r., ale  analitycy Economist Intelligence Unit przewidują, że w tym roku zmaleją bardzo nieznacznie, gdyż wyniosą prawie 5 proc. PKB. Uważają także, że  deficyt na amerykańskim rachunku obrotów bieżących, który w 2009 r. zmalał do 2,7 proc. PKB, w tym roku wzrośnie do 3,9 proc. PKB i utrzyma się na podobnym poziomie w latach 2011-2014. Najgorsze jest to, że chyba doszło do pewnego impasu w dyskusjach nad tym, jak rozwiązać problem. Aprecjacja juana spowodowałaby wzrost mocy nabywczej, a tym samym przyczyniła się do odzyskania równowagi w handlu zagranicznym Chin. Znaczny wzrost notowań juana przywódcy chińscy dopuszczą jednak dopiero wtedy, gdy uznają, że gospodarka sobie z tym poradzi.

Gdyby natomiast Amerykanie oszczędzali więcej, w teorii należałoby się spodziewać, że  pomogłoby to zmniejszyć deficyt na rachunku obrotów bieżących w USA. Po  wywołanym krachem spadku cen nieruchomości, przez który zmalała wartość majątku Amerykanów, w amerykańskich gospodarstwach domowych oszczędza się więcej. Poprawa sytuacji jest jednak w znacznym stopniu niweczona przez wzrost wydatków rządowych, którego skutkiem jest wysoki deficyt fiskalny. Obecna nierównowaga nie zmieni się znacznie.

W takiej sytuacji należałoby zacieśnić współpracę na poziomie światowym, być może nawet podejmując wspólne ingerencje na rynkach walutowych w celu korekty kursów. Charles Dallara, dyrektor zarządzający Instytutu Finansów Międzynarodowych reprezentującego branżę bankową, wzywał, aby rozpoczęto rozmowy przedstawicieli najbardziej rozwiniętych państw świata, podczas których priorytetową kwestią byłyby notowania walut. Możliwości istniejących organizacji międzynarodowych są jednak zbyt ograniczone, aby można skutecznie się zająć tymi problemami. Nie można więc liczyć na  to, że sytuację uda się szybko uzdrowić.

Nadzieje wiąże się z G20. W  połowie listopada przewodnictwo tej grupy obejmie Francja. Prezydent Nicolas Sarkozy chciałby, aby spotkania przedstawicieli G20 stały się forum umożliwiającym omawianie kwestii stabilności gospodarczej na  świecie i wahań kursów walutowych. Jest jednak pewien problem. Wprawdzie w czasie światowego kryzysu grupa stała się najważniejszym forum umożliwiającym koordynację działań politycznych, ale od tego czasu ze  współpracą w G20 jest znacznie gorzej. Proponuje się także, aby większą rolę w procesie koordynowania polityki walutowej odgrywał MFW, ale  fundusz jest niepopularny w wielu państwach wschodzących rynków. Jest tak m.in. z tego powodu, że państwa te nie są dostatecznie reprezentowane w MFW mimo wprowadzanych obecnie zmian zasad wpłacania składek, a także przez to, że podczas wcześniejszych kryzysów fundusz aplikował zbyt mocne środki zaradcze. Drugi z tych czynników decyduje o  niepopularności MFW, szczególnie w państwach azjatyckich. Zorganizowane przez MFW 8 października spotkanie ministrów finansów i szefów banków centralnych zakończyło się bez ustalenia wspólnej reakcji na sprawę manipulacji kursami walutowymi. Ponadto fundusz podobnie jak G20 nadal nie ma możliwości wywierania nacisków na zrzeszone w nim państwa.

Niektórzy komentatorzy wysuwali sugestię, że należałoby zmienić rolę Światowej Organizacji Handlu, która mogłaby się zająć również polityką monetarną. Ale to, że runda rozmów z Dausze utknęła w martwym punkcie, nie wróży dobrze. Największym problemem jest to, że walkę z nierównowagą w wymianie handlowej utrudnia konkurencja strategiczna. Chińscy przywódcy obawiają się, że dążenia do dewaluacji juana wynikają w  gruncie rzeczy z tego, że państwa zachodnie chcą ograniczyć wzrost potęgi Chin. Chiński premier Wen Jiabao ostrzegał na początku października, że UE nie ma wywierać presji na jego kraj, aby zmienił politykę walutową. Chiny twierdzą także, że skrajnie liberalna polityka monetarna państw zachodnich znacznie się przyczynia do nierównowagi w  światowym handlu. A co do poważniejszych korekt kursów walutowych, można wątpić, czy jakiekolwiek państwo zgodzi się pomagać innemu w  dewaluowaniu jego waluty. Na początku października Strauss-Kahn przyznał: „Chęć współpracy, wielka w najgorszym okresie kryzysu, dziś jest znacznie mniejsza". Wszystkim stronom zależy na tym, aby unikać reakcji, które mogłyby zaszkodzić procesowi globalizacji. Ale o  współpracę ciężko, a przez to istnieje duże niebezpieczeństwo, że  spotęgują się napięcia.

[2010] The Economist Intelligence Unit Limited Wszystkie prawa zastrzeżone. Artykuł na licencji, z bazy Viewswire.com, tłumaczenie: „Wprost". Artykuł w języku angielskim można znaleźć na stronie www.viewswire.com.
Okładka tygodnika WPROST: 45/2010
Więcej możesz przeczytać w 45/2010 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 45/2010 (1448)

  • Zaduszkowo, za duszno 2 lis 2010 Kiedyś, co powtarzano u nas z częstotliwością czyniącą z tego sprany banał, rządziły Polską trumny Piłsudskiego i Dmowskiego. Dziś też rządzą Polską trumny. Czyje? Czyjekolwiek. 4
  • Na skróty 2 lis 2010 Hazardowa do lamusa Sejm zakończył pracę hazardowej komisji śledczej. Dziesięć miesięcy obrad i 812 stron raportu nie wniosło wiele do wiedzy o aferze, która miała zachwiać rządem Donalda Tuska w stopniu, w jakim afera Rywina... 7
  • Szydło wyszło z worka 2 lis 2010 Bronisław Komorowski postanowił błysnąć przy okazji koncertu laureatów Konkursu Chopinowskiego. Cytując Roberta Schumanna, prezydent stwierdził, że utwory Chopina to „armaty ukryte w krzakach". Schumann mówił wprawdzie o... 9
  • Zdejmując kominiarę 2 lis 2010 Zdejmując kominiarę Parafrazując znanego internetowego polskiego rapera, Weronika Marczuk w nowej „Vivie!" całkowicie zdejmuje kominiarę. Wiemy już wszystko – jak wrobił ją agent Tomek, jak to było z tymi striptizami na... 10
  • Zapis śmierci 2 lis 2010 Asia, Asia. W tle słychać było trzaski, a właściwie to głos mojego męża był w tle. Słychać było głos tłumu, krzyk ludzi. Nagranie trwało 2-3 sekundy. Trzaski były krótkie, ostre dźwięki. Tak jakby łamał się wafel lub plastik. Oto wybrane informacje z 57 tomów akt śledztwa... 14
  • Inny świat 2 lis 2010 „Gazeta polska” i „Nasz dziennik” od kwietnia zajmują się niemal wyłącznie katastrofą smoleńską. To, co piszą, może wskazywać na trwałą utratę kontaktu z rzeczywistością. Ale mimo wszystko to fascynujące – co piszą i po co piszą. 26
  • Odkleić gębę 2 lis 2010 PiS oczekuje, że światło ma być dla nas zielone. A jak nie jest zielone, to tym gorzej dla światła – mówi posłanka PiS Joanna Kluzik-Rostkowska. 30
  • Solidarni 2010 2 lis 2010 Idziemy w kondukcie pogrzebowym. Wokół wyłącznie „solidarni”. Tysiąc albo i więcej, z flagami, transparentami, plakietkami PiS. Suną środkiem ulicy, a „liberalna” Łódź przygląda im się z odległości chodnika. Przepraszam pana. Kręcimy dokument... 35
  • Najsztub pyta: Gdy gada dziad do gada 2 lis 2010 Po Polsce chodzą trzy rodzaje Polaków, a ci, którym reszta się nie podoba, mogliby resztę przykryć czapkami. Jacek Santorski mówi, czy zabójstwo w Łodzi może spowodować, że zdejmą czapki z wieszaków. 39
  • Śpiewać każdy może? 2 lis 2010 Znacząca część posłów jest przekonana, że poza katolicyzmem nie ma etyki. Otóż jest. 43
  • Lepiej nie będzie 2 lis 2010 Nie ma innego wyjścia, niż czekać do następnych wyborów i liczyć na to, że opozycja powoli sama siebie wykończy. 44
  • Łykanie pryncypała 2 lis 2010 BOR-owcy dzielą polityków na dwie kategorie – buców i tych, których można połknąć, czyli oswoić. Połknąć dają się prawie wszyscy. 46
  • Rysiek milioner 2 lis 2010 Całe Wydminy zastanawiają się, gdzie jest Rysiek milioner. Przepadł z rodziną w jedną noc. Ale w sumie nic dziwnego, przecież – jak miejscowi sami przyznają – z taką fortuną życia w Wydminach by nie miał. 50
  • Mam piękne życie 2 lis 2010 Najmłodszy zdobywca biegunów w wolnych chwilach pisze miłosne listy na papierze toaletowym i robi galaretkę w wannie. Ale nie jest już małym Jasiem z soplami wiszącymi u nosa. Jan Mela właśnie wrócił z kolejnej wyprawy, wydał książkę i jest pochłonięty pracą we własnej fundacji. 52
  • Dwie twarze JFK 2 lis 2010 Biały Com Johna F. Kennedy’ego, wybranego na prezydenta dokładnie 50 lat temu, nazywano camelotem – jak baśniowy zamek króla artura.Ameryka była piękna i młoda. Wszyscy mieli żyć długo i szczęśliwie. Sielankę przerwało brutalne morderstwo. 55
  • Program poważnie rozrywkowy 2 lis 2010 Tylko on może sobie pozwolić, żeby w telewizyjnym wywiadzie zwrócić się do prezydenta USA „dude" – koleś. Jednak Barack Obama nie obraża się na Jona Stewarta. Rozumie tę konwencję – program poważny, ale na luzie,... 58
  • Król przecieków 2 lis 2010 Są tacy, którzy nazywają go jedną z najbardziej intrygujących osób na świecie i „internetowym bojownikiem o wolność". Inni uważają za niebezpiecznego wichrzyciela, zagrażającego życiu tysięcy osób, w tym amerykańskich... 60
  • Więzień Kremla 2 lis 2010 W kolonii karnej spędził już siedem lat. Teraz grozi mu kolejny wyrok, wiele wskazuje na to, że zostanie w więzieniu do 2017 r. Michaił Chodorkowski – kiedyś najbogatszy człowiek w Rosji, dziś – najbardziej znany więzień. 62
  • Lepiej już było 2 lis 2010 Francuski parlament ostatecznie podniósł wiek emerytalny z 60 do 62 lat. – Sarkozy chce, żebyśmy zdechli w robocie! – skandują manifestujący związkowcy. Coraz ciszej, bo przegrali. 64
  • Terapia doktora Jana 2 lis 2010 Najbogatszy Polak, numer jeden z ostatniego rankingu tygodnika „Wprost”, Jan Kulczyk wraca do wielkiej gry. I do tego, co przyniosło mu najwięcej pieniędzy i wrogów – wielkich transakcji z rządem. 66
  • Pożyczyć za wszelką cenę 2 lis 2010 Zadłużonym lekkoduchom, studentom czy emerytom banki nie dają pożyczek. Daje Provident. Przyparty do muru desperat to dla tej firmy wymarzony klient, bo zgadza się na lichwiarskie odsetki. 70
  • Gadżet muzealny 2 lis 2010 Przez lata królował na rynku niepodzielnie, ale w końcu zdetronizował go ipod. Po trzech dekadach firma Sony właśnie postanowiła zakończyć produkcję walkmanów w Japonii. Ikona popkultury mówi: sayonara. 72
  • Gwiazda w szponach życia 2 lis 2010 Gdy Krystyna Janda postawiła wszystko na jedną kartę i otworzyła pierwszy w kraju prywatny teatr dramatyczny, niemal wszyscy stukali się w czoło. Wróżono jej rychłe bankructwo. Tymczasem Teatr Polonia obchodzi właśnie piąte urodziny. A sama Janda przeżywa artystyczny rozkwit. 74
  • Blues Brothers 2 lis 2010 Wiele razy chciałem zabić Micka Jaggera – przyznaje w wydanej właśnie autobiografii Keith Richards. Co go powstrzymało? 79
  • Amant z misją 2 lis 2010 Hollywoodzki gwiazdor, polityczny aktywista, ambitny filmowiec. To wszystkie wcielenia George’a Clooneya. Właśnie pojawia się u nas w nowym filmie „Amerykanin”. 82
  • Niepotrzebność człowieka 2 lis 2010 Zapasy polskich polityków odbywają się w oderwaniu od codzienności milionów ludzi. 86
  • Karuzela z walutami 2 lis 2010 Dom Maklerski Ostatnie lata na rynku złotego nie należały do stabilnych. Globalny kryzys zakończył wyjazdy na zakupy do USA i w krótkim czasie sprawił, że słabością złotego, dotykającą m.in. zadłużone we frankach gospodarstwa... 88
  • Dolar, juan i ożywienie 2 lis 2010 Analiza opracowana przez Economist Intelligence Unit 88
  • Tanie chińskie hamburgery 2 lis 2010 Tanie chińskie hamburgery Analiza opracowana przez „The Economist" Chiński juan należy do walut o najbardziej zaniżonej wartości, jeśli za kryterium oceny brać indeks Big Maca, prosty wskaźnik informujący o... 92
  • Chińska góra dolarów 2 lis 2010 Analiza opracowana przez ośrodek Economist Intelligence Unit 94
  • Między jagnięciną a baraniną 2 lis 2010 Ktoś, kto nigdy nie próbował baraniny, powinien zacząć od jej łagodniejszej wersji i zdecydować się na mięso jagnięce. 96
  • Pies Cywil na tropie Frazesa i Hipokrytesa 2 lis 2010 Opis: Widzimy trzy postacie zanurzone w porannej mgle. Dwóch mężczyzn i jednego psa. Sierżant Walczak (zerkając na porucznika Zubka):" W naszej ojczyźnie pojawili się dwaj bardzo groźni, międzynarodowi przestępcy. Ich pseudonimy to... 97
  • Mój szałek. To znaczy Palikota 2 lis 2010 Na stanowisku dyrektora Muzeum Narodowego w Warszawie doszło w końcu do zmiany. Szkoda! Bo przecież jest zupełnie jasne, że najlepszym kandydatem na następcę Piotra Piotrowskiego byłby Janusz Palikot. 97
  • Wyprawa 2 lis 2010 To miała być wyjątkowa wyprawa. Podróż, która zadziwi świat. Wspinaczka, która nie może się równać z żadnym znanym do tej pory osiągnięciem sportowym. 98

ZKDP - Nakład kontrolowany