Król przecieków

Król przecieków

Są tacy, którzy nazywają go jedną z najbardziej intrygujących osób na  świecie i „internetowym bojownikiem o wolność". Inni uważają za  niebezpiecznego wichrzyciela, zagrażającego życiu tysięcy osób, w tym amerykańskich żołnierzy walczących w Iraku i Afganistanie. W rodzinnej Australii nazwano go „najbardziej nikczemnym hakerem komputerowym”. Sam o sobie powiedział kiedyś, że jest „wyjątkowo cyniczny”.

39-letni Julian Paul Assange, założyciel witryny internetowej WikiLeaks, specjalizującej się w publikowaniu tajnych dokumentów rządowych i  korporacyjnych, ponownie zelektryzował kilka dni temu świat, a w  szczególności Pentagon. W internecie opublikował około 400 tys. tajnych raportów na temat wojny w Iraku widzianej oczami amerykańskich żołnierzy i wywiadowców. Nie ma w nich sensacji, ale są bardziej szczegółowe opisy zdarzeń znanych dotąd jedynie z przecieków i pogłosek, w tym dokładniejsze statystyki zabitych i opisy tortur. To drugie w ciągu trzech miesięcy uderzenie WikiLeaks. W końcu lipca na tej stronie opublikowano 77 tys. tajnych raportów żołnierzy i oficerów amerykańskiego wywiadu w Afganistanie, w tym także nazwiska informatorów.

Haker kontra media
Assange, tak jak w lipcu, mówi dziś, że jego działalność służy przejrzystości życia publicznego, a publikowane informacje są sprawdzane, by uchronić WikiLeaks przed zalewem sfałszowanych dokumentów i  pornografii. Po czym triumfuje, że opublikował więcej tajnych dokumentów niż cała światowa prasa i z właściwą sobie arogancją stwierdza, że jego sukces ma uwidaczniać, „w jak nędznej kondycji jest reszta mediów".

Droga do tego wiodła przez eksperymenty hakerskie w Melbourne, gdzie należał do grupy internetowych włamywaczy wykorzystujących luki systemów bezpieczeństwa w programowaniu komputerowym. Testował też zabezpieczenia różnych instytucji, od Uniwersytetu Australijskiego po kanadyjską firmę telekomunikacyjną Nortel. W 1991 r. doczekał się policyjnej rewizji w  swoim domu w Melbourne. Rok później został warunkowo skazany na grzywnę za hakerstwo. Warunek był jeden: rezygnacja z nielegalnych praktyk. Porzucił je. Na jakiś czas.

Assange wciąż zmienia miejsca i cele, które sobie stawia. Chodził do 37 szkół, studiował na sześciu uniwersytetach, w tym matematykę i fizykę na uniwersytecie w Melbourne. W 2006 r. założył stronę WikiLeaks. – Może przebywać dalekie odległości, nie  jedząc, niewiele śpiąc i skupiając się tylko na pracy – twierdzi Raffi Khatchodourian, reporterka „The New York Times", która przez kilka tygodni podróżowała razem z Assange’em.

Już po pierwszym roku działalności Wiki Leaks zebrała w swej bazie danych ponad 1,2 mln dokumentów. Imponujące jak na firmę, dla której pracuje 40 osób plus 800 współpracowników, w większości nieopłacanych wolontariuszy. To dzięki nim udało się między innymi ujawnić pół roku temu wideo z ataku amerykańskiego helikoptera Apache w Bagdadzie w 2007 r., w którym zginęło co najmniej 12 osób, w tym dwóch dziennikarzy. We wrześniu 2008 r. Assange opublikował dane z prywatnego konta Sarah Palin, republikańskiej kandydatki na urząd wiceprezydenta w poprzednich wyborach. Dwa miesiące później WikiLeaks wywołała sensację w Wielkiej Brytanii, publikując listę członków skrajnie prawicowej Brytyjskiej Partii Narodowej, wśród których byli policjanci, lekarze i duchowni.

Nagrody i ataki
W 2008 r. Assange zdobył nagrodę Index on Censorship przyznawaną przez brytyjskiego„Economista". Rok później Amnesty International uhonorowała go nagrodą za ujawnienie pozasądowych egzekucji w Kenii. We wrześniu br. brytyjski magazyn „New Statesman” umieścił go na 23. miejscu wśród najbardziej wpływowych osobistości świata 2010 r. Pomimo międzynarodowego rozgłosu WikiLeaks nie uniknęła problemów finansowych i  w lutym br. musiała nawet zawiesić na jakiś czas działalność. Uratowały ją wpłaty od instytucji i pojedynczych osób. W rezultacie – twierdzi Assange – witryna otrzymała „wyjątkową ilość materiału”. I zmieniła taktykę – postanowiła być „pośrednikiem między źródłami a gazetami”. Ujawnione w tym roku dokumenty na temat Iraku i Afganistanu zostały w  części opublikowane przez amerykański „The New York Times”, brytyjskiego „Guardiana” i niemieckiego „Spiegla” a ostatnio także katarską telewizję Al-Dżazira. To przykład, jak działa nowa taktyka.

Assange chwali się, że  odparł dotąd „ponad 100 ataków" na swoją sieć, głównie dzięki temu, że  „jest ona nie do zdobycia”. Za bezpieczeństwo serwerów serwisu Wiki Leaks odpowiada m.in. Szwedzka Partia Piratów, założona przez twórców portalu internetowego The Pirate Bay, umożliwiającego pobieranie m.in. filmów i gier. Ataki nadchodzą jednak nie tylko z internetu. Media donoszą, że w ostatnim czasie Assange zachowuje się jak człowiek ścigany. W restauracji zniża głos, swoim zwolennikom każe używać drogich, kodowanych telefonów komórkowych, melduje się w hotelach pod  fałszywymi nazwiskami, farbuje włosy, śpi gdzie popadnie i płaci gotówką zamiast kartami kredytowymi.

Stracił też pewne schronienie w  przyjmującej go wcześniej z otwartymi ramionami Szwecji, gdzie nazwano go „Jamesem Bondem dziennikarstwa". W sierpniu został tam oskarżony o  gwałt, a nieco później o molestowanie seksualne. Assange odpiera zarzuty, ale w zeszłym miesiącu Szwedzki Urząd Migracyjny odmówił mu zgody na dalszy pobyt i pracę w tym kraju. Gdy Assange wyjechał ze  Sztokholmu do Berlina, na lotnisku odkrył brak torby z trzema kodowanymi laptopami. Assange podejrzewa, że bagaż został przechwycony przez tajne służby.

Pętla się zaciska
Za kilka miesięcy wygaśnie brytyjska wiza Assange’a. W rodzinnej Australii urzędnicy ministerialni sygnalizują gotowość współpracy z  władzami USA w razie wszczęcia wobec niego dochodzenia. Założyciel WikiLeaks już od dawna unika podróżowania do Stanów, gdzie może mu grozić oskarżenie o szpiegostwo. Kilkanaście dni temu razem z  Amerykaninem Danielem Ellsbergiem, sprawcą wycieku w 1971 r. zbioru tajnych dokumentów Pentagonu, wziął udział w konferencji prasowej w  Londynie niedaleko siedziby brytyjskiego kontrwywiadu MI6. Obaj ostro skrytykowali administrację Obamy za tłumienie whistleblowers, informatorów sygnalizujących działania niezgodne z prawem. Ellsberg wyraził uznanie dla twórcy WikiLeaks, „który rzucił wyzwanie rządom, zwłaszcza Stanów Zjednoczonych". Ale to ostatnie nie wszystkim się podoba. W końcu września opuścił WikiLeaks jeden z jej najważniejszych ludzi i oficjalny rzecznik, Daniel Schmidt. Assange’owi zarzucił koncentrowanie się niemal wyłącznie na działalności rządu USA. Ten krytykę odrzuca. – Jestem sercem i duszą tej organizacji, jej założycielem, organizatorem, finansistą i całą resztą. Kto ma ze mną problem, musi odejść – mówi.

Według jednej z byłych wolontariuszek WikiLeaks, Islandki Smari McCarthy, niedawno opuściło organizację kilkunastu działaczy, a do ewakuacji przygotowują się kolejni. Wielu z  nich zarzuca twórcy WikiLeaks kapryśny i wielkopański styl oraz totalną megalomanię. Assange nie traci jednak zapału i wiary w sens własnej misji.

Ostatnio WikiLeaks zapowiada ogłaszanie tajnych danych z innych regionów, z Rosji i z Chin. – Myślę, że czytelnicy rosyjscy dowiedzą się wiele nowego o swoim kraju – powiedziała gazecie „Kommiersant" rzeczniczka WikiLeaks, Kristinn Hrafnsson. Świat ujrzy nowe informacje. Assange pozna nowych wrogów. Jego ambicją, o czym mówił otwarcie, było „zmienianie świata”. Może być z tym ciężko. O wiele bardziej prawdopodobne jest to, że straci wizy do kolejnych krajów, a jego własny świat znacznie się skurczy.
Okładka tygodnika WPROST: 45/2010
Więcej możesz przeczytać w 45/2010 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 45/2010 (1448)

  • Zaduszkowo, za duszno 2 lis 2010 Kiedyś, co powtarzano u nas z częstotliwością czyniącą z tego sprany banał, rządziły Polską trumny Piłsudskiego i Dmowskiego. Dziś też rządzą Polską trumny. Czyje? Czyjekolwiek. 4
  • Na skróty 2 lis 2010 Hazardowa do lamusa Sejm zakończył pracę hazardowej komisji śledczej. Dziesięć miesięcy obrad i 812 stron raportu nie wniosło wiele do wiedzy o aferze, która miała zachwiać rządem Donalda Tuska w stopniu, w jakim afera Rywina... 7
  • Szydło wyszło z worka 2 lis 2010 Bronisław Komorowski postanowił błysnąć przy okazji koncertu laureatów Konkursu Chopinowskiego. Cytując Roberta Schumanna, prezydent stwierdził, że utwory Chopina to „armaty ukryte w krzakach". Schumann mówił wprawdzie o... 9
  • Zdejmując kominiarę 2 lis 2010 Zdejmując kominiarę Parafrazując znanego internetowego polskiego rapera, Weronika Marczuk w nowej „Vivie!" całkowicie zdejmuje kominiarę. Wiemy już wszystko – jak wrobił ją agent Tomek, jak to było z tymi striptizami na... 10
  • Zapis śmierci 2 lis 2010 Asia, Asia. W tle słychać było trzaski, a właściwie to głos mojego męża był w tle. Słychać było głos tłumu, krzyk ludzi. Nagranie trwało 2-3 sekundy. Trzaski były krótkie, ostre dźwięki. Tak jakby łamał się wafel lub plastik. Oto wybrane informacje z 57 tomów akt śledztwa... 14
  • Inny świat 2 lis 2010 „Gazeta polska” i „Nasz dziennik” od kwietnia zajmują się niemal wyłącznie katastrofą smoleńską. To, co piszą, może wskazywać na trwałą utratę kontaktu z rzeczywistością. Ale mimo wszystko to fascynujące – co piszą i po co piszą. 26
  • Odkleić gębę 2 lis 2010 PiS oczekuje, że światło ma być dla nas zielone. A jak nie jest zielone, to tym gorzej dla światła – mówi posłanka PiS Joanna Kluzik-Rostkowska. 30
  • Solidarni 2010 2 lis 2010 Idziemy w kondukcie pogrzebowym. Wokół wyłącznie „solidarni”. Tysiąc albo i więcej, z flagami, transparentami, plakietkami PiS. Suną środkiem ulicy, a „liberalna” Łódź przygląda im się z odległości chodnika. Przepraszam pana. Kręcimy dokument... 35
  • Najsztub pyta: Gdy gada dziad do gada 2 lis 2010 Po Polsce chodzą trzy rodzaje Polaków, a ci, którym reszta się nie podoba, mogliby resztę przykryć czapkami. Jacek Santorski mówi, czy zabójstwo w Łodzi może spowodować, że zdejmą czapki z wieszaków. 39
  • Śpiewać każdy może? 2 lis 2010 Znacząca część posłów jest przekonana, że poza katolicyzmem nie ma etyki. Otóż jest. 43
  • Lepiej nie będzie 2 lis 2010 Nie ma innego wyjścia, niż czekać do następnych wyborów i liczyć na to, że opozycja powoli sama siebie wykończy. 44
  • Łykanie pryncypała 2 lis 2010 BOR-owcy dzielą polityków na dwie kategorie – buców i tych, których można połknąć, czyli oswoić. Połknąć dają się prawie wszyscy. 46
  • Rysiek milioner 2 lis 2010 Całe Wydminy zastanawiają się, gdzie jest Rysiek milioner. Przepadł z rodziną w jedną noc. Ale w sumie nic dziwnego, przecież – jak miejscowi sami przyznają – z taką fortuną życia w Wydminach by nie miał. 50
  • Mam piękne życie 2 lis 2010 Najmłodszy zdobywca biegunów w wolnych chwilach pisze miłosne listy na papierze toaletowym i robi galaretkę w wannie. Ale nie jest już małym Jasiem z soplami wiszącymi u nosa. Jan Mela właśnie wrócił z kolejnej wyprawy, wydał książkę i jest pochłonięty pracą we własnej fundacji. 52
  • Dwie twarze JFK 2 lis 2010 Biały Com Johna F. Kennedy’ego, wybranego na prezydenta dokładnie 50 lat temu, nazywano camelotem – jak baśniowy zamek króla artura.Ameryka była piękna i młoda. Wszyscy mieli żyć długo i szczęśliwie. Sielankę przerwało brutalne morderstwo. 55
  • Program poważnie rozrywkowy 2 lis 2010 Tylko on może sobie pozwolić, żeby w telewizyjnym wywiadzie zwrócić się do prezydenta USA „dude" – koleś. Jednak Barack Obama nie obraża się na Jona Stewarta. Rozumie tę konwencję – program poważny, ale na luzie,... 58
  • Król przecieków 2 lis 2010 Są tacy, którzy nazywają go jedną z najbardziej intrygujących osób na świecie i „internetowym bojownikiem o wolność". Inni uważają za niebezpiecznego wichrzyciela, zagrażającego życiu tysięcy osób, w tym amerykańskich... 60
  • Więzień Kremla 2 lis 2010 W kolonii karnej spędził już siedem lat. Teraz grozi mu kolejny wyrok, wiele wskazuje na to, że zostanie w więzieniu do 2017 r. Michaił Chodorkowski – kiedyś najbogatszy człowiek w Rosji, dziś – najbardziej znany więzień. 62
  • Lepiej już było 2 lis 2010 Francuski parlament ostatecznie podniósł wiek emerytalny z 60 do 62 lat. – Sarkozy chce, żebyśmy zdechli w robocie! – skandują manifestujący związkowcy. Coraz ciszej, bo przegrali. 64
  • Terapia doktora Jana 2 lis 2010 Najbogatszy Polak, numer jeden z ostatniego rankingu tygodnika „Wprost”, Jan Kulczyk wraca do wielkiej gry. I do tego, co przyniosło mu najwięcej pieniędzy i wrogów – wielkich transakcji z rządem. 66
  • Pożyczyć za wszelką cenę 2 lis 2010 Zadłużonym lekkoduchom, studentom czy emerytom banki nie dają pożyczek. Daje Provident. Przyparty do muru desperat to dla tej firmy wymarzony klient, bo zgadza się na lichwiarskie odsetki. 70
  • Gadżet muzealny 2 lis 2010 Przez lata królował na rynku niepodzielnie, ale w końcu zdetronizował go ipod. Po trzech dekadach firma Sony właśnie postanowiła zakończyć produkcję walkmanów w Japonii. Ikona popkultury mówi: sayonara. 72
  • Gwiazda w szponach życia 2 lis 2010 Gdy Krystyna Janda postawiła wszystko na jedną kartę i otworzyła pierwszy w kraju prywatny teatr dramatyczny, niemal wszyscy stukali się w czoło. Wróżono jej rychłe bankructwo. Tymczasem Teatr Polonia obchodzi właśnie piąte urodziny. A sama Janda przeżywa artystyczny rozkwit. 74
  • Blues Brothers 2 lis 2010 Wiele razy chciałem zabić Micka Jaggera – przyznaje w wydanej właśnie autobiografii Keith Richards. Co go powstrzymało? 79
  • Amant z misją 2 lis 2010 Hollywoodzki gwiazdor, polityczny aktywista, ambitny filmowiec. To wszystkie wcielenia George’a Clooneya. Właśnie pojawia się u nas w nowym filmie „Amerykanin”. 82
  • Niepotrzebność człowieka 2 lis 2010 Zapasy polskich polityków odbywają się w oderwaniu od codzienności milionów ludzi. 86
  • Karuzela z walutami 2 lis 2010 Dom Maklerski Ostatnie lata na rynku złotego nie należały do stabilnych. Globalny kryzys zakończył wyjazdy na zakupy do USA i w krótkim czasie sprawił, że słabością złotego, dotykającą m.in. zadłużone we frankach gospodarstwa... 88
  • Dolar, juan i ożywienie 2 lis 2010 Analiza opracowana przez Economist Intelligence Unit 88
  • Tanie chińskie hamburgery 2 lis 2010 Tanie chińskie hamburgery Analiza opracowana przez „The Economist" Chiński juan należy do walut o najbardziej zaniżonej wartości, jeśli za kryterium oceny brać indeks Big Maca, prosty wskaźnik informujący o... 92
  • Chińska góra dolarów 2 lis 2010 Analiza opracowana przez ośrodek Economist Intelligence Unit 94
  • Między jagnięciną a baraniną 2 lis 2010 Ktoś, kto nigdy nie próbował baraniny, powinien zacząć od jej łagodniejszej wersji i zdecydować się na mięso jagnięce. 96
  • Pies Cywil na tropie Frazesa i Hipokrytesa 2 lis 2010 Opis: Widzimy trzy postacie zanurzone w porannej mgle. Dwóch mężczyzn i jednego psa. Sierżant Walczak (zerkając na porucznika Zubka):" W naszej ojczyźnie pojawili się dwaj bardzo groźni, międzynarodowi przestępcy. Ich pseudonimy to... 97
  • Mój szałek. To znaczy Palikota 2 lis 2010 Na stanowisku dyrektora Muzeum Narodowego w Warszawie doszło w końcu do zmiany. Szkoda! Bo przecież jest zupełnie jasne, że najlepszym kandydatem na następcę Piotra Piotrowskiego byłby Janusz Palikot. 97
  • Wyprawa 2 lis 2010 To miała być wyjątkowa wyprawa. Podróż, która zadziwi świat. Wspinaczka, która nie może się równać z żadnym znanym do tej pory osiągnięciem sportowym. 98

ZKDP - Nakład kontrolowany