Pułapka młodości

Pułapka młodości

Presja dobrego wyglądu jest zdrowa. Niebezpieczny staje się dopiero kult wiecznej młodości – mówi Irena Eris.
Urszula Hollanek: Ocenia pani ludzi po wyglądzie?

Irena Eris, właścicielka wielkiej firmy kosmetycznej: Oczywiście, to  jest odruch, ulegamy pierwszemu impulsowi, bo na dotarcie do „zawartości opakowania" potrzeba czasu.

Ale można się nabrać…

Nie ma nic złego w tym, że osoba pełna kompleksów przeobrazi się w kogoś bardziej pewnego siebie, zmieniając najpierw swoją zewnętrzność. Czasem wystarczy kilka kilogramów mniej i głowa prosto od fryzjera.

Na co zwraca pani uwagę przy pierwszym kontakcie?

Zadbane paznokcie, włosy, zęby – to jest elementarz. Te sygnały muszą być pozytywne. Jeśli jest inaczej, to przyznaję, że słabnie moja ciekawość danej osoby. Powiem więcej: podświadomie budzi się we mnie niechęć.

W biznesie zdarzają się jeszcze osoby źle wyglądające, zaniedbane?

Raczej nie. Przyzwoity wygląd to dziś jednak standard.

A jeśli pojawia się jakiś słaby punkt?

To najczęściej styl ubrania nieadekwatny do wieku. Żałosny krzyk za  młodością, który można zamknąć w powiedzeniu: „z tyłu liceum, z przodu –  muzeum".

Gdyby stanęły obok siebie przeciętna Polka i przeciętna Francuzka, to  wiedziałaby pani, która jest która?

Na pewno nie odróżniłabym ich na podstawie wyglądu. Ale gdyby każda wsiadła do samochodu z mężem i mąż zapaliłby papierosa, to po chwili wiedziałabym, kto jest kto. Z polskiego samochodu wyleciałby zaraz niedopałek przez okno, a z francuskiego – nie.

Ale możemy przynajmniej powiedzieć, że Polak z oponką piwną zamiast płaskiego brzucha i jego towarzyszka ze szczeciną na łydce to obrazek, który trafił już do obyczajowego skansenu?

Trafił bezpowrotnie. Tak jak obezwładniający zapach przepoconej koszuli. Ale powiem też rzecz niepopularną. Z Polkami nigdy nie było źle. Nawet 20-30 lat temu, w przaśnych socjalistycznych czasach, należały do kobiet najbardziej zadbanych w całym bloku wschodnim. Podczas kiedy Rosjanka zlewała się perfumami i szminkowała usta, ale zapominała o higienie, Polka naprawdę dbała o pielęgnację ciała.

Jak? Wtedy dostępny był przecież głównie krem Nivea.

Pod Polleną, ówczesnym producentem kosmetyków, ustawiały się kolejki. Polki zawsze doceniały potrzebę inwestowania w swój wygląd. Byliśmy zresztą wyspecjalizowani w produkcji kosmetyków pielęgnacyjnych, bo  eksportowaliśmy je do innych państw bloku socjalistycznego. Węgrzy produkowali dezodoranty, a my – kremy. I to całkiem niezłej jakości. Kłopot w tym, że nigdzie nie można ich było dostać. Gospodarka była planowa, nikt nie przejmował się rzeczywistymi potrzebami rynku. Więc biedne Polki polowały na te kremy i ratowały się domowymi sposobami. Dostaję listy od 18-letnich dziewczyn, które piszą, że mają ogromne zmarszczki pod oczami i nie wiedzą, co dalej robić, bo ich życie nie ma  sensu Jest jeszcze jeden paradoks tamtych czasów. Komunistyczny slogan „Kobiety na traktory" brzmi może absurdalnie, ale ówczesna tendencja, żeby kobiety były aktywne zawodowo, mobilizowała je też do większego dbania o siebie.

Dlatego Irena Eris postanowiła ułatwić im życie i wyprodukowała w  garażu swój pierwszy krem?

To nie był garaż ani nie produkowałam pierwszego kremu za pomocą pralki Frani, chociaż wiem, że to dobrze brzmi. Wszystko zaczęło się od tego, że sama szukałam produktów, których nie mogłam dostać w sklepach.

O popyt nie musiała się pani martwić. Ówczesny klient chyba nie był wybredny.

To prawda, ale ja i tak chciałam dać mu wybór. Od początku wiedziałam, że nie można dobrze dbać o skórę, używając jednego kremu, który akurat udało się kupić. Dlatego miałam w planach stworzenie całej linii. Wtedy nawet nie marzyłam o takim rynku, jaki jest dziś, kapitalizm raczej mi się nie śnił. Byłam przekonana, że będziemy już zawsze podglądać świat przez szklaną szybę, więc plany nakreśliłam skromne. Chciałam stworzyć małe laboratorium i stworzyć kilka produktów.

Zrobiło się z tego imperium. Zamyka pani teraz w pudełkach złudzenia, że można zatrzymać młodość. A przecież cudów nie ma.

Oczywiście, że trzeba pogodzić się z faktem, że czas płynie tylko w  jedną stronę, chociaż presja dobrego wyglądu jest zdrowa. Niebezpieczny staje się dopiero kult wiecznej młodości. Dostaję listy od 18-letnich dziewczyn, które piszą, że mają ogromne zmarszczki pod oczami i nie wiedzą, co dalej robić, bo ich życie nie ma sensu. Myślę wtedy, że  złapaliśmy się jednak w jakąś absurdalną pułapkę.

Okładka tygodnika WPROST: 35/2011
Więcej możesz przeczytać w 35/2011 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 35/2011 (1490)

  • Z debatami nie ma żartów 28 sie 2011, 12:00 Włączam się do debaty o debatach: proponuję cztery debaty i wyjaśniam, kto z kim oraz jak. 6
  • Na skróty 28 sie 2011, 12:00 Prezydent legalizuje cudzoziemców Bronisław Komorowski podpisał ustawy wprowadzające abolicję dla cudzoziemców nielegalnie przebywających w Polsce. Regulacje tymczasowo zalegalizują pobyt obcokrajowców, którzy przyjechali do nas przed 20... 8
  • Kto zrobi mniejszą krzywdę krajowi 28 sie 2011, 12:00 Ulubiony stały gość pewnego programu telewizyjnego, podwodniak i spadochroniarz jednocześnie, i oczywiście były premier, pan Miller, właśnie w tym programie powiedział prawdę. Nie cytuję dokładnie, bo nie mam zwyczaju nikogo... 12
  • Szpagat na szpilkach 28 sie 2011, 12:00 Mamy piękną, acz smutną rocznicę: 50 lat festiwalu w Sopocie. Gdzie te wszystkie piękne lata, podczas których Rosiewicz latał nad Operą Leśną przebrany za pszczołę, nagrodą publiczności był jacht, Krzyś Antkowiak słodko kwilił o... 14
  • Po co nam taki Sejm? 28 sie 2011, 12:00 Poseł – to od dawna już nie brzmi dumnie. Sejm stał się atrapą zdominowaną przez politycznych statystów. Wygląda na to, że niewiele da się z tym zrobić. 18
  • Posłowie na uwięzi 28 sie 2011, 12:00 – Jeśli posłowie nie zrozumieją, że mają służyć obywatelom, a nie partiom, to trzeba będzie to wszystko rozpieprzyć – mówi Kazimierz Kutz. 22
  • Wycinanki i wynurzenia 28 sie 2011, 12:00 Grzegorz Napieralski walczy w tych wyborach nie tylko o jak najlepszy wynik. Walczy także o życie. Swoje życie na czele SLD. 26
  • Zabawy z bronią 28 sie 2011, 12:00 Bronisław Komorowski chce wrócić do polowania, ale wciąż się boi mediów.– Widzę, jak ojciec się męczy. Myślę, że nie wytrzyma długo – komentuje syn prezydenta Tadeusz. 30
  • Upadki panny „S” 28 sie 2011, 12:00 Związek „Solidarność” stał się męski, religijny, monopartyjny i autorytarny. Z tego upadku ciężko mu się będzie podnieść. 32
  • Poseł nieznany 28 sie 2011, 12:00 Jak mam na kogoś głosować, skoro najczęściej nie wiem, czy kandydat to człowiek rozsądny, idiota, czy ktoś całkowicie pozbawiony kompetencji? 33
  • Kropla potu nad i 28 sie 2011, 12:00 Siłownia, która 15 lat temu była obciachem, dziś jest powszechną przyjemnością. Spotkacie tam Monikę Olejnik. 34
  • Rewolucja w ruchu 28 sie 2011, 12:00 Oblężone fitness cluby. Ulice i ścieżki pełne rowerzystów i biegających. Kolejki chętnych do salonów kosmetycznych. Miliony Polaków przyspieszyły w wyścigu o lepsze, zdrowsze i bardziej atrakcyjne życie. 40
  • Pułapka młodości 28 sie 2011, 12:00 Presja dobrego wyglądu jest zdrowa. Niebezpieczny staje się dopiero kult wiecznej młodości – mówi Irena Eris. 42
  • Jak cię widzą, tak ci płacą 28 sie 2011, 12:00 Amerykanie twierdzą, że ładni zarabiają lepiej. Jednak specjaliści od rynku pracy uważają, że najważniejsze jest dopasowanie się do konwencji określających, jak na danym stanowisku powinno się wyglądać. 46
  • Szkoła to nie wyrok 28 sie 2011, 12:00 Polska szkoła wciąż nie za bardzo chce się zmieniać i pozostaje wierna autorytarnym modelom rodem z XIX w. A gdyby tak twoje dziecko szło do szkoły z przyjemnością? Albo nie szło do niej wcale? 48
  • Szatan przyjedzie na rydwanie 28 sie 2011, 12:00 Ks. Natanek nie jest pierwszym kościelnym buntownikiem i nie będzie ostatnim. Co jakiś czas w polskim Kościele pojawiają się nowi heretycy. Jak Kościół sobie z nimi radzi? 51
  • Dogrywka dyktatora 28 sie 2011, 12:00 W ciągu 42 lat dyktatorskich rządów Muammar Kaddafi przeszedł długą drogę od reformatora, przez sponsora terrorystów, po fetowanego na salonach ekscentryka. Teraz bój to jest jego ostatni. O własną głowę. 54
  • Cios polityczny 28 sie 2011, 12:00 Witalij Kliczko ma nie tylko mocne pięści. Na Ukrainie bokserskiemu czempionowi przepowiadają także błyskotliwą karierę polityczną. 58
  • Upadek guru 28 sie 2011, 12:00 Arsene Wenger nie zdołał zbudować z londyńskiego Arsenalu wielkiej drużyny, wyszedł mu raczej ekskluzywny piłkarski uniwersytet. Czy oglądamy właśnie upadek jednego z najciekawszych pomysłów na futbol ostatnich lat? 60
  • Jak trwoga, to do złota 28 sie 2011, 12:00 W czasach gospodarczych niepokojów żadna inna inwestycja nie wydaje się tak pewna. Cena kruszca rośnie, a producenci szukają nowego Klondike. Nawet w polskich Sudetach. 62
  • Rozpędzony 28 sie 2011, 12:00 Ma tysiące hektarów ziemi, kilkaset tysięcy świń, krowy, zakład mięsny. Wojciech Mróz jest dziś jednym z największych w Polsce potentatów rolnych. A do tego ma jeszcze trzy salony samochodowe i luksusowy hotel. I nie zwalnia tempa. 65
  • Nowa fala operowa 28 sie 2011, 12:00 Wielki polski talent, na którym poznał się świat: operowa śpiewaczka Aleksandra Kurzak wydała właśnie album dla prestiżowej wytwórni Decca Classics. 68
  • Ulubieni punkowcy klasy średniej 28 sie 2011, 12:00 Red Hot Chili Peppers, jedna z największych gwiazd światowej muzyki, ostre brzmienia zamieniła na lekkie rockowe przeboje. I nikomu to nie przeszkadza. 72
  • Amant rewolucjonista 28 sie 2011, 12:00 Gael García Bernal w filmie „Nawet deszcz” znów przypomina, że nigdy nie chciał być tylko pięknym Latynosem z Hollywood. 74
  • Pisarz z torbą na głowie 28 sie 2011, 12:00 W czasach gdy pisarze, by przeżyć, muszą odgrywać celebrytów, niektórzy z nich wybierają rozwiązanie odwrotne – chowają się. Najsłynniejszym z takich uciekinierów jest Thomas Pynchon, którego nowa powieść, „Wada ukryta”, właśnie się u nas ukazuje. 76
  • Kraj raj patataj 28 sie 2011, 12:00 Dlaczego to ja akurat mam traktować poważnie ludzi, którzy sobie ze mnie i z wszystkich dookoła jaja robią? – spytałem przyjaciela, który w ramach nocnych Polaków rozmów przekonywał mnie, że nie można olać wyborów, nie można... 86
  • Mniejsza emisja, większy zysk 28 sie 2011, 12:00 Do 2020 r. Polska będzie musiała o 20 proc. zmniejszyć emisję dwutlenku węgla. Ograniczenia dotkną głównie energetykę. Coraz więcej firm widzi w tym szansę na dodatkowy zarobek. 88
  • Energetyka: szanse i zagrożenia 28 sie 2011, 12:00 Nie wierzę, że za nieco mniej zanieczyszczone powietrze warto płacić rosnącym bezrobociem wywołanym likwidacją kolejnych branż, które nie będą w stanie sprostać wyśrubowanym wymogom. Ludzie przede wszystkim chcą pracować – mówi prezes PGE Tomasz Zadroga. 93
  • Polska energetyka będzie oparta na węglu 28 sie 2011, 12:00 Firmy z branży energetycznej są zgodne, że powinniśmy działać na rzecz urealnienia planów Unii dotyczących redukcji emisji CO2 – mówi Maciej Owczarek, prezes Enea SA. 94
  • Chwila demokracji 28 sie 2011, 12:00 W historii popkultury największe zamieszanie wywołały dwie unikalne migracje. W 1979 r. legendarny poeta i bard Bob Dylan, syn wielopokoleniowego żydowskiego rodu, przekonwertował się na chrześcijaństwo. Żydzi byli bardzo zmartwieni, ale... 95
  • Polska śliwka, choć węgierka 28 sie 2011, 12:00 Nie masz śliwki nad węgierkę. Trudno szukać takich owoców gdziekolwiek indziej, z żadnej innej śliwki nie powstają tak fantastyczne potrawy, o których dzisiaj chcę opowiedzieć. Owoc to coraz rzadszy, bo i zainteresowanie nim z roku na... 96
  • Sejmoholizm, czyli jak walczyć z nałogiem 28 sie 2011, 12:00 BYŁY/PRZYSZŁY POSEŁ PIOTR GADZINOWSKI W RAMACH SWOJEJ KAMPANII WYBORCZEJ UŻYŁ SŁOWA, które bardzo pomogło mi zrozumieć polską politykę. Pan Piotr, wyjaśniając swoją silną potrzebę dotarcia na Wiejską, określił siebie mianem... 97
  • Debata polityczna, merytoryczna i śliczna 28 sie 2011, 12:00 MAM! WYKRADŁEM ŚCIŚLE TAJNY PROGRAM DEBAT POLITYCZNYCH POMIĘ- DZY REPREZENTANTAMI PIS A REPREZENTANTAMI PO. 97
  • Złapać kontakt 28 sie 2011, 12:00 W przyrodzie rozróżniamy różnego rodzaju kontakty. Są kontakty oficjalne i mniej zobowiązujące, bardziej formalne, prywatne, pocztowe, seksualne, kontakty elektryczne i międzypaństwowe. W dzisiejszym świecie, w którym społeczeństwo... 98

ZKDP - Nakład kontrolowany