Ulubieni punkowcy klasy średniej

Ulubieni punkowcy klasy średniej

Red Hot Chili Peppers, jedna z największych gwiazd światowej muzyki, ostre brzmienia zamieniła na lekkie rockowe przeboje. I nikomu to nie przeszkadza.
Specjaliści od PR zapowiadali, że płyta „I’m With You" (premiera w  poniedziałek 29 sierpnia) będzie dla Red Hot Chili Peppers nowym początkiem. W składzie nie ma już gitarzysty i do niedawna głównego kompozytora grupy Johna Frusciantego – zastąpił go jego przyjaciel, młodszy o kilkanaście lat od pozostałych członków zespołu Josh Klinghofer. Jednak wbrew zapowiedziom obyło się bez rewolucji – RHCP trzymają się patentów, które dobrze już sprawdzili. Tempa ani szybkie, ani wolne, brzmienie ani ciężkie, ani lekkie, piosenki ani długie, ani krótkie, ani wtórne, ani odkrywcze. Ot, pośrodku. Idealne do słuchania w  samochodzie. Zaczynali jako obiecująca alternatywna kapela z Los Angeles, ulubieńcy rozgłośni studenckich i szukających muzycznych nowinek dzieciaków. W połowie lat 80. byli sensacją kalifornijskiego undergroundu. Ich styl – połączenie funku z ciężkim rockiem i hip-hopem – nazywano muzyczną rewolucją. Wywoływali oburzenie, odnosili coraz większe sukcesy, jednocześnie z powodzeniem odnajdując się w światku lokalnej bohemy. Dziś lider zespołu Anthony Kiedis jest w pół drogi między kultowym muzykiem a celebrytą epoki internetowych serwisów plotkarskich. Stał się bohaterem przede wszystkim dla  czterdziestoparolatków z ciepłą posadą w korporacjach (Amerykanie określają tę grupę „160 000 $ plus"), za młodych, by dobrze pamiętać najlepsze lata Led Zeppelin czy The Rolling Stones.

Nastoletni wariaci

Miłością nastoletniego Anthony’ego Kiedisa były punk rock i telewizja. Marzył o zostaniu aktorem, ale choć nie miał specjalnego doświadczenia, musiał wiedzieć, że w prowincjonalnym Michigan, w którym mieszkał, nie  ma wielkich szans na karierę. Wiosną 1973 r. spakował manatki i  przeniósł się do Los Angeles do ojca, który też marzył o aktorstwie. Kiedis senior w ciągu dnia biegał z jednego castingu na drugi, a  wieczorami kręcił się w pobliżu popularnych klubów na Sunset Strip i  zaopatrywał w narkotyki gwiazdy rocka – muzyków The Who czy Led Zeppelin. Zagrał niewielkie role w kilkunastu filmach, pojawiał się w  serialach jak „Starsky i Hutch" czy „Aniołki Charliego”. Miał szczęście do ról barmanów i dilerów.

Przez brak większych sukcesów w aktorstwie Kiedis senior koncentrował się na roli ojca. Zadbał o inicjację seksualną syna, wprowadzając do jego sypialni swoją 18-letnią dziewczynę. Anthony miał wtedy 12 lat, ale już wcześniej ojciec nauczył go palenia marihuany i wciągania kokainy. Jako 14-latek był już w  poważnych tarapatach, z galopującym uzależnieniem na karku.

W szkole średniej poznał dwóch przyjaciół – Michaela Balzary’ego i Hillela Slovaka. Z tym pierwszym połączyły go trudne doświadczenia rodzinne. Balzary nosił pseudonim Flea (Pchła) i był szkolnym geniuszem, od  najmłodszych lat grał na trąbce. Jego ojciec na trzeźwo był muzykiem, po  pijaku zmieniał się w sadystę, trzymał w domu broń i zdarzało mu się jej używać w celu przywoływania żony i dzieci do porządku.

Idolami nastoletniego Flei byli Miles Davis i John Coltrane, muzyką rockową zainteresowałgo dopiero Hillel Slovak, urodzony w Hajfie syn ocalałych z  Holocaustu Żydów. Slovak żył muzyką, całymi dniami szlifował solówki swoich idoli, Erica Claptona i Jimiego Hendriksa. Cała trójka mieszkała w tej samej okolicy, lubiła podobne zespoły i używała tych samych narkotyków.

Do założonego w 1982 r. Red Hot Chili Peppers dołączył Jack Irons, wcześniej perkusista szkolnej orkiestry, znany z następujących po  sobie ataków szału, euforii i depresji (zdiagnozowano później u niego psychozę maniakalno-depresyjną). Pierwszy koncert zespół zagrał w barze ze striptizem. Na bis wyszli ubrani jedynie w skarpetki. Pół roku później podpisali kontrakt z EMI i w niedługim czasie nagrali trzy dobrze przyjęte płyty – „Red Hot Chili Peppers", „Freaky Styley” i „The Uplift Mofo Party Plan”. Ta ostatnia otworzyła im drogę do szerokiej publiczności i dużych pieniędzy. Wtedy zespół rozpadł się po raz pierwszy. Gitarzysta Hillel Slovak nie doczekał prawdziwego sukcesu grupy. Przedawkował narkotyki w 1988 r., pod koniec trasy promującej „The Uplift Mofo Party Plan”.

Zastąpił go John Frusciante, 19-letni ulicznik. Ćwiczył po kilkanaście godzin dziennie od wczesnego dzieciństwa, zawstydzał dorosłych muzyków, grając jako dziewięciolatek piosenki Jimiego Hendriksa w sklepach z instrumentami. Kiedy nie grał, włóczył się po Hollywood. Zwykle trzymał się z okoliczną cyganerią. –  Nie miał karty kredytowej ani nie potrafił prowadzić samochodu, ale  wiedział wszystko o gitarze – wspominał Kiedis w programie „Behind the  Music" w kanale VH1.

Wtedy też do zespołu dołączył perkusista Chad Smith. W nowym składzie nagrali przełomowy album „Mother’s Milk" (1989) i multiplatynowy „Blood Sugar Sex Magik” (1991), który uczynił z nich gwiazdy światowego formatu. To właśnie ta płyta jest kojarzona z dawnym obliczem zespołu. Agresywne teksty, dynamiczne brzmienia, płynnie przechodzące od funku, przez rocka i rap, po liryczne ballady.

W tym czasie o każdym z muzyków zespołu można było bez przesady powiedzieć, że  osiągnął poziom wirtuoza. „Blood Sugar Sex Magik" w ciągu pierwszego roku sprzedało się w ośmiu milionach egzemplarzy, a Kiedis i spółka dołączyli do panteonu gwiazd rocka. – Chcieli być wielcy jak Aerosmith. Mieli sławę i pieniądze, ale wciąż chcieli iść do góry. To był jeden z  powodów, dla których nie mogłem tego dłużej ciągnąć – wspominał Frusciante.

Niedługo później oświadczył, że odchodzi. Kolejne sześć lat poświęcił niemal wyłącznie na branie narkotyków. Udzielił w tym czasie tylko jednego wywiadu, z którego holenderska telewizja VOPR zrobiła wstrząsający dokument o jego szaleństwie i upadku. Przez ponad pół godziny przypominający szkielet Frusciante opowiada o swoim życiu, próbuje śpiewać piosenki, z czego nic nie wychodzi, i zapewnia, że  narkotyki nie wyrządzają mu krzywdy, a „heroina jest sposobem na  pozostawanie w kontakcie z pięknem". – Już wtedy byłem pewien, że John umrze – wspominał później Flea. – Tymczasem on robił to jeszcze przez trzy lata!

Nowe początki

Zespół był jednak marką tak wielką, że nawet po odejściu Frusciantego, odpowiedzialnego za sukces „Blood Sugar Sex Magik", nie było mowy o  zawieszeniu działalności. Jego następcą został Dave Navarro, urodzony gwiazdor, gitarzysta zaprzyjaźnionego zespołu Jane’s Addiction. Nagrali wspólnie tylko jeden album „One Hot Minute”, ciekawy, jednak kompletnie nieprzystający do ich ambicji, by być grupą na miarę Aerosmith. Album sprzedał się w pięciu milionach egzemplarzy, dla nich – zaledwie, a  Navarro z hukiem wyleciał z zespołu, robiąc miejsce dla powracającego Frusciantego.

Red Hot Chili Peppers zmienili się po raz kolejny – na  zespół mniej funkowy, mniej poszukujący, ale wciąż umiejący łączyć ambitne z komercyjnym. Płyta „Californication" (1999) sprzedała się na  świecie w kilkunastu milionach egzemplarzy. Każdy z sześciu promujących ją singli był wielkim przebojem. Starzy fani wybaczyli złagodzeniebrzmienia, młodszym lekkie rockowe przeboje nie mogły się nie  spodobać.

Kolejne albumy, „By The Way" (2002) i dwupłytowe „Stadium Arcadium” (2006), były wielkimi sukcesami „nowego” Red Hot Chili Peppers. Muzycy ostatecznie pozbyli się problemów z używkami i zaczęli promować zdrowy styl życia. Kiedis i Frusciante są weganami, medytują, uprawiają jogę. Nikt już nie chce pamiętać czasów, w których transmitowany przez telewizję koncert Kiedis rozpoczynał od słów: „Ten show jest dedykowany mokrej cipce Sinéad O’Connor”. Coraz rzadziej publiczność pamięta też o piosenkach z ich starych płyt. Nie do  zapomnienia okazały się jedynie ballady w rodzaju „Under the Bridge”.

Znaleźli sposób na długowieczność – przeciwny temu, co robią inni wielcy weterani. Nie próbują „wracać do korzeni", nie udają, że kiedykolwiek jeszcze będą w stanie nagrać płytę choćby zbliżoną do „Blood Sugar Sex Magik”. Ich nowe dzieła mało kto szaleńczo uwielbia, ale prawie każdy lubi. Coraz częściej grają lekko, łatwo, przyjemnie. Mogą sobie na to  pozwolić.

Okładka tygodnika WPROST: 35/2011
Więcej możesz przeczytać w 35/2011 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 35/2011 (1490)

  • Z debatami nie ma żartów 28 sie 2011, 12:00 Włączam się do debaty o debatach: proponuję cztery debaty i wyjaśniam, kto z kim oraz jak. 6
  • Na skróty 28 sie 2011, 12:00 Prezydent legalizuje cudzoziemców Bronisław Komorowski podpisał ustawy wprowadzające abolicję dla cudzoziemców nielegalnie przebywających w Polsce. Regulacje tymczasowo zalegalizują pobyt obcokrajowców, którzy przyjechali do nas przed 20... 8
  • Kto zrobi mniejszą krzywdę krajowi 28 sie 2011, 12:00 Ulubiony stały gość pewnego programu telewizyjnego, podwodniak i spadochroniarz jednocześnie, i oczywiście były premier, pan Miller, właśnie w tym programie powiedział prawdę. Nie cytuję dokładnie, bo nie mam zwyczaju nikogo... 12
  • Szpagat na szpilkach 28 sie 2011, 12:00 Mamy piękną, acz smutną rocznicę: 50 lat festiwalu w Sopocie. Gdzie te wszystkie piękne lata, podczas których Rosiewicz latał nad Operą Leśną przebrany za pszczołę, nagrodą publiczności był jacht, Krzyś Antkowiak słodko kwilił o... 14
  • Po co nam taki Sejm? 28 sie 2011, 12:00 Poseł – to od dawna już nie brzmi dumnie. Sejm stał się atrapą zdominowaną przez politycznych statystów. Wygląda na to, że niewiele da się z tym zrobić. 18
  • Posłowie na uwięzi 28 sie 2011, 12:00 – Jeśli posłowie nie zrozumieją, że mają służyć obywatelom, a nie partiom, to trzeba będzie to wszystko rozpieprzyć – mówi Kazimierz Kutz. 22
  • Wycinanki i wynurzenia 28 sie 2011, 12:00 Grzegorz Napieralski walczy w tych wyborach nie tylko o jak najlepszy wynik. Walczy także o życie. Swoje życie na czele SLD. 26
  • Zabawy z bronią 28 sie 2011, 12:00 Bronisław Komorowski chce wrócić do polowania, ale wciąż się boi mediów.– Widzę, jak ojciec się męczy. Myślę, że nie wytrzyma długo – komentuje syn prezydenta Tadeusz. 30
  • Upadki panny „S” 28 sie 2011, 12:00 Związek „Solidarność” stał się męski, religijny, monopartyjny i autorytarny. Z tego upadku ciężko mu się będzie podnieść. 32
  • Poseł nieznany 28 sie 2011, 12:00 Jak mam na kogoś głosować, skoro najczęściej nie wiem, czy kandydat to człowiek rozsądny, idiota, czy ktoś całkowicie pozbawiony kompetencji? 33
  • Kropla potu nad i 28 sie 2011, 12:00 Siłownia, która 15 lat temu była obciachem, dziś jest powszechną przyjemnością. Spotkacie tam Monikę Olejnik. 34
  • Rewolucja w ruchu 28 sie 2011, 12:00 Oblężone fitness cluby. Ulice i ścieżki pełne rowerzystów i biegających. Kolejki chętnych do salonów kosmetycznych. Miliony Polaków przyspieszyły w wyścigu o lepsze, zdrowsze i bardziej atrakcyjne życie. 40
  • Pułapka młodości 28 sie 2011, 12:00 Presja dobrego wyglądu jest zdrowa. Niebezpieczny staje się dopiero kult wiecznej młodości – mówi Irena Eris. 42
  • Jak cię widzą, tak ci płacą 28 sie 2011, 12:00 Amerykanie twierdzą, że ładni zarabiają lepiej. Jednak specjaliści od rynku pracy uważają, że najważniejsze jest dopasowanie się do konwencji określających, jak na danym stanowisku powinno się wyglądać. 46
  • Szkoła to nie wyrok 28 sie 2011, 12:00 Polska szkoła wciąż nie za bardzo chce się zmieniać i pozostaje wierna autorytarnym modelom rodem z XIX w. A gdyby tak twoje dziecko szło do szkoły z przyjemnością? Albo nie szło do niej wcale? 48
  • Szatan przyjedzie na rydwanie 28 sie 2011, 12:00 Ks. Natanek nie jest pierwszym kościelnym buntownikiem i nie będzie ostatnim. Co jakiś czas w polskim Kościele pojawiają się nowi heretycy. Jak Kościół sobie z nimi radzi? 51
  • Dogrywka dyktatora 28 sie 2011, 12:00 W ciągu 42 lat dyktatorskich rządów Muammar Kaddafi przeszedł długą drogę od reformatora, przez sponsora terrorystów, po fetowanego na salonach ekscentryka. Teraz bój to jest jego ostatni. O własną głowę. 54
  • Cios polityczny 28 sie 2011, 12:00 Witalij Kliczko ma nie tylko mocne pięści. Na Ukrainie bokserskiemu czempionowi przepowiadają także błyskotliwą karierę polityczną. 58
  • Upadek guru 28 sie 2011, 12:00 Arsene Wenger nie zdołał zbudować z londyńskiego Arsenalu wielkiej drużyny, wyszedł mu raczej ekskluzywny piłkarski uniwersytet. Czy oglądamy właśnie upadek jednego z najciekawszych pomysłów na futbol ostatnich lat? 60
  • Jak trwoga, to do złota 28 sie 2011, 12:00 W czasach gospodarczych niepokojów żadna inna inwestycja nie wydaje się tak pewna. Cena kruszca rośnie, a producenci szukają nowego Klondike. Nawet w polskich Sudetach. 62
  • Rozpędzony 28 sie 2011, 12:00 Ma tysiące hektarów ziemi, kilkaset tysięcy świń, krowy, zakład mięsny. Wojciech Mróz jest dziś jednym z największych w Polsce potentatów rolnych. A do tego ma jeszcze trzy salony samochodowe i luksusowy hotel. I nie zwalnia tempa. 65
  • Nowa fala operowa 28 sie 2011, 12:00 Wielki polski talent, na którym poznał się świat: operowa śpiewaczka Aleksandra Kurzak wydała właśnie album dla prestiżowej wytwórni Decca Classics. 68
  • Ulubieni punkowcy klasy średniej 28 sie 2011, 12:00 Red Hot Chili Peppers, jedna z największych gwiazd światowej muzyki, ostre brzmienia zamieniła na lekkie rockowe przeboje. I nikomu to nie przeszkadza. 72
  • Amant rewolucjonista 28 sie 2011, 12:00 Gael García Bernal w filmie „Nawet deszcz” znów przypomina, że nigdy nie chciał być tylko pięknym Latynosem z Hollywood. 74
  • Pisarz z torbą na głowie 28 sie 2011, 12:00 W czasach gdy pisarze, by przeżyć, muszą odgrywać celebrytów, niektórzy z nich wybierają rozwiązanie odwrotne – chowają się. Najsłynniejszym z takich uciekinierów jest Thomas Pynchon, którego nowa powieść, „Wada ukryta”, właśnie się u nas ukazuje. 76
  • Kraj raj patataj 28 sie 2011, 12:00 Dlaczego to ja akurat mam traktować poważnie ludzi, którzy sobie ze mnie i z wszystkich dookoła jaja robią? – spytałem przyjaciela, który w ramach nocnych Polaków rozmów przekonywał mnie, że nie można olać wyborów, nie można... 86
  • Mniejsza emisja, większy zysk 28 sie 2011, 12:00 Do 2020 r. Polska będzie musiała o 20 proc. zmniejszyć emisję dwutlenku węgla. Ograniczenia dotkną głównie energetykę. Coraz więcej firm widzi w tym szansę na dodatkowy zarobek. 88
  • Energetyka: szanse i zagrożenia 28 sie 2011, 12:00 Nie wierzę, że za nieco mniej zanieczyszczone powietrze warto płacić rosnącym bezrobociem wywołanym likwidacją kolejnych branż, które nie będą w stanie sprostać wyśrubowanym wymogom. Ludzie przede wszystkim chcą pracować – mówi prezes PGE Tomasz Zadroga. 93
  • Polska energetyka będzie oparta na węglu 28 sie 2011, 12:00 Firmy z branży energetycznej są zgodne, że powinniśmy działać na rzecz urealnienia planów Unii dotyczących redukcji emisji CO2 – mówi Maciej Owczarek, prezes Enea SA. 94
  • Chwila demokracji 28 sie 2011, 12:00 W historii popkultury największe zamieszanie wywołały dwie unikalne migracje. W 1979 r. legendarny poeta i bard Bob Dylan, syn wielopokoleniowego żydowskiego rodu, przekonwertował się na chrześcijaństwo. Żydzi byli bardzo zmartwieni, ale... 95
  • Polska śliwka, choć węgierka 28 sie 2011, 12:00 Nie masz śliwki nad węgierkę. Trudno szukać takich owoców gdziekolwiek indziej, z żadnej innej śliwki nie powstają tak fantastyczne potrawy, o których dzisiaj chcę opowiedzieć. Owoc to coraz rzadszy, bo i zainteresowanie nim z roku na... 96
  • Sejmoholizm, czyli jak walczyć z nałogiem 28 sie 2011, 12:00 BYŁY/PRZYSZŁY POSEŁ PIOTR GADZINOWSKI W RAMACH SWOJEJ KAMPANII WYBORCZEJ UŻYŁ SŁOWA, które bardzo pomogło mi zrozumieć polską politykę. Pan Piotr, wyjaśniając swoją silną potrzebę dotarcia na Wiejską, określił siebie mianem... 97
  • Debata polityczna, merytoryczna i śliczna 28 sie 2011, 12:00 MAM! WYKRADŁEM ŚCIŚLE TAJNY PROGRAM DEBAT POLITYCZNYCH POMIĘ- DZY REPREZENTANTAMI PIS A REPREZENTANTAMI PO. 97
  • Złapać kontakt 28 sie 2011, 12:00 W przyrodzie rozróżniamy różnego rodzaju kontakty. Są kontakty oficjalne i mniej zobowiązujące, bardziej formalne, prywatne, pocztowe, seksualne, kontakty elektryczne i międzypaństwowe. W dzisiejszym świecie, w którym społeczeństwo... 98

ZKDP - Nakład kontrolowany