Cios polityczny

Cios polityczny

Witalij Kliczko ma nie tylko mocne pięści. Na Ukrainie bokserskiemu czempionowi przepowiadają także błyskotliwą karierę polityczną.
Chciałabym, by Kliczko był prezydentem. My po prostu nie mamy w kraju innych ludzi, z których moglibyśmy być dumni – mówi Ołesia Czorna, która sprzedaje lody na lwowskim rynku, tuż obok biura partii Ukraiński Demokratyczny Alians na rzecz Reform. Skrót nazwy, UDAR, po ukraińsku oznacza „cios". To nazwa w sam raz dla partii kierowanej przez utytułowanego boksera.

„Jak pan zamierza zwyciężyć w wyborach? Na punkty czy przez nokaut?" – ta anegdota ma już kilka lat, bo Kliczko nie jest w  ukraińskiej polityce nowicjuszem. Być może teraz przyszedł czas, aby  odpowiedzieć na to pytanie, bo bokser odniósł ostatnio dwa ważne, choć niezwiązane z boksem zwycięstwa.

Z badań Instytutu Razumkowa w Kijowie wynika, że gdyby wybory parlamentarne na Ukrainie odbyły się dziś, UDAR przekroczyłby 5-proc. próg wyborczy, stając się czwartą siłą w Radzie Najwyższej. Drugie zwycięstwo ma wymiar symboliczny. Gdy z okazji 20-lecia niepodległości zbadano, z czym kojarzy się w świecie Ukraina, okazało się, że po pierwsze, z katastrofą w Czarnobylu, a po drugie, z  Kliczką. Różnica głosów była niewielka i choć Kliczko oraz Czarnobyl to  zjawiska nieporównywalne, faktem pozostaje, że kraj katastrofy nuklearnej zmienia się w oczach cudzoziemców w ojczyznę jednego z  najlepszych bokserów świata. Nic dziwnego, że Ukraińcy widzą w nim kogoś więcej niż tylko pięściarza.

Ze sportu do polityki

Wieść o tym, że Kliczko przerywa trening przed zaplanowanym na 10 września pojedynkiem z Tomaszem Adamkiem i rusza na odsiecz ukraińskiej demokracji, szybko obiegła światowe media. Mistrza zaniepokoił proces wytoczony byłej premier Julii Tymoszenko. – Demokracja jest zagrożona, zostanę na Ukrainie tak długo, jak będzie trzeba – ogłosił bokser. Po  kilku dniach wrócił na zgrupowanie w Austrii, ale złośliwych komentarzy nie brakowało. – Przerwanie przygotowań do pojedynku jest komiczne. To  jakby kupić bilet na tramwaj i na złość konduktorowi pójść pieszo – drwi Wiktor Korż, deputowany rządzącej Partii Regionów.

Kliczko nigdy nie  krył swojej niechęci wobec Partii Regionów. Gdy w 2004 r. zdobywał tytuł mistrzowski w walce z Dannym Williamsem, za plecami miał transparent z  napisem „Juszczenko tak". Na Ukrainie trwała wtedy pomarańczowa rewolucja. Wkrótce Wiktor Juszczenko został prezydentem Ukrainy, a  popularny bokser – jego doradcą. Po roku ogłosił zakończenie kariery sportowej. Poszedł do polityki. Został liderem bloku Pora – Partia Reformy i Porządek – oraz jej numerem jeden na liście do wyborów parlamentarnych. Blok, tworzony przez konglomerat anarchizujących politycznych happenerów, nie pokonał jednak progu wyborczego. Niedługo potem Witalij Kliczko osobiście przegrał wybory na mera Kijowa. Po raz drugi o fotel mera stolicy ubiegał się w 2008 r. Do kampanii zatrudnił gwiazdy: doradzali mu legendarny burmistrz Nowego Jorku Rudolph Giuliani oraz były burmistrz Berlina Klaus Wowereit. I znów przegrana. Mistrz zajął zaledwie trzecie miejsce.

– Ludzie widzą w nim świetnego boksera, z którego państwo naprawdę może być dumne, ale  nie widzą polityka zdolnego do rozwiązywania ich problemów, co zostało już dwukrotnie udowodnione w wyborach mera Kijowa. Trzecia przegrana będzie oznaczała koniec jego politycznej kariery – mówi deputowany Korż. Tyle że nie do końca ma rację. Zarówno w sporcie, jak i w polityce Kliczko nie bierze pod uwagę przegranej. Jeszcze w 2005 r. wrócił do  sportu i w kolejnych latach udowodnił, że jest niepokonanym mistrzem. Nie  zniechęcił się też do polityki. 24 kwietnia 2010 r. został wybrany na  przewodniczącego partii UDAR.

Selekcja boksera

Plany doradców Kliczki są proste: lider, w odróżnieniu od  przytłaczającej większości ukraińskich konkurentów, ma charyzmę, światową sławę i własny majątek z jasnym źródłem pochodzenia (honoraria za walki, dochody z reklamy, z biznesu w przemyśle spożywczym i  budowniczym). Kliczko stoi też przed decyzją o definitywnym zakończeniu kariery sportowej, musi więc zadbać o przyszłość. Boksera wiążą również własne deklaracje sprzed lat. – Porzucę sport, gdy zostanę merem Kijowa, a w boksie zastąpi mnie mój brat Władimir, on jest w stanie zdobyć tytuły mistrzów świata czterech czołowych federacji – mówił trzy lata temu, a ponieważ honorowy zawodnik dotrzymuje słowa, walka trwa nawet po  dwóch przegranych. Nie zapominajmy, że Kliczko nie jest zwykłym osiłkiem rozdającym ciosy. Obronił pracę doktorską pod tytułem „Określenie zdolności boksera w systemie wieloetapowej selekcji sportowej". Wieloetapowa selekcja w politycznej karierze Kliczki weszła właśnie w  decydujące stadium.

W przyszłym roku Kliczko ma szansę dostać się do  parlamentu albo zostać merem Kijowa. W tych drugich wyborach, zgodnie z  badaniami przeprowadzonymi w sierpniu wśród mieszkańców ukraińskiej stolicy jest zdecydowanym faworytem. Stąd też nasilające się ataki polityczne na mistrza, któremu konkurenci wróżą rychłą przegraną. –  Kliczko chce poświęcić swoją sportową karierę, ale ciągle będzie w  cieniu Julii Tymoszenko. Nie będzie w stanie odebrać jej znaczącej liczby zwolenników – prorokuje polityk Partii Regionów Michaił Czeczetow. Troskliwość politycznych przeciwników o strategię Kliczki potwierdza jego wysokie notowania.

Stanowisko mera stolicy to na pewno nie szczyt jego możliwości. Najbliższe otoczenie widzi w nim nie tylko lidera nowej frakcji parlamentarnej, ale też następnego prezydenta Ukrainy. Tyle że Witalij większość czasu spędza w Niemczech, interesy robi w USA i z tej perspektywy doskonale widzi, iż fotel prezydenta Ukrainy jest bardzo niekomfortowy. Byłych prezydentów, Leonida Kuczmę i  Wiktora Juszczenkę, co chwila ciągają po sądach, na razie w charakterze świadków, ale to może nie trwać wiecznie. Kliczko jest zbyt bystrym człowiekiem, by nie wiedzieć, że transfer ze sportu do polityki może być niebezpieczny.

Mimo to Ukraińcy wiążą z Kliczką wielkie nadzieje. To  jeden z powodów, dla których ci, którzy kibicują jego karierze politycznej, jednocześnie życzą mu sportowej porażki, np. w pojedynku z  Tomaszem Adamkiem. Sytuacja w kraju jest krytyczna z powodu procesu Julii Tymoszenko i przetasowań na scenie politycznej. Partia Kliczki bardzo potrzebuje osobistej obecności lidera. Zwłaszcza że zbierający dobre notowania UDAR nie ma innych pięści do wystawienia na politycznym ringu. Tymczasem Kliczko, stojący w rozkroku między sportem a polityką, trochę ignoruje swoją partię. – Dużej polityki nie można jednak połączyć z profesjonalnym sportem i Witalij Władimirowicz powinien to w porę zrozumieć, nawet za cenę porażki z Adamkiem, za to potem będzie miał dla  siebie największy ring: całą Ukrainę! – prognozuje anonimowo jeden z  założycieli partii UDAR, życząc mistrzowi porażki z Polakiem.

Okładka tygodnika WPROST: 35/2011
Więcej możesz przeczytać w 35/2011 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 35/2011 (1490)

  • Z debatami nie ma żartów 28 sie 2011, 12:00 Włączam się do debaty o debatach: proponuję cztery debaty i wyjaśniam, kto z kim oraz jak. 6
  • Na skróty 28 sie 2011, 12:00 Prezydent legalizuje cudzoziemców Bronisław Komorowski podpisał ustawy wprowadzające abolicję dla cudzoziemców nielegalnie przebywających w Polsce. Regulacje tymczasowo zalegalizują pobyt obcokrajowców, którzy przyjechali do nas przed 20... 8
  • Kto zrobi mniejszą krzywdę krajowi 28 sie 2011, 12:00 Ulubiony stały gość pewnego programu telewizyjnego, podwodniak i spadochroniarz jednocześnie, i oczywiście były premier, pan Miller, właśnie w tym programie powiedział prawdę. Nie cytuję dokładnie, bo nie mam zwyczaju nikogo... 12
  • Szpagat na szpilkach 28 sie 2011, 12:00 Mamy piękną, acz smutną rocznicę: 50 lat festiwalu w Sopocie. Gdzie te wszystkie piękne lata, podczas których Rosiewicz latał nad Operą Leśną przebrany za pszczołę, nagrodą publiczności był jacht, Krzyś Antkowiak słodko kwilił o... 14
  • Po co nam taki Sejm? 28 sie 2011, 12:00 Poseł – to od dawna już nie brzmi dumnie. Sejm stał się atrapą zdominowaną przez politycznych statystów. Wygląda na to, że niewiele da się z tym zrobić. 18
  • Posłowie na uwięzi 28 sie 2011, 12:00 – Jeśli posłowie nie zrozumieją, że mają służyć obywatelom, a nie partiom, to trzeba będzie to wszystko rozpieprzyć – mówi Kazimierz Kutz. 22
  • Wycinanki i wynurzenia 28 sie 2011, 12:00 Grzegorz Napieralski walczy w tych wyborach nie tylko o jak najlepszy wynik. Walczy także o życie. Swoje życie na czele SLD. 26
  • Zabawy z bronią 28 sie 2011, 12:00 Bronisław Komorowski chce wrócić do polowania, ale wciąż się boi mediów.– Widzę, jak ojciec się męczy. Myślę, że nie wytrzyma długo – komentuje syn prezydenta Tadeusz. 30
  • Upadki panny „S” 28 sie 2011, 12:00 Związek „Solidarność” stał się męski, religijny, monopartyjny i autorytarny. Z tego upadku ciężko mu się będzie podnieść. 32
  • Poseł nieznany 28 sie 2011, 12:00 Jak mam na kogoś głosować, skoro najczęściej nie wiem, czy kandydat to człowiek rozsądny, idiota, czy ktoś całkowicie pozbawiony kompetencji? 33
  • Kropla potu nad i 28 sie 2011, 12:00 Siłownia, która 15 lat temu była obciachem, dziś jest powszechną przyjemnością. Spotkacie tam Monikę Olejnik. 34
  • Rewolucja w ruchu 28 sie 2011, 12:00 Oblężone fitness cluby. Ulice i ścieżki pełne rowerzystów i biegających. Kolejki chętnych do salonów kosmetycznych. Miliony Polaków przyspieszyły w wyścigu o lepsze, zdrowsze i bardziej atrakcyjne życie. 40
  • Pułapka młodości 28 sie 2011, 12:00 Presja dobrego wyglądu jest zdrowa. Niebezpieczny staje się dopiero kult wiecznej młodości – mówi Irena Eris. 42
  • Jak cię widzą, tak ci płacą 28 sie 2011, 12:00 Amerykanie twierdzą, że ładni zarabiają lepiej. Jednak specjaliści od rynku pracy uważają, że najważniejsze jest dopasowanie się do konwencji określających, jak na danym stanowisku powinno się wyglądać. 46
  • Szkoła to nie wyrok 28 sie 2011, 12:00 Polska szkoła wciąż nie za bardzo chce się zmieniać i pozostaje wierna autorytarnym modelom rodem z XIX w. A gdyby tak twoje dziecko szło do szkoły z przyjemnością? Albo nie szło do niej wcale? 48
  • Szatan przyjedzie na rydwanie 28 sie 2011, 12:00 Ks. Natanek nie jest pierwszym kościelnym buntownikiem i nie będzie ostatnim. Co jakiś czas w polskim Kościele pojawiają się nowi heretycy. Jak Kościół sobie z nimi radzi? 51
  • Dogrywka dyktatora 28 sie 2011, 12:00 W ciągu 42 lat dyktatorskich rządów Muammar Kaddafi przeszedł długą drogę od reformatora, przez sponsora terrorystów, po fetowanego na salonach ekscentryka. Teraz bój to jest jego ostatni. O własną głowę. 54
  • Cios polityczny 28 sie 2011, 12:00 Witalij Kliczko ma nie tylko mocne pięści. Na Ukrainie bokserskiemu czempionowi przepowiadają także błyskotliwą karierę polityczną. 58
  • Upadek guru 28 sie 2011, 12:00 Arsene Wenger nie zdołał zbudować z londyńskiego Arsenalu wielkiej drużyny, wyszedł mu raczej ekskluzywny piłkarski uniwersytet. Czy oglądamy właśnie upadek jednego z najciekawszych pomysłów na futbol ostatnich lat? 60
  • Jak trwoga, to do złota 28 sie 2011, 12:00 W czasach gospodarczych niepokojów żadna inna inwestycja nie wydaje się tak pewna. Cena kruszca rośnie, a producenci szukają nowego Klondike. Nawet w polskich Sudetach. 62
  • Rozpędzony 28 sie 2011, 12:00 Ma tysiące hektarów ziemi, kilkaset tysięcy świń, krowy, zakład mięsny. Wojciech Mróz jest dziś jednym z największych w Polsce potentatów rolnych. A do tego ma jeszcze trzy salony samochodowe i luksusowy hotel. I nie zwalnia tempa. 65
  • Nowa fala operowa 28 sie 2011, 12:00 Wielki polski talent, na którym poznał się świat: operowa śpiewaczka Aleksandra Kurzak wydała właśnie album dla prestiżowej wytwórni Decca Classics. 68
  • Ulubieni punkowcy klasy średniej 28 sie 2011, 12:00 Red Hot Chili Peppers, jedna z największych gwiazd światowej muzyki, ostre brzmienia zamieniła na lekkie rockowe przeboje. I nikomu to nie przeszkadza. 72
  • Amant rewolucjonista 28 sie 2011, 12:00 Gael García Bernal w filmie „Nawet deszcz” znów przypomina, że nigdy nie chciał być tylko pięknym Latynosem z Hollywood. 74
  • Pisarz z torbą na głowie 28 sie 2011, 12:00 W czasach gdy pisarze, by przeżyć, muszą odgrywać celebrytów, niektórzy z nich wybierają rozwiązanie odwrotne – chowają się. Najsłynniejszym z takich uciekinierów jest Thomas Pynchon, którego nowa powieść, „Wada ukryta”, właśnie się u nas ukazuje. 76
  • Kraj raj patataj 28 sie 2011, 12:00 Dlaczego to ja akurat mam traktować poważnie ludzi, którzy sobie ze mnie i z wszystkich dookoła jaja robią? – spytałem przyjaciela, który w ramach nocnych Polaków rozmów przekonywał mnie, że nie można olać wyborów, nie można... 86
  • Mniejsza emisja, większy zysk 28 sie 2011, 12:00 Do 2020 r. Polska będzie musiała o 20 proc. zmniejszyć emisję dwutlenku węgla. Ograniczenia dotkną głównie energetykę. Coraz więcej firm widzi w tym szansę na dodatkowy zarobek. 88
  • Energetyka: szanse i zagrożenia 28 sie 2011, 12:00 Nie wierzę, że za nieco mniej zanieczyszczone powietrze warto płacić rosnącym bezrobociem wywołanym likwidacją kolejnych branż, które nie będą w stanie sprostać wyśrubowanym wymogom. Ludzie przede wszystkim chcą pracować – mówi prezes PGE Tomasz Zadroga. 93
  • Polska energetyka będzie oparta na węglu 28 sie 2011, 12:00 Firmy z branży energetycznej są zgodne, że powinniśmy działać na rzecz urealnienia planów Unii dotyczących redukcji emisji CO2 – mówi Maciej Owczarek, prezes Enea SA. 94
  • Chwila demokracji 28 sie 2011, 12:00 W historii popkultury największe zamieszanie wywołały dwie unikalne migracje. W 1979 r. legendarny poeta i bard Bob Dylan, syn wielopokoleniowego żydowskiego rodu, przekonwertował się na chrześcijaństwo. Żydzi byli bardzo zmartwieni, ale... 95
  • Polska śliwka, choć węgierka 28 sie 2011, 12:00 Nie masz śliwki nad węgierkę. Trudno szukać takich owoców gdziekolwiek indziej, z żadnej innej śliwki nie powstają tak fantastyczne potrawy, o których dzisiaj chcę opowiedzieć. Owoc to coraz rzadszy, bo i zainteresowanie nim z roku na... 96
  • Sejmoholizm, czyli jak walczyć z nałogiem 28 sie 2011, 12:00 BYŁY/PRZYSZŁY POSEŁ PIOTR GADZINOWSKI W RAMACH SWOJEJ KAMPANII WYBORCZEJ UŻYŁ SŁOWA, które bardzo pomogło mi zrozumieć polską politykę. Pan Piotr, wyjaśniając swoją silną potrzebę dotarcia na Wiejską, określił siebie mianem... 97
  • Debata polityczna, merytoryczna i śliczna 28 sie 2011, 12:00 MAM! WYKRADŁEM ŚCIŚLE TAJNY PROGRAM DEBAT POLITYCZNYCH POMIĘ- DZY REPREZENTANTAMI PIS A REPREZENTANTAMI PO. 97
  • Złapać kontakt 28 sie 2011, 12:00 W przyrodzie rozróżniamy różnego rodzaju kontakty. Są kontakty oficjalne i mniej zobowiązujące, bardziej formalne, prywatne, pocztowe, seksualne, kontakty elektryczne i międzypaństwowe. W dzisiejszym świecie, w którym społeczeństwo... 98

ZKDP - Nakład kontrolowany