Mniejsza emisja, większy zysk

Mniejsza emisja, większy zysk

Do 2020 r. Polska będzie musiała o 20 proc. zmniejszyć emisję dwutlenku węgla. Ograniczenia dotkną głównie energetykę. Coraz więcej firm widzi w tym szansę na dodatkowy zarobek.
Historia walki z globalnym ociepleniem zaczęła się niespełna 20 lat temu. W trakcie Szczytu Ziemi odbywającego się w 1992 r. pod auspicjami ONZ w Rio de Janeiro politycy po raz pierwszy oficjalnie uznali, że  globalna zmiana klimatyczna może mieć tak poważne skutki dla ludzkości, że sprawę trzeba potraktować poważnie. W 1997 r. w japońskim Kioto po  morderczych negocjacjach kraje uprzemysłowione zgodziły się na redukcję emisji zanieczyszczeń w latach 2008-2012 o 5,2 proc. w stosunku do  poziomu z 1990 r. Kolejna runda negocjacji zmierzających do wypracowania porozumienia,które ma zastąpić protokół z Kioto po 2012 r., rozpoczęła się w 2007 r. na Bali. Rozmowy kontynuowano w Poznaniu i Kopenhadze. Prawdę mówiąc, z umiarkowanymi sukcesami. Jak dotąd największym sukcesem jest to, że wciąż trwają. Damy wam przykład i zarobimy

Unia Europejska chce być liderem przemian. Ruchy ekologiczne są tu silniejsze niż gdziekolwiek na świecie. Politycy muszą się liczyć z  opinią wyborców, dla których problemy ochrony środowiska są coraz ważniejsze. Europa – a przynajmniej kraje tzw. starej Unii – ma też interes ekonomiczny w tym, by świat narzucił sobie ograniczenia. Europejska nowoczesna gospodarka potrzebuje stosunkowo niewiele energii w przeliczeniu na jednostkę produkcji. Redukcja emisji, choć kosztowna, w zachodniej części kontynentu może być mniej bolesna niż w innych regionach świata. Tym samym zagrożenie, że firmy ze Starego Kontynentu popadną w tarapaty, jest stosunkowo niewielkie.

Na dodatek wiele z nich już dziś czerpie wielomiliardowe zyski z przemysłu, jakim stały się technologie niskoemisyjne. Francuzi są światowymi liderami w budowie siłowni jądrowych. Niemcy w dziedzinie energetyki wiatrowej i solarnej. Produkują największą liczbę baterii słonecznych na świecie i eksportują technologie m.in. do Chin. Europejskie koncerny liczą, że ogromny rynek powstanie także na technologię CCS – skraplania i wtłaczania dwutlenku węgla do podziemnych zbiorników – nad którą pracują. Siemens już dziś jedną czwartą zysków czerpie z zielonych technologii i zapowiada, że do  2014 r. dojdzie do 40 proc.

Wreszcie Unia musi i tak dokonać ogromnych inwestycji w energetykę, która zwłaszcza w nowych krajach dysponuje niewystarczającymi mocami i w znacznej części dobiegającymi kresu swego życia elektrowniami. Modernizacja przy zastosowaniu zielonych technologii pozwoli na zmniejszenie uzależnienia od zewnętrznych źródeł paliw – przede wszystkim od ropy. Z punktu widzenia „starej Unii" nowe kraje staną się swoistym poligonem doświadczalnym.

Uprawnienia na sprzedaż

By zwiekszyc moc swojej argumentacji na forum miedzynarodowym, Unia postanowiła dac przykład innym krajom. Zobowiazała sie, ze do 2020 r. zmniejszy wielkosc emisji dwutlenku wegla o 20 proc. w stosunku do poziomu z roku 2005. Ma do tego doprowadzic rozbudowany system uprawnien do emisji i handlu nimi. Na razie uprawnienia sa przyznawane firmom za darmo, w ramach limitów przydzielonych poszczególnym krajom przez Komisje Europejska. Od 2013 r. uprawnienia trzeba bedzie kupowac na aukcji organizowanej przez rzad. Dla producentów brudnej energii – np. dla elektrowni weglowych – bedzie to stanowic dodatkowy koszt, który oczywiscie zwiekszy cene produkowanego przez nie pradu. Tym samym zyskaja producenci czystej energii, która stanie sie bardziej konkurencyjna.

Firmy moga takze handlowac miedzy soba prawami do emisji. Zyskuja na tym ci, którzy wprowadzaja ekologiczne technologie i emituja mniej zanieczyszczen, niz mogliby zgodnie z posiadanymi uprawnieniami. Uzyskana nadwyzke uprawnien moga sprzedac innym.

System uprawnień ruszył w 2005 r. Pierwszy okres rozliczeniowy ustalono na lata 2005-2007.

Objęto nim energetykę, która odpowiada za mniej więcej 55 proc. emisji na obszarze UE, oraz inne energochłonne i  uciążliwe dla środowiska sektory przemysłu – cementownie, cukrownie, zakłady papierniczne, chemiczne, a także huty metali i szkła itp. Wywołało to protesty, jak to zwykle bywa z wszelkimi ograniczeniami. Niektóre kraje, w tym Polska, domagały się zwiększenia limitów, a z  kolei poszczególne firmy żądały zwiększenie przydziałów z puli krajowej. Na koniec okazało się, że... obawy były nieuzasadnione. Limity zostały dobrze wyliczone i żaden kraj nie ucierpiał. W Polsce wykorzystywano co  roku ok. 210 mln ton z przydzielonego limitu 239 mln ton.

Kolejny okres rozliczeniowy rozpoczął się w 2008 r. i będzie trwał do końca 2012 r. Polska otrzymała w nim nieco niższy limit 208 mln ton CO2 na rok. Okazało się, że jesteśmy w stanie sobie z tym poradzić. Co prawda w  pierwszym roku obowiązywania nowych limitów nasze firmy (głównie elektrownie), musiały dokupić uprawnienia do emisji za ponad 3 mln euro, ale już w 2009 r. niemal zmieściły się w limitach. Po części to skutek spowolnienia gospodarczego, po części pierwsze efekty modernizacji. W  kraju działa coraz więcej instalacji gazowych i wiatrowych, a wiele elektrowni przystosowało kotły opalane węglem także do spalania biomasy.

Od 2013 r. darmowych uprawnień miało już w ogóle nie być. Wszystkie miały być kupowane na aukcjach. W Unii podniosły się jednak głosy, że to  zagrozi gospodarkom – zwłaszcza takich krajów jak Polska. Ponad 90 proc. energii jest u nas wciąż wytwarzane z węgla, a jedynie 6 proc. to tzw. energia zielona. W efekcie sama tylko konieczność kupowania uprawnień mogłaby spowodować wzrost cen energii o mniej więcej 30 proc. Dokładnych szacunków nie ma, bo nikt nie podejmuje się przewidywać, ile będą kosztować uprawnienia na rynku. Zależy to od zbyt wielu czynników, takich jak liczba uprawnień, wielkość popytu na te uprawnienia, od tego, jak szybko będą się modernizować nasi producenci prądu, a także od  koniunktury w gospodarce – a ta jest dziś wyjątkowo niepewna.

Nowe kraje członkowskie UE zażądały specjalnego traktowania i swój cel osiągnęły. Nadal będą mogły część uprawnień dla producentów energii rozdawać za  darmo. Dotyczy to 70 proc. przyznanego limitu w 2012 r., a potem w  kolejnych latach z roku na rok o 10 proc. mniej. Pewne ulgi otrzymały także te branże, dla których największym zagrożeniem byłoby przenoszenie produkcji za granicę – za darmo będą mogły otrzymać 10 proc. uprawnień.

Wykorzystać szansę

Skutki gospodarcze wprowadzenia opłat za emisje są trudne do  przewidzenia. Jedne firmy obawiają się, że zmniejszy się ich konkurencyjność, podczas gdy inne przewidują, że dzięki systemowi certyfikatów będą mogły zarobić.

Eksperci oceniają, że w najbliższych latach szybki rozwój czeka przede wszystkim polską energetykę wiatrową. Moc zainstalowana w tego typu elektrowniach w najbliższej dekadzie będzie rosła w tempie 800-900 MW rocznie. Nasz kraj będzie najbardziej dynamicznie rozwijającym się rynkiem energii wiatrowej w Europie. Planowane są nowe elektrownie na północy kraju oraz budowa farm wiatrowych bezpośrednio na Bałtyku, gdzie warunki szczególnie sprzyjają takim instalacjom, a ponadto nie grożą protesty mieszkańców przeciwko machającym za oknami śmigłom. Dorsze jakoś to zniosą – nie będą miały wielkiego wyboru.

W Wicku koło Lęborka Tauron chce budować wiatraki o  mocy 40 MW. W przyszłości firma zamierza osiągnąć moc 440 MW z farm wiatrowych. W Tymieniu pod Koszalinem już dziś funkcjonuje podobna farma wiatrowa zbudowana przez spółkę EEZ należącą do grupy Enerco. Wiatraki mają łączną moc 50 MW i przy średniej prędkości wiatru, która na tym obszarze wynosi 7,3-7,4 m/s, produkują rocznie 100 GWh energii elektrycznej. Inwestycja zakończona w 2006 r. kosztowała ponad 240 mln zł. Przez kilka lat była to największa farma wiatrowa w Polsce, ale  zachęcona sukcesem Enerco buduje już farmę pięciokrotnie większą. W  okolicach Darłowa, na terenie dwóch gmin, stanie 100 wiatraków o łącznej mocy 250 MW. Pierwsza część inwestycji zostanie zakończona jesienią.

Równie szybki rozwój czeka elektrownie gazowe. Ich budowę promuje największy polski dostawca gazu – Polskie Górnictwo Naftowe i  Gazownictwo. Dzięki temu firma zamierza pozyskać nowych odbiorców paliwa, a przy okazji dostawić sobie biznesową drugą nogę, wchodząc na  nowy dla niej rynek produkcji prądu.

Dziś w Polsce z gazu wytwarza się niewiele ponad 2 proc. energii. Tymczasem elektrownie gazowe mają istotną przewagę nad węglowymi. Cechuje je znacznie większa sprawność energetyczna – przy wytwarzaniu prądu z gazu sięga ona 60 proc., podczas gdy w elektrowniach węglowych nie przekracza 47 proc. Mało tego – gdy gaz wykorzystywany jest w tzw. procesie kogeneracji do jednoczesnego wytwarzania energii elektrycznej i ciepła, wówczas sprawność ta  przekracza 80 proc. Elektrownie gazowe produkują także mniej zanieczyszczeń. Emisja dwutlenku węgla jest w nich niższa o prawie połowę w stosunku do elektrowni opalanych węglem kamiennym i o jedną trzecią w porównaniu z blokami napędzanymi węglem brunatnym. Zasilanie siłowni gazem nie wymaga budowy instalacji odsiarczania i odazotowania, ponieważ zawartość siarki w paliwie jest minimalna, a nowoczesne turbiny gazowe pozwalają na znaczną redukcję emisji tlenków azotu.

Mniejsza uciążliwość dla środowiska to – w kontekście unijnej troski o środowisko – niższe ceny energii, bo mniej trzeba płacić za prawo do emisji CO2. To także oszczędność na kosztownych instalacjach do wychwytywania szkodliwych substancji, usuwania pyłów i żużlu, których nie ma przy spalaniu gazu. Dlatego budowa nowoczesnej elektrowni gazowej jest o  ponad połowę tańsza niż siłowni węglowej. Przeciętne nakłady inwestycyjne konieczne do zainstalowania jednego MW mocy produkowanej z węgla w 2009 r. wynosiły w Polsce 1,6 mln euro, z gazu –  0,7 mln euro. Siłownie gazowe zajmują też mniej miejsca niż węglowe. Można budować niewielkie bloki wytwarzające prąd w pobliżu odbiorcy, co  ogranicza straty energii na przesyle. Łatwo nimi sterować w zależności od chwilowego zapotrzebowania na moc, dzięki czemu są fantastycznym uzupełnieniem elektrowni wiatrowych, zależnych od kaprysów pogody.

PGNiG liczy na to, że w tej dekadzie część bloków węglowych w elektrowniach zostanie zastąpiona siłowniami gazowymi. Projektów jest wiele. Być może nie wszystkie zostaną zrealizowane, ale firma zakłada, że za pięć, sześć lat będzie dostarczać na potrzeby elektroenergetyki nawet 2 mld m sześc. gazu. Pierwsza poważna inwestycja PGNiG w elektroenergetykę to budowa w  Stalowej Woli największej w Polsce elektrociepłowni napędzanej gazem. Nowoczesny blok parowo-gazowy będzie miał moc 400 MW. Koszt budowy? Około 2 mld zł, przy czym nakładami PGNiG podzieli się z  Tauronem, który będzie odbierał połowę energii z elektrowni. PGNiG będzie mogło sprzedać na rynku drugą połowę, a na dodatek zyska odbiorcę na 0,5-0,6 mld m sześc. gazu rocznie. Firma nie wyklucza też zaangażowania finansowego w inne przedsięwzięcia, np. w małe elektrociepłownie o mocy 50-100 MW budowane we współpracy z miastami i  przedsiębiorstwami produkcyjnymi.

PGNiG, które w ubiegły wtorek potwierdziło, że za prawie 3 mld zł kupuje od szwedzkiego koncernu Vattenfall warszawskie elektrociepłownie, dostanie w pakiecie także udziały w projektowanej elektrowni gazowej w Puławach o mocy 800 MW, którą Szwedzi chcieli budować razem z tamtejszymi Azotami.

W energetykę gazową chce inwestować również inny potentat na polskim rynku paliw, czyli PKN Orlen. Płocki koncern planuje wybudowanie we Włocławku bloku gazowo-parowego o mocy ok. 450 MW. Uruchomiona została już procedura przetargowa, która ma wyłonić głównego wykonawcę elektrowni. Ma ona ruszyć w drugiej połowie 2014 r.

Maciej Owczarek, prezes zarządu Enea SA

Rok 2013 w branży energetycznej przyniesie zmiany – obowiązek dokupienia brakujących praw do emisji CO2, który wpłynie na cenę energii elektrycznej. Wybrane branże dostaną w 2013 r. za darmo 53 proc. swoich potrzeb emisyjnych, resztę praw przedsiębiorstwa będą musiały kupić za  pośrednictwem giełdy. Do roku 2020 pula darmowych praw będzie malała, aż  do całkowitego zaniku. Wzrost cen energii może spowodować ograniczenie popytu i w efekcie wpłynąć niekorzystnie na produkcję, szczególnie tę  energochłonną.

Paliwa kopalne, głównie węgiel kamienny, są podstawowym paliwem polskiej energetyki, stąd potrzeba zwrócenia uwagi na rozwój czystych technologii węglowych. Kierunek ten wydaje się nie tylko słuszny, ale też nieunikniony. Środki pozyskane przez Ministerstwo Finansów z aukcji praw do emisji, które Polska dostała z Komisji Europejskiej, powinny zostać wykorzystane na realne wsparcie tych technologii.

Grupa Kapitałowa Enea realizuje strategię dywersyfikacji, rozwijając produkcję bezemisyjną w elektrowniach wodnych i wiatrowych oraz niskoemisyjną w biogazowych, modernizując bloki w Elektrowni „Kozienice". Przywiązujemy dużą wagę do działań, których celem jest ograniczanie emisji oraz wykorzystanie szans związanych z efektywnością energetyczną.

Okładka tygodnika WPROST: 35/2011
Więcej możesz przeczytać w 35/2011 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 35/2011 (1490)

  • Z debatami nie ma żartów 28 sie 2011, 12:00 Włączam się do debaty o debatach: proponuję cztery debaty i wyjaśniam, kto z kim oraz jak. 6
  • Na skróty 28 sie 2011, 12:00 Prezydent legalizuje cudzoziemców Bronisław Komorowski podpisał ustawy wprowadzające abolicję dla cudzoziemców nielegalnie przebywających w Polsce. Regulacje tymczasowo zalegalizują pobyt obcokrajowców, którzy przyjechali do nas przed 20... 8
  • Kto zrobi mniejszą krzywdę krajowi 28 sie 2011, 12:00 Ulubiony stały gość pewnego programu telewizyjnego, podwodniak i spadochroniarz jednocześnie, i oczywiście były premier, pan Miller, właśnie w tym programie powiedział prawdę. Nie cytuję dokładnie, bo nie mam zwyczaju nikogo... 12
  • Szpagat na szpilkach 28 sie 2011, 12:00 Mamy piękną, acz smutną rocznicę: 50 lat festiwalu w Sopocie. Gdzie te wszystkie piękne lata, podczas których Rosiewicz latał nad Operą Leśną przebrany za pszczołę, nagrodą publiczności był jacht, Krzyś Antkowiak słodko kwilił o... 14
  • Po co nam taki Sejm? 28 sie 2011, 12:00 Poseł – to od dawna już nie brzmi dumnie. Sejm stał się atrapą zdominowaną przez politycznych statystów. Wygląda na to, że niewiele da się z tym zrobić. 18
  • Posłowie na uwięzi 28 sie 2011, 12:00 – Jeśli posłowie nie zrozumieją, że mają służyć obywatelom, a nie partiom, to trzeba będzie to wszystko rozpieprzyć – mówi Kazimierz Kutz. 22
  • Wycinanki i wynurzenia 28 sie 2011, 12:00 Grzegorz Napieralski walczy w tych wyborach nie tylko o jak najlepszy wynik. Walczy także o życie. Swoje życie na czele SLD. 26
  • Zabawy z bronią 28 sie 2011, 12:00 Bronisław Komorowski chce wrócić do polowania, ale wciąż się boi mediów.– Widzę, jak ojciec się męczy. Myślę, że nie wytrzyma długo – komentuje syn prezydenta Tadeusz. 30
  • Upadki panny „S” 28 sie 2011, 12:00 Związek „Solidarność” stał się męski, religijny, monopartyjny i autorytarny. Z tego upadku ciężko mu się będzie podnieść. 32
  • Poseł nieznany 28 sie 2011, 12:00 Jak mam na kogoś głosować, skoro najczęściej nie wiem, czy kandydat to człowiek rozsądny, idiota, czy ktoś całkowicie pozbawiony kompetencji? 33
  • Kropla potu nad i 28 sie 2011, 12:00 Siłownia, która 15 lat temu była obciachem, dziś jest powszechną przyjemnością. Spotkacie tam Monikę Olejnik. 34
  • Rewolucja w ruchu 28 sie 2011, 12:00 Oblężone fitness cluby. Ulice i ścieżki pełne rowerzystów i biegających. Kolejki chętnych do salonów kosmetycznych. Miliony Polaków przyspieszyły w wyścigu o lepsze, zdrowsze i bardziej atrakcyjne życie. 40
  • Pułapka młodości 28 sie 2011, 12:00 Presja dobrego wyglądu jest zdrowa. Niebezpieczny staje się dopiero kult wiecznej młodości – mówi Irena Eris. 42
  • Jak cię widzą, tak ci płacą 28 sie 2011, 12:00 Amerykanie twierdzą, że ładni zarabiają lepiej. Jednak specjaliści od rynku pracy uważają, że najważniejsze jest dopasowanie się do konwencji określających, jak na danym stanowisku powinno się wyglądać. 46
  • Szkoła to nie wyrok 28 sie 2011, 12:00 Polska szkoła wciąż nie za bardzo chce się zmieniać i pozostaje wierna autorytarnym modelom rodem z XIX w. A gdyby tak twoje dziecko szło do szkoły z przyjemnością? Albo nie szło do niej wcale? 48
  • Szatan przyjedzie na rydwanie 28 sie 2011, 12:00 Ks. Natanek nie jest pierwszym kościelnym buntownikiem i nie będzie ostatnim. Co jakiś czas w polskim Kościele pojawiają się nowi heretycy. Jak Kościół sobie z nimi radzi? 51
  • Dogrywka dyktatora 28 sie 2011, 12:00 W ciągu 42 lat dyktatorskich rządów Muammar Kaddafi przeszedł długą drogę od reformatora, przez sponsora terrorystów, po fetowanego na salonach ekscentryka. Teraz bój to jest jego ostatni. O własną głowę. 54
  • Cios polityczny 28 sie 2011, 12:00 Witalij Kliczko ma nie tylko mocne pięści. Na Ukrainie bokserskiemu czempionowi przepowiadają także błyskotliwą karierę polityczną. 58
  • Upadek guru 28 sie 2011, 12:00 Arsene Wenger nie zdołał zbudować z londyńskiego Arsenalu wielkiej drużyny, wyszedł mu raczej ekskluzywny piłkarski uniwersytet. Czy oglądamy właśnie upadek jednego z najciekawszych pomysłów na futbol ostatnich lat? 60
  • Jak trwoga, to do złota 28 sie 2011, 12:00 W czasach gospodarczych niepokojów żadna inna inwestycja nie wydaje się tak pewna. Cena kruszca rośnie, a producenci szukają nowego Klondike. Nawet w polskich Sudetach. 62
  • Rozpędzony 28 sie 2011, 12:00 Ma tysiące hektarów ziemi, kilkaset tysięcy świń, krowy, zakład mięsny. Wojciech Mróz jest dziś jednym z największych w Polsce potentatów rolnych. A do tego ma jeszcze trzy salony samochodowe i luksusowy hotel. I nie zwalnia tempa. 65
  • Nowa fala operowa 28 sie 2011, 12:00 Wielki polski talent, na którym poznał się świat: operowa śpiewaczka Aleksandra Kurzak wydała właśnie album dla prestiżowej wytwórni Decca Classics. 68
  • Ulubieni punkowcy klasy średniej 28 sie 2011, 12:00 Red Hot Chili Peppers, jedna z największych gwiazd światowej muzyki, ostre brzmienia zamieniła na lekkie rockowe przeboje. I nikomu to nie przeszkadza. 72
  • Amant rewolucjonista 28 sie 2011, 12:00 Gael García Bernal w filmie „Nawet deszcz” znów przypomina, że nigdy nie chciał być tylko pięknym Latynosem z Hollywood. 74
  • Pisarz z torbą na głowie 28 sie 2011, 12:00 W czasach gdy pisarze, by przeżyć, muszą odgrywać celebrytów, niektórzy z nich wybierają rozwiązanie odwrotne – chowają się. Najsłynniejszym z takich uciekinierów jest Thomas Pynchon, którego nowa powieść, „Wada ukryta”, właśnie się u nas ukazuje. 76
  • Kraj raj patataj 28 sie 2011, 12:00 Dlaczego to ja akurat mam traktować poważnie ludzi, którzy sobie ze mnie i z wszystkich dookoła jaja robią? – spytałem przyjaciela, który w ramach nocnych Polaków rozmów przekonywał mnie, że nie można olać wyborów, nie można... 86
  • Mniejsza emisja, większy zysk 28 sie 2011, 12:00 Do 2020 r. Polska będzie musiała o 20 proc. zmniejszyć emisję dwutlenku węgla. Ograniczenia dotkną głównie energetykę. Coraz więcej firm widzi w tym szansę na dodatkowy zarobek. 88
  • Energetyka: szanse i zagrożenia 28 sie 2011, 12:00 Nie wierzę, że za nieco mniej zanieczyszczone powietrze warto płacić rosnącym bezrobociem wywołanym likwidacją kolejnych branż, które nie będą w stanie sprostać wyśrubowanym wymogom. Ludzie przede wszystkim chcą pracować – mówi prezes PGE Tomasz Zadroga. 93
  • Polska energetyka będzie oparta na węglu 28 sie 2011, 12:00 Firmy z branży energetycznej są zgodne, że powinniśmy działać na rzecz urealnienia planów Unii dotyczących redukcji emisji CO2 – mówi Maciej Owczarek, prezes Enea SA. 94
  • Chwila demokracji 28 sie 2011, 12:00 W historii popkultury największe zamieszanie wywołały dwie unikalne migracje. W 1979 r. legendarny poeta i bard Bob Dylan, syn wielopokoleniowego żydowskiego rodu, przekonwertował się na chrześcijaństwo. Żydzi byli bardzo zmartwieni, ale... 95
  • Polska śliwka, choć węgierka 28 sie 2011, 12:00 Nie masz śliwki nad węgierkę. Trudno szukać takich owoców gdziekolwiek indziej, z żadnej innej śliwki nie powstają tak fantastyczne potrawy, o których dzisiaj chcę opowiedzieć. Owoc to coraz rzadszy, bo i zainteresowanie nim z roku na... 96
  • Sejmoholizm, czyli jak walczyć z nałogiem 28 sie 2011, 12:00 BYŁY/PRZYSZŁY POSEŁ PIOTR GADZINOWSKI W RAMACH SWOJEJ KAMPANII WYBORCZEJ UŻYŁ SŁOWA, które bardzo pomogło mi zrozumieć polską politykę. Pan Piotr, wyjaśniając swoją silną potrzebę dotarcia na Wiejską, określił siebie mianem... 97
  • Debata polityczna, merytoryczna i śliczna 28 sie 2011, 12:00 MAM! WYKRADŁEM ŚCIŚLE TAJNY PROGRAM DEBAT POLITYCZNYCH POMIĘ- DZY REPREZENTANTAMI PIS A REPREZENTANTAMI PO. 97
  • Złapać kontakt 28 sie 2011, 12:00 W przyrodzie rozróżniamy różnego rodzaju kontakty. Są kontakty oficjalne i mniej zobowiązujące, bardziej formalne, prywatne, pocztowe, seksualne, kontakty elektryczne i międzypaństwowe. W dzisiejszym świecie, w którym społeczeństwo... 98

ZKDP - Nakład kontrolowany