Tory, tony i rock'n'roll

Tory, tony i rock'n'roll

Niemcy z Deutsche Bahn mieli ją dobiĆ. Teraz ona zagraża Niemcom. Polska państwowa firma stała się ważnym graczem na rynku europejskiego transportu kolejowego. Czy utrzyma tę pozycję?
Wyniki badań opinii publicznej są miażdżące. Polskie Koleje Państwowe budzą w Polakach większą niechęć niż ZUS i Poczta Polska razem wzięte. Słusznie? Oto w Grupie PKP działa spółka, której prezes nie jest z  partyjnego nadania, klienci nie narzekają na spóźnienia i – najważniejsze – przynosi zyski. Nie byle jakie – z najnowszych szacunków wynika, że w 2011 r. spółka ta zarobiła aż 237,7 mln zł przy 5,09 mld zł przychodu. To niemal cztery razy więcej niż rok wcześniej. Jedyna zła wiadomość dla Kowalskiego jest taka, że spółka nie przewozi pasażerów.

Mowa o transportującej towary – od węgla po samochody – PKP Cargo. To  perła ministra skarbu w przygotowanym do prywatyzacji pakiecie spółek i… postrach Niemców z państwowego molocha Deutsche Bahn. Od wiosny zeszłego roku jej lokomotywy z wagonami pełnymi towarów toczą się również po  niemieckich torach.

Atak

– Gdyby ktoś trzy lata temu powiedział mi, że wejdziemy na niemiecki rynek, potraktowałbym go, delikatnie mówiąc, z chłodnym dystansem. Chociaż lubię wyzwania – śmieje się Wojciech Balczun, prezes PKP Cargo. Skąd ten sceptycyzm?

Gdy na początku 2008 r. Balczun zasiadł w fotelu prezesa PKP Cargo, firma była w stanie totalnego rozkładu. Stary, sypiący się tabor, zbyt duża liczba pracowników, różne pododdziały firmy utrzymywane tylko dlatego, że nikt nie potrafił ocenić, które są zyskowne, a które nie, i zblazowani dyrektorzy, którzy na każdą propozycję zmian reagowali wysypką. Przed upadkiem chronił spółkę jedynie zapis w polskim prawie, który wyklucza formalne bankructwo. – Na  biurowych korytarzach panoszył się skrajny defetyzm. Nikt nie potrafił nawet zorganizować spotkania zarządu. PKP Cargo dobrnęły do takiego momentu, że nie nadawały się nawet na przechowalnię dla partyjnych kolegów. Chyba właśnie taka podbramkowa sytuacja sprawiła, że gdy zaczynałem restrukturyzację firmy, miałem dużo swobody – wspomina Balczun.

Dogadał się ze związkami zawodowymi i bez większych protestów ograniczył liczbę zatrudnionych z 45 tys. do 24,5 tys. Zaczął remontować tabor i kupować nowe lokomotywy. Zlikwidował nierentowne zakłady – ich liczba zmniejszyła się z 42 do 16. I najważniejsze – usprawnił zarządzanie, cedując część obowiązków na niższe szczeble menedżerskiej drabiny.

Takich zmian jednak nie wprowadza się w jeden dzień.

Gdy reformy w PKP Cargo dopiero nabierały tempa, do Polski postanowił wkroczyć niemiecki Deutsche Bahn. To prawdziwy władca europejskiego rynku, mający w nim ok. 30 proc. udziałów. W połowie 2009 r. należąca do  Deutsche Bahn spółka DB Schenker wykupiła polską firmę transportową PCC Logistics, największego prywatnego gracza na polskim rynku kolejowym, a  także dwie inne polskie firmy z branży. Po połączeniu powstała firma DB Schenker Rail Polska.

Nikt nie wierzył, że PKP Cargo sprosta konkurentowi. „Deutsche Bahn wchodzi do Polski i zatopi PKP Cargo" –  wieszczył jeden z dzienników gospodarczych. I co?

Obrona

I Deutsche Bahn naszego – wartego ok. 10 mld zł – rynku nie podbił. Na  czele peletonu wciąż, licząc według łącznej masy przewiezionych w 2011 r. towarów (249 mln ton), PKP Cargo. Mają 56 proc. udziałów. DB Schenker Rail ma zaledwie 20 proc. Jak to się stało, że starym wyjadaczom z  Niemiec nie udało się nakryć czapką polskich konkurentów?

Polski rynek należy do najbardziej zliberalizowanych w Europie i naprawdę trzeba na  nim konkurować. Do tego Niemcy z DB nie przywykli. – W Niemczech wydano co prawda najwięcej w Europie licencji prywatnym przewoźnikom, ale DB skutecznie kontroluje swój rynek i choć oddało konkurencji ok. 18 proc., to przechwytuje główne zlecenia. Pozostałym zostawia nisze bądź niewielkie ładunki. Problemem są też niemieckie związki zawodowe, które zatrzymały tam przed trzema laty prywatyzację kolei – przekonuje Adrian Furgalski, ekspert z Zespołu Doradców Gospodarczych „Tor".

Chociaż koncern DB razem z przejmowanymi w Polsce firmami zgarnął intratne kontrakty, to niektóre zdążył już utracić. Na przykład ten na przewozy dla Tauronu, energetycznego giganta.

– Teraz my mamy ten kontrakt. Innym miejscem, w którym przytarliśmy nosa DB, jest wart ok. 1 mld zł rynek bocznic kolejowych. Mamy też kontrakty z fabryką Fiata w Tychach czy  Węglokoksem. Często okazywało się, że nie mieliśmy tej skali klientów tylko dlatego, że dawni szefowie PKP Cargo po prostu ich ignorowali. Nasi klienci mówią mi: proponowaliśmy wam współpracę, a wy nas zbywaliście, nie dziwcie się, że ktoś inny zarabiał. Niemcom pozostaje obniżanie stawek, żeby utrzymać resztę kontraktów – chwali się Balczun. – A zakładali, że wejdą w polski rynek jak w masło. Nie docenili skali zmian, które przeprowadziliśmy w firmie.

Teraz doceniają. Przez polskie media przemknęła wypowiedź Hansa-Georga Wernera, prezesa DB Schenker Rail Polska, w której ten oddał swoisty hołd konkurentom. Balczun mógłby dołączyć ją do swojego CV, gdy będzie szukał nowej pracy:
„Wojciech Balczun i jego ludzie przeprowadzili spółkę przez kryzys, choć kierowanie i restrukturyzacja firmy, w której jest tak wiele związków zawodowych, nie należy do łatwych zadań; mam dla  szefa PKP Cargo szacunek".

Niemcy jednak – mimo tego deklaratywnego szacunku – wysyłają do polskich władz skargi na antyrynkowe praktyki stosowane przez PKP Cargo. Dwie takie skargi trafiły do przedstawicieli polskich władz. Chodzi o dostęp do infrastruktury stacji Małaszewice-Południe w woj. lubelskim, który PKP Cargo miały utrudniać. To ważna stacja przeładunkowa, która otwiera drogę na rynki wschodnie.

Wojna domowa

Działalność PKP Cargo nie podoba się też innym polskim przewoźnikom, których w sumie, poza PKP i DB Schenker, jest ok. 50. Polski rynek może i jest liberalny, przekonują prywaciarze, ale nie na tyle, by państwowy gigant nie mógł zdobywać go w nieregulaminowy sposób. Jak? Na przykład utrudniając im dostęp do obsługiwanych przez siebie terminali. Poza tym polska infrastruktura kolejowa nie ma bezstronnego, niepowiązanego z PKP zarządcy, przewoźnicy nie mają więc szans na uczciwą konkurencję.

Skargi do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów spływają lawinowo. Od 2000 r. UOKiK prowadził już 30 postępowań przeciwko PKP Cargo. Nadużycie pozycji rynkowej zostało pół roku temu ukarane rekordową sumą 60 mln zł  (sprawa w apelacji). To prawie tyle, ile wynosi cały zysk firmy z 2010 r., i o 20 mln zł więcej niż inna kara, którą UOKiK nałożył na nią w  czerwcu 2004 r.

Związek Niezależnych Przewoźników Kolejowych zgłasza sprzeciwy, wnosi apelacje i pisze listy nie tylko przeciwko PKP Cargo, lecz także w sprawie innych problemów polskiego transportu towarowego. Te pisma to kopalnia informacji o tym, jak wygląda nasze kolejowe pole bitwy. A jak wygląda?

Jest coraz bardziej grząskie. Średnia prędkość pociągu towarowego w Polsce to tylko 22 km/h przy unijnej średniej 50 km/h. Dla przykładu przejazd pociągu towarowego ze Śląska w okolice Warszawy trwa 4-5 dni, czyli tyle, ile pielgrzymom z Sosnowca zajmuje piesze pokonanie 127 km trasy do Częstochowy. To wina infrastruktury. –  Najgorsza sytuacja jest na liniach przeznaczonych dla przewozów towarowych, CE59 i CE65, z Górnego Śląska do Świnoujścia i portów Trójmiasta. Modernizacja linii CE65 to koszt ok. 22 mld zł. Niska prędkość powoduje, że transport kolejowy nie jest konkurencyjny wobec drogowego – analizuje Furgalski.

– Konieczne, nagłe remonty torów rozregulowują dostawy operatorów. Dowiadują się z dnia na dzień, że nie zrealizują kontraktu ze względu na remont – zauważa prof. Wojciech Paprocki, kierownik Zakładu Ekonomiki Przedsiębiorstwa Transportowego SGH.

Na tej sytuacji korzystają PKP Cargo. W przeciwieństwie do  konkurentów mogą sprawniej reagować na zmiany i wydajniej planować transport. Czy to zasługa świetnych menedżerów? Może, lecz także wynikająca z dawnej monopolistycznej pozycji wszechobecność. Pozwala ona – jak to ujmuje prof. Paprocki – stosować rozwiązania sieciowe. Inni nie  mają takich możliwości. Problemem są też znacznie wyższe niż w Unii opłaty za dostęp do torów.

Szacuje się, że aby poprawić opłacalność transportu kolejowego, należałoby obniżyć te stawki o blisko 30 proc.

Kontratak

Tymczasem w Niemczech lokomotywy PKP Cargo poczynają sobie coraz śmielej. Regularnie kursują w stronę niemieckiej granicy z Belgią czy  Francją, a także odwiedzają port w Hamburgu. Aż 60 proc. przybywających tam towarów zmierza do Polski. Niemcy to dla polskiego operatora ważny rynek – są największym partnerem handlowym Polski. – Jesteśmy obecni również na Słowacji i w Czechach, a niedawno pozyskaliśmy kontrakt na dostawy dla Arcelor-Mittal z Bośni do Ostrawy. Po raz pierwszy zupełnie poza terytorium Polski! Nie mogę się doczekać, gdy uzyskamy certyfikaty umożliwiające nam wejście do Belgii i Holandii. Port w Rotterdamie to żyła złota – ekscytuje się Balczun. Z chęcią opowiada też o tym, jak jeden z francuskich biznesmenów założył się z  nim, że PKP Cargo nigdy nie uzyskają certyfikatu pozwalającego na  samodzielne przewozy w Niemczech. – Francuskim firmom kolejowym zawsze rzucano kłody pod nogi. Gdy już się wydawało, że spełniły wszystkie wymogi, Niemcy zmieniali przepisy i odwlekali wpuszczenie konkurencji –  mówi Balczun.

Co ciekawe, choć DB to gigant (cała grupa to 35 mld euro przychodów rocznie), niekoniecznie jest zyskowny. Konkurenci DB twierdzą, że gdyby nie ciche wsparcie niemieckiego państwa, towarowa odnoga firmy mogłaby się załamać. Balczun sugeruje wręcz, że PKP Cargo są prawdopodobnie jedynym z czołowych państwowych operatorów europejskich, który nie przynosi strat. Teraz PKP Cargo mają 13 proc. europejskiego rynku i ustępują tylko DB. Następni są Francuzi i Włosi.

To, że spółka PKP Cargo po chudych latach odzyskała rentowność, przybliża moment, gdy zostanie sprywatyzowana. Andrzej Massel, wiceminister transportu, zapowiedział przed miesiącem, że do  prywatyzacji dojdzie na początku 2013 r. Jako potencjalnego inwestora wymienia się transportowego potentata zza wschodniej granicy – Rosyjskie Koleje Żelazne, które w ten sposób chcą wejść na unijny rynek.

Jeśli nowy właściciel zechce wymienić zarząd, 42-letni prezes Wojciech Balczun zajmie się… muzyką. Jest gitarzystą w założonym przez siebie zespole Chemia. – Muzyka to moja pasja na równi z biznesem. Traktuję ją bardzo poważnie – deklaruje. Każdy może obejrzeć sobie prezesa szalejącego w  skórze i czarnych okularach na YouTube.com. Rockowa Chemia uczestniczyła już nawet w festiwalu w Sopocie, wydała dwie płyty, a trzecią nagrywa w  Kanadzie, w studiu należącym do samego Briana Adamsa.

Co do  poprywatyzacyjnego losu samej spółki PKP Cargo, pojawiają się coraz częściej wątpliwości. W tym najważniejsza: czy zyski przynoszone przez PKP Cargo są trwałe? Zarząd firmy się tym nie chwali, ale portfel spółki utył nie tylko od zagranicznej ekspansji czy skutecznej restrukturyzacji, lecz także od kontraktów na przewóz kruszywa do budowy dróg i autostrad. Czyli dzięki pieniądzom z UE, a te szybko się skończą.

Okładka tygodnika WPROST: 10/2012
Więcej możesz przeczytać w 10/2012 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 10/2012 (1516)

  • Kwestia klasy 4 mar 2012, 12:00 Faulujący i tak przechodzą do historii jako faulujący. Jakiekolwiek sukcesy by w życiu odnieśli. 4
  • Zmęczony kanclerz kontratakuje 4 mar 2012, 12:00 Dla PO Donald Tusk jest jak mityczny baron Münchhausen. Ilekroć jego partia zaczyna grzęznąć w sondażowym bagnie, premier chwyta koleżeństwo za włosy i wyciąga z tarapatów. 9
  • Mamy pecha 4 mar 2012, 12:00 Odbyła się gala Viva Comet, nagród muzycznych przyznawanych przez telewizję Viva. Nagrodę dla Artysty Roku odebrał niejaki Łuszczykiewicz Wojciech, lider zespołu Video. Wszystko fajnie, z tym że zespół Video lubi na Facebooku jakieś 8... 10
  • Smuda kontra cały świat 4 mar 2012, 12:00 Już niedługo poczucie dumy narodowej milionów Polaków zależeć będzie od jednej osoby – Franciszka Smudy, selekcjonera narodowej jedenastki. Na jego głowie, i w nogach jego piłkarzy, spoczywa znaczna część odpowiedzialności za powodzenie największej imprezy sportowej w... 14
  • Smuda kontra cały świat 4 mar 2012, 12:00 Już niedługo poczucie dumy narodowej milionów Polaków zależeć będzie od jednej osoby – Franciszka Smudy, selekcjonera narodowej jedenastki. Na jego głowie, i w nogach jego piłkarzy, spoczywa znaczna część odpowiedzialności za... 14
  • Kaczyński powinien trzymać kciuki 4 mar 2012, 12:00 Zostaliśmy z PiS wyrzuceni. Rozstania nie są łatwe i budzą emocje. Chcemy się różnić z PiS pięknie i wyciągamy dłoń do prezesa Kaczyńskiego. Wspieramy w parlamencie wszystkie sensowne projekty jego partii – mówi Zbigniew Ziobro. 20
  • Dworek z widokiem na elektrownię 4 mar 2012, 12:00 Złośliwi twierdzą, że Krzysztof Kilian został oddelegowany do Polskiej Grupy Energetycznej, by zrobić tam porządek z ludźmi Schetyny i Pawlaka. Życzliwi dziwią się, że dopiero teraz, bo PGE to spółka pełna nierozwiązanych sprzeczności, a Kilian to mistrz godzenia wody z ogniem. 24
  • Dworek z widokiem na elektrownie 4 mar 2012, 12:00 Złośliwi twierdzą, że Krzysztof Kilian został oddelegowany do Polskiej Grupy Energetycznej, by zrobić tam porządek z ludżmi Schetyny i Pawlaka. Życzliwi dziwią się, że dopiero teraz, bo PGE to spółka pełna nierozwiązanych... 24
  • Czerwony harcerz od Urbana 4 mar 2012, 12:00 Był już ręką. Konkretnie prawą ręką Jerzego Urbana. Dziś jest ustami partii Janusza Palikota. 26
  • Czerwony harcerz od Urbana 4 mar 2012, 12:00 Był już ręką. Konkretnie prawą ręką Jerzego Urbana. Dziś jest ustami partii Janusza Palikota. 1. Andrzej Rozenek wstąpił po cichu. Z rana. Po cichu, bo konferencja pod tytułem „Oficjalne wstąpienie Andrzeja Rozenka do partii Ruch... 26
  • Fajny już byłem 4 mar 2012, 12:00 Ta władza jest naprawdę pewna siebie. Bo chyba tylko dlatego na liście leków refundowanych nie ma leku na przesadny optymizm. Chory na to minister zdrowia nie zapowiada powrotu do zdrowia. 30
  • Fajny już byłem 4 mar 2012, 12:00 Ta władza jest naprawdę pewna siebie. Bo chyba tylko dlatego na liście leków refundowanych nie ma leku na przesadny optymizm. Chory na to minister zdrowia nie zapowiada powrotu do zdrowia. PIOTR NAJSZTUB: Mówię „Kopacz”, a pan... 31
  • Pozorny wybór Szumilas 4 mar 2012, 12:00 Jak władza mówi, że sześciolatki poradzą sobie w szkołach, to… mówi. Ale któż by się czepiał, skoro inni za władzą powtarzają? A jeśli wszyscy mówią to samo, to nie może być przecież inaczej. 36
  • Pozorny wybór Szumilas 4 mar 2012, 12:00 Jak władza mówi, że sześciolatki poradzą sobie w szkołach, to… mówi. Ale któż by się czepiał, skoro inni za władzą powtarzają? A jeśli wszyscy mówią to samo, to nie może być przecież inaczej. Ze spotkania w szkole żona... 36
  • Męski, żeński, nijaki 4 mar 2012, 12:00 Językiem możemy manipulować, używając go zgodnie z tradycją i nawykami. A tradycja pokazuje świat, który jest stworzony i zdominowany przez mężczyzn. 40
  • Polska, Rosja, Europa 4 mar 2012, 12:00 Europa rosyjskiej polityki nie miała, nie ma i nie będzie miała. 42
  • Psycholog na kozetce 4 mar 2012, 12:00 Zdrowy rozsądek podpowiada, że polską psychologię należałoby dziś zdiagnozować jako niepoczytalną. Bo czy poczytalne jest leczenie dorosłych przy pomocy duchów? A czy ktoś świadomy swoich czynów metodycznie podduszałby dzieci? Albo bez podstaw wsadzałby ich rodziców do więzień? 44
  • Produkt solopodobny 4 mar 2012, 12:00 Dotychczas sól była tylko solą. Jednak tydzień temu dowiedzieliśmy się, że oprócz tej zwykłej, spożywczej, jest jeszcze sól wypadowa. I że tej drugiej nie wolno jeść. A jedlibyśmy ją nadal, gdyby solnej afery nie ujawnił reporter „Uwagi!” TVN. 48
  • Uzależnienie od zakupowego orgazmu 4 mar 2012, 12:00 Nie potrafią przejść obojętnie obok sklepowych witryn. Mają wszystko, ale wciąż potrzebują więcej. Za zakupy płacą kartą kredytową, a przy kasie czują dreszcz rozkoszy. Gdy dociera do nich, że mają problem, często płaczą. W szpitalu w Brzesku rusza pierwszy w Polsce ośrodek... 50
  • Wojna postu z karnawałem 4 mar 2012, 12:00 Polityczny karnawał w Rosji dobiega końca. Putin będzie chciał twardo rządzić, a opozycja – wymusić na Kremlu reformy. 54
  • Nękać Putina, nie Rosjan 4 mar 2012, 12:00 To Rosja może wprowadzić embargo wobec Europy – a nie odwrotnie. Zresztą nic by ono nie dało, poza nękaniem ludzi i tak pognębionych izolacją kraju od reszty świata – mówi Borys Niemcow, były wicepremier Rosji, lider opozycyjnego Sojuszu Sił Prawicowych. 57
  • Unia kontra portfel Łukaszenki 4 mar 2012, 12:00 Prezydent Białorusi wściekł się, gdy za radą Polski Unia chciała zabronić wjazdu oligarchom zarządzającym jego pieniędzmi ulokowanymi na zagranicznych kontach. I tak zaczęła się wojna. 60
  • Kup sobie rząd. Na Słowacji 4 mar 2012, 12:00 Polityczna generacja, która zapyziały kraj przemieniła w prymusa Europy Środkowej, odchodzi w niebyt okryta hańbą korupcji. 63
  • Wiosna islamistów 4 mar 2012, 12:00 Arabskie rewolty ograniczyły wpływy Iranu w krajach muzułmańskich. Potrząsanie rakietami w cieśninie Ormuz ma przypomnieć, że to ajatollahowie mają pochodnię, od której może spłonąć Bliski Wschód. 64
  • Kto pierwszy sięgnie dna? 4 mar 2012, 12:00 Dwaj milionerzy i słynny reżyser filmowy rywalizują w wyścigu na dno głębokiego na 11 km Rowu Mariańskiego. 68
  • Tory, tony i rock'n'roll 4 mar 2012, 12:00 Niemcy z Deutsche Bahn mieli ją dobiĆ. Teraz ona zagraża Niemcom. Polska państwowa firma stała się ważnym graczem na rynku europejskiego transportu kolejowego. Czy utrzyma tę pozycję? 70
  • Reklama na premierze 4 mar 2012, 12:00 Ponad milion złotych warte są usługi reklamowe, jakie wyświadczył premier Donald Tusk takim markom jak Puma, Nike, Adidas czy Ermenegildo Zegna. Produktów tych firm premier używa codziennie, pracując, odpoczywając czy występując publicznie i robiąc im reklamę, za którą biznes... 73
  • Hiszpańska fuzja 4 mar 2012, 12:00 W jednej z reklam sprzed paru lat kilkuletni syn pytał ojca: „Jak jest dom po hiszpańsku?”, „Mieszkanie?”, „A samochód?”. Odpowiedź za każdym razem brzmiała: „Santander”. Teraz „Santander” oznacza wielką bankową... 76
  • Tulipanowe żniwa 4 mar 2012, 12:00 Polscy badylarze trzymają się mocno. Gnębią ich wysokie koszty energii i import z Afryki, ale nadal utrzymują silną pozycję na kwiaciarskiej mapie Europy. 8 marca to ich najlepszy dzień w roku. 78
  • Koncernom muzycznym już dziękujemy 4 mar 2012, 12:00 ACTA, o które jest taka awantura, to nic innego jak kolejna próba przedłużenia życia starych modeli zarabiania na twórczości przez duże koncerny wydawnicze i fonograficzne. 81
  • Król Francji 4 mar 2012, 12:00 Nad Sekwaną kochano go miłością bezwarunkową. Reszta świata dopiero zaczyna dostrzegać jego wielkość. O fenomenie autora „Je t’aime... moi non plus” wszystkim, którzy po francusku potrafią powiedzieć tylko „merci”, opowiada książka „Serge... 82
  • Pstrykamy, nie kasujemy 4 mar 2012, 12:00 Jeszcze niedawno ich kadry były peryferiami sztuki. Dziś nikt nie odmawia im miejsca w galeriach. Wystawa prac jednego z nich – Rafała Milacha – ruszyła właśnie w warszawskiej Zachęcie. Oglądajcie i uczcie się. 86
  • Sklepy mięsne 4 mar 2012, 12:00 Takie czasy, że o własnej śmierci dowiadujemy się z nekrologów. Ale przed każdym końcem świata, nawet malutkim, warto podlać kwiaty i odwieźć dziecko do przedszkola. 89
  • Walczący z wiatrakami 4 mar 2012, 12:00 Terry Gilliam zamierza wrócić na plan „The man who killed Don Quixote” – ta wiadomoŚĆ zelektryzowała niejednego fana kina. Bo od filmów, które powstały, ciekawsze bywają losy produkcji nieukończonych. Dowodzi tego choćby dokument, który właśnie się ukazał na... 90
  • Szok 4 mar 2012, 12:00 Przeżyłem kilka dni temu szok. Pierwszy raz od słynnej ucieczki Aleksandra Kwaśniewskiego z Sejmu po drabinie posłowie umykali przed dziennikarzami. Byli to posłowie PiS. Bali się banalnych, przyznacie, pytań. – Czy pan jest... 96
  • Pomyśl, ile mamy z nich pożytku? 4 mar 2012, 12:00 Prowadzę sobie audycję w Radiu Tu, prowadzę na tak zwanym żywo, dzwonią słuchacze, bo co ma w końcu Polak do roboty wieczorami, kiedy telewizja taka nudna, a tu dzwoni... Służbiście wstaję! 96
  • Strzał po premierze 4 mar 2012, 12:00 Próby do spektaklu trwały wyjątkowo długo. Być może działo się tak dlatego, że w roli Hamleta reżyser obsadził czajnik elektryczny. Aktorzy tego teatru widzieli już różne eksperymenty. Dyrekcja, otwarta na nowinki w sztuce, często... 98

ZKDP - Nakład kontrolowany