Niezatapialny sejf

Niezatapialny sejf

Rosja przez Cypr do Unii Europejskiej
Spacerując po promenadzie w Limassol, największym mieście Cypru, nie sposób przegapić szyldy, informacje, oferty czy restauracyjne menu pisane cyrylicą. W otoczeniu palm można zjeść rosyjskie pierożki pielmieni, kupić pestki słonecznika, ulubioną przekąskę Rosjan, lub napić się szampanskoje igristoje. Tak jest w wielu nadmorskich kurortach Republiki Cypru. - Mamy tu 12-14 tys. rosyjskich obywateli, którzy dostali pięcioletnie zezwolenie na pobyt i pracę na Cyprze. Większość przyjechała z żonami i dziećmi - mówi Władimir Zatsepin, rzecznik Ambasady Federacji Rosyjskiej w Nikozji. Szacuje się, że na wyspie mieszka, pracuje lub prowadzi interesy 50 tys. Rosjan, a dodatkowo co roku przyjeżdża na wakacje 100 tys. rosyjskich turystów.
Cypr, a dokładniej jego południową część (rząd w Nikozji kontroluje 60 proc. powierzchni wyspy; resztę zajmuje Republika Turecka Cypru Północnego, utworzona po tureckiej inwazji w 1974 r. i uznawana tylko przez Ankarę), "odkryli" rosyjscy biznesmeni, których zwabił tu podatek dla zagranicznych spółek (tzw. offshore), wynoszący do niedawna zaledwie 4,25 proc. Dziś co trzecia spółka spośród 16 tys. firm offshore zarejestrowanych w cypryjskim raju podatkowym należy do Rosjan. Interesy na wyspie prowadzą prawie wszystkie przedsiębiorstwa kontrolowane przez Rosjan z listy 50 najbogatszych ludzi Europy Środkowej i Wschodniej "Wprost", m.in. Jukos, Łukoil, Menatep, Gazprom. W obie strony płynie rzeka pieniędzy. W 2002 r. na Cypr trafiło z Rosji 3,5 mld USD. Za pośrednictwem spółek-córek z wyspy rosyjskie koncerny inwestują w ojczyźnie. Strumień pieniędzy płynący do Rosji jest większy, od kiedy wprowadzono tam trzynastoprocentowy podatek liniowy. W 2002 r. z Cypru napłynęło do Rosji 5,6 mld USD, w 2003 r. ta suma niemal się podwoiła. Śródziemnomorska wyspa jest... drugim pod względem wielkości inwestorem (lub raczej reinwestorem) zagranicznym w Rosji, tuż po Niemczech, a przed USA!

Rejestr figurantów
Wpłacając 3,5 tys. USD, każdy może na Cyprze zarejestrować spółkę offshore. Rosjanie, którzy - wedle rozmaitych szacunków - wyprowadzili z kraju do rajów podatkowych 200-300 mld USD - trafili tu skuszeni dyskrecją miejscowych władz i banków oraz wyjątkowo niskimi podatkami. Południowa część wyspy, zamieszkana przez ludzi uważających się za Greków, gdzie stacjonuje kilkadziesiąt tysięcy żołnierzy armii brytyjskiej (5 proc. powierzchni republiki zajmują brytyjskie bazy wojskowe), w ostatniej dekadzie stała się głównym sejfem rosyjskiego biznesu. Swoje filie w Nikozji otworzyły m.in. banki Menatep, Promstrojbank czy Oneksim-Bank, dzięki którym fortun dorabiali się Michaił Chodorkowski, aresztowany niedawno szef Jukosu (najbogatszy Rosjanin, jego majątek wycenia się na 8,3 mld USD), Władimir Potanin (5. na naszej liście, majątek wart 3,2 mld USD) czy Władimir Kogan (23. na liście, 900 mln USD).
Formalnie rosyjskie spółki na Cyprze to kancelarie prawne, armatorzy, audytorzy, importerzy płodów rolnych lub biura rachunkowe. Wiele z nich nie ma jednak nic prócz sekretarki i telefonu. Na liście członków organizacji Cyprus Russian Business Association jako reprezentanci zrzeszonych firm widnieją niemal wyłącznie miejscowi Grecy, ale to na ogół figuranci. Hulley Enterprises Ltd., spółka zarejestrowana na Cyprze, jest na przykład właścicielem części akcji Jukosu, a należy do "gibraltarskiej" Group Menatep Ltd., której niemal 60 proc. akcji kontroluje Chodorkowski. Firmy z Cypru są też udziałowcami Sibnieftu, innego giganta naftowego, kontrolowanego pośrednio przez Romana Abramowicza (2. na naszej liście, 7,5 mld USD), oraz Siewierstalu, największego w Rosji producenta stali (jego prezesem i udziałowcem jest Aleksiej Mordaszow - 15. na liście, 1,25 mld USD). Do Gazprom Media Co., medialnej części gazowego potentata, należy Leadville Investment Ltd. z Cypru, którą Gazprom posłużył się przy przejmowaniu stacji NTW Władimira Gusinskiego. Prezesem Association of the Russian Businessmen in Cyprus jest Jurij Pianych, członek zarządu firmy Itera Oil & Gas (i szef jej cypryjskiej filii), jednego z największych pośredników w handlu gazem, powiązanych z Gazpromem.
Oligarchowie nie pojawiają się jednak na Cyprze. - To taka Szwajcaria drugiego sortu, raczej dla naszych mniej zamożnych nuworyszów - wyjaśnia Dmitrij Butrin, analityk rosyjskiego tygodnika ekonomicznego "Włast-Kommiersant". Często na wakacje przyjeżdża tu wpływowy mer Moskwy Jurij Łużkow. Na plażach widywano też spacerującego z ogonem ochroniarzy Władimira Żyrinowskiego, lidera nacjonalistów w Dumie.

Soczi bis
W nadmorskich kurortach brylują nuworysze i przedstawiciele półświatka z Rosji. Aleksiej Sobolew z Niżnego Nowogrodu kupił przed dwoma laty nadmorską willę 10 km od Pafos, stolicy okręgu o tej samej nazwie, na zachodnim, spokojniejszym wybrzeżu wyspy. Jak na nuworysza przystało, gdy zagląda na Cypr w interesach na weekend, zatrzymuje się w pięciogwiazdkowym Four Seasons Hotel w Limassol (w sezonie cena dwuosobowego pokoju z widokiem na morze wynosi 1,5-2 tys. zł za noc). Latem rozmowy po rosyjsku dobiegają z co drugiego leżaka nad hotelowym basenem. Pytamy Aleksieja, czym się zajmuje zawodowo. - Finansami - odpowiada enigmatycznie. Jak większość Rosjan na Cyprze.
Młodzi zamożni przybysze z Rosji od zmierzchu szaleją w tuningowanych sportowych kabrioletach wzdłuż promenady starego śródmieścia Limassol albo bawią się w popularnej dyskotece Titanic (miejscowi twierdzą, że prowadzą ją rezydenci rosyjskich gangów). Starsi wolą nocne kluby i kasyna (na przykład Monte Caputo). Niemal wszyscy mają na Cyprze wille. Developerzy kuszą też apartamentami nad morzem po "najniższych w Europie cenach" (od 48 tys. funtów cypryjskich, czyli około 350 tys. zł). Rosjanie należą do głównych klientów cypryjskich firm budowlanych, które stawiają nowe osiedla dosłownie wszędzie.
Oprócz "nowych ruskich" na Cypr tłumnie przybywają na urlop średnio zamożni Rosjanie, dla których wyspa stała się atrakcyjniejszym odpowiednikiem krymskich kurortów, takich jak Soczi. Od 1995 r. do początku tego roku Cypr nie wymagał od Rosjan wiz, co pobudziło ruch turystyczny. W Fassouri pod Limassol, największym na wyspie parku wodnym, wycieczki z Moskwy czy Sankt Petersburga wykupują często połowę biletów.

Bratanki do spółki
Coraz więcej gości ze Wschodu osiada na wyspie na dłużej. Część znajduje pracę w rosyjskich spółkach offshore, inni otwierają własny biznes. Wśród tych ostatnich królują restauratorzy i sklepikarze, tacy jak moskwianin Aleksiej Burtcew, który przeprowadził się tu 10 lat temu i prowadzi dwa sklepy Bieriozka w Nikozji i Limassol. W ofercie m.in. śledzie w oleju, ogórki konserwowe, mielonka w puszkach i pestki słonecznika, słowem
- kawałek Rosji na Cyprze. Większość towarów Burtcew sprowadza z Izraela, gdzie rosyjskojęzyczna społeczność liczy kilkaset tysięcy osób.
Pozostali chwytają się każdego dostępnego zajęcia. Na bazarze w Limassol sprzedają futra (w kraju, gdzie temperatura w zimie rzadko spada poniżej 20°C, znajdują nadspodziewanie wielu nabywców), złote łańcuchy, podróbki ikon i - rzecz jasna - matrioszki. 27-letnia Swietłana Oksimieps w salonie piękności Tony & Guys w Limassol robi klientkom makijaż (zarabia około 650 USD miesięcznie). - Jestem na Cyprze od sześciu lat i tęsknię już za Rosją. Chciałabym przywieźć tu całą rodzinę - mówi. 39-letnia Luda Cedotari, pochodząca z małego miasta na Syberii, od czterech lat pracuje w Nikozji jako pomoc domowa (zarabia 300-400 USD miesięcznie). - Po powrocie do Rosji chcę kupić mieszkanie, dlatego oszczędzam każdego pensa - tłumaczy.
Pokaźną grupę pracujących na wyspie Rosjan stanowią "artystki" oraz "barmanki". Każde szanujące się cypryjskie miasteczko musi mieć kabaret, czyli miejscowy odpowiednik klubu go-go, drugie po kawiarni najważniejsze miejsce w planie dnia większości mężczyzn na wyspie. Młode, atrakcyjne Rosjanki chętnie podejmują pracę w kabaretach ze świadomością, że godzą się w istocie na prostytucję (zarabiają w ten sposób do 850 USD miesięcznie).
Mieszkający na wyspie Rosjanie coraz bardziej się zadomawiają. - Alfabet grecki jest podobny do naszego, integracji sprzyja też wspólne prawosławne wyznanie. Cypryjczycy są tylko bardziej ekstrawertyczni niż Rosjanie - mówi Zatsepin. Na wyspie wychodzą rosyjskojęzyczne gazety ("Wiestnik Kipra", "Wiesti Kipra", "Russkij Kurier" i "Immigrant"). Organizacja Pianycha zebrała pieniądze na budowę cerkwi rosyjskiego Kościoła prawosławnego w Limassol, w miejskim parku wystawiono pomnik Puszkina.

Raj utracony?
W marcu 2003 r. panikę wywołała wśród Rosjan prowadzących na Cyprze interesy wypowiedź Igora Kostikowa, szefa rosyjskiej Federalnej Komisji ds. Bezpieczeństwa Rynków, który podczas konferencji w Genewie zdradził mimochodem, że przed dwoma laty komisja i Bank Cypru podpisały porozumienie o wymianie informacji dotyczących spółek zarejestrowanych w obu krajach i ich transakcji. Mimo że szef BC zapewniał, że dotyczy to wyłącznie spółek ujawniających publicznie raporty oraz podstawowych informacji ewidencyjnych, niepokój pozostał.Rosyjscy biznesmeni i tak kręcili już nosem: przed wejściem do Unii Europejskiej Cypr uległ presji Brukseli i zlikwidował preferencyjny podatek dla firm offshore, obejmując je standardowym podatkiem CIT (wynosi on jednak tylko 10 proc.), oraz wprowadził restrykcyjne przepisy dotyczące prania "brudnych pieniędzy". W Nikozji pojawiło się 15 specjalistów z USA, UE i Australii, którzy mają tropić nielegalne transakcje bankowe. Tajemnicą poliszynela jest, że przez wyspę przepłynęły miliardy dolarów wypranych przez rosyjską mafię (tam też część fortuny miał ukryć Slobodan MiloŠsević, były prezydent Jugosławii). Dlatego Departament Stanu USA dopiero niedawno usunął Cypr z listy krajów "podwyższonego ryzyka". Mimo że minister finansów Takis Klerides podczas ostatniego spotkania w siedzibie Cyprus Russian Business Association przekonywał Rosjan, że nowe uregulowania będą dla nich "jeszcze bardziej atrakcyjne", niektórzy analitycy twierdzą, że z wyspy może się przenieść do innych rajów podatkowych nawet jedna trzecia spółek offshore. Cypryjczyków bardziej martwią wizy dla Rosjan, wprowadzone w ramach przygotowań do członkostwa w UE z początkiem 2004 r., które mogą zahamować napływ turystów z Rosji. O ucieczkę kapitału tak bardzo się nie boją, wierząc, że perspektywa wejścia "kuchennymi drzwiami" na rynek europejski skłoni biznesmenów ze Wschodu do pozostania na wyspie. Matuszka Rosja do unii nie zostanie przyjęta zapewne nigdy. Cypryjska Little Russia i jej kilkadziesiąt tysięcy obywateli znajdą się w UE już 1 maja 2004 r.
Więcej możesz przeczytać w 4/2004 wydaniu tygodnika e-Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 4/2004 (1104)

  • Wprost od czytelników 25 sty 2004 List od czytelnika 3
  • Na stronie - Miller na prezydenta! 25 sty 2004 Każda kucharka powinna się nauczyć rządzić państwem - twierdził niejaki Lenin. 3
  • Peryskop 25 sty 2004 Owsiak klonuje Jurek Owsiak mocno się zdziwił, gdy podczas finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy zobaczył w studiu TVP drużynę "Wprost". Dziennikarze tygodnika przebrali się... za niego. Wszyscy mieli na sobie... 6
  • Dossier 25 sty 2004 Jan Maria ROKITA członek komisji śledczej w sprawie Rywina, poseł PO "Kto jak kto, ale pan minister Mariusz Łapiński, który ma tyle brzydkich rzeczy na sumieniu, oprócz tego Narodowego Funduszu Zdrowia, powinien jednak... 7
  • Kadry 25 sty 2004 Zdjęcie: Reporter 8
  • Jestem, więc piszę - Polityka moralnego niepokoju 25 sty 2004 Fakt, że prezydent Kwaśniewski ma wątpliwości, czy Polska jest państwem prawa, powinien przerażać 9
  • Poczta 25 sty 2004 List od czytelnika 10
  • W obronie biedy 25 sty 2004 Marek Majewski 11
  • Playback 25 sty 2004 11
  • Portret Pierwszego Psa RP 25 sty 2004 Nie chcę, by Jolanta Kwaśniewska sama namalowała swojego psa Sabę, więc zrobię to za nią - mówi znany malarz Edward Dwurnik. Okazją do namalowania portretu Saby jest akcja promocyjna firmy wystawiającej karty rabatowe. Na kartach... 11
  • Z życia koalicji 25 sty 2004 To już jest koniec. Brunatny Robert postanowił oszczędzić sobie obciachu i sam zrezygnował z kandydowania na prezesa Telewizji Białoruskiej Oddział w Warszawie. A przecież zżyliśmy się, to w końcu tyle lat... Tak więc na koniec, od... 12
  • Z życia opozycji 25 sty 2004 Śnieg zasypał Warszawę i unieruchomił miasto na amen. Prezydent Lech Kaczyński błyskawicznie znalazł winnych tego skandalu. "To meteorolodzy" - orzekł. A myśmy stawiali raczej na komunistów. Albo chociaż na Kozaka z... 13
  • Fotoplastykon 25 sty 2004 14
  • Mafia sądzi 25 sty 2004 Przy jednym stole, na balu sylwestrowym, nieprzypadkowo siedzieli obok siebie Roman Olszewski, ps. Sproket, Mieczysław J. oraz Waldemar Janoszczyk. Olszewski i Mieczysław J. byli członkami gangu pruszkowskiego. Jak się dowiedzieliśmy od kilku uczestników balu, przy tym samym... 16
  • Mordercy dzieciństwa 25 sty 2004 Na siedem lat więzienia skazano szefa pedofilskiej siatki, zdemaskowanej przez reporterów "Wprost" i telewizji Polsat. 22
  • Sojusz Lewicy Destrukcyjnej 25 sty 2004 SLD rządzi Polską tak jak ostatni królowie przedrewolucyjną Francją 24
  • Plan Bratkowskiego 25 sty 2004 Demokracją w aparatczyków 28
  • Żegnajcie w Europie 25 sty 2004 Unia Europejska to dom, w którym nowych lokatorów skierowano do piwnicy 30
  • Nałęcz - Cień choroby 25 sty 2004 Z myślą o poprawieniu notowań premiera w rabunkowy sposób eksploatowano jego wypadek 32
  • Giełda i wektory 25 sty 2004 HossaŚwiat Unia ratuje twarz Niemcy i Francja z premedytacją złamały traktat z Maastricht, nakładający na kraje członkowskie unii obowiązek utrzymywania deficytu budżetowego na poziomie nie wyższym niż 3 proc. PKB. Powinno się to... 34
  • Grupa trzymająca zboże 25 sty 2004 Urzędnicy podnoszą ceny żywności! 36
  • Zjazd Polski 25 sty 2004 W szybkim tempie tracimy wiarygodność kredytową 40
  • Podatek od głupoty 25 sty 2004 100-200 tysięcy miejsc pracy likwidują co roku urzędnicy skarbowi 43
  • Niezatapialny sejf 25 sty 2004 Rosja przez Cypr do Unii Europejskiej 47
  • Załatwione odmownie - Saga Lomborga 25 sty 2004 Największy postęp w ekologii dokonał się tam, gdzie dominuje największy wróg ekologów: cywilizacja zachodnia 50
  • Supersam 25 sty 2004 Zapach uwodziciela By stworzyć orientalną wodę CerrutiSÍ, odtworzono recepturę balsamu mauretańskiego, sporządzoną przez Rzymian w II wieku naszej ery. Balsam mauretański to kompozycja ziół, aromatycznego drewna i żywicy.... 52
  • Międzynarodowi Kombinatorzy Olimpijscy 25 sty 2004 W Atenach możemy zdobyć mniej medali niż w jakichkolwiek igrzyskach w ostatnich 40 latach 54
  • Mistrzowie koksu 25 sty 2004 Sportowcy biorą koks, bo wolą żyć krótko, byle zakosztować sławy i pieniędzy. 58
  • Bikont do Makłowicza, Makłowicz do Bikonta - Będzie bigos 25 sty 2004 Od dwóch dni cały mój dom przesiąknięty jest ciężką wonią kapuchy. Gotujemy bigos. Nie powiem, żebym często jadał tę naszą najbardziej narodową potrawę, przeciwnie, unikam jej jak mogę, głównie z uwagi na kiepskie samopoczucie jeszcze długo po spożyciu, ale też tak całkiem bez... 60
  • Ekran osobisty - Wyspy szczęścia 25 sty 2004 To, co najcenniejszego mają dziś do zaoferowania transatlantyki, to... ucieczka ze zmęczonego wojną, strachem i waśniami świata 61
  • Dzień (bez)wolności 25 sty 2004 "Za Wisłą nie zabijajcie, ale poza tym róbcie tam, co chcecie" - brzmiała dyrektywa Stalina 64
  • Know-how 25 sty 2004 Lekka śmierć Palenie papierosów o niskiej zawartości substancji smolistych (light, super light) nie zmniejsza ryzyka zachorowania na raka płuc - ostrzega "British Medical Journal". Do takich wniosków doszli amerykańscy... 67
  • Zapalenie życia 25 sty 2004 Co może nas uchronić przed rakiem, zawałem serca i cukrzycą? Gdy pierwszy raz w 1997 r. opublikowaliśmy wyniki badań sugerujące, że stan zapalny może sygnalizować wysokie ryzyko zawału serca i udaru mózgu, wszyscy uznali, że się mylimy. Teraz 68
  • Wstrzymaj oddech! 25 sty 2004 Każdy miligram tlenku węgla w metrze sześciennym powietrza oznacza dwa śmiertelne zawały 72
  • Uszy do góry 25 sty 2004 Głusi będą mogli słyszeć? 74
  • Bez granic 25 sty 2004 Samba turystyczna, Autorytet z wąsem, 76
  • Rusza wróg na Busha 25 sty 2004 Bush na pewno nie przegra swego miejsca w historii ze stażystką 78
  • Islamska bomba 25 sty 2004 Jak pakistańska technologia nuklearna trafiła do państw rozbójniczych 80
  • Mekka globalizacji 25 sty 2004 6,5 tysiąca żołnierzy będzie strzec uczestników szczytu w Davos 82
  • Kolce róż 25 sty 2004 Tkwimy między Ameryką a Rosją 84
  • Szaron opatrznościowy 25 sty 2004 Izrael wyznaczy Palestyńczykom własną "mapę drogową". Czy również w tym roku Izrael będzie bezczynnie czekał na pojawienie się przywódcy palestyńskiego, z którym można będzie cokolwiek ustalić? Czy nadal 100 tys. osadników żydowskich na terenach palestyńskich będzie wodziło za... 85
  • Wyjść po żydowsku 25 sty 2004 Szewach Weiss dokonał rzeczy niemożliwej: przyczynił się do wspólnego polsko-żydowskiego spojrzenia na historię 86
  • Menu 25 sty 2004 Świat Małpa znowu w raju "Za każdym razem, gdy próbowałem napisać fajną, popową piosenkę, w którymś momencie uświadamiałem sobie, że zrzynam z Pixies" - powiedział kiedyś Kurt Cobain. Nie on jeden przyznawał... 88
  • Kanibal sztuki 25 sty 2004 Największym dziełem Salvadora Dalego był on sam 90
  • Najdłuższa wojna wszechświata 25 sty 2004 "Gwiezdne wojny" można kręcić przez kolejne tysiąclecia 94
  • Mojżesz rocka 25 sty 2004 Czesław Niemen (1939-2004) 96
  • Płyty Kuby Wojewódzkiego 25 sty 2004 MIĘDZY NAMI **** Cafe #3 Między Nami to podobno naczelna kwatera warszawki. Tajemniczego ugrupowania towarzyskiego. Bez względu na przynależność klientów konsumentów lokal wypromował markę muzyczną, która od kilku... 97
  • Klątwa Tuwima 25 sty 2004 Jedyne, co Julian Tuwim dedykował Bierutowi, to apel o ułaskawienie skazanych na śmierć żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych 98
  • Sława i chała 25 sty 2004 Książki Wołanie na duszy Rewolucja! Pierwszy w historii ludzkości "przewodnik po świecie niewidzialnym" - zachęca hasło z obwoluty. Mało tego, każda współczesna kobieta, uzbrojona w to dzieło, może "usłyszeć... 99
  • Co-media - Niepolitycznie 25 sty 2004 Dorosłe życie ma tę ponurą cechę, że ludzi powinno się rozliczać nie z tego, co chcieli, ale z tego, co im wyszło. Tu mógłbym podać jako ponury przykład kariery prawie wszystkich obecnych polityków, ale tym razem felieton ma być o drobiazgach. I nie mam na myśli polityków... 100
  • Z grzędy zrzędy - Do polskich elit 25 sty 2004 Przypomnijcie sobie, jak to kiedyś było. Wyszedł jeleń z lasu, pani pyta: - No Jasiu, co to jest? A Jasio z pewną taką nieśmiałością: - Lenin, nie Lenin...? W Moskwie opowiadali, że młodożeńcom na noc poślubną dają trzyosobowe... 100
  • Organ Ludu 25 sty 2004 TRYBUNA PRZYMIERZA MIĘDZY DAWNYMI A MŁODYMI Nr 4 (69) Rok wyd. 3 WARSZAWA, poniedziałek 19 stycznia 2004 r. Cena + VAT + ZUS + akcyza Sensacyjne odkrycie "Organu Ludu"! Pierwsi na świecie drukujemy odnalezioną przez "OL"... 101
  • Skibą w mur - Lania i podsumowania 25 sty 2004 Za Wydarzenie Roku uznano dwa zjawiska: Saddam Husajn wyciągnięty z ziemianki i Mariusz Łapiński wyciągnięty z SLD 102