Bokserzy czekają na gong

Bokserzy czekają na gong

Dodano:   /  Zmieniono: 
Premier Izraela pierwszy raz pojedzie na Synaj nie w czołgu Pułkownik Oren Jaari z Departamentu Wywiadu prawie wbiegł do sali, w której odbywała się odprawa. Przy prostokątnym stole siedzieli już minister obrony Szaul Mofaz, szef sztabu generalnego Mosze Jaalon, kierownicy służb specjalnych i dwaj pułkownicy z wywiadu wojskowego. - Mamy Ahmeda - zameldował Jaari. Dwaj pułkownicy wstali i bez słowa przeszli do palarni. Nikomu nie trzeba było niczego tłumaczyć. Ahmed był odpowiedzialny za zamordowanie kilkudziesięciu Izraelczyków. W aparacie obrony nazywano go diabłem. Od dawna zajmował czołowe miejsce na izraelskiej liście likwidacyjnej, ale zawsze udawało mu się uciec. - Proszę referować - głos Mofaza nie wyrażał uczuć. - Mamy niecałe dziesięć minut. Facet jedzie do meczetu w Rafah. Ci w powietrzu mają go na muszkach. O pomyłce nie może być mowy. Proszę o decyzję. Jaari spojrzał na zegarek. Zostało siedem minut. - No to w czym problem? - minister zaczął się niecierpliwić. - Ahmed nie jest sam. Jest z nim żona i troje dzieci. W pokoju zapanowała cisza. Mofaz chciał zadzwonić do Szarona, ale przypomniał sobie niedawną rozmowę z premierem i zrezygnował. - Jeszcze dwie minuty. Pół minuty. Również pilot kobry zaczął odliczać czas. Ahmed wszedł na schody prowadzące do meczetu i wmieszał się w kilkutysięczny tłum.
Przepustka do życia
Ahmed jest jednym z wielu terrorystów, którym Izrael wystawił ostatnio przepustkę do życia. Największe oburzenie wywołało skreślenie z listy likwidacyjnej Mohammeda Defa, dowódcy islamskich plutonów śmierci. Szef służby bezpieczeństwa Awi Dichter zagroził nawet podaniem się do dymisji, ale politycy i wojskowi mieli na ten temat inne zdanie.
W związku z konferencją w Szarm el-Szejk Izrael uwolni kilkuset więźniów palestyńskich. W tej sprawie Abu Mazen liczył na więcej i będzie rozczarowany. Trudno ocenić, dlaczego Szaron popełnia stary błąd. Gdyby uwolnił 5 tys. więźniów politycznych, akcje Mazena skoczyłyby do nieba, co pozwoliłoby mu na większą elastyczność w innych, ważniejszych dla Izraela sprawach. Lewica przestrzega rząd przed niepotrzebną buchalterią w stosunkach z Palestyńczykami. Josi Bejlin, przywódca ugrupowania Jahad, do dzisiaj uważa, że rząd Mazena sprzed półtora roku skróciłby intifadę, gdyby Izrael był bardziej wspaniałomyślny.
Premier Autonomii Abu Ala jest przekonany, że hudna, czyli nowa polityka wewnątrzpalestyńskiego porozumienia, będzie stabilniejsza, jeśli rzesze Palestyńczyków odniosą z niej wyraźną korzyść. "To najlepszy sposób na terror" - mówił niedawno podczas spotkania z dziennikarzami. Niewykluczone zatem, że już wkrótce władze umożliwią tysiącom Palestyńczyków pracę w Izraelu i jeszcze bardziej ograniczą obecność wojskową w Gazie i na Zachodnim Brzegu.

Niebo nad Gazą
Niebo nad Gazą jest prawie czyste. Zniknęły helikoptery i samoloty bezzałogowe. Czołgi i transportery opancerzone wycofały się do Gusz Katif, a odgłosy eksplozji dochodzą już tylko z kamieniołomów.
W centrum panuje spory ruch. Samochody i półciężarówki załadowane owocami torują sobie drogę wśród koni i osłów. Kilka dni temu wojsko otworzyło przejście graniczne w Karmi, co umożliwia Palestyńczykom eksport płodów rolnych do Izraela. Ceny wzrosły, ale skrzynka pomidorów w Strefie Gazy nadal kosztuje niespełna 5 szekli, dwadzieścia razy mniej niż w Izraelu.
Zniszczenia w stolicy palestyńskiego terroru widoczne są wszędzie. Potężny wał kamieni po obu stronach ulicy Sulejmana był jeszcze dwa miesiące temu dzielnicą mieszkaniową. Stąd ostrzeliwano Izraelczyków na pustyni Negew. Ludność dostała osiem godzin na ewakuację, a później do akcji wkroczyły buldożery. - W ciągu kilkunastu dni udało nam się opanować sytuację - chwalił się niedawno Mohammed Dahlan, "mocny człowiek" Gazy. Podczas rozmów z kierownictwem izraelskiego Ministerstwa Obrony wyraził on przekonanie, że nowe władze Autonomii potrafią zastopować terrorystów.
W aparacie obrony w Jerozolimie dmuchają na zimne. - Na tym filmie już kiedyś byliśmy - przypomina "Wprost" szef służby bezpieczeństwa Awi Dichter. - Wystarczy jeden zabłąkany pocisk, aby wszystko wymknęło się spod kontroli. Sytuacja przypomina wielkie pole minowe, przez które będziemy musieli przejść razem z Palestyńczykami - mówią sztabowcy w Centralnym Okręgu Wojskowym.
Mazen i jego ludzie starają się stworzyć przynajmniej pozory normalności. Fotogeniczną policję palestyńską widać na każdym kroku. Pierwszy raz od lat samochody w Gazie zatrzymują się na czerwonym świetle, a miejscowe bandy pobierające haracz od kupców przychodzą po kasę tylko późną nocą.
Abu Mazen nie rozbroił jednak terrorystów i nie ma zamiaru rozmontować infrastruktury Hamasu. Jego koncepcja hudny polega na ogólnopalestyńskiej współpracy. "Zostaniecie dopuszczeni do władzy, ale musicie uznać nowe reguły gry" - mówił Mazen podczas ostatnich spotkań z hamasowcami. Ta taktyka sprawi, że nowe kierownictwo palestyńskie stanie się zakładnikiem fundamentalistów islamskich, uzależnionym od ich dobrej woli. Alternatywą jest tylko wojna domowa, a na to naród palestyński nie pozwoli - tłumaczy Dahlan.
W czasach późnego Arafata Dahlan był wymieniany jako jeden z następców starego raisa. Ostatnio traci na znaczeniu na rzecz szefów palestyńskich służb bezpieczeństwa. Wśród nich wyróżnia się Musa Arafat, krewny Jasera, dowódca sił bezpieczeństwa w Gazie. Ten ponury starszy mężczyzna budzi strach wśród przeciwników i entuzjazm wśród zwolenników. Gangsterska aparycja i savoir-vivre jak z "Ojca chrzestnego" dodają mu prestiżu na palestyńskiej ulicy. "Wschodząca gwiazda" - mówi o nim dowódca armii izraelskiej w Strefie Gazy. - Człowiek honoru, na którym można polegać - mówią inni. Najważniejsze jednak, że jest skuteczny. - Z tym gościem można pracować. Ma ręce zbroczone krwią, ale jest bardziej wiarygodny od innych - oceniają go w Tel Awiwie.
- Jestem uczciwym policjantem i nie kocham Izraelczyków - mówi o sobie Musa Arafat, który siedmiokrotnie wyszedł cało z zamachów organizowanych przez palestyńską konkurencję - ale jednocześnie żelazną ręką będę realizował politykę nowego kierownictwa.

Zmęczeni intifadą
Forsowany przez Szarona plan jednostronnej separacji traci powoli ostrość. - Dlaczego mamy podejmować jednostronne kroki, skoro mamy partnera do pokoju? - pytają Izraelczycy. Ostatnia wielka demonstracja - jakiej nie widziała nowożytna Jerozolima - świadczy nie tylko o rosnącym sprzeciwie wobec planów Szarona, ale również o tym, że zmiany w kierownictwie palestyńskim budzą nadzieje nawet po prawej stronie izraelskiej sceny politycznej.
W pierwszych dniach intifady do Izraela przyjechał Joschka Fischer, minister spraw zagranicznych Niemiec. "To wygląda na długą sprawę - mówił wtedy w Jerozolimie. - Obie strony muszą się wykrwawić, nim ponownie przystąpią do rozmów". Niewykluczone, że miał rację. Palestyńczycy są już zniechęceni. Izraelczycy zrozumieli, że łatwiej jest pokonać wszystkie armie arabskie niż bataliony samobójców spieszących do islamskiego raju. Izrael wycofuje się z palestyńskich miast, nawet Hamas mówi o przerwaniu ognia. Bush zamierza zrealizować swój plan stworzenia państwa palestyńskiego, Abu Mazen potępia terror, a Szaron za chwilę zlikwiduje izraelskie osiedla. Wszystkie deklaracje poszły w zapomnienie.
Nikt nie wspomina już o zwycięstwie. Nikt nie mówi o milionach szahidów maszerujących do Jerozolimy. - Tak naprawdę to ani my, ani oni nie rozumiemy planu separacji Szarona, ale teraz to już nie ma większego znaczenia - pisze największy dziennik izraelski "Yediot Achronot". Oba narody przypominają pokrwawionych bokserów czekających na gong. Większość Izraelczyków i Palestyńczyków nie ma przesadnych nadziei. Ostateczne porozumienie będzie musiało być może poczekać jeszcze kilkadziesiąt lat, ale teraz wszyscy są zmęczeni i chcą odpocząć.
Dobrze zorientowane źródła w stolicy podejrzewają, że Bush i Condoleezza Rice zechcą włączyć Europę do wysiłków pokojowych na Bliskim Wschodzie. Ewentualna presja transatlantycka na Izrael budzi zaniepokojenie wśród architektów politycznych w Jerozolimie i Tel Awiwie. Tym bardziej że do grona "mediatorów" chce się przyłączyć na siłę Władimir Putin. Ludzie Szarona są zdecydowani: Bush, Mubarak, Abdullah - tak; Europa, Putin, ONZ - nie.
Nie wiadomo jeszcze, czy spotkanie Szaron - Mazen - Mubarak - Abdullah okaże się wydarzeniem historycznym, czy kolejnym epizodem nad Morzem Czerwonym. Premier Izraela pierwszy raz pojedzie na Synaj nie w czołgu, a Abu Mazen pierwszy raz pokaże się w nowych szatach prawdziwego raisa. Czy podczas spotkania w Szarm el-Szejk Abu Mazen ogłosi zakończenie intifady? Czy Izrael zadeklaruje wstrzymanie wszelkiej działalności wojskowej na Zachodnim Brzegu i w Gazie? Condoleezza Rice ma taką nadzieję. W wywiadzie dla izraelskiej Jedynki wyraziła przekonanie, że Szaron i Abu Mazen będą zbyt zajęci, by móc się opalać i łowić ryby.
52 miesiące po wybuchu intifady zostanie podjęty autentyczny wysiłek wznowienia procesu pokojowego. Nie ulega wątpliwości, że przełom w stosunkach z Palestyńczykami doprowadziłby do normalizacji stosunków z państwami arabskimi. Nawet Muammar Kaddafi czeka w kolejce na zaproszenie do Jerozolimy, nie mówiąc o przywódcach Algierii, Tunezji, Maroka i... Iraku.
Tym razem wszyscy chcą pomóc nowemu kierownictwu palestyńskiemu: król Jordanii Abdullah chce sprezentować Abu Mazenowi brygadę Bader, która będzie strzec jego władzy w północnej Samarii. Prezydent Egiptu Mubarak chce namaścić lidera palestyńskiego panarabskim poparciem i uznaniem. Nawet skąpi Izraelczycy przywiozą do Szarm el-Szejk długą listę ułatwień i gestów dobrej woli. Czy to wystarczy? Zdania są podzielone. Wiele zależy od szczęścia i przypadku.
Mimo najróżniejszych wątpliwości wydaje się, że na tym filmie jeszcze nie byliśmy. Główny aktor w kefii i mundurze koloru khaki zniknął ze sceny. Jego następca jest politykiem innego typu: praktycznym, umiarkowanym, bez rewolucyjnej retoryki, bez ambicji bycia współczesnym Saladynem. Byłoby tragedią, gdyby obie strony zaprzepaściły wielką szansę. Jaser Arafat umiera tylko raz. 
Więcej możesz przeczytać w 6/2005 wydaniu tygodnika e-Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 6/2005 (1158)

  • Wprost od czytelników 13 lut 2005 WYBÓR NIEMCÓW Nikt nie może zaprzeczyć, że już w 1932 r. Adolf Hitler otrzymał 40 proc. głosów w wyborach na prezydenta Niemiec. Rok później NSDAP - partia, której przewodził - wygrała wybory, po czym... 3
  • Na stronie - Stan wojenny II 13 lut 2005 Zmilitaryzowane "Wiadomości" może poprowadzić Jacek Żakowski, a mundur pożyczy mu Marek Tumanowicz Zbrodnia to niesłychana, teczka zabija pana - można sparafrazować "Lilije" Mickiewicza. Dawno nie było tak zbrodniczej formacji jak zwolennicy ujawnienia zawartości teczek... 3
  • Skaner 13 lut 2005 Michnik z Urbanem Musiało się stać coś naprawdę dramatycznego. Adam Michnik niespodziewanie wrócił do kraju. I spotkał się z Jerzym Urbanem w restauracji orientalnej na warszawskim MDM. W spotkaniu uczestniczyła żona naczelnego... 8
  • Dossier 13 lut 2005 "Jeśli będzie tak jak teraz, to nie kandyduję, bo nic nie zrobię, a ja jestem od tego, by coś zrobić" Program I Polskiego Radia LECH WAŁĘSA były prezydent RP "Europa przypomina podstarzałą hipiskę, która... 9
  • Sawka 13 lut 2005 10
  • Kadry 13 lut 2005 11
  • Playback 13 lut 2005 12
  • Nałęcz - Prezent na ćwierćwiecze 13 lut 2005 Zamiast wznosić "Solidarności" pomniki, będziemy ją nurzali w esbeckim szambie Bzdury wypisywane w zachodniej prasie na temat "polskich obozów masowej zagłady" postawiły w centrum uwagi zagadnienie fałszowania historii. Najostrzej zaprotestowali politycy prawicy. Gdyby słowa... 13
  • Z życia koalicji 13 lut 2005 A JEDNAK WIOSNA! SLD postanowił nie robić idioty z Leszka Millera, Aleksandra Kwaśniewskiego, Józefa Oleksego, Krzysztofa Janika oraz pomniejszych czerwonych obiecujących wiosenny termin wyborów i ogłosił, że rzeczywiście... 14
  • Z życia opozycji 13 lut 2005 ZGODNIE Z OCZEKIWANIAMI WALDEMAR Pawlak znowu został prezesem PSL. Jeżeli lata 90. będą wracać z taką siłą, to niebawem Kurt Cobain wstanie z grobu, a Nirvana wyjedzie w trasę koncertową. CZEGO TO DOŻYLIŚMY! Żeby "Gazeta... 15
  • Fahrenheit 1.05 13 lut 2005 Jak przeciwnicy ujawnienia teczek bezpieki manipulują opinią publiczną Wybieranie i likwidowanie celów jest naprawdę niesamowite" - mówi Donald Rumsfeld, sekretarz obrony USA, w filmie Michaela Moore`a "Fahrenheit 9.11". Jego słowa dotyczą, oczywiście, walki z terroryzmem.... 16
  • W podwójnej roli 13 lut 2005 Po co bezpieka interesowała się aktorami, piosenkarzami, muzykami czy sportowcami? Po co bezpiece było korzystanie z usług, namawianie do współpracy czy choćby tylko inwigilowanie aktorów i piosenkarzy? Czy ludzie kultury byli tak ważni dla poprzedniego systemu? Chodziło... 18
  • Higieniczna Pandora 13 lut 2005 Przeciwnicy lustracji są ideologami zbiorowego tchórzostwa Barbarzyńcy, fałszerze, kłamcy, którymi kierują - jak pisał przed trzynastu laty Adam Michnik - tylko "niskie, koniunkturalne motywy", "upowszechnienie strachu, bezprawia i szantażu"; którzy uprawiają "bolszewicką... 20
  • Wrogowie pamięci narodowej 13 lut 2005 Archiwa IPN nie podważą heroizmu antykomunistycznej opozycji, co najwyżej podważą status "towarzystwa" Czego w rzeczywistości dotyczy batalia o lustrację? Czy jest polowaniem na złamane i nieszczęśliwe "ofiary", jakimi jawią się w antylustracyjnej propagandzie agenci SB? Czy... 21
  • Zimny wiatr w Watykanie 13 lut 2005 Choroby papieża wymusiły trwałe zawieszenie broni między kardynałem Angelo Sodano i arcybiskupem Stanisławem Dziwiszem Spróbujcie stanąć w styczniowy dzień w otwartym oknie 60 m nad ziemią. Lodowaty wiatr przewieje każdego do szpiku kości. Papież był już lekko przeziębiony,... 24
  • Anty-Michnik 13 lut 2005 Czy Antoni Macierewicz wycofa się z życia publicznego? Jest chyba jedyną osobą, która zablokowała druk tekstu Adama Michnika, redaktora naczelnego "Gazety Wyborczej". Gdy w 1976 r. powstawał podziemny organ Komitetu Obrony Robotników "Głos", pismo miało dwóch redaktorów... 28
  • Bunt świętoszków 13 lut 2005 Nie wolno się wam staczać na pozycje LPR, a nadto musicie się upodobnić do Unii Wolności - apelują do prawicy krakowscy intelektualiści List grupy krakowskich intelektualistów przeczytałem, niestety, bez przyjemności. Piszę "niestety", ponieważ wielu z sygnatariuszy znam i... 32
  • Liderzy na pustyni 13 lut 2005 Rządy prawicy nie muszą być lepsze od obecnych - wystarczy, że będą uczciwsze W obecnej niepewnej sytuacji politycznej Polski pewne są dwie rzeczy: nowy rząd będą tworzyły Platforma Obywatelska i PiS, a na czele tego rządu stanie Jan Maria Rokita. Polityk ten nie kryje swych... 34
  • Giełda 13 lut 2005 Hossa Świat Trójka na piątkę Sześć lat i 5 mld euro pochłonęło opracowywanie najnowszej, piątej już generacji BMW serii 3. 1 lutego w hiszpańskiej Walencji niemiecki koncern zaprezentował wszystkie cztery modele nowej serii 3.... 36
  • Pogotowie przedsiębiorców 13 lut 2005 Agencje pracy tymczasowej znalazły zatrudnienie dla ponad 100 tysięcy Polaków Producent butów dostaje dobrze płatne i bardzo pilne zamówienie na 2 tys. par obuwia wojskowego dla żołnierzy wyjeżdżających do Iraku. By je uszyć, będzie potrzebował przez miesiąc dziesięciu... 38
  • Dziura Belki 13 lut 2005 Im bliżej końca kadencji Sejmu, tym więcej min pod gospodarką Jeśli posłom uda się uchwalić choćby część z kilkudziesięciu zgłoszonych przez nich szkodliwych dla państwa projektów ustaw, już w drugiej połowie roku dojdzie do skandalu porównywalnego z szacowaną na 90 mld zł... 42
  • Prawo na lewo 13 lut 2005 Bush wypowiedział wojnę niszczącym biznes prawnikom Walka z dyktaturami na świecie, obniżka podatków, reforma systemu emerytalnego oraz... ograniczenie wysokości pozwów o odszkodowania od firm do 250 tys. USD - to najważniejsze cele polityki prezydenta George`a W. Busha,... 46
  • Załatwione odmownie - Lustracja ekonomiczna 13 lut 2005 Wielu ekonomistów, którzy skamienieli na pozycjach z realsocu, nadal wlewa do nowej formy stare nonsensowne treści Przetoczyła się fala dyskusji i ankiet dotyczących piętnastolecia zmian ustrojowych - tak bowiem należy definiować transformację. I dobrze! Warto przypominać, że... 52
  • Supersam 13 lut 2005 Akcja TVP 1 i "WPROST"Dają im szansę     Już ponad 300 osób odpowiedziało na apel Jedynki TVP i "Wprost" o pomoc dla wychowanków domów dziecka. Program Ewy Juchniewicz "Daj mi szansę", emitowany w każdy... 54
  • Dyskretny urok lat 50. 13 lut 2005 Modne w latach 50. wiązania kwiaty, dyskretne koronki, wąskie klapy damskich żakietów przechwyciła do swej kolekcji firma DanHen. Kompletom żakietów ze spodniami lub spódnicami towarzyszą koszule i bluzki uszyte z połyskujących... 54
  • Udomowiony peugeot 13 lut 2005 Im więcej czasu spędzamy w samochodzie, tym bardziej udomowiamy jego wnętrze. Projektanci nowego peugeota 607 użyli w tym celu prawdziwego forniru orzechowego, z jakiego wytwarza się ekskluzywne meble do salonów. Podobnie jak w domu fornir... 54
  • Peeling dla supermenów 13 lut 2005 Panowie golący się elektrycznymi maszynkami są gorszymi kochankami niż ci, którzy korzystają z tradycyjnych - ogłosiła firma Solinger. Dla wszystkich mężczyzn, którzy w to wierzą, wymyślono peeling z serii Clearasil for Men, który... 54
  • Chwasty na wątrobę 13 lut 2005 Najbardziej pospolite rośliny, traktowane jak chwasty, coraz częściej są bazą medykamentów. W preparacie Saluran firmy Vitapol Farm połączono ekstrakty z korzeni mlecza, pokrzywy i skrzypu. Rośliny te oczyszczają organizm ze zbędnych... 54
  • Czy jestem tatą? 13 lut 2005 Część kobiet przyznaje się, że nie mąż jest ojcem dziecka, gdy tylko dowiaduje się, iż małżonek chce zlecić badanie Matka jest tylko jedna i ojciec też jest jeden, ale nie zawsze wiadomo który. Żadna kobieta nie może być rogaczem, gdyż jej macierzyństwo jest bezdyskusyjne.... 56
  • W 80 dni dookoła karnawału 13 lut 2005 Na karnawale w Rio de Janeiro będzie w tym roku pół tysiąca Polaków, a w Wenecji - trzy tysiące Książę Karol bardzo chciał tańczyć sambę, ale myliły mu się kroki. Zaczął więc namawiać innych, by tańczyli z nim charlestona. Projektant mody Jean Paul Gaultier wdarł się na jedną... 66
  • Jacko show 13 lut 2005 Proces Michaela Jacksona jest największym widowiskiem sądowym wszech czasów Poland is Here 4U MJ" - z tabliczką z takim napisem stała Marta Woźniak przed sądem w Santa Maria. 29-letnia Polka, podobnie jak prawie tysiąc innych osób, specjalnie przyjechała do tej... 68
  • Bikont do Makłowicza, Makłowicz do Bikonta - Miód krzepi 13 lut 2005 Drogi Przyjacielu! Zwróciłeś uwagę, jak wielką rolę w naszej kuchni odgrywa cukier? Toż to produkt strategiczny! Pamiętam z dzieciństwa, jak od czasu do czasu rozchodziły się pogłoski o nadchodzącej trzeciej wojnie światowej. Ludzie nie pytali, gdzie schron, tylko pędzili do... 71
  • Obcy wśród swoich 13 lut 2005 Kukliński uciekł z Polski w ostatniej chwili, tuż przed zdemaskowaniem go przez PRL-owski kontrwywiad Poniżej zamieszczamy fragment książki "Ryszard Kukliński. Życie ściśle tajne" Benjamina Weisera z przedmową Jana Nowaka-Jeziorańskiego (ukaże się nakładem Świata Książki).... 72
  • Know-how 13 lut 2005 Diabelska choroba Znane z kreskówek diabły tasmańskie (Sarcophilus harrisii) dziesiątkuje nowotwór pyska. Chore torbacze nie mogą jeść i umierają po kilku miesiącach. W Tasmanii ich liczba spadła o połowę w ostatnich... 76
  • Strażnicy nadwagi 13 lut 2005 Odchudzanie się grozi otyłością! Która spośród popularnych diet odchudzających jest najskuteczniejsza - dieta Atkinsa, dr. Ornisha, Strażników Wagi (Weight Watchers), a może coraz częściej stosowana dieta Zone? - Nieważne, którą z nich wybierzemy. Wszystkie są równie mało... 78
  • Pogoda z kosmosu 13 lut 2005 Ceny zboża zależą od liczby plam na słońcu! Gdy w 1801 r. brytyjski astronom William Herschel ogłosił, że istnieje zależność między liczbą plam na Słońcu a rynkową ceną zboża, jego teoria została wyśmiana jako absurdalna. Podobny los spotkał późniejsze próby powiązania... 82
  • Monety płodności 13 lut 2005 Oktawian mistrzem starożytnej propagandy Rzymskim legionom nigdy nie udało się opanować terenów dzisiejszej Szkocji, bo - jak tłumaczono - broniły ich nieprzebyte puszcze. Dopiero przeprowadzone niedawno przez prof. Chrisa Smouta, historyka z Uniwersytetu St. Andrews, badania... 84
  • Bez granic 13 lut 2005 Pekin stawia na Moskwę Przeprowadziliśmy całkiem miłą rozmowę" - powiedział Richard Lawless z amerykańskiego Departamentu Obrony po spotkaniu z szefem resortu obrony Chin. Stosunki wojskowe między Pekinem i i Waszyngtonem są jednak... 86
  • Bokserzy czekają na gong 13 lut 2005 Premier Izraela pierwszy raz pojedzie na Synaj nie w czołgu Pułkownik Oren Jaari z Departamentu Wywiadu prawie wbiegł do sali, w której odbywała się odprawa. Przy prostokątnym stole siedzieli już minister obrony Szaul Mofaz, szef sztabu generalnego Mosze Jaalon, kierownicy... 88
  • Żywa historia 13 lut 2005 Rozmowa z George'm W. Bushem, prezydentem USA 92
  • Waszyngton za przymkniętymi drzwiami 13 lut 2005 Wizyty polskich "mężów stanu" w Białym Domu to wciąż dyplomac acja w nie dopiętych bucikach Nic nie było gotowe, toteż policja konna i piesza zaczęła biegać po ulicach, urzędnicy nakładali swoje peruki na opak, eleganci przybywali w nie dopiętych bucikach, a powitalny strzał... 96
  • Diana Thatcher 13 lut 2005 Już raz - w 2000 r. - Juszczenko i Tymoszenko dokonali niemal cudu, ratując Ukrainę przed katastrofą finansową W czasie "pomarańczowej rewolucji", gdy groził atak rosyjskiego specnazu, Julia Tymoszenko ściągnęła do Kijowa 19-letnią córkę Jewheniję, która studiuje w Wielkiej... 98
  • Menu 13 lut 2005 MENU WYDARZENIA Krótko po Wolsku Kto myszką wojuje... Przynajmniej w jednej dziedzinie jest u nas szansa na ozdrowienie. Myślę o nagminnej praktyce zrzynania. W dobie komputera i Internetu za pomocą kilku kliknięć myszką można... 100
  • Kultura miłosnego niepokoju 13 lut 2005 Na walentynki warszawska Rampa przygotowała spektakl, w którym uczucia damsko-męskie zastąpiły męsko-męskie Miłość ma swój porządek" - pisał w XVII wieku Blaise Pascal w "Prowincjałkach". "Miłość ma też swoją formę, produkty i marketing" - dodał trzysta lat później Roland... 104
  • Beton nad Sekwaną 13 lut 2005 Dlaczego Francuzi nie cierpią swego najlepszego reżysera filmowego? To amerykański agent - można nad Sekwaną usłyszeć o najbardziej rozpoznawalnym na świecie reżyserze z Francji. Jean-Pierre Jeunet, jako koń trojański Hollywood, co rusz musi się tłumaczyć ze swoich sukcesów.... 106
  • Adam 44 13 lut 2005 Co łączy George`a W. Busha z "Dziadami" Adama Mickiewicza Rozszyfrowywanie zagadek zawartych w utworach Adama Mickiewicza niemal pozbawiło wzroku Mariana Retelskiego. Niebezpieczne okazały się zarodniki grzybów ze starych ksiąg działu literatur słowiańskich nowojorskiej... 110
  • Ueorgan Ludu 13 lut 2005 Poszli po cud W pielgrzymce parlamentarzystów na Jasną Górę poszło w zeszłym tygodniu ponad 50 posłów i senatorów - więcej niż dotąd. To znak, że do parlamentu w roku wyborczym wraca rozsądek i wiara w... 112
  • Skibą w mur - Karnawał The End 13 lut 2005 Zdaniem wielu krytyków muzycznych, największe hity mijającego karnawału zawiera lista Wildsteina Karnawał się kończy, ale w opinii wielu tak naprawdę dopiero wystrzałowo się zaczyna. W Polsce, nie tylko w okresie karnawału, od zawsze najlepiej sprawdzają się kolorowe bale... 114