Żywa historia

Żywa historia

Dodano:   /  Zmieniono: 
Rozmowa z George'm W. Bushem, prezydentem USA
Cal Thomas: Czy w przeddzień wyborów w Iraku miał pan jakieś wątpliwości, obawy, że wszystko potoczy się inaczej, niż się potoczyło?
George Bush: Zawsze rozważa się wszelkie możliwe scenariusze. Ale naprawdę wierzę, że jeśli ludziom da się szansę, to pójdą na wybory i zechcą być wolni. To, że ta wiara jest słuszna, pierwszy raz potwierdziło się w Afganistanie.

- Czy nie niepokoi pana niska frekwencja wśród sunnitów?
- Rozmawiałem z królem Jordanii Abdullahem, który powiedział mi, że w jego kraju udział zamieszkałych tam irackich sunnitów w wyborach był bardzo duży, stanowili większość głosujących. To znaczy, że jeśli ludzie czują się bezpiecznie, głosują. Wskazują na to wyniki wyborów w Iraku. A nie znamy jeszcze wyników ze wszystkich terenów, na których odbyło się głosowanie. Łatwo pojąć, dlaczego frekwencja może być niższa w wypadku takiej prowincji jak Anbar, której głównym ośrodkiem jest Falludża, gdzie wybory były zakłócone. Oczywiście chcieliśmy, żeby wszyscy głosowali. Kluczową sprawą jest teraz zagwarantowanie praw mniejszościom i sprawienie, by Irakijczycy uznali, że celem nowego rządu jest spełnienie ich nadziei.

- Tymczasowy prezydent Iraku powiedział, że nie przewiduje wycofania się amerykańskich wojsk z jego kraju, póki nie powstaną irackie siły bezpieczeństwa i nie zostaną zniszczone ogniska oporu. Pana zamiarem jest chyba jednak wycofanie stamtąd naszych wojsk dopiero wówczas, gdy zostanie osiągnięty cel naszej misji?
- Uważam ustalanie harmonogramów w tej sprawie za błąd. Przecież wrogowie tylko czekają na podanie daty naszego wycofania się. Jeśli to zrobimy, przesiedzą w ukryciu czas realizacji harmonogramu, a potem uderzą. Uważam, że najpierw powinniśmy osiągnąć cel, a oczywiście jest nim udzielenie Irakowi pomocy, by mógł zrealizować swoje marzenia. I dopiero wówczas nadejdzie właściwa chwila na wycofanie się stamtąd. Chcę podkreślić, iż przeżywamy wyjątkowy moment: Irakijczycy przeciwstawili się terrorystom i poszli zdumiewająco tłumnie do urn wyborczych.

- Jak pan ocenia reakcję na wybory w Iraku demokratycznych senatorów Kennedy`ego i Kerry`ego. Ten pierwszy nazwał pana kłamcą i wezwał do przedstawienia harmonogramu wycofania naszych wojsk z Iraku. Ten drugi zaś przestrzegał przed przywiązywaniem zbyt wielkiej wagi do wyborów w Iraku.
- Nie odbieram słów Kennedy`ego i Kerry`ego jako ataku personalnego. Niech fakty mówią za siebie: Irakijczycy odrzucili pogląd głoszący, że na świecie są ludzie, którzy nie pragną wolności. W obliczu działań terrorystów, ścinania głów, zabijania i podkładania bomb powiedzieli głośno i wyraźnie, że chcą być wolni. I tylko to się liczy, przynajmniej dla mnie.

- Czy uważa pan, że tego rodzaju uwagi, jakie wygłosili Kerry i Kennedy, zachęcają terrorystów do działania? Bui Tin, emerytowany generał armii północnowietnamskiej, powiedział "The Wall Street Journal", że w czasie wojny w Wietnamie Wietnamczycy z północy liczyli na ruch antywojenny w USA, że był on elementem ich strategii.
- Owszem, tak uważam. Sądzę jednak, że dziś mamy inną sytuację niż podczas wojny wietnamskiej. Terroryści uważnie obserwują, jak stanowczy jest nasz rząd, a ostatnie wybory prezydenckie w USA potwierdziły chęć Ameryki, by pozostać w Iraku i dokończyć misję. Terroryści widzą, że nasze wojska mają wsparcie swojego kraju i są tego świadome. Dlatego przebywający w Iraku amerykańscy żołnierze są w dobrym nastroju i bardzo chcą dokończyć tę misję.

- Powiedział pan w wywiadzie dla dziennika "The New York Times", że spróbuje przekonać ludzi, by zrozumieli, że są inne rozwiązania niż aborcja, na przykład adopcja. Wydawało się, przynajmniej na podstawie tego, co gazeta zamieściła, że zamierza pan o tym tylko mówić i niewiele robić.
- Mam w tej sprawie program legislacyjny. Podpisałem zakaz dokonywania partial-birth abortion ["aborcja przez urodzenie", dokonywana przez przyspieszenie porodu], a także ustawę, w której myśl zabójca ciężarnej kobiety odpowiada za dwa morderstwa, matki i nienarodzonego dziecka. Działamy więc na rzecz promocji kultury życia.
Z mojego punktu widzenia duża część debaty politycznej na ten temat zostanie rozstrzygnięta, gdy ludzie zaczną szanować życie i rozumieć jego wartość. Sądzę, że tak się właśnie dzieje. Uważam, że coraz więcej ludzi rozumie, iż zdrowe społeczeństwo to takie, w którym chroni się najsłabszych.

- W 1999 r. spytałem pana o ulubione wersety biblijne i wyrecytował pan dwa lub trzy z Ewangelii. Ciekaw jestem, czy jakiś fragment Biblii wspiera pana w związku z wojną, jaką prowadzimy w Iraku, i presją, jaką stwarza urząd, który pan sprawuje?
- Powiedziałem, że nie wyobrażam sobie, jak ktoś potrafi być prezydentem, nie modląc się i nie wierząc w Boga, choć z pewnością niektórzy to potrafią. Sądzę, że to ważne. Ja uznaję, że w swojej słabości potrzebuję pomocy Boga, gdyż w niego wierzę. I bardzo sobie cenię wsparcie udzielane mi przez ludzi w modlitwie.
Niestety, nie mogę się ograniczyć do jednego wersu, choć żałuję. Zapewne inspiruje mnie wiele fragmentów. Laura ma Biblię otwartą na Księdze Izajasza, chyba na wersie 47 lub 40...

- Za cztery lata będzie pan byłym prezydentem.
- Bez wątpienia.

- Jakie kryteria zastosuje pan, by ocenić, czy osiągnął swoje cele, zachował wiarę i odniósł sukces jako prezydent?
- Tak naprawdę zadał mi pan dwa pytania. Sam przed sobą rozliczę się, czy dałem z siebie wszystko, co najlepsze, i czy postąpiłem, jak mogłem najuczciwiej. Kryteria dotyczące oceny mojej roli w historii zaproponują jednak inni. I obawiam się, że historia... prawdziwa historia każdego rządu zaczyna być znana dopiero po latach. Zwłaszcza takiego rządu jak mój, który stara się dokonać rzeczy wielkich.
W dzisiejszych czasach zdumiewające jest to, że ludzie bardzo szybko dojrzewają do wolności w krajach dotychczas rządzonych przez tyranów. Potrzeba jednak wiele czasu, by wykształciły się tam ruchy polityczne, reformatorzy zyskali inspirację do działania i by upadły dyktatury. Nie oczekuję więc, że do wielkich zmian na świecie, które pojawią się w rezultacie zainicjowanego przez nas procesu, dojdzie, zanim zakończę urzędowanie. Nie sądzę, by należało oczekiwać natychmiastowych przemian poszczególnych cywilizacji. Wiem, że prawdziwą historię prezydenta można napisać tylko po upływie pewnego czasu, aby określić, czy wielkie cele zostały osiągnięte.
Łatwo i szybko można osiągnąć sukcesy w zakresie legislacji. Proszę nie sądzić, iż nie doceniam tej części naszej pracy. Stawiliśmy czoło recesji, obniżyliśmy podatki i obecnie w gospodarce obserwujemy tendencję wzrostową. To wszystko łatwo zmierzyć. Ale pokój, kultura życia, osobista odpowiedzialność, szacunek dla sąsiadów, współczucie dla tych, którym powiodło się gorzej, to są wartości i umiejętności, których zaszczepienie i ugruntowanie wymaga czasu. Nie oczekuję, by jeden gabinet zdołał je wprowadzić w życie. Do rządów należy stymulowanie różnych ruchów w społeczeństwie, a czasami ich inicjowanie. Na przykład to, co Ronald Reagan rozpoczął w zakresie zmian w mentalności, podjęła administracja Busha [ojca], a administracja Busha [syna] nadal rozwija. Chodzi o to, by wpoić ludziom szacunek dla życia i ludzkiej godności. Powracając do wcześniejszego tematu - prezydent nie powinien się martwić o ocenę jego roli w historii.

- Richard Nixon powiedział coś bardzo podobnego. Gdy go spytano o jego miejsce w historii, oświadczył, że zależy to od tego, kto ją pisze.
- Ja też wciąż to powtarzam, gdyż ktoś, kto pisze historię, nie uwzględniając perspektywy długoterminowej, nie dysponuje wystarczającym dystansem w podejściu do danej prezydentury, by mógł napisać jej prawdziwą historię.
Zadziwiające jest dzisiejsze zainteresowanie George`em Washingtonem. Ellis napisał o nim książkę, którą właśnie czytam. Przeczytałem też wcześniejszą książkę o tym prezydencie. Zapomniałem tytułu... To bardzo interesująca publikacja o tym, jak zorganizował armię. Książka Chernowa o Alexandrze Hamiltonie jest oczywiście o Hamiltonie, ale dzieje się w czasach Washingtona i odgrywa on w niej wybitną rolę.
Ciekawe, że w okresie urzędowania 43. amerykańskiego prezydenta mamy do czynienia z renesansem zainteresowania Washingtonem, pierwszym prezydentem, co skłania mnie do wyrażenia poglądu, że ocena historyczna ewoluuje i tak samo zmienia się w czasie uznanie ludzi dla poszczególnych prezydentów.

- Kogo wybrałby pan na szefa Partii Demokratycznej?
- Liczyłem, że spyta mnie pan o to, kogo uważam za największego prezydenta. Oto on, odpowiedni, by zająć honorowe miejsce, czyli największy prezydent - Abraham Lincoln. Nie chcę wskazywać szefa demokratom. Skupiam całą swoją uwagę na orędziu o stanie państwa.

- Doskonale udaje pan mniej mądrego, niż jest w rzeczywistości [śmiech], omawia pan te przeczytane książki. Czy to jakaś strategia? To zdumiewające. Autorem, którego nazwisko pan zapomniał, może być Peter Hanford. Napisał on książkę o George`u Washingtonie. To jest krótka książka...
- Ta, o której mówię, jest całkiem długa. Podam panu nazwisko autora. Dużo czytam. Lubię czytać. I to jest ten niemądry człowiek, zdaniem elit.

1 lutego, w przeddzień wygłoszenia orędzia o stanie państwa, rozmowę przeprowadził Cal Thomas - znany komentator polityczny w USA. Jego komentarze i felietony ukazują się dwa razy w tygodniu w 550 amerykańskich tytułach. Prowadzony przez niego program radiowy można usłyszeć w 300 stacjach w całych Stanach Zjednoczonych. W telewizji FoxNews prowadzi program "Po godzinach z Calem Thomasem". Jest autorem 10 książek.

Copyright by Trybuna Media Service
Więcej możesz przeczytać w 6/2005 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

-
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 6/2005 (1158)

  • Wprost od czytelników 13 lut 2005 WYBÓR NIEMCÓW Nikt nie może zaprzeczyć, że już w 1932 r. Adolf Hitler otrzymał 40 proc. głosów w wyborach na prezydenta Niemiec. Rok później NSDAP - partia, której przewodził - wygrała wybory, po czym... 3
  • Na stronie - Stan wojenny II 13 lut 2005 Zmilitaryzowane "Wiadomości" może poprowadzić Jacek Żakowski, a mundur pożyczy mu Marek Tumanowicz Zbrodnia to niesłychana, teczka zabija pana - można sparafrazować "Lilije" Mickiewicza. Dawno nie było tak zbrodniczej formacji jak zwolennicy ujawnienia zawartości teczek... 3
  • Skaner 13 lut 2005 Michnik z Urbanem Musiało się stać coś naprawdę dramatycznego. Adam Michnik niespodziewanie wrócił do kraju. I spotkał się z Jerzym Urbanem w restauracji orientalnej na warszawskim MDM. W spotkaniu uczestniczyła żona naczelnego... 8
  • Dossier 13 lut 2005 "Jeśli będzie tak jak teraz, to nie kandyduję, bo nic nie zrobię, a ja jestem od tego, by coś zrobić" Program I Polskiego Radia LECH WAŁĘSA były prezydent RP "Europa przypomina podstarzałą hipiskę, która... 9
  • Sawka 13 lut 2005 10
  • Kadry 13 lut 2005 11
  • Playback 13 lut 2005 12
  • Nałęcz - Prezent na ćwierćwiecze 13 lut 2005 Zamiast wznosić "Solidarności" pomniki, będziemy ją nurzali w esbeckim szambie Bzdury wypisywane w zachodniej prasie na temat "polskich obozów masowej zagłady" postawiły w centrum uwagi zagadnienie fałszowania historii. Najostrzej zaprotestowali politycy prawicy. Gdyby słowa... 13
  • Z życia koalicji 13 lut 2005 A JEDNAK WIOSNA! SLD postanowił nie robić idioty z Leszka Millera, Aleksandra Kwaśniewskiego, Józefa Oleksego, Krzysztofa Janika oraz pomniejszych czerwonych obiecujących wiosenny termin wyborów i ogłosił, że rzeczywiście... 14
  • Z życia opozycji 13 lut 2005 ZGODNIE Z OCZEKIWANIAMI WALDEMAR Pawlak znowu został prezesem PSL. Jeżeli lata 90. będą wracać z taką siłą, to niebawem Kurt Cobain wstanie z grobu, a Nirvana wyjedzie w trasę koncertową. CZEGO TO DOŻYLIŚMY! Żeby "Gazeta... 15
  • Fahrenheit 1.05 13 lut 2005 Jak przeciwnicy ujawnienia teczek bezpieki manipulują opinią publiczną Wybieranie i likwidowanie celów jest naprawdę niesamowite" - mówi Donald Rumsfeld, sekretarz obrony USA, w filmie Michaela Moore`a "Fahrenheit 9.11". Jego słowa dotyczą, oczywiście, walki z terroryzmem.... 16
  • W podwójnej roli 13 lut 2005 Po co bezpieka interesowała się aktorami, piosenkarzami, muzykami czy sportowcami? Po co bezpiece było korzystanie z usług, namawianie do współpracy czy choćby tylko inwigilowanie aktorów i piosenkarzy? Czy ludzie kultury byli tak ważni dla poprzedniego systemu? Chodziło... 18
  • Higieniczna Pandora 13 lut 2005 Przeciwnicy lustracji są ideologami zbiorowego tchórzostwa Barbarzyńcy, fałszerze, kłamcy, którymi kierują - jak pisał przed trzynastu laty Adam Michnik - tylko "niskie, koniunkturalne motywy", "upowszechnienie strachu, bezprawia i szantażu"; którzy uprawiają "bolszewicką... 20
  • Wrogowie pamięci narodowej 13 lut 2005 Archiwa IPN nie podważą heroizmu antykomunistycznej opozycji, co najwyżej podważą status "towarzystwa" Czego w rzeczywistości dotyczy batalia o lustrację? Czy jest polowaniem na złamane i nieszczęśliwe "ofiary", jakimi jawią się w antylustracyjnej propagandzie agenci SB? Czy... 21
  • Zimny wiatr w Watykanie 13 lut 2005 Choroby papieża wymusiły trwałe zawieszenie broni między kardynałem Angelo Sodano i arcybiskupem Stanisławem Dziwiszem Spróbujcie stanąć w styczniowy dzień w otwartym oknie 60 m nad ziemią. Lodowaty wiatr przewieje każdego do szpiku kości. Papież był już lekko przeziębiony,... 24
  • Anty-Michnik 13 lut 2005 Czy Antoni Macierewicz wycofa się z życia publicznego? Jest chyba jedyną osobą, która zablokowała druk tekstu Adama Michnika, redaktora naczelnego "Gazety Wyborczej". Gdy w 1976 r. powstawał podziemny organ Komitetu Obrony Robotników "Głos", pismo miało dwóch redaktorów... 28
  • Bunt świętoszków 13 lut 2005 Nie wolno się wam staczać na pozycje LPR, a nadto musicie się upodobnić do Unii Wolności - apelują do prawicy krakowscy intelektualiści List grupy krakowskich intelektualistów przeczytałem, niestety, bez przyjemności. Piszę "niestety", ponieważ wielu z sygnatariuszy znam i... 32
  • Liderzy na pustyni 13 lut 2005 Rządy prawicy nie muszą być lepsze od obecnych - wystarczy, że będą uczciwsze W obecnej niepewnej sytuacji politycznej Polski pewne są dwie rzeczy: nowy rząd będą tworzyły Platforma Obywatelska i PiS, a na czele tego rządu stanie Jan Maria Rokita. Polityk ten nie kryje swych... 34
  • Giełda 13 lut 2005 Hossa Świat Trójka na piątkę Sześć lat i 5 mld euro pochłonęło opracowywanie najnowszej, piątej już generacji BMW serii 3. 1 lutego w hiszpańskiej Walencji niemiecki koncern zaprezentował wszystkie cztery modele nowej serii 3.... 36
  • Pogotowie przedsiębiorców 13 lut 2005 Agencje pracy tymczasowej znalazły zatrudnienie dla ponad 100 tysięcy Polaków Producent butów dostaje dobrze płatne i bardzo pilne zamówienie na 2 tys. par obuwia wojskowego dla żołnierzy wyjeżdżających do Iraku. By je uszyć, będzie potrzebował przez miesiąc dziesięciu... 38
  • Dziura Belki 13 lut 2005 Im bliżej końca kadencji Sejmu, tym więcej min pod gospodarką Jeśli posłom uda się uchwalić choćby część z kilkudziesięciu zgłoszonych przez nich szkodliwych dla państwa projektów ustaw, już w drugiej połowie roku dojdzie do skandalu porównywalnego z szacowaną na 90 mld zł... 42
  • Prawo na lewo 13 lut 2005 Bush wypowiedział wojnę niszczącym biznes prawnikom Walka z dyktaturami na świecie, obniżka podatków, reforma systemu emerytalnego oraz... ograniczenie wysokości pozwów o odszkodowania od firm do 250 tys. USD - to najważniejsze cele polityki prezydenta George`a W. Busha,... 46
  • Załatwione odmownie - Lustracja ekonomiczna 13 lut 2005 Wielu ekonomistów, którzy skamienieli na pozycjach z realsocu, nadal wlewa do nowej formy stare nonsensowne treści Przetoczyła się fala dyskusji i ankiet dotyczących piętnastolecia zmian ustrojowych - tak bowiem należy definiować transformację. I dobrze! Warto przypominać, że... 52
  • Supersam 13 lut 2005 Akcja TVP 1 i "WPROST"Dają im szansę     Już ponad 300 osób odpowiedziało na apel Jedynki TVP i "Wprost" o pomoc dla wychowanków domów dziecka. Program Ewy Juchniewicz "Daj mi szansę", emitowany w każdy... 54
  • Dyskretny urok lat 50. 13 lut 2005 Modne w latach 50. wiązania kwiaty, dyskretne koronki, wąskie klapy damskich żakietów przechwyciła do swej kolekcji firma DanHen. Kompletom żakietów ze spodniami lub spódnicami towarzyszą koszule i bluzki uszyte z połyskujących... 54
  • Udomowiony peugeot 13 lut 2005 Im więcej czasu spędzamy w samochodzie, tym bardziej udomowiamy jego wnętrze. Projektanci nowego peugeota 607 użyli w tym celu prawdziwego forniru orzechowego, z jakiego wytwarza się ekskluzywne meble do salonów. Podobnie jak w domu fornir... 54
  • Peeling dla supermenów 13 lut 2005 Panowie golący się elektrycznymi maszynkami są gorszymi kochankami niż ci, którzy korzystają z tradycyjnych - ogłosiła firma Solinger. Dla wszystkich mężczyzn, którzy w to wierzą, wymyślono peeling z serii Clearasil for Men, który... 54
  • Chwasty na wątrobę 13 lut 2005 Najbardziej pospolite rośliny, traktowane jak chwasty, coraz częściej są bazą medykamentów. W preparacie Saluran firmy Vitapol Farm połączono ekstrakty z korzeni mlecza, pokrzywy i skrzypu. Rośliny te oczyszczają organizm ze zbędnych... 54
  • Czy jestem tatą? 13 lut 2005 Część kobiet przyznaje się, że nie mąż jest ojcem dziecka, gdy tylko dowiaduje się, iż małżonek chce zlecić badanie Matka jest tylko jedna i ojciec też jest jeden, ale nie zawsze wiadomo który. Żadna kobieta nie może być rogaczem, gdyż jej macierzyństwo jest bezdyskusyjne.... 56
  • W 80 dni dookoła karnawału 13 lut 2005 Na karnawale w Rio de Janeiro będzie w tym roku pół tysiąca Polaków, a w Wenecji - trzy tysiące Książę Karol bardzo chciał tańczyć sambę, ale myliły mu się kroki. Zaczął więc namawiać innych, by tańczyli z nim charlestona. Projektant mody Jean Paul Gaultier wdarł się na jedną... 66
  • Jacko show 13 lut 2005 Proces Michaela Jacksona jest największym widowiskiem sądowym wszech czasów Poland is Here 4U MJ" - z tabliczką z takim napisem stała Marta Woźniak przed sądem w Santa Maria. 29-letnia Polka, podobnie jak prawie tysiąc innych osób, specjalnie przyjechała do tej... 68
  • Bikont do Makłowicza, Makłowicz do Bikonta - Miód krzepi 13 lut 2005 Drogi Przyjacielu! Zwróciłeś uwagę, jak wielką rolę w naszej kuchni odgrywa cukier? Toż to produkt strategiczny! Pamiętam z dzieciństwa, jak od czasu do czasu rozchodziły się pogłoski o nadchodzącej trzeciej wojnie światowej. Ludzie nie pytali, gdzie schron, tylko pędzili do... 71
  • Obcy wśród swoich 13 lut 2005 Kukliński uciekł z Polski w ostatniej chwili, tuż przed zdemaskowaniem go przez PRL-owski kontrwywiad Poniżej zamieszczamy fragment książki "Ryszard Kukliński. Życie ściśle tajne" Benjamina Weisera z przedmową Jana Nowaka-Jeziorańskiego (ukaże się nakładem Świata Książki).... 72
  • Know-how 13 lut 2005 Diabelska choroba Znane z kreskówek diabły tasmańskie (Sarcophilus harrisii) dziesiątkuje nowotwór pyska. Chore torbacze nie mogą jeść i umierają po kilku miesiącach. W Tasmanii ich liczba spadła o połowę w ostatnich... 76
  • Strażnicy nadwagi 13 lut 2005 Odchudzanie się grozi otyłością! Która spośród popularnych diet odchudzających jest najskuteczniejsza - dieta Atkinsa, dr. Ornisha, Strażników Wagi (Weight Watchers), a może coraz częściej stosowana dieta Zone? - Nieważne, którą z nich wybierzemy. Wszystkie są równie mało... 78
  • Pogoda z kosmosu 13 lut 2005 Ceny zboża zależą od liczby plam na słońcu! Gdy w 1801 r. brytyjski astronom William Herschel ogłosił, że istnieje zależność między liczbą plam na Słońcu a rynkową ceną zboża, jego teoria została wyśmiana jako absurdalna. Podobny los spotkał późniejsze próby powiązania... 82
  • Monety płodności 13 lut 2005 Oktawian mistrzem starożytnej propagandy Rzymskim legionom nigdy nie udało się opanować terenów dzisiejszej Szkocji, bo - jak tłumaczono - broniły ich nieprzebyte puszcze. Dopiero przeprowadzone niedawno przez prof. Chrisa Smouta, historyka z Uniwersytetu St. Andrews, badania... 84
  • Bez granic 13 lut 2005 Pekin stawia na Moskwę Przeprowadziliśmy całkiem miłą rozmowę" - powiedział Richard Lawless z amerykańskiego Departamentu Obrony po spotkaniu z szefem resortu obrony Chin. Stosunki wojskowe między Pekinem i i Waszyngtonem są jednak... 86
  • Bokserzy czekają na gong 13 lut 2005 Premier Izraela pierwszy raz pojedzie na Synaj nie w czołgu Pułkownik Oren Jaari z Departamentu Wywiadu prawie wbiegł do sali, w której odbywała się odprawa. Przy prostokątnym stole siedzieli już minister obrony Szaul Mofaz, szef sztabu generalnego Mosze Jaalon, kierownicy... 88
  • Żywa historia 13 lut 2005 Rozmowa z George'm W. Bushem, prezydentem USA 92
  • Waszyngton za przymkniętymi drzwiami 13 lut 2005 Wizyty polskich "mężów stanu" w Białym Domu to wciąż dyplomac acja w nie dopiętych bucikach Nic nie było gotowe, toteż policja konna i piesza zaczęła biegać po ulicach, urzędnicy nakładali swoje peruki na opak, eleganci przybywali w nie dopiętych bucikach, a powitalny strzał... 96
  • Diana Thatcher 13 lut 2005 Już raz - w 2000 r. - Juszczenko i Tymoszenko dokonali niemal cudu, ratując Ukrainę przed katastrofą finansową W czasie "pomarańczowej rewolucji", gdy groził atak rosyjskiego specnazu, Julia Tymoszenko ściągnęła do Kijowa 19-letnią córkę Jewheniję, która studiuje w Wielkiej... 98
  • Menu 13 lut 2005 MENU WYDARZENIA Krótko po Wolsku Kto myszką wojuje... Przynajmniej w jednej dziedzinie jest u nas szansa na ozdrowienie. Myślę o nagminnej praktyce zrzynania. W dobie komputera i Internetu za pomocą kilku kliknięć myszką można... 100
  • Kultura miłosnego niepokoju 13 lut 2005 Na walentynki warszawska Rampa przygotowała spektakl, w którym uczucia damsko-męskie zastąpiły męsko-męskie Miłość ma swój porządek" - pisał w XVII wieku Blaise Pascal w "Prowincjałkach". "Miłość ma też swoją formę, produkty i marketing" - dodał trzysta lat później Roland... 104
  • Beton nad Sekwaną 13 lut 2005 Dlaczego Francuzi nie cierpią swego najlepszego reżysera filmowego? To amerykański agent - można nad Sekwaną usłyszeć o najbardziej rozpoznawalnym na świecie reżyserze z Francji. Jean-Pierre Jeunet, jako koń trojański Hollywood, co rusz musi się tłumaczyć ze swoich sukcesów.... 106
  • Adam 44 13 lut 2005 Co łączy George`a W. Busha z "Dziadami" Adama Mickiewicza Rozszyfrowywanie zagadek zawartych w utworach Adama Mickiewicza niemal pozbawiło wzroku Mariana Retelskiego. Niebezpieczne okazały się zarodniki grzybów ze starych ksiąg działu literatur słowiańskich nowojorskiej... 110
  • Ueorgan Ludu 13 lut 2005 Poszli po cud W pielgrzymce parlamentarzystów na Jasną Górę poszło w zeszłym tygodniu ponad 50 posłów i senatorów - więcej niż dotąd. To znak, że do parlamentu w roku wyborczym wraca rozsądek i wiara w... 112
  • Skibą w mur - Karnawał The End 13 lut 2005 Zdaniem wielu krytyków muzycznych, największe hity mijającego karnawału zawiera lista Wildsteina Karnawał się kończy, ale w opinii wielu tak naprawdę dopiero wystrzałowo się zaczyna. W Polsce, nie tylko w okresie karnawału, od zawsze najlepiej sprawdzają się kolorowe bale... 114