Cyrk Barroso

Cyrk Barroso

Dodano:   /  Zmieniono: 
Portugalczyk Jose Manuel Barroso zerwał się z francusko-niemieckiej uwięzi
Barroso miał być tylko pionkiem. Nieznany na brukselskich salonach Portugalczyk miał odgrywać rolę marionetki poruszanej przez europejskie potęgi. Jacques Chirac zgodził się, by kierował Komisją Europejską dlatego, że wierzył, że da się nim manipulować. Tymczasem Barroso zaczyna grać pierwsze skrzypce w polityce europejskiej. Pomogli mu Tony Blair i polski hydraulik, który utopił eurokonstytucję we Francji. - Zmiana rządów w Paryżu i Berlinie pozwoliłaby Barroso rozwinąć skrzydła, bo do tej pory musiał się ukrywać przed nagonką na gospodarczych liberałów - mówi Alasdair Murray, wiceszef Centrum Reformy Europejskiej, brytyjskiego think tanku zajmującego się polityką europejską.

Grzechy komisji
Jose Manuel Barroso w zamian za stanowisko szefa Komisji Europejskiej musiał się zgodzić, by wiceprzewodniczącymi zostali Niemiec Guenter Verheugen i Francuz Jac-ques Barrot. To oni mieli pilnować, by przewodniczący realizował interesy ich krajów. Barroso zerwał się jednak ze smyczy już na początku formowania komisji - nieco wbrew sobie.
W jego 25-osobowej komisji znalazło się aż ośmiu liberałów (część z nich była odpowiedzialna za kwestie "strategiczne": handel, konkurencję i jednolity rynek), co w opinii mediów francuskich było "grzechem" tej ekipy. Najlepiej wyraził to odchodzący wówczas komisarz ds. handlu, Francuz Pascal Lamy: "Ta komisja nie może być już chyba bardziej liberalna i proatlantycka". Kilka tygodni później w ręce Barroso wpadł prawdziwy gorący kartofel.
Desygnowany na komisarza Rocco Buttiglione wyraził przed Parlamentem Europejskim krytyczny pogląd na temat homoseksualistów. Skłócony do tej pory parlament stanął niemal murem przeciw komisji Barroso. Wówczas Portugalczyk zdecydował się na genialny w swej prostocie ruch. Zgodził się, aby parlament miał prawo do oceniania komisarzy. W ten sposób parlament stał się obrońcą "europejskości" przed narodowymi egoizmami (w przyszłości okaże się także zaciekłym obrońcą szefa komisji). Wtedy też ujawniły się zdolności krasomówcze Portugalczyka i jego odporność na polityczne ataki. Bez zająknięcia przechodząc z angielskiego na francuski, brawurowo bronił składu komisji. Dla europarlamentarzystów próbujących wyłowić jakieś zdanie z niezdarnej szeptaniny Romano Prodiego, poprzedniego szefa KE, wystąpienia Barroso były majstersztykiem. - Byłem naprawdę pod wrażeniem. Barroso miał wizję i pomysły. Był konkretny - mówi Graham Watson, brytyjski europarlamentarzysta. Pod naciskiem parlamentarnej lewicy i francuskich deputowanych, wściekłych z powodu przyznania ważnych tek liberałom, nowy przewodniczący musiał jednak zmodyfikować skład komisji.

Śmigłowiec
Barroso od początku nie brakowało wrogów. Z satysfakcją mówiono o nim jako o "liberale z chińskimi korzeniami". W czasach studenckich Barroso był jednym z liderów maoistycznego Rewolucyjnego Ruchu Portugalskiego Proletariatu. "Der Spiegel" materiał o nim zatytułował "Puste krzesło w Brukseli". Wytykano mu brak odwagi i wizji, a Martin Schulz, szef frakcji europejskich socjalistów, nazwał jego metodę pracy "śmigłowcową" - wywołuje wiatr i dużo szumu, ale od startu silniki pracują na wolnych obrotach. Z kolei francuski dziennik "Le Figaro" porównał go do kameleona: wszystkim mówi to, co chcieliby usłyszeć, ale nie idą za tym czyny. Zwolennicy Barroso odpowiadali, że jego działania ograniczają dwaj superkomisarze: Verheugen, który odpowiadając za konkurencję, reprezentuje kraj trzeci od końca (przed Grecją i Francją) we wprowadzaniu regulacji rynku wewnętrznego, i Jacques Barrot, który w 2000 r. został skazany zaocznie za nielegalne finansowanie partii.
Szef komisji rzeczywiście w wielu sprawach milczał. Kiedy jednak stwierdził, że komisja nie zrezygnuje z planów uwolnienia rynku usług (polski hydraulik), Chirac osobiście zbeształ go, stwierdzając, że ten pomysł "jest nie do zaakceptowania dla Francji i wielu krajów europejskich". W czasie referendum konstytucyjnego we Francji Chirac wręcz zasugerował Barroso, by przez jakiś czas milczał. Przewodniczący stał się zresztą negatywnym bohaterem ówczesnej kampanii - uosobieniem brukselskiej biurokracji. Dostało mu się też za "zbyt liberalne" wypowiedzi polskiej komisarz Danuty Huebner, a Gerhard Schroeder podczas każdego spotkania z nim publicznie zapewniał o chęci budowy "socjalnego mocarstwa Europy".

Ręka w rękę
Barroso tymczasem myślał inaczej. Choć nazywał się centrystą, patrzył na europejskie gospodarki jak liberał. Dał temu dowód już jako premier Portugalii, kiedy ciął wydatki, by utrzymać dyscyplinę budżetową. Pół roku po objęciu szefostwa KE, zaproponował, by zrezygnować z założeń strategii lizbońskiej. W zamian zaproponował trzy cele: wzrost gospodarczy i wzrost zatrudnienia przez wzrost inwestycji w technologie. Jego pomysł został szybko utrącony. Zwyciężyły racje polityczne.
Pozycję Barroso zmieniło francuskie i holenderskie "nie" dla eurokonstytucji. Podobnie jak w konfrontacji z Parlamentem Europejskim, tak i teraz Portugalczyk,
ratując skórę, w sposób niezamierzony wzmocnił swoją pozycję. Inicjatywę w UE przejęli Brytyjczycy, co zmieniło klimat wokół komisarza. Podczas kampanii przedreferendalnej Barroso popierał konstytucję, ale po jej odrzuceniu we Francji wbrew deklaracjom Chiraca i Schroedera stwierdził, że dalsze głosowanie nad dokumentem nie ma już sensu.
Barroso wie, że stale jest porównywany do innych szefów KE. Poprzednicy Portugalczyka byli słabi. Luksemburczyk Jacques Santer podał się do dymisji w 1999 r. w atmosferze skandalu. Włoch Romano Prodi nie dość, że nie był komunikatywny, to jeszcze nie potrafił stworzyć zgranej drużyny. Kadencję Barroso będzie się więc porównywać do dokonań Jacques`a Delors`a. I Portugalczyk ma szansę się z nim równać, jeśli uda mu się zreformować unię i doprowadzić na przykład do rozszerzenia wspólnoty o Turcję i Ukrainę. Liczy na pomoc Tony`ego Blaira, a jeszcze bardziej na zmianę rządów w Niemczech i Francji. Dla Barroso współpraca z Paulem Kirchhofem jako nowym niemieckim ministrem finansów byłaby łatwiejsza niż z socjaldemokratami.
Amerykański pisarz Henry Louis Mencken stwierdził, że polityka jest sztuką kierowania cyrkiem z klatki dla małp. Barroso właśnie się uczy kierować takim cyrkiem. I idzie mu to coraz lepiej. Na wizytę do Chin nie zabrał "superkomisarza" Guentera Verheugena. Zamiast niego wziął Vladimira Spidlę, czeskiego komisarza ds. polityki socjalnej, i Petera Mendelsona, Brytyjczyka odpowiedzialnego za handel. Kilka miesięcy temu nie mógłby sobie na to pozwolić.
Więcej możesz przeczytać w 39/2005 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 39/2005 (1191)

  • Na stronie - Wyścig bez mety2 paź 2005Większość z nas już nie wie, ile i kiedy fiskus wyciąga z naszych portfeli3
  • Skaner2 paź 2005(SKANER - POLSKA) SALON PRASOWY Chwiejny Rokita i machina Kaczyńskich? Jak będą się zachowywać między wyborami parlamentarnymi a prezydenckimi Donald Tusk i Lech Kaczyński? Czy premier i prezydent będą braćmi? Dlaczego Polacy nie chcą...8
  • Dossier2 paź 2005DONALD TUSK kandydat na prezydenta RP, lider Platformy Obywatelskiej "Kancelaria Aleksandra Kwaśniewskiego przypominała dwór, a to, co się tam działo, bliższe było Moskwie niż Sztokholmowi" podczas konferencji prasowej...9
  • Sawka czatuje2 paź 200510
  • Kadry2 paź 200511
  • Playback2 paź 200514
  • Poczta2 paź 2005PUŁAPKA NA LUDZI14
  • Okiem barbarzyńcy - Pamięć, salony i manicheizm2 paź 2005Tropiciele manicheizmu dostrzegają go u każdego, kto ośmiela się wskazać pojawiające się współcześnie zło15
  • Z życia koalicji2 paź 2005UWAGA, BĘDĄ BRZYDKIE SŁOWA! Nasz redakcyjny kolega rozmawiał z prominentnym działaczem sztabu Cimoszewicza, dopytując o nastroje po jego rezygnacji. Usłyszał tyle: "K..., przez p... żubra nie dostanę się do Sejmu!"....16
  • Z życia opozycji2 paź 2005WETERAN WALKI Z KAPITALIZMEM politycznym zmienia pracę. Wiesław Walendziak - bo o nim mowa - przenosi się do Prokomu. Ach, jak my lubimy tę sentencję o drogowskazie, który nie musi iść w stronę, którą pokazuje... PODOBNO...17
  • Nałęcz - Uzdolniona rodzina2 paź 2005To najpiękniejszy dar losu, kiedy człowieka otaczają sami genialni krewni18
  • Fotoplastykon2 paź 2005© Henryk Sawka (www.przyssawka.pl)19
  • Wyścig świata2 paź 2005Czy Polacy wybrali wygraną?20
  • Czeka nas happy end2 paź 2005Rozmowa z Janem Rokitą, kandydatem Platformy Obywatelskiej na premiera28
  • Premier ma być silny2 paź 2005Rozmowa z Jarosławem Kaczyńskim, prezesem Prawa i Sprawiedliwości, kandydatem na premiera32
  • Balonizacja polityki2 paź 2005Miernoty kreowane przez lewicowe media przegrywają w starciu ze zdrowym rozsądkiem wyborców36
  • Nieznośna lekkość kampanii2 paź 2005Im ostrzejsza kampania wyborcza, tym lepszy wybór mają obywatele40
  • Iracki przekręt2 paź 2005W tajemniczych okolicznościach giną osoby negocjujące w Polsce kontrakty dla irackiej armii42
  • Pomnik nieznanego premiera2 paź 2005Czas ucieka i to, co dziś jest tylko konieczne, jutro będzie już nieuchronne44
  • Giełda2 paź 2005HOSSA ŚWIAT Psychopata na parkiecie Funkcjonalni psychopaci są najlepszymi graczami giełdowymi - wynika z badań amerykańskich naukowców. 41 osób wzięło udział w prostej grze inwestycyjnej. Piętnastu członków tej...46
  • Ministerstwo Łupienia Polaków2 paź 2005Bijemy rekord świata w liczbie i wysokości podatków48
  • Druga rewolucja gospodarcza2 paź 2005Rozmowa z Miltonem Friedmanem, laureatem Nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii54
  • Państwo mafia2 paź 2005Kulisy funkcjonowania mafijnej Polski odsłoniła komisja śledcza ds. PKN Orlen56
  • Czeska osobowość2 paź 2005Premier Czech polemizuje z tygodnikiem "Wprost"60
  • 2 x 2 = 4 - Kogo sobie wybraliśmy?2 paź 2005Polacy wyleczyli się z marksizmu szybciej niż Niemcy64
  • Supersam2 paź 200566
  • Ścieżka Moss2 paź 2005"Biorą wszyscy: od modelek po fryzjerów. Biorą, aby rano wstać i móc pracować cały dzień. Presja jest tak wielka, że można ją znieść tylko dzięki kokainie" - wyznania byłej modelki Sophie Anderton zbiegły się ze...66
  • Pretty fusion2 paź 2005 Mini morris, który jest nową wersją starej ikony, co już zapewniło mu sporo szumu, sięgnął po nowe szatki. Na tegorocznych targach w Mediolanie odbyła się premiera czterech modeli "Mini nosi Bisazzę",...66
  • Domowy industrial2 paź 2005Organizatorzy ciekawych przedsięwzięć muzycznych zawsze borykali się z problemem odpowiedniego lokalu - dużego, ale z klimatem. Odkąd na mapie kulturalnej stolicy zabłysła Fabryka Trzciny, zachodzą w głowę, jak przebić się w jej...66
  • Masaż Diora2 paź 2005Od Polski zaczynamy ekspansję na rynku gabinetów kosmetycznych w Europie - zapowiada w rozmowie z "Wprost" Thierry Dugny, dyrektor generalny Christian Dior Cosmetics. Instytut Diora, którego otwarcie nastąpi 28 września w...66
  • Czerwone specjalnej troski2 paź 2005Pinot noir to winiarskie dziecko specjalnej troski - wrażliwe, kapryśne, czasami kłopotliwe. Ten szczep wymaga od winiarza opieki, czułości, cierpliwości i pracy, by mógł w pełni rozwinąć swoją - często głęboko skrywaną - bogatą i...66
  • Prezydent od pierwszego wejrzenia2 paź 2005Jacek Kuroń przegrał wybory prezydenckie, bo jego dziecinne rysy pokazywały, że jest uległy i naiwny68
  • Polisa od złego małżeństwa2 paź 2005Już co szóste małżeństwo w Polsce zawiera intercyzę74
  • Mieszkać na dachu świata2 paź 2005Madonnie odmówiono sprzedaży mieszkania w apartamentowcu na Manhattanie, by nie łamać tradycji76
  • Know-how2 paź 2005Mrówcze ogrodnictwo Mrówki potrafią przystosowywać roślinność do swoich upodobań za pomocą środka chwastobójczego. Amerykańscy uczeni zauważyli, że żyjący w Amazonii gatunek Myrmelachista schumanni tworzy enklawy...80
  • Nieśmiertelne serce2 paź 2005Na zawały serca będą umierać jedynie ludzie po osiemdziesiątce!82
  • Śmierć w poczekalni2 paź 2005W niektórych regionach Polski od dziesięciu lat nie pobrano od zmarłych żadnych narządów do przeszczepów!88
  • Harem ptaków2 paź 2005Aż 70 proc. wróbli domowych pochodzi z nieprawego łoża, a pingwiny i srokosze się prostytuują90
  • Bez granic2 paź 2005Smak demokracji VICTOR ASHE, ambasador USA w Polsce: Jeszcze cztery lata temu Afganistan cierpiał pod jarzmem represyjnego reżimu. Niewielu Afgańczyków skłonnych było uwierzyć, że kiedyś będą mieli prawo wyboru swoich...94
  • Cień Weimaru2 paź 2005Republika berlińska znalazła się w najgłębszym kryzysie od czasów międzywojnia96
  • Bardzo droga Rita2 paź 2005Ameryka nieco odetchnęła. Rita, wiejąca z prędkością 147-187 km na godzinę, początkowo zapowiadała się jeszcze gorzej od poprzedniczki Katriny. W czwartek została zaklasyfikowana jako huragan piątej, najwyższej kategorii.100
  • Cyrk Barroso2 paź 2005Portugalczyk Jose Manuel Barroso zerwał się z francusko-niemieckiej uwięzi102
  • Szymon z Buczacza2 paź 2005Wiesenthalowi należała się Nagroda Nobla za sprawiedliwość104
  • Idol demokracji2 paź 2005Przez Chiny przetoczyła się druga rewolucja kulturalna106
  • Menu2 paź 2005KRÓTKO PO WOLSKU American dream Powiedzonko: "Miłość jest ślepa" z pewnością nie ma zastosowania do naszych postkomunistów i ich rodzin. Zwłaszcza gdy idzie o miłość do Ameryki. Zapoczątkował ten trend Stefan...108
  • Recenzje2 paź 2005110
  • Powrót jąkały2 paź 2005*****Cesarz Klaudiusz uwielbiał potrawki z grzybów i lekturę dzieł historycznych. Pierwsza słabość kosztowała go życie, drugą wykorzystał Robert Graves, autor rzekomej autobiografii jąkającego się imperatora. Książka powstała z...110
  • Wojna z lustracją2 paź 2005****"Wojna o lustrację" równie dobrze mogłaby być zatytułowana "Wojna z lustracją". Dzieje lustracji to przede wszystkim opowieść o zaciekłej walce jej przeciwników z próbami ujawnienia wstydliwych kart czasów PRL....110
  • Kocham cię i nie opuszczę2 paź 2005***1/2Nareszcie mamy pierwszy tom "Listów do żony" Witkacego - książkę słynną na wiele lat przed jej wydaniem. Ma ona skorygować negatywną legendę "wariata z Krupówek". To jedno z większych wydarzeń...110
  • Indiana Twist2 paź 2005****Wierna adaptacja powieści Karola Dickensa mogła być nudnym i statycznym obrazem bliższym teatrom telewizji niż filmom akcji. A właśnie filmem akcji jest "Oliver Twist" w wersji Romana Polańskiego. Szybkie zwroty akcji,...110
  • Minister kultury socjalistycznej2 paź 2005Waldemar Dąbrowski stworzył prawo powszechnego dołowania - spadania jakości kulturalnej produkcji112
  • Ojciec śmieszny2 paź 2005Szymon Majewski spuszcza powietrze z nabrzmiałego balonu pychy polskiej polityki115
  • Wszystkie wampiry Polańskiego2 paź 2005"Taniec wampirów" w Romie przebije rozmachem "Grease", "Miss Sajgon" i "Koty"118
  • Ueorgan Ludu2 paź 2005Jesteśmy niezawodnym ogniwem UE, ale bigosu nie oddamy TRYBUNA PRZYMIERZA MIĘDZY DAWNYMI A MŁODYMI Nr 39 (154) Rok wyd. 4 WARSZAWA, poniedziałek 26 września 2005 r. Cena + VAT + ZUS + akcyza Ueorgan Ludu Stanisław Klawe i Andrzej...120
  • Skibą w mur - Poszukiwacze nowych ról2 paź 2005Niektórzy szukają sensu życia, większość jednak - sklepu z tanim alkoholem122