Z życia opozycji

Z życia opozycji

WETERAN WALKI Z KAPITALIZMEM politycznym zmienia pracę. Wiesław Walendziak - bo o nim mowa - przenosi się do Prokomu. Ach, jak my lubimy tę sentencję o drogowskazie, który nie musi iść w stronę, którą pokazuje...

PODOBNO RADIO MARYJA WZIĘŁO na cel PO i Donalda Tuska. Ojciec Rydzyk chce zatrzymać triumfalny pochód liberałów do władzy. Ale czy jest taka partia, która może tego dokonać? Jest taka partia! - krzyczymy radośnie wzorem Lenina. To Ruch Patriotyczny Gabriela Janowskiego!

ZAKAZ WSTĘPU PEDERASTOM I DZIENNIKARZOM "Gazety Wyborczej". Napis tej treści wita gości Wojciecha Wierzejskiego, eurodeputowanego i lidera warszawskiej LPR. To pewnie zemsta za to, że nie chcieli go wpuścić do Utopii albo innego gejowskiego klubu.

ZAGINĄŁ DAWNO TEMU, gdy powstawała Partia Centrum. Powiedział wtedy, że stoi z boku i się przygląda. Odnalazł się dopiero teraz. Znany polityczny truteń Krzysztof Piesiewicz kandyduje w Warszawie na senatora z Platformy bywatelskiej. Z przykrością konstatujemy, że PO swymi stołecznymi listami kandydatów chce zmusić wielu warszawiaków do emigracji. Chodzi o to, by ministrowie z Trójmiasta i Krakowa mieli gdzie mieszkać?

NA PO PADŁ BLADY STRACH. W partii rozeszła się wieść, że PiS szykuje krwiożerczą reklamówkę autorstwa mistrza wagi ciężkiej kampanii negatywnej, czyli Jacka Kurskiego. W reklamówce Niemcy mieli rozwalać polskie szlabany i zrywać orzełki - jak to we wrześniu 1939 r. A lektor miał informować, że przodek Tuska służył w Wehrmachcie, natomiast antenaci Kaczyńskiego - wręcz przeciwnie. W PiS na te obawy pukają się w głowę. Ale my znamy Jacka i mamy nadzieję, że jeszcze czymś nas zaskoczy - np. wykryje, że Lech Kaczyński był sekretarzem KC PZPR.

TYM, KTÓRZY WĄTPIĄ W PRAWICĘ, a zwłaszcza w jej uczciwość, dedykujemy proces, który rozpoczął się tuż przed wyborami. Dawny działacz i minister AWS Romuald Szeremietiew to oczywiście ofiara postkomunistów. Podobnie jak Mietek Wachowski. Czy w IV Rzeczypospolitej działacze niepodległościowi też będą trafiali do więzienia?!

NA DEMOKRATÓW MOŻNA LICZYĆ. Frasyniuk i Lityński przegrali w pierwszej instancji z Rokitą proces wyborczy. Poszło o ocenę rządu Mazowieckiego. Co robi ich partia? Błyskawicznie montuje list intelektualistów, którzy są obrzydzeni pomniejszaniem dokonań gabinetu pierwszego niekomunistycznego premiera. Jest takie trudne słowo, które dobrze opisuje zachowanie PD. Jak ono brzmiało? A, już wiemy. Autoparodia.

LIST ZATYTUŁOWANO Z WYPIERDEM "W imię prawdy". Wśród dających odpór intelektualistów znaleźli się m.in. profesor Kora Jackowska oraz doktor habilitowany Piotr Bałtroczyk. No i Jan Środoń. Mąż Środy?

LECH KACZYŃSKI OPUBLIKOWAŁ w "Fakcie" tekst "Mam ofertę dla lewicy". To akurat żaden grzech. Zabawne natomiast, że pogromca agencji towarzyskich i znany polski patriota produkuje się obok gołych bab. I to w niemieckiej gazecie. Ale może tak trzeba, jak się chce zostać prezydentem. Paryż wart był mszy, RP zasługuje chyba na biust Dody.

NAWALANKA MIĘDZY PO I PIS poszła na całego. Cały cywilizowany i niecywilizowany świat opowiada się po którejś ze stron. Jak Radio Maryja za PiS, to "Gazeta Wyborcza" za PO. W tej sytuacji wyraźne stają się zalety Samoobrony, której nie popiera ani Rydzyk, ani Michnik.

OCZYWIŚCIE, PROGRAM w wyborach to sprawa drugorzędna. Ale PO jednak przegina. Na swoich stronach internetowych odsyła do strony Jana Rokity. A u Rokity - cieniutko. Ale my od dawna wiedzieliśmy, że programowo najlepsza jest TVN.

W OSTATNIEJ CHWILI PARTIĘ BRACI KACZYŃSKICH POPARŁ Ryszard Bugaj z Podkowy Leśnej. To już po Platformie Obywatelskiej.
Okładka tygodnika WPROST: 39/2005
Więcej możesz przeczytać w 39/2005 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 39/2005 (1191)


ZKDP - Nakład kontrolowany