Prokuratura wszczęła śledztwo dotyczące utrudniania postępowania karnego przeciwko Zbigniewowi Ziobrze. Śledczy sprawdzają, czy byłemu ministrowi sprawiedliwości pomagano w uzyskaniu prawa pobytu oraz ukrywaniu się na terytorium Stanów Zjednoczonych. Do sprawy włączono materiały z postępowania Prokuratury Krajowej, w tym protokoły przesłuchań Tomasza Sakiewicza i Jacka Kurskiego – poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Piotr Antoni Skiba.
Badany wątek obejmuje m.in. podejrzenie „wytworzenia dokumentów poświadczających nieprawdę”. Według prokuratury miały one posłużyć do uzyskania przez Ziobrę wizy przeznaczonej dla przedstawicieli zagranicznych mediów. Śledczy analizują również możliwą pomoc logistyczną, finansową i organizacyjną. Zawiadomienie w tej sprawie złożył poseł KO Roman Giertych. Prokuratura przekazała, że w toku czynności sprawdzających był trzykrotnie wzywany na przesłuchanie, jednak się nie stawił.
Sakiewicz odpowiedział Żurkowi. „Może i dla pana coś załatwimy”
Po komunikacie prokuratury Tomasz Sakiewicz i Jarosław Olechowski opublikowali nagranie skierowane do ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka. Jak twierdzą, materiał zarejestrowali w siedzibie ambasady USA.
— W związku z pana doniesieniami o naszych bogatych kontaktach, które spowodowały, że Donald Trump dowiózł ministra — byłego ministra sprawiedliwości — do USA: serdeczne pozdrowienia. Rozbudowujemy jeszcze te kontakty, może i dla pana coś załatwimy — powiedział Sakiewicz.
Olechowski ironizował z kolei, że skoro postępowanie dotyczy „wyjednania zgody władz amerykańskich” na pobyt Ziobry, to miał ją załatwić Sakiewicz.
Dlaczego Zbigniew Ziobro przebywa w USA?
Były minister sprawiedliwości i prokurator generalny jest podejrzany w śledztwie dotyczącym nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości. Od maja 2026 r. przebywa w Stanach Zjednoczonych. Według informacji Prokuratury Krajowej 9 maja wyleciał do USA z Mediolanu i posłużył się wizą „członka zagranicznych mediów”. Sakiewicz był przesłuchiwany w maju, a Kurski w czerwcu. Prok. Przemysław Nowak informował, że prezes Telewizji Republika na większość pytań nie odpowiedział, powołując się m.in. na tajemnicę dziennikarską.
Czytaj też:
Nowe kłopoty Ziobry. Prokuratura wzięła pod lupę Sakiewicza Czytaj też:
Prokuratura zajęła się wyjazdem Ziobry do USA. Jest zawiadomienie Romana Giertycha
