Strach przed prawdą

Strach przed prawdą

Dodano:   /  Zmieniono: 9
Jak Polak czyta Grossa
Dariusz Baliszewski
Historyk, publicysta

Polak czyta Grossa z niepokojem i niedowierzaniem. A także z rosnącą irytacją. Ale czyta. Co więcej, czyta aktywnie, próbując, zresztą bez dobrego skutku, sprawdzać fakty w dostępnych mu podręcznikach i historycznych monografiach. Konsultuje swe niedowierzanie z przyjaciółmi, zamęcza pytaniami znajomych historyków. Co tu jest prawdą? Czy to możliwe, by Polacy w latach wojny palili w stodołach Żydów? Czy to możliwe, by już po wojnie, cudem ocaleni z Holocaustu Żydzi ginęli tysiącami na polskiej ziemi z polskich rąk? Polak wcześniej o tym nie słyszał i nie czytał. O Polsce i Polakach zawsze słyszał tylko dobre opinie.

=====
Więcej możesz przeczytać w 5/2008 wydaniu tygodnika e-Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 9
  • polak   IP
    Niestety, trzeba przyznać, że jest w tym wiele prawdy. Chciwość, bezinteresowna zawiść, donosicielstwo, anonimy, to nasza cecha narodowa. W firmie, w której pracuję a zaliczającej się do tzw. resortów siłowych, cechy te są wyjątkowo mocno rozpowszechnione. Pomimo, że zdecydowana większość to mężczyźni, bo jak dotąd woleliśmy je przypisywać kobietom wielu \"ułatwia sobie karierę\" donosami itp. Dlatego, wierzę, że w tak ciężkich czasach cechy te były jeszcze bardziej wyeksponowane. Wstydźmy się polacy - katolicy.
    • stańczyk   IP
      Tezy naciągane do granic możliwości podobnie jak u Grossa. To charakteryzuje publicystykę Pana Baliszewskiego. Przed chwilą czytałem artykuł odnośnie Kampanii Wrześniowej 39r. wszystkie postawione przez Baliszewskiego wnioski opierają się na dowodach typu pani Krysia wiedziała to od swojego wujka i powiedziała to pani Zeni, a pani Zeni pani Bożenie, która to powiedziała swojej wnuczce, a ta wnuczka powiedziała to mnie w moim programie telewizyjnym. Rozumiem, że historia \"alternatywna\" lepiej sie sprzedaje i że trzeba się teraz \"lansować\" coraz to bardziej nieprawdopodobnymi teoriami, żeby wypłynąć, ale trzeba w tym wszystkim zachować umiar, rozsądek i przede wszystkim nie popuszczać aż tak dalece swojej fantazji, żeby nadal pozostać autentycznym. Niestety pragnienie sukcesu komercyjnego zarówno u Grossa, jak i u Baliszewskiego doprowadziło ich do stworzenia nowego gatunku czyli historycznego fantasy.
      • dow   IP
        Dariusz Baliszewski nie powinien przesadzac z rzekomymi odkryciami młodego niemieckiego historyka, opublikowanymi przez Wprost w latach 90. O tym jak Polacy potrafili wyslugiwać się Niemcom za okupacji bez retuszu pisał również Kazimierz Wyka kilkadziesiąt lat wcześniej w swoim Życiu na niby. A że tego tematu nikt raczej nie podejmuje, to nie dziwota, ale historyk i publicysta tej rangi jak Baliszewski powinien książke K. Wyki znać, była zresztą w PRL wydana kilkakrotnie.
        • anbapa@virgilio.it   IP
          Zanioslam ksiazke p. Grossa na grob Jana Pawla II. On uczyl nas ze Zydzi sa naszymi \"starszymi bracmi\" i tylko On moze przemowic do ludzi typu p. Gross. Jestem Polka tak jak Karol Wojtyla i Jan Karski, a p. Gross? Jest Zydem, Polakiem czy volksdeuchem?
          • Polak   IP
            Według mnie gross jest niewiarygodny i próbuje osiągnąć popularność na kłamstwie wymierzonym w własna ojczyznę. A tak wogóle on dla mnie nie jest Polakiem!!!!!! Dość już tej kłamliwej propagandy, że Polacy są winni \'wszystkiemu\'!!!!!!!!!!!!!!!!!

            Spis treści tygodnika Wprost nr 5/2008 (1310)