Rzeczpospolita dziennikarska

Rzeczpospolita dziennikarska

Czwarta władza bierze pierwszą
Jedni przyznają, że mieli dość podstawiania mikrofonu spoconym piłkarzom i chcieli zrobić coś dla swojego miasta. Inni od początku marzyli o władzy, a pracę w mediach traktowali jedynie jako trampolinę. Jeszcze inni przekonują, że chodziło im o dobro kraju. Bez względu na to, która z tych motywacji jest najbardziej słuszna, a która wiarygodna, Polska jest jedynym krajem, gdzie dziennikarze tak chętnie zostają politykami. Parafrazując Ralpha Waldo Emersona, można by wręcz powiedzieć, że polska demokracja to nie tyle temperowane przez dziennikarzy rządy brutali, ile temperowane przez dziennikarzy rządy dziennikarzy.
Od reportera do prezydenta
Przeglądając życiorysy zagranicznych polityków, na palcach jednej ręki można policzyć te, w których pojawia się motyw pracy w mediach. Owszem, dziennikarskie epizody na swoim koncie mają kandydat na prezydenta USA Barack Obama i premier Wielkiej Brytanii Gordon Brown, ale to tylko epizody. Pierwszy podczas studiów był prezesem „Harvard Law Review". Tyle że nie jest to zwyczajna gazetka studencka, lecz jeden z najbardziej prestiżowych naukowych periodyków w USA. Brown z kolei przez pewien czas pracował jako dziennikarz szkockiej telewizji. Warto jednak dodać, że jeszcze wcześniej był rektorem uniwersytetu w Edynburgu.
W Polsce jest inaczej. Jeśli przyjrzeć się najbardziej błyskotliwym karierom politycznym III RP, to okazuje się, że spora część z nich rozpoczęła się właśnie od dziennikarstwa. Wystarczy rzucić okiem na CV Radosława Sikorskiego, Jarosława Kaczyńskiego czy Aleksandra Kwaśniewskiego. Swoich sił w polityce próbowali także komentatorzy polityczni. Wystarczy wspomnieć publicystę „Polityki" Jacka Żakowskiego (był rzecznikiem prasowym Obywatelskiego Klubu Parlamentarnego), twórcę „Szkła kontaktowego” Grzegorza Miecugowa (odpowiadał za wizerunek medialny byłego marszałka Sejmu Macieja Płażyńskiego) czy komentatora „Gazety Wyborczej” Mirosława Czecha (był posłem dwóch kadencji). Przez moment wydawało się, że w politykę zaangażuje się także Tomasz Lis, który w sondażach wyrastał na jednego z faworytów prezydenckich wyborów w 2005 r. Co ciekawe, sam Lis, zamiast przeciąć spekulacje, stwierdził tylko, że „musi to wszystko przemyśleć”. W wyborach ostatecznie nie wystartował.
Bohaterem ostatniego głośnego transferu z dziennikarstwa do polityki jest Tomasz Arabski. W swoim dorobku ma m.in. pracę w Radiu Zet, funkcję dyrektora programowego Radia Plus, kierowanie „Dziennikiem Bałtyckim" i zero doświadczenia w administracji. Mimo to zdecydował się odejść z mediów i objąć posadę szefa kancelarii premiera, jedno z najbardziej newralgicznych miejsc w państwowym aparacie. Zdecydował się, choć oznacza to brak powrotu do dziennikarstwa i niestabilną przyszłość. Uroki polityki (władzy) okazały się silniejsze.

Kaczyński w wydziale cenzury
Radosław Sikorski w wieku 23 lat wyjechał do Afganistanu, gdzie pracował jako korespondent brytyjskich gazet „The Spectator" i „The Observer”. Jako pierwszy polski dziennikarz został uhonorowany prestiżową nagrodą World Press Photo. Zrobione przez niego zdjęcie afgańskiej rodziny zabitej przez radzieckie bomby wygrało w 1988 r. w kategorii reporterskiej. Znamienne, że drogę do politycznej kariery nad Wisłą otworzyło Sikorskiemu właśnie dziennikarstwo. Kiedy na początku lat 90. przyjechał do Polski jako korespondent „Sunday Telegraph”, jego głównym zajęciem było zdobywanie kontaktów w kręgach ówczesnego establishmentu. Rozdawanie wizytówek, na których obok nazwiska Sikorskiego widniało logo brytyjskiej gazety, okazało się świetnym pretekstem. Na tyle skutecznym, że w 1992 r. korespondent „Sunday Telegrach” został wiceministrem obrony narodowej w rządzie Jana Olszewskiego.
Niewiele brakowało, a dziennikarzem zostałby Jarosław Kaczyński. Transformacja zaczęła się dla niego od upokorzenia. Gdy Tadeusz Mazowiecki, pierwszy niekomunistyczny premier, zaproponował mu stanowisko w likwidowanym wydziale cenzury, stało się jasne, że znalazł się na aucie. Kaczyński wpadł wówczas na przewrotny pomysł: skoro w polityce zabrakło dla niego miejsca, to trzeba iść w dziennikarstwo. I tak został naczelnym „Tygodnika Solidarność", w którym ostatecznie pozbył się złudzeń o jedności obozu antykomunistycznego. Stosunek „Gazety Wyborczej” do nowego kierownictwa „Tysola” określał wówczas mianem „obcharkiwania”. Tak narodził się Kaczyński kontestator establishmentu postsolidarnościowo-nomenklaturowego. Narodziny te dokonały się nie w zaciszu politycznego gabinetu, ale w gwarnej redakcji.

Szkoła życia
Wiele wskazuje na to, że doświadczenie dziennikarskie pozwala zdobyć umiejętności niezbędne politykom. Doskonałym tego przykładem jest kariera Aleksandra Kwaśniewskiego. Znakiem rozpoznawczym byłego prezydenta jest błyskawiczna adaptacja do otoczenia, umiejętność lawirowania i puszczania mimo uszu obelg. Gdy w lutym 1998 r. w wiosce olimpijskiej w Nagano Kwaśniewski zaczął rozmawiać ze sportowcami, na początku usłyszał od łyżwiarza Pawła Zygmunta, że górale nie lubią komunistów. Na koniec rozmowy Kwaśniewski dostał zaproszenie na wesele sportowca, któremu obiecał w prezencie szablę z dedykacją „Rekinowi Prezydent" (Rekin to pseudonim Zygmunta).
Ta anegdota to kwintesencja „kwaśniewszczyzny", czyli umiejętności pozyskiwania sobie ludzi, nawet tych nieprzychylnych. Kwaśniewski nauczył się tego, będąc dziennikarzem w PRL. Po raz pierwszy musiał się wykazać w 1981 r., zostając naczelnym „ITD”, pisma w miarę niezależnego jak na rynek wydawniczy PRL. Stanowisko to przypadło Kwaśniewskiemu z partyjnego rozdzielnika, więc łatwo się domyślić, że zespół „ITD” nie czekał na niego z otwartymi ramionami. Ten zetesempowski aparatczyk szybko wyczuł atmosferę i szybko zyskał akceptację redakcji. Był bardzo elastyczny. Tak bardzo, że – jak pisze Agata Chróścicka w książce „Kwaśniewski jestem…” – miesiąc po wprowadzeniu stanu wojennego naczelny zamkniętego „ITD” uczestniczył w weryfikowaniu swoich dziennikarzy.
Gdy stan wojenny się skończył, Kwaśniewski przewekslował się jeszcze raz. Do przywróconego tytułu ściągnął nowych ludzi, w tym Elżbietę Isakiewicz (późniejszą wicenaczelną „Gazety Polskiej"). Znów mógł odgrywać rolę bratałaty. Na redakcyjnych imprezach Kwaśniewski parodiował komunistycznych notabli. Równie skutecznie jak dziennikarzy potrafił też czarować partyjniaków na naradach w KC. Robił to tak dobrze, że w 1984 r. dostał propozycję objęcia kierownictwa w „Sztandarze Młodych”.

Mentor Sekielskiego
Gdy Kwaśniewski obejmował „ITD", swoje pierwsze kroki w dziennikarstwie (choć zupełnie innym) stawiał piętnastoletni Jacek Kurski. Razem z obecnym publicystą „Rzeczpospolitej” Piotrem Semką założył podziemny „Biuletyn Informacyjny Topolówka”. Jego dziennikarska kariera nabrała tempa na początku lat 90., kiedy pracował w „Tygodniku Solidarność” (przyszedł tam już po odejściu Kaczyńskiego) oraz polskich sekcjach BBC i DPA (niemieckiej agencji prasowej). – Robiłem wywiady z Mazowieckim, Tischnerem, Wendem, Życińskim, Geremkiem – wspomina Kurski. Trudno w to dziś uwierzyć, ale spod pióra Kurskiego wyszedł wtedy ciepły tekst o liderze gdańskich liberałów Janie Krzysztofie Bieleckim. – Pamiętam nawet tytuł: „Libero”, nawiązujący do jego poglądów i pozycji na piłkarskim boisku – mówi Kurski.
Szczyt reporterskich dokonań obecnego posła PiS przypadł na lata 1991-1992, kiedy razem z Semką robił dla TVP program „Refleks". – To była taka dynamiczna petarda. Nie zapomnę, jak nagraliśmy kiedyś Michnika wsiadającego do samochodu Urbana – wspomina. Później była książka „Lewy czerwcowy”, która sprzedała się w rekordowej liczbie 200 tys. egzemplarzy. I był film „Nocna zmiana”. – Słynne nagranie narady w Belwederze dał mi Adam Glapiński. Same zdjęcia nie robiły piorunującego wrażenia, ale po osadzeniu ich w ramach szerszej rekonstrukcji zdarzeń i dodaniu odpowiedniej narracji wyszedł majstersztyk. To najlepszy polski dokument do czasu „Trzech kumpli”. Ze mną tak to już jest. Czego się dotknę, zamienia się w złoto – chwali się Kurski. Czy żałuje, że wszedł do polityki? – Absolutnie nie. Po prostu chciałem zmieniać Polskę, a jako polityk mam na to większe szanse niż jako dziennikarz – odpowiada.
O ile Kurski mógłby być dziennikarzem śledczym, o tyle jego partyjny kolega Michał Kamiński, zamiast pracować w Kancelarii Prezydenta, mógłby dziś równie dobrze być gwiazdą politycznego show TVN. Mało kto wie, że Kamiński to dziennikarski mentor Tomasza Sekielskiego, współtwórcy programu „Teraz my". – Spotkaliśmy się w bydgoskim Radiu Vox. Byłem tam dyrektorem programowym, a Tomek stawiał przy mnie pierwsze kroki jako dziennikarz. Pamiętam nawet jeden z jego pierwszych materiałów o przemocy w szkole. Jak posłuchałem jego relacji, od razu sobie powiedziałem: „Ten chłopak ma niebagatelny talent, to materiał na dobrego reportera”. I proszę, nie pomyliłem się – śmieje się Kamiński. Dziennikarską znajomość z obecnym ministrem dobrze wspomina także sam Sekielski. – Drugi raz spotkaliśmy się po mojej przeprowadzce do Warszawy. Michał pracował wtedy w Radiu Plus. Był jedną z osób, które wprowadziły mnie w światek sejmowych dziennikarzy. Pamiętam, że w przeciwieństwie do reszty reporterów on nigdy nie czytał z kartki. Podczas gdy inni robili jeszcze jakieś notatki, wisiał już na telefonie i nadawał z głowy. Dzięki temu zawsze był pierwszy. Muszę przyznać, że momentami patrzyłem na niego z podziwem – wspomina Sekielski.

Cena władzy
Zupełnie inny rodzaj dziennikarstwa uprawiał Rafał Grupiński, jeden z najbliższych współpracowników Donalda Tuska. Założone przez niego w latach 80. drugoobiegowe pismo literackie „Czas Kultury" istnieje do dziś. – Nie mam już na nie żadnego wpływu, ale czasem pomagam im w załatwieniu jakiegoś kontaktu. Konsultowali się ze mną także w sprawie protestu przeciw składaniu oświadczeń lustracyjnych przez dziennikarzy – mówi Rafał Grupiński. Na pytanie, czy podpisałby się pod tym protestem, gdyby nie polityka, odpowiada: – Nie. Jestem zwolennikiem całkowitego otwarcia archiwów. Warto jednak przypomnieć, że podczas zeszłorocznej dyskusji na temat lustracji Grupiński oficjalnie poparł bunt dziennikarzy przeciw składaniu oświadczeń. – Ten protest jest raczej sprzeciwem wobec wizji państwa sformowanej przez PiS, a nie samej lustracji – tłumaczył wówczas.
Tę postawę chyba rzeczywiście należy złożyć na karb politycznej konfrontacji z partią Kaczyńskiego, bo w latach 80. i 90. Grupiński dziennikarz posługiwał się retoryką, której dziś nie powstydziliby się najwierniejsi apologeci IV RP. „Intelektualna nekrofilia", „warcholstwo części lewicowych polityków z warszawskiego salonu” – to tylko próbka jego publicystyki. Za te teksty obrazili się na niego m.in. Adam Michnik i Stanisław Barańczak. – Trochę mi brakuje takiego ostrego pisania. Mam temperament polemisty, ale jestem politykiem i dziś nie wszystko mi przystoi – tłumaczy Grupiński, który w połowie lat 90. razem z dzisiejszym publicystą „Dziennika” Cezarym Michalskim tworzył telewizyjny tygodnik kulturalny „Pegaz”. Gdyby nie polityka, Grupiński pewnie byłby dziś jednym z czołowych politycznych komentatorów. Kto wie, może nawet w sporach Tusk – Kaczyński zdarzałoby mu się brać stronę tego drugiego?

Listek figowy Czarnecki
Jeszcze dziwniej mogła się potoczyć dziennikarska kariera eurodeputowanego Ryszarda Czarneckiego, który na początku lat 90. był naczelnym „Dziennika Dolnośląskiego". W swoim zespole miał takie figury dzisiejszego dziennikarstwa sportowego, jak Roman Kołtoń czy Marcin Kalita. Pierwszy ma na koncie komentowanie finałów piłkarskich mistrzostw świata, Europy i Ligi Mistrzów. Drugi jest obecnie szefem „Przeglądu Sportowego”.
Czarnecki był też szefem redakcji katolickiej Polsatu. Najzabawniejsze są jednak okoliczności, w jakich objął tę funkcję. W pierwszej połowie lat 90. Polsat wprowadził do swojej ramówki miękkie porno. By zachować pozory wobec Kościoła, właściciel stacji Zygmunt Solorz szukał listka figowego. Wpadł na genialny pomysł: trzeba stworzyć własną redakcję katolicką. Jej szefem miał zostać właśnie Czarnecki. – Co ciekawe, moja kandydatura była głosowana w episkopacie. Otrzymałem potrzebne poparcie i w ten sposób stałem się w pewnym sensie przeciwwagą dla „Różowej landrynki" – żartuje Czarnecki.
Powody, dla których dziennikarze wchodzą do polityki, bywają też prozaiczne. – Dla mnie to był moment, w którym zamykałem etap pracy w mediach. Przecież nie można całe życie pytać spoconego piłkarza, co czuł, strzelając bramkę – przyznaje Andrzej Person, wieloletni dziennikarz sportowy, a dziś parlamentarzysta PO. Jego transfer wymyślił obecny wicepremier Grzegorz Schetyna wraz z grupą lokalnych działaczy PO. Jego start w wyborach do Senatu miał przełamać wieloletnią zwycięską passę postkomunistów we wszystkich kolejnych wyborach we Włocławku. – Po raz pierwszy zgadaliśmy się na ten temat podczas któregoś z meczów Anwilu. Pomyślałem: czemu nie. Tym bardziej że zawsze chciałem zrobić coś dla swojego miasta – śmieje się Person.
Złośliwi twierdzą, że dziennikarze tak łatwo odnajdują się w polityce, bo mają podobne jak politycy kompetencje: wiedzą trochę o wszystkim i wszystko o niczym. I wiedzą, jak dobrze wypaść w mediach. A to dziś podstawa sukcesu w polityce.
Okładka tygodnika WPROST: 32/2008
Więcej możesz przeczytać w 32/2008 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 1
  • innewidoki IP
    media fuj - to rozumiem. ale żeby polityka? przecież ona tez fuj!

    Spis treści tygodnika Wprost nr 32/2008 (1337)

    • Na stronie - Zabić pismaka! 3 sie 2008, 22:00 Kiedy zaczyna się polowanie na dziennikarzy, kończą się wolność i demokracja. 3
    • Skaner 3 sie 2008, 22:00 6
    • Sfałszowali „lojalkę” Kaczyńskiego, nielegalnie podsłuchiwali 3 sie 2008, 22:00 Tajne służby 6
    • Stone wali w Busha 3 sie 2008, 22:00 Film 6
    • Spodnie Hendriksa, marynarka Jaggera 3 sie 2008, 22:00 Aukcje 6
    • Komisja pozorów 3 sie 2008, 22:00 Biznes 6
    • Dossier 3 sie 2008, 22:00 „Pracę [licencjacką] o promocji w sporcie obroniłem na czwórkę. Magister jeszcze przede mną. A potem może zrobię doktorat?" Mariusz Pudzianowski dla serwisu 5pytan.pl o planach na przyszłość„Kto Kaczyńskiego dotyka,... 8
    • PYTANIA NIEPOLITYCZNE - Projektowałem biżuterię 3 sie 2008, 22:00 Rozmowa z Markiem Suskim, posłem PiS, malarzem i grafikiem 8
    • Ludzie 3 sie 2008, 22:00 Gadowski TVArtur Gadowski, lider zespołu IRA, poprowadzi autorski program w kanale Patio TV przygotowanym przez Fabrykę Mediów. Program "On/off" będzie prezentował polskich muzyków. Premierowy odcinek jest zapowiadany na... 8
    • Wakacje topless 3 sie 2008, 22:00 Obyczaje 8
    • Siostry Olsen pisarkami 3 sie 2008, 22:00 Literatura 10
    • Struzik chce wystrzelić satelitę 3 sie 2008, 22:00 Mazowsze 10
    • Polska duma 3 sie 2008, 22:00 Konie 10
    • Zapytaj wprost - Stefan Niesiołowski 3 sie 2008, 22:00 Zakłamane oczka Napieralskiego. 11
    • Poczta 3 sie 2008, 22:00 Dwóch SikorskichW artykule „Dwóch Sikorskich" („Wprost" nr 29) red. Dariusz Baliszewski pisze, że „W ostatnich dniach [...] ujawnił się jako świadek" Tadeusz Szumowski, który przekazał mu „bezcenne... 12
    • Playback 3 sie 2008, 22:00 Premier Donald Tusk 12
    • Wprost przeciwnie - Obiektywny nekrolog 3 sie 2008, 22:00 Przez 16 lat kanclerstwa Helmut Kohl nie wystąpił w tępiącej go zawzięcie telewizji RTL 13
    • Z życia koalicji 3 sie 2008, 22:00 Kazimierz Kutz poleciał po Kaczorach „trumniarzami". Oj, rzeczywiście kuc. Zdecydowanie nie pegaz.No proszę, jak w Andy, to Tusk leciał sam (nie licząc małżonki i Arabskiego), ale jak trzeba pod Krosno do powodzian jechać,... 14
    • Z życia opozycji 3 sie 2008, 22:00 Scenka z sejmowej restauracji. Poseł Kalisz (SLD) peroruje, że nigdy nie pozwoli, by prezydenckie weto utrzymano. „Będę je zwalczał ze wszystkich sił!" – gniewnie woła. „Ja też będę je zwalczała!" –... 14
    • Co z nami zrobią Chińczycy 3 sie 2008, 22:00 Coraz bardziej asertywne Państwo Środka zechce kiedyś przestawić światowy pociąg do nowoczesności na własne tory 16
    • Debatująca dyktatura 3 sie 2008, 22:00 Rozmowa z Markiem Leonardem, brytyjskim ekspertem od polityki międzynarodowej 22
    • Rzeczpospolita dziennikarska 3 sie 2008, 22:00 Czwarta władza bierze pierwszą 24
    • Polskie riwiery 3 sie 2008, 22:00 Najlepsze i najgorsze bałtyckie kurorty 28
    • Mediokracja 3 sie 2008, 22:00 Dramatyczna rezygnacja premiera Ehuda Olmerta ze stanowiska szefa rządu jest wydarzeniem bez precedensu. Choć w historii Izraela wiele razy zdarzało się, że urzędujący premier podawał się do dymisji przed końcem kadencji, tym razem po... 28
    • Ojciec separatysta 3 sie 2008, 22:00 Już pod zaborami w Wielkopolsce czy Galicji społeczną aktywność organizowali księża, liderzy "rzeczypospolitych parafialnych". 34
    • Postać tygodnia - Waldemar Pawlak 3 sie 2008, 22:00 Wójt Polski 36
    • Wprost z blogu 3 sie 2008, 22:00 SportCo Radwańska może ugrać w Pekinie?Jacek Żytnicki www.nawysokoscimurawy.blox.plJeszcze cztery lata temu przy okazji igrzysk w Atenach mogliśmy jedynie z zazdrością spoglądać na tenisowe korty, patrząc, jak z sukcesów cieszą się... 37
    • Trójka bez sternika 3 sie 2008, 22:00 38
    • Łukaszenka salonowy 3 sie 2008, 22:00 Czy można nabrać salonowego obycia, grając w salonowca? A czy można zostać demokratycznym politykiem, wsadzając do więzień swoich przeciwników? Tak zwane europejskie elity uznały, że tak. Przykładem na to ma być Aleksander... 38
    • Pełzający przewrót 3 sie 2008, 22:00 Czy Unia Europejska staje się państwem totalitarnym? Pytanie nie jest tak absurdalne, jak mogłoby się wydawać. Największa partia w europarlamencie zgłosiła właśnie projekt prawa delegalizującego papierosy. Kilka tygodni wcześniej w... 38
    • Ryba po polsku - Człowiek z Jaruzelskiego 3 sie 2008, 22:00 W Norymberdze brutalnie sądzono ludzi bez cienia zrozumienia dla bezradności jednostki. 39
    • Giełda 3 sie 2008, 22:00 40
    • Krauze zakręca kurek 3 sie 2008, 22:00 Gdy bogacze wpadają w kłopoty, liczba ich „przyjaciół" gwałtownie spada. W pierwszej kolejności krezusi zakręcają bowiem kurek z pieniędzmi osobom i instytucjom żyjącym z ich wcześniejszych sukcesów. Ryszard Krauze, twórca... 40
    • Krakowska Dolina Gier 3 sie 2008, 22:00 Akademia Górniczo-Hutnicza, Uniwersytet Jagielloński oraz firmy Nibris i Microsoft chcą stworzyć w Krakowie Dolinę Gier, czyli centrum produkcji gier komputerowych. Wartość przedsięwzięcia jest szacowana na 10 mln zł (część pieniędzy... 40
    • Tychy drugie na świecie 3 sie 2008, 22:00 Około 400 nowych pracowników zamierza zatrudnić do końca 2008 r. fabryka Fiata w Tychach, którą rozbudowano kosztem 300 mln USD. Inwestycja jest związana z uruchomieniem produkcji nowych aut – Fiata 500 i nowego Forda, następcy Ka.... 40
    • Kibic na bank 3 sie 2008, 22:00 Sponsorzy klubów sportowych coraz częściej dostrzegają w kibicach żyłę złota. Zniżki na ubezpieczenia majątkowe i samochodowe oraz jednostki funduszów inwestycyjnych nabywane bez opłat manipulacyjnych – to oferta Allianz Polska... 40
    • Raper w menu 3 sie 2008, 22:00 Prawnicy amerykańskiego rapera 50 Centa pozwą sieć fast food Taco Bell, która wykorzystała wizerunek artysty w kampanii reklamowej. Taco Bell przygotowało spoty, w których zachęca 50 Centa do zmiany pseudonimu na 79 Cent, 89 Cent lub 99... 40
    • Kryzys domowy 3 sie 2008, 22:00 W pierwszym półroczu 2008 r. w Polsce zbankrutowało 27 firm deweloperskich. Ponad 120 kolejnych wniosków o upadłość zostało odrzuconych ze względu na zawarte w nich błędy formalne. Branża deweloperska przeżywa kryzys w Hiszpanii,... 40
    • Podatek od marzeń 3 sie 2008, 22:00 Przy okazji ubiegłotygodniowej sięgającej 38 mln zł kumulacji w Dużym Lotku miliony Polaków zapłaciły swoisty podatek od marzeń. Oprócz czterech osób, które trafnie wytypowały szóstkę, największym wygranym był skarbpaństwa, do... 41
    • Autoharacz 3 sie 2008, 22:00 Nawet żarówki w samochodzie będziemy musieli wymieniać w autoryzowanym serwisie. 42
    • Hipermarket do  bicia 3 sie 2008, 22:00 Sąsiedztwo hipermarketu nie tylko nie wykańcza małego biznesu, ale też napędza jego rozwój. 46
    • Fabryka snów i strajków 3 sie 2008, 22:00 Aktorzy należą do najgorzej zarabiających osób w Stanach Zjednoczonych. 48
    • 2x2=4 Truman i Reagan 3 sie 2008, 22:00 Ameryka potrzebuje terapii szokowej, do której ekipa Obamy nie jest zdolna. 54
    • Kto zapłaci za kryzys 3 sie 2008, 22:00 Polska gospodarka powinna wyjść z globalnej zawieruchy niezbyt poturbowana. 55
    • Know-How 3 sie 2008, 22:00 58
    • Toksyczna olimpiada 3 sie 2008, 22:00 Zanieczyszczenie powietrza w Pekinie podczas igrzysk olimpijskich może zmniejszać efektywność sportowców. Dotychczasowe pomiary skażenia powietrza sugerują, że może ono być ponadtrzykrotnie większe od dopuszczalnego przez Światową... 58
    • Kobieta matematyczna 3 sie 2008, 22:00 Kobiety radzą sobie z naukami ścisłymi nie gorzej niż mężczyźni. Kto sądzi, że jest inaczej, ulega stereotypom – twierdzi Janet Hyde, psycholog z University of Wisconsin. Jej badania przeprowadzone wśród uczniów szkół... 58
    • Życie w bańce 3 sie 2008, 22:00 Setki gatunków owadów, m.in. pluskwiaki Neoplea striola, mimo że oddychają powietrzem atmosferycznym, spędzają życie pod wodą. Nurkują na głębokość nawet 30 m. Naukowcy z MIT w Bostonie odkryli ich tajemnicę. Owady te mają... 58
    • Nowi mężczyźni 3 sie 2008, 22:00 Jakich mężczyzn pragną kobiety? Panie najczęściej twierdzą, że opiekuńczych, odrzucających rywalizację i empatycznych. Czy jednak mężczyzna, który rezygnuje z współzawodnictwa, nadal jest mężczyzną? Ten problem podejmuje... 58
    • Czytanie z twarzy 3 sie 2008, 22:00 Ludzie piękni rzadziej niż brzydcy chorują, dłużej żyją, są sprawniejsi fizycznie, inteligentniejsi i zdrowsi psychicznie. 60
    • Czarodziejska żywność 3 sie 2008, 22:00 Zwykłe jabłka i płatki owsiane są zdrowsze niż najbardziej wyrafinowane produkty spożywcze. 64
    • Bujda olimpijska 3 sie 2008, 22:00 Starożytni olimpijczycy nie cofali się przed przekupstwem, oszustwem, a nawet morderstwem. 66
    • Diagnoza z powietrza 3 sie 2008, 22:00 Po oddechu można rozpoznać, czy ktoś ma raka, chorobę wrzodową, zapalenie płuc lub gruźlicę. 70
    • Dał nam przykład Niemiec 3 sie 2008, 22:00 Dziewiętnaście lat wolności nie wystarczyło, by wyprodukować epopeję o Dywizjonie 303, pancernych gen. Maczka czy komandosach Sosabowskiego. 72
    • Górna półka - Redaktor i Poeta 3 sie 2008, 22:00 Wśród kilkudziesięciu tysięcy listów, które wymienił ze swymi korespondentami Jerzy Giedroyc, te należą do najważniejszych. Dzięki „Archiwum Kultury" publikowanemu przez wydawnictwo Czytelnik znamy już potężne fragmenty... 75
    • Bez Granic 3 sie 2008, 22:00 76
    • Pod kuratelą Kremla 3 sie 2008, 22:00 Książka 76
    • Sprawdź swoją wiedzę o świecie 3 sie 2008, 22:00 Kwiz 76
    • Cytat tygodnia 3 sie 2008, 22:00 „Bliżej mi do Jackie Kennedy niż do madame de Gaulle" Carla Bruni-Sarkozy, żona prezydenta Francji, o swoim ideale pierwszej damy. 76
    • Książę komandos 3 sie 2008, 22:00 Książę William, syn brytyjskiego następcy tronu Karola, rozpoczął kolejny etap swojej wojskowej kariery. Ma już za sobą służbę w marynarce, wojskach lotniczych i regimencie kawalerii, a jesienią dołączy do sił specjalnych... 76
    • Libijski Hannibal 3 sie 2008, 22:00 Pułkownik Muammar Kaddafi, dyktator Libii, rozpętał dyplomatyczną wojnę ze Szwajcarią. Sprawcą zamieszania stał się Hannibal, syn przywódcy, który 15 lipca został aresztowany przez szwajcarską policję za pobicie obsługi jednego z... 76
    • Silviolandia 3 sie 2008, 22:00 Władza sądownicza jest największym z wszystkich wrogów premiera Włoch. 78
    • Blairothatcher 3 sie 2008, 22:00 Przywódca brytyjskich torysów ma szanse pokierować konserwatywną falą w Europie. 82
    • Viktor fatalista 3 sie 2008, 22:00 Lider węgierskiej opozycji stał się mistrzem strzelania samobójczych goli. 84
    • Rosyjskie strachy 3 sie 2008, 22:00 Moskwa pręży muskuły i krzyczy, ale niewiele może zrobić, aby realnie zablokować budowę tarczy antyrakietowej. 86
    • Krwawy poker 3 sie 2008, 22:00 W zamian za dwóch zaginionych żołnierzy lub ich zwłoki Izrael uwolni dużą grupę terrorystów. 88
    • Pasaż 3 sie 2008, 22:00 90
    • La dolce vita 3 sie 2008, 22:00 Z czym się kojarzą Włochy? Z dobrym jedzeniem, winem, piosenką, modą, zabytkami, i piłką nożną. Polacy zapytani jednak, jakie znają włoskie marki, najczęściej wskazują polską firmę Gino Rossi. Tak wynika z badań przeprowadzonych... 90
    • Mi.To odpowiada 3 sie 2008, 22:00 Włosi uwielbiają rywalizację. Sąsiadujace miasta w swoją tradycję mają wpisany spór o pierwszeństwo. W wypadku alfy Mi.To doszło jednak do niezwykłej symbiozy. Nazwa tego oryginalnego sportowego auta pochodzi od Mediolanu (Milano),... 90
    • Wazon od architekta 3 sie 2008, 22:00 „We Włoszech design jest elementem stylu życia i sprawą narodową" – przekonuje w „Przewodniku po włoskim stylu" Agnieszka Jacobson-Cielecka. Jedną z ważniejszych cech włoskiego wzornictwa jest przedkładanie... 90
    • Karton z porcelany 3 sie 2008, 22:00 Te talerze tylko wyglądają na jednorazowe – w rzeczywistości powstały z najwyższej jakości porcelany. Według Włochów, żart jest we wzornictwie niezwykle ważny. Dlatego projektanci marki Seletti przygotowali zastawę stołową... 90
    • Świeżo, szybko i przyjemnie 3 sie 2008, 22:00 Polacy nie wiedzą wiele o włoskim stylu, ale na pewno lubią włoską kuchnię. Pod koniec sierpnia zadebiutuje u nas pierwsza restauracja sieci Vapiano. Choć sieć należy do Niemców, receptury zostały skomponowane przez weneckich mistrzów... 90
    • Pakt włosko-brytyjski 3 sie 2008, 22:00 Włosi są znani z niechęci do mody brytyjskiej, a Brytyjczycy do włoskiej. Ale Ermenegildo Zegna ma wielbicieli i w ojczyźnie, i na Wyspach. A jest to marka bardzo podkreślająca swoją włoskość. Dom mody... 90
    • Laser 3 sie 2008, 22:00 92
    • Pekiński Matrix 3 sie 2008, 22:00 Rozmowa z MA JIANEM, chińskim dysydentem, pisarzem, autorem powieści „Czerwony pył”. 94
    • Temat tygodnia 3 sie 2008, 22:00 Czarna historia olimpiad 94
    • Nietoperz wszech czasów 3 sie 2008, 22:00 NA ekrany polskich kin wchodzi film wszech czasów. Na takie miano już zasłużył „Mroczny rycerz", czyli szósty „Batman". Po dwóch tygodniach rozpowszechniania z zyskiem ponad 313 mln dolarów był już na 23. miejscu... 96
    • Dionizos kortu 3 sie 2008, 22:00 Rywalizacja Rafaela Nadala i Rogera Federera przybrała formę pojedynku antycznych herosów. 100
    • Wencel gordyjski - Wniebowzięci 3 sie 2008, 22:00 Żeby pierwszego miliona nie trzeba było ukraść, należy go wygrać 104
    • UEorgan Ludu 3 sie 2008, 22:00 Nie rzucim plaży, skąd nasz ród * Uwaga, uwaga, nadchodzi * Dymiące Jastrzębie nad Warszawą * Gay-now z Krakowa 105
    • Krótko po wolsku - Czas bitew 3 sie 2008, 22:00 Od niepamiętnych czasów bitwy wybuchały po zbiorach. To ma męska część naszej populacji w genach. Nie ma rady, latem musi sobie powojować! Toteż, jak Polska długa i szeroka, nadmiar adrenaliny wyładowuje się w potyczkach. Dawniej... 105
    • Skibą w mur - Zlot dziwów 3 sie 2008, 22:00 Podczas balangi Hitler puścił pawia, Presley bzyknął Dodę, a Pawlak Liz Taylor. 106

    ZKDP - Nakład kontrolowany