Viktor fatalista

Viktor fatalista

Lider węgierskiej opozycji stał się mistrzem strzelania samobójczych goli.
Przecieki i wpadki w polityce wyraźnie przestają być nadwiślańską specyfiką. Na Węgrzech najpierw był sławetny blamaż socjalistycznego premiera Ferenca Gyurcsánya, który dwa lata temu na konferencji partyjnej oświadczył, że rząd okłamywał wyborców i fałszował dane o sytuacji gospodarczej. Teraz fatalna w skutkach niezręczność przytrafiła się liderowi prawicowej opozycji. Szef Fideszu Viktor Orbán podczas zamkniętej konferencji partyjnej oświadczył, że po przejęciu władzy będzie dążył do zamrożenia płac i wstrzymania inwestycji infrastrukturalnych w Budapeszcie. Powiedział to w chwili, kiedy przeciętny Węgier coraz mocniej zaciska pasa, a jednocześnie narzeka m.in. na nieznośne korki w stolicy.
Prasowy przeciek sprawił, że pozycja Orbána, akurat w momencie słabych notowań jego zaprzysięgłego wroga z lewicy, gwałtownie osłabła. A węgierscy komentatorzy zaczęli zadawać pytanie, czy w ogóle jest jeszcze nad Dunajem polityk zdolny przekonać obywateli, że ma receptę na wyprowadzenie kraju z gospodarczej zapaści. Od liberała do konserwatysty
Orbán na polityczną scenę wkroczył w momencie, gdy węgierski „gulaszowy komunizm" chylił się już ku upadkowi, a partyjni reformatorzy podejmowali właśnie rozmowy z opozycją. Swoją przygodę z wielką polityką rozpoczął od głośnego przemówienia w połowie czerwca 1989 r. na placu Bohaterów podczas powtórnego pogrzebu Imre Nagya, architekta węgierskiej rewolucji w 1956 r. 26-letni długowłosy działacz liberalnej organizacji studenckiej otwarcie zażądał wówczas demokratycznych wyborów i wycofania sowieckich wojsk z Węgier. „Ci, którzy kiedyś fałszowali historię węgierskiej rewolucji, teraz spieszą, by dotknąć trumien jej bohaterów” – gromił obecnych na placu komunistycznych dygnitarzy.
Zafascynowany polskim ruchem opozycyjnym Orbán jeszcze podczas studiów prawniczych w Budapeszcie wielokrotnie jeździł do Polski. Kontakty z polskim podziemiem zaowocowały zresztą pracą magisterską poświęconą „Solidarności". W 1988 r., gdy komunistyczne władze zalegalizowały działalność organizacji opozycyjnych, wraz z grupką przyjaciół z akademika założył liberalny Związek Młodych Demokratów (Fidesz). Po pierwszych demokratycznych wyborach w 1990 r., w których Fidesz zdobył zaledwie kilka procent głosów, Orbán postanowił zmienić oblicze partii na bardziej konserwatywne. Porzucił też nonszalancki i luźny sposób bycia oraz młodzieżowy image studenckiego działacza opozycji. Od 1993 r. stronnictwo nosi nazwę Węgierska Partia Obywatelska – Fidesz. Sam lider zadbał przy tym o wizerunek polityka przywiązanego do tradycyjnych wartości, przykładnego męża i ojca czworga dzieci. Wziął ślub kościelny z Anikó Lévai i ochrzcił czworo swoich dzieci.
Ideowa korekta przyniosła spodziewane rezultaty. W 1998 r. Fidesz odebrał władzę postkomunistom, wygrywając w cuglach wybory parlamentarne. Partia Orbána zdobyła wspólnie z sojuszniczym Węgierskim Forum Demokratycznym ponad 40 proc. głosów, co było imponującym wynikiem w postkomunistycznej Europie Środkowej i mogło dawać szansę na rządzenie dłużej niż przez jedną kadencję.

Zmarnowany kredyt
Gdy już osiągnął sukces, Orbán po raz pierwszy pokazał, że ma kłopoty z zagospodarowaniem społecznego kredytu zaufania. Z ekonomicznego liberała szybko przekształcił się w populistę. Utrzymał wzrost gospodarczy na poziomie 5 proc. PKB i zmniejszył deficyt budżetowy do poziomu 3,5 proc., ale nie potrafił szerzej wykorzystać owoców chwilowej koniunktury. Nie poradził też sobie z przejętą w spadku po poprzednikach reformą służby zdrowia.
Liderowi prawicy zaszkodziły też autorytarne ciągoty i przerost ambicji. Marząc o systemie kanclerskim na wzór niemiecki, zaczął marginalizować parlament. Przekonany – jak wielokrotnie podkreślał – że może skutecznie rządzić, nie licząc się z politycznymi przeciwnikami, przeforsował zmiany ustrojowe, które ograniczyły liczbę posiedzeń węgierskiego Zgromadzenia Narodowego. Równie bezceremonialnie jak parlament potraktował media. Skrajnie upolityczniona telewizja stała się posłusznym narzędziem w rękach szefa rządu.
W zachowaniu dobrego wizerunku w oczach wyborców miało Orbánowi pomóc pokazywanie się na boisku piłkarskim. Będąc szefem rządu, nadal regularnie brał udział w rozgrywkach trzecioligowego klubu z miasteczka Felcsút pod Budapesztem. Piłkarz w fotelu premiera zaczął jednak strzelać coraz więcej goli do własnej bramki. Coraz częściej grał na populistycznej i nacjonalistycznej nucie, odwołując się do drzemiących w społeczeństwie historycznych resentymentów. Rząd przeforsował tzw. kartę Węgra, dającą przywileje w dostępie do rynku pracy i służby zdrowia dla trzymilionowej diaspory węgierskiej w Rumunii, na Słowacji, w Serbii i na Ukrainie. Posunięcie to miało złagodzić skutki traktatu z Trianon w 1920 r., który odebrał Węgrom znaczną część terytorium i pozostawił sporą część ludności poza granicami kraju. Wprowadzenie karty doprowadziło do zaognienia stosunków z sąsiadami, oskarżającymi Węgry o ingerencję w ich wewnętrzne sprawy. Ściągnęło także na Orbána krytykę ze strony UE, która zarzuciła węgierskiemu premierowi podsycanie nacjonalizmu.
Opozycja bezlitośnie wykorzystała potknięcia Orbána. W 2002 r. Fidesz przegrał wybory, oddając władzę lewicy. Cztery lata później jego przywódca objawił już talenty politycznego fatalisty. Przegrał bowiem wielką szansę powrotu do gry, którą stworzyło cyniczne przyznanie się premiera Gyurcsánya do świadomego okłamywania wyborców. W obliczu fali społecznych protestów, która przelała się przez stolicę, opozycja wykazała zadziwiającą nieskuteczność. „W natłoku samozwańczych przywódców i pięciominutowych liderów buntu na placu Kossutha nie było ani jednej osoby, która by miała prawdziwą osobowość" – relacjonuje wydarzenia sprzed niespełna dwóch lat Krzysztof Varga, pisarz węgierskiego pochodzenia, w książce „Gulasz z turula”. W przełomowym momencie Orbán nie potrafił stanąć na wysokości zadania i wolał się trzymać z dala od zamieszek, brylując jedynie w telewizji, gdzie ostro krytykował lewicowy rząd. Na słowach krytyki się skończyło. Orbán nie chciał rozpisania nowych wyborów w obawie, jak tłumaczył, przed prowokacją i eskalacją napięć społecznych. Nie poparł też żądań tych, którzy wzywali do postawienia przed sądem członków rządu odpowiedzialnych za brutalne tłumienie zamieszek. Potrafił jedynie zaproponować powołanie niezależnego rządu fachowców, który miałby wyciągnąć kraj z gospodarczej zapaści. – Nic dziwnego, że Węgrzy po zakończeniu zamieszek w Budapeszcie do reszty przestali wierzyć politykom – mówi „Wprost” politolog Zoltán Kiszelly. – Atmosfera po wielkim kryzysie moralnym i kompromitacji klasy politycznej nie została oczyszczona – dodaje Balázs Schanda, konstytucjonalista z uniwersytetu w Budapeszcie.

Wojna na górze
Zamiast konstruktywnej propozycji programowej szef Fideszu zafundował rodakom kolejną wojnę na górze. Opozycja doprowadziła do referendum w marcu 2008 r. na temat rządowych pomysłów wprowadzenia czesnego na państwowych uczelniach i opłat za korzystanie ze służby zdrowia. Wygrane głosowanie dla Orbána okazało się kolejnym pyrrusowym zwycięstwem. Lewicowy gabinet szybko pozbierał się po klęsce. Premier Gyurcsány okazał się większym optymistą od Orbána i szybko znalazł kozła ofiarnego. Odpowiedzialnością za klęskę w referendum obarczył (i zdymisjonował go) Ágnesa Horvátha, ministra zdrowia z koalicyjnej partii Wolnych Demokratów. Mimo odejścia koalicjanta lewicowy gabinet, choć już mniejszościowy, utrzymał się przy władzy.
W węgierskiej stolicy przewiduje się, że agonia skompromitowanego rządu Gyurcsánya może potrwać jeszcze do najbliższych wyborów, zaplanowanych na 2010 r. Większym problemem jest to, że nawet zmiana warty w Budapeszcie nie rokuje dziś realnej zmiany. Węgierskie parametry ekonomiczne wskazują, że kraj potrzebuje prawdziwej terapii szokowej. Na razie jednak lider opozycji, całkiem dobry piłkarz, z fatalistycznym uporem strzela do niewłaściwej bramki.
Okładka tygodnika WPROST: 32/2008
Więcej możesz przeczytać w 32/2008 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 1
  • Wojtek K.   IP
    Pierwszy normalny premier w kraju \"post\" i kole w oczy. A nie jakiś lizus i manetka do zdjęc z wielkimi tego świata.
    Wielki, bo myśli o dobru Narodu. Pozazdrościć.

    Jego poprzednik- taki postępowy, nowoczesny pokazał co potrafi. Patrząc, jak Wprost obrabia pupe Orbanowi w 2008 r i patrząc na wyniki wyborów na Węgrzech z 2010 rozumiem, że dla tej gazety to jest własnie jakiś wróg, co go słowem trzeba zdeptać.

    Fataliści z was.

    Spis treści tygodnika Wprost nr 32/2008 (1337)

    • Na stronie - Zabić pismaka! 3 sie 2008, 22:00 Kiedy zaczyna się polowanie na dziennikarzy, kończą się wolność i demokracja. 3
    • Skaner 3 sie 2008, 22:00 6
    • Sfałszowali „lojalkę” Kaczyńskiego, nielegalnie podsłuchiwali 3 sie 2008, 22:00 Tajne służby 6
    • Stone wali w Busha 3 sie 2008, 22:00 Film 6
    • Spodnie Hendriksa, marynarka Jaggera 3 sie 2008, 22:00 Aukcje 6
    • Komisja pozorów 3 sie 2008, 22:00 Biznes 6
    • Dossier 3 sie 2008, 22:00 „Pracę [licencjacką] o promocji w sporcie obroniłem na czwórkę. Magister jeszcze przede mną. A potem może zrobię doktorat?" Mariusz Pudzianowski dla serwisu 5pytan.pl o planach na przyszłość„Kto Kaczyńskiego dotyka,... 8
    • PYTANIA NIEPOLITYCZNE - Projektowałem biżuterię 3 sie 2008, 22:00 Rozmowa z Markiem Suskim, posłem PiS, malarzem i grafikiem 8
    • Ludzie 3 sie 2008, 22:00 Gadowski TVArtur Gadowski, lider zespołu IRA, poprowadzi autorski program w kanale Patio TV przygotowanym przez Fabrykę Mediów. Program "On/off" będzie prezentował polskich muzyków. Premierowy odcinek jest zapowiadany na... 8
    • Wakacje topless 3 sie 2008, 22:00 Obyczaje 8
    • Siostry Olsen pisarkami 3 sie 2008, 22:00 Literatura 10
    • Struzik chce wystrzelić satelitę 3 sie 2008, 22:00 Mazowsze 10
    • Polska duma 3 sie 2008, 22:00 Konie 10
    • Zapytaj wprost - Stefan Niesiołowski 3 sie 2008, 22:00 Zakłamane oczka Napieralskiego. 11
    • Poczta 3 sie 2008, 22:00 Dwóch SikorskichW artykule „Dwóch Sikorskich" („Wprost" nr 29) red. Dariusz Baliszewski pisze, że „W ostatnich dniach [...] ujawnił się jako świadek" Tadeusz Szumowski, który przekazał mu „bezcenne... 12
    • Playback 3 sie 2008, 22:00 Premier Donald Tusk 12
    • Wprost przeciwnie - Obiektywny nekrolog 3 sie 2008, 22:00 Przez 16 lat kanclerstwa Helmut Kohl nie wystąpił w tępiącej go zawzięcie telewizji RTL 13
    • Z życia koalicji 3 sie 2008, 22:00 Kazimierz Kutz poleciał po Kaczorach „trumniarzami". Oj, rzeczywiście kuc. Zdecydowanie nie pegaz.No proszę, jak w Andy, to Tusk leciał sam (nie licząc małżonki i Arabskiego), ale jak trzeba pod Krosno do powodzian jechać,... 14
    • Z życia opozycji 3 sie 2008, 22:00 Scenka z sejmowej restauracji. Poseł Kalisz (SLD) peroruje, że nigdy nie pozwoli, by prezydenckie weto utrzymano. „Będę je zwalczał ze wszystkich sił!" – gniewnie woła. „Ja też będę je zwalczała!" –... 14
    • Co z nami zrobią Chińczycy 3 sie 2008, 22:00 Coraz bardziej asertywne Państwo Środka zechce kiedyś przestawić światowy pociąg do nowoczesności na własne tory 16
    • Debatująca dyktatura 3 sie 2008, 22:00 Rozmowa z Markiem Leonardem, brytyjskim ekspertem od polityki międzynarodowej 22
    • Rzeczpospolita dziennikarska 3 sie 2008, 22:00 Czwarta władza bierze pierwszą 24
    • Polskie riwiery 3 sie 2008, 22:00 Najlepsze i najgorsze bałtyckie kurorty 28
    • Mediokracja 3 sie 2008, 22:00 Dramatyczna rezygnacja premiera Ehuda Olmerta ze stanowiska szefa rządu jest wydarzeniem bez precedensu. Choć w historii Izraela wiele razy zdarzało się, że urzędujący premier podawał się do dymisji przed końcem kadencji, tym razem po... 28
    • Ojciec separatysta 3 sie 2008, 22:00 Już pod zaborami w Wielkopolsce czy Galicji społeczną aktywność organizowali księża, liderzy "rzeczypospolitych parafialnych". 34
    • Postać tygodnia - Waldemar Pawlak 3 sie 2008, 22:00 Wójt Polski 36
    • Wprost z blogu 3 sie 2008, 22:00 SportCo Radwańska może ugrać w Pekinie?Jacek Żytnicki www.nawysokoscimurawy.blox.plJeszcze cztery lata temu przy okazji igrzysk w Atenach mogliśmy jedynie z zazdrością spoglądać na tenisowe korty, patrząc, jak z sukcesów cieszą się... 37
    • Trójka bez sternika 3 sie 2008, 22:00 38
    • Łukaszenka salonowy 3 sie 2008, 22:00 Czy można nabrać salonowego obycia, grając w salonowca? A czy można zostać demokratycznym politykiem, wsadzając do więzień swoich przeciwników? Tak zwane europejskie elity uznały, że tak. Przykładem na to ma być Aleksander... 38
    • Pełzający przewrót 3 sie 2008, 22:00 Czy Unia Europejska staje się państwem totalitarnym? Pytanie nie jest tak absurdalne, jak mogłoby się wydawać. Największa partia w europarlamencie zgłosiła właśnie projekt prawa delegalizującego papierosy. Kilka tygodni wcześniej w... 38
    • Ryba po polsku - Człowiek z Jaruzelskiego 3 sie 2008, 22:00 W Norymberdze brutalnie sądzono ludzi bez cienia zrozumienia dla bezradności jednostki. 39
    • Giełda 3 sie 2008, 22:00 40
    • Krauze zakręca kurek 3 sie 2008, 22:00 Gdy bogacze wpadają w kłopoty, liczba ich „przyjaciół" gwałtownie spada. W pierwszej kolejności krezusi zakręcają bowiem kurek z pieniędzmi osobom i instytucjom żyjącym z ich wcześniejszych sukcesów. Ryszard Krauze, twórca... 40
    • Krakowska Dolina Gier 3 sie 2008, 22:00 Akademia Górniczo-Hutnicza, Uniwersytet Jagielloński oraz firmy Nibris i Microsoft chcą stworzyć w Krakowie Dolinę Gier, czyli centrum produkcji gier komputerowych. Wartość przedsięwzięcia jest szacowana na 10 mln zł (część pieniędzy... 40
    • Tychy drugie na świecie 3 sie 2008, 22:00 Około 400 nowych pracowników zamierza zatrudnić do końca 2008 r. fabryka Fiata w Tychach, którą rozbudowano kosztem 300 mln USD. Inwestycja jest związana z uruchomieniem produkcji nowych aut – Fiata 500 i nowego Forda, następcy Ka.... 40
    • Kibic na bank 3 sie 2008, 22:00 Sponsorzy klubów sportowych coraz częściej dostrzegają w kibicach żyłę złota. Zniżki na ubezpieczenia majątkowe i samochodowe oraz jednostki funduszów inwestycyjnych nabywane bez opłat manipulacyjnych – to oferta Allianz Polska... 40
    • Raper w menu 3 sie 2008, 22:00 Prawnicy amerykańskiego rapera 50 Centa pozwą sieć fast food Taco Bell, która wykorzystała wizerunek artysty w kampanii reklamowej. Taco Bell przygotowało spoty, w których zachęca 50 Centa do zmiany pseudonimu na 79 Cent, 89 Cent lub 99... 40
    • Kryzys domowy 3 sie 2008, 22:00 W pierwszym półroczu 2008 r. w Polsce zbankrutowało 27 firm deweloperskich. Ponad 120 kolejnych wniosków o upadłość zostało odrzuconych ze względu na zawarte w nich błędy formalne. Branża deweloperska przeżywa kryzys w Hiszpanii,... 40
    • Podatek od marzeń 3 sie 2008, 22:00 Przy okazji ubiegłotygodniowej sięgającej 38 mln zł kumulacji w Dużym Lotku miliony Polaków zapłaciły swoisty podatek od marzeń. Oprócz czterech osób, które trafnie wytypowały szóstkę, największym wygranym był skarbpaństwa, do... 41
    • Autoharacz 3 sie 2008, 22:00 Nawet żarówki w samochodzie będziemy musieli wymieniać w autoryzowanym serwisie. 42
    • Hipermarket do  bicia 3 sie 2008, 22:00 Sąsiedztwo hipermarketu nie tylko nie wykańcza małego biznesu, ale też napędza jego rozwój. 46
    • Fabryka snów i strajków 3 sie 2008, 22:00 Aktorzy należą do najgorzej zarabiających osób w Stanach Zjednoczonych. 48
    • 2x2=4 Truman i Reagan 3 sie 2008, 22:00 Ameryka potrzebuje terapii szokowej, do której ekipa Obamy nie jest zdolna. 54
    • Kto zapłaci za kryzys 3 sie 2008, 22:00 Polska gospodarka powinna wyjść z globalnej zawieruchy niezbyt poturbowana. 55
    • Know-How 3 sie 2008, 22:00 58
    • Toksyczna olimpiada 3 sie 2008, 22:00 Zanieczyszczenie powietrza w Pekinie podczas igrzysk olimpijskich może zmniejszać efektywność sportowców. Dotychczasowe pomiary skażenia powietrza sugerują, że może ono być ponadtrzykrotnie większe od dopuszczalnego przez Światową... 58
    • Kobieta matematyczna 3 sie 2008, 22:00 Kobiety radzą sobie z naukami ścisłymi nie gorzej niż mężczyźni. Kto sądzi, że jest inaczej, ulega stereotypom – twierdzi Janet Hyde, psycholog z University of Wisconsin. Jej badania przeprowadzone wśród uczniów szkół... 58
    • Życie w bańce 3 sie 2008, 22:00 Setki gatunków owadów, m.in. pluskwiaki Neoplea striola, mimo że oddychają powietrzem atmosferycznym, spędzają życie pod wodą. Nurkują na głębokość nawet 30 m. Naukowcy z MIT w Bostonie odkryli ich tajemnicę. Owady te mają... 58
    • Nowi mężczyźni 3 sie 2008, 22:00 Jakich mężczyzn pragną kobiety? Panie najczęściej twierdzą, że opiekuńczych, odrzucających rywalizację i empatycznych. Czy jednak mężczyzna, który rezygnuje z współzawodnictwa, nadal jest mężczyzną? Ten problem podejmuje... 58
    • Czytanie z twarzy 3 sie 2008, 22:00 Ludzie piękni rzadziej niż brzydcy chorują, dłużej żyją, są sprawniejsi fizycznie, inteligentniejsi i zdrowsi psychicznie. 60
    • Czarodziejska żywność 3 sie 2008, 22:00 Zwykłe jabłka i płatki owsiane są zdrowsze niż najbardziej wyrafinowane produkty spożywcze. 64
    • Bujda olimpijska 3 sie 2008, 22:00 Starożytni olimpijczycy nie cofali się przed przekupstwem, oszustwem, a nawet morderstwem. 66
    • Diagnoza z powietrza 3 sie 2008, 22:00 Po oddechu można rozpoznać, czy ktoś ma raka, chorobę wrzodową, zapalenie płuc lub gruźlicę. 70
    • Dał nam przykład Niemiec 3 sie 2008, 22:00 Dziewiętnaście lat wolności nie wystarczyło, by wyprodukować epopeję o Dywizjonie 303, pancernych gen. Maczka czy komandosach Sosabowskiego. 72
    • Górna półka - Redaktor i Poeta 3 sie 2008, 22:00 Wśród kilkudziesięciu tysięcy listów, które wymienił ze swymi korespondentami Jerzy Giedroyc, te należą do najważniejszych. Dzięki „Archiwum Kultury" publikowanemu przez wydawnictwo Czytelnik znamy już potężne fragmenty... 75
    • Bez Granic 3 sie 2008, 22:00 76
    • Pod kuratelą Kremla 3 sie 2008, 22:00 Książka 76
    • Sprawdź swoją wiedzę o świecie 3 sie 2008, 22:00 Kwiz 76
    • Cytat tygodnia 3 sie 2008, 22:00 „Bliżej mi do Jackie Kennedy niż do madame de Gaulle" Carla Bruni-Sarkozy, żona prezydenta Francji, o swoim ideale pierwszej damy. 76
    • Książę komandos 3 sie 2008, 22:00 Książę William, syn brytyjskiego następcy tronu Karola, rozpoczął kolejny etap swojej wojskowej kariery. Ma już za sobą służbę w marynarce, wojskach lotniczych i regimencie kawalerii, a jesienią dołączy do sił specjalnych... 76
    • Libijski Hannibal 3 sie 2008, 22:00 Pułkownik Muammar Kaddafi, dyktator Libii, rozpętał dyplomatyczną wojnę ze Szwajcarią. Sprawcą zamieszania stał się Hannibal, syn przywódcy, który 15 lipca został aresztowany przez szwajcarską policję za pobicie obsługi jednego z... 76
    • Silviolandia 3 sie 2008, 22:00 Władza sądownicza jest największym z wszystkich wrogów premiera Włoch. 78
    • Blairothatcher 3 sie 2008, 22:00 Przywódca brytyjskich torysów ma szanse pokierować konserwatywną falą w Europie. 82
    • Viktor fatalista 3 sie 2008, 22:00 Lider węgierskiej opozycji stał się mistrzem strzelania samobójczych goli. 84
    • Rosyjskie strachy 3 sie 2008, 22:00 Moskwa pręży muskuły i krzyczy, ale niewiele może zrobić, aby realnie zablokować budowę tarczy antyrakietowej. 86
    • Krwawy poker 3 sie 2008, 22:00 W zamian za dwóch zaginionych żołnierzy lub ich zwłoki Izrael uwolni dużą grupę terrorystów. 88
    • Pasaż 3 sie 2008, 22:00 90
    • La dolce vita 3 sie 2008, 22:00 Z czym się kojarzą Włochy? Z dobrym jedzeniem, winem, piosenką, modą, zabytkami, i piłką nożną. Polacy zapytani jednak, jakie znają włoskie marki, najczęściej wskazują polską firmę Gino Rossi. Tak wynika z badań przeprowadzonych... 90
    • Mi.To odpowiada 3 sie 2008, 22:00 Włosi uwielbiają rywalizację. Sąsiadujace miasta w swoją tradycję mają wpisany spór o pierwszeństwo. W wypadku alfy Mi.To doszło jednak do niezwykłej symbiozy. Nazwa tego oryginalnego sportowego auta pochodzi od Mediolanu (Milano),... 90
    • Wazon od architekta 3 sie 2008, 22:00 „We Włoszech design jest elementem stylu życia i sprawą narodową" – przekonuje w „Przewodniku po włoskim stylu" Agnieszka Jacobson-Cielecka. Jedną z ważniejszych cech włoskiego wzornictwa jest przedkładanie... 90
    • Karton z porcelany 3 sie 2008, 22:00 Te talerze tylko wyglądają na jednorazowe – w rzeczywistości powstały z najwyższej jakości porcelany. Według Włochów, żart jest we wzornictwie niezwykle ważny. Dlatego projektanci marki Seletti przygotowali zastawę stołową... 90
    • Świeżo, szybko i przyjemnie 3 sie 2008, 22:00 Polacy nie wiedzą wiele o włoskim stylu, ale na pewno lubią włoską kuchnię. Pod koniec sierpnia zadebiutuje u nas pierwsza restauracja sieci Vapiano. Choć sieć należy do Niemców, receptury zostały skomponowane przez weneckich mistrzów... 90
    • Pakt włosko-brytyjski 3 sie 2008, 22:00 Włosi są znani z niechęci do mody brytyjskiej, a Brytyjczycy do włoskiej. Ale Ermenegildo Zegna ma wielbicieli i w ojczyźnie, i na Wyspach. A jest to marka bardzo podkreślająca swoją włoskość. Dom mody... 90
    • Laser 3 sie 2008, 22:00 92
    • Pekiński Matrix 3 sie 2008, 22:00 Rozmowa z MA JIANEM, chińskim dysydentem, pisarzem, autorem powieści „Czerwony pył”. 94
    • Temat tygodnia 3 sie 2008, 22:00 Czarna historia olimpiad 94
    • Nietoperz wszech czasów 3 sie 2008, 22:00 NA ekrany polskich kin wchodzi film wszech czasów. Na takie miano już zasłużył „Mroczny rycerz", czyli szósty „Batman". Po dwóch tygodniach rozpowszechniania z zyskiem ponad 313 mln dolarów był już na 23. miejscu... 96
    • Dionizos kortu 3 sie 2008, 22:00 Rywalizacja Rafaela Nadala i Rogera Federera przybrała formę pojedynku antycznych herosów. 100
    • Wencel gordyjski - Wniebowzięci 3 sie 2008, 22:00 Żeby pierwszego miliona nie trzeba było ukraść, należy go wygrać 104
    • UEorgan Ludu 3 sie 2008, 22:00 Nie rzucim plaży, skąd nasz ród * Uwaga, uwaga, nadchodzi * Dymiące Jastrzębie nad Warszawą * Gay-now z Krakowa 105
    • Krótko po wolsku - Czas bitew 3 sie 2008, 22:00 Od niepamiętnych czasów bitwy wybuchały po zbiorach. To ma męska część naszej populacji w genach. Nie ma rady, latem musi sobie powojować! Toteż, jak Polska długa i szeroka, nadmiar adrenaliny wyładowuje się w potyczkach. Dawniej... 105
    • Skibą w mur - Zlot dziwów 3 sie 2008, 22:00 Podczas balangi Hitler puścił pawia, Presley bzyknął Dodę, a Pawlak Liz Taylor. 106

    ZKDP - Nakład kontrolowany