Dał nam przykład Niemiec

Dał nam przykład Niemiec

Dziewiętnaście lat wolności nie wystarczyło, by wyprodukować epopeję o Dywizjonie 303, pancernych gen. Maczka czy komandosach Sosabowskiego.
O Austriakach mówi się, że są mistrzami public relations. Udało im się wmówić światu, że Hitler był Niemcem, a Mozart Austriakiem. Niemcy od kilku lat z powodzeniem usiłują naśladować swoich sąsiadów. Polityka budowania czy raczej odbudowania niemieckiej tożsamości z polskiego punktu widzenia stanowi przykład godny naśladowania. Polska bowiem na własne życzenie przegrywa wojnę o pamięć historyczną. Jeden chlubny wyjątek, jakim jest Muzeum Powstania Warszawskiego, wiosny nie czyni. Warto się zastanowić, jak doszło do tego, że dziś w Izraelu Niemcy, sprawcy Holocaustu, cieszą się większą sympatią niż Polacy.Zaułek Springera
Dwa lata temu, kiedy na zaproszenie organizacji Knowing Israel byłem m.in. w Tel Awiwie i Jerozolimie, jednym z punktów programu była rozmowa z przedstawicielami największych izraelskich gazet, m.in. „Jerusalem Post" i „Haaretz”. Było to krótko po wizycie Lecha Kaczyńskiego, bardzo zresztą pozytywnie ocenianej przez tamtejsze media. Jakież było moje zdumienie, kiedy izraelscy publicyści stwierdzili, że ich głównymi sojusznikami są obecnie USA i Niemcy. Dlaczego tak jest? Po prostu niemiecka dyplomacja, nie tylko ta oficjalna, w minionych latach wykonała gigantyczną pracę, by zmienić obraz swojego kraju.
Początek dał Axel Springer. Każdy z niemieckich dziennikarzy tego olbrzymiego koncernu wydającego bulwarówkę „Bild" i opiniotwórczy „Welt”, podpisując umowę o pracę, deklaruje na piśmie, że będzie występował przeciwko antysemityzmowi oraz popierał Państwo Izrael. Nic dziwnego, że imię Axela Springera po jego śmierci otrzymał zaułek w Jerozolimie. Nawiasem mówiąc, polscy dziennikarze pracujący dla Springera takiej deklaracji nie podpisują.
Choć ambasada RP staje na głowie, by zmienić obraz Polski w Izraelu, skromne środki nawet nie pozwalają myśleć o konkurencji z Niemcami. Nasi zachodni sąsiedzi nie tylko mają dużo większą placówkę dyplomatyczną, prowadzą też public diplomacy, czyli promocję kraju kierowaną do środowisk opiniotwórczych za pośrednictwem wielu organizacji. Są tu obecne niemieckie Goethe-Institut, przedstawicielstwa fundacji politycznych, liczne programy fundacji prywatnych. Wszystko to przynosi efekty, i to przerastające najśmielsze oczekiwania. 7 lipca 2001 r. argentyński dyrygent po raz pierwszy w historii Państwa Izrael odważył się zagrać z orkiestrą utwór Richarda Wagnera, ulubionego kompozytora Adolfa Hitlera. Choć nie obyło się bez protestów, nie da się ukryć, że padło jedno z ostatnich tabu.
Choć każde izraelskie dziecko wie, że Holocaust był dziełem Niemców, to jednak spora część tamtejszych elit kupiła socjotechniczną sztuczkę i coraz częściej sprawców największej traumy w dziejach narodu żydowskiego nie identyfikuje się narodowo, ale nazywa ich nazistami. Niestety, nie dotyczy to „polskich antysemitów". Polska bitwę o pamięć, również tę żydowską, przegrywa na własne życzenie. Jest coś symptomatycznego w tym, że muzeum Historii Żydów Polskich powstanie najprawdopodobniej przed Muzeum Historii Polski. Samo Muzeum Powstania Warszawskiego to za mało, by uświadomić światu, że w Warszawie były dwa powstania. Polska ma też ten problem, że zgadza się nieświadomie na wyłączenie polskich Żydów z polskiej wspólnoty wielonarodowej. Oczywiste jest, że nikt nie protestuje, kiedy się mówi o milionach żydowskich ofiar. Problemem jest natomiast, że nikt nie uświadamia światu, iż Holocaust to kaźń przede wszystkim milionów polskich obywateli, z których wielu nazwało się Polakami wyznania mojżeszowego, a byli wśród nich także chrześcijanie. Trudno tej rasowej segregacji ofiar nie uznać za swego rodzaju triumf nazizmu.

Polska współodpowiedzialność za wojnę
Jeśli przeciętnych Niemców gryzie sumienie za II wojnę światową, to jest to uczucie dość selektywne. Wstydzą się mordu na Żydach, jednak są przekonani, że tak naprawdę ludobójstwo zaczęło się od napaści na Związek Sowiecki. Jeśli komuś jeszcze przyznają status ofiary, to nawet nie narodom ZSRR, a tylko Rosjanom. Przypomnijmy, że wystawa o zbrodniach Wehrmachtu zaczynała się właśnie od 22 czerwca 1941 r. Przy tym nie jest tak, że niemieccy historycy nie mają pojęcia, co robili ich żołnierze w Polsce w 1939 r. Dobrze oddaje to tytuł książki Jochena Böhlera „Auftakt zum Vernichtungskrieg. Die Wehrmacht in Polen 1939" (Przygrywka do wojny na wyniszczenie. Wehrmacht w Polsce 1939). Książka wydana w prestiżowej Czarnej Serii wydawnictwa Fischer cieszy się jednak znacznie mniejszą popularnością niż „Pożoga” Jörga Friedricha opowiadająca o bombardowaniu Drezna przez Brytyjczyków czy dziełko emerytowanego generała Bundeswehry Gerda Schultze-
-Rhonhofa twierdzącego, że Polska ponosi współodpowiedzialność za wybuch II wojny światowej. Nikt, oczywiście, nie odmawia Niemcom prawa do kształtowania swojej polityki historycznej, choć dla Polaków bywa to bolesne. A już wspólna wizja historii Polaków i Niemców w XX wieku jest mało prawdopodobna. Dlatego zapewne pomysł polsko-niemieckiego podręcznika pozostanie w sferze ogólników.
Niemcy doskonale potrafią zadbać o to, by kształtować obraz wojny nie tylko przez pryzmat ludobójstwa. Symptomatyczne jest to, że niemiecki przemysł filmowy w ostatnich latach największe pieniądze zainwestował w przedstawienie okresu – jak nazwał to „Der Spiegel" w cyklu artykułów – „kiedy wojna przyszła do Niemiec”. Nasi zachodni sąsiedzi nie przyjmują do wiadomości, że rządy nazistów były dla przeciętnego Niemca największym okresem prosperity – najpierw rabunkiem Żydów, potem już prawie całej Europy. Elity niemieckie znają wprawdzie doskonałą książkę Götza Aly’ego „Państwo Hitlera”, stawiającą tezę, że Führer kupił Niemców w sensie dosłownym, jednak to nie spory historyków kształtują poglądy przeciętnego Niemca na temat historii. A po takich dziełach jak „Upadek”, „Ucieczka” czy „Gustloff” Niemcy mają prawo poczuć się członkami klubu ofiar II wojny światowej.

Kloss kontra Stauffenberg
Nie ma się co łudzić: wkrótce niemiecka kinematografia zajmie się tematem powojennych wysiedleń. Pierwszy sygnał już jest. Film „Kobieta w Berlinie", opowiadający o gwałtach czerwonoarmistów na Niemkach, jest już na ukończeniu. Następnym krokiem musi być wzruszająca i tragiczna opowieść o Niemcach opuszczających dolnośląski czy mazurski Heimat. Niemcy mają prawo do swojej, również artystycznej wizji historii. Problem w tym, że po polskiej stronie towarzyszy temu prawie całkowita bierność. Jeden „Katyń” to niewiele w porównaniu z niemiecką produkcją historyczną. Niestety, ostatnia produkcja TVP, „Twierdza szyfrów” według Wołoszańskiego, to niewiele więcej niż historical fiction, z której możemy się dowiedzieć takich bzdur, jak ta, że Himmler miał walczyć przeciwko Polakom w Freikorpsach na Śląsku.
Jest coś zawstydzającego, a nawet żenującego w tym, że dla kolejnego pokolenia przykładami produkcji historycznych są „Czterej pancerni i pies" oraz „Stawka większa niż życie”. Polacy nie potrafią swoją historią zainteresować Amerykanów, którzy mają przecież największy wpływ na globalne rozumienie historii. W najbliższym czasie to nie polscy lotnicy z bitwy o Anglię, ale Claus von Stauffenberg grany przez Toma Cruise’a stanie się bohaterem masowej wyobraźni. Nie ma się co łudzić, nieudolny spiskowiec, marzący do ostatnich chwil o świętych Niemcach, niebawem awansuje niemal do roli alianta, który przyczynił się do upadku Hitlera bardziej niż AK i całe Polskie Państwo Podziemne. Z pewnością scenarzystów z Hollywood nie będzie interesowała prawda historyczna. Dość przypomnieć, że negatywnym bohaterem historii o Enigmie w wykonaniu filmowców z Wielkiej Brytanii i USA był Polak. Z filmu o Stauffenbergu nie dowiemy się zapewne, że bohaterski pułkownik obyczaje miał w istocie pruskie. Potrafił wpaść w szał, widząc w przedpokoju buty nieustawione w pary. Nie dowiemy się, dlaczego nie towarzyszyły mu wątpliwości podczas kampanii w Polsce, kiedy był świadkiem pierwszej zbrodni II wojny, którą było zbombardowanie bezbronnego Wielunia.
Dziewiętnaście lat wolności w Polsce nie wystarczyło,by wyprodukować epopeję o Dywizjonie 303, pancernych generała Maczka, komandosach Sosabowskiego czy zdobywcach Monte Cassino. A prawdziwe losy naszych żołnierzy walczących na zachodzie są sto razy bardziej interesujące niż zmyślona historia czterech pancernych i psa. Opowieść o misiu przygarniętym przez polskich żołnierzy, który w czasie bitwy o Monte Cassino nosił pociski artyleryjskie, jest lepsza niż wszystkie odcinki Klossa.
Pamięć historyczna jest krótka. Dobrze pokazały to obchody rocznicy zakończenia II wojny światowej, kiedy Aleksander Kwaśniewski zgodził się na zajęcie pośledniejszego miejsca niż kanclerz Niemiec. Precedencja na tej uroczystości była taka, jakby w istocie świętowano rocznicę paktu Ribbentrop-Mołotow albo układu monachijskiego. Ale polska dyplomacja nie znalazła dość odwagi, by przeciw temu protestować. Prezydenturę Lecha Kaczyńskiego można krytykować, jednak trudno sobie wyobrazić, by przystał na takie poniżenie. W Polsce doszyliśmy do takiego stanu, że gdyby obecny prezydent sprzeciwił się podobnemu traktowaniu, niektóre krajowe media przedstawiłyby to jako przejaw małostkowości. Najbliższą okazją do spektakularnej porażki polskiej polityki historycznej będą przyszłoroczne obchody 70. rocznicy wybuchu II wojny światowej oraz 20. rocznicy upadku komunizmu. Może warto przy tej okazji na jedno z głównych miejsc obchodów obok Westerplatte wybrać polską Guernicę, czyli Wieluń. Choćby po to, by przypomnieć, że w istocie II wojna światowa nie zaczęła się od starcia „rycerskiego" Wehrmachtu, lecz od zbrodni wojennej, którą było bombardowanie cywilnego celu. Może warto też przypomnieć o obecności w tym miejscu Stauffenberga. Nie od rzeczy byłoby zaprosić na taką uroczystość obok innych przywódców kanclerz Niemiec.
Nie mniej ważną rocznicą jest 20-lecie upadku systemu komunistycznego. Polska powoli również na tym polu przegrywa bitwę o pamięć. Dokonania „Solidarności" odchodzą w niepamięć, a do rangi symbolu urosło późniejsze obalenie muru berlińskiego. Choć niektórych może drażnić, że Polska dwukrotnie będzie chciała przypomnieć o swych zasługach, nie można z tego rezygnować.
Okładka tygodnika WPROST: 32/2008
Więcej możesz przeczytać w 32/2008 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 4
  • ala IP
    dziękuję za ten artykuł
    • zeb IP
      Niemcy cieszą się lepszą opinia od Polaków wśród innych narodowości z powodu udowodnionych historycznie zdolności organizacyjnych oraz wizji, które towarzyszą ich poczynaniom. Nie na darmo mówi się o nich, że potrafią zrobić coś z niczego (przykład mydło)
      • dawidcieszynski7@wp.pl IP
        Panie Cezary!
        Pański artykuł jest porażający. Jest tak dosadny a przy tym tak delikatnie utkany, że szczęka opada. Jest Pan więcej utalentowany niż Jerzy Pilch. W Pańskim idealnym tekście nie ma zbędnych słów. Jako człowiek wierzący mogę podziękować Panu Bogu za młodego człowieka który wie co chce napisać i robi to tak, że słychać echo...
        Niech Bóg Pana błogosławi w tej misji ważnego Słowa!

        Spis treści tygodnika Wprost nr 32/2008 (1337)

        • Na stronie - Zabić pismaka! 3 sie 2008, 22:00 Kiedy zaczyna się polowanie na dziennikarzy, kończą się wolność i demokracja. 3
        • Skaner 3 sie 2008, 22:00 6
        • Sfałszowali „lojalkę” Kaczyńskiego, nielegalnie podsłuchiwali 3 sie 2008, 22:00 Tajne służby 6
        • Stone wali w Busha 3 sie 2008, 22:00 Film 6
        • Spodnie Hendriksa, marynarka Jaggera 3 sie 2008, 22:00 Aukcje 6
        • Komisja pozorów 3 sie 2008, 22:00 Biznes 6
        • Dossier 3 sie 2008, 22:00 „Pracę [licencjacką] o promocji w sporcie obroniłem na czwórkę. Magister jeszcze przede mną. A potem może zrobię doktorat?" Mariusz Pudzianowski dla serwisu 5pytan.pl o planach na przyszłość„Kto Kaczyńskiego dotyka,... 8
        • PYTANIA NIEPOLITYCZNE - Projektowałem biżuterię 3 sie 2008, 22:00 Rozmowa z Markiem Suskim, posłem PiS, malarzem i grafikiem 8
        • Ludzie 3 sie 2008, 22:00 Gadowski TVArtur Gadowski, lider zespołu IRA, poprowadzi autorski program w kanale Patio TV przygotowanym przez Fabrykę Mediów. Program "On/off" będzie prezentował polskich muzyków. Premierowy odcinek jest zapowiadany na... 8
        • Wakacje topless 3 sie 2008, 22:00 Obyczaje 8
        • Siostry Olsen pisarkami 3 sie 2008, 22:00 Literatura 10
        • Struzik chce wystrzelić satelitę 3 sie 2008, 22:00 Mazowsze 10
        • Polska duma 3 sie 2008, 22:00 Konie 10
        • Zapytaj wprost - Stefan Niesiołowski 3 sie 2008, 22:00 Zakłamane oczka Napieralskiego. 11
        • Poczta 3 sie 2008, 22:00 Dwóch SikorskichW artykule „Dwóch Sikorskich" („Wprost" nr 29) red. Dariusz Baliszewski pisze, że „W ostatnich dniach [...] ujawnił się jako świadek" Tadeusz Szumowski, który przekazał mu „bezcenne... 12
        • Playback 3 sie 2008, 22:00 Premier Donald Tusk 12
        • Wprost przeciwnie - Obiektywny nekrolog 3 sie 2008, 22:00 Przez 16 lat kanclerstwa Helmut Kohl nie wystąpił w tępiącej go zawzięcie telewizji RTL 13
        • Z życia koalicji 3 sie 2008, 22:00 Kazimierz Kutz poleciał po Kaczorach „trumniarzami". Oj, rzeczywiście kuc. Zdecydowanie nie pegaz.No proszę, jak w Andy, to Tusk leciał sam (nie licząc małżonki i Arabskiego), ale jak trzeba pod Krosno do powodzian jechać,... 14
        • Z życia opozycji 3 sie 2008, 22:00 Scenka z sejmowej restauracji. Poseł Kalisz (SLD) peroruje, że nigdy nie pozwoli, by prezydenckie weto utrzymano. „Będę je zwalczał ze wszystkich sił!" – gniewnie woła. „Ja też będę je zwalczała!" –... 14
        • Co z nami zrobią Chińczycy 3 sie 2008, 22:00 Coraz bardziej asertywne Państwo Środka zechce kiedyś przestawić światowy pociąg do nowoczesności na własne tory 16
        • Debatująca dyktatura 3 sie 2008, 22:00 Rozmowa z Markiem Leonardem, brytyjskim ekspertem od polityki międzynarodowej 22
        • Rzeczpospolita dziennikarska 3 sie 2008, 22:00 Czwarta władza bierze pierwszą 24
        • Polskie riwiery 3 sie 2008, 22:00 Najlepsze i najgorsze bałtyckie kurorty 28
        • Mediokracja 3 sie 2008, 22:00 Dramatyczna rezygnacja premiera Ehuda Olmerta ze stanowiska szefa rządu jest wydarzeniem bez precedensu. Choć w historii Izraela wiele razy zdarzało się, że urzędujący premier podawał się do dymisji przed końcem kadencji, tym razem po... 28
        • Ojciec separatysta 3 sie 2008, 22:00 Już pod zaborami w Wielkopolsce czy Galicji społeczną aktywność organizowali księża, liderzy "rzeczypospolitych parafialnych". 34
        • Postać tygodnia - Waldemar Pawlak 3 sie 2008, 22:00 Wójt Polski 36
        • Wprost z blogu 3 sie 2008, 22:00 SportCo Radwańska może ugrać w Pekinie?Jacek Żytnicki www.nawysokoscimurawy.blox.plJeszcze cztery lata temu przy okazji igrzysk w Atenach mogliśmy jedynie z zazdrością spoglądać na tenisowe korty, patrząc, jak z sukcesów cieszą się... 37
        • Trójka bez sternika 3 sie 2008, 22:00 38
        • Łukaszenka salonowy 3 sie 2008, 22:00 Czy można nabrać salonowego obycia, grając w salonowca? A czy można zostać demokratycznym politykiem, wsadzając do więzień swoich przeciwników? Tak zwane europejskie elity uznały, że tak. Przykładem na to ma być Aleksander... 38
        • Pełzający przewrót 3 sie 2008, 22:00 Czy Unia Europejska staje się państwem totalitarnym? Pytanie nie jest tak absurdalne, jak mogłoby się wydawać. Największa partia w europarlamencie zgłosiła właśnie projekt prawa delegalizującego papierosy. Kilka tygodni wcześniej w... 38
        • Ryba po polsku - Człowiek z Jaruzelskiego 3 sie 2008, 22:00 W Norymberdze brutalnie sądzono ludzi bez cienia zrozumienia dla bezradności jednostki. 39
        • Giełda 3 sie 2008, 22:00 40
        • Krauze zakręca kurek 3 sie 2008, 22:00 Gdy bogacze wpadają w kłopoty, liczba ich „przyjaciół" gwałtownie spada. W pierwszej kolejności krezusi zakręcają bowiem kurek z pieniędzmi osobom i instytucjom żyjącym z ich wcześniejszych sukcesów. Ryszard Krauze, twórca... 40
        • Krakowska Dolina Gier 3 sie 2008, 22:00 Akademia Górniczo-Hutnicza, Uniwersytet Jagielloński oraz firmy Nibris i Microsoft chcą stworzyć w Krakowie Dolinę Gier, czyli centrum produkcji gier komputerowych. Wartość przedsięwzięcia jest szacowana na 10 mln zł (część pieniędzy... 40
        • Tychy drugie na świecie 3 sie 2008, 22:00 Około 400 nowych pracowników zamierza zatrudnić do końca 2008 r. fabryka Fiata w Tychach, którą rozbudowano kosztem 300 mln USD. Inwestycja jest związana z uruchomieniem produkcji nowych aut – Fiata 500 i nowego Forda, następcy Ka.... 40
        • Kibic na bank 3 sie 2008, 22:00 Sponsorzy klubów sportowych coraz częściej dostrzegają w kibicach żyłę złota. Zniżki na ubezpieczenia majątkowe i samochodowe oraz jednostki funduszów inwestycyjnych nabywane bez opłat manipulacyjnych – to oferta Allianz Polska... 40
        • Raper w menu 3 sie 2008, 22:00 Prawnicy amerykańskiego rapera 50 Centa pozwą sieć fast food Taco Bell, która wykorzystała wizerunek artysty w kampanii reklamowej. Taco Bell przygotowało spoty, w których zachęca 50 Centa do zmiany pseudonimu na 79 Cent, 89 Cent lub 99... 40
        • Kryzys domowy 3 sie 2008, 22:00 W pierwszym półroczu 2008 r. w Polsce zbankrutowało 27 firm deweloperskich. Ponad 120 kolejnych wniosków o upadłość zostało odrzuconych ze względu na zawarte w nich błędy formalne. Branża deweloperska przeżywa kryzys w Hiszpanii,... 40
        • Podatek od marzeń 3 sie 2008, 22:00 Przy okazji ubiegłotygodniowej sięgającej 38 mln zł kumulacji w Dużym Lotku miliony Polaków zapłaciły swoisty podatek od marzeń. Oprócz czterech osób, które trafnie wytypowały szóstkę, największym wygranym był skarbpaństwa, do... 41
        • Autoharacz 3 sie 2008, 22:00 Nawet żarówki w samochodzie będziemy musieli wymieniać w autoryzowanym serwisie. 42
        • Hipermarket do  bicia 3 sie 2008, 22:00 Sąsiedztwo hipermarketu nie tylko nie wykańcza małego biznesu, ale też napędza jego rozwój. 46
        • Fabryka snów i strajków 3 sie 2008, 22:00 Aktorzy należą do najgorzej zarabiających osób w Stanach Zjednoczonych. 48
        • 2x2=4 Truman i Reagan 3 sie 2008, 22:00 Ameryka potrzebuje terapii szokowej, do której ekipa Obamy nie jest zdolna. 54
        • Kto zapłaci za kryzys 3 sie 2008, 22:00 Polska gospodarka powinna wyjść z globalnej zawieruchy niezbyt poturbowana. 55
        • Know-How 3 sie 2008, 22:00 58
        • Toksyczna olimpiada 3 sie 2008, 22:00 Zanieczyszczenie powietrza w Pekinie podczas igrzysk olimpijskich może zmniejszać efektywność sportowców. Dotychczasowe pomiary skażenia powietrza sugerują, że może ono być ponadtrzykrotnie większe od dopuszczalnego przez Światową... 58
        • Kobieta matematyczna 3 sie 2008, 22:00 Kobiety radzą sobie z naukami ścisłymi nie gorzej niż mężczyźni. Kto sądzi, że jest inaczej, ulega stereotypom – twierdzi Janet Hyde, psycholog z University of Wisconsin. Jej badania przeprowadzone wśród uczniów szkół... 58
        • Życie w bańce 3 sie 2008, 22:00 Setki gatunków owadów, m.in. pluskwiaki Neoplea striola, mimo że oddychają powietrzem atmosferycznym, spędzają życie pod wodą. Nurkują na głębokość nawet 30 m. Naukowcy z MIT w Bostonie odkryli ich tajemnicę. Owady te mają... 58
        • Nowi mężczyźni 3 sie 2008, 22:00 Jakich mężczyzn pragną kobiety? Panie najczęściej twierdzą, że opiekuńczych, odrzucających rywalizację i empatycznych. Czy jednak mężczyzna, który rezygnuje z współzawodnictwa, nadal jest mężczyzną? Ten problem podejmuje... 58
        • Czytanie z twarzy 3 sie 2008, 22:00 Ludzie piękni rzadziej niż brzydcy chorują, dłużej żyją, są sprawniejsi fizycznie, inteligentniejsi i zdrowsi psychicznie. 60
        • Czarodziejska żywność 3 sie 2008, 22:00 Zwykłe jabłka i płatki owsiane są zdrowsze niż najbardziej wyrafinowane produkty spożywcze. 64
        • Bujda olimpijska 3 sie 2008, 22:00 Starożytni olimpijczycy nie cofali się przed przekupstwem, oszustwem, a nawet morderstwem. 66
        • Diagnoza z powietrza 3 sie 2008, 22:00 Po oddechu można rozpoznać, czy ktoś ma raka, chorobę wrzodową, zapalenie płuc lub gruźlicę. 70
        • Dał nam przykład Niemiec 3 sie 2008, 22:00 Dziewiętnaście lat wolności nie wystarczyło, by wyprodukować epopeję o Dywizjonie 303, pancernych gen. Maczka czy komandosach Sosabowskiego. 72
        • Górna półka - Redaktor i Poeta 3 sie 2008, 22:00 Wśród kilkudziesięciu tysięcy listów, które wymienił ze swymi korespondentami Jerzy Giedroyc, te należą do najważniejszych. Dzięki „Archiwum Kultury" publikowanemu przez wydawnictwo Czytelnik znamy już potężne fragmenty... 75
        • Bez Granic 3 sie 2008, 22:00 76
        • Pod kuratelą Kremla 3 sie 2008, 22:00 Książka 76
        • Sprawdź swoją wiedzę o świecie 3 sie 2008, 22:00 Kwiz 76
        • Cytat tygodnia 3 sie 2008, 22:00 „Bliżej mi do Jackie Kennedy niż do madame de Gaulle" Carla Bruni-Sarkozy, żona prezydenta Francji, o swoim ideale pierwszej damy. 76
        • Książę komandos 3 sie 2008, 22:00 Książę William, syn brytyjskiego następcy tronu Karola, rozpoczął kolejny etap swojej wojskowej kariery. Ma już za sobą służbę w marynarce, wojskach lotniczych i regimencie kawalerii, a jesienią dołączy do sił specjalnych... 76
        • Libijski Hannibal 3 sie 2008, 22:00 Pułkownik Muammar Kaddafi, dyktator Libii, rozpętał dyplomatyczną wojnę ze Szwajcarią. Sprawcą zamieszania stał się Hannibal, syn przywódcy, który 15 lipca został aresztowany przez szwajcarską policję za pobicie obsługi jednego z... 76
        • Silviolandia 3 sie 2008, 22:00 Władza sądownicza jest największym z wszystkich wrogów premiera Włoch. 78
        • Blairothatcher 3 sie 2008, 22:00 Przywódca brytyjskich torysów ma szanse pokierować konserwatywną falą w Europie. 82
        • Viktor fatalista 3 sie 2008, 22:00 Lider węgierskiej opozycji stał się mistrzem strzelania samobójczych goli. 84
        • Rosyjskie strachy 3 sie 2008, 22:00 Moskwa pręży muskuły i krzyczy, ale niewiele może zrobić, aby realnie zablokować budowę tarczy antyrakietowej. 86
        • Krwawy poker 3 sie 2008, 22:00 W zamian za dwóch zaginionych żołnierzy lub ich zwłoki Izrael uwolni dużą grupę terrorystów. 88
        • Pasaż 3 sie 2008, 22:00 90
        • La dolce vita 3 sie 2008, 22:00 Z czym się kojarzą Włochy? Z dobrym jedzeniem, winem, piosenką, modą, zabytkami, i piłką nożną. Polacy zapytani jednak, jakie znają włoskie marki, najczęściej wskazują polską firmę Gino Rossi. Tak wynika z badań przeprowadzonych... 90
        • Mi.To odpowiada 3 sie 2008, 22:00 Włosi uwielbiają rywalizację. Sąsiadujace miasta w swoją tradycję mają wpisany spór o pierwszeństwo. W wypadku alfy Mi.To doszło jednak do niezwykłej symbiozy. Nazwa tego oryginalnego sportowego auta pochodzi od Mediolanu (Milano),... 90
        • Wazon od architekta 3 sie 2008, 22:00 „We Włoszech design jest elementem stylu życia i sprawą narodową" – przekonuje w „Przewodniku po włoskim stylu" Agnieszka Jacobson-Cielecka. Jedną z ważniejszych cech włoskiego wzornictwa jest przedkładanie... 90
        • Karton z porcelany 3 sie 2008, 22:00 Te talerze tylko wyglądają na jednorazowe – w rzeczywistości powstały z najwyższej jakości porcelany. Według Włochów, żart jest we wzornictwie niezwykle ważny. Dlatego projektanci marki Seletti przygotowali zastawę stołową... 90
        • Świeżo, szybko i przyjemnie 3 sie 2008, 22:00 Polacy nie wiedzą wiele o włoskim stylu, ale na pewno lubią włoską kuchnię. Pod koniec sierpnia zadebiutuje u nas pierwsza restauracja sieci Vapiano. Choć sieć należy do Niemców, receptury zostały skomponowane przez weneckich mistrzów... 90
        • Pakt włosko-brytyjski 3 sie 2008, 22:00 Włosi są znani z niechęci do mody brytyjskiej, a Brytyjczycy do włoskiej. Ale Ermenegildo Zegna ma wielbicieli i w ojczyźnie, i na Wyspach. A jest to marka bardzo podkreślająca swoją włoskość. Dom mody... 90
        • Laser 3 sie 2008, 22:00 92
        • Pekiński Matrix 3 sie 2008, 22:00 Rozmowa z MA JIANEM, chińskim dysydentem, pisarzem, autorem powieści „Czerwony pył”. 94
        • Temat tygodnia 3 sie 2008, 22:00 Czarna historia olimpiad 94
        • Nietoperz wszech czasów 3 sie 2008, 22:00 NA ekrany polskich kin wchodzi film wszech czasów. Na takie miano już zasłużył „Mroczny rycerz", czyli szósty „Batman". Po dwóch tygodniach rozpowszechniania z zyskiem ponad 313 mln dolarów był już na 23. miejscu... 96
        • Dionizos kortu 3 sie 2008, 22:00 Rywalizacja Rafaela Nadala i Rogera Federera przybrała formę pojedynku antycznych herosów. 100
        • Wencel gordyjski - Wniebowzięci 3 sie 2008, 22:00 Żeby pierwszego miliona nie trzeba było ukraść, należy go wygrać 104
        • UEorgan Ludu 3 sie 2008, 22:00 Nie rzucim plaży, skąd nasz ród * Uwaga, uwaga, nadchodzi * Dymiące Jastrzębie nad Warszawą * Gay-now z Krakowa 105
        • Krótko po wolsku - Czas bitew 3 sie 2008, 22:00 Od niepamiętnych czasów bitwy wybuchały po zbiorach. To ma męska część naszej populacji w genach. Nie ma rady, latem musi sobie powojować! Toteż, jak Polska długa i szeroka, nadmiar adrenaliny wyładowuje się w potyczkach. Dawniej... 105
        • Skibą w mur - Zlot dziwów 3 sie 2008, 22:00 Podczas balangi Hitler puścił pawia, Presley bzyknął Dodę, a Pawlak Liz Taylor. 106

        ZKDP - Nakład kontrolowany