Seks, kłamstwa i internet

Seks, kłamstwa i internet

Co mówi o Polaku jego ulubiona internetowa wyszukiwarka Google? Że jest człowiekiem niezorientowanym w polityce i niespecjalnie nią zainteresowanym. Że jego ulubionym zajęciem w godzinach pracy jest przeglądanie stron pornograficznych. A jeśli już szuka jakichś poważnych informacji, to głównie po to, by obejść prawo.
Gdy Polak wpisuje w wyszukiwarce hasło „Tusk", rzadko chodzi mu o Donalda. Częściej o jego córkę Kasię. Najlepiej z wyeksponowanymi nogami. Internauci chętnie wklepują też „Kasia blog” – zwierzenia córki premiera oraz jej porady w sprawie mody są od wielu miesięcy internetowym hitem. – A jeśli już zdecydują się „sprawdzić" szefa rządu, to pytają na przykład, „czy jest Polakiem” – mówi Radek Zaleski, antropolog społeczny, autor prezentacji „Portret Polaka wg Google” pokazanej na wrześniowej konferencji InternetBeta 2011 w Rzeszowie. Polacy chcieliby również wiedzieć: „czy Kaczyński jest gejem”, „czy jest chory psychicznie” albo „czy jest prawiczkiem”. Ale generalnie polityką są znudzeni. Chyba że jest afera, najlepiej z życia prywatnego polityków. Taka jak ta z senatorem Piesiewiczem. Albo z posłami, którzy rozbijają się meleksami na śródziemnomorskiej wyspie.

– Ludzie nie są tak głupi, jak nam się wydaje. Są jeszcze głupsi – stawia prowokacyjną tezę socjolog prof. Tomasz Szlendak. – Trudno się dziwić, że dzisiejszy Polak całkowicie olewa wszelkie działania społeczne. Więcej niż połowa z nas nie podejmuje przecież żadnej aktywności na tym polu. Dlatego polityka jako program działania i sposób kształtowania rzeczywistości w ogóle nas nie interesuje. Kręci nas raczej goły tyłek. Ci, którzy to wiedzą i wykorzystują w kampaniac

Goły tyłek celebryty

Paweł o gołym tyłku na razie nie marzy. W każdym razie nie na forum poświęconym urodzie Kasi Tusk, na którym jest jednym z najgorliwszych komentatorów. Paweł ma 23 lata, skończył Politechnikę i chciałby założyć rodzinę. Taka panna jak Kasia bardzo by mu pasowała. Ładna, ale nie za piękna, i w oczach ma coś takiego, że można jej ufać. Za to ojca Kasi Paweł nie lubi, chociaż polityką się właściwie nie interesuje.

Ale premier z PO źle mu się kojarzy. U niego w rodzinie wszyscy są raczej za PiS-em. Gdyby przyprowadził do domu taką Kasię, zrobiłby się w rodzinnym Chotomowie niezły szum. Natalia, podobnie jak znaczna część polskich internautów, przegląda internet głównie w pracy.

Pracuje w banku jako analityk. Dzień zaczyna od kawy i newsów, czyli Pudelka. Musi jakoś zebrać siły przed ciężkim dniem. Poza tym lubi być na bieżąco. Bo potem jak idzie na papierosa z koleżanką, to jest o czym pogadać. Natalia nie chciałaby, wypaść na głupią, ale te codzienne katastrofy, kryzysy i polityka po prostu ją męczą. Woli się nie denerwować rzeczami, na które i tak nie ma wpływu. Chociaż katastrofy zdarzają się i w świecie gwiazd. Na przykład jak ni z tego, ni z owego wymienią jurorów „Tańca z gwiazdami"…

Pierwszego odcinka z nowym składem Natalia przysięgła sobie nie oglądać. Ale jak przyszła niedziela, zacisnęła zęby i z trudem obejrzała tę „tragedię".

Tomasz Szlendak: – Ludzie generalnie nie rozumieją rzeczywistości, w której żyją. A ich skłonność do plastikowego świata show-biznesu bierze się stąd, że najlepiej pojmują to, co sprawia im przyjemność. Dlatego szukają rozrywki, a przez nią możliwości obcowania z czymś podziwianym, ekscytującym, ładnym. Czymś spoza kręgu ich codzienności. Czasem jednak wyszukiwarka służy do celów praktycznych. Kiedy polski internauta wpisuje hasło „ZUS", to najczęściej po to, by się dowiedzieć, co zrobić, „żeby nie płacić”.

A jak wstukuje: „Auta 2" albo „wrzuta”, to szuka możliwości pirackiego ściągania plików. I nawet nie przyjdzie mu do głowy, że właśnie próbuje dokonać kradzieży. – Lata poprzedniego ustroju nie wyrobiły w ludziach właściwego stosunku do własności prywatnej. I wciąż nie rozumiemy, że własność niematerialna (jak prawa autorskie) też ma swojego właściciela. Tyle że w Polsce „piracą” wszyscy, także artyści. Z jednej strony wytwarzają dobra intelektualne, a z drugiej – kradną cudze – tłumaczy prof. Szlendak.

Porno w godzinach pracy

Internauci namiętnie pytają też wyszukiwarkę o sprawy, o które wstydziliby się zapytać w realu. Najczęściej chcą wiedzieć: co to jest spam, orgazm, smartfon, owulacja, tablet i wi-fi. Chcą drobnych, praktycznych informacji i życiowych rozstrzygnięć. Jeśli podejrzewają u siebie chorobę, to najpierw zwierzą się ze swoich obaw na forum, a dopiero potem pójdą do lekarza. „Dlaczego on się nie odzywa? Dlaczego mnie nie kocha? Dlaczego nie pisze?" – dopytują się kobiety.

Mężczyźni chcą wiedzieć: „Dlaczego ona nie chce się kochać? I podczas seksu nawet nie wzdycha? Dlaczego mnie nie chce?!". – Kobiety są w internecie zdecydowanie bardziej aktywne. Tyle że szukają tam głównie konkurencji, czyli osób tej samej płci, do których się porównują. Mężczyźni też penetrują profile kobiet. Ale najczęściej obcych i w zupełnie innym celu. Anonimowy skok w bok nie jest tak ryzykowny jak romans ze znajomą – przekonuje Barbara Stawarz, badaczka serwisów społecznościowych. Jej zdaniem internet jest jednak na wielu poziomach lustrem wiernie portretującym rzeczywistość.

– Jeśli w realu ludzie zdradzają częściej, to internet też nam to pokaże. Powszechnym, choć nadal wstydliwym zajęciem polskich internautów jest buszowanie po stronach pornograficznych. Aż 70 proc. odsłon takich stron odbywa się między 9.00 a 17.00, czyli w godzinach pracy.

23-letni Arek pisze na forum wielbicieli porno: – Wszystko jest dla ludzi. A jak się ma spoko szefową, to tym bardziej. Raz mnie nakryła, jak zamiast wypisywać zamówienia, oglądałem sobie filmik. Powiedziała tylko, żebym się nie nadwyrężył i tyle…

Chwilę później odpisuje mu „Elita": – U mnie w pracy to pornosy lecą oficjalnie przez całą zmianę i też nikt się nie przychrzania…

Internauta o nicku „Sympatyk" opowiada dla odmiany, jak próbował „z tym” skończyć: – Kasowałem zapamiętane strony i zapominałem ich adresy. Potem odkryłem YouTube i jak mnie kusiło, żeby wejść na porno, to ładowałem sobie śmieszne filmy. Wreszcie postanowiłem znaleźć sobie dziewczynę w sieci. No i wpadłem z deszczu pod rynnę: uzależniłem się od erotycznych czatów...

Jakiż ja interesujący!

Żeby zwabić w sieci partnera, Polacy są gotowi na wiele. Zmodyfikują swoją tożsamość, odejmą sobie lat, wyretuszują zdjęcia, sfotografują się na tle wypasionych samochodów, skłamią w sprawie doświadczenia zawodowego i wykształcenia. No i bez przerwy oglądają swój profil, analizując, oceniając i poprawiając szczegóły.

– 35 proc. wszystkich działań na portalach społecznościowych to przeglądanie własnej strony – mówi Barbara Stawarz. – Żyjemy w świecie postępującego narcyzmu, a internetowe znajomości skutecznie podbudowują nasze ego. Nawet jeśli nie służą trwalszym relacjom i nawet jeśli zbudowane są na drobnych kłamstwach. Na dodatek wydaje nam się, że dla innych jesteśmy równie interesujący jak dla siebie samych. Dlatego szczegółowo opisujemy, w co się ubraliśmy, co zjedliśmy na śniadanie, co teraz robimy…

– Paradoks polega na tym, że zapytani: czy można wyrobić sobie opinię o kimś na podstawie informacji z sieci?, odpowiadamy, że tak. Ale jednocześnie przyznajemy, że sami siebie nie byliśmy w stanie zaprezentować w pełni – podsumowuje socjolog Mateusz Tułecki, organizator konferencji Internet- Beta 2011. Przy całym tym ekshibicjonizmie Polak internauta czuje się nadmiernie podglądany. Najczęściej wrzucane do wyszukiwarki hasła dotyczące portali społecznościowych to: „jak usunąć konto?", „jak sprawdzić, kto oglądał nasz profil?”, „jak usunąć zdjęcie?”, „jak ukryć znajomych?” oraz „jak anulować zaproszenie?”.

Sprawdzają wszyscy wszystkich. Handlowcy potencjalnych klientów, a klienci handlowców. Pracodawcy pracowników i odwrotnie. Wyszukiwarka jest bezlitosnym źródłem wiedzy na temat naszych lęków, obsesji, problemów i kłamstw. A raz zostawiony w sieci ślad zostaje w niej na zawsze.

– To maszynka do gromadzenia informacji na nasz temat, które sami, dobrowolnie, w zawrotnym tempie jej dostarczamy – podsumowuje Radek Zaleski, autor prezentacji „Portret Polaka wg Google".

Okładka tygodnika WPROST: 39/2011
Więcej możesz przeczytać w 39/2011 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 39/2011 (1494)

  • Groźne „da się” 25 wrz 2011, 12:00 Miliony Polaków z utęsknieniem wyczekują końca kampanii wyborczej. Ja nie. Tak grzecznie i elegancko w naszej polityce jest tylko w czasie kampanii. 4
  • NA SKRÓTY 25 wrz 2011, 12:00 SLD chce powołać urząd, który istnieje Jednym ze sztandarowych pomysłów programu wyborczego SLD jest powołanie centralnego urzędu zamówień dla rządu. – To zabawne, bo centralny zamawiający został wskazany jeszcze w marcu –... 8
  • Magiel 25 wrz 2011, 12:00 Gdybym chciał wierzyć przekazom medialnym, to aktualny tydzień w kampanii wyborczej można skojarzyć z wielkim żarciem. O ile premier Donald Tusk specjalizuje się w dużych śniadaniach, o tyle prezes Jarosław Kaczyński jest bardziej za... 11
  • Kultura zawodzi, Nosowska nigdy 25 wrz 2011, 12:00 Miałem nie pisać już o Adamie Darskim, beatyfikowanym na wojownika o wolność słowa i gestu. Bo nie bawi mnie już absurd sytuacji, w której zwykły, metalowy szarpidrut staje się tematem numer jeden wszystkich polityków i publicystów od... 13
  • Aniołki i nosorożce 25 wrz 2011, 12:00 One mają odmienić wizerunek PiS: młode kobiety, które idą do polityki, dobrze się sprzedają. Z tym że nad elektoratem od wielu miesięcy pracują inne twarze. Nie w telewizji. 17
  • Wielka ściema 25 wrz 2011, 12:00 Jarosław Kaczyński był cyniczny rok temu i tak jest dziś. zadziwia mnie, że tak niewielu to widzi – mówi Joanna Kluzik-Rostkowska, kandydatka PO do Sejmu. 20
  • Empatia i obsesja 25 wrz 2011, 12:00 Tuskobus jedzie przez Polskę. Donald Tusk jest bliżej ludu. Choć nie za blisko. 26
  • Ostatnia szansa 25 wrz 2011, 12:00 Cztery lata temu to najmłodsi wyborcy dali po zwycięstwo. Dziś są rozczarowani Platformą, mają żal do Tuska. Jeśli znów pójdą poprzeć PO, to z zaciśniętymi zębami. Jeśli… 28
  • Za plecami Palikota 25 wrz 2011, 12:00 „Zerwę się jeszcze raz. Sieknę w ryj, kogo trza. Jeszcze będą o mnie mówić, będą bać!” – to refren hymnu Ruchu Palikota. Już można się bać. Nie tylko Palikota, ale też Ruchu, który za nim stoi. 32
  • Bibliści na tropie zła 25 wrz 2011, 12:00 W niszczeniu książek, zamykaniu ust autorom, prześladowaniach uczonych i rozpalaniu stosów Kościół nie ma sobie równych 37
  • Uroda i smak 25 wrz 2011, 12:00 Uroda polityków jest ważna, przecież przez cztery lata będziemy ich oglądać w telewizyjnych pyskówkach – tym bardziej warto zadbać, by było jak najmniej paskud. 42
  • Poddałem się... a wtedy Bóg pomógł 25 wrz 2011, 12:00 Wiedział, że syn będzie miał wypadek. Nie dziwi go, że władza PiS chciała „dopaść” syna. I żałuje, że nie ma o pięcioro dzieci więcej… 44
  • Mężczyźni do bicia 25 wrz 2011, 12:00 Najczęściej obrzucają wyzwiskami, poniżają. Czasem szturchną lub wymierzą policzek. Zdarza się, że pobiją, tak do krwi. Polskie kobiety coraz częściej dręczą polskich mężczyzn. 50
  • Wróg u bram 25 wrz 2011, 12:00 Dobrze sytuowani mieszczanie z własnej woli zamykają się w Polsce w gettach: strzeżonych osiedlach. Ale nie tylko oni, bo ostatnio płotów pozazdrościli im lokatorzy zwykłych bloków. 54
  • Seks, kłamstwa i internet 25 wrz 2011, 12:00 Co mówi o Polaku jego ulubiona internetowa wyszukiwarka Google? Że jest człowiekiem niezorientowanym w polityce i niespecjalnie nią zainteresowanym. Że jego ulubionym zajęciem w godzinach pracy jest przeglądanie stron pornograficznych. A jeśli już szuka jakichś poważnych... 56
  • Rating rozporka 25 wrz 2011, 12:00 Silvio Berlusconi idzie na dno w towarzystwie luksusowych prostytutek, które interesują go bardziej niż rządzenie. Razem z rozwiązłym premierem zatonąć mogą całe Włochy. 58
  • Oblężenie 25 wrz 2011, 12:00 Awantura o członkostwo Palestyny w ONZ, wrogość niedawnych sojuszników z Egiptu i Turcji, konflikt z prezydentem Obamą. Izrael ma całą masę problemów. Wiele z nich na własne życzenie. 62
  • Dima, spocznij! 25 wrz 2011, 12:00 Dmitrij Miedwiediew mógłby spróbować walczyć o reelekcję. Ale nie spróbuje, bo zna swoje miejsce w szeregu. 64
  • Noblista z pazurami 25 wrz 2011, 12:00 Gdy szefowie banków centralnych rwą włosy z głów, załamują ręce i ważą każde słowo, Paul Krugman wali prosto z mostu. Nobel z ekonomii, temperament polityka plus felietony w „The New York Times” dają mu wpływ na poglądy i dusze. 66
  • Ulotne nadzieje 25 wrz 2011, 12:00 Pieniądze uzyskane z eksploatacji gazu łupkowego mogą w przyszłości „gwarantować bezpieczeństwo polskich emerytur” – zapowiedział Donald Tusk. Tyle że wizja kraju zarabiającego krocie na lotnym paliwie może być ulotna. 70
  • Biesiada odwołana 25 wrz 2011, 12:00 Nowy dyrektor telewizyjnej Dwójki Jerzy Kapuściński chce w programie więcej kultury, a mniej komercyjnej sieczki. jedni mówią: nareszcie! inni: to się skończy klęską! 74
  • Złoto dla zuchwałych 25 wrz 2011, 12:00 Seriale przez dziesięciolecia były synonimem filmów gorszego rodzaju. W Ameryce już nie są. Poziomem artystycznym coraz częściej przewyższają hollywoodzkie produkcje. 78
  • Jestem najlepszy 25 wrz 2011, 12:00 Niewinna miłość, strugi krwi i muzyka electro – szaleństwo na punkcie filmu „drive” ogarnia także Polskę. Ale mało kto wie, że swoje najbardziej odjazdowe filmy Nicolas Winding Refn nakręcił dawno temu. 82
  • Zbijanie romantycznej gorączki 25 wrz 2011, 12:00 Cesarz polskiego teatru Jerzy Jarocki zrealizował spektakl na podstawie „Samuela Zborowskiego” Juliusza Słowackiego. Sprowokowany przez Jarosława Marka Rymkiewicza, mierzy się w nim z romantycznymi upiorami. 84
  • Między czakramem a chłodnią 25 wrz 2011, 12:00 „Obok”, wystawa o historii stosunków polsko-niemieckich, otwarta z pompą w berlinie, to w sporej części edukacyjny pokaz respektujący wymagania politycznej poprawności. Dzięki Bogu uważni widzowie dostrzegą też odrobinę prowokacji. 88
  • Ave, Nergal! 25 wrz 2011, 12:00 No nie uwierzą państwo, co przeczytałem w „gazecie Wyborczej"! Rzecz dotyczy manifestacji, która odbyła się we Wrocławiu w 2007 r. Członkowie Narodowego Odrodzenia Polski skandowali: „Polska dla Polaków!”,... 92
  • Małemu ułatwić życie 25 wrz 2011, 12:00 Kiedy w kwietniu 2009 roku weszła w życie znowelizowana ustawa o swobodzie działalności gospodarczej, wprowadzająca m.in. zasadę „jednego okienka”, wszystko wskazywało na to, że przyszli biznesmeni mają już „z górki”. Czy rzeczywiście? 95
  • (Nie) mój samochód 25 wrz 2011, 12:00 Jedna z firm leasingowych daje klientom w prezencie iPhone’a. Teoretycznie to drobiazg, ale pokazuje, jak ostra walka konkurencyjna toczy się w tej branży. Korzystają na niej głównie firmy leasingujące auta. 97
  • Barania panika 25 wrz 2011, 12:00 W stanie wojennym krążył po warszawie mało lotny żarcik: Krakowskim Przedmieściem idzie Jaruzelski z żoną. Gdy mija ich seksowna laska w minispódniczce, Jaruzel wbija wzrok w jej nogi i oczy mu zachodzą mgłą. Wściekła żona lutuje mu... 101
  • Pieniądze dla rynkowego oseska 25 wrz 2011, 12:00 Najczęstszym sposobem sfinansowania firmy jest kredyt. Dobrą ofertę dla małych i średnich firm mają na razie tylko nieliczne banki. Tym bardziej warto zainteresować się leasingiem. 101
  • Grzebanie w parmezanie 25 wrz 2011, 12:00 Kawałek zawiniętego w len parmezanu ma właściwości magiczne. Pamiętam, żeby zabierać go z sobą w każdą podróż samolotem. Nie chodzi tu o żadne przesądy, ale o ratowanie podniebienia w sytuacji ekstremalnej, do której od czasu do... 102
  • Beczka śmiechu Diogenesa 25 wrz 2011, 12:00 OPIS: Statystyczny Polak pochyla się nad kloszardem schowanym w beczce. Z lekkim oporem zagląda do jej środka. STATYSTYCZNY POLAK: Przychodzę do pana, bo podobno jest pan niezły w wypinaniu się na. A ponieważ mam wielką ochotę zrobić to... 105
  • Kibobus i Ostaruch, czyli kto wygra mecz! 25 wrz 2011, 12:00 Mam powody, aby sądzić, że poniedziałkowe spotkanie Donalda Tuska będzie jednym z najważniejszych, o ile nie najważniejszym akcentem kampanii wyborczej 2011 r. Gdyby ktoś zapomniał – chodzi o wizytę pań i panów kibiców w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. 105
  • Czas obrabiarki 25 wrz 2011, 12:00 W przyrodzie istnieją różnego rodzaju obrabiarki. Są wśród nich maszyny zwane tokarkami, frezarkami, giętarkami, zaginarkami, drążarkami. Wszystkie one służą do obróbki metalu lub kamienia. Hitem naszych czasów są jednak maszyny... 106
  • Do zmiany mieszkania zawsze są powody 25 wrz 2011, 12:00 Co trzeci dorosły Polak nie ma własnego domu ani mieszkania – wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie ing banku śląskiego. wielu z nich chce się przeprowadzić na swoje, zaciągając kredyty hipoteczne. Własnego domu lub... 114
  • Otul dom przed zimą 25 wrz 2011, 12:00 Dobra izolacja termiczna domu zapewnia jego mieszkańcom nie tylko komfort, ale i duże oszczędności. 124
  • Uwięzić ciepło w domu 25 wrz 2011, 12:00 Najwięcej ciepła ucieka z domu przez źle dobrane, nieszczelne okna. ale nawet nowe okna nie są gwarantem dobrej izolacyjności, jeśli mają słabe parametry. chcąc zmniejszyć rachunki za energię, musimy pamiętać także o drzwiach wejściowych. 127
  • Ciepły prysznic z nieba 25 wrz 2011, 12:00 Do 45 proc. kosztów zwróci nam państwo, jeśli zdecydujemy się na kosztowną instalację do podgrzewania wody za pomocą promieni słonecznych. 134

ZKDP - Nakład kontrolowany