Dima, spocznij!

Dima, spocznij!

Dmitrij Miedwiediew mógłby spróbować walczyć o reelekcję. Ale nie spróbuje, bo zna swoje miejsce w szeregu.
Gdy w połowie września Władimir Putin odwiedził wystawę sprzętu wojskowego w Niżnym Nowogrodzie, nie mógł przepuścić okazji, by wdrapać się na czołg. Obejrzawszy wieżyczkę, odwrócił się w kierunku stojącego obok wicepremiera Siergieja Iwanowa i telewizyjnych kamer i rzucił ze znawstwem: – Haubica. Na takich haubicach ćwiczył w wojsku Dmitrij Miedwiediew. Ale takie haubice już wyszły z użytku.– Tak – podchwycił czujnie Iwanow – na nich ćwiczył też minister finansów Aleksiej Kudrin. Rzeczywiście, wyszły z użycia. W Moskwie natychmiast zaczęto zgadywać, co może znaczyć ta wymiana zdań.

– Czy haubica wyszła z użycia razem z Miedwiediewem? Czy to sygnał, że prezydent jest passé? – zastanawiał się rosyjski politolog Aleksander Gołowkow, dowodząc, że w putinowskiej Rosji – jak za sowieckich czasów – kwitnie kremlologia.

Jakby ktoś nie pamiętał: kremlologia to tajemna nauka polegająca na analizowaniu mało z pozoru znaczących gestów i zdań partyjnych bonzów i wyciąganiu z nich dalekosiężnych wniosków. Dziś to wróżenie z fusów ma odpowiedzieć na pytanie, czy Miedwiediew zdecyduje się powalczyć z Putinem o reelekcję w przyszłorocznych wyborach prezydenckich. Stawia na niego Zachód tęskniący za porządnym, rosyjskim demokratą. Rosjanie, znacznie bardziej biegli w kremlologii, dawno stracili nadzieję. – Mam dość nasłuchiwania każdego kichnięcia tego tandemu i zgadywania, czy kichnęli razem, czy osobno i co to może znaczyć – powiedziała działaczka demokratyczna Ełła Pamfiłowa, która w zeszłym roku zrezygnowała z szefowania prezydenckiej radzie ds. współdziałania w rozwoju instytucji społeczeństwa obywatelskiego. Anegdotka z wystawy zbrojeniowej pokazuje w każdym razie, że tandem zaczął kichać osobno.

Mąż ambitnej żony

Złośliwości o Miedwiediewie i haubicy to reakcja na próby budowy przez prezydenta politycznego zaplecza. Miedwiediew obsadził kilka ważnych stanowisk swoimi ludźmi: wymienił dwóch przedstawicieli prezydenta w tzw. okręgach federalnych; mera Petersburga, wcześniej próbował obsadzić szefostwo największego państwowego koncernu wydobywającego i przesyłającego ropę Rosnieft. W korytarzach Kremla zaszumiało.

– Miedwiediew to klasyczny „mądry i grzeczny uczeń" – charakteryzuje obecnego prezydenta były multimiliarder Michaił Chodorkowski, który poznał dobrze i Miedwiediewa, i Putina, zanim wylądował w łagrze. Rzeczywiście, po namaszczeniu na następcę Putina na Kremlu Miedwiediew ani razu nie przyprawił swojego patrona o ból głowy, odmawiając spełnienia jego próśb, sugestii czy wręcz poleceń. A jakaś samodzielna polityka? Uchowaj Boże! Poza zaproszeniem trzech przedstawicieli dawnej opozycji demokratycznej do jednej z fasadowych instytucji na Kremlu nie próbował dotąd rzucać wyzwania Putinowi i budować zaplecza innego niż to, które dostał od premiera. Jeśli więc ktoś kicha osobno z Putinem, to raczej żona Miedwiediewa, która od kilku lat jest w konflikcie z kamarylą kremlowską, lojalną bardziej wobec Putina niż jej męża.

Swietłana Miedwiediewa domaga się uznawania męża za najważniejszą osobę w państwie. Z jej powodu usunięto z Kremla kilku urzędników, którzy nie okazywali Miedwiediewowi szacunku czy bojkotowali jego polecenia – taką informację, ujawnioną przez WikiLeaks, wysłała jeszcze w 2009 r. Ambasada USA w Moskwie do Departamentu Stanu w Waszyngtonie.

Kadr dla Putina

Ważnej wiedzy na temat pozycji Miedwiediewa przed wyborami dostarcza nie tylko analiza cytatów z premiera Putina. Wystarczy pooglądać telewizję i od razu widać, że Putin jest na pierwszym planie. Poluje na tygrysy nad Amurem, pływa łodzią podwodną i śmiga w gumowym pontonie po Morzu Ochockim. Najchętniej jednak błyska nagim torsem w zimnej syberyjskiej rzece lub, jak ostatnio, w szpitalu w Smoleńsku, gdzie w czasie gospodarskiej wizyty kazał sobie zbadać bark nadwerężony podczas porannego treningu dżudo. Miedwiediewa jakby mniej. Nawet jak zatańczy publicznie, to kabarety stroją sobie z tego żarty, a to nie do pomyślenia w przypadku Putina.

W ciągu czterech lat rządów prezydentowi jedynie raz udało się zdominować rosyjskie media. Stało się to przy okazji negocjowania nowej umowy gazowej z Ukrainą. W czasie takich negocjacji Miedwiediew – prawnik i były wykładowca prawa rzymskiego na Uniwersytecie Leningradzkim – czuł się jak ryba w wodzie. We wszystkich innych pozostawał w cieniu swego podwładnego – dżudoki. Nawet wojnę z Gruzją prowadził Putin, choć to prezydent, formalnie głównodowodzący, powinien podejmować wszystkie decyzje i odpowiadać za nie. Rosyjscy kamerzyści telewizyjni opracowali z tego powodu specjalny sposób filmowania występujących czasami razem polityków. Kadr pokazuje, że to Miedwiediew jest formalnie pierwszy w Rosji, ale Putin w żadnym wypadku nie może być niżej od prezydenta. Tego pierwszego pokazuje się więc z lewej strony lekko od tyłu, jak wraz z Putinem filmowanym z profilu pochylają się wspólnie nad ważnymi problemami państwowymi.

Pytanie tylko, jak zareaguje na te socjotechniczne zabiegi Wielki Niemowa? Tak socjologowie i politolodzy nazywają rosyjskie społeczeństwo, które żyje jakby z dala od władz, mało mówi i w zasadzie odzywa się tylko w czasie wyborów. Zgadywanie, co powie w czasie głosowania, czy – jak dotychczas – posłusznie zagłosuje na podsuniętych kandydatów, jest sztuką równie wielką, jak wróżenie z ustawienia kadrów oficjalnej kremlowskiej telewizji. Badania przeprowadzone przez powszechnie szanowane Centrum Lewady wskazują, że zarówno Miedwiediew, jak i Putin cieszą się znacznym (choć w ciągu ostatniego roku malejącym) poparciem społeczeństwa. Bez ryzyka jeden z nich mógłby wystartować (Putin samodzielnie, Miedwiediew wspierany przez Putina) i otrzymać ok. 70 proc. głosów. Daje się jednak także wyczuć zmęczenie społeczne starannie reżyserowanymi wyczynami tandemu. – Ech, chciałoby się zobaczyć kogoś nowego, żywego, ale nikogo takiego nie widać. Obecny system polityczny w Rosji jest tak dobrze skonstruowany, że nie pojawia się żadna alternatywa. Całkowity brak nowych ludzi, idei, czegoś twórczego. Jednym słowem: znużenie – twierdzi słynny rosyjski muzyk i kompozytor Andriej Makarewicz.

Znużenie elit potwierdzają badania. Zmniejszającemu się poparciu tandemu towarzyszy pojawienie się coraz większej grupy wyborców, która nie chce głosować ani na jednego, ani na drugiego. – Dystansują się w ogóle od wyborów, bo chcieliby czegoś innego, a mogą wybrać tylko albo Putina, albo Miedwiediewa – tłumaczy Gołowkow. Wyczuleni na nastroje społeczne kremlowscy eksperci natychmiast zaproponowali poszukanie kogoś trzeciego poza Putinem i Miedwiediewem. Na plotkarskiej giełdzie natychmiast pojawiło się nazwisko ministra finansów Aleksieja Kudrina, który jest bardzo ceniony za sposób, w jaki prowadzi Rosję przez światowy kryzys gospodarczy. Z tego, co mówili na wieżyczce czołgu w Niżnym Nowogrodzie Putin z Siergiejem Iwanowem, wynika jednak, że Kudrinowi za daleko do Kremla.

Powrót cara

Miedwiediew jest inteligentny i już na początku kadencji zdefiniował dwa największe problemy rosyjskiego państwa. – Nasz kraj gnębi biurokracja i pijaństwo – ogłosił, zapowiadając zakrojoną na wielką skalę modernizację Rosji. Na Zachodzie zyskał poklask, jednak w Rosji zraził sobie większość biurokracji. Od tej pory jego szanse na samodzielną grę polityczną są niewielkie. W historii Rosji z biurokracją imperium wygrali dotąd tylko bolszewicy, ale Miedwiediew nie ma szans na zastosowanie ich metod.

Pozostaje mu ambitna żona, rozstawiająca po kątach nie dość czołobitnych dworaków z Kremla. Walka z alkoholizmem też w Rosji nie popłaca, o czym przekonał się Michaił Gorbaczow, nieprzejednany wróg pijaństwa, który stracił władzę i całe imperium. W czasach jego antyalkoholowej kampanii krążył w Rosji dowcip o regionalnym namiestniku partii, który domagał się natychmiastowego zakończenia kampanii antyalkoholowej. Powód? Chłopi wytrzeźwieli i pytają, gdzie się podział car. Dziś car nazywa się Władimir Putin i zdaje się, że nic nie zagraża jego powrotowi na tron.

Okładka tygodnika WPROST: 39/2011
Więcej możesz przeczytać w 39/2011 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 39/2011 (1494)

  • Groźne „da się” 25 wrz 2011, 12:00 Miliony Polaków z utęsknieniem wyczekują końca kampanii wyborczej. Ja nie. Tak grzecznie i elegancko w naszej polityce jest tylko w czasie kampanii. 4
  • NA SKRÓTY 25 wrz 2011, 12:00 SLD chce powołać urząd, który istnieje Jednym ze sztandarowych pomysłów programu wyborczego SLD jest powołanie centralnego urzędu zamówień dla rządu. – To zabawne, bo centralny zamawiający został wskazany jeszcze w marcu –... 8
  • Magiel 25 wrz 2011, 12:00 Gdybym chciał wierzyć przekazom medialnym, to aktualny tydzień w kampanii wyborczej można skojarzyć z wielkim żarciem. O ile premier Donald Tusk specjalizuje się w dużych śniadaniach, o tyle prezes Jarosław Kaczyński jest bardziej za... 11
  • Kultura zawodzi, Nosowska nigdy 25 wrz 2011, 12:00 Miałem nie pisać już o Adamie Darskim, beatyfikowanym na wojownika o wolność słowa i gestu. Bo nie bawi mnie już absurd sytuacji, w której zwykły, metalowy szarpidrut staje się tematem numer jeden wszystkich polityków i publicystów od... 13
  • Aniołki i nosorożce 25 wrz 2011, 12:00 One mają odmienić wizerunek PiS: młode kobiety, które idą do polityki, dobrze się sprzedają. Z tym że nad elektoratem od wielu miesięcy pracują inne twarze. Nie w telewizji. 17
  • Wielka ściema 25 wrz 2011, 12:00 Jarosław Kaczyński był cyniczny rok temu i tak jest dziś. zadziwia mnie, że tak niewielu to widzi – mówi Joanna Kluzik-Rostkowska, kandydatka PO do Sejmu. 20
  • Empatia i obsesja 25 wrz 2011, 12:00 Tuskobus jedzie przez Polskę. Donald Tusk jest bliżej ludu. Choć nie za blisko. 26
  • Ostatnia szansa 25 wrz 2011, 12:00 Cztery lata temu to najmłodsi wyborcy dali po zwycięstwo. Dziś są rozczarowani Platformą, mają żal do Tuska. Jeśli znów pójdą poprzeć PO, to z zaciśniętymi zębami. Jeśli… 28
  • Za plecami Palikota 25 wrz 2011, 12:00 „Zerwę się jeszcze raz. Sieknę w ryj, kogo trza. Jeszcze będą o mnie mówić, będą bać!” – to refren hymnu Ruchu Palikota. Już można się bać. Nie tylko Palikota, ale też Ruchu, który za nim stoi. 32
  • Bibliści na tropie zła 25 wrz 2011, 12:00 W niszczeniu książek, zamykaniu ust autorom, prześladowaniach uczonych i rozpalaniu stosów Kościół nie ma sobie równych 37
  • Uroda i smak 25 wrz 2011, 12:00 Uroda polityków jest ważna, przecież przez cztery lata będziemy ich oglądać w telewizyjnych pyskówkach – tym bardziej warto zadbać, by było jak najmniej paskud. 42
  • Poddałem się... a wtedy Bóg pomógł 25 wrz 2011, 12:00 Wiedział, że syn będzie miał wypadek. Nie dziwi go, że władza PiS chciała „dopaść” syna. I żałuje, że nie ma o pięcioro dzieci więcej… 44
  • Mężczyźni do bicia 25 wrz 2011, 12:00 Najczęściej obrzucają wyzwiskami, poniżają. Czasem szturchną lub wymierzą policzek. Zdarza się, że pobiją, tak do krwi. Polskie kobiety coraz częściej dręczą polskich mężczyzn. 50
  • Wróg u bram 25 wrz 2011, 12:00 Dobrze sytuowani mieszczanie z własnej woli zamykają się w Polsce w gettach: strzeżonych osiedlach. Ale nie tylko oni, bo ostatnio płotów pozazdrościli im lokatorzy zwykłych bloków. 54
  • Seks, kłamstwa i internet 25 wrz 2011, 12:00 Co mówi o Polaku jego ulubiona internetowa wyszukiwarka Google? Że jest człowiekiem niezorientowanym w polityce i niespecjalnie nią zainteresowanym. Że jego ulubionym zajęciem w godzinach pracy jest przeglądanie stron pornograficznych. A jeśli już szuka jakichś poważnych... 56
  • Rating rozporka 25 wrz 2011, 12:00 Silvio Berlusconi idzie na dno w towarzystwie luksusowych prostytutek, które interesują go bardziej niż rządzenie. Razem z rozwiązłym premierem zatonąć mogą całe Włochy. 58
  • Oblężenie 25 wrz 2011, 12:00 Awantura o członkostwo Palestyny w ONZ, wrogość niedawnych sojuszników z Egiptu i Turcji, konflikt z prezydentem Obamą. Izrael ma całą masę problemów. Wiele z nich na własne życzenie. 62
  • Dima, spocznij! 25 wrz 2011, 12:00 Dmitrij Miedwiediew mógłby spróbować walczyć o reelekcję. Ale nie spróbuje, bo zna swoje miejsce w szeregu. 64
  • Noblista z pazurami 25 wrz 2011, 12:00 Gdy szefowie banków centralnych rwą włosy z głów, załamują ręce i ważą każde słowo, Paul Krugman wali prosto z mostu. Nobel z ekonomii, temperament polityka plus felietony w „The New York Times” dają mu wpływ na poglądy i dusze. 66
  • Ulotne nadzieje 25 wrz 2011, 12:00 Pieniądze uzyskane z eksploatacji gazu łupkowego mogą w przyszłości „gwarantować bezpieczeństwo polskich emerytur” – zapowiedział Donald Tusk. Tyle że wizja kraju zarabiającego krocie na lotnym paliwie może być ulotna. 70
  • Biesiada odwołana 25 wrz 2011, 12:00 Nowy dyrektor telewizyjnej Dwójki Jerzy Kapuściński chce w programie więcej kultury, a mniej komercyjnej sieczki. jedni mówią: nareszcie! inni: to się skończy klęską! 74
  • Złoto dla zuchwałych 25 wrz 2011, 12:00 Seriale przez dziesięciolecia były synonimem filmów gorszego rodzaju. W Ameryce już nie są. Poziomem artystycznym coraz częściej przewyższają hollywoodzkie produkcje. 78
  • Jestem najlepszy 25 wrz 2011, 12:00 Niewinna miłość, strugi krwi i muzyka electro – szaleństwo na punkcie filmu „drive” ogarnia także Polskę. Ale mało kto wie, że swoje najbardziej odjazdowe filmy Nicolas Winding Refn nakręcił dawno temu. 82
  • Zbijanie romantycznej gorączki 25 wrz 2011, 12:00 Cesarz polskiego teatru Jerzy Jarocki zrealizował spektakl na podstawie „Samuela Zborowskiego” Juliusza Słowackiego. Sprowokowany przez Jarosława Marka Rymkiewicza, mierzy się w nim z romantycznymi upiorami. 84
  • Między czakramem a chłodnią 25 wrz 2011, 12:00 „Obok”, wystawa o historii stosunków polsko-niemieckich, otwarta z pompą w berlinie, to w sporej części edukacyjny pokaz respektujący wymagania politycznej poprawności. Dzięki Bogu uważni widzowie dostrzegą też odrobinę prowokacji. 88
  • Ave, Nergal! 25 wrz 2011, 12:00 No nie uwierzą państwo, co przeczytałem w „gazecie Wyborczej"! Rzecz dotyczy manifestacji, która odbyła się we Wrocławiu w 2007 r. Członkowie Narodowego Odrodzenia Polski skandowali: „Polska dla Polaków!”,... 92
  • Małemu ułatwić życie 25 wrz 2011, 12:00 Kiedy w kwietniu 2009 roku weszła w życie znowelizowana ustawa o swobodzie działalności gospodarczej, wprowadzająca m.in. zasadę „jednego okienka”, wszystko wskazywało na to, że przyszli biznesmeni mają już „z górki”. Czy rzeczywiście? 95
  • (Nie) mój samochód 25 wrz 2011, 12:00 Jedna z firm leasingowych daje klientom w prezencie iPhone’a. Teoretycznie to drobiazg, ale pokazuje, jak ostra walka konkurencyjna toczy się w tej branży. Korzystają na niej głównie firmy leasingujące auta. 97
  • Barania panika 25 wrz 2011, 12:00 W stanie wojennym krążył po warszawie mało lotny żarcik: Krakowskim Przedmieściem idzie Jaruzelski z żoną. Gdy mija ich seksowna laska w minispódniczce, Jaruzel wbija wzrok w jej nogi i oczy mu zachodzą mgłą. Wściekła żona lutuje mu... 101
  • Pieniądze dla rynkowego oseska 25 wrz 2011, 12:00 Najczęstszym sposobem sfinansowania firmy jest kredyt. Dobrą ofertę dla małych i średnich firm mają na razie tylko nieliczne banki. Tym bardziej warto zainteresować się leasingiem. 101
  • Grzebanie w parmezanie 25 wrz 2011, 12:00 Kawałek zawiniętego w len parmezanu ma właściwości magiczne. Pamiętam, żeby zabierać go z sobą w każdą podróż samolotem. Nie chodzi tu o żadne przesądy, ale o ratowanie podniebienia w sytuacji ekstremalnej, do której od czasu do... 102
  • Beczka śmiechu Diogenesa 25 wrz 2011, 12:00 OPIS: Statystyczny Polak pochyla się nad kloszardem schowanym w beczce. Z lekkim oporem zagląda do jej środka. STATYSTYCZNY POLAK: Przychodzę do pana, bo podobno jest pan niezły w wypinaniu się na. A ponieważ mam wielką ochotę zrobić to... 105
  • Kibobus i Ostaruch, czyli kto wygra mecz! 25 wrz 2011, 12:00 Mam powody, aby sądzić, że poniedziałkowe spotkanie Donalda Tuska będzie jednym z najważniejszych, o ile nie najważniejszym akcentem kampanii wyborczej 2011 r. Gdyby ktoś zapomniał – chodzi o wizytę pań i panów kibiców w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. 105
  • Czas obrabiarki 25 wrz 2011, 12:00 W przyrodzie istnieją różnego rodzaju obrabiarki. Są wśród nich maszyny zwane tokarkami, frezarkami, giętarkami, zaginarkami, drążarkami. Wszystkie one służą do obróbki metalu lub kamienia. Hitem naszych czasów są jednak maszyny... 106
  • Do zmiany mieszkania zawsze są powody 25 wrz 2011, 12:00 Co trzeci dorosły Polak nie ma własnego domu ani mieszkania – wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie ing banku śląskiego. wielu z nich chce się przeprowadzić na swoje, zaciągając kredyty hipoteczne. Własnego domu lub... 114
  • Otul dom przed zimą 25 wrz 2011, 12:00 Dobra izolacja termiczna domu zapewnia jego mieszkańcom nie tylko komfort, ale i duże oszczędności. 124
  • Uwięzić ciepło w domu 25 wrz 2011, 12:00 Najwięcej ciepła ucieka z domu przez źle dobrane, nieszczelne okna. ale nawet nowe okna nie są gwarantem dobrej izolacyjności, jeśli mają słabe parametry. chcąc zmniejszyć rachunki za energię, musimy pamiętać także o drzwiach wejściowych. 127
  • Ciepły prysznic z nieba 25 wrz 2011, 12:00 Do 45 proc. kosztów zwróci nam państwo, jeśli zdecydujemy się na kosztowną instalację do podgrzewania wody za pomocą promieni słonecznych. 134

ZKDP - Nakład kontrolowany