Cyrk historii

Cyrk historii

Dodano:   /  Zmieniono: 
Czy współcześni politycy poradziliby sobie w dawnych czasach? Jak Grzegorz Kołodko współpracowałby z Bolesławem Krzywoustym? Co pozostawiłby po sobie Marek Pol, gdyby rządził zamiast Kazimierza Wielkiego? Co działoby się, gdyby Leszek Miller zastąpił na tronie Władysława Jagiełłę? Polscy satyrycy, współpracownicy "Wprost", poprawiają historię.


Bolesław Krzywousty i Grzegor z Kołodkowa
Bolesław III Krzywousty to jeden z najaktywniejszych i pełnych polotu władców w naszej historii. Przydomek "Krzywousty" nie wziął się z wady anatomicznej, ale jedynie z tego, że zazwyczaj król mówił co innego, niż myślał, a robił jeszcze coś innego. Był więc - mówiąc językiem współczesnym - zręcznym dyplomatą. Miał też posłuch u poddanych, gdyż hojnie nagradzał, a jeszcze hojniej karał. Mógł się o tym przekonać jego brat Zbigniew, który popełnił spory błąd, namawiając Niemców, żeby spuścili bratu lanie. Błąd Zbigniewa polegał na tym, że namówił zbyt mało Niemców i w rezultacie to Bolesław spuścił im manto. W tej głupiej sytuacji Zbigniew nie mógł spojrzeć bratu w oczy, wobec czego ów organ u Zbigniewa król uznał za zbędny i szybko go bratu usunął. Ten sposób karcenia tak się władcy spodobał, że wkrótce oślepił wojewodę Skarbmira, co było czystą formalnością, gdyż ten musiał być już wcześniej zaślepiony, skoro odważył się mieć inne zdanie niż król Bolesław. Sława o metodzie Krzywoustego szybko rozniosła się po Europie - król węgierski Bela II nadał sobie na przykład pospiesznie przydomek Ślepy, żeby już nie fatygować Bolesława. Z polityką personalną radził więc sobie nasz władca znakomicie.
Gorzej szło mu z ekonomią i pewnie popełniłby głupie błędy, gdyby nie wyjątkowo zdolny podskarbi Grzegor z Kołodkowa. Ten - łącząc w sobie księgowego i wieszcza - zaproponował wiele wyprzedzających epokę rozwiązań. Często na przykład rozważał o śmierci, ale nie w kategoriach egzystencjalnych, ale czysto ekonomicznych. Pierwszy spostrzegł, że każda śmierć poddanego wiąże się z kosztami administracyjnymi, jak skreślenie z ewidencji, wymeldowanie itp. Ponoszący śmierć nic nie płacił, państwo zaś ponosiło koszty. Zaproponował zatem wprowadzenie podatku od śmierci, płaconego w chwili śmierci, a jeszcze chętniej w terminie wcześniejszym. Poddany, który zapłacił podatek za śmierć, będąc nie tylko żywym, ale dodatkowo zdrowym, miał prawo do 70-procentowej ulgi. Podatek miał znamiona abolicji, gdyż szybkie i radosne zapłacenie go oddalało od poddanego perspektywę śmierci z rąk dobrze rozbudowanej, uzbrojonej i niecierpliwej policji skarbowej, zwanej hordą Grzegora.
O policji Grzegor myślał ze szczególną troską. Oto na przykład spostrzegł, że horda rekwirując z byle powodu (lub choćby dla ćwiczeń) majątek poddanego, wreszcie się namacalnie dowiadywała, co ów poddany posiadał. To spostrzeżenie położyło podwaliny pod ustawę o deklaracjach majątkowych. Długo obserwując króla i siebie, Grzegor stwierdził analitycznie, że każdy człowiek ma skłonność do kłamstwa, zwłaszcza gdy przynosi mu ono korzyści. Jedyną formą rzeczywistego oszacowania majątku poddanego jest zatem pełna, rzetelna i drobiazgowa konfiskata. Ustawa o deklaracjach majątkowych była więc w istocie ustawą o przepadku mienia. Największym jednak zmartwieniem króla Bolesława była scheda, czyli to, który z synków ma przejąć po nim koronę, no i oczywiście kasę. Kiedy wpatrywał się w ich chabrowe oczęta (dopóki je mieli), widział, że żaden dobrowolnie nie odpuści. Wtedy właśnie Grzegor z Kołodkowa podsunął mu rozwiązanie równie proste, co bezbolesne: podzielić majątek, czyli kraj, między synów mniej więcej po równo. Zaraz wyjaśnił też zalety: zamiast przydużej, ociężałej Polski powstanie kilka mniejszych, sprawnych organizmów państwowych, które drogą wolnej konkurencji i szybkiej wymiany technologii mogą się wkrótce stać śródmieściem Europy. Aby nie opowiadać co chwila wszystkiego w szczegółach, podskarbi nazwał swój plan po prostu "Strategią dla Polski".
Krzywoustemu pomysł się spodobał, zwłaszcza że nie musiał maczać palców w porachunkach między synami. Rychło więc wprowadził go w czyn. Ale - jak zwykle niesprawiedliwa - historia zamiast zręcznej i klarownej nazwy "Strategia dla Polski" ochrzciła ten fakt ponurym i nieobiektywnym terminem "rozbicie dzielnicowe".


Krzysztof Daukszewicz

Historyja o Kazimierzu Wielkim Zwanym Y Markiem Polem
Urodzon w roku 1310, zwany najpierw Wielkim, a potem Wysokim, w 1333 został królem Polski i słynął z niekonwencjonalnych metod rządzenia krajem. A oto dwa najbardziej brzemienne w skutki przykłady.
Kiedy hetman koronny książę Szmajdziewisz zaproponował wybudowanie na terenie królestwa pięćdziesięciu zamków obronnych, Kazimierz Marek Pol zaprotestował, proponując w zamian wydzierżawienie czterdziestu ośmiu F-16 - tak w owych czasach nazywano krzyżackie drużyny. F - oznaczało fryce, 16 - liczbę rycerzy w hufcu. W wyniku takiego przezbrojenia armii w roku 1339 zawarł z zakonem pokój, zwany później przez historyków kaliskim.
Największych osiągnięć dokonał jednak w dziedzinie gospodarki dzięki fortelowi zastosowanemu, by zwiększyć ogólne podatki, za które chciał zostawić Polskę brukowaną, bo takie miał ambicje. Fortel ów wyglądał następująco. Ogłosił wszystkim włościanom, mieszczanom i kmiotkom ukaz, na mocy którego za dodatkową dziesięcinę będą budowane nowe drogi, z których później każdy będzie mógł dowolnie korzystać, co było rzeczą wielce chwalebną i za to zaczęto o nim mówić, że Wielki, potem jednak powrócono do przydomka Wysoki. Powrócono, gdy okazało się, że budowane są według demonstrowanego tu szkicu, narysowanego własnoręcznie przez Jego Wysokość Króla Pola, który to szkic do dzisiaj przechowywany jest w skarbcu ojca Rydzyka jako wzór gospodarności i przejrzystości prawnej. Zgodnie z tym planem, droga - jako obiecywał - nie kosztowała kmiotów ani grosza, pobierano natomiast myto za każdą przeprawę mostową. I w taki oto sposób powstały na świecie pierwsze bramki na przyszłych autostradach.

Y dwie słowie o mości Jędrzeju Babiniczu vel Kmicicu vel Lepperze, co przez historyków zostało udowodnione
Kiedy Kmicic Szwedom kolubrynę bronami przenicował, a potem przez swojego wroga, pułkownika Kuklinowskiego, żywcem przypiekan był, z opresji wyszedł i do domu wrócił, potraciwszy kilkanaścioro kompanów z drużyny, na progu obwieścił Oleńce, która zalewając się łzami, szeptała jeno: "Jędruś, jam twych ran niegodna całować". "Ze mną - powiedział, patrząc na kwatermistrza Witaszka - pozostać może tylko ten, kto me rany całuje".


Andrzej Zaorski

Gdyby Leszek Miller był Władysławem Jagiełłą

Do Imć Roberta z Kwiatkowa, kanclerza ds. Igrców i Krotochwil.
Program widowisk w Mansjanie I na Krakowskim Rynku dn. 31 grudnia Roku Pańskiego 1402
6.00 - Piwo czy gorzałka
6.30 - Przystanek Unia Litewska
6.50 - Z cyklu "7 dni króla" - poniedziałek
7.30 - Dla dzieci: "Mieszko rozrabiaka"
8.00 - Gotuj z nami: "Kołduny w kałdunie"
8.20 - Bogusław z Wołoszany: Z cyklu "Sensacje X wieku" - "Chryja w Kijowie. Bratobójcza napaść Bolesława tzw. Chrobrego na Grody Czerwieńskie"
9.00 - Z cyklu "7 dni króla" - wtorek
10.45 - "Król chłopków" - satyryczna komedia o Kazimierzu, ostatnim z Piastów
11.35 - "Plebania", serial obyczajowy (odc. 345). Ojciec Mściwij zostaje ranny w czasie nawracania Żmudzinów. Stara Gałązkowa nażarła się żołędzi i stęka. Oda wygląda kwitnąco w nowej zapasce.
12.45 - Z cyklu "7 dni króla" - środa
13.30 - Technologia XV w.: "Łuk czy kusza?"
15.00 - Z cyklu "7 dni króla" - czwartek
16.05 - "Lajkonik Błażeja"
16.30 - Kuchnia żmudzka: "100 potraw z wija drewniaka"
17.00 - Rozmowy na nowy wiek: "Mieczów ci u nas dostatek" - rozmowa ze Zbigniewem z Oleśnicy o konieczności wojny prewencyjnej z zakonem krzyżackim
14.50 - Dla dzieci: "Siedmiomilowe ciżmy"
18.00 - Z cyklu: "7 dni króla" - piątek
18.55 - 5 minut o Unii Polsko-Litewskiej
19.00 - Wieczorynka: "Smok wawelski, czyli ważne, jak się kończy, a nie jak się zaczyna"
19.20 - Z cyklu: "7 dni króla" - sobota
20.10 - Konkurs na poemat w języku polskim, zaczynający się od słów "Litwo! Ojczyzno moja!"
20.30 - "Odlotowe białogłowy" - magazyn dla pań
21.00 - Z cyklu: "7 dni króla" - niedziela
21.50 - Forum: "Jak wyciągnąć Koronę z długów, w jakie wpędzili ją Piastowie?"
22.30 - "Brat 2", druga część opowieści biograficznej o księciu Witoldzie
23.10 - Sprawa dla reportera: "Wielki przekręt. Sensacyjne dokumenty z archiwum Kazimierza tzw. Wielkiego. Firma E-tarka stawiała Polskę murowaną bez przetargu"
0.00 - Wielki sport. "Turniej stulecia. Zawisza Sulimczyk kontra Czarna Maska"
1.35 - Nowe propozycje. "Podatek od szałasów i kurzych chat oraz płatne winiety za jazdę po litych traktach, których budowa ruszy niebawem"
1.35 - Z cyklu: "7 dni króla" - poniedziałek i wtorek (powtórka)
2.55 - Z cyklu: "7 dni króla" - środa, czwartek (powtórka)
4.45 - Z cyklu: "7 dni króla" - piątek, sobota, niedziela (powtórka)

Sławomir z Zielińska zarządca Mansjonu I /-/ podpis, pieczęć
Akceptuję!
Robert z Kwiatkowa kanclerz /-/ podpis nieczytelny


Marek Majewski

Traktat o tym, czy poglądy szkodzą autorowi, czy autor poglądom

Gdy autor, robiąc jaja,
w historyczne tryby
je wkręci - jest zabawa
w "co by było gdyby".
Jakim odmiennym kołem
by się potoczyła
nasza polska historia
i tak już zawiła,
gdyby w miejscu
z historii znanych
mężów stanu
znalazło się
współczesnych
kilkunastu panów
z pierwszych stron
gazet, każdy
z gronem swych
koleżków (kiedyś mieliśmy
Mieszków, dzisiaj
rzezi-mieszków).
Ile szczytnych historii
kart wzięliby diabli?
Ile sprzeniewierzyliby,
ile ukradli
lub tylko zmarnowali
polskich sił i środków,
gdyby ich wstawić w role
historycznych przodków?

Lecz przecież jest i przykład,
drodzy przyjaciele,
żeby się nie zmieniło nic
albo niewiele,
jeżeli nam współczesny
Janusz Korwin-Mikke
przeniesiony w historię
zostałby Stańczykiem.
Mógłby sobie spokojnie,
w ramach performansu,
przybić tezy na drzwiach
Ministerstwa Finansów.
Artystyczny by także
efekt znakomity
dało, gdyby przed
drzwiami
owymi zjadł PIT-y.
Mógłby twierdzić,
że lepsze by dało
wyniki
zamiast do Europy wejść do Ameryki
i żaden by gabinet
od tego nie upadł,
gdyby Korwin powiedział,
że ten "rząd rżnie głupa".
Mawialiby słuchacze
dawni i współcześni:
- Owszem, ma wiele racji,
lecz to przecież trefniś.

Bowiem rację mieć
można bezkarnie dlatego,
że słuchacz trefnisia ma za 
mądrzejszego,
więc prawda nie zagraża mu
ani nie drażni...

Za to, gdy bzdury plotą
idioci poważni,
elektorat jest dumny ze 
swych słusznych sądów,
bo głosi je polityk
nobliwy z wyglądu
i ludzie każdy nonsens
wtedy chętnie kupią,
gdy gość mówi poważnie,
choćby mówił głupio.

Na złość sobie dowiodłem,
cny elektoracie,
żem dureń, gdy się z moim
poglądem zgadzacie,
i odwrotnie. Tym wnioskiem
kończy panegiryk
na twą cześć niezupełnie
poważny satyryk.


Marcin Wolski

Casting z o.o.

Lech Wałęsa
Mieszko I, a równocześnie II: pierwszy doskonale przeprowadził kraj od pogaństwa do chrześcijaństwa, a ten drugi - stawiając na lewą nogę - z powrotem.

Marian Krzaklewski
Jedyna możliwa posada to prezes związku bezrobotnych Aktorów Ról Dziejowych. Uzasadnienie: żaden z naszych władców nie nosił przydomka Piękny.

Hanna Gronkiewicz-Waltz
Królowa Bona. Pod warunkiem że będą wymienialne bony (peweksowskie) na euro.

Aleksander Kwaśniewski
Ról dostatek, na przykład król Staś, który jednak po młodzieńczym romansie z carycą Katarzyną przenosi się do łożnicy Marii Teresy, a także królowej Prus (uprawiając tamże lobbing na rzecz wspólnej Europy). Dobry też jako Henryk Walezy (zawsze z drabiną na wypadek konieczności szybkiego odwrotu). Chętnie przezwisko Goleń zmieniłby na Łokietek, niestety - w jego życiorysie brak okresu podziemnego spędzonego w Grocie. Choć bardzo by chciał.

Tadeusz Mazowiecki
Jan Kazimierz Waza. Niedoceniany król z pięknym stażem katolickim, działający w ciężkich czasach populizmu i demagogii - jako jeden z nielicznych naszych władców sam ustąpił. A nawet wystąpił (ze wspomnień po nim pozostanie zapewne Waza z zupą Kuronia).

Roman Giertych
Poprawiony Władysław Warneńczyk. Zamiast polec pod Warną, razem ze zdrowym, prężnym islamem idzie na zdegenerowaną Europę.

Ojciec Rydzyk
Grad ofert. Jeśli idzie o nagłośnienie: arcybiskup Trąba; jeśli idzie o program: ksiądz Skarga; jeśli idzie o talent do pieniędzy: Kopernik (też ksiądz i z Torunia).

Wojciech Jaruzelski
W naprawionej historii otrzymuje kolejno rolę Kościuszki, Traugutta i Piłsudskiego. Jako pierwszy wybiera "mniejsze zło" i pacyfikuje tzw. powstanie kościuszkowskie, jako drugi jest zasłużonym komendantem Cytadeli Warszawskiej, a w trzeciej wersji - jako zastępca marszałka Tuchaczewskiego - dowodzi Armią Czerwoną, podbijając w roku 1920 zachodnią Europę.

Andrzej Lepper
Piast Kołodziej, kontrowersyjny hodowca myszy, które zjadły króla Popiela, a potem całe państwo Polan.

Bracia Kaczyńscy
Nasza historia nie obfituje w bliźniaków - nie mamy swojego Remusa i Romulusa, Kastora i Polluksa. Waligóra i Wyrwidąb nie odpowiadają gabarytowo. Leszek Czarny i Biały nie byli, wbrew nazwie, jednojajowi. A odpowiedzialność nie pozwala na proponowanie im roli Lelum i Polelum.
Tylko kto to wszystko wyreżyseruje: Andrzej Wajda czy Woody Allen?
Więcej możesz przeczytać w 51/52/2002 wydaniu tygodnika e-Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 51/52/2002 (1047)

  • Rozsądni wariaci 22 sty 2008 Kto nie wierzy w cuda, ten nie jest realistą. To prawda i prawda ta nie dotyczy tylko cudownych uzdrowień, lecz - co najistotniejsze - także najnowszej historii Polski, Europy, a może i świata. 3
  • Peryskop 22 sty 2008 SLD-UP-SKL Jeśli PSL szybko nie poprze porozumienia osiągniętego w Kopenhadze (ludowcy chcą mieć czas do końca stycznia), może opuścić koalicję - miał stwierdzić podczas jednego z ostatnich posiedzeń Rady Ministrów premier... 8
  • Barometr wprost 22 sty 2008 Które wydarzenie w historii Polski uważasz za najważniejsze? 8
  • Dossier 22 sty 2008 LESZEK MILLER, premier RP "Wolę, gdy jestem pytany, dlaczego kogoś nie ma w SLD, niż dlaczego ktoś jest w SLD, bo się kompromituje" PAP GRZEGORZ KOŁODKO, wicepremier, minister finansów "Gra ekonomiczna jest grą... 11
  • Playback 22 sty 2008 12
  • M&M 22 sty 2008 O sukcesie negocjacji Przyjął cyrk linoskoczka. Problem w tym jedynie, że ten nie umie sztuki chodzenia po linie. Lecz jemu będzie łatwiej, więc sukces załóżmy. On lubi, gdy kierunek jest "jedynie słuszny". 12
  • Rąbanka Fiata 22 sty 2008 Najdramatyczniejszy dzień w historii Fiata" - komentowały włoskie gazety. 12
  • Fotoplastykon 22 sty 2008 14
  • Poczta 22 sty 2008 Polska Akademia Plagiatu W numerze 22 opublikowaliśmy artykuł Grzegorza Pawelczyka i Rafała Pleśniaka "Polska Akademia Plagiatu". Zawarty był w nim zarzut zbieżności dwóch prac naukowych z Zakładu Farmakodynamiki Akademii... 16
  • Kadry 22 sty 2008 17
  • Kopenhaskie rozwiązanie 22 sty 2008 Miller uzyskał w Kopenhadze więcej, niż Schröder, Blair, Chirac i Berlusconi chcieli mu dać 18
  • Kopalnie bez dna 22 sty 2008 Nawet gdyby górnicy strajkowali całą zimę, byłoby ciepło w domach 24
  • Symbole III Rzeczypospolitej 22 sty 2008 Czytelnicy "Wprost" i słuchacze Trójki wybierają 26
  • Sekcja śmierci 22 sty 2008 "Wprost" i "Polsat" - Kto naprawdę zabił księdza Jerzego Popiełuszkę? 30
  • Brygady D 22 sty 2008 W Służbie Bezpieczeństwa PRL działały wyjęte spod prawa jednostki specjalne 32
  • Klan Wałęsów 22 sty 2008 25 osób zasiądzie przy wigilijnym stole Danuty i Lecha 40
  • Alfabet koalicji 22 sty 2008 Boski Tadeo Iwiński - przyjaciel Samuela Huntingtona. Tak przynajmniej o sobie mówi, a my mu wierzymy na słowo. Zarazem czołowy maczo SLD i rządu. Nic dziwnego, że Leszek Miller trzyma go blisko siebie w kancelarii premiera. Typ... 46
  • Alfabet opozycji 22 sty 2008 Blokowanie mównicy sejmowej - specjalność polskiej opozycji. Prekursorem tej metody był Andrzej Lepper (Samoobrona), ale szybko przejął ją i udoskonalił Gabriel Janowski (LPR). Jako osoba o wolniejszej perystaltyce i niezmierzonej... 48
  • Burmistrz herbowy 22 sty 2008 Potomkowie arystokracji i szlachty sięgają po władzę 50
  • Propaganda klęski 22 sty 2008 Polska cieszy się dziś bezpieczeństwem i stabilnością, o jakich nie mogła marzyć przez ponad trzysta lat 53
  • Wydarzenia 2002 - Polska 22 sty 2008 Po 57 latach na emigracji Jan Nowak-Jeziorański wraca do Polski: kurier do Warszawy 1 maja 2004 r. Polska będzie członkiem Unii Europejskiej: eurolokata Janusz Śniadek zastępuje Mariana Krzaklewskiego na stanowisku szefa... 54
  • Wydarzenia 2002 - Świat 22 sty 2008 George W. Bush demaskuje "oś zła": świat przed dehusajnizacją Inspektorzy ONZ wracają do Iraku: prześwietlanie Saddama Nastolatek z Niemiec zabija 17 uczniów: szkoła urodzonych morderców Koniec deutsche vita:... 56
  • Lista nieobecności 2002 22 sty 2008 Polska Lidia Ciołkoszowa Działaczka PPS, przewodnicząca tej partii na obczyźnie, a od 1990 r. honorowa przewodnicząca PPS w kraju. Odznaczona Krzyżem Polonia Restituta przez prezydenta Lecha Wałęsę. Żyła 100 lat. Edward Dziewoński... 58
  • Giełda 2002 22 sty 2008 Hossa ŚwiatŻegnaj, kryzysie! Na razie tylko w USA. Tamtejsze indeksy giełdowe wzrosły średnio o 25 proc., a amerykański PKB ma się zwiększyć w czwartym kwartale o 1 proc. w skali roku. Zwycięstwo republikanów w wyborach... 60
  • Nasz nowy świat 22 sty 2008 25 najbogatszych emigrantów z Polski: 1. Barbara Piasecka-Johnson; 2. Andrew J. "Flip" Filipowski; 3. Henryk de Kwiatkowski.... 62
  • Siedem strachów 22 sty 2008 Szklana kula Orłowskiego, czyli co nam grozi w 2003 r. 72
  • Warte Złamanego Grosza 22 sty 2008 20 najgłupszych pomysłów gospodarczych 2002 rokuJedenastoprocentowa składka na ubezpieczania zdrowotne, kasa fiskalna w taksówce, lekarstwo za złotówkę, winieta za jazdę po autostradach, których nie ma - to tylko niektóre z... 76
  • Mali i duzi 22 sty 2008 Konkurencja w gospodarce sprzyja konkurencji w polityce 82
  • Czego chcą Polacy? 22 sty 2008 Polska nie może się uporać ze skutkami doktryn opartych na nienawiści i lekceważeniu własności 83
  • Supersam 22 sty 2008 Wydarzenia roku 2002 Podpis elektroniczny Wiesław Paluszyński, TP Internet: Wejście w życie ustawy o podpisie elektronicznym to pełne, prawne uznanie technologii informatycznych w biznesie i administracji. Przejście technologii z wieku... 84
  • Mówię, więc jestem 22 sty 2008 Im więcej kobiety mówią, tym więcej mężczyźni milczą 86
  • Cyrk historii 22 sty 2008 Czy współcześni politycy poradziliby sobie w dawnych czasach? Jak Grzegorz Kołodko współpracowałby z Bolesławem Krzywoustym? Co pozostawiłby po sobie Marek Pol, gdyby rządził zamiast Kazimierza Wielkiego? Co działoby się,... 90
  • Generacja @ 22 sty 2008 Drutowanie garnków i repasacja pończoch to dla trzydziestolatków czynności z odległej historii. Dla pokolenia internetowego równie pustymi hasłami będą urząd pocztowy, okienko w banku czy urna wyborcza. Już dziś... 94
  • Mój przyjaciel pecet 22 sty 2008 Krzysztof Król: Co by się stało, gdyby nagle zniszczono wszystkie komputery na świecie? Bill Gates: Może zabrzmi to zaskakująco, ale nasze życie znacząco nie zmieniłoby się z tego powodu. Nadal wysyłalibyśmy listy ze znaczkami... 96
  • Sushi pod choinkę 22 sty 2008 Znowu będzie smażony karp, barszcz z uszkami, kutia i inne kulinarne nudy. Kochamy Boże Narodzenie. Czy w imię tradycji musimy się katować co roku tym samym, niezmiennym jadłospisem? Owszem, w czasach komunistycznej urawniłowki, kiedy... 98
  • Cicha noc 22 sty 2008 Okazało się, że posłowie Ligi Polskich Rodzin nie chcą być Europejczykami, gdyż są Polakami 101
  • Koń polski 22 sty 2008 Ponad pół miliona osób uprawia w Polsce jeździectwo 102
  • Futbol SA 22 sty 2008 Wisła Kraków to jedyny zawodowy klub piłkarski w Polsce 104
  • Harpie 2002 22 sty 2008 Potrzebne są wśród nas prawdziwe liderki, które nie zważając na podstępy, każdego dnia zdają egzamin z mądrego bycia kobietą 105
  • Szatan w Watykanie 22 sty 2008 Kulisy spisku komunistycznych służb specjalnych przeciwko Janowi PawŁowi II 106
  • Know-how 22 sty 2008 Mars pod lodem Obserwacje przekazane na ziemię przez sondę marsjańską Odyssey potwierdzają, że na Czerwonej Planecie istnieje woda. Prawdopodobnie jednak przez miliardy lat miała ona postać lodu, a więc nie mogła mieć znaczenia dla... 110
  • Fakirzy chrześcijaństwa 22 sty 2008 Stygmatycy cierpią i krwawią prawdziwie. Jak Chrystus 112
  • Wstali z łoża śmierci 22 sty 2008 Kto nie wierzy w cuda w medycynie, ten nie jest realistą 116
  • Pobudka na wiosnę 22 sty 2008 Nasi praprzodkowie mogli, jak niektóre zwierzęta, zapadać w zimowy sen 118
  • Chromosomy historii 22 sty 2008 Badania DNA zmieniają spojrzenie na przeszłość ludzkości 120
  • Bez granic 22 sty 2008 Smutna noc Zapowiada się trzecie z kolei smutne Boże Narodzenie w Betlejem. Cicha noc - bez pielgrzymów, bez świateł, dekoracji i kolęd na placu Żłóbka. Betlejem w przededniu Bożego Narodzenia jest zamknięte jako strefa... 123
  • Samobójczy strach Zachodu 22 sty 2008 Synowie Allaha stali się nowymi nietykalnymi 124
  • Bunkry władzy 22 sty 2008 Żaden przeciwatomowy schron rządzących nie dorównuje podziemnemu Pekinowi 130
  • Oranie morza 22 sty 2008 Stany Zjednoczone usiłują stworzyć wspólny rynek z Ameryką Środkową - od Panamy po Alaskę 136
  • Kopenhaski Rubikon 22 sty 2008 W czasie ilu Wigilii dane nam było powiedzieć sobie: osiągnęliśmy to, ku czemu podążaliśmy? 139
  • Menu 22 sty 2008 Polska Pinokio dzieciom Fundacja Pinokio Roberta Smoktunowicza i Roberta Szustkowskiego pamięta o potrzebujących pomocy nie tylko w święta Bożego Narodzenia, ale także na co dzień, wspierając podwarszawskie domy dziecka. Tym razem... 140
  • Bestsellery 2002 22 sty 2008 Kino "Piękny umysł" reż. Ron Howard UIP Genialny szaleniec w genialnej kreacji Russella Crowe'a, czyli to wszystko, co Amerykańska Akademia lubi najbardziej. Poruszająca, do tego prawdziwa historia wyróżnionego Nagrodą... 142
  • Literatura nic 22 sty 2008 Na bezrybiu i Masłowska gwiazda 146
  • Cierpiący za miliony dolarów 22 sty 2008 Depresja stała się najlepszą formą promocji gwiazd 150
  • Tangomania 22 sty 2008 Przetańczyć tango to jak opowiedzieć życie 152
  • Ja, bitels 22 sty 2008 Rozpad The Beatles był nieunikniony - mówi Paul McCartney 154
  • Matka harcerzyka Bonda 22 sty 2008 Sukces filmu "Śmierć nadejdzie jutro" to jednocześnie pogrzeb stylu, tradycji i tego, co widzowie w "bondach" najbardziej lubili 156
  • Sawka 2002 22 sty 2008 styczeń: Małyszomania kontra hannawaldofobia luty: Łódzkie (ludzkie) pogotowie marzec: Smolna i Ordynacka, czyli puławianie i natolińczycy? kwiecień: Na ratunek stoczni, czyli wiódł ślepy kulawego maj: Trzeźwe podejście do... 158
  • Organ Ludu 22 sty 2008 TRYBUNA PRZYMIERZA MIĘDZY DAWNYMI A MŁODYMI 160
  • Ubijanie interesów 22 sty 2008 Skoro rolnicy utworzyli gospodarstwa agroturystyczne, to górnicy w likwidowanych kopalniach mogliby urządzać randki w ciemno 162